Inwestycje w Polsce na Euro 2012

Masz jakieś nietypowe zainteresowania, którymi chcesz się podzielić z innymi? Tutaj możesz dyskutować na temat swojego hobby.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Inwestycje w Polsce na Euro 2012

Post autor: elveez » wtorek, 21 lutego 2012, 15:09

Tym razem byla jazda ;) w 1 strone 12 stopni w 2 okolo 30stu. wszedzie rdza i smrod kibli. Nie przecierac oczu to KLASA 1



W Gdyni 1 peron rocznie, zostaly jeszcze 2 do zbudowania.
Załączniki
DSC_8011.JPG
DSC_8010.JPG
DSC_8009.JPG
DSC_8008.JPG
DSC_8006.JPG
DSC_8005.JPG
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Brud, smród i ubóstwo.

Post autor: GRABARZ » piątek, 23 marca 2012, 02:20

Wróciłem wczoraj z europejskich wojaży do Polski na święta. Na lotnisku w Gdańsku przywitał mnie zimny wiatr. Na przystanek autobusowy, za którym lataja sobie swobodnie śmieci najróżniejszego rodzaju podjechał autobus, w którym podłoga kleiła się od brudu. Pod oknem siedziały dwie "koneserki" tanich trunków dzierżąc w rąkach papierowe torby, w które zawinięty był ów płyn wprowadzający do organizmu "bajkowy nastrój".
Panie szeptały sobie coś do uszu po czym wybuchały szczerbatym, szczerym uśmiechem. Na dworcu kolejowym Gdańsk Wrzeszcz, do którego starałem się dostać ciągnąc za sobą walizkę po chyba 40 różnych rodzajach płyt chodnikowych, tak nierówno ułożonych, że nieomal starciłem kółka. Doczłapałem się do kasy, aby zapytać o kantor wymiany walut - ponownie wybrałem się w podróż ów chodnikiem tym razem na dłóższy dystans (w tym czasie odjechał mi pociąg do Słupska), dokonałem wymiany na walutę, którą się płaci w tym kraju, aby zakupić bilet kolejowy na linię SKM. Mając jeszcze trochę czasu do kolejnego pociągu poszedłem się zaopatrzyć w gazetę, dwie drożdżówki z makiem i napój "Tymbark". Miałem akurat to fantastyczne szczęście, że żadna z dam, które mnie obsługiwały nie miała kompletnego uzębienia, a jedna wręcz mogłaby robić bez charakteryzacji w filmie grozy za zombie.

Nadjechał pociąg - niestety, nie podniosłem głowy z nad gazyty w porę, aby zobaczyć jaki napis widnieje na początku składu, aby wiedzieć dokładnie dokąd ów pociąg zmierza. Zapytałem, a osoba zapytana coś bąknęła pod nosem, że "do Gdynii Chylonii" - więc to nie ten pomyślałem. Niestety - musiałem źle podaną mi informację odkupić kolejnymi dwiema godzinami oczekiwania. W tym czasie przedostałem się do Gdyni Głównej po drodze pytając współpasażerów jak się nazywa każda z poszczególnych stacji, bo nie uświadczy się żadnych napisów pośrodku peronów informujących o miejscu w którym pociąg akurat się zatrzymał. Napisy informujące o miejscowości w jakiej za chwilę pociąg stanie znajdują się na początku i na końcu peronu. Aby się dowiedzieć gdzie się aktualnie znajduję musiałbym non-stop wpatrywać się w okno, aby nie przeoczyć momentu wjazdu na peron, bo kolejny będę miał okazję przeczytać jak pociąg ruszy - a wtedy może być już za późno. Usiadłem obok miejsca w którym co chwila ktoś toczył bój z drzwiami, które albo nie chciały się zamknąć, albo otworzyć.
"Przepiękne" widoki trójmiejskiej metropolii przesłaniał mi widok wyschniętej plwociny, która uparcie przywarła do szyby. Wysiadłem w Gdyni Głównej - tam koszmar totalny. Na rozpisce SKM przeczytałem, że usługę podróży do Słupska świadczy "SKM Sprinter".
Tknięty przeczuciem poszedłem do kiosku, który znajdował się na peronie zasięgnąć informacji, czy aby ów "Sprinter" odchodzi z tego samego peronu co pozostałe pociągi SKM. Niestety - ciężko wystraszona pani nie potrafiła mi udzielić informacji prócz tej, że powinno być to podane na rozkładzie. No właśnie - ale nie było, była tylko wzmianka małym drukiem, że "SKM Sprinter" do Słupska odjeżdża z peronów dla pociągów dalekobieżnych, ale z którego - niestety, już nie wiadomo. Pociągnąłem więc za sobą walizkę, (w której już jedno kółko odmówiło współpracy) pochyłym zejściem w kierunku peronów dalekobieżnych, aby tam się dowiedzieć, że muszę wrócić do tymczasowej kasy, która została otworzona akurat w kierunku przeciwnym niż się wybrałem. Dotarłem do kasy, aby uzyskać w końcu informację, że pociąg do Słupska odjedzie z peronu nr 2. Co za ulga. Po drodze idąc dokonałem zakupu dwóch pączków u żółtozębnej babci z brudnymi pazurami (całe szczęście, że zapakowała mi je do foliowej torby 0,5 metrowej długości szczypcami, czy jak tam się to to nazywa). Usiadłem, przymierzyłem się do otwarcia butelki z napisem "Tymbark", aby ugasić pragnienie, ale urwała się zawleczka, która słóży do jej otwarcia - poradziłem sobie w inny sposób wprowadzić płyn do organizmu i po chwili zanurzyłem się w lekturze czasopisma "Angora"... Nadjechał "Sprinter", w pociągu standard - brud, syf, malaria, wymalowane ściany, powyrywana derma z siedzeń, gorąco i okna, których w żaden sposób nie można uchylić. Koszmar na resorach - tym bardziej dla kogoś, kto jeszcze kilka godzin temu był w innym świecie. Dotarłem do Słupska - dworzec = standard (smród, brud, malaria + niedopite typy szukające przez cały dzień 50 groszy). Na przystanku autobusowym dowiedziałem się, że właśnie czeka mnie ponad 15 minut czekania, bo właśnie odjechał autobus do Ustki w tym samym czasie, jak pociąg wjechał na peron - cóż, poczekam te 15 minut myśląc, że może ktoś kiedyś wpadnie na genialny pomysł, aby dopasować kursy autobusow do podróżujących pociągami.
Dotarłem do ukochanej Ustki... i w domu naszła mnie refleksja. Kto jest takim idiotą, aby zapraszać Świat na mistrzostwa w piłkę kopaną do tak brudnego, zaniedbanego, tonącego w totalnym syfie i dezinformacji miejsca w Europie. Nie wiem jak państwu, ale mi już jest wstyd, bo wiem jak Świat nas odbierze - jak egzotykę, koszmarne indywiduum, zaplute, lepiące się od brudu, biedne, pijane i szczerbate, do którego nie warto wracać, no chyba że ktoś lubi dość specyficzny survival.
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: Brud, smród i ubóstwo.

Post autor: Mirek » piątek, 23 marca 2012, 06:03

Pisze o tym od lat.Polska to raj dla urzędników i pań z kas biletowych....

Gruba kreska się kłania-zostawiono trolii w sądach,prokuraturach,urzedach itp.
Każdy ciagnie w swoją strone.
A powinna być przede wszystkim -służębność wobec obywateli.
Dobro obywateli-nic poza tym.

A co jest-kazdy widzi.

Miliony bezrobotnych a krzywe chodniki....

Ps.Wątek-nie ten dział.
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Inwestycje w Polsce na Euro 2012

Post autor: elveez » piątek, 23 marca 2012, 07:48

W poniedzialek mialem okazje odwiedzic lotnisko. fot nie mam bo oniemialem.

Na caly terminal 8 krzeselek z 5 miejscami na bagaz.
- z sufitu wisza kable , brak kasetonow
- wszedzie kurz - biala alfa romeo z salonu stoi zakurzona z napisem brudas.
- koles w informacji oderwany od pisania sms drze na mnie jape ze nie wiem gdzie talon z parkingu oplacic
- straznik nie wie doslownie niczego
- zamowione na 4 dni auto (150 zł za dzien + koszty jazdy) z kaucja 2200PLN nie jest podstawione. http://www.thrifty-rentacar.com.pl/" onclick="window.open(this.href);return false; <--UNIKAC jak OGNIA
A w firmie nie zwraca sie pieniedzy, telefony milcza, terminal nie przyjmuje kart visa gold ani mastercard. Koles za wycofanie zamowienia z powodu firmy, kaze placic kaucje 2200 i dopiero odwola auto. Mowi z akcentem figofago ciagle sie ucmiechajac ironicznie i parskajac przy mowieniu.
Odkrecenie sytaucji zajmuje 1,5h a auta i tak nie ma.
Wszedzie wali kalem z moczem bo jak remont, to kibli chyba sie nie sprzata.
PARODIA !
Jedynie co poszlo sprawnie to oplacenie parkingu w recepcji parkingu - kolo mily i konkretnie zalatwia sprawy.

Welcome in GDANSK ;]
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Inwestycje w Polsce na Euro 2012

Post autor: Topilzin » piątek, 23 marca 2012, 09:02

Aby coś zmienić należy rozszerzyć kompetencje babciom kiblowym. :lol: To widać jak na dłoni. :lol:
Powinny mieć prawo wydawania mandatów i noszenia munduru. :lol: Nad wcześniejszą emeryturą czy prawem użycia broni (szczotka do kilbla ze zintegrowanym paralizatorem) też trzeba się zastanowić.

Teraz każdy może być taką babcią.Trzeba dostęp do zawodu reglamentować aby zahamować ten owczy pęd ludzi niekompetentnych. :lol:
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: Inwestycje w Polsce na Euro 2012

Post autor: Mirek » wtorek, 3 lipca 2012, 14:54

A1 z Gdańska do Czech 2012r.jpg
A1 z Gdańska do Czech 2012r.jpg (52.76 KiB) Przejrzano 1344 razy
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Inwestycje w Polsce na Euro 2012

Post autor: elveez » środa, 17 kwietnia 2013, 09:04

http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001, ... ozila.html" onclick="window.open(this.href);return false;

U nas opustoszałych stadionów nie trzeba bedzie burzyc - same sie rozpadną. :roll:
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: Inwestycje w Polsce na Euro 2012

Post autor: Mirek » środa, 28 sierpnia 2013, 17:20

asS.jpg
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Inwestycje w Polsce na Euro 2012

Post autor: elveez » niedziela, 8 września 2013, 21:48

hehehe o Euro już ludzie zapomnieli.... a tu dworzec w Gdyni głownej prawie gotowy ...
ze stropów w dojściu do peronów cieknie woda
woda wysącza się gdzie tylko różnica głębokości pozwala... MASAKRA ( marmury na scianach maja z 10 cm grubości - chyba że to jakis polerowany granit)
Perony...Daszki ala Jacyków ciekną że kapie na poczochraną.... chronią tyle co strój kąpielowy dla kobiet rodem z Puffhałsu...

Pociąg startujący z Gdyni głównej ( normalnie od 5 lat podsatwiany 30-40 min wcześniej) już w Gdyni Głónej jest spóźniony o 20 minut ;) ewenement.
Chyba wrota sie zacięły... :lol: :lol:
Dno i smród Nowaka.... Towarowe bez opóźnień ...z jednego wagonu na peronie wypadł z rury TUZG i doza papieru toaletowego....
Kraków-Zakopane nia ma polączeń :roll: :roll: rower zostal albo QUń z zapszengiem... :lol:
Załączniki
DSC00397.JPG
DSC00381.JPG
DSC00376.JPG
DSC00391.JPG
DSC00375.JPG
DSC00378.JPG
DSC00373.JPG
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Inwestycje w Polsce na Euro 2012

Post autor: elveez » wtorek, 7 kwietnia 2015, 08:30

Ktoś jechał już pendolino ? Jakie wrażenia ?
Obecnie rusza remont torowiska Słupsk - Lębork - pomyśleć że to miało być gotowe na Euro :)

"Ukraina" wymusiła na naszych specach od torów remont torowiska które jest w opłakanym stanie...



A tak wygląda amerykańska magistrala logistyczna - przeciętna masa składu to 20-40 tyś ton. A myślałem że u nas było źle :shock: nawet w Indiach są lepsze tory... tylko przez ostatnie 20 miesięcy wykoleiło się 27 pociągów. Straty to ok 700 mln $



Jedna z największych katastrof którą spowodowały właśnie zdezelowane tory.

Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Zablokowany