Mieszkaniec Łeby skarży się na interwencję straży miejskiej

W tym dziale możesz wklejać linki do artykułów poświęconych Ustce i dyskutować na temat tego, jak postrzegają Ustkę media.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Mieszkaniec Łeby skarży się na interwencję straży miejskiej

Post autor: Mirek » wtorek, 5 stycznia 2010, 06:18

Łebianin został skontrolowany w Ustce przez straż miejską. Mężczyzna twierdzi, że nie mógł wejść do samochodu po prawo jazdy. Sprawę bada policja.

http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/articl ... /711760956" onclick="window.open(this.href);return false;


Ps.Widzicie dlaczego zawsze oponowałem o dalsze uprawnienia dla Strazy Miejskiej.

Straznik miejski ma rejstracje auta która w zupełnosci powinna ,,styknąć"

Pozdro
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Mieszkaniec Łeby skarży się na interwencję straży miejskiej

Post autor: elveez » piątek, 8 stycznia 2010, 10:37

Ciekawa sprawa, nigdy nie spotkalem sie z opinia ze straznik kogos tknal czy zabronil pojsc po dokument ( mowa o powaznych ludziach nie sprawiajacych klopotow)

Sprawa podobna do plucia na Slawomira - stacza/lapacza. Duzy dym bez finalu.
Podejrzewam ze tu bedzie podobnie.
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Bjacek
Posty: 36
Rejestracja: poniedziałek, 8 stycznia 2007, 10:19

Re: Mieszkaniec Łeby skarży się na interwencję straży miejskiej

Post autor: Bjacek » wtorek, 12 stycznia 2010, 19:16

Kolejny argument, żeby odebrać większość uprawnień SM przekształcając ją w formację odpowiedzialną za respektowanie wyłącznie prawa lokalnego, oraz inkasentów opłat miejskich. Resztą powinna zająć się Policja.

Awatar użytkownika
Wajper
Posty: 1197
Rejestracja: środa, 27 czerwca 2007, 16:28

Re: Mieszkaniec Łeby skarży się na interwencję straży miejskiej

Post autor: Wajper » środa, 13 stycznia 2010, 14:59

A ja sądzę, że jest to tendencyjne przedstawienie sprawy. Stawiał się strażnikowi, dostał po łapach, szacunek dla orzełka na czapce funkcjonariusza musi być. Biedny, pokrzywdzony obywatel, łojej. I co to za stwierdzenie, że "strażnik był niemiły"??? Facio złamał prawo, źle parkując, zamiast przyjąć pokornie mandat i reprymendę, to oczekuje, że funkcjonariusz będzie mu w szanowną d* właził? Służbom policyjnym nie płaci się za skille w bon-ton, ale za dawanie po uszach łamiącym prawo cymbałom. Mam nadzieję, że UM Ustka się nie bedzie wygłupiał i załatwi sprawę skargi w jedyny właściwy sposób, czyli spuszczając w ubikacji.
"Muzyka to przyjemność, jakiej dusza ludzka doświadcza przez liczenie, nie zdając sobie sprawy, że ma do czynienia z liczeniem."
Gottfried Wilhelm Leibniz

Awatar użytkownika
Ban.an
Posty: 1445
Rejestracja: wtorek, 15 lipca 2008, 13:31

Re: Mieszkaniec Łeby skarży się na interwencję straży miejskiej

Post autor: Ban.an » środa, 13 stycznia 2010, 18:35

Wajper, według mnie SM nie jest służbą policyjną, bo tą jest Policja, Sm jest co najwyżej służbą porządkową pilnującą przestrzegania prawa lokalnego, tak jak napisał Bjacek. Ich głównym zadaniem powinno być wspieranie policji w jej działaniach, a nie jej zastępowanie.
Ja nie spotkałem się w Ustce z miłym podejściem SM, bardziej kulturalne ma policja. To wiadome, że popełniło się wykroczenie, no ale jak ja sie zachowuje spokojnie i z szacunkiem do niego, to czemu on nie może tego szacunku okazać mi?
Głupi przykład:
kiedyś pracowałem sprzedając gazety obnośnie, przydybali mnie i się pytają czy mam pozwolenie, mówię wyraźnie, spokojnie, kulturalnie, że jestem zatrudniony w tej i tej firmie, a ten dalej, czy mam pozwolenie. Ja za telefon, do przełożonej, ona mi mówi, że jest. wtedy dopiero sam go gminy przedzwonił by sprawdzić.
Jakby nie mógł od razu sprawdzić, na samym początku jak mu powiedziałem, że jestem zatrudniony w firmie.
Ogólnie było niesympatycznie. Sytuacja się zmieniła, jak wysiadając z ich samochodu zahaczyłem kolanem o framugę, ich zachowanie zmieniło się o 180 stopni. Od razu, czy nic mi się nie stało, itp.
I kolejny przykład.
Ostatnio mnie i kolegę policja spisała na pekapie za picie piwa. Spisali. Kulturalnie, spokojnie. Bez problemów. I poszli. Na koniec między sobą,tak byśmy słyszeli "niech sobie chłopaki piją".
Jest różnica.
Poza tym ile jest przypadków nadużywania uprawnień przez straż miejską? Zachowują się jak prewencja.
" (...) możliwość, by miastem rządzili wybierani szacowni członkowie społeczności, którzy obiecają, że nie będą się wywyższać ani przy każdej okazji zdradzać publicznego zaufania, natychmiast stała się tematem żartów w całym mieście"
T.Pratchett

Awatar użytkownika
Wajper
Posty: 1197
Rejestracja: środa, 27 czerwca 2007, 16:28

Re: Mieszkaniec Łeby skarży się na interwencję straży miejskiej

Post autor: Wajper » czwartek, 14 stycznia 2010, 22:12

Ostatnio mnie i kolegę policja spisała na pekapie za picie piwa. Spisali. Kulturalnie, spokojnie. Bez problemów. I poszli. Na koniec między sobą,tak byśmy słyszeli "niech sobie chłopaki piją".
Super, brawo. Jaka wyrozumiałość i pobłażliwość, tego oczekujemy od policji.
Jest różnica.
Jak pomiędzy zdrowym, a zgniłym jabłkiem.
Poza tym ile jest przypadków nadużywania uprawnień przez straż miejską? Zachowują się jak prewencja.
I słusznie. "Everyone's guilty unless proven otherwise" - wymyślono to w bardziej rozwiniętej od naszej kulturze, w której obecnie policjanci nawet nie noszą broni na ulicach, a wskaźniki przestępczości ulicznej są niższe. Warto przemyśleć...
"Muzyka to przyjemność, jakiej dusza ludzka doświadcza przez liczenie, nie zdając sobie sprawy, że ma do czynienia z liczeniem."
Gottfried Wilhelm Leibniz

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Mieszkaniec Łeby skarży się na interwencję straży miejskiej

Post autor: elveez » piątek, 15 stycznia 2010, 12:54

Obrazek
Trzech na jednego banda łysego. :lol:

Kto spokojnie "idzie" nie majac czego ukryc dojdzie spokojnie. Jedyna konkluzja jaka mi przychodzi do glowy. Od sprawy troszke juz minelo ... jej konca jak sadze nie poznamy.
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Mieszkaniec Łeby skarży się na interwencję straży miejskiej

Post autor: Topilzin » piątek, 15 stycznia 2010, 21:09

Delikwent ma ręce w kieszeni.Może ma broń?
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Mieszkaniec Łeby skarży się na interwencję straży miejskiej

Post autor: elveez » piątek, 15 stycznia 2010, 22:00

@ topilzin
Jak cos napiszesz... to trzeba sie poddac :D
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

ODPOWIEDZ