Hałas w Ustce -jak z tym sobie poradzić?

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

maja
Posty: 951
Rejestracja: środa, 27 lipca 2005, 12:53
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maja » poniedziałek, 21 sierpnia 2006, 13:50

Czyli, po raz kolejny, problemy z egzekucją przepisów... Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
"Nigdy nie śpij z większym od siebie wariatem" (II Prawo Hartleya)

Rzecznik Prasowy
Posty: 437
Rejestracja: środa, 19 maja 2004, 13:18
Kontakt:

Post autor: Rzecznik Prasowy » poniedziałek, 21 sierpnia 2006, 13:52

Uchwała VIII/33/2000 z dn. 24 sierpnia 2000r., która ustalała zakaz korzystania z uciążliwych dla środowiska urządzeń generujących hałas w godz. 24.00 - 6.00 w sezonie letnim straciła ważność, ponieważ uchylono jej podstawę prawną - ustawę o ochronie środowiska [...]. Jedyną podstawą do karania za zakłócanie spokoju pozostaje więc kodeks wykroczeń i roporządzenie ministra środowiska w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku z dn. 29 lipca 2004r. (Dz.U. z dn. 13 sierpnia 2004r.).
Tomasz Kościuczuk
Rzecznik Prasowy

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maruda » poniedziałek, 21 sierpnia 2006, 13:57

Rzecznik Prasowy pisze:Link do najnowszej publikacji na ten temat w "Głosie Słupskim": http://www.ustka.pl/i/artykul/06-08-21-gs.jpg.

Kolejny raz forumowicze wychodzą na światło dzienne i kolejny raz moja wypowiedź została "dopracowana" w redakcji:-) Pozdrawiam!
1. czy dozwolone jest cytowanie wypowiedzi z forum bez uzyskania zgody osoby cytowanej??
2. jakie sa szanse na to by problematyczna "scene koncertowa" przeniesc na druga strone portu?? i czy jest to mocno problematyczne od strony prawnej ??

Bo. mozna by scene zrobic wlansie po drugiej stronie-tak jak 2 lata chyba temu odpalano sztuczne ognie
p. bartus (uzycie malych liter celowe) byla by odgrodzona
przy kapitanacie jak i wzdluz nabrzeza sporo ludzi sie zmiesci
oddzielenie muzyki od cymbergraja (powinno sie tego zabronic ;])
Albo tak jak pisalem juz wczesniej...
nei wiem jak to bylo zrobione ale naprawde-gdyby nie znajomi co mi powiedzieli to bym nawet nie wiedzial ze sistars graja....cisza byla jak hoho..Moze wiec taki system zabezpieczenia naglosnienia ??
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

Awatar użytkownika
sie.ma
Posty: 1028
Rejestracja: środa, 13 października 2004, 12:58
Lokalizacja: z (P)Ustki
Kontakt:

Post autor: sie.ma » poniedziałek, 21 sierpnia 2006, 17:18

A mi się wydaje, że nie tyle hałas koncertowy, co nadchodzące wybory i hałas wokół własnej osoby - to jest problem p. bartuś. Jak tacy jak ona zostaną radnymi, to chyba trzeba będzie się pozegnać z jakimkolwiek koncertem na promenadzie, a o muzyce po 22 to już zapomnijmy!!!

Ogólnie, to ja do tej p. szacunku nie mam, bo jak mi ktoś wydziera się (nie powiem krzyczy, bo to nie było z jej strony kulturalne), że gram na bębnie przy jej posesji o godz. 18 [sic!], to sorry...

jaskuł
Posty: 261
Rejestracja: poniedziałek, 13 czerwca 2005, 23:46

Post autor: jaskuł » poniedziałek, 21 sierpnia 2006, 20:50

bój się sie.ma, bo taka koalicja bartuś - lubiniecka, niczego dobrego nie wróży :evil:

cedeen
Posty: 4
Rejestracja: środa, 11 stycznia 2006, 08:23

CZYSTA PANI BARTUŚ

Post autor: cedeen » wtorek, 22 sierpnia 2006, 08:46

No cóż....oczy me widziały w lipcu w te upały pewną scenkę:
Otóż siedząc sobie spokojnie koło "okrągłej ciuchci dla dzieci" (na dolnej promenadzie w parku) , czyli na przeciwko nagrodzonego (za piękno)Pałacyku Różanego około godziny 22...patrzę i widzę panią Bartuś zamykającą swoje bursztynki i co Ona robi? Otóż w rękach trzyma kartony, folie jakieś i opakowania....i co dalej? HIHI dalej to zamiast do domu podchodzi z tymi śmieciami do kosza żółtego miejskiego ( na przeciwko wejścia do Jej domku) i UPYCHA tam te śmieci , po czym "wyciera rączki jak po dobrej robocie" i do domciu!!!!
Feeeee nie ładnie
Jak jesteś burżuj i stać Cię na biznes to i stać Cię na śmieci....

magda21_ustka
Posty: 12
Rejestracja: wtorek, 22 sierpnia 2006, 16:52

Post autor: magda21_ustka » wtorek, 22 sierpnia 2006, 19:00

Pracuję w miejscu gdzie często przychodzą turyści uważając je za dobry punkt do składania skarg na Ustkę. I najczęstsze z tych skarg właśnie dotyczą przesadnego wręcz przestrzegania ciszy nocnej na promenadzie. Jeden wcale nie nadmiernie młody turysta wyznał, że tuż po godzinie 22 do jednego z nadmorskich ogródków wpadła wezwana zapewne prze jakiegoś kwaterodawcę policja i spisała wszystkie osoby w nim siedzące za to że kilka z nich trochę wypiło i było głośno. Facet był tym po prostu zdegustowany i ja wcale mu się nie dziwię. Ludzie jadąc na wakacje chcą oprócz wypoczynku zaznać trochę relaxu w postaci np.nocnego życia, a gdzie mają iść jesli nie na promenadę,posłuchać muzyki, pobawić się itp.(nie mówię o grupkach "młodzieży" których jedynym zajęciem jest picie piwa i szukanie zadymy) A sezon trwa zaledwie 1,5 miesiąca, potem w Ustce jest cicho aż makiem zasiał i na tą ciszę też potem wszyscy narzekają, że nic się nie dzieje i że w Ustce nie ma żadnych rozrywek.

jaskuł
Posty: 261
Rejestracja: poniedziałek, 13 czerwca 2005, 23:46

Post autor: jaskuł » wtorek, 22 sierpnia 2006, 20:59

ciekawe czy Pani Lubiniecka zacytuje w GS też powyższe wypowiedzi?? Rzetelność dziennikarska przecież tego wymaga :wink:

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maruda » wtorek, 22 sierpnia 2006, 22:06

magda21_ustka pisze:Pracuję w miejscu gdzie często przychodzą turyści uważając je za dobry punkt do składania skarg na Ustkę. I najczęstsze z tych skarg właśnie dotyczą przesadnego wręcz przestrzegania ciszy nocnej na promenadzie. Jeden wcale nie nadmiernie młody turysta wyznał, że tuż po godzinie 22 do jednego z nadmorskich ogródków wpadła wezwana zapewne prze jakiegoś kwaterodawcę policja i spisała wszystkie osoby w nim siedzące za to że kilka z nich trochę wypiło i było głośno. Facet był tym po prostu zdegustowany i ja wcale mu się nie dziwię. Ludzie jadąc na wakacje chcą oprócz wypoczynku zaznać trochę relaxu w postaci np.nocnego życia, a gdzie mają iść jesli nie na promenadę,posłuchać muzyki, pobawić się itp.(nie mówię o grupkach "młodzieży" których jedynym zajęciem jest picie piwa i szukanie zadymy) A sezon trwa zaledwie 1,5 miesiąca, potem w Ustce jest cicho aż makiem zasiał i na tą ciszę też potem wszyscy narzekają, że nic się nie dzieje i że w Ustce nie ma żadnych rozrywek.
moze inaczej...
nie mylmy rozrywki z pijackimi burdami
skoro ktos zawezwal porzadkowych to widocznie pewne sprawy toczyly sie zbyt ostro lub tez byly zbyt uciazliwe.
My tu nie mieszkamy tylko w sezonie
a na sezon nie dostajemy urlopow.
musimy wstac rano, wypoczeci, pelni sil.
A nieraz nei bardzo da sie to zrobic majac po uchem wlasnym zbyt dlugo otwarty lokal "rozrywkowy" z "rozrywkowym" towarzystwem.
Oni chca sie "bawic"-i faaaaaaajnie
ale nie znaczy to ze maja zaklucac spokoj innym w stopniu maxymalnym-
Wszystko ma swoje granice-no-moze poza ludzka glupota
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

Awatar użytkownika
pitdoggy
Posty: 143
Rejestracja: sobota, 21 stycznia 2006, 13:34
Lokalizacja: Ustka Zachodnia.

Post autor: pitdoggy » środa, 23 sierpnia 2006, 05:53

Dokładne jaj Maruda napisał.
Jak dla mnie to naturalnym jest, że trzeba zrozumiec ludzi pryzjezdzających w sezonie i nie można torpedowacd wszelkich imprez. Takie zachowanie to nonsens.
Ale czymś innym jest normalne zakłócanie porządku.
-Every dog has his day-

magda21_ustka
Posty: 12
Rejestracja: wtorek, 22 sierpnia 2006, 16:52

Post autor: magda21_ustka » środa, 23 sierpnia 2006, 11:09

Jasne, zgadzam się-chamstwo i burdy trzeba tępić. Ale trzeba też umieć je odróżnić od zabawy zwykłych, porządnych ludzi. Niektórzy mają bardzo subiektywne spojrzenie na to zjawisko. Ja też nie lubię jak mi się pijackie bandy wydzierają pod oknami, a zaznaczę ,że mieszkam także blisko promenady. Nie to akurat miałam na myśli.

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maruda » środa, 23 sierpnia 2006, 16:43

magda21_ustka pisze:Jasne, zgadzam się-chamstwo i burdy trzeba tępić. Ale trzeba też umieć je odróżnić od zabawy zwykłych, porządnych ludzi. Niektórzy mają bardzo subiektywne spojrzenie na to zjawisko. Ja też nie lubię jak mi się pijackie bandy wydzierają pod oknami, a zaznaczę ,że mieszkam także blisko promenady. Nie to akurat miałam na myśli.
Kazda zabawa-a w szczegolnosci taka zakrapiana alkoholem, latwo i prosto potrafi sie przeistoczyc w burde. Tamu maja zapobiec wezwani policjanci.
Latwo i prosto-legitymujac i spisujac dane osob przebywajacych. To studzi ewentualny zapal. I takie dzialania nalezy poprzec.
Nigdy nie mialem-nie mam i nc miec nie bede przeciw wylegitymowaniu mnie przez policje. To jest pewien rodzaj prewencji. Boja sie jej tylko Ci co miewaja z policja "problemy".
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

Awatar użytkownika
pitdoggy
Posty: 143
Rejestracja: sobota, 21 stycznia 2006, 13:34
Lokalizacja: Ustka Zachodnia.

Post autor: pitdoggy » środa, 23 sierpnia 2006, 16:55

"po godzinie 22 do jednego z nadmorskich ogródków wpadła wezwana zapewne prze jakiegoś kwaterodawcę policja i spisała wszystkie osoby w nim siedzące za to że kilka z nich trochę wypiło i było głośno."

ten pan był tym faktem zdegustowany? Ja byłbym zdegustopwany faktem, że po godzinie 22 pijani wrzeszczą, a policja nie reaguje. Bo taki obraz wyłania mi się z przedstawonej historyjki.
zresztą co tutaj ma do rzeczy godzina 22, zakłocanie porządku publicznego przez pijanych ludzi o kazdej porze powinno byc przez policję dostrzegane reakcja powinna byc szybka.
-Every dog has his day-

Awatar użytkownika
masasza
Posty: 1343
Rejestracja: sobota, 19 lutego 2005, 12:05

Post autor: masasza » czwartek, 24 sierpnia 2006, 19:56

25-26 sierpnia TAK TAK ATAK zobaczymy co z hałasem właściwie mozna dać nazwe OSTATNIE TCHNIENIE SEZONU :lol: :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
sie.ma
Posty: 1028
Rejestracja: środa, 13 października 2004, 12:58
Lokalizacja: z (P)Ustki
Kontakt:

Post autor: sie.ma » czwartek, 24 sierpnia 2006, 20:33

...i pewnie kolejna Bartuś-reakcja :twisted:

Awatar użytkownika
masasza
Posty: 1343
Rejestracja: sobota, 19 lutego 2005, 12:05

Post autor: masasza » wtorek, 26 czerwca 2007, 19:50

Odkurzając temat hałasu. Policja w Świnoujściu zaczeła robic porządek z grajkami.

http://www.dziennik.pl/Default.aspx?Tab ... leId=50139
Obrazek

mika
Posty: 446
Rejestracja: czwartek, 9 czerwca 2005, 18:03
Kontakt:

Post autor: mika » środa, 27 czerwca 2007, 20:42

A ja mam dla was wyjscie zainwestujcie w Ustke tak zeby jedna strona np wschodnia byla dla "szant i staruszkow" a druga zachodnia dla "mlodych" ale to jest plan na wieeeeeele lat ... innego wyjscia nie znajdziecie glosna muzyka w lokalach ma przyciagac do wejscia do nich bo nie ukrywajmy czesto jednym z kryteriow wyboru lokalu jest muzyka. Mlodzi chca sie wybawic w wakacje bo to czas wlasnie na to zeby odreagowac czas w ktorym sie uczyli, starsi chca ciszy bo sie juz wybawili w mlodosci ... i jak to pogodzic ... kanal dzielacy Ustke jest chyba dobrym pomyslem szkoda tylko ze strona zachodnia jest narazie tak zaniedbana.

Awatar użytkownika
prostak
Posty: 4749
Rejestracja: piątek, 8 czerwca 2007, 00:07

Wkraczają obce ludki - krasnoludki

Post autor: prostak » piątek, 29 czerwca 2007, 06:15

WKRACZAJĄ OBCE LUDKI - KRASNOLUDKI

Już niedługo będzie wszystko zagospodarowane. Ale nic w rękach ustczan. Miałem gości z Zakopanego, opowiedzieli mi że nawet jednego milimetra ziemi nie mają już dla swoich dzieci i wnuków. Z zewnątrz wykupili ci, co ciężko zdobywali pieniądze. Na przykład sprzedawali prezerwatywy... Milionerzy niesprawdzeni przez urzędy skarbowe. Najczęściej otrzymywali spadek po babci z USA. I tacy podobni, po usługach dla ludzi, mowa o "bezpiecznikach gumowych" wykupią Ustkę jak w piosence. Problem mieszkaniowy zostanie w kosmosie... I ci nowoprzybyli dadzą nam muzyki pod dostatkiem. To nie będzie hałas, to będzie nowe RIO, karnawał zapewniony na cały rok. Proszę tylko nie rozdzielać pokoleń, bo ja lubię się bawić z młodzieżą. Przykład taki to w "DOMU RYBAKA", o godzinie 23:00 dobrze się wspólnie bawimy.

Dla mnie największym hałasem są bzdurne pomysły ze strony samorządowców. Ale to jest wyspecjalizowany gatunek ludzki. Od razu wchodzą w japę smoka i tym smokiem póżniej straszą. Mnie straszy wciąż stara Ustka. Jak to mówią: "Syf i mogiła"! 62 lata nie mogą uporządkować tego "serca Ustki", a najwięcej turystów ogląda te zniszczenia.

Był tu gdzieś głos o przejściu przez tory w kierunku na Darłowską. No to jest piękna dzicz ! Powiem tak, kiedy w roku 1974 w kwietniu przybyłem do Ustki, jak tę panoramę zastałem tak trwa to do dziś. Dworca kolejowego już nie mamy, bo i po co, każdy ma samochód lub rower... Tylko jeszcze torów nie skradli, dziwię się temu. Okropnie dziwię się, dlaczego nie kradną tych torów ? No, pomyślcie o tym... złomiarze !

Z wesołego miasteczka
Zygmunt Jan Prusiński
29 czerwca 2007 r.

mika
Posty: 446
Rejestracja: czwartek, 9 czerwca 2005, 18:03
Kontakt:

Post autor: mika » niedziela, 1 lipca 2007, 00:51

Jak chodzilo mi o wiek to nie o ten przymusowy tylko ten na jaki sie czujemy, mlodzi tez sluchaja szant ja do nich nie naleze ale wiem ze sa, a ze starsi sie tez bawia to jest jasne jak slonce. Co do wykupu tak jest wszedzie na swiecie masz kase to kupujesz co chcesz i gdzie chcesz, a co do tych zakopiancow hmm ... tam juz gorali nie ma hehe a jak sa to w duuuuzej mniejszosci i pewnie juz niedlugo. Czasy sie zmieniaja niestety ...

Awatar użytkownika
falcorman
Posty: 2133
Rejestracja: poniedziałek, 10 lipca 2006, 21:50
Lokalizacja: Ustka
Kontakt:

Post autor: falcorman » niedziela, 1 lipca 2007, 17:14

No cóż, z tym hałasem to przez okres tych 2 miesięcy to można sobie odpuścić. Life is brutal i full of zasadzkas :P 8)
BE THE CHANGE YOU WANT TO SEE IN THE WORLD !
Obrazek Nie zawsze piszę poprawnie po polsku.
To co się skończyło, nigdy się nie zaczęło a to co się zacznie - nigdy się nie skończy.

ODPOWIEDZ