Straż Miejska - dla kogo????

Moderator: DKS

markan01
Posty: 1
Rejestracja: niedziela, 17 lipca 2005, 10:26

Straż Miejska - dla kogo????

Post autor: markan01 » niedziela, 17 lipca 2005, 10:33

Dlaczego w naszym mieście Straż Miejska nie respektuje prawa???Turyści traktowani są jak "święte krowy". Jakoś trudno mi przypomnieć sobie aby w Łodzi, Gdańsku czy w Warszawie ktoś wybaczył mi przewinienia drogowe tylko dlatego, że jestem przyjezdnym. Po co nam Straż Miejska???Samochody parkowane są byle jak i byle gdzie. Ewidentne łamanie prawa nie jest dostrzegane - to nie jest miasto dla normalnych ludzi tylko dla turystów.
markan01

Awatar użytkownika
sie.ma
Posty: 1028
Rejestracja: środa, 13 października 2004, 12:58
Lokalizacja: z (P)Ustki
Kontakt:

Post autor: sie.ma » niedziela, 17 lipca 2005, 14:17

no niestety, ale straz miejsk poprostu uwielbia wlepiać mandaty ludziom z Ustki. powód? zawsze się jakiś znajdzie. ot ktoś otworzy piwko na środku promenady. i juz 100 zł w plecy. ale oczywiście jak wczasowicze sobie to piwko otworzą, to nawet spokojnie je wypiją. i nic im się nie stanie.

happysad śpiewał: "O jak ja kocham to m-ce. tu jest tyle policji, czuję się bezpiecznie."
ja wiem, że wielu czuje wstręt do policji, ale oni przynajmniej są bardziej obiektywni. przynajmniej tak mi się wydaje;)
Więc wybacz mi, że żyję snem...

Kazimierz B.
Posty: 207
Rejestracja: czwartek, 24 marca 2005, 13:50

Post autor: Kazimierz B. » niedziela, 17 lipca 2005, 15:44

Odwieczny problem.

Jak Straż Miejska wlepia mandaty to podnosza się głosy dlaczego wlepia a nie poucza a jak nie wlepia podnosza się głosy po co jest straż miejska skoro niekarze popełniających wykroczenie.

Jeszcze się taki nie urodził kto by znalazł złoty środek na ten problem.

Osobiście uważam że w okresie sezonu niezależnie czy ustczanin czy przyjezdny jeżeli stawiając samochód nie tamuje ruchu pieszych, nie zastawia wjazdów oraz nieprzeszkadza to w normalnym ruchu samochodów i stważa zagrożenia na drodze powinni na takie cos przymykać oko. Ze względu na to że niestety jak w każdym mieście sezonowym tak i w Ustce jest deficyt miejsc parkingowych.


Osobiście nie raz dostałem mandat od strażników miejskich i nie mam donich pretensji jedynie pretensje mam do siebie że tak zaprakowałem a nie inaczej.


A jezeli chodzi o piwo to chyba reaguja wtedy kiedy ktoś z piwem zachowuje sie głośno a nie jak spokojnie pije piwo.

Awatar użytkownika
kulTOOLA
Posty: 407
Rejestracja: niedziela, 13 lutego 2005, 18:00
Lokalizacja: Ustka

Post autor: kulTOOLA » niedziela, 17 lipca 2005, 15:48

Pfff no chyba żartujesz. Spisują ile wlezie, a im ktoś jest łagodniejszy tym częściej strażnicy miejscy go łapią. Bo w ten sposób łatwo zarabiają na mandatach. Co jak co ale straż miejska w Ustce jest fatalna. Nie ma jej tam gdzie być powinna (kiedy ludzie są zaczepiani przez pijanych buraków), a wciska się tam gdzie nic się nie dzieje (czyli w odludne miejsce gdzie ktoś najzwyczajniej w świecie pije piwo).
"Po co mam czas tracić na mówienie do ściany, ściana i tak zawsze swoje wie..." Banach

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7649
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Post autor: Mirek » niedziela, 17 lipca 2005, 17:07

jeżeli stawiając samochód nie tamuje ruchu pieszych, nie zastawia wjazdów oraz nie przeszkadza to w normalnym ruchu samochodów i nie stwarza zagrożenia na drodze powinni na takie cos przymykać oko.
Popieram w 100%.Pozdro

kiroszima
Posty: 3
Rejestracja: niedziela, 17 lipca 2005, 19:53

Post autor: kiroszima » niedziela, 17 lipca 2005, 19:56

heheheh

A ja mieszkam w takim mieście w ktorym straż miejska już od paru lat nieistnieje i nic sie nieezmieniło czy była czy jej niebyło. Prezydent stwierdził że jest to tylko wyżucanie pieniędzy:):):) A o ile mi wiadomo to w polsce jest mało takich miast heheh

jaskuł
Posty: 261
Rejestracja: poniedziałek, 13 czerwca 2005, 23:46

Post autor: jaskuł » niedziela, 17 lipca 2005, 23:42

nie no bez jaj! przecież w tym mieście nie widać policji jedynie straż miejską! byłem wczoraj z kolesiami na promenadzie - obok 3 kolesi postanowiło wyjaśnić coś sobie za pomocą pięści. w ciągu 2 min na miejscu zjawiła się straż i załatwiła sprawę (było to ok. 2 w nocy). przez cały wieczór nie widziałem policji a z 4 razy patrol straży.
czy nie jest tak, że krytycy uważają, że oni są niegroźni i im wolno pić ale trzeba się czepiać wszystkich pozostałych?
typowo zaściankowe myślenie! zresztą sami zobaczcie. jeden żąda - ścigać bezwzględnie, drugi - zostawić w spokoju. nigdy nikomu nie dogodzisz.
ja miałem z nimi nie raz do czynienia. ale podobało mi się jedno - piłem piwo, złapali, pogadali - życzyli miłego wieczoru i koniec. no ale miałem też do czynienia z białą skodą:) tam nie było zlituj się. dostałem mandat za przeklinanie, którego po prostu nie było. i to jest chamstwo!! nie ważne, że tak nie powiedziałem - policja wie lepiej!!!
sie.ma to że z policja nie walnęła ci mandatu to znaczy że nie wywiązuje się ze swoich zadań a ktoś to musi robić. robią to kolesie ze straży i za to zawsze będą zbierać po dupie!
kiroszyma- wyrzucanie pisze się przez RZ na rany boskie!!!
a to, że w twoim mieście tak było to nie znaczy, że u nas ma być tak samo!. ja nie bardzo wyobrażam sobie miasto bez straży. no ale piwosze i amatorzy taniego wina by się ucieszyli! :P
a właśnie : a dlaczego nie czepiacie się, że policja nie reaguje na wykroczenia drogowe? przecież to ich taki sam obowiązek!!!!

kiroszima
Posty: 3
Rejestracja: niedziela, 17 lipca 2005, 19:53

Post autor: kiroszima » poniedziałek, 18 lipca 2005, 00:34

moim zdaniem troszke dużo zarabiają jak na taką robote która robią w moim mieście jak znikneła straż miejska to pracownicy zostali przyjeci do urzedu i na wejście musieli podpisac taki papierek który mówił o tym że przez 5 lat niebedzie ich dotyczyć podwyżka ani żadne premie to jak na taka robote to troszke zarabiali :):)

kiroszima
Posty: 3
Rejestracja: niedziela, 17 lipca 2005, 19:53

Post autor: kiroszima » poniedziałek, 18 lipca 2005, 00:35

a do straży nic niemam napewno jakiś pożytek robią a to w szczególności że ustka jest miastem turystycznym i w tym sezonie zapewne liczba turystow przkracza kilkakrotnie liczbe mieszkańców

Awatar użytkownika
Mr. Mix
Posty: 39
Rejestracja: piątek, 10 czerwca 2005, 16:44
Lokalizacja: Stolpmynde

Post autor: Mr. Mix » poniedziałek, 18 lipca 2005, 10:24

Mi tam parę razy się conieco upiekło, panowie starżnicy okazywali się całkiem wyrozumiałymi osobami. Narazie, póki co osobiście nie mogę na nich narzekać :P . Czasem wystarczy po prostu porozmawiać, wdać w miłą i kulturalną dyskusję i pokazać, że nie posiada się żadnych złych intencji, i podobnie jak straż jest się osobą dbającą o dobre imię miasta i ogólny porządek.

Oczywiście, gdyby moje perypetie z tutejszą strażą potoczyły się nieco inaczej, bądź limit mojego szczęścia w tej sprawie skończył by się, na pewno bym zmienił zdanie. W Słupsku spisywano mnie za dziwniejsze rzeczy...
Kupi? kradzione auto. Tel. 997

damian_słupsk
Posty: 2
Rejestracja: poniedziałek, 18 lipca 2005, 10:36

Post autor: damian_słupsk » poniedziałek, 18 lipca 2005, 10:51

witam postanowiłem zabrać tu głos tylko dla tego, że ostatnio miałem styczność z wazą strażą miejską. Byłem jak wielu słupszczan na festiwalu sztuchnych ogni. Po imprezie w sobotę próbowałem wyjechać ulicą tą przy Biedronce. Była całkowicie zablokowana, stałem w korku ok. 20 min. Po tym czasie zjawiło się 2 strażników, którzy zaczęli kierować ruchem i dzięki temu udało mi się ruszyć do domu. Wdzięczność moja była wtedy nie do wyrażenia (narzekania mojej żony nie mogłem już słuchać :wink: ). W niedzielę byłęm tym, który złamał przepisy bo stanąłem na terenie zielonym. Zjawił się strażnik, który uprzejmie! poprosił o przestawienie samochodu bo stoję w miejscu niedozwolonym. Ja to zrobiłem od razu ale obok facet z południa Polski z krzykiem stwierdził, że do tego miasta więcej nie przyjedzie bo tu się nie szanuje turystów. Nie zazdroszcze nikomu takiej roboty. Wieczorem rozmawialiśmy jeszcze z żoną na ten temat. Żałowaliśmy jednego - że w Słupsku straż nie jest podobna do waszej. Doceńcie to co macie bo u nas (ja mieszkam na os. Niepodległości) piją wszędzie, całe gromady gówniarzy drze się w nioebogłosy do północy ale straż jest ochrony urzędu.
Moja żona jest nauczycielką i stwierdziła, że sie. ma i kooltoola na pewno byli przyłapani na piwkowaniu i teraz tak wyraża swoje niezadowolenie :lol: oj, nie ładnie!

damian_słupsk
Posty: 2
Rejestracja: poniedziałek, 18 lipca 2005, 10:36

Post autor: damian_słupsk » poniedziałek, 18 lipca 2005, 10:57

a o jednym zapomniałem. No ale to może powinien być oddzielny temat: jak ustczanie podchodzą do turystów? Czy tylko chcecie ich wydoić i tyle?
Wnoszę to po wpisie markana "to nie jest miasto dla normalnych ludzi tylko dla turystów".
Przepraszam czy turysta to nienormalny człowiek? Nie wiem czy mnie jako słupszczanina traktujesz również jako turystę ale mnie tym zdenerwowałeś. Ciekawe jak byście wyglądali gdyby tak turyści przestali do was przyjeżdżać bo im straż albo samochody scholowała albo nawlepiała kilkaset mandatów. Promocja jak jasna cholera.
Uważajcie czego żądacie bo to się może kiedyś spełnić!

Awatar użytkownika
kulTOOLA
Posty: 407
Rejestracja: niedziela, 13 lutego 2005, 18:00
Lokalizacja: Ustka

Post autor: kulTOOLA » poniedziałek, 18 lipca 2005, 18:37

damian_słupsk pisze:Moja żona jest nauczycielką i stwierdziła, że sie. ma i kooltoola na pewno byli przyłapani na piwkowaniu i teraz tak wyraża swoje niezadowolenie :lol: oj, nie ładnie!
Jasne, że tak. I to razem :) Tylko chyba nie zrozumiał Pan moich myśli - ja piszę, że strażnicy miejscy skupiają się na tych niegroźnych, co łamią prawo w mocno nieszkodliwy sposób, a kiedy ludzie idący po nocy osiedlami są zaczepiani przez pijanych, bojowo nastawionych degeneratów, są jak najdalej...
"Po co mam czas tracić na mówienie do ściany, ściana i tak zawsze swoje wie..." Banach

Awatar użytkownika
sie.ma
Posty: 1028
Rejestracja: środa, 13 października 2004, 12:58
Lokalizacja: z (P)Ustki
Kontakt:

Post autor: sie.ma » poniedziałek, 18 lipca 2005, 19:28

tjaaa. Jak widać nauczycielki nas rozpracowały ;). Jednakże nie mam zamiaru tutaj narzekać na straż dlatego, że mnie złapała. Nawet jestem im wdzięczny, że nie dostałem bileciku o nominale 100zł :D

Najgorsze jest to, że zazwyczaj po d*** dostają ci, którzy spokojnie siedzą na ławeczce, ewentualnie na wydmie koło (albo nieważne, bo jeszcze się ktos niepowołany dowie gdzie najlepiej smakuje pifko);). Szkoda, że nie interweniują, gdy ktoś rozwala śmietniki na promenadzie, leje po gębie w Vivie, czy też dźga nożem w Maaxie (nie chodzi tu broń Boże o jakąś antyreklamę :!: ), tylko w takich mało szkodliwych sytuacjach.

Teraz może i pracują nalezycie, ale poprostu odrabiają straty za cały rok. Że są mili dla turystów- a kto odwiedzi nasze miasto w przyszłym roku, jeśli strażnik miejski powie mu zamiast "Proszę opuścić to m-ce, bo parkowanie tu jest zabronione", tylko "Nalezy się 100zł ;P".
Poza sezonem ci panowie (a kiedys to i nawet niewiasta tam pracowała 8) ) pracują o ile się nie mylę (a może ;)) do 15. I tylko kiedy jest jakaś grubsza impreza (ot np. koncert w kinie) ładują mandaciki za siusianie w krzaczki, picie piwka pod kinem, czy też "rzucanie mięsiwem".

ale ja nic nie mówię już więcej, bo jeszcze mnie spiszą...
także cichosza..... :roll:
Więc wybacz mi, że żyję snem...

henio
Posty: 49
Rejestracja: czwartek, 12 czerwca 2003, 07:00

Post autor: henio » poniedziałek, 18 lipca 2005, 21:04

Pani pracuje nadal, a po sezonie pracują dłużej niż do 15.
Trzeba się przygotowac bo kupuja nowa bryke to musza się teraz odkuć :wink: :wink: :wink:
Piotr Grzegorczyk

jaskuł
Posty: 261
Rejestracja: poniedziałek, 13 czerwca 2005, 23:46

Post autor: jaskuł » wtorek, 19 lipca 2005, 11:38

sie.ma chyba słońce ci przygrzało za mocno :lol: Straż jest właśnie od tego żeby zajmować się takimi pierdołami, żeby policja mogła skupić się na takich nożownikach w MAAXsie czy mordobiciach pod VIVĄ.
Jak mają to robić strażnicy (ale oni chyba nawet nie noszą broni) to po kij nam Policja? Zliwidować!. Zatrudnić 60-ciu strażników (bo tyle jest w Ustce policjantów) i wtedy będziemy się czepiać, że nie robią wjazdu do MAAXA pełną siłą :lol: Albo nie - żądamy utworzenia oddziału antyterrorystycznego Straży Miejskiej Ustce! Wtedy to chłopaki zrobią porządek :P Oj sie. ma słońce ci nie służy!
a po sezonie straż pracuje nie wiem dokładnie jak długo ale na pewno co najmniej do 22.

chlopak_z_ustki
Posty: 1268
Rejestracja: piątek, 10 czerwca 2005, 20:03
Lokalizacja: Ustka/Gdańsk

Post autor: chlopak_z_ustki » wtorek, 19 lipca 2005, 19:51

Pewnego razu gry wracałem sobie do domku ze szkoły podjechała do mnie straz miejska i zażądano ode mnie legitymacji.Panowie spisali moje dane w jakims notesiku i pojechali.Do dziś nie wiem o co chodziło :shock: Poza sezonem letnim panowie ze straży miejskiej przenoszą się w okolice usteckiego gimnazjum i spisują palaczy :P Gdyby gimnazjaliści rzucili palenie panowie straznicy nie mieli by co robić :P :P

Awatar użytkownika
Mr. Mix
Posty: 39
Rejestracja: piątek, 10 czerwca 2005, 16:44
Lokalizacja: Stolpmynde

Post autor: Mr. Mix » wtorek, 19 lipca 2005, 21:36

Jak mają to robić strażnicy (ale oni chyba nawet nie noszą broni)
Mają pałki, tym też można zabić :wink: :lol: . W konfrontacji z uzbrojonym w nóż bandytą potrzeba by było jednak ciut więcej...
Kupi? kradzione auto. Tel. 997

Kazimierz B.
Posty: 207
Rejestracja: czwartek, 24 marca 2005, 13:50

Post autor: Kazimierz B. » środa, 20 lipca 2005, 13:20

chlopak_z_ustki pisze:Pewnego razu gry wracałem sobie do domku ze szkoły podjechała do mnie straz miejska i zażądano ode mnie legitymacji.Panowie spisali moje dane w jakims notesiku i pojechali.Do dziś nie wiem o co chodziło :shock: Poza sezonem letnim panowie ze straży miejskiej przenoszą się w okolice usteckiego gimnazjum i spisują palaczy :P Gdyby gimnazjaliści rzucili palenie panowie straznicy nie mieli by co robić :P :P
Spisują bo się gimnazjaliści rozbijaja po klatkach i ludzie skarżą się na ich zachowanie.

Niebój sie o zajęcie dla strażników oprócz spisywaniem "małolatów bawiących się w dorosłych" z gimnazjum palących po kontnie w klatkach schodowych mają jeszcze inne zadania.


ps Coś czuje że się zaraz narodzi nowy problem palarni dla gimnazjalistów.

A to że cie spisali to była raczej prewencja a nie interwencja.

Awatar użytkownika
sie.ma
Posty: 1028
Rejestracja: środa, 13 października 2004, 12:58
Lokalizacja: z (P)Ustki
Kontakt:

Post autor: sie.ma » środa, 20 lipca 2005, 20:22

hehehe. gdyby to była zima, to bym się obraził, ale na słonko teraz nie narzekam :P a tak poza tym, to pałeczka tez boli, i napewno nie chciałoby sie nia dostać po jakiejkolwiek części ciała.

poza tym, to tutaj się akurat zgadzam, ze panowie ścigaja gimnazjalistów za palenie i popieram. no bo niestety, ale przechodząc koło gimnazjum i widząc te tłumany dymu papierosowego połączone z soczystym słownictwem, to niestety, ale sie niedobrze robi.

ps. niechaj kolega kulTOOLA nie odczytuje tego jakoś zbierznie z moimi intencjami :wink:
Więc wybacz mi, że żyję snem...

Zablokowany