Strona 27 z 35

Re: przejscie na zachodnia strone

: niedziela, 29 grudnia 2013, 20:27
autor: Topilzin
Włodzimierz Siudek pisze:https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... 497&type=1

zatroskanym internautom podaje pomocny przepis prawny...
Radny jak zwykle sprzedaje (wkleja) towar przeterminowany tzn.nieświeży. :wink: :lol:

Re: przejscie na zachodnia strone

: niedziela, 29 grudnia 2013, 21:36
autor: Artur Mazur
Topilzin pisze:
Włodzimierz Siudek pisze:https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... 497&type=1

zatroskanym internautom podaje pomocny przepis prawny...
Radny jak zwykle sprzedaje (wkleja) towar przeterminowany tzn.nieświeży. :wink: :lol:
I do tego w sposób dziwny
Tak powinno być
Obrazek

Re: przejscie na zachodnia strone

: poniedziałek, 30 grudnia 2013, 08:16
autor: maj
Topilzin pisze:To pierwszy (może nie pierwszy) donos obywatelski na konkretną osobę.Tym razem palacza i towarzyskiego kładkowego. :wink: :x
Za rytm pracy to jednak nie on odpowiada bo mu tak ustawiono dzień...
Jak najbardziej jest to donos na szefów "kładkowego" a nie na niego samego! :twisted: On zwyczajnie olewa sprawę, bo nikt mu nie wyznaczył granic postępowania. "Oni" zwyczajnie olali temat, bo kładka się zdarzyła i trzeba z nią coś tam zrobić...

Re: przejscie na zachodnia strone

: poniedziałek, 30 grudnia 2013, 20:58
autor: Włodzimierz Siudek
obsługa "kręcimostu" ( może słowo wejdzie do potocznego języka) będzie kosztowala miasto ok. 100.000zł rocznie. Ktoś sugerował, by wprowadzić oplaty za przejście. Myślę, że to niedopuszczalne. Dzierżawa terenów wokół łatwo przyniesie dostateczne dochody by utrzymać przejście i obslugę. Z kolei inny radny mowil o zwiekszeniu czasu otwarcia kladki, aż po otwieranie jej tylko, gdy bedzie przeplywal statek, kuter ( ale wtedy bezczynnosc obslugi, ku zgrozie komentatorów bylaby długa, mogliby nawet spac pomiedzy...):)

Re: przejscie na zachodnia strone

: poniedziałek, 30 grudnia 2013, 21:04
autor: elveez
Obsługa tzn koszty serwisu + etaty ?

Re: przejscie na zachodnia strone

: poniedziałek, 30 grudnia 2013, 21:19
autor: Topilzin
Włodzimierz Siudek pisze:obsługa "kręcimostu" ( może słowo wejdzie do potocznego języka) będzie kosztowala miasto ok. 100.000zł rocznie. Ktoś sugerował, by wprowadzić oplaty za przejście. Myślę, że to niedopuszczalne. Dzierżawa terenów wokół łatwo przyniesie dostateczne dochody by utrzymać przejście i obslugę. Z kolei inny radny mowil o zwiekszeniu czasu otwarcia kladki, aż po otwieranie jej tylko, gdy bedzie przeplywal statek, kuter ( ale wtedy bezczynnosc obslugi, ku zgrozie komentatorów bylaby długa, mogliby nawet spac pomiedzy...):)
Temat nazwy kładki dalej aktualny.Kręcimost kojarzy się bardziej z kręceniem czyli mówieniem nieprawdy.Co akurat nie dziwi , znając pomysłodawcę.:lol:
Moim pomysłem było , stosowane w wielu krajach , połączenie takiej czynności jak kładkowy czy operator śluzy z gastronomią.
Koncesja na wyszynk w wyeksponowanym miejscu za przejęcie funkcji operatora.We Francji takie coś w rękach rodzin od pokoleń.
Może w Ustce inny klimat.Polityczny. :lol: :evil:
Myślę jednak że tęgie głowy coś wymyślą.Olech dostanie tauzena więcej to eksploduje dobrymi pomysłami. :lol: :lol: :lol: Ja i inni robimy to od lat za darmo.
Jak nie mała gastronomia to można kible postawić tam i prysznice a gościu będzie je polerował co kwadrans.Chyba że pociotek to nie godzi się.
Te koszta 100 tys. to trzeba wypunktować dokładnie na co każda złotówka.Napewno ciekawe. :evil:

Re: przejscie na zachodnia strone

: poniedziałek, 30 grudnia 2013, 22:11
autor: Włodzimierz Siudek
elveez pisze:Obsługa tzn koszty serwisu + etaty ?
dzisiaj jedynie obliczyłem etaty kręcimostowe i może jakaś energia cieplna i elektr., gdyż inne koszty powiedzmy - naprawy to sprawy początkowej opieki wykonawcy i gwarancyjne.:)

Re: przejscie na zachodnia strone

: poniedziałek, 30 grudnia 2013, 22:54
autor: celestyn
Włodzimierz Siudek pisze: inny radny mowil o zwiekszeniu czasu otwarcia kladki, aż po otwieranie jej tylko, gdy bedzie przeplywal statek, kuter ( ale wtedy bezczynnosc obslugi, ku zgrozie komentatorów bylaby długa, mogliby nawet spac pomiedzy...):)
Dlatego najprostszym i najbardziej logicznym rozwiązaniem byłoby zdalne sterowanie kładką z kapitanatu. Prosty ciąg przyczynowo - skutkowy: jednostka chcąca wypłynąć z lub wpłynąć do portu zgłasza to radiowo do bosmana portu, ten obraca kładkę "otwierając" port i daje zgodę na przepłynięcie. Po przepłynięciu jednostki/jednostek (regulacja/organizacja ruchu w porcie przez radio tak by kładka nie była zamykana co kilka/kilkanaście minut) tenże sam bosman ponownie obraca kładkę dla ruchu pieszego. I to wszystko w temacie. Prosta zasada - ten kto nadzoruje ruch w porcie steruje kładką. W tym momencie nie potrzeba żadnych bezczynnych kładkowych będących zbędnym ogniwem w procesie sterowania kładką w zależności od ruchu w porcie. Tym samym nie ma również ryzyka wypadku/zdarzenia wynikającego z braku lub błędnej komunikacji między bosmanem portu a kładkowym. Przynajmniej na coś by się urzędasy z kapitanatu przydały miastu. Kapitanat również jako jeden z pierwszych wie o nadchodzących pogorszeniach pogody i byłby w stanie na czas obrócić kładkę w przypadku złych warunków atmosferycznych. Wystarczy parę dodatkowych kamer dla bezpieczeństwa żeby bosman dokładnie widział co się dzieje na nabrzeżu w bezpośredniej bliskości kładki na obu nabrzeżach. I tylko kwestia ustalenia z kapitanatem minimalnych limitów czasowych otwarcia kładki dla ruchu pieszego, żeby bosman portu nie nadużywał wstrzymywania ruchu pieszego. Najprostszy podział zadań - Urząd Morski zapewnia bieżącą obsługę kładki w postaci sterowania bo i tak w kapitanacie ktoś jest 24h na dobę i nadzoruje ruch portowy, a miasto zapewnia serwis konserwację kładki.
To wszystko jest proste i logiczne jak budowa przysłowiowego cepa, wystarczy że miasto dogada się z Urzędem Morskim.

Re: przejscie na zachodnia strone

: poniedziałek, 30 grudnia 2013, 23:00
autor: Topilzin
Włodzimierz Siudek pisze:
elveez pisze:Obsługa tzn koszty serwisu + etaty ?
dzisiaj jedynie obliczyłem etaty kręcimostowe i może jakaś energia cieplna i elektr., gdyż inne koszty powiedzmy - naprawy to sprawy początkowej opieki wykonawcy i gwarancyjne.:)
Radny nic nie obliczył bo obliczenie całkiem inaczej wygląda.Rzucił tylko jakąś liczbę ale dobre i to.W Ustce wszystko kosztuje albo 100 tys. albo milion.
Jak już jakiś geniusz matematyczny się za robotę weźmie to wyjdzie mu 500 tys. ale to już jest koniec. :lol: :lol: :lol:
Precyzja ruskiej pepeszy. :wink: :lol:

Re: przejscie na zachodnia strone

: poniedziałek, 30 grudnia 2013, 23:02
autor: Topilzin
celestyn pisze:
Włodzimierz Siudek pisze: inny radny mowil o zwiekszeniu czasu otwarcia kladki, aż po otwieranie jej tylko, gdy bedzie przeplywal statek, kuter ( ale wtedy bezczynnosc obslugi, ku zgrozie komentatorów bylaby długa, mogliby nawet spac pomiedzy...):)
Dlatego najprostszym i najbardziej logicznym rozwiązaniem byłoby zdalne sterowanie kładką z kapitanatu. Prosty ciąg przyczynowo - skutkowy: jednostka chcąca wypłynąć z lub wpłynąć do portu zgłasza to radiowo do bosmana portu, ten obraca kładkę "otwierając" port i daje zgodę na przepłynięcie. Po przepłynięciu jednostki/jednostek (regulacja/organizacja ruchu w porcie przez radio tak by kładka nie była zamykana co kilka/kilkanaście minut) tenże sam bosman ponownie obraca kładkę dla ruchu pieszego. I to wszystko w temacie. Prosta zasada - ten kto nadzoruje ruch w porcie steruje kładką. W tym momencie nie potrzeba żadnych bezczynnych kładkowych będących zbędnym ogniwem w procesie sterowania kładką w zależności od ruchu w porcie. Tym samym nie ma również ryzyka wypadku/zdarzenia wynikającego z braku lub błędnej komunikacji między bosmanem portu a kładkowym. Przynajmniej na coś by się urzędasy z kapitanatu przydały miastu. Kapitanat również jako jeden z pierwszych wie o nadchodzących pogorszeniach pogody i byłby w stanie na czas obrócić kładkę w przypadku złych warunków atmosferycznych. Wystarczy parę dodatkowych kamer dla bezpieczeństwa żeby bosman dokładnie widział co się dzieje na nabrzeżu w bezpośredniej bliskości kładki na obu nabrzeżach. I tylko kwestia ustalenia z kapitanatem minimalnych limitów czasowych otwarcia kładki dla ruchu pieszego, żeby bosman portu nie nadużywał wstrzymywania ruchu pieszego. Najprostszy podział zadań - Urząd Morski zapewnia bieżącą obsługę kładki w postaci sterowania bo i tak w kapitanacie ktoś jest 24h na dobę i nadzoruje ruch portowy, a miasto zapewnia serwis konserwację kładki.
To wszystko jest proste i logiczne jak budowa przysłowiowego cepa, wystarczy że miasto dogada się z Urzędem Morskim.
Jeszcze prościej jak szyper kutra zadzwoni do kładkowego aby mu otworzył.Proste jak cep.Portem powinno zarządzać przedsiebiorstwo zależne od portowego prosperity a nie jakieś przepłacone , niekompetentne pajace z politycznego rozdania i pieniędzy z ministerstwa , zajmujące się samym sobą lub bóg wie czym jeszcze.Urzędas nie może zarządzać gospodarką a port to gospodarka.

Re: przejscie na zachodnia strone

: wtorek, 31 grudnia 2013, 15:07
autor: Artur Mazur
Dzisiaj widziałem na kładkowej dyżurce antenę od UKF-ki morskiej,
powoli, powoli.

Na sesji burmistrz zapowiedział tajne spotkanie, w sprawie godzin otwarcia kładki, mają na nim być zainteresowani,
czyli tak jak na poprzednim - rybacy.

Re: przejscie na zachodnia strone

: wtorek, 31 grudnia 2013, 19:14
autor: celestyn
Topilzin pisze: Jeszcze prościej jak szyper kutra zadzwoni do kładkowego aby mu otworzył.Proste jak cep.Portem powinno zarządzać przedsiebiorstwo zależne od portowego prosperity a nie jakieś przepłacone , niekompetentne pajace z politycznego rozdania i pieniędzy z ministerstwa , zajmujące się samym sobą lub bóg wie czym jeszcze.Urzędas nie może zarządzać gospodarką a port to gospodarka.
Biorę pod uwagę aktualną rzeczywistość, która pewnie prędko się nie zmieni czyli to, że kapitanat będzie istniał czy tego chcemy czy nie. Inna sprawa, że nie prościej że szyper zadzwoni do kładkowego, bo jak będzie chciało kilka jednostek skontakotwać się w tym samym momencie z kładkowym to się nie dodzwonią. Telefon to nie jest dobre rozwiązanie, uważam, że radiotelefon jest zdecydowanie lepszym rozwiązaniem. Druga sprawa, jeśli kładkowym będzie jakiś mało rozgarnięty gość z łapanki byle taniej, to jest zbyt duże ryzyko, że lekkomyśnie popełni jakiś błąd zwłaszcza nie znając się na zasadach ruchu morskiego i portowego.

Re: przejscie na zachodnia strone

: wtorek, 31 grudnia 2013, 20:52
autor: maj
Włodzimierz Siudek pisze:(...) Z kolei inny radny mowil o zwiekszeniu czasu otwarcia kladki, aż po otwieranie jej tylko, gdy bedzie przeplywal statek, kuter ( ale wtedy bezczynnosc obslugi, ku zgrozie komentatorów bylaby długa, mogliby nawet spac pomiedzy...):)
Otwarty most = zadowolenie użytkowników, a obecność kładkowego-kręcimosta podczas ruchu pieszego służy nadzorowi nad bezpieczeństwem przeprawy. Tego typu bezczynność mniej kłuje w oczy "komentatorów" niż nicnierobienie kiedy kładka służy tylko do patrzenia na nią. Nie jesteśmy jakimś Hamburgiem, żeby co chwila puszczać statek do/z portu. Większość czasu w porcie jest bezruch - czytaj doskonała okazja do przejścia na nabrzeże zachodnie...

Krótko: wk... irytuje mnie celowanie ze spacerem , żeby trafić na pełną godzinę. Chyba celem tej przeprawy miało być usprawnienie ruchu , a nie dostosowanie się do rozkładu jazdy mostu ze wszystkim, co mam zaplanowane podczas chwil relaksu.

Naprawdę szkoda, że podczas prac projektowych nie rozważono opcji zdalnego sterowania kładką... przy dobrym monitoringu mógłby to wykonywać każdy uprawniony - nawet Burmistrz czy Radny - nawet z domu :wink: ... taka tam wizja jeżeli Miasto nie mogłoby się dogadać z UM

Re: przejscie na zachodnia strone

: czwartek, 2 stycznia 2014, 09:38
autor: Artur Mazur
Taka prosta i tania promenada po zachodniej stronie jak w Świnoujściu.

Obrazek

tu akurat po Sylwestrze.

Re: przejscie na zachodnia strone

: czwartek, 2 stycznia 2014, 11:32
autor: Topilzin
Wywalić Urząd Morski to przyjdzie praca i pieniądze.Także po sezonie.Niech za to chodują szarą wydmę w Bieszczadach.

Obrazek

Re: przejscie na zachodnia strone

: czwartek, 2 stycznia 2014, 14:21
autor: Artur Mazur
W Serbinowie wybudowaną wielką promenadę, przechodziłem tam nocą , także zdjęcia z sieci.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: przejscie na zachodnia strone

: niedziela, 19 stycznia 2014, 16:58
autor: Topilzin
Co tam z tą kładką?Tęgie głowy nic jeszcze nie wymyśliły i nadal otwierają na kilka minut przy braku ruchu w porcie?
Sołtys pustki dostał już tego tauzena więcej? :lol: Może coś wymyśli.Taki drogi menedżer to musi mieć umysł jak brzytwa Oleksego. :lol: 8) :wink:

Re: przejscie na zachodnia strone

: niedziela, 19 stycznia 2014, 19:49
autor: maj
Dzisiaj przy zamykaniu kładki o 12.15 znowu były jakieś problemy, bo kładka stanęła zaraz po rozpoczęciu "zamykania". Coś czuję, że albo moc silników została dopasowana "na styk" i wywala zabezpieczenia, albo "coś" nie halo ze sprzęgłem.

Ale pomijając nawet te "pierdółki", to bezsensowne otwieranie i zamykanie kładki co godzinę pożera energię. Utrzymanie jej w stanie otwartym nic (poza pensją kładkowego) nie kosztuje, bo silniki nie pracują.
Ile łodzi dzisiaj wychodziło lub wracało z morza? 0? 10? 100?

Re: przejscie na zachodnia strone

: niedziela, 19 stycznia 2014, 20:58
autor: falcorman
Jest sztormowa pogoda na morzu i nic nie wychodzi. Moze wprowadzic jakieś godziny wejścia i wyjścia łodzi z/do portu. Wtedy kładka mogłaby być otwarta dłużej 8)

Re: przejscie na zachodnia strone

: niedziela, 19 stycznia 2014, 21:39
autor: celestyn
falcorman pisze:Jest sztormowa pogoda na morzu i nic nie wychodzi. Moze wprowadzic jakieś godziny wejścia i wyjścia łodzi z/do portu. Wtedy kładka mogłaby być otwarta dłużej 8)
Kładka ma niezbyt wielką dzielność morską, więc przy prawdziwie sztormowej pogodzie i tak nie może działać.
maj pisze: Ile łodzi dzisiaj wychodziło lub wracało z morza? 0? 10? 100?
Przesadziłeś, setki to nawet nie ma w tym porcie. :D