Ustczanin ;)-> Zygmunt Jan Anatol Prusiński

Kogo podziwiamy, lubimy, wybitni ustczanie, jak i również Ci którzy wzbudzają dużo kontrowersji

Moderator: DKS

Edward Kuciak
Posty: 669
Rejestracja: wtorek, 19 kwietnia 2005, 23:42
Lokalizacja: Toronto

Post autor: Edward Kuciak » piątek, 28 października 2005, 01:39

Pamietam w Ottawie mielismy na glownej promenadzie "Speakers Corner". Taka budke do ktorej mogl wejsc kazdy i wyglaszac co tylko mu do glowy przyszlo. Ustka ma tradycje poetyckie. Taki "Zakatek Poetow" na promenadzie, gdzie kazdy piszacy moglby recytowac swoje dziela, bylby nielada atrakcja nie tylko dla Ustczan, ale takze dla gosci i wczasowiczow.
Marcin to Ty? Pozdrawiam serdecznie. Nie wiedzialem z kim mialem do czynienia, to nie bede od razy na "ty" nadawal.
Sluchaj ty jestes bardzo odwaznym redaktorem, to na pewno pociagniesz swoje dochodzenie i znajdziesz ciekawe smaczki z tego okresu. Zacznij moze od panstwa Kozdrujow. Moze tez jeszcze zyja naoczni swiadkowie. Teraz w wolnosci moga sie juz ujawnic.
Wskocz na ciekawa baze genealogiczna znanego genealogia z Polski pana Marka Jerzego Minakowskiego ("Potomkowie Sejmu Wielkiego - Genealogical database" - http://www.sejmwielki.pl:2317/sejmwielki?lang=pl). Wystukaj w wyszukiwarce swoje nazwisko. Istnieje tam Tadeusz B., ktory ozenil sie z Krystyna ks. Swiatopelk-Czetwertynska h. Pogon Ruska (lina Adama Czartoryskiego). Czy to ktos z Twojej rodziny?
Pozdrawiam serdecznie z zimnego Toronto, Lewed + synoptycy mowia, ze w nocy moga byc przygruntowe.
......

Edward Kuciak
Posty: 669
Rejestracja: wtorek, 19 kwietnia 2005, 23:42
Lokalizacja: Toronto

Post autor: Edward Kuciak » poniedziałek, 7 listopada 2005, 11:56

Nasz lokalny poeta Ustecki, szlachcic, pan Zygmunt Jan Prusinski z Ustki jest publikowany na polonijnym "Goncu" z Toronto.
Przepisalem wszystko na swoim blogu (http://szlachta.blogspot.com/) w ostatnim wpisie pt. "Ustczanin w kanadyjskim 'Goncu'".
Pozdrawia z mrocznego Toronto, Lewed.
......

Marcin
Posty: 7
Rejestracja: czwartek, 27 października 2005, 09:47

Post autor: Marcin » wtorek, 8 listopada 2005, 12:01

No to jesteśmy w domu, drogi Edwardzie. Trafnie mnie zidentyfikowałeś. Niestety, z Czetwertyńskimi raczej nie mam nic wspólnego. Ale nie przejmuj się tak tym, że nie mam herbu! Jeśli w mojej krwi tlą się jeszcze jakieś płomyki szlachectwa, to chyba tylko za sprawą tatarskich przodków, których ranga z czasem spadła do roli zwykłych, polskich chłopów.
Dlatego też pewnie buntuje się coś we mnie, gdy widzę tych pseudointeligenckich sympatyków Platformy Obywatelskiej, mówiacych o elektoracie Samoobrony "chamy" i dworujących sobie z niskiego wzrostu Kaczyńskich (Szkło Kontaktowe, TVN). No i co z tego, że są niscy? Żyjemy w czasach wymagających pilnej zmiany definicji "chama".

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Post autor: Edward » wtorek, 8 listopada 2005, 12:25

Marcin, żałuję, że nie byłem na Twoim wykładzie o usteckim porcie. Podobno był bardzo ciekawy - a wiesz, że ten temat mnie interesuje, zresztą nie tylko z historycznego punktu widzenia.
Co do Twoich uwag: chyba można przyjąć, że inteligencja, jako klasa społeczna, już nie istnieje. Trudno by było obecnie ją nawet zdefiniować. Ale to problem tych, którzy próbują nieudolnie podtrzymać te podziały.
Czekam na jakieś ciekawostki z Klubu Odkrywców - to przyjemniejsze od polityki.
Edward Zając

Edward Kuciak
Posty: 669
Rejestracja: wtorek, 19 kwietnia 2005, 23:42
Lokalizacja: Toronto

Post autor: Edward Kuciak » piątek, 10 lutego 2006, 23:19

Cos cicho tu. Wlasnie umiescilem kilka wierszy Zygmunta Jana Prusinskiego na swoim blogu (http://szlachta.blogspot.com/), w dzisiejszym temacie pt. "Zygmunt Jan Prusinski". Zapraszam i pozdrawiam z zasniezonego Toronto, Lewed.
......

Awatar użytkownika
prostak
Posty: 4749
Rejestracja: piątek, 8 czerwca 2007, 00:07

Do "obserwatora" Krzysztofa!

Post autor: prostak » piątek, 8 czerwca 2007, 20:37

Od dzisiaj, od dnia 8 czerwca 2007 roku jestem pierwszy raz na Forum usteckim. Nigdy nie potrafiłem się dostać, pomógł mi pewien kumpel z POLSKIEJ PARTII BIEDNYCH, wróg ratusza Słupska. Miałeś p. Krzysztofie szczęście, bo do sądu byś leciał balonem lub latawcem jako pozwany, za naruszenie moich dóbr osobistych, za naruszenie mojego dobrego imienia. Otóż ja nie muszę się mścić na kawałku parkanie tak starego jak stary jest czas 20 lat! Tych kilka kawałków zardzewiałego i podziurawionego parkanu, nie było własnością (twojego kochanego Usteckiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego).

Słuchaj fantasto, ja nigdy nie mówiłem głośno, że wybiorą mnie na radnego sołeckiego czy na sołtysa Ustki. Wiesz dlaczego "obserwatorze"? Z prostej przyczyny. Ja jestem po właściwej stronie Polski. Rozumiesz?!

Ciąg dalszy nastąpi.
Zygmunt Jan Prusiński

Zablokowany