Wybitni ustczanie -Jacek Graczyk

Kogo podziwiamy, lubimy, wybitni ustczanie, jak i również Ci którzy wzbudzają dużo kontrowersji

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Wybitni ustczanie -Jacek Graczyk

Post autor: Mirek » czwartek, 29 września 2005, 21:04

Troche dymu zrobił ale ulica po nim choć zostanie.

hanse
Posty: 460
Rejestracja: sobota, 4 czerwca 2005, 13:29
Lokalizacja: Polska

Post autor: hanse » piątek, 30 września 2005, 08:03

czy to jest wstęp do zmiany nazwy tej ulicy ewentualnie do zawiązania komitetu budowy pomnika J.G? :) Choć moznaby wystawic w parku pomnik burmistrza ku czci wszystkich burmistrzów w Ustce, Polsce, UE i na swiecie.; Z hasłem "Burmistrzowie wszystkich krajów łączcie sie!" Ale to już chyba gdzieś słyszałem :)

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Post autor: Mirek » piątek, 30 września 2005, 09:57

czy to jest wstęp do zmiany nazwy tej ulicy ewentualnie do zawiązania komitetu budowy pomnika J.G?
.Nie chwale- bynajmniej.Konfliktowy gostek ale cos robi.

Może wspomne Lewandowskiego co przychodnie zdrowia zlikwidował.........Pozdro

Awatar użytkownika
dumb
Posty: 1524
Rejestracja: wtorek, 24 maja 2005, 22:22
Lokalizacja: Ustka
Kontakt:

Post autor: dumb » sobota, 1 października 2005, 10:13

w końcu jest burmistrzem to chyba ma coś robić... ale że wybitny... no bez przesady...
ObrazekObrazek

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Post autor: Edward » sobota, 1 października 2005, 11:52

I o to chodzi: ma wykonywać swoje obowiązki i dbać o interes miasta, a nie tylko pewnej grupy osób. Trzy lata i żadnej afery, podejrzanej spółki - jakby to nie była Ustka. Jest parę procesów, ale są one wynikiem dawniej zawartych umów, do których wyjaśnienie trzeba było zatrudnić sąd. Teraz takich umów już się nie zawiera; wszystkie pod względem prawnym są jednoznaczne i nie dają podstaw do ich różnej interpretacji. To rodzi niezadowolenie u osób dotychczas korzystających na tym - więc naturalne są działania zmierzające do przywrócenia poprzednich układów. Sądzę jednak, że te zmiany są korzystne dla większości mieszkańców. Jednak jest też faktem, że niezadowoleni w komplecie idą do wyborów, gdy reszta zadowolona siedzi w domu i ogląda telewizję.
Edward Zając

jaskuł
Posty: 261
Rejestracja: poniedziałek, 13 czerwca 2005, 23:46

Post autor: jaskuł » sobota, 1 października 2005, 22:34

Już pisałem w poprzedniej wersji forum, że takiego burmistrza jak Graczyk Ustka nie miała w postkomunistycznej historii. I nie przekreślałbym jego szans w nadchodzących wyborach. Przyjdzie kampania i mieszkańcy będą mieli sznasę zobaczyć jaką Ustkę zastał obecny burmistrz a jaką ją zostawia (jak Kazimierz Wielki :) ). Wtedy może okazać się, że handlowcy, którzy tak na prawdę jako jedyna, większa, zorganizowana grupa jest anty-Graczykowa, może mieć za małą siłe przebicia. No ale zobaczymy, sam oczekuję z niecierpliwością wyników wyborów samorządowych.

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Post autor: Edward » niedziela, 2 października 2005, 10:26

Nie sądzę, aby handlowcy byli grupą, która ma jednolite zdanie. Kontrowersyjna kwestia opłat za handel sezonowy na placach wynikła również ze skarg tych handlowców, którzy mają stałe, całoroczne sklepy. Uruchomienie w pobliżu namiotu podobnej branży sprawiało, że sklep miał niewielki dochód z sezonu. Sądzę. że ta grupa handlowców powinna być zadowolona z działań, które podjęto również z ich inicjatywy i w ich obronie.
Nie obserwuję dokładnie tych spraw, ale zdaje się, że umożliwiono wykup dotychczas dzierżawionych lokali komunalnych na korzystnych warunkach.
Jedynym problemem jest więc frekwencja: jeśli przekroczy 50%, to jestem spokojny o wynik wyborów burmistrza. A jeśli wziąć pod uwagę, kto jest kreowany na głównego konkurenta, to trudno mi uwierzyć, aby mieszkańcy Ustki mieli trudności z wyborem.
Edward Zając

Awatar użytkownika
kulTOOLA
Posty: 407
Rejestracja: niedziela, 13 lutego 2005, 18:00
Lokalizacja: Ustka

Post autor: kulTOOLA » niedziela, 2 października 2005, 11:11

Możesz oświecić kto? :> Mam nadzieję że nie Wszółkowski :>
"Po co mam czas tracić na mówienie do ściany, ściana i tak zawsze swoje wie..." Banach

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Post autor: Edward » niedziela, 2 października 2005, 11:38

Z pewnością nie jest to p. Wszółkowski - jest to ta sama osoba, która była "tajnym" kandydatem twórców referendum. Ma duże talenty towarzyskie, ale to chyba jedyna zaleta. O nazwisku nie mogę mówić - jeszcze oficjalnie nie wystartował, a ja podpisuję się pod swoimi postami, więc mógłbym mieć kłopoty. I tak dowiaduję się, że w pewnych kołach rozważają w jaki sposób mnie zneutralizować. Trzeba było być na ostatniej sesji - był niezły spektakl na mój temat.
Edward Zając

Włodzimierz Siudek
Posty: 1993
Rejestracja: niedziela, 22 maja 2005, 09:34

Post autor: Włodzimierz Siudek » niedziela, 2 października 2005, 20:31

Edziu, "jesteś mi przyjacielem, ale bliższa mi prawda", ten cytat z klasyki tu można przytoczyć. Jesli dobrze zrozumiałem sytuację z sesji, to uwaga uczyniona Redaktorowi Ziemi Usteckiej przez przewodniczącego miała swą przyczynę w błędzie jaki powstał w Twoim artykule z czerwca pt " Przedwakacyjna sesja".
Popełniony został błąd formalny w artykule dotyczący uchwał RM i przebiegu sesji i na tej podstawie przeprowadzony wywód autora - a zatem Ciebie. Czytelnik mógłby wywieść i wywiódł, że Pan Przewodniczący Rady jest języczkiem u wagi w sprawie tzw. sprzedaży promenady", a Rada Miejska idzie w kierunku sprzedaży. A tak nie jest i nie było w żadnym momencie.
Wiem, jak bardzo newralgicznym punktem tej kadencji jest uregulowanie spraw wokół dzierżaw na promenadzie, toteż bardzo zgubne w swej istocie są wszelkie błędy w relacjonowaniu tych spraw.
Rada Miejska bardzo jasno wyrażała swe stanowisko wobec tego problemu i o sprzedaży mowy byc nie może.
Obowiązują dwie uchwały RM w sprawie zezwolenia na zawarcie umowy z dotychczasowymi dzierżawcami z lutego 2005 na podstawie wynegocjowanych warunków - taka była i jest do tej pory wola RM. Rada Miejska nie uchyliła uchwał w tej materii.

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Post autor: Edward » niedziela, 2 października 2005, 21:55

Nie mam pretensji o uwagi lecz o sposób w jaki to przedstawiono!
Nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek pisał, że Rada (większość) zgadza się na sprzedaż promenady. Jednak przyznasz, że nie chce uchylić uchwały dotyczącej 10 lat dzierżawy bez przetargu mimo tego, że jest to niekorzystne dla miasta i stanowi atut strony przeciwnej w toczącej się sprawie sądowej. Dyskutujecie, czy burmistrz właściwie prowadził negocjacje ze "Spółką Promenada", gdy ja przypominam sobie, że radni wcześniej wypowiedzieli się, że nie chcą i nie będą wtrącać się do tych negocjacji. Zresztą, skierowanie tych 10 lat ponownie na Komisje, gdy było to już zrobione przed głosowaniem nad podobną czy nawet identyczną uchwałą odrzuconą na poprzedniej sesji, ma dla mnie jednoznaczną wymowę.
W mocno podgrzanej atmosferze popełniłem w gazecie błąd. Może miał na to wpływ również fakt o którym jeszcze za wcześnie pisać, a który dość jednoznacznie wyjaśnił mi sytuację. Po ponad 5 latach pierwszy raz zamieszczę sprostowanie. Gdyby zachowane zostały zasady stosowane w takich wypadkach, to może mniej bym się tym przejął. Ostatecznie trudno znaleźć pismo, które przez 5 lat nie musiało zamieszczać sprostowań mając tylu zaciekłych przeciwników.
Wiele razy zarzucano mi, że bronię nie tylko burmistrza, ale i tej Rady. Wiesz dobrze, że bardzo często w dyskusjach przekonywałem, że ta Rada, jako całość, jest dużo lepsza i skuteczniejsza od poprzedniej. Jednak od kilku miesięcy jestem coraz bardziej zaniepokojony postawą niektórych radnych. Coraz częściej zastanawiam się, na ile w swych działaniach kierują się dobrem miasta. Przejrzyj Forum - jest tam ciekawa wypowiedź na temat relacji między Burmistrzem a Radą.
Edward Zając

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 40
Rejestracja: piątek, 2 maja 2003, 16:09

Do Włodzimierza i Edwarda

Post autor: admin » poniedziałek, 3 października 2005, 16:24

Panie Włodzimierzu i Edwardzie. Prosze przeczytać regulamin forum szczególnie pkt 3.
Następnym razem wasze posty zostaną wykasowane.
Pozdrawiam

Włodzimierz Siudek
Posty: 1993
Rejestracja: niedziela, 22 maja 2005, 09:34

Post autor: Włodzimierz Siudek » wtorek, 4 października 2005, 21:01

OK

Beata
Posty: 59
Rejestracja: środa, 20 lipca 2005, 01:11

Post autor: Beata » wtorek, 11 października 2005, 20:39

owszem , J. Graczykowi, trzeba przyznac , ze jako burmistzr sprawuje swoja funkcie poprawnie, tak jak przystalo na burmistrza, funkcja majaca na celu rzadzenie miastem i dbaniem o miasta interesy, ale zeby az wybitny ustczanin, na miano wybitnego powinno skladac sie cale zycie, a akurat doprowadzienie stoczni do upadlosci , to nie powod do hluby, wiec zgodzmy sie , ze trafil sie nam dobry burmistrz, ktory tak jak kazdy inny zalatwia prywatne interesy, ale o.k, nie na taka skale jak inni kretacze, poniewaz wykup dzialki przed swoim domem, na drodze prawa , ale troche nagietego do wlasnych potrzeb, to nie tak wielkie przewinnienie, jak np. nasz obecny prezydent panstwa, ktory uchwalil ustawe na 1 dzien, aby moc w stanie kupic hektary w Konstancienie warte 500 tys.zl, za tylko 11 tys.zl. :roll:

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Post autor: Edward » wtorek, 11 października 2005, 21:21

Zgadza się, miano wybitnego otrzymuje się zwykle po śmierci. W obecnych polskich warunkach dobre wykonywanie swoich obowiązków i dbanie o interes miasta, to już bardzo dużo. Jeśli uda mu się przez następną kadencję zrealizować plany rozwoju Ustki, to z pewnością można będzie powiedzieć, że był dobrym burmistrzem.
Natomiast nie bardzo rozumię powiedzenie, że Graczyk doprowadził stocznię do upadku. Odszedł ze stoczni długo przed jej upadkiem; słyszałem opinię jednego ze związkowców, którzy przyczynili się do jego odejścia, że w całym konflikcie to rację miał Graczyk a nie związki, które chciały za wszelką cenę chronić wszystkich pracowników przed zwolnieniem. Nie byłem pracownikiem stoczni i jakiekolwiek wiadomości na ten temat otrzymuję od byłych pracowników. Przed wyborami miałem kontakt wyłącznie z tymi, którzy krytykowali Graczyka - dlatego nie głosowałem na niego. Później zetknąłem się również z tymi, którzy uważają nawet, że tylko on mógł uratować stocznię, gdyby został.
Edward Zając

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Post autor: Mirek » środa, 12 października 2005, 06:44

że w całym konflikcie to rację miał Graczyk a nie związki,
Przede wszystkim nalezy wspomniec ,że dyrektorował za komuny.A to były inne czasy-nie słyszałem żeby ktoś wtedy zbankrutował.....Pozdro

Dorota
Posty: 19
Rejestracja: piątek, 6 maja 2005, 10:14

Post autor: Dorota » środa, 12 października 2005, 14:48

co masz kolego do Radnego Rady Miejskiej Piotra Wszółkowskiego. Napisz jeśli Ci się coś nie podoba. Pytanie kieruję do Ciebie kolego KULTOOLA.

Awatar użytkownika
dumb
Posty: 1524
Rejestracja: wtorek, 24 maja 2005, 22:22
Lokalizacja: Ustka
Kontakt:

Post autor: dumb » środa, 12 października 2005, 14:57

offtopic


ja mam do radnego Wszółkowskiego pytanie.. dlaczego głosował przeciw zrobieniu własnej ulicy??? Zapomniał że jako radny z tego osiedla ma dbać o jej mieszkańców???
ObrazekObrazek

Dorota
Posty: 19
Rejestracja: piątek, 6 maja 2005, 10:14

Post autor: Dorota » środa, 12 października 2005, 17:59

Myślę, że to pytanie moze zadac Pan zainteresowanemu przeciez mieszka Pan bardzo blisko,nie potrzeba do tego forum. Pan Radny z pewnościa Panu odpowie. Wiem jedno, że przelom w sprawiei nwestycji drogowych na Osiedlu Dunina to duża jego zasługa. Dzięki niemu do pracy przystepuja projektanci a miasto może aplikowac o ośrodki unijne na te ulice.Nie sądzę aby temu właśnie Radnemu odpowiadała wizja chodzenia i łamania nóg po drogach tego osiedla To chyba absurd posadzac tego człowieka o takie bzdury.Aby oceniac czyjąś pracę należy wiedziec o wszystkich jej uwarunkowaniach oraz o tym aby pewne sprawy przeforsowac potrzebny jest jeden głos wiecej a nie teatralne wystapienia.Myślę , że wszystko jest na dobrej drodze. troche pokory i wiary w ludzi. O jakosci pracy Radnego Wszolkowskiego jestem przekonana,. Niech Pan mu tylko nie przeszkadza a wspiera jego działania to z pewnoscia nie bedzie Pan lamał nóg i wybijał zawieszenia samochodu jeżdząc po ulicach Osiedla Dunina.Oby tylko to miasto miało takich Radnych.Czego Panu i sobie życzę.

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Post autor: Mirek » środa, 12 października 2005, 18:02

O jakosci pracy Radnego Wszolkowskiego jestem przekonana,.
a jak tam tatuś? 8)

Zablokowany