Sezon,sezon i po sezonie

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Sezon,sezon i po sezonie

Post autor: Mirek » wtorek, 22 sierpnia 2006, 07:03

Uf!
Nareszcie mozna normalnie auto zaparkować-wymiotło stonkę.Pada deszcz to pewnie juz po sezonie. :D Pozdro
Obrazek
Na razie kosztuje prawie 90 euro-ciekawe za ile pójdzie?
Ostatnio zmieniony wtorek, 22 sierpnia 2006, 09:22 przez Mirek, łącznie zmieniany 1 raz.

marcelik
Posty: 25
Rejestracja: czwartek, 27 lipca 2006, 10:08

Post autor: marcelik » wtorek, 22 sierpnia 2006, 09:08

Racja, od jakichś dwóch tygodni nie ma śpiewów i wrzasków w nocy.

maja
Posty: 951
Rejestracja: środa, 27 lipca 2005, 12:53
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maja » wtorek, 22 sierpnia 2006, 09:15

No... pogoda raczej nie służy nocnemu piwkowaniu na świeżym powietrzu Obrazek Obrazek
A i średnia wieku przeyjezdnych w sierpniu nieco podskoczyła...
"Nigdy nie śpij z większym od siebie wariatem" (II Prawo Hartleya)

Awatar użytkownika
masasza
Posty: 1343
Rejestracja: sobota, 19 lutego 2005, 12:05

Post autor: masasza » wtorek, 22 sierpnia 2006, 14:13

98 :wink: :wink: :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
Oleko
Posty: 485
Rejestracja: niedziela, 30 października 2005, 17:41

Post autor: Oleko » wtorek, 22 sierpnia 2006, 15:14

wkońcu cisza i spokuj nastaje..:) kiedy przechodze sobie spacerekiem od wioski wikingów w dół w stronę Dajany to czuje się tak jakby to tak jakby było juz po sezonie nie wielka liczba osób spacerujących nie raz nawet zerowa.... Jedynie można spotkać mieszkańców Ustki oraz starzse pary które przyjechały tu odpocząć a nie wyszalec się, nikomu njei przeszkadzają nikomu nie zawadzają.Powracamy do rzeczywistości szkoła, praca, cisza i spokój... :)

magda21_ustka
Posty: 12
Rejestracja: wtorek, 22 sierpnia 2006, 16:52

Post autor: magda21_ustka » wtorek, 22 sierpnia 2006, 18:42

Fakt że "stonka" jest denerwująca, że szlag może trafić jak w szczycie sezonu trzeba szybko przemieścić się z pktu A do B np. na Mar. Polskiej lub promenadzie, a tu za nic nie da się przecisnąć przez tłum dziadków, ludzi z wózeczkami, parek, itepe, jak patrzysz jak walnięci turyści, którzy myślą, że wszystko im wolno zachowują się za przeproszeniem jak bydło i myślą że jak zapłacili to mają święte prawo tak się zachowywać. Do tego nie ma jak spokojnie posiedzieć w jakiejkolwiek knajpie żeby naokoło nie wrzeszczała nad uchem banda dzieciaków o których zapomnieli rodzice (czasem nawet miejsc w knajpie w ogóle nie ma) To prawda, dobrze, że już pojechali. Ale jak pod koniec sierpnia idę na promkę, to myślę sobie że szkoda że to już koniec lata, zawsze to jednak coś się działo, można było popatrzeć na ludzi, wmieszać się w tłum, było jakieś zamieszanie, jakieś marne bo marne i nieczęste imprezy (ale zawsze jakieś). A teraz już NIC nie ma i przez następne 10 miesięcy NIE BĘDZIE. Także nie wiem czy jest się z czego aż tak bardzo cieszyć. Pozdrawiam:)

Kajtek
Posty: 9
Rejestracja: wtorek, 22 sierpnia 2006, 18:00

Post autor: Kajtek » wtorek, 22 sierpnia 2006, 18:54

Magda nie rozpaczaj zawsze zostana satrzy znajomi i piwko w ich gronie

Awatar użytkownika
pitdoggy
Posty: 143
Rejestracja: sobota, 21 stycznia 2006, 13:34
Lokalizacja: Ustka Zachodnia.

Post autor: pitdoggy » wtorek, 22 sierpnia 2006, 19:25

"A teraz już NIC nie ma i przez następne 10 miesięcy NIE BĘDZIE."

z tym sie nigdy nie zgodzę.
Jak dla mnie tutaj zawsze jest coś, czym można się zająć. Mamy piękne morze i lasy pod bokiem...gdybym uwazal ze "NIC tu nie ma" poza sezonem to bym sie wyprowadził :)

całe zycie(poza okresem studiów) w Ustce mieszkam i nigdy sie nie nudzilem :)
-Every dog has his day-

Awatar użytkownika
sie.ma
Posty: 1028
Rejestracja: środa, 13 października 2004, 12:58
Lokalizacja: z (P)Ustki
Kontakt:

Post autor: sie.ma » wtorek, 22 sierpnia 2006, 19:29

pitdoggy pisze: Jak dla mnie tutaj zawsze jest coś, czym można się zająć. Mamy piękne morze i lasy pod bokiem...gdybym uwazal ze "NIC tu nie ma" poza sezonem to bym sie wyprowadził :) całe zycie(poza okresem studiów) w Ustce mieszkam i nigdy sie nie nudzilem :)
Pięknie powiedziane!!! Może i narzekam, że brak jakiś koncertów, imprez poza sezonem, ale czy tylko tym żyje człowiek? Fakt dostępu do morza, lasy... fantastyczna perspektywa. Nie ma to jak spacery i podziwianie babiego lata. Złota, polska jesień w Ustce to jest to. Dostrzeżmy to! Wyjdźmy na spacer- będzie cicho (!) i fantastycznie :).

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Post autor: Mirek » środa, 23 sierpnia 2006, 07:06

A teraz już NIC nie ma i przez następne 10 miesięcy NIE BĘDZIE. Także nie wiem czy jest się z czego aż tak bardzo cieszyć.
Dokładnie miałem takie same odczucia jakies 30 lat temu.Ale puściłem sobie Szczepanika na magnetofonie szpulowym ZK 240 i było ok.Zawsze powracało sie do ..swojego towarzystwa".Mieszkałem nad samym morzem -szedłem na spacer na plaze-zamykałem oczy-cisza-aż kuła w uszy-słońce padało juz pod innym kątem-i zapach kończącego sie lata.Nie wiem jak mozna określić,zapach kończącego sie lata" ale ja czuje cos takiego.Głowa do góry-za chwilę -nowy sezon.............Pozdro :D

anima13
Posty: 35
Rejestracja: poniedziałek, 13 czerwca 2005, 16:58

Post autor: anima13 » środa, 23 sierpnia 2006, 09:20

Nie mieszkam w Ustce od kilku lat i jest tak, że staram się przyjeżdzać z wizytą we wszelkim innym czasie, lecz nie w lipcu i sierpniu. Ustka najpiękniejsza jest wiosną i jesienią, zobaczyć zimę nad morzem dane jest niewielu. To, co najbardziej urokliwe to cisza, spokój i pustka...
Swoją drogą zadziwiające jest, że wielu ludzi spędza cały rok w hałasie, tłumie i pośpiechu, a podczas urlopu dąży do tego samego.

Awatar użytkownika
sie.ma
Posty: 1028
Rejestracja: środa, 13 października 2004, 12:58
Lokalizacja: z (P)Ustki
Kontakt:

Post autor: sie.ma » środa, 23 sierpnia 2006, 11:04

O tak! "Goniąc kormorany" Piotra Szczepanika... Piękny utwór na koniec lata...

magda21_ustka
Posty: 12
Rejestracja: wtorek, 22 sierpnia 2006, 16:52

Post autor: magda21_ustka » środa, 23 sierpnia 2006, 11:22

Heh :D nie rozpaczam tylko po prostu lubię jak coś się tu dzieje, a dzieje się w sumie tylko w sezonie. Tez kocham spokój i ciszę, ale po spokój nie jeździ sie do nadmorskich kurortów w szczycie sezonu tylko np. nad jeziorko, do lasu... Nie jestem przeciwniczką Ustki, nie chcę zeby ktoś mnie źle zrozumiał...wręcz przeciwnie bardzo ją lubię, całe życie tu mieszkałam, a teraz jak pojechałam na studia, to zdarza mi się nawet zatęsknić :wink: Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ