Rozrywka, czy jest jakaś szansa na powiększenie jej w Ustce

W tym dziale prosimy o kierowanie pytań, na które chcielibyśmy uzyskać odpowiedzi od władz Ustki. Zadajemy pytania zrozumiałe. Bądź cierpliwy, nie na każde pytanie otrzymasz odpowiedź od razu.

Moderator: DKS

mieszkaniec_ustki
Posty: 23
Rejestracja: niedziela, 11 listopada 2007, 20:26
Lokalizacja: zawsze tam gdzie Ty.

Rozrywka, czy jest jakaś szansa na powiększenie jej w Ustce

Post autor: mieszkaniec_ustki » poniedziałek, 12 listopada 2007, 20:24

Witam. Mam propozycję powiększeniu rozrywki dla młodzieży. Dzieci mają swoje place zabaw ba osiedlach, ale my jako młodzież nie możemy bawić się w piaskownicy, albo chustać się na chuśtawkach dla dzieci. My jako młodzież olczekujemy od was, abyście zrobili coś w tej sprawie. Ostatnio chciałam się wybrać, z koleżanką, na spacerze byłyśmy siedziałyśmy pod kinem i zastanawiałyśmy się. I stwierdziłyśmy, że jedyną atrakcją w Ustce jest kino. bo np. basen jest w koszarach, kręgli nie ma chyba nawet w Słupsku, i próbowałyśmy coś znaleść, owszem jest promenada , na której wszystko jest juz po zamykane. :(. Niestety. Są rózne rozmowy, o centrach handlowych, basenach. Tylko, że to wszystko jest po za Ustką. Była rozmowa o basenie w Ustce. I co z tego wyszło? Wszystko znajduje się w Słupsku, a mi nie zbyt rodzice pozwalają na tak częstsze wyjazdy do Słupska. Porsiłabym, abyście wy jako władze miasta zrobiliście coś w tym kierunku, a nie prowadzicie tylko rozmowy, które do ncizego nie prowadzą. Chciałabym wiedzieć czy są jakieś szanse, aby powiększyć rozrywkę w naszym mieście?

joluśka
Posty: 39
Rejestracja: sobota, 27 stycznia 2007, 22:27

rozrywka...

Post autor: joluśka » poniedziałek, 12 listopada 2007, 21:19

do "mieszkaniec Ustki"
Dziewczyno, nie za rozrywką się rozglądaj, tylko weź się za naukę, a w szczególności za gramatykę. Kiepsko z Tobą, z j.polskiego mierniutko...

mieszkaniec_ustki
Posty: 23
Rejestracja: niedziela, 11 listopada 2007, 20:26
Lokalizacja: zawsze tam gdzie Ty.

Post autor: mieszkaniec_ustki » poniedziałek, 12 listopada 2007, 21:33

akurat z polskim nie jest tak źle, a co mam się uczyć też w soboty i niedziele;/. ciekawe czy Ty się uczyłas/eś. albo uczysz! Jak tak to już Twój problem, ale nie każdy ma ochotę spędzić weekend przy ksiązkach. Cały tydzień siedzę przy książkach i to mi wystarczy. pzdr.

jaszyna
Posty: 134
Rejestracja: sobota, 4 marca 2006, 00:39

Post autor: jaszyna » poniedziałek, 12 listopada 2007, 22:59

choć swoje lata już mam, muszę przyznać, że mam podobne odczucia co mieszkaniec. Idąc wieczorem po mieście nasuwa się myśl, że to miasto wymarło. Nie ma otwartych lokali, ale chyba jest też problem w tym, że nie ma ich dla kogo otwierać. Zbyt dużo młodych ludzi stąd wyjechało, nie widząc przyszłości w naszym mieście. Studia, zagranica to bez znaczenia... Z Ustki odpłynęłą młodzież!

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maj » poniedziałek, 12 listopada 2007, 23:03

Ciekawe głosy, mogące sie przydać i w tej dyskusji znajdują się tutaj: http://www.ustka.pl/forum/viewtopic.php ... highlight=
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Maza
Posty: 19
Rejestracja: czwartek, 20 września 2007, 19:04

Post autor: Maza » poniedziałek, 12 listopada 2007, 23:06

jaszyna pisze:. Zbyt dużo młodych ludzi stąd wyjechało, nie widząc przyszłości w naszym mieście. Studia, zagranica to bez znaczenia... Z Ustki odpłynęłą młodzież!
Mylisz sie. Oni utkneli w cyber swiecie przy komputerach! Spedzaja tam cale dni nie zagladajac na nawet 5 minut do ksiazek. A dlaczego tak jest? Bo Ustka zyje tylko i wylacznie w sezonie. Poza nim nie ma tam zadnych atrakcji i mozliwosci zabawy dla mlodych.

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maj » poniedziałek, 12 listopada 2007, 23:10

Kto poda nazwę około 16-tysięcznego polskiego miasteczka, w którym ludzie a zwłaszcza młodzież, nie narzekają na nudę, brak rozrywek?
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

jaszyna
Posty: 134
Rejestracja: sobota, 4 marca 2006, 00:39

Post autor: jaszyna » poniedziałek, 12 listopada 2007, 23:17

maza, może tak jest. Jednak zbyt dużo dzieci moich znajomych jest już w Anglii, Irlandii czy Szkocji. Co się nie zapytam, to słyszę: dzieci są za granicą. Co ciekawsze, niektórzy rodzice do nich mają zamiar dołączyć. Tak uściślając myślę o młodzieży w wieku 25-35 lat :wink:

Awatar użytkownika
grooby
Posty: 744
Rejestracja: czwartek, 21 czerwca 2007, 22:32
Lokalizacja: Ustka

Post autor: grooby » poniedziałek, 12 listopada 2007, 23:53

jaszyna pisze:maza, może tak jest. Jednak zbyt dużo dzieci moich znajomych jest już w Anglii, Irlandii czy Szkocji. Co się nie zapytam, to słyszę: dzieci są za granicą. Co ciekawsze, niektórzy rodzice do nich mają zamiar dołączyć. Tak uściślając myślę o młodzieży w wieku 25-35 lat :wink:
Chyba jestem jakimś wyjątkiem, skończyłem studia na dobrej uczelni, wróciłem do Ustki, robię to co lubię, zarabiam więcej niż 80% tych co wyjechali do UK. Ustke kocham i nigdy się jej nie wyprę. Co do nudów małe miasto, mało ludzi, mało rozrywek (bo owszem można otwierać puby, dyskoteki tylko po co skoro nie ma dla kogo). Potrzeba tylko trochę dobrej woli i można znaleźć zajęcie, nie koniecznie siedząc w domu przed kompem. Osobiście się nie nudzę i mam co robic w wolnych chwilach, a w domu mnie prawie nie ma
Proszę pomyśl o ochronie środowiska zanim wydrukujesz ten post

mieszkaniec_ustki
Posty: 23
Rejestracja: niedziela, 11 listopada 2007, 20:26
Lokalizacja: zawsze tam gdzie Ty.

.

Post autor: mieszkaniec_ustki » wtorek, 13 listopada 2007, 08:12

Tu nie chodzi mi o mlodziez 20-25 lat. tylko o mlodziez w wieku 14-18 lat.
I zoabczcie wyjechali turyści, ale są jeszcze przecież mieszkańcy Ustki. Co my mamy robić? Napisal ktoś, że siedzimy przy komputerach macie racje. A moze gdyby coś zrobiono w tym kierunku, to coraz mniej młodzieży siedziało by przy komputerach. NIe koneicznie muszą siedzieć przy książkach, ale moze warto pmyśleć o jakiejś kręgielni nie wiem zrobić jakąś sondę. Popytać młodzież. Nie chodzi mi tu o podstawówke ale o gimnazjum. Jedyną rozrywką w Ustce jest Kino, i kilka otwrtych zimą restauracji. Kino, też dopeiro w tym roku będzie chyba funkcjonować przez cały rok.

Awatar użytkownika
grooby
Posty: 744
Rejestracja: czwartek, 21 czerwca 2007, 22:32
Lokalizacja: Ustka

Post autor: grooby » wtorek, 13 listopada 2007, 08:29

Przestań narzekać, nie będe powtarzał, że młodziez w tym wieku powinna się uczyć.

Jeśli jednak się już wszystkiego naumiałeś to mam propozycję, a mianowicie napisz na forum, co młodzież w twoim wieku chciałaby robić, jakiej rozrywki szukacie, jakie masz propozycje dla władz miasta, zeby ludziom żyło się lepiej i nie narzekali na brak rozrywek.

Znając mojego kolegę Rzecznika udzieli ci konkretnej odpowiedzi, na Twoje pytania, możliwe, że przyczynisz się do rozwoju infrastruktury rozrywkowej dla młodzieży w wieku 14-18 lat, a może i starszych
Proszę pomyśl o ochronie środowiska zanim wydrukujesz ten post

Awatar użytkownika
Platichthys_flesus
Posty: 1605
Rejestracja: wtorek, 1 sierpnia 2006, 07:20
Lokalizacja: Ustka

Post autor: Platichthys_flesus » wtorek, 13 listopada 2007, 08:51

z kręgielni to i ja bym chętnie skorzystała:) Ale to sa prywatne inwestycje, jezeli komus bedzie sie to kalkulowało, to kregielnia powstanie.

Mieszkanko Ustki, to fakt,ze zalezy czego oczekujecie:). Ja bedac w Twoim wieku (zakładam ten przedzial, ktory podalas 14-18) chodzilam na kólko plastyczne, chociaz moje umiejetnosci manulane pozostawialy wiele do zyczenia a teraz pozostawiaja jeszcze wiecej.
Kolezanka z klasy chodzila na DKF. Nie wierze,ze w tej chwili czegos takiego nie ma.

Poza tym organizowane sa koncerty, ktorych przez dlugi czas w Ustce nie bylo (lub nie z taka czestotliwoscia).

Awatar użytkownika
grooby
Posty: 744
Rejestracja: czwartek, 21 czerwca 2007, 22:32
Lokalizacja: Ustka

Post autor: grooby » wtorek, 13 listopada 2007, 08:56

Uzupełnienie do mojej wypowiedzi
Bowling jest w Słupsku w Miami. Poza tym koszt jednego toru Bowlingowego to ok 200 tys w kręgielni, żeby to miało sens potrzebne są conajmniej 3 takie tory. W Ustce wybudowanie takiego Centrum jest poprostu nieopłacalne z uwagi na koszt inwestycji i brak popytu

Basen jest w koszarach, dojazd nic nie kosztuje jak pojedziesz rowerem,

Lotki są w Aldze i w Morzu.

Basen i aquaaerobik w Hotelu Lubicz

Korty tenisowe w Perle i Energetyku

Żaglówki w JachtClub Ustka i OPTY

W Siatkówkę, Koszykówkę, czy Piłkę Nożną można pograć w L.O. lub SP 2 wynajęcie hali kosztuje ok 100 zł/ godz (jeśli zrzuci się 10 os to wychodzi ok 10 zł/os)

Rowerem mozna pojeździć wszedzie (uważaj na promenadę, bo jak Cię Straż Miejska dorwie to będzie kosztowna zabawa)

Siłownia w Hotelu Lubicz i na ul Kościuszki

Joging można uprawiać w kazdym miejscu Ustka ma wspaniałe warunki

Dyskoteki w szkołach

Książek nie trzeba kupować są w Bibliotece na Kopernika

Dom Kultury ma kilka grup tematycznych,

Więc wymyśl coś czyego tutaj nie opisałem, bo uznam, że w dzisiejszej młodzieży brak inwencji twórczej.
Proszę pomyśl o ochronie środowiska zanim wydrukujesz ten post

Awatar użytkownika
Platichthys_flesus
Posty: 1605
Rejestracja: wtorek, 1 sierpnia 2006, 07:20
Lokalizacja: Ustka

Post autor: Platichthys_flesus » wtorek, 13 listopada 2007, 09:02

siłownia jest jeszcze w Mewie na Westerplatte ;-)

Ale fakt, ze mozna by aktywizowac mlodziez, tylko faktycznie trzeba wpierw wiedziec, czego ta mlodziez oczekuje, bo brak kregielni i "restauracji" to zaden problem - kregielnia kosztuje tyle,ze musialabys Mieszkanko doic rodzicow na 50zł dziennie. A "restauracja".... hmmm w sumie nie wiem o co chodzi...

Awatar użytkownika
grooby
Posty: 744
Rejestracja: czwartek, 21 czerwca 2007, 22:32
Lokalizacja: Ustka

Post autor: grooby » wtorek, 13 listopada 2007, 09:08

Platichthys_flesus pisze:siłownia jest jeszcze w Mewie na Westerplatte ;-)
Mewa jest na sprzedaż za 4 duze bańki, to w kwestii wyjaśnienia koleżanko-przewodniczko - fląderko
Proszę pomyśl o ochronie środowiska zanim wydrukujesz ten post

Awatar użytkownika
Platichthys_flesus
Posty: 1605
Rejestracja: wtorek, 1 sierpnia 2006, 07:20
Lokalizacja: Ustka

Post autor: Platichthys_flesus » wtorek, 13 listopada 2007, 09:09

ale silownia jest i dziala. Ale nie w tym rzecz przeciez:)

Awatar użytkownika
grooby
Posty: 744
Rejestracja: czwartek, 21 czerwca 2007, 22:32
Lokalizacja: Ustka

Post autor: grooby » wtorek, 13 listopada 2007, 11:52

Aha przypomniało mi się jest jeszcze reaktywowane KINO Delfin
Proszę pomyśl o ochronie środowiska zanim wydrukujesz ten post

Awatar użytkownika
Platichthys_flesus
Posty: 1605
Rejestracja: wtorek, 1 sierpnia 2006, 07:20
Lokalizacja: Ustka

Post autor: Platichthys_flesus » wtorek, 13 listopada 2007, 12:18

w ktorym DKF tez podobno reaktywowano :)

Awatar użytkownika
DKS
Moderator forum
Posty: 3504
Rejestracja: wtorek, 14 września 2004, 10:14
Lokalizacja: Ustka
Kontakt:

Post autor: DKS » wtorek, 13 listopada 2007, 12:27

Droga mieszkanko Ustki,

Nawet nie wiem, co Ci odpisać, bo w dużej mierze powieliłyłbym to, o czym raczyli już wspomnieć inni forumowicze: grooby, maj i fląderka. Niemniej dziękuję za poruszenie tego tematu. I ja wielokrotnie zetknąłem się z opinią, że w Ustce - poza sezonem - dzieje się niewiele. Z opinią, skądinąd, w pewnym sensie słuszną. Ale...

Słusznie zauważył maj, że w 16-tysięczym miasteczku trudno o kompleksową rozrywkę, która zadowoliłaby wszystkich, młodych mieszkańców. Z drugiej jednak strony mam wielu znajomych w Gdańsku, Poznaniu, czy Warszawie, którzy również narzekają na nudę. Dla przeciwagi: mam też znajomego mieszkającego w niewielkiej podsłupskiej wsi, który nudzi się rzadko, jeśli nie wcale i ciągle narzeka, że doba ma tylko 24 godziny...Wydaje mi się, że wszystko zależy od indywidualnych gustów, zainteresowań, a także od umiejętności planowania sobie wolnego czasu. Ja, będąc w Twoim wieku, nie nudziłem się. Kółka zainteresowań, zajęcia pozalekcyjne, kółko teatralne, dyskusyjny klub filmowy, dobra literatura, spotkania ze znajomymi, dyskotetki, koncerty - wszystko to wypełniało mój wolny czas. Trzeba również dodać, że należę do pokolenia, które w tamtym czasie nie korzystało z dobrodziejstw internetu :twisted:


Na koniec mam dla Ciebie, droga mieszkanko, pewną propozycję. Nic nie stoi na przeszkodzie, abyś spotkała się z burmistrzem i przedstawiła mu swoje propozycje dotyczące poszerzenia oferty rozrywkowej. Każda inicjatywa oddolna jest mile widziana.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Post autor: elveez » wtorek, 13 listopada 2007, 15:08

Konsumpcja :D hehehe. Zero pociechy z rzeczy prostych. Ostatnio w parku Chopina siedzial gosciu i szkicowal - ludzie patrzyli na niego jak na czuba.
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

ODPOWIEDZ