If anyone cares...

Literatura, kino, teatr. Poleć przeczytaną przez Ciebie książkę, podyskutuj o sztuce, napisz recenzję filmu. Podziel się z innymi swoją twórczością.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
onyx
Posty: 498
Rejestracja: wtorek, 6 grudnia 2005, 15:21
Lokalizacja: ustka
Kontakt:

If anyone cares...

Post autor: onyx » czwartek, 14 czerwca 2007, 21:01

***
spójrz
nacinam skórę
by wreszcie uwolnić
odrętwiałe ze sny myśli

u zbiegu dwóch obcych sobie arterii
strachem szerokie nozdrza
brodzą w słonawej lepkości dnia

mówisz, że kobiety powinny obnosić się z tym,
co w nich najbardziej podnieca

dzis podam Ci zupę w kokilce mojej czaszki


po - rannie


po rozklejeniu powiek
jeszcze zanim zapuszczę się
palcem
w kopalnie nozdrzy
leniwie rozkładam uda
przed oczekującym w milczeniu
dniem

ofiara spełniona
mamroczę pod nosem
obmacujac szufladę w poszukiwaniu
majtek

***
rysuję się z mgły
skroplona na wargach
wpełza w krtań
nieznacznie dławiąc
spuchniętą tamę języka

rozmyte mam piersi
i zatarty oddech

nie ma klamry
która w całość zepnie
rozczłonkowane myśli

zetrzyj mnie
zemnij
albo naszkicuj od nowa

Awatar użytkownika
v
Posty: 545
Rejestracja: sobota, 17 marca 2007, 22:29

Post autor: v » czwartek, 14 czerwca 2007, 21:39

Dziękuję za podzielenie się i czekam na publikację następnych, jeśli są w planach.

Pozdrawiam serdecznie.

Awatar użytkownika
onyx
Posty: 498
Rejestracja: wtorek, 6 grudnia 2005, 15:21
Lokalizacja: ustka
Kontakt:

Post autor: onyx » czwartek, 14 czerwca 2007, 21:41

Dzięki. Są w planach, nie dają spokoju ;)
Pozdrawiam :*

Awatar użytkownika
MYSZ
Posty: 719
Rejestracja: poniedziałek, 5 lutego 2007, 09:07

Post autor: MYSZ » czwartek, 14 czerwca 2007, 22:18

:evil: horrorowaty utworek

Awatar użytkownika
onyx
Posty: 498
Rejestracja: wtorek, 6 grudnia 2005, 15:21
Lokalizacja: ustka
Kontakt:

Post autor: onyx » czwartek, 14 czerwca 2007, 22:38

MYSZ pisze::evil: horrorowaty utworek
To nie jeden utworek, więc mogę się jedynie domyslać, o który Ci chodzi ;)

Cóż...kazda opinia mnie cieszy, zwłaszcza, że każdy ocenia przez pryzmat własnych doświadczeń ;) vide avatar ;)
Pozdrawiam ;)

Awatar użytkownika
onyx
Posty: 498
Rejestracja: wtorek, 6 grudnia 2005, 15:21
Lokalizacja: ustka
Kontakt:

Post autor: onyx » piątek, 15 czerwca 2007, 09:44

- Po trzykroć ból -


wgryzam się w ciastko chciwie
aż do bólu
kąsam, odpowiadając na chłodne milczenie
w cuchnącym samotnością
łóżku kalejdoskop
minut, gdy w tęczy pławiłam się
w Tobie

nie wiesz
nic nie wiesz nic nie obiecujesz
a winne ciało ucieka ode mnie
piersi strzelają fontanną na boki uda
wrastają w ziemię głowa wpadła
w ramiona zaskorupiona jak żółw
przerażony

nie wiem nic nie wiem
pójdę, będę z Tobą

Awatar użytkownika
MYSZ
Posty: 719
Rejestracja: poniedziałek, 5 lutego 2007, 09:07

Post autor: MYSZ » piątek, 15 czerwca 2007, 10:34

Ja tylko nie rozumiem,czemu tyle wierszy,utworów,poezji jest tak smutnych,dekadenckich...ludziom nie potrzeba czegos,co ich utwierdzi ,że jest żle i każdy tak ma i w dodatku nie darady nic z tym zrobic...światu potrzeba nadzieji,czegoś co zachęci ludzi do działania,wiary,otuchy...Aż mi się chce piać kukuryku!Ludzie obudżcie się do życia.... :lol:

Awatar użytkownika
onyx
Posty: 498
Rejestracja: wtorek, 6 grudnia 2005, 15:21
Lokalizacja: ustka
Kontakt:

Post autor: onyx » piątek, 15 czerwca 2007, 10:55

[quote="MYSZ"]Ja tylko nie rozumiem,czemu tyle wierszy,utworów,poezji jest tak smutnych,dekadenckich...quote]

Naprawdę nie rozumiesz, skąd? Rozejrzyj się...

Rozumiem Twoje racje, szczery optymizm zdaje się być obecnie w cenie. Moja pisanina radosna być nie może - bo i ja radosna bywam tylko i - wierz mi, wtedy okazuję to inaczej, ani mi w głowie wtedy kartka papieru czy klawiatura :)
Dla mnie pisanie jest pewnego rodzaju rezerwuarem myśli, z którymi sobie nie radzę, zresztą - jak mniemam - nie tylko ja jedna :)
Może i egocentrycznie, ale pisanie sprawia mi ulgę. A jeśli przy okazji trafi to jeszcze do kogoś - mogę być tylko wdzięczna. Nie mam ambicji pisania "ku pokrzepieniu serc" - byłabym cholernie nieautentyczna :)
Pozdrawiam :*

Awatar użytkownika
MYSZ
Posty: 719
Rejestracja: poniedziałek, 5 lutego 2007, 09:07

Post autor: MYSZ » piątek, 15 czerwca 2007, 12:17

No to smutne życie sobie stwarzasz.... :wink:
Spójrz na mnie i spróbuj się nie usmiechnąć...pozdrawiam równiez..

Awatar użytkownika
onyx
Posty: 498
Rejestracja: wtorek, 6 grudnia 2005, 15:21
Lokalizacja: ustka
Kontakt:

Post autor: onyx » piątek, 15 czerwca 2007, 12:23

MYSZ pisze:No to smutne życie sobie stwarzasz.... :wink:
Spójrz na mnie i spróbuj się nie usmiechnąć...pozdrawiam równiez..
Nie stwarzam, nie stwarzam, samo się przędzie... bilans jak na razie zerowy :)
Uśmiechać się można nawet wówczas, gdy jest do bani, tylko po co? :)
W ramach samozpełniającej się przepowiedni? :)
Anyway - udanego dnia :*

Awatar użytkownika
MYSZ
Posty: 719
Rejestracja: poniedziałek, 5 lutego 2007, 09:07

Post autor: MYSZ » piątek, 15 czerwca 2007, 12:31

Zawsze sa dwie opcje do wyboru-albo jest nieciekawie i pogrążamy się w tym,albo mimo wszystko głowa do góry i z uśmiechem przez życie.Zgadnij komu będzie lżej mimo ,że mają ten sam problem??? :wink:

Awatar użytkownika
onyx
Posty: 498
Rejestracja: wtorek, 6 grudnia 2005, 15:21
Lokalizacja: ustka
Kontakt:

Post autor: onyx » piątek, 15 czerwca 2007, 12:32

MYSZ pisze:Zawsze sa dwie opcje do wyboru-albo jest nieciekawie i pogrążamy się w tym,albo mimo wszystko głowa do góry i z uśmiechem przez życie.Zgadnij komu będzie lżej mimo ,że mają ten sam problem??? :wink:
Otóż to - czy ja gdziekolwiek napisałam, że chcę, by było mi lżej? ;)

Awatar użytkownika
MYSZ
Posty: 719
Rejestracja: poniedziałek, 5 lutego 2007, 09:07

Post autor: MYSZ » piątek, 15 czerwca 2007, 12:39

Pewnie że tak,a po co wylewa się" żale",aby było lżej...tylko tak naprawdę ciągłe użalanie niszczy..Nie wierzę,że nie tworzysz pozytywnych rzeczy :wink: Napisz coś takiego,chętnie poczytam,na pewno masz w sobie choć iskierkę potrzeby radości,tylko nikt tego nie wydobył z Ciebie...Myślisz,że gdybyś napisała coś pozytywnego to nie byłabyś Ty?Wtedy dopiero ujawniłabyś skrywaną,prawdziwą siebie.Ludzie z natury potrzebują radości,bo smutek ich niszczy... :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
onyx
Posty: 498
Rejestracja: wtorek, 6 grudnia 2005, 15:21
Lokalizacja: ustka
Kontakt:

Post autor: onyx » piątek, 15 czerwca 2007, 12:53

MYSZ pisze:Pewnie że tak,a po co wylewa się" żale",aby było lżej...tylko tak naprawdę ciągłe użalanie niszczy..Nie wierzę,że nie tworzysz pozytywnych rzeczy :wink: Napisz coś takiego,chętnie poczytam,na pewno masz w sobie choć iskierkę potrzeby radości,tylko nikt tego nie wydobył z Ciebie...Myślisz,że gdybyś napisała coś pozytywnego to nie byłabyś Ty?Wtedy dopiero ujawniłabyś skrywaną,prawdziwą siebie.Ludzie z natury potrzebują radości,bo smutek ich niszczy... :lol: :lol: :lol:
Jestem pełna podziwu, że znasz mnie lepiej niż ja sama ;)
Jasne, że naszym życiem rządzą pewne mechanizmy, ale nie popełniałabym ryzykownych uogólnień ;)
Nie umiem silić się na pozytywy, wybacz. Pisanie na zamówienie tyż mi nie idzie :)
Ale dzięki za próbę przełamania mojej "kłapouchowatości" :)
Pozdrawiam :*

Awatar użytkownika
MYSZ
Posty: 719
Rejestracja: poniedziałek, 5 lutego 2007, 09:07

Post autor: MYSZ » piątek, 15 czerwca 2007, 13:00

EEEEE... nie wierzę w kłapouchowatość...
No właśnie,piszesz,że nie będziesz sie silić na pozytywy...ludzie przewaznie szukają łatwych rozwiązań,a najłatwiej siąsć i ponarzekac.
Czasem trzeba się nieżle nawysilac by coś osiągnąc i mieć jeszcze satysfakcję z życia.Myślę,że ważne jest jakie treści przekazujemy innym,bo nie zdając sobie sprawy możemy komuś swoją postawą"zawiesić kamień młyński na szyi" albo nawet uratować życie.Co ty chcesz osiągnąć swoją postawą?

Awatar użytkownika
onyx
Posty: 498
Rejestracja: wtorek, 6 grudnia 2005, 15:21
Lokalizacja: ustka
Kontakt:

Post autor: onyx » piątek, 15 czerwca 2007, 13:22

MYSZ pisze:EEEEE... nie wierzę w kłapouchowatość...
No właśnie,piszesz,że nie będziesz sie silić na pozytywy...ludzie przewaznie szukają łatwych rozwiązań,a najłatwiej siąsć i ponarzekac.
Czasem trzeba się nieżle nawysilac by coś osiągnąc i mieć jeszcze satysfakcję z życia.Myślę,że ważne jest jakie treści przekazujemy innym,bo nie zdając sobie sprawy możemy komuś swoją postawą"zawiesić kamień młyński na szyi" albo nawet uratować życie.Co ty chcesz osiągnąć swoją postawą?
Droga Myszko :)

Nie szukam łatwych rozwiązań, nie narzekam - po prostu zapisuję swoje myśli. Pokusiłaś się na to, czego ludzie robić nie powinni - utożsamiłaś to, co piszę ze mną samą, zapominając o tym, że każda twórczość jest w jakimś stopniu aktem kreacji - chociażby z uwagi na to, że język - jako narzędzie pracy w tym przypadku - często bywa nieadekwatny i zawodny.
W kwestii życiowych wyborów, potknięć, trosk i radości nie musisz mnie uświadamiać, żyję sobie już niemal 30 lat i sporo zaobserwowałam, wielu lepszych i gorszych rzeczy doświadczam każdego dnia - jak każdy z nas.
Zakładam, że ludzie, którzy "zawieszą oko" na tym, co z siebie wypluwam, mają choć minimum świadomości i - jeśli kompletnie im się to nie podoba - po prostu przestaną czytać. Tak, jak w moim kochanym "Rejsie": "Nikt tu nikogo pod pistoletem nie zatrzymuje..." :)
Pisząc, uwalniam swoje emocje, i tylko za nie czuję się odpowiedzialna. To tak jak z młotkiem - ktoś go wyprodukował, puścił w obieg, ale nie jest w stanie odpowiadać za to, co użytkownik z nim zrobi :)

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Post autor: Mirek » piątek, 15 czerwca 2007, 13:25

dzis podam Ci zupę w kokilce mojej czaszki
Niezłe ,mocne :D
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Awatar użytkownika
MYSZ
Posty: 719
Rejestracja: poniedziałek, 5 lutego 2007, 09:07

Post autor: MYSZ » piątek, 15 czerwca 2007, 13:45

ONYX!
To,co w człowieku jest zawsze wyjdzie z niego.To,co w sercu to i na ustach.Myślę,że to co ludzie piszą-odzwierciedla ich samych I MA WPłYW NA INNYCH.Dlatego ja zachęcam do bycia pozytywnym i tyle! :wink:

Awatar użytkownika
onyx
Posty: 498
Rejestracja: wtorek, 6 grudnia 2005, 15:21
Lokalizacja: ustka
Kontakt:

Post autor: onyx » piątek, 15 czerwca 2007, 14:13

MYSZ pisze:ONYX!
To,co w człowieku jest zawsze wyjdzie z niego.To,co w sercu to i na ustach.Myślę,że to co ludzie piszą-odzwierciedla ich samych I MA WPłYW NA INNYCH.Dlatego ja zachęcam do bycia pozytywnym i tyle! :wink:
Nie musisz krzyczeć, umiem uważnie czytać ;)
Reprezentuję inny pogląd - ilu ludzi, tyle ich, na szczęście :)
Czuję się zachęcona, możesz być spokojna, obywatelski obowiązek optymisty spełniony... ;)
Pozdrawiam :*

Awatar użytkownika
MYSZ
Posty: 719
Rejestracja: poniedziałek, 5 lutego 2007, 09:07

Post autor: MYSZ » piątek, 15 czerwca 2007, 16:35

Naprawdę odebrałas to,że ja krzyczę?Eeeee....spoko,jestem grzeczną dziewczynką,spokojną i łagodną :evil:
Jak napiszesz coś pozytywnego-naprawdę proszę wklej do przeczytania...
A pewnie,że każdy ma prawo do swoich poglądów,dlatego pisz dalej...pa pa

Zablokowany