Zakza postoju - obowiązuje czy nie?

W tym dziale prosimy o kierowanie pytań, na które chcielibyśmy uzyskać odpowiedzi od władz Ustki. Zadajemy pytania zrozumiałe. Bądź cierpliwy, nie na każde pytanie otrzymasz odpowiedź od razu.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maruda » wtorek, 1 sierpnia 2006, 18:08

Rzecznik Prasowy pisze:
jakby sie zajeli sprawdzaniem poszanowania prawa zamiast zbieraniem oplat na rynku to pewnie mieli by wiecej czasu????
Wnoszenie opłaty targowej to jest właśnie poszanowanie prawa, może nielubianego, ale prawa. A kto inny miałby zbierać tę opłatę?
..pracownicy urzedu??
wiec po co zostal zastosowany ten konkretny znak skoro jego egzekwowanie nastepowalo nie bedzie??
Mógł zostać ustawiony na wniosek wspólnoty. Egzekwować może go wspólnota właśnie. Niestety, na drodze sądowej.
Zeromskiego nie nalezy do wspolnoty zdaje sie
neiladnie jest tak publicznie zwracac uwage
No właśnie:-)
Obrazek
pytanie-dlaczego nie policje????????????????
Czyżby Pan(i) wiedział(a) o nim coś więcej niż ja?
nic a nic-ja po prostu odruchowo dzwonie na policje
Jutro opublikuję dla Państwa specjalne wyjśnienie Straży Miejskiej dot. poruszanych w tym wątku spraw. Pozdrawiam!
milo bedzie poczytac
Pozdrawiam
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

Awatar użytkownika
wiking
Posty: 446
Rejestracja: poniedziałek, 2 stycznia 2006, 21:51
Lokalizacja: N52°44'51" E15°51'26"

Post autor: wiking » wtorek, 1 sierpnia 2006, 23:43

:D Wiecie co :?: zakaz postoju lub zatrzymywania i ... to pryszcz w porównaniu do zakazu wjazdu wszelkim pojazdom lub zakaz ruchu nie wiem właściwie który to który :roll: Otóż stoi coś takiego przy straży granicznej i koło urzędu celnego i co :?: i nic :!: wszyscy to olewają bo są ludzie i ludziska ,ci którym wolno i zwykli ludzie,którym za zaparkowanie w miejscu nie dozwolonym należy się mandat :!: a jakieś Lexsusy z słupską rejestracją są nietykalne :!: :roll:
ostatni wiking w Rzeczpospolitej

jaskuł
Posty: 261
Rejestracja: poniedziałek, 13 czerwca 2005, 23:46

Post autor: jaskuł » środa, 2 sierpnia 2006, 00:34

wiking, przecież w porcie jest parking więc czemu się czepiasz? a jak sobie kapitanat połączył parking z zakazem ruchu to już jest jego tajemnica :lol:

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maruda » środa, 2 sierpnia 2006, 00:34

wiking pisze::D Wiecie co :?: zakaz postoju lub zatrzymywania i ... to pryszcz w porównaniu do zakazu wjazdu wszelkim pojazdom lub zakaz ruchu nie wiem właściwie który to który :roll: Otóż stoi coś takiego przy straży granicznej i koło urzędu celnego i co :?: i nic :!: wszyscy to olewają bo są ludzie i ludziska ,ci którym wolno i zwykli ludzie,którym za zaparkowanie w miejscu nie dozwolonym należy się mandat :!: a jakieś Lexsusy z słupską rejestracją są nietykalne :!: :roll:
no co Ty...toc tam nawet parking jest....tak mi sie zdaje. tylko jak tam wjechac skoro zakaz :lol:
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

jaszyna
Posty: 134
Rejestracja: sobota, 4 marca 2006, 00:39

Post autor: jaszyna » środa, 2 sierpnia 2006, 00:54

hmm, tak czytam i czytam a nic nie piszę więc to zmieniam, bo mnie śmiech ogarnia jak czytam takiego marudę (adekwatny nick).

Ja na prawdę często kręcę sie po mieście i uwierzcie mi, widzę strażników oni po prostu SĄ na tym mieście. To tu to tam, nie wnikam co robią bo to nie moja sprawa. A gdzie jest Policja?? Maja ja już ci odpowiadam!!

W sobotę wyszedłem z żoną na koncert na plaży. Tyle, że chyba żeśmy nie trafili z repertuarem :D Woleliśmy się przejść na długi spacer w kierunku domu, i tu nagle na tej drodze płytowej przy Trakcie Solidarności natknęliśmy się na 3!!! radiowozy i Panów policjantów ucinających sobie pogawędki. A po drodze minęliśmy co najmniej kilkadziesiąt gówniarzy, żłopiących piwo i zachowujących się co najmniej nieprzyjaźnie. Więc gdzie jest Policja??? Jak kto gdzie? W lesie!! :lol:

Bez żartów jak czytam takiego marude, który ma pretensje do straży, że kogoś tam zatrzymała za picie piwa zamiast pisać kwitki za wycieraczkę, to mnie zadyszka łapie. Chłopie gdyby zrobili odwrotnie to bym ich tu pierwszy z błotem zmieszał :evil:

Wam, dzieciakom wydaje się że to wam krzywde robią. Dorośniesz, zmienisz zdanie zobaczysz!

I tu wnoszę wniosek formalny (ach te obrady sejmu :) :
Rozwiązać Policję, która jest jak Yeti. Podobno istnieje ale nikt jej nie widział :D Wiem wiem stary dowcip ale jak tu pasujący.

Rzecznik, ja myślę tak. Nie tyle zwiększać, co Policji nie dawać a im to przekazać. Ale to chyba tylko moje zdanie :wink:

maja
Posty: 951
Rejestracja: środa, 27 lipca 2005, 12:53
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maja » środa, 2 sierpnia 2006, 07:38

Gdzie indziej tą dyskusje nazwałem "żniwa" nie bez powodu.
Generalnie cała policja (zwłaszcza!!!) płacze, że brak kasy na sprzęt, samochody etc. Samorządy ciułają te grosiki dla policji. I a to do samochodu dołożą, a to alkomat sprezentują...
A policja w zamian co? Skupia się na awanturach, piwku... Nie twierdzę, że powinni sobie to odpuścić. Absolutnie! Ale od czasu kiedy zaistniała SM policja niemal całkowicie "olała" egzekwowanie przepisów o ruchu drogowym. A na ściąganiu mandatów, chociażby tylko w sezonie, w Ustce, bez problemu "uciułaliby" na potrzebne im narzędzia pracy :wink: . Bo chyba jakiś "procent" z mandatów wraca do komend, które je wystawiły?
Zgodzę się z argumentacją Rzecznika, że sześciu luda w SM to za mało w sezonie, ale i Miasto powinno przeznaczyć te służby li tylko do pilnowania porządku, a ściąganiem opłat targowych obciążyć jakiegoś urzędnika z magistratu, jak to sugeruje pare osób na forum... Chyba nie jest to na tyle niebezpieczne zajęcie, że wymaga obecności osób uprawnionych do stosowania środków przymusu bezpośredniego 8)
"Nigdy nie śpij z większym od siebie wariatem" (II Prawo Hartleya)

Awatar użytkownika
WielkiBrat
Posty: 134
Rejestracja: piątek, 23 września 2005, 09:02
Lokalizacja: Mars

Post autor: WielkiBrat » środa, 2 sierpnia 2006, 07:58

Uważam, że problem tkwi w nakładaniu się kompetencji Policji i SM.
Ponieważ zasięg działania obu instytucji jest dość szeroki to na wszelki wypadek jedni i drudzy nie robią nic, aby "nie przeszkadzać" sobie na wzajem.
Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maruda » środa, 2 sierpnia 2006, 08:25

jaszyna pisze:hmm, tak czytam i czytam a nic nie piszę więc to zmieniam, bo mnie śmiech ogarnia jak czytam takiego marudę (adekwatny nick).

Ja na prawdę często kręcę sie po mieście i uwierzcie mi, widzę strażników oni po prostu SĄ na tym mieście. To tu to tam, nie wnikam co robią bo to nie moja sprawa.
ignorancja to sila no nie

ja wole wiedziec co robia ludzie na ktorych pensje place podatki-jakby na to nie patrzec.
A gdzie jest Policja?? Maja ja już ci odpowiadam!!

W sobotę wyszedłem z żoną na koncert na plaży. Tyle, że chyba żeśmy nie trafili z repertuarem :D Woleliśmy się przejść na długi spacer w kierunku domu, i tu nagle na tej drodze płytowej przy Trakcie Solidarności natknęliśmy się na 3!!! radiowozy i Panów policjantów ucinających sobie pogawędki. A po drodze minęliśmy co najmniej kilkadziesiąt gówniarzy, żłopiących piwo i zachowujących się co najmniej nieprzyjaźnie. Więc gdzie jest Policja??? Jak kto gdzie? W lesie!! :lol:
Ciekawe podejscie no nie-...
Bez żartów jak czytam takiego marude, który ma pretensje do straży, że kogoś tam zatrzymała za picie piwa zamiast pisać kwitki za wycieraczkę, to mnie zadyszka łapie. Chłopie gdyby zrobili odwrotnie to bym ich tu pierwszy z błotem zmieszał :evil:
czesto widac parkujesz na zakazie :lol:
Wam, dzieciakom wydaje się że to wam krzywde robią. Dorośniesz, zmienisz zdanie zobaczysz!
o-dzieki za odmlodnienie mojej jakze nieskromnej osoby.
I tu wnoszę wniosek formalny (ach te obrady sejmu :) :
Rozwiązać Policję, która jest jak Yeti. Podobno istnieje ale nikt jej nie widział :D Wiem wiem stary dowcip ale jak tu pasujący.

Rzecznik, ja myślę tak. Nie tyle zwiększać, co Policji nie dawać a im to przekazać. Ale to chyba tylko moje zdanie :wink:
buahahaha
i sie chlopaki beda lansowac jak strazniki texasu
buahahaha


z codziennego nieomal bywania przez ostatni tydzien na naszej wspanialej promenadzie, wnioski mam takie
policje-owszem-widac.
zadko bo zadko ale widac.
Parkingi-a wlasciwie to chodniki-jak byly zawalone parujacymi na ZAKAZIE tak sa-i ani SM ani policja sie do tego nie miesza(wiec moze zdjac albo chociaz zaslonic te "zakazy"-bo smiech sie po polsce niesie !!!)
latwiej jest zlapac mlodziez pijaca piwo-(patrz straznik texasu) niz wypisac paredziesiat kwitkow dla "przepisowych inaczej"(moze sie trafi jakis znajomy???)


coz-czekam na ustosunkowanie sie do calej tej dyskusji samej Strazy Miejskiej jak to @Rzecznik prasowy obiecal
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maruda » środa, 2 sierpnia 2006, 08:41

maja pisze:Gdzie indziej tą dyskusje nazwałem "żniwa" nie bez powodu.
Generalnie cała policja (zwłaszcza!!!) płacze, że brak kasy na sprzęt, samochody etc. Samorządy ciułają te grosiki dla policji. I a to do samochodu dołożą, a to alkomat sprezentują...
A policja w zamian co? Skupia się na awanturach, piwku... Nie twierdzę, że powinni sobie to odpuścić. Absolutnie! Ale od czasu kiedy zaistniała SM policja niemal całkowicie "olała" egzekwowanie przepisów o ruchu drogowym. A na ściąganiu mandatów, chociażby tylko w sezonie, w Ustce, bez problemu "uciułaliby" na potrzebne im narzędzia pracy :wink: .
ale to zbyt ogolnikowo powiedziane
policja zajmuje sie ruchem drogowym
stoi czesto gesto na wylotowkach i lapie na radarek
czy to we krzaczorach naprzeciwko zakladu energetycznego
czy tez za lasem przy wlocie do Ustki.

szkoda tylko ze nie zainteresuja sie faktycznym ruchem i zagrozeniami w nim czy to na skrzyzowaniach, czy tez na np. wspominanej czesto Chopina.
Bo chyba jakiś "procent" z mandatów wraca do komend, które je wystawiły?
Tego nie wiem ale zapewne jakis tam procent wraca
Zgodzę się z argumentacją Rzecznika, że sześciu luda w SM to za mało w sezonie, ale i Miasto powinno przeznaczyć te służby li tylko do pilnowania porządku, a ściąganiem opłat targowych obciążyć jakiegoś urzędnika z magistratu, jak to sugeruje pare osób na forum... Chyba nie jest to na tyle niebezpieczne zajęcie, że wymaga obecności osób uprawnionych do stosowania środków przymusu bezpośredniego 8)
oj moze byc bardzo niebezpieczne
1. kasa w torbie
2. oderwanie od biurka!!!
3. tyle kilometrow trzeba zrobic-codziennie? (pytam bo nie znam czestotliwosci zbierania oplat targowych)
A straz podjedzie autkiem, budzi respekt i szacunek wsrod ludzi ktorym maja sluzyc-wiec nikt tam nie bedzie probowal nie zaplacic

nie to co jakiemus urzednikowi
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!


maja
Posty: 951
Rejestracja: środa, 27 lipca 2005, 12:53
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maja » środa, 2 sierpnia 2006, 12:02

No brawo!!!
Mała konkluzja.
Skoro faktycznie SM (gdzie policja?!) nie jest w stanie wyegzekwować wszystkich znaków zakazu, a samochody na chodnikach faktycznie nie utrudniają ruchu, to może na przyszłość (bo chyba tego lata nie ma to już sensu), w następnym sezonie znaczki z samochodzikiem na holu zamienić na "Nie dotyczy chodnika".

Dziękuję za wytłumaczenie w/s. parkingów wspólnotowych.
"Nigdy nie śpij z większym od siebie wariatem" (II Prawo Hartleya)

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maruda » środa, 2 sierpnia 2006, 12:04

w dalszym ciagu nie wiemy
1. co z egzekwowaniem zakazow lub czy zostana podjete jakiekolwiek kroki majace na celu zmiane tego nieszczesnego oznakowania
2. sam sie musialem meldowac w innej miejscowosci wypoczynkowej wlasnie w strazy miejskiej, bo zaparkowalem na osiedlu-wiec ???
3. co z rowscia prawa obowiazujacegona drogach??


na szczescie piwko pijam albo w kubeczku albo w torebce papierowej wiec kontrola mi nie grozi :lol:


Jesli natomiast dochodzimy do wnosku ze dana zostaje taryfa ulgowa, to zrobmy to tak by wszyscy o tym wiedzieli ;)..

Nie chcial bym by Straznicy dostali zadyszki lub zawalisi sie pamierkowa robota-ale widocznosc na ulicach miasta powinna sie poprawic ;)- tak jak i "sensownosc" interwencji.
Jesli wiec dajemy taryfke ulgowa na parkowanie-dajmy i na picie piwa, bo moze sie okazac ze ktos zle zacznie postrzegac postepowanie strozow prawa nie widzac ich jakiejkowliek reakcji na pewne uchybienia.

[edit]
btw.czytam ze odpowiedz dotyczy watku "zniwa", moze wiec warto by przedstawic ten rowniez do ocenienia i zapoznania sie z opiniami na temat ???

nic ponoc tak nie mobilizuje jak krytyka :D
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

marcelik
Posty: 25
Rejestracja: czwartek, 27 lipca 2006, 10:08

Post autor: marcelik » środa, 2 sierpnia 2006, 12:13

Dziękuję za wyjaśnienie. O ile rozumiem sytuację strazników to nie moge pojąć dlaczego policja nie wywiązuje się w tej kwestii. Mało jest patroli pieszych policji na ulicach a tym bardziej nie widziałem ich interwencji. Myslę, że sam widok patroli policji przestraszyłby niejednego kierowcę parkującego nieprzepisowo. Pisałem, że widziałem przejeżdzający patrol w fordzie obok źle zaparkowanych samochodów, ostatnio jechali policjanci na motorach i też żadnej reakcji.

sowa
Posty: 28
Rejestracja: sobota, 8 kwietnia 2006, 21:48

Post autor: sowa » środa, 2 sierpnia 2006, 13:10

Co racja to racja "marcelik" . Zwróce uwagę, że Policjanci na motorach byli policjantami z Sekcji Ruchu drogowego ze Słupska. Oni powinni sie tym zająć. Niewiem czemu tego nie robia, to ichleb powszedni " wykroczenia w ruchu drogowym", może Komendant komisariatu Policji w Ustce nam odpowie. jest w końcu odpowiedzialny za pracę podległych funkcjonaruszy!!!
co niektórzy czepiają sie strażników miejskich , że nie egzekwują przepisów przawa ruchu drogowego wobec kierowców. Myślę, że wywiązują się z obowiązków służbowych bardzo dobrze. Na temat naszej usteckiej policjio sie nie wypowiadam...! Spacerując kilkakrotnie po mieście widziałem, jak zamiast patrolowac ulice to siedzą w komisariacie na kawie albo przed komputerem? ostatnio podłączyli im internet w pomieszczeniu dla oczekujących petentów.
Myśle, że najlepiej wywiązuja się z nastepujacych spraw:
1. Kontrola radarowa na rogatkach miasta,
2. Unikanie podejmowania interwencji wobec kierowców naruszających przepisy odnośnie zatrzymywania i postoju pojązdów,
3. Przesiadywanie w komisariacie zamiast patrolowac ulice
4. Ukarać mandatem bezdomnego śpiacego na klatce schodowej

Wracając do sprawy obsady Strazy Miejskiej jestem za zwiększeniem stanu osobowego. Mogli by wtedy pełnic słuzbe 24 godzinna.
W przypadku wyjazdu radiowozu policyjnego na zdarzenie do m Rowy to miasto zostaje pod opieką Wandali Ulicznych co kosze na śmieci niszczą, znaki drogowe przekręcają itp.
W przypadku pełnienia służb całodobowych to miałbym pewnośc, że dzwoniąc do Straży Miejskiej o pomoc to nie otrzymam informacji, że patrol jest na interwencji gdzięś na gminie( czytaj Rowy ).

To jest moje zdanie .
trzymam strone strażników Miejskich .
Brawo Panowie tak Trzymac !!!

Pozdrawiam.
Sowa

Awatar użytkownika
wiking
Posty: 446
Rejestracja: poniedziałek, 2 stycznia 2006, 21:51
Lokalizacja: N52°44'51" E15°51'26"

Post autor: wiking » czwartek, 3 sierpnia 2006, 11:42

:D nie jestem raczej za powiększeniem stanu osobowego straży miejskiej , ale jestem pełen podziwu dla ich pracy :!: strażników w przeciwieństwie do policji rzeczywiście widać i wydaje mi się że są skuteczni w swojej pracy :!:
ostatni wiking w Rzeczpospolitej

sowa
Posty: 28
Rejestracja: sobota, 8 kwietnia 2006, 21:48

Post autor: sowa » czwartek, 3 sierpnia 2006, 18:00

W Ustce jest mało miejsc parkingowych!
Czytając wypowiedzi forumowiczów tak sobie myśłę:
może w starej części miasta wprowadzić ruch jednokierunkowy?
Rozwiązało by to trochę sytuację. Pojednej stronie mogły by parkować samochody a drugi pas byłby przejezdny.
Jak myślicie?
Sowa

maja
Posty: 951
Rejestracja: środa, 27 lipca 2005, 12:53
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maja » piątek, 4 sierpnia 2006, 08:11

Gdzieś mi się o uszy obiło, że wszystko zmierza w tym kierunkku. Wjazdy do "starówki" na prawo od Placu Dąbrowskiego (Leśna, Kopernika (?)), wyloty z Chopina w kierunku Słupska (Kopernika, Żeromskiego, Słowiańska, Sprzymierzeńców) + Mar. Polskiej jednokierunkowa w kierunku od morza... Obrazek Tylko gdzie ja o tym czytałem...?
"Nigdy nie śpij z większym od siebie wariatem" (II Prawo Hartleya)

Awatar użytkownika
masasza
Posty: 1343
Rejestracja: sobota, 19 lutego 2005, 12:05

Post autor: masasza » piątek, 4 sierpnia 2006, 10:32

sowa pisze:W Ustce jest mało miejsc parkingowych!
Czytając wypowiedzi forumowiczów tak sobie myśłę:
może w starej części miasta wprowadzić ruch jednokierunkowy?
Rozwiązało by to trochę sytuację. Pojednej stronie mogły by parkować samochody a drugi pas byłby przejezdny.
Jak myślicie?
Marynarki ma byc jedno kierunkowa od morza do ulicy Czerwonych Kosynierów na wysokości fontanny. Czerwonych Kosynierów tez ma być jednokierunokwa w kierunku do morza.

Już teraz samochody parkowane sa po obu stronach chodnika a w przyszłym roku na ulicy Marynarki Polskiej na fragmencie jednokierunkowym będzie zakaz parkowania. Tak, że nie rozwiąze to sytuacji tylko bardziej zaogni.

I w przyszłym roku znowu rozgorzeje burza na temat złego parkowania przez turystów. Jak to mi kiedys odpowiedział zastępca burmistrza Pan Marek Biernacki alternatywa dla tych ludzi mają byc parkingi na Wczasowej :shock: :shock: .

Nadal uważam i uważać bede że po remoncie ulicy Marynarki Polskiej powinno się zostawić chociaż częśc miejsc parkingowych nawet wprowadzić ogranicznik do 15 minut parkowania a nie likwidowac całkowicie nie dając innej alternatywy w pobliżu.
Obrazek

sowa
Posty: 28
Rejestracja: sobota, 8 kwietnia 2006, 21:48

Post autor: sowa » sobota, 5 sierpnia 2006, 14:06

Masasza zgodzę się z Tobą Na ulicy Wczasowej jest brak wolnych działek z przeznaczeniem pod parking. Tak bynajmniej uważam ja.
Nawet jeżeli parking zrobią to napewno wszystkich samochodów nie pomieści. Wczasowicz ( Turysta ) będzie chciał zaparkować samochód bardzo blisko morza.
Ale to mnie już przestaje powoli interesować. Z uwagi na brak perspektyw rozwoju i pracy zostałem zmuszony opuścic w najbliższym tygodniu do opuszczenia z rodziną miasta Ustki.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
Jak sie urządzę w nowym otoczeniu, to się odezwę.
Sowa

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maruda » sobota, 5 sierpnia 2006, 17:33

maruda pisze:w dalszym ciagu nie wiemy
1. co z egzekwowaniem zakazow lub czy zostana podjete jakiekolwiek kroki majace na celu zmiane tego nieszczesnego oznakowania

no i juz widac zmiany w oznakowaniu
co prawda zakaz dalej stoi ale juz bez "holownika" ;]
i czy mie sie tylko zdaje ale i "strefe zamieszkala" jakby ...przeniesiono??
wczesniej byla juz od przychodni
teraz jest dopiero od skrzyzowania...
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

ODPOWIEDZ