Zabawa w pisanie ciągu dalszego opowiesci PART 2

Tutaj można rozmawiać na dowolny temat. Można też wklejać linki do interesujących stron.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Zabawa w pisanie ciągu dalszego opowiesci PART 2

Post autor: maj » piątek, 18 grudnia 2009, 22:05

Part 1
KONIEC CZĘŚCI PIERWSZEJ ZNAJDUJE SIĘ TUTAJ http://www.ustka.pl/forum2/viewtopic.ph ... 263#p65263" onclick="window.open(this.href);return false;



Part 2.
Dwudziestostopniowy mróz nastał w kurorcie.Heniek, niczym mikołajowy renifer Rudolf, świecił czerwonym nosem

UWAGA!W uzgodnieniu z Mirkiem - pomysłodawcą "powieści" - podzieliłem wątek. w tym wątku kopiujemy i uzupełniamy jedynie tekst CZĘŚĆI DRUGIEJ

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: Zabawa w pisanie ciągu dalszego opowiesci ...

Post autor: Mirek » sobota, 19 grudnia 2009, 06:10

Part 2.
Dwudziestostopniowy mróz nastał w kurorcie.Heniek, niczym mikołajowy renifer Rudolf, świecił czerwonym nosem.
Kac GIGANT utwierdzał go w przekonaniu aby od swojej żony Magdy z wąsem pożyczyć 3 zł na markowe wino.
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Awatar użytkownika
masasza
Posty: 1343
Rejestracja: sobota, 19 lutego 2005, 12:05

Re: Zabawa w pisanie ciągu dalszego opowiesci PART 2

Post autor: masasza » sobota, 19 grudnia 2009, 09:46

Part 2.
Dwudziestostopniowy mróz nastał w kurorcie.Heniek, niczym mikołajowy renifer Rudolf, świecił czerwonym nosem.
Kac GIGANT utwierdzał go w przekonaniu aby od swojej żony Magdy z wąsem pożyczyć 3 zł na markowe wino.
Łatwiej pomyśleć niż wstać z łóżka, a na dodatek te stepujące mewy chodzące nad jego głową
Obrazek

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: Zabawa w pisanie ciągu dalszego opowiesci PART 2

Post autor: maj » sobota, 19 grudnia 2009, 09:50

PART 2
Dwudziestostopniowy mróz nastał w kurorcie.Heniek, niczym mikołajowy renifer Rudolf, świecił czerwonym nosem.
Kac GIGANT utwierdzał go w przekonaniu aby od swojej żony Magdy z wąsem pożyczyć 3 zł na markowe wino.
Łatwiej pomyśleć niż wstać z łóżka, a na dodatek te stepujące mewy chodzące nad jego głową oraz koszmarne wspomnienia z przebiegu Sesji Rady Miasta

Awatar użytkownika
masasza
Posty: 1343
Rejestracja: sobota, 19 lutego 2005, 12:05

Re: Zabawa w pisanie ciągu dalszego opowiesci PART 2

Post autor: masasza » sobota, 19 grudnia 2009, 09:54

PART 2
Dwudziestostopniowy mróz nastał w kurorcie.Heniek, niczym mikołajowy renifer Rudolf, świecił czerwonym nosem.
Kac GIGANT utwierdzał go w przekonaniu aby od swojej żony Magdy z wąsem pożyczyć 3 zł na markowe wino.
Łatwiej pomyśleć niż wstać z łóżka, a na dodatek te stepujące mewy chodzące nad jego głową oraz koszmarne wspomnienia z przebiegu Sesji Rady Miasta
To wszystko spowodowało, że trauma chwyciła go w swoje szpony.
Obrazek

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: Zabawa w pisanie ciągu dalszego opowiesci PART 2

Post autor: maj » sobota, 19 grudnia 2009, 09:58

PART 2
Dwudziestostopniowy mróz nastał w kurorcie.Heniek, niczym mikołajowy renifer Rudolf, świecił czerwonym nosem.
Kac GIGANT utwierdzał go w przekonaniu aby od swojej żony Magdy z wąsem pożyczyć 3 zł na markowe wino.
Łatwiej pomyśleć niż wstać z łóżka, a na dodatek te stepujące mewy chodzące nad jego głową oraz koszmarne wspomnienia z przebiegu Sesji Rady Miasta ...To wszystko spowodowało, że trauma chwyciła go w swoje szpony. W trzewiach poczuł złowieszcze bulgotanie i

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: Zabawa w pisanie ciągu dalszego opowiesci PART 2

Post autor: Mirek » sobota, 19 grudnia 2009, 10:22

PART 2
Dwudziestostopniowy mróz nastał w kurorcie.Heniek, niczym mikołajowy renifer Rudolf, świecił czerwonym nosem.
Kac GIGANT utwierdzał go w przekonaniu aby od swojej żony Magdy z wąsem pożyczyć 3 zł na markowe wino.
Łatwiej pomyśleć niż wstać z łóżka, a na dodatek te stepujące mewy chodzące nad jego głową oraz koszmarne wspomnienia z przebiegu Sesji Rady Miasta ...To wszystko spowodowało, że trauma chwyciła go w swoje szpony. W trzewiach poczuł złowieszcze bulgotanie i usłyszał pukanie do swoich dzrzwi.
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Awatar użytkownika
masasza
Posty: 1343
Rejestracja: sobota, 19 lutego 2005, 12:05

Re: Zabawa w pisanie ciągu dalszego opowiesci PART 2

Post autor: masasza » sobota, 19 grudnia 2009, 10:27

PART 2
Dwudziestostopniowy mróz nastał w kurorcie.Heniek, niczym mikołajowy renifer Rudolf, świecił czerwonym nosem.
Kac GIGANT utwierdzał go w przekonaniu aby od swojej żony Magdy z wąsem pożyczyć 3 zł na markowe wino.
Łatwiej pomyśleć niż wstać z łóżka, a na dodatek te stepujące mewy chodzące nad jego głową oraz koszmarne wspomnienia z przebiegu Sesji Rady Miasta ...To wszystko spowodowało, że trauma chwyciła go w swoje szpony. W trzewiach poczuł złowieszcze bulgotanie i usłyszał pukanie do swoich dzrzwi.
O ile można nazwać to pukaniem w połączeniu z krzykiem HENIEK !!!!!
Obrazek

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: Zabawa w pisanie ciągu dalszego opowiesci PART 2

Post autor: maj » sobota, 19 grudnia 2009, 10:41

PART 2
Dwudziestostopniowy mróz nastał w kurorcie.Heniek, niczym mikołajowy renifer Rudolf, świecił czerwonym nosem.
Kac GIGANT utwierdzał go w przekonaniu aby od swojej żony Magdy z wąsem pożyczyć 3 zł na markowe wino.
Łatwiej pomyśleć niż wstać z łóżka, a na dodatek te stepujące mewy chodzące nad jego głową oraz koszmarne wspomnienia z przebiegu Sesji Rady Miasta ...To wszystko spowodowało, że trauma chwyciła go w swoje szpony. W trzewiach poczuł złowieszcze bulgotanie i usłyszał pukanie do swoich dzrzwi.
O ile można nazwać to pukaniem w połączeniu z krzykiem
-HENIEK !!!!!
Bulgotanie wzmogło się i Heniek

Awatar użytkownika
masasza
Posty: 1343
Rejestracja: sobota, 19 lutego 2005, 12:05

Re: Zabawa w pisanie ciągu dalszego opowiesci PART 2

Post autor: masasza » sobota, 19 grudnia 2009, 10:47

PART 2
Dwudziestostopniowy mróz nastał w kurorcie.Heniek, niczym mikołajowy renifer Rudolf, świecił czerwonym nosem.
Kac GIGANT utwierdzał go w przekonaniu aby od swojej żony Magdy z wąsem pożyczyć 3 zł na markowe wino.
Łatwiej pomyśleć niż wstać z łóżka, a na dodatek te stepujące mewy chodzące nad jego głową oraz koszmarne wspomnienia z przebiegu Sesji Rady Miasta ...To wszystko spowodowało, że trauma chwyciła go w swoje szpony. W trzewiach poczuł złowieszcze bulgotanie i usłyszał pukanie do swoich dzrzwi.
O ile można nazwać to pukaniem w połączeniu z krzykiem
-HENIEK !!!!!
Bulgotanie wzmogło się i Heniek
uwolnił bulgot w postaci grzecznej odpowiedzi CZEGO !!!
Obrazek

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: Zabawa w pisanie ciągu dalszego opowiesci PART 2

Post autor: Mirek » sobota, 19 grudnia 2009, 11:38

PART 2
Dwudziestostopniowy mróz nastał w kurorcie.Heniek, niczym mikołajowy renifer Rudolf, świecił czerwonym nosem.
Kac GIGANT utwierdzał go w przekonaniu aby od swojej żony Magdy z wąsem pożyczyć 3 zł na markowe wino.
Łatwiej pomyśleć niż wstać z łóżka, a na dodatek te stepujące mewy chodzące nad jego głową oraz koszmarne wspomnienia z przebiegu Sesji Rady Miasta ...To wszystko spowodowało, że trauma chwyciła go w swoje szpony. W trzewiach poczuł złowieszcze bulgotanie i usłyszał pukanie do swoich dzrzwi.
O ile można nazwać to pukaniem w połączeniu z krzykiem
-HENIEK !!!!!
Bulgotanie wzmogło się i Heniek
uwolnił bulgot w postaci grzecznej odpowiedzi CZEGO !!!
Kopsnij szluga -rzekł silny Zenek.
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Grzegorz
Posty: 576
Rejestracja: poniedziałek, 10 stycznia 2005, 17:10

Re: Zabawa w pisanie ciągu dalszego opowiesci PART 2

Post autor: Grzegorz » sobota, 19 grudnia 2009, 11:56

PART 2
Dwudziestostopniowy mróz nastał w kurorcie.Heniek, niczym mikołajowy renifer Rudolf, świecił czerwonym nosem.
Kac GIGANT utwierdzał go w przekonaniu aby od swojej żony Magdy z wąsem pożyczyć 3 zł na markowe wino.
Łatwiej pomyśleć niż wstać z łóżka, a na dodatek te stepujące mewy chodzące nad jego głową oraz koszmarne wspomnienia z przebiegu Sesji Rady Miasta ...To wszystko spowodowało, że trauma chwyciła go w swoje szpony. W trzewiach poczuł złowieszcze bulgotanie i usłyszał pukanie do swoich dzrzwi.
O ile można nazwać to pukaniem w połączeniu z krzykiem
-HENIEK !!!!!
Bulgotanie wzmogło się i Heniek
uwolnił bulgot w postaci grzecznej odpowiedzi CZEGO !!!
Kopsnij szluga -rzekł silny Zenek.
-Sory ale nie mam- Heniu lubił pochwalić się znajomością języków obcych.

Awatar użytkownika
Smerf Maruda
Posty: 4090
Rejestracja: czwartek, 12 lipca 2007, 11:34
Lokalizacja: Słupsk

Re: Zabawa w pisanie ciągu dalszego opowiesci PART 2

Post autor: Smerf Maruda » sobota, 19 grudnia 2009, 12:04

PART 2
Dwudziestostopniowy mróz nastał w kurorcie.Heniek, niczym mikołajowy renifer Rudolf, świecił czerwonym nosem.
Kac GIGANT utwierdzał go w przekonaniu aby od swojej żony Magdy z wąsem pożyczyć 3 zł na markowe wino.
Łatwiej pomyśleć niż wstać z łóżka, a na dodatek te stepujące mewy chodzące nad jego głową oraz koszmarne wspomnienia z przebiegu Sesji Rady Miasta ...To wszystko spowodowało, że trauma chwyciła go w swoje szpony. W trzewiach poczuł złowieszcze bulgotanie i usłyszał pukanie do swoich dzrzwi.
O ile można nazwać to pukaniem w połączeniu z krzykiem
-HENIEK !!!!!
Bulgotanie wzmogło się i Heniek
uwolnił bulgot w postaci grzecznej odpowiedzi CZEGO !!!
Kopsnij szluga -rzekł silny Zenek.
-Sory ale nie mam- Heniu lubił pochwalić się znajomością języków obcych.
- Yes Marlboro - odwzajemnił się Zenek
Zapraszam do polubienia moich stron . . . . . . - www.ziemia-ustecka.pl

www.facebook.com/artur.mazur.14
www.facebook.com/Stara.Ustka
www.facebook.com/ziemia.ustecka

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: Zabawa w pisanie ciągu dalszego opowiesci PART 2

Post autor: Mirek » sobota, 19 grudnia 2009, 12:14

PART 2
Dwudziestostopniowy mróz nastał w kurorcie.Heniek, niczym mikołajowy renifer Rudolf, świecił czerwonym nosem.
Kac GIGANT utwierdzał go w przekonaniu aby od swojej żony Magdy z wąsem pożyczyć 3 zł na markowe wino.
Łatwiej pomyśleć niż wstać z łóżka, a na dodatek te stepujące mewy chodzące nad jego głową oraz koszmarne wspomnienia z przebiegu Sesji Rady Miasta ...To wszystko spowodowało, że trauma chwyciła go w swoje szpony. W trzewiach poczuł złowieszcze bulgotanie i usłyszał pukanie do swoich dzrzwi.
O ile można nazwać to pukaniem w połączeniu z krzykiem
-HENIEK !!!!!
Bulgotanie wzmogło się i Heniek
uwolnił bulgot w postaci grzecznej odpowiedzi CZEGO !!!
Kopsnij szluga -rzekł silny Zenek.
-Sory ale nie mam- Heniu lubił pochwalić się znajomością języków obcych.
- Yes Marlboro - odwzajemnił się Zenek
Mam dwa wina przedniej jakosci -wtrącił ponownie Zenio.
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Grzegorz
Posty: 576
Rejestracja: poniedziałek, 10 stycznia 2005, 17:10

Re: Zabawa w pisanie ciągu dalszego opowiesci PART 2

Post autor: Grzegorz » sobota, 19 grudnia 2009, 12:17

PART 2
Dwudziestostopniowy mróz nastał w kurorcie.Heniek, niczym mikołajowy renifer Rudolf, świecił czerwonym nosem.
Kac GIGANT utwierdzał go w przekonaniu aby od swojej żony Magdy z wąsem pożyczyć 3 zł na markowe wino.
Łatwiej pomyśleć niż wstać z łóżka, a na dodatek te stepujące mewy chodzące nad jego głową oraz koszmarne wspomnienia z przebiegu Sesji Rady Miasta ...To wszystko spowodowało, że trauma chwyciła go w swoje szpony. W trzewiach poczuł złowieszcze bulgotanie i usłyszał pukanie do swoich dzrzwi.
O ile można nazwać to pukaniem w połączeniu z krzykiem
-HENIEK !!!!!
Bulgotanie wzmogło się i Heniek
uwolnił bulgot w postaci grzecznej odpowiedzi CZEGO !!!
Kopsnij szluga -rzekł silny Zenek.
-Sory ale nie mam- Heniu lubił pochwalić się znajomością języków obcych.
- Yes Marlboro - odwzajemnił się Zenek
Mam dwa wina przedniej jakosci -wtrącił ponownie Zenio.
I tu trafił w czuły punkt Henia.

Awatar użytkownika
MYSZ
Posty: 719
Rejestracja: poniedziałek, 5 lutego 2007, 09:07

Re: Zabawa w pisanie ciągu dalszego opowiesci PART 2

Post autor: MYSZ » sobota, 19 grudnia 2009, 12:44

PART 2
Dwudziestostopniowy mróz nastał w kurorcie.Heniek, niczym mikołajowy renifer Rudolf, świecił czerwonym nosem.
Kac GIGANT utwierdzał go w przekonaniu aby od swojej żony Magdy z wąsem pożyczyć 3 zł na markowe wino.
Łatwiej pomyśleć niż wstać z łóżka, a na dodatek te stepujące mewy chodzące nad jego głową oraz koszmarne wspomnienia z przebiegu Sesji Rady Miasta ...To wszystko spowodowało, że trauma chwyciła go w swoje szpony. W trzewiach poczuł złowieszcze bulgotanie i usłyszał pukanie do swoich dzrzwi.
O ile można nazwać to pukaniem w połączeniu z krzykiem
-HENIEK !!!!!
Bulgotanie wzmogło się i Heniek
uwolnił bulgot w postaci grzecznej odpowiedzi CZEGO !!!
Kopsnij szluga -rzekł silny Zenek.
-Sory ale nie mam- Heniu lubił pochwalić się znajomością języków obcych.
- Yes Marlboro - odwzajemnił się Zenek
Mam dwa wina przedniej jakosci -wtrącił ponownie Zenio.
I tu trafił w czuły punkt Henia.
Niestety,ale w tym momencie HEMOROIDY Henia znowu przypomniały mu o swoim istnieniu...

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: Zabawa w pisanie ciągu dalszego opowiesci PART 2

Post autor: Mirek » sobota, 19 grudnia 2009, 12:50

PART 2
Dwudziestostopniowy mróz nastał w kurorcie.Heniek, niczym mikołajowy renifer Rudolf, świecił czerwonym nosem.
Kac GIGANT utwierdzał go w przekonaniu aby od swojej żony Magdy z wąsem pożyczyć 3 zł na markowe wino.
Łatwiej pomyśleć niż wstać z łóżka, a na dodatek te stepujące mewy chodzące nad jego głową oraz koszmarne wspomnienia z przebiegu Sesji Rady Miasta ...To wszystko spowodowało, że trauma chwyciła go w swoje szpony. W trzewiach poczuł złowieszcze bulgotanie i usłyszał pukanie do swoich dzrzwi.
O ile można nazwać to pukaniem w połączeniu z krzykiem
-HENIEK !!!!!
Bulgotanie wzmogło się i Heniek
uwolnił bulgot w postaci grzecznej odpowiedzi CZEGO !!!
Kopsnij szluga -rzekł silny Zenek.
-Sory ale nie mam- Heniu lubił pochwalić się znajomością języków obcych.
- Yes Marlboro - odwzajemnił się Zenek
Mam dwa wina przedniej jakosci -wtrącił ponownie Zenio.
I tu trafił w czuły punkt Henia.
Niestety,ale w tym momencie HEMOROIDY Henia znowu przypomniały mu o swoim istnieniu...
Pomimo bólu przyłożył butelke wina i począł spozywać na stojąco.


Zgłoś ten post
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: Zabawa w pisanie ciągu dalszego opowiesci PART 2

Post autor: maj » sobota, 19 grudnia 2009, 13:10

PART 2
Dwudziestostopniowy mróz nastał w kurorcie.Heniek, niczym mikołajowy renifer Rudolf, świecił czerwonym nosem.
Kac GIGANT utwierdzał go w przekonaniu aby od swojej żony Magdy z wąsem pożyczyć 3 zł na markowe wino.
Łatwiej pomyśleć niż wstać z łóżka, a na dodatek te stepujące mewy chodzące nad jego głową oraz koszmarne wspomnienia z przebiegu Sesji Rady Miasta ...To wszystko spowodowało, że trauma chwyciła go w swoje szpony. W trzewiach poczuł złowieszcze bulgotanie i usłyszał pukanie do swoich dzrzwi.
O ile można nazwać to pukaniem w połączeniu z krzykiem
-HENIEK !!!!! - Bulgotanie wzmogło się i Heniek uwolnił bulgot w postaci grzecznej odpowiedzi
- CZEGO ?!!
- Kopsnij szluga -rzekł silny Zenek.
-Sory ale nie mam- Heniu lubił pochwalić się znajomością języków obcych.
- Yes Marlboro - odwzajemnił się Zenek
Mam dwa wina przedniej jakosci -wtrącił ponownie Zenio. I tu trafił w czuły punkt Henia.
Niestety,ale w tym momencie HEMOROIDY Henia znowu przypomniały mu o swoim istnieniu... Pomimo bólu przyłożył butelke wina i począł spozywać na stojąco. Nie spodziewał się, że hemoroidy lubią wino

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Zabawa w pisanie ciągu dalszego opowiesci PART 2

Post autor: Topilzin » sobota, 19 grudnia 2009, 13:39

PART 2
Dwudziestostopniowy mróz nastał w kurorcie.Heniek, niczym mikołajowy renifer Rudolf, świecił czerwonym nosem.
Kac GIGANT utwierdzał go w przekonaniu aby od swojej żony Magdy z wąsem pożyczyć 3 zł na markowe wino.
Łatwiej pomyśleć niż wstać z łóżka, a na dodatek te stepujące mewy chodzące nad jego głową oraz koszmarne wspomnienia z przebiegu Sesji Rady Miasta ...To wszystko spowodowało, że trauma chwyciła go w swoje szpony. W trzewiach poczuł złowieszcze bulgotanie i usłyszał pukanie do swoich dzrzwi.
O ile można nazwać to pukaniem w połączeniu z krzykiem
-HENIEK !!!!! - Bulgotanie wzmogło się i Heniek uwolnił bulgot w postaci grzecznej odpowiedzi
- CZEGO ?!!
- Kopsnij szluga -rzekł silny Zenek.
-Sory ale nie mam- Heniu lubił pochwalić się znajomością języków obcych.
- Yes Marlboro - odwzajemnił się Zenek
Mam dwa wina przedniej jakosci -wtrącił ponownie Zenio. I tu trafił w czuły punkt Henia.
Niestety,ale w tym momencie HEMOROIDY Henia znowu przypomniały mu o swoim istnieniu... Pomimo bólu przyłożył butelke wina i począł spozywać na stojąco. Nie spodziewał się, że hemoroidy lubią wino i żeby dostać ten boski trunek potrafią podejść nawet pod same gardło.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: Zabawa w pisanie ciągu dalszego opowiesci PART 2

Post autor: Mirek » sobota, 19 grudnia 2009, 13:44

PART 2
Dwudziestostopniowy mróz nastał w kurorcie.Heniek, niczym mikołajowy renifer Rudolf, świecił czerwonym nosem.
Kac GIGANT utwierdzał go w przekonaniu aby od swojej żony Magdy z wąsem pożyczyć 3 zł na markowe wino.
Łatwiej pomyśleć niż wstać z łóżka, a na dodatek te stepujące mewy chodzące nad jego głową oraz koszmarne wspomnienia z przebiegu Sesji Rady Miasta ...To wszystko spowodowało, że trauma chwyciła go w swoje szpony. W trzewiach poczuł złowieszcze bulgotanie i usłyszał pukanie do swoich dzrzwi.
O ile można nazwać to pukaniem w połączeniu z krzykiem
-HENIEK !!!!! - Bulgotanie wzmogło się i Heniek uwolnił bulgot w postaci grzecznej odpowiedzi
- CZEGO ?!!
- Kopsnij szluga -rzekł silny Zenek.
-Sory ale nie mam- Heniu lubił pochwalić się znajomością języków obcych.
- Yes Marlboro - odwzajemnił się Zenek
Mam dwa wina przedniej jakosci -wtrącił ponownie Zenio. I tu trafił w czuły punkt Henia.
Niestety,ale w tym momencie HEMOROIDY Henia znowu przypomniały mu o swoim istnieniu... Pomimo bólu przyłożył butelke wina i począł spozywać na stojąco. Nie spodziewał się, że hemoroidy lubią wino i żeby dostać ten boski trunek potrafią nawet podejść nawet pod same gardło.
Hemoroid tak sie nawaił trunkiem o wdzięcznej nazwie Glebojeb ,że wyskoczył Heniowi na czole.
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Zablokowany