stocznia ustka

Moderator: DKS

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Post autor: Edward » poniedziałek, 29 sierpnia 2005, 10:58

Jest ustecką tradycją, że radni, którzy nie zabrali się na następną kadencję, pokazują swoim następcom gest Kozakiewicza. Tymczasem przez 4 lata nabyli oni wiedzę, której nowi nie mają. Znakomita większość obecnych radnych też musiała zaczynać od zera - nie uczestniczyli poprzednio w sprawach misjskich, nawet nie bywali na sesjach czy komisjach. Nadal więc wygląda to na wydzieranie sobie "fuchy", a nie służbę dla miasta. A więc - po porażce - ucieczka od spraw publicznych i rozmyślania nad sposobem odwetu na nowej władzy. Gdy zbliżał się czas referendum, to parę osób zaczęło się pokazywać. Po ogłoszeniu wyników - nikt! Wkrótce znów się uaktywnią - przed wyborami. Smutne!
Edward Zając

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Post autor: Edward » poniedziałek, 29 sierpnia 2005, 11:29

Panie Kazimierzu, wyjaśnienia w jakiejś sprawie zawsze z chęcią czytam. Powiem nawet, że sprawia mi przyjemność dowiedzieć się, że coś nie jest takie czarne, jak z początku wygląda. Gdy przychodziłem na sesje poprzedniej kadencji, traktowano mnie jak wroga. A przecież nie atakowałem radnych osobiście - nadepnąłem "tylko" na te sprawy, które były forsowane przez pewne układy i mogły zaszkodzić miastu i - i tutaj w końcu okazało się, że miałem rację. Już rada poprzedniej kadencji wycofała się z listu intencyjnego w sprawie spółki "Port Jachtowy", którą to inicjatywę krytykowałem od początku jako nierealną i mającą określony cel. Podobnie postąpiła rada tej kadencji występując ze spółki "Park Wodny". Moją "winą" było tylko to, że występowałem w obronie interesu miasta - nie interesując się panującymi układami. Zresztą teraz jest podobnie - liczy się interes ogółu mieszkańców, a nie obecne czy przyszłe układy. Sądzę, że coraz więcej mieszkańców też dość ma tych układów.
Edward Zając

Edward Kuciak
Posty: 669
Rejestracja: wtorek, 19 kwietnia 2005, 23:42
Lokalizacja: Toronto

Post autor: Edward Kuciak » wtorek, 13 września 2005, 15:23

Drogi Panie Edwardzie, niepotrzebnie obarcza Pan siebie wina. Ja cos o tym wiem, jak sie wykancza esbeckimi metodami tzw. niewygodnych. Zapraszam na moj Lewed`s Blog, gdzie sie Pan dowie wiecej. Pozdrawiam.
......

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Post autor: Edward » wtorek, 27 września 2005, 12:32

Tej niedzieli obejrzałem bliżej tereny stoczni, zrobiłem też parę zdjęć tego terenu, nawet poszukałem zrobionych tego roku zdjęć lotniczych. Ogólne wrażenie bardzo smutne i raczej trudno o optymizm co do przyszłości Stoczni. Porównałem obecny stan brzegów rzeki od mostu w stronę Stoczni ze zdjęciami, które robiłem ponad 5 lat temu - prawie nic się nie zmieniło. A przecież już wtedy pisałem, że okolice te wyglądają jak parę dni po zakończeniu wojny.
Być może jednak ten spacer przyniósł nie tylko zdjęcia do wykorzystania w następnej "Ziemi Usteckiej" - jakieś nowe pomysły też zaczęły mi mącić w głowie. Może znajdzie się okazja, abym mógł je kiedyś zaprezentować.
Edward Zając

Zablokowany