Szukamy pomysłu na zniszczoną wydmę

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Szukamy pomysłu na zniszczoną wydmę

Post autor: Mirek » wtorek, 17 października 2006, 06:54

USTKA. Roślinności nie da się odtworzyć, trzeba zrobić coś w zamianJeśli masz pomysł na to, co powinno powstać na usteckiej wydmie, zniszczonej przez lokale gastronomiczne, napisz do naszej redakcji. Wspólnie z Urzędem Morskim szukamy sposobu na jej zagospodarowanie.
Pomagamy wydmie
Jeśli masz pomysł, w jaki sposób można zagospodarować zniszczona wydmę na usteckiej plaży, weź udział w konkursie ogłoszonym przez Urząd Morski w Słupsku oraz "Głos Pomorza”. Wystarczy opisać lub narysować swój pomysł i przesłać lub przynieść go do naszej redakcji na adres: "Głos Pomorza”, ul. Henryka Pobożnego 19, 76-200 Słupsk. Aby wziąć udział w konkursie, trzeba także wypełnić wydrukowany w gazecie kupon. Autorzy trzech najlepszych prac otrzymają nagrody niespodzianki.
Odcinek wydmy przy promenadzie, na której w czasie wakacji stały ogródki piwne dwóch usteckich biznesmenów, został bezpowrotnie zniszczony. Jej naprawa trwałaby kilkanaście lat i musiałaby kosztować ponad 50 tysięcy złotych. W związku z tym dyrekcja Urzędu Morskiego zrezygnowała z pomysłu jej odtworzenia. - Nadmorska wydma jest przez kilkaset lat tworzona przez naturę, dlatego nie ma sposobu, żeby człowiek mógł ją odtworzyć prawidłowo w ciągu kilku lat - zauważa Bogusław Piechota, dyrektor Urzędu Morskiego w Słupsku. - Chcemy w tym miejscu stworzyć ogród edukacyjny, prezentujący roślinność i zwierzęta występujące nad morzem. Rośliny byłyby zasadzone, a zwierzęta będzie można oglądać na planszach.
Taki pomysł podoba się biologom. - Edukacji ekologicznej nigdy za wiele. Jeśli turyści zobaczą, jak piękne rośliny niszczą swoim nieodpowiednim zachowaniem nad morzem, to może bardziej będą szanować przyrodę - mówi Krystian Obolewski, biolog z Pomorskiej Akademii Pedagogicznej w Słupsku.
Powstanie ogrodu edukacyjnego nie jest jeszcze przesądzone. Dyrekcja Urzędu Morskiego czeka także na propozycje naszych czytelników.
Głos Pomorza
Ps.Tylko to co było mozna tam zrobić-wszystko inne to strata dla miasta.
Pozdro

maja
Posty: 951
Rejestracja: środa, 27 lipca 2005, 12:53
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maja » wtorek, 17 października 2006, 07:32

Zgaduję, że inwestycja ta będzie sfinansowana z odszkodowania, jakie zapłacą "ogródkowicze" za dewastację... a nie z państwowej (czyt.: naszej wspólnej) kasy :?
"Nigdy nie śpij z większym od siebie wariatem" (II Prawo Hartleya)

Awatar użytkownika
masasza
Posty: 1343
Rejestracja: sobota, 19 lutego 2005, 12:05

Post autor: masasza » wtorek, 17 października 2006, 09:08

Obym sie mylił.

Wydaje mi się że jest to pierwszy krok do tego aby uzasadnic powstanie ogódków w przyszłym roku. Nie mozna odtworzyc a powstanie ogrodu będzie zbyt kosztowne i wtedy prosta droga do ogródków w majestacie prawa(bo teraz juz nie beda niszczyc bo wydma jest zniszczona.

Czas pokaże.
Jej naprawa trwałaby kilkanaście lat i musiałaby kosztować ponad 50 tysięcy złotych.
Przeciez wiadomym jest że nie zrobi sie tego w półroku. Chyb a Urząd Morski wychodzi z załozenia że jak nie widac efektu po mioesiacu to sie nie opłaca tego robic. A swoja droga przecież pieniadze na odtworzenie zapłacić ci co zawinili przy zniszczeniu. wydały pozowolenie na takie zagospodarowanie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Post autor: Mirek » wtorek, 24 października 2006, 06:32

Z takimi ludzmi nie pójdziemy do przodu.........

http://ustka.naszemiasto.pl/wydarzenia/661145.html

Pozdro

maja
Posty: 951
Rejestracja: środa, 27 lipca 2005, 12:53
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maja » wtorek, 24 października 2006, 07:53

Obrazek
W tej chwili działania UM są nieco paniczne. Chodzi o to , żeby z naddatkiem zmyć tą plamę, która powstała na opinii Urzędu Morskiego jako instytucji odpowiadającej za ochronę wybrzeża. Jednak ja jestem zwolennikiem dwóch wyjść:
1. Pozostawienie w stanie nienaruszalnym usteckiej wydmy.
2. Nieniszczenia naturalnie uformowanego ekosystemu.
To, że inne miejscowości turystyczne mają skłonności do "betonowania" swoich wydm nie znaczy wcale, że mamy powielać te bzdurne pomysły. No i pytanie... kto, kiedy i za czyje pieniądze doprowadzi wydmę do stanu co najmniej nie przypominającego placu budowy z powbijanymi weń uschniętymi patykami.
"Nigdy nie śpij z większym od siebie wariatem" (II Prawo Hartleya)

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Post autor: Mirek » wtorek, 24 października 2006, 08:33

Chciałbym wypić piwo czy kawe patrząc w morze a nie siedząć w hałasliwym
miejscu gdzie obcierki stonki o mój stolik burzą moje doznania.Mozecie miec inne zdanie -takie jest moje.Pozdro


Ps.Ideałem było by molo z kawiarenkami.Tak jest na świecie.Zastanówcie się dlaczego tak nie ma w Polsce?Przeciez zbudowanie takiego mola na przedłuzeniu Szlaku Solidarnosci to pestka dla inwestorów.Pale i troche drewna.Tak juz było. ,choc nie w tym miejscu.Ale idzie nowa miatła....może..

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maruda » środa, 25 października 2006, 21:22

Mirek pisze:Z takimi ludzmi nie pójdziemy do przodu.........

http://ustka.naszemiasto.pl/wydarzenia/661145.html

Pozdro
Do jakiego przodu??
uwazasz ze powstawanie lokali za wszelka cene, zdobywanie (watpliwe) w ten sposob "turystow", niszczenie srodowiska naturalnego

to jest "pojscie do przodu"????
Wydma niech zostanie wydma-nie iloscia a jakoscia obslugi i cenami powinnismy zwabic klientow
cenami nie o poziomie "warszawskim" tylko takim na ktory bedie stac ludzi ktorzy przyjada, coby sie nie rozczarowali i byc moze jeszcze kiedys wrocili

tyle ze poniektorym sie w glowach (haha) poprzewracalo i mysla ze na rybie i piwie to kasse jak Bill Gates zrobia
buahhaha
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Post autor: Mirek » czwartek, 26 października 2006, 05:54

O i tu sie z Tobą nie zgadzam.Jakoscią usług -he,he.W takiej miejscowosci jak Ustka musza być takie nowosci jak te ogródki i inne.A kawiarenki na nowym molo -tez nie pasi?Pozdro


Ps.Uwazam takze że powinny powstawac domy blisko klifu(na całej długosci polskiego wybrzeza).Tak aby turysta mógł przejśc (aby nie grodzić płotami działek) i to wszystko.
uwazasz ze powstawanie lokali za wszelka cene, zdobywanie (watpliwe) w ten sposob "turystow", niszczenie srodowiska naturalnego
Jak tak by myslano to nie powstały by miasta bo zagrazają srodowisku.
Wszystko mozna ale z rozwagą.

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Post autor: Edward » czwartek, 26 października 2006, 06:26

Panie Mirku, z tymi domami na klifie to już przesada. Nasze wybrzeże to nie skalista Skandynawia. U nas morze co roku zabiera spory kawał lądu i wiele budowli stojących niegdyś na klifie jest teraz w morzu. Dlaczego tak jest i czy nas obecnie stać na przeciwdziałanie temu, to zupełnie inna historia.
Edward Zając

maja
Posty: 951
Rejestracja: środa, 27 lipca 2005, 12:53
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maja » czwartek, 26 października 2006, 07:40

Wszystko można ale z rozwagą.
Znamy stanowisko Mirka w sprawie "demolowania" wydmy. Żeby było jasne nie jestem wrogiem jakiegokolwiek modernizowania nabrzeża. Jednak atak na wydmę w miejscu, gdzie jej szata roślinna jest najbardziej interesująca... najstarsza... to według mnie jest dewastacja.
Zastanawia mnie podejście do reaktywacji domu na palach, czy czegoś w tym stylu na przedłużeniu Traktu "Solidarności". Pomysł niegłupi i chyba niedawno były przymiarki do jego realizacji ale... Właśnie co dalej? Czy:
1. Był inwestor, ale Miasto / Urząd Morski nie wydały zgody na inwestycje.
2. Był inwestor i się zmył.
3. Bajka o inwestorze to wymysł któregoś z radnych...
"Nigdy nie śpij z większym od siebie wariatem" (II Prawo Hartleya)

Obserwator
Posty: 215
Rejestracja: sobota, 12 marca 2005, 15:32
Lokalizacja: Ustka
Kontakt:

Post autor: Obserwator » czwartek, 26 października 2006, 07:50

@maja
Pomysł jest faktycznie "bomba" ale patrząc z perspektywy czasu to dochodzę do wniosku, że - patrz pkt 3 Twojej wypowiedzi. :evil:

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Post autor: Edward » czwartek, 26 października 2006, 08:09

Był inwestor, przedstawił pomysł burmistrzowi i radnym i uzyskał ich wstępną akceptację. Nawet obecni na spotkaniu przedstawiciele UM nie stawiali większych zastrzeżeń. Ale widać inwestor rozmyślił się i sprawa ucichła. Może nie spodziewał się, że to może tyle kosztować?
Edward Zając

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Post autor: Mirek » czwartek, 26 października 2006, 09:12

@Edward
Nasze wybrzeże to nie skalista Skandynawia U nas morze co roku zabiera spory kawał lądu i wiele budowli stojących niegdyś na klifie jest teraz w morzu.
A to juz broszka inwestora.Obserwuje ustecki klif blisko 40 lat i morze zabrało ok 10 m w niektórych miejscach -a na przestrzeni 100 lat -ok 10-15 m.Duzo?
Mi chodzi o zasade -,,Dlaczego nie" .Jesteśmy w matni przepisów i to mnie przeraża!Miasto jak stoi to sie cofa -dobrze ze jest robiona rewitalizacja.To kopia pomysłu z innych miast.Musimy isc do przodu a nie tylko kalka pomysłow innych.Pozdro

Ps.Amerykanie budują domy na jedno pokolenie - ok 30 lat i budują nowe.U nas stawia sie domy na epoki......taka moda.
Edward zobacz południową Francje.

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maruda » czwartek, 26 października 2006, 10:16

Mirek pisze:O i tu sie z Tobą nie zgadzam.Jakoscią usług -he,he.W takiej miejscowosci jak Ustka musza być takie nowosci jak te ogródki i inne.A kawiarenki na nowym molo -tez nie pasi?Pozdro
na jakim molo??
moze na 3cim molo??
bo na tych co sa to raczje na to miejsca nie ma
nie zebym byl przeciw bo fajnie by bylo tak w sztorm se pojsc w takie miejsce na piwko-te wrwzenia i w ogole


ale tego nie ma i raczej nie bedzie
Mirek pisze: Ps.Uwazam takze że powinny powstawac domy blisko klifu(na całej długosci polskiego wybrzeza).Tak aby turysta mógł przejśc (aby nie grodzić płotami działek) i to wszystko.
..a kto wybuduje dom na piasku???
bo na pewno nie ja
Mirek pisze: Wszystko mozna ale z rozwagą.
Wlasnie widzimy wspominana rozwage na krotkim odcinku

Poki w Ustce nie bedzie tak, ze przez 3 miechy robimy co chcemy a potem placimy smieszna jalomuzne jako kare, smieszna bo dochod jest paredziesiat razy wiekszy,
to o jakiejkolwiek rozwadze mozemy wszyscy zapomniec
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maruda » czwartek, 26 października 2006, 10:24

Mirek pisze: A to juz broszka inwestora.Obserwuje ustecki klif blisko 40 lat i morze zabrało ok 10 m w niektórych miejscach -a na przestrzeni 100 lat -ok 10-15 m.Duzo?
ale widzisz przy okazji jaki naklad pracy i srodkow jest co roku uzywany by plaza byla???
pamietasz szt\orm z lat 80 gdzie "gorna promenada" miala szerokosc 1m

Stad zapewne wycofanie sie inwestora z pomyslu budowania "molo"
jeden sztorm i po calej inwestycji
ryzyko kosmiczne
watpie nawet by znalazla sie firma ubezpieczeniowa ktora by to ubezpieczyla
Stare falochorny sa z betonu i stali a i tak trzeba bylo zatopic tysiace ton materialow wzmacniajacych, wrzucic tysiace kamieni by wzmocnic i ochronic samo molo bo sobie rady nie dawalo
Mirek pisze: Mi chodzi o zasade -,,Dlaczego nie" .Jesteśmy w matni przepisów i to mnie przeraża!Miasto jak stoi to sie cofa -dobrze ze jest robiona rewitalizacja.To kopia pomysłu z innych miast.Musimy isc do przodu a nie tylko kalka pomysłow innych.Pozdro
pomysl??
zrobic knajpki wzduz plazy-
od pierwszego molo do powiedzmy pierwszego wejscia
wysoko
na palach, byle gleboko wbitych
bylby piekny widok
Mirek pisze: Ps.Amerykanie budują domy na jedno pokolenie - ok 30 lat i budują nowe.U nas stawia sie domy na epoki......taka moda.
Edward zobacz południową Francje.
porownaj sobie dochody przecietnego pracujacego amerykanina lub francuza do dochodow polaka
o czym mowa??
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

orzeszek
Posty: 8
Rejestracja: niedziela, 24 września 2006, 17:10
Lokalizacja: Z DALEKA

Post autor: orzeszek » czwartek, 26 października 2006, 19:00

budowanie w obszarze wydm nie jest sprawa tak prosta- wzmocniony brzeg i tak ulega niszczeniu- tyle ze troche dalej. poza tym ogrodki juz stoja na wydmie- tyle ze ulokowano je blednie- za daleko od widoku morza * ale dzieki temu morze moga podziwiac turysci- nie tylko goscie lokali ). calych wydm nie powinno sie zabudowywac, bo niszczeja, zanika roslinnosc... amerykanie owszem buduja domy na 30 lat, choc rzadko- ich domy budowane sa conajmniej na 50 lat, a na ogol ich zywot trwa dluzej- nawet ponad 100, a wdodatku rzadko buduja betonowo-ceglowe budowle- na ogol sa to szkiletowce z plyt- dlatego latwiej je pozniej burzyc i utylizowac. zanim zaczniemy zagospodarowywac wydmy musimy sie jeszcze wiele nauczyc, a nie podjac jednorazowa decyzje, ktora skutkowac bedzie roznymi konsekwencjami. na szczescie istnieja przepisy ktore uniemozliwiaja zabudowywanie wydm- mowie na szczescie- bo mowie z perspektywy ekologa.... z zamilowania.
ORZESZEK

Awatar użytkownika
alien
Posty: 434
Rejestracja: piątek, 24 marca 2006, 14:08
Lokalizacja: z ********
Kontakt:

MOJ POMYSL

Post autor: alien » sobota, 28 października 2006, 09:19

:D wkoncu cos na wydmie no prosze :D i juz mam pomysl ale czy bedzie dobry to nie wiem

mozna postawic cos podobnego do tego tarasu co byl wczesniej ale nie psujac przy tym wydmy poprostu postawic tarasik wyzej :D na skosnych belkach jak na 2 molo postawili takie cos drewniane i mogl by ten taras posluzyc jako jakies miejsce postoju nie trzeba by bylo wchodzic na molo aby ogladac morze :D

maja
Posty: 951
Rejestracja: środa, 27 lipca 2005, 12:53
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maja » czwartek, 28 grudnia 2006, 10:03

http://ustka.naszemiasto.pl/wydarzenia/682262.html

No i sprawa przybiera nieco koszmarny obrót.
Jeden z "restauratorów dewastatorów" "pokajał się" wpłacając kwotę 5 tys. Śmieszną w stosunku do zysków, jakie w wyniku tej dewastacji osiągnął i kosztów jakie należy ponieść na odbudowę wydmy. A urzędnicy zamiast z hukiem wylecieć z roboty dostali tylko upomnienia.

Jest jeszcze nadzieja, że prokuratura i sąd sprawiedliwie dołożą wszystkim winnym dewastacji... Ale to chyba tylko marzenia... Sądy i obiektywne wyroki (czyt. niezawisłe)... Jakaś niespójność brzmi w tym stwierdzeniu... :wink:
"Nigdy nie śpij z większym od siebie wariatem" (II Prawo Hartleya)

Awatar użytkownika
akabiedron
Posty: 33
Rejestracja: niedziela, 24 grudnia 2006, 14:04
Lokalizacja: Ustka

Post autor: akabiedron » piątek, 29 grudnia 2006, 08:24

Moim skromnym zdaniem zdała by się w Ustce wieża widokowa znacznie wyższa od latarni i może właśnie tam by mogła stanąć...w orzechowie jest całkiem spora wieża z niezłymi widokami,niestety już zamknieta...

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Post autor: Edward » piątek, 29 grudnia 2006, 10:17

Sprawa zniszczonej wydmy, niezależnie jak ją oceniać, może mieć negatywny wpływ na rozwój Ustki. Przebudowa Dolnej Promenady, możliwa do realizacji jeszcze przed sezonem 2007, może zostać wstrzymana z powodu możliwego protestu Urzędu Morskiego. Plan przewidywał budowę tarasu widokowego, wspartego na palach. Co prawda taras ma być umieszczony wysoko ponad wydmą, ale chodzą słuchy, że teraz Urząd Morski będzie dmuchał na zimne ...
Edward Zając

ODPOWIEDZ