Strona 1 z 1

Nikt nie chce kupić dworca PKP w Ustce

: środa, 4 września 2013, 18:27
autor: Mirek
http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/articl ... /130909850" onclick="window.open(this.href);return false;

Re: Nikt nie chce kupić dworca PKP w Ustce

: środa, 4 września 2013, 21:11
autor: celestyn
Mam mieszane uczucia. Z jednej strony ciekawy budynek związany jakby nie było z historią Ustki. Z drugiej strony zagłodzone przez Olecha i radę miasto zapewne nie będzie miało środków na wyremontowanie tego budynku. Inna sprawa, że mogłoby być ciężko go w jakiś sensowny sposób zagospodarować.

Re: Nikt nie chce kupić dworca PKP w Ustce

: środa, 4 września 2013, 21:36
autor: Topilzin
Gdyby pójść za pomysłem Park & Ride z funkcjonującym szynobusem to i znalazłoby się sensowne zastosowanie dla tego budynku.

Re: Nikt nie chce kupić dworca PKP w Ustce

: piątek, 6 września 2013, 20:44
autor: Topilzin
Nie jestem na bieżąco ale może ktoś wyjaśni.
W budynku dworca były mechaniczne sterowniki zwrotnic.Rozumiem że wszystko zdemontowane bez funkcji.Same zwrotnice i torowisko pozostało jako martwy złom zajmując tylko tak potrzebny miastu , centralnie położony areał.Do tego jeżeli te całe żelastwo martwe to po jakiego licha inwestowano w 2 wiadukty (trzeci w drodze do koszar się sypie)pozostawiając stary walący się kolejowy-rzeczny most? Czy wszyscy odpowiedzialni w tym kraju mają jakieś klapki na oczach?Nikt nie myśli całościowo?Ok , sama ziemia warta miliony a co na niej to bezwartościowe .Lokalny gruntowy złodziej dostał zadyszki i nie wie na dziś jak to ugryźć a pejsaty albo przereklamowany albo poza stolicą mało aktywny. :lol: :evil:
To już nudne i pisałem o tym nie raz.Jeżeli wojsko zażyczyło sobie bezkolizyjne połączenie kolejowe do samych koszar to muszą sypnąć groszem i myśleć do końca a miasto musi walczyć o swój interes.
Takich kwiatków jest więcej.To jakieś państwo duch gdzie równolegle jak layery funkcjonują w jednej przestrzeni różne rzeczywistości bezstykowo.

Tutaj poniżej na fotce następna eksterytorialna przestrzeń.Za komuny nikt nie pytał ,wiadomo dlaczego ale teraz?Do tego są miejskie inicjatywy , które cierpią na brak lokali.W takiej sytuacji zostawiać zabudowania na pastwę losu to czyn wysoce kryminalny.

Obrazek