Żniwa...

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

maja
Posty: 951
Rejestracja: środa, 27 lipca 2005, 12:53
Lokalizacja: Ustka

Żniwa...

Post autor: maja » poniedziałek, 24 lipca 2006, 15:06

Za chwilę znowu parę osób rzuci się na mnie, że sezon, że turyści, taryfa ulgowa etc.

Wspomniane wyżej żniwa mogłaby mieć Straż Miejska i policja gdyby z całą starannością zaczęła egzekwować zakazy postoju w mieście. Równie skutecznie jak to robi na Chopina. Wystarczyłoby wyegzekwować w/w. zakaz na ulicy Wczasowej.
Obrazek z wczoraj. Cały prawy pas ruchu zastawiony samochodzami + wjazd do lasu na wysokości "Delfina", za znakiem "zakaz ruchu". Nieco dalej na wczasowej (koło ex ośrodka LOT-u) jest znak "zakaz postoju"... znak widmo, bo nikt go nie przestrzega i nie egzekwuje. A samochody jadące z Ustki w kierunku Perły praktycznie nie mają miejsca na przejazd. Prawidłowo jadący kierowcy (od Perły) muszą wjeżdżać na chodnik, żeby dwa samochody mogły się minąć.
A przyjezdnych w stosunku do tych z rejestracją GS... jest mniej więcej po połowie.
Owocnych zbiorów :wink:
"Nigdy nie śpij z większym od siebie wariatem" (II Prawo Hartleya)

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Re: Żniwa...

Post autor: maruda » poniedziałek, 24 lipca 2006, 20:47

dobra...a ja dorzuce od siebie te wszelkiej masci 3 i 4 kolowe pojazdy napedzane sila ludzkich miesni (i czesto piwem w ilosciach sporych) mozliwe do wyporzyczenia na czas okreslony tu i tam
powoduja duze zagrozenie w ruchu bo czesto nie stosuja sie do zadnych przepisow
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

maja
Posty: 951
Rejestracja: środa, 27 lipca 2005, 12:53
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maja » czwartek, 27 lipca 2006, 09:00

Zastanawia mnie wybiórczość w karaniu nieprawidłowo parkujących kierowców przez Straż Miejską.
Sąsiad opowiadał mi o przypadku sprzed naszego bloku. Ktoś zadzwonił do SM, że nie może stanąć przed swoim blokiem, bo mu jakiś przyjezdny z przyczepą kempingową zajął miejsce. SM przyjechała, a jakże, i... wystawiła wezwanie tylko kierowcy, na którego dostali zgłoszenie. Nic to, że przy wjeździe na parking stoi znak "zakaz wjazdu - nie dotyczy mieszkańców...", a na parkingu 3/4 samochodów na "obcych" numerach. Zamiast "skasować" wszystkie samochody lub co najmniej sprawdzić czy właściciele tych pojazdów legalnie zamieszkują w bloku...
Inny kwiatek - to juz przeze mnie zauważony - Żeromskiego przy "starej" przychodni. Jadąc od strony Piłsudskiego piękny wyraźny znak "zakaz zatrzymywania się i postoju" i... chodnik na całej długości zastawiony samochodami. Podobny "kwiatek" na chodniku na Mickiewicza przy szpitalu (zakaz postoju). Czyżby Straż Miejska zajmowała sie faktycznie teraz tylko sprawdzaniem, kto ma pozwolenie na handel na promenadzie? Gdzie wcięło policję? A może przy wjeździe do Ustki stoi znak "znaki zakazu zatrzymywania się i postoju w dniach od 1.07 do 31.08 nie obowiązują", a ja tego nie zauważyłem?
"Nigdy nie śpij z większym od siebie wariatem" (II Prawo Hartleya)

marcelik
Posty: 25
Rejestracja: czwartek, 27 lipca 2006, 10:08

Post autor: marcelik » czwartek, 27 lipca 2006, 10:37

maja pisze:A może przy wjeździe do Ustki stoi znak "znaki zakazu zatrzymywania się i postoju w dniach od 1.07 do 31.08 nie obowiązują", a ja tego nie zauważyłem?
100% racji! Codziennie wracając z pracy zastanawiam się gdzie dzisiaj zostawię swój samochód - chociaż pod blokiem zakaz dla obcych!

Niedawno byłem na urlopie w górskiej miejscowości. Zatrzymałem się przy chodniku, tak jak ze 20 innych kierowców. Poszliśmy zjeść obiad, maksymalnie 20 min. I już zdążyli wystawić mandaty! Nawet nie było dyskusji, że znak przysłoniety, że pierwszy raz w mieście.

jaskuł
Posty: 261
Rejestracja: poniedziałek, 13 czerwca 2005, 23:46

Post autor: jaskuł » czwartek, 27 lipca 2006, 14:58

maja już kiedyś poruszałem ten temat. Słuchaj uświadom mnie jak policja czy straż może gościa ukarać tylko na podstawie tego, że ma obcą tablicę rejestracyjną??? A jak ktoś ściągnął sobie samochód z południa Polski, policja wlepi mu wezwanie i dopiero zrobiłaby się zadyma. Nie wolno karać kogoś tylko za to, że ma tablicę z innego miasta! No a ganianie po klatkach w celu ustalenia właściciela pozostawię bez komentarza :? Sprawdzenie 5 samochdów zajęłoby pewnie z pół dnia. :)

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maruda » czwartek, 27 lipca 2006, 16:40

jaskuł pisze:maja już kiedyś poruszałem ten temat. Słuchaj uświadom mnie jak policja czy straż może gościa ukarać tylko na podstawie tego, że ma obcą tablicę rejestracyjną??? A jak ktoś ściągnął sobie samochód z południa Polski, policja wlepi mu wezwanie i dopiero zrobiłaby się zadyma. Nie wolno karać kogoś tylko za to, że ma tablicę z innego miasta! No a ganianie po klatkach w celu ustalenia właściciela pozostawię bez komentarza :? Sprawdzenie 5 samochdów zajęłoby pewnie z pół dnia. :)

toc to zaden problem
wystawia sie wezwanie
przychodzi delikwent i sie legitymuje
ma meldunek???->nie placi
nie ma meldunku->placi


w czym problem??
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

Awatar użytkownika
wiking
Posty: 446
Rejestracja: poniedziałek, 2 stycznia 2006, 21:51
Lokalizacja: N52°44'51" E15°51'26"

Post autor: wiking » czwartek, 27 lipca 2006, 20:48

maruda pisze: toc to zaden problem
wystawia sie wezwanie
przychodzi delikwent i sie legitymuje
ma meldunek???->nie placi
nie ma meldunku->placi
w czym problem??
:lol: :lol: :lol: :lol: No nie myśl sobie że to takie hop,hop :wink: bo właśnie jakiś paskudny hultaj wyciągnął wezwanie z za wycieraczki i właściciel pojazdu nic nie wie :roll: :!: wezwanie aby miało moc prawną musi być doręczone a głupi ten co idzie na takie wezwanie za wycieraczką :!: amen :!:
ostatni wiking w Rzeczpospolitej

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maruda » czwartek, 27 lipca 2006, 22:30

:lol: :lol: :lol: :lol: No nie myśl sobie że to takie hop,hop :wink: bo właśnie jakiś paskudny hultaj wyciągnął wezwanie z za wycieraczki i właściciel pojazdu nic nie wie :roll: :!: wezwanie aby miało moc prawną musi być doręczone a głupi ten co idzie na takie wezwanie za wycieraczką :!: amen :!:
na systemy knucia mamy systemy antyknucia zwyklem mawiac
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

maja
Posty: 951
Rejestracja: środa, 27 lipca 2005, 12:53
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maja » piątek, 28 lipca 2006, 06:30

@jaskuł i reszta
a' propos wezwań można zrobić fotkę i wezwania (albo wtedy juz mandaty) rozsyłać poleconym pocztą, jak to skutecznie robi od jakiegoś czasu policja.

A teraz docelowo do 'jaskuła'.
Nie mam pretensji do SM, że wystawiła wezwanie jednemu gościowi. Dziwi mnie ich podejście. Nie wku... zdenerwowałbyś się, gdyby tobie SM wystawiła wezwanie a pozostałym 10-ciu samochodom z "przyjezdnymi" numerami, łamiącym ten sam zakaz, nie. Pamietam dyskusję z ubiegłego roku. Ale według mnie skoro są stawiane znaki, to zarówno kierowcy jak i policja i SM winny je egzekwować. Skoro w czasie sezonu jest to rzecz nierealna, to dlaczego takie znaki w ogóle stoją? Zdjąć je na sezon!
Ale wczoraj zauważyłem, że skłonność do "olewania" zakazów rośnie odwrotnie proporcjonalnie do odległości od promenady. Wyjątek: Chopina (dla potwierdzenia tezy) :wink: .
"Nigdy nie śpij z większym od siebie wariatem" (II Prawo Hartleya)

marcelik
Posty: 25
Rejestracja: czwartek, 27 lipca 2006, 10:08

Post autor: marcelik » piątek, 28 lipca 2006, 08:17

Niedawno pewien premier obiecywał a odpowiedni minister potwierdził - policjani od biurek na ulicę. Przedwczoraj widziałem, że patrol policji w fordzie transicie przejechał ul. Mickiewicza i nawet nie zareagował na samochody stojące na zakazie!

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maruda » piątek, 28 lipca 2006, 11:39

marcelik pisze:Niedawno pewien premier obiecywał a odpowiedni minister potwierdził - policjani od biurek na ulicę. Przedwczoraj widziałem, że patrol policji w fordzie transicie przejechał ul. Mickiewicza i nawet nie zareagował na samochody stojące na zakazie!
a ja sam widzialem jak straznik wiejski kasowal mlodziakow co z piwkiem szli w reku tuz obok zaparkowanych na chodniku samochodow

co...lawiej zlapac mlodziaka niz troszke popracowac i za nieprawidlowe parkowaie wlepic conieco
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

marcelik
Posty: 25
Rejestracja: czwartek, 27 lipca 2006, 10:08

Post autor: marcelik » piątek, 28 lipca 2006, 11:45

maruda pisze:a ja sam widzialem jak straznik wiejski kasowal mlodziakow co z piwkiem szli w reku tuz obok zaparkowanych na chodniku samochodow

co...lawiej zlapac mlodziaka niz troszke popracowac i za nieprawidlowe parkowaie wlepic conieco
Przy taki młodzieniaszku można zagrać rolę "strażnika teksasu" a wkładnie mandatów za wycieraraczkę to takie nudne...

ODPOWIEDZ