przejscie na zachodnia strone

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3614
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: przejscie na zachodnia strone

Post autor: maj » poniedziałek, 4 kwietnia 2016, 11:26

Ty nie zrozumiałeś. Wiszące mosty są stale w ruchu.

Może przez analogię. Pierwsze z brzegu - drzwi w twoim domu. Też masz znaczne obciążenie na ruchomym przegubie po jednej stronie i odpowiednie zakotwiczenie po stronie drugiej. Dlaczego przy drzwiach (które mają taki sam zakres ruchu jak nasza kładka) nie stosuje się przeciwwagi?
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Awatar użytkownika
Smerf Maruda
Posty: 4089
Rejestracja: czwartek, 12 lipca 2007, 11:34
Lokalizacja: Słupsk

Re: przejscie na zachodnia strone

Post autor: Smerf Maruda » piątek, 8 kwietnia 2016, 11:18

maj pisze:Ty nie zrozumiałeś. Wiszące mosty są stale w ruchu.

Może przez analogię. Pierwsze z brzegu - drzwi w twoim domu. Też masz znaczne obciążenie na ruchomym przegubie po jednej stronie i odpowiednie zakotwiczenie po stronie drugiej. Dlaczego przy drzwiach (które mają taki sam zakres ruchu jak nasza kładka) nie stosuje się przeciwwagi?
Maj to ty jesteś faktycznie tym sławnym kowalem od drzwi ? :twisted: Jesteś niereformowalny.

Ponieważ oddziałowywują na nie siły, są paręnaście milion krotnie mniejsze,
brak wpływu rozszerzalności konstrukcji w przedziale temp. -20 - + 50 stopni itp.



PS:Ale obrazek, jakby Van Gogh :roll:
Zapraszam do polubienia moich stron . . . . . . - www.ziemia-ustecka.pl

www.facebook.com/artur.mazur.14
www.facebook.com/Stara.Ustka
www.facebook.com/ziemia.ustecka

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3614
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: przejscie na zachodnia strone

Post autor: maj » niedziela, 10 kwietnia 2016, 19:49

Obrazek
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3614
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: przejscie na zachodnia strone

Post autor: maj » sobota, 30 kwietnia 2016, 09:55

Burmistrz poinformował też o kładce. W środę miasto złożyło wniosek do sądu o zabezpieczenia dowodów, a nadzorowi budowlanemu przedstawiło zakres prac, jakie będą wykonywane, by usunąć awarię kładki i warunkowo ją uruchomić. Prace te zostaną przeprowadzone zgodnie z ekspertyzą warszawskiego instytutu, która różni się od opinii powstałej na zlecenie Hydro-Navalu, wykonawcy kładki.
http://www.gp24.pl/wiadomosci/ustka/a/r ... w,9935168/" onclick="window.open(this.href);return false;
Wynika z tego, że Miasto postawiło na prowizoryczne ruchy gwarantujące pracę kładki co najmniej w sezonie. Jeżeli jednak mamy RÓWNIEŻ do czynienia z obluzowaniem posadowienia fundamentów odciągów, to może się okazać, że każde otwarcie kładki będzie skutkować skutkować coraz większym odchyłem pylonu od pionu. Co z kolei spowoduje, że po raz kolejny pojawi się problem z opadaniem końca kładki i niemożnością jej zaryglowania w pozycji "otwarte".
Uważam, że eksploatacja kładki w obecnym stanie, jeżeli nie zagraża bezpieczeństwu, to znacząco skróci jej żywot i/lub podniesie koszty GRUNTOWNEJ naprawy fundamentów.

W ogóle to dziwne, że Ratusz decyduje o tym, która ekspertyza jest "fajniejsza". Od tego jest właśnie np. Nadzór Budowlany, żeby wziąć te dwie ekspertyzy na stół i ocenić czy budowla w obecnym stanie nie zagraża bezpieczeństwu. A jak pojawią się wątpliwości, to Nadzór powinien zlecić trzecią - swoją - ekspertyzę.
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12197
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: przejscie na zachodnia strone

Post autor: elveez » środa, 25 maja 2016, 12:42

Kładka nieczynna w wakacje ...
ta ba dum TSSSS !!!
<kurtyna>
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3215
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: przejscie na zachodnia strone

Post autor: celestyn » czwartek, 23 czerwca 2016, 18:53

Nie wiem czy to ratusz wpadł na takie rozwiązanie czy osoba prywatna węsząca zysk.
http://www.gp24.pl/wiadomosci/ustka/a/p ... ,10185734/" onclick="window.open(this.href);return false;
Od środy (23 czerwca) funkcjonuje przeprawa promowa między wschodnią i zachodnią stroną portu w Ustce.
Plusem, że w ogóle "coś" w zastępstwie nieczynnej kładki.
Minusów znacznie więcej:
- kursy tylko między 10 a 20stą. Dziesiąta to za późno, o tej porze wielu wczasowiczów dawno już jest, lub przynajmniej chce być na plaży. Dwudziesta to zbyt wcześnie, o tej porze dopiero powoli zaczyna się wakacyjne wieczorne życie wczasowiczów.
- przeprawa płatna, niby tylko 2 złote, nie majątek ale dla rodziny z trójką dzieci to już 20 zł w dwie strony, jak pomnożyć jeszcze razy dwa tygodnie urlopu to mamy między 250 a 300 zł. To zdecydowanie za drogo. Jeśli to ma być "komunikacja zastępcza" przez kanał, zapewniana przez ratusz, to powinno być za darmo, albo max za symboliczne 50gr od łebka, z darmowym przejazdem dla małych dzieci.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3614
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: przejscie na zachodnia strone

Post autor: maj » piątek, 24 czerwca 2016, 21:36

1. To nie jest komunikacja zastępcza tylko zwykły biznes, który wyrósł w odpowiedzi na zapotrzebowanie rynku. Ergo - nie jest to inicjatywa Miasta.
2. Jak tak kalkulujesz dla rodziny z trójką dzieci, to zauważ, że obecny rząd zagwarantował im środki na opłacenie np. przeprawy :wink: Ale zawsze możesz skalkulować dla rodzin 4-5-6... dzietnych. Tutaj też kwoty świetnie wyglądają (punkt 2 to żart, więc nie ma sensu z nim polemizować)
3. Zasadniczo ta łupinka to żenujący skutek indolencji, tudzież asekuranctwa, które już drugi sezon odbija się czkawką zarówno ustczanom, jak ich gościom.
4. Miasto powinno najpierw naprawić kładkę, a dopiero później sądzić się z winnymi... Tylko gdzie ci winni są? w Hydro Navalu... czy w Zarządzie Portu?....... Jakoś głupio wyszło.....
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6394
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: przejscie na zachodnia strone

Post autor: Topilzin » piątek, 24 czerwca 2016, 22:04

Ludzie łazili po kładce tak wolno bo kładka była atrakcją samą w sobie.Przeprawa na drugą stronę to tylko dodatek.Proponuję to żelastwo przenieść tak jak leży na wschodni falochron i po ptokach.Będą łazić , pstrykać fotki i się wygłupiać bo o to chodzi.:)
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12197
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: przejscie na zachodnia strone

Post autor: elveez » poniedziałek, 22 sierpnia 2016, 19:45

Z FB Burmistrza
Szanowni Państwo, Drodzy Mieszkańcy Ustki i Turyści!

W związku z listem otwartym spółki Hydro-Naval z dnia 19 sierpnia br., skierowanym do Mieszkańców Ustki pragnę sprostować zawarte w nim nieprawdziwe informacje, a także przedstawić Państwu najbardziej istotne okoliczności związane z tą bardzo ważną dla całej naszej społeczności sprawą, jaką jest uruchomienie kładki nad kanałem portowym.

1. Osoby związane z Urzędem Miasta Ustka nigdy nie próbowały przerzucić winy za zaistniałą sytuację na spółkę Hydro-Naval. W żadnej wypowiedzi do mediów oraz innych wypowiedziach publicznych nie wskazywałem, że winę za awarię kładki ponosi firma Hydro-Naval. Wielokrotnie natomiast podkreślałem fakt, iż istnieją dwie - sprzeczne we wnioskach ekspertyzy. Jedną z nich zleciła Spółka, a drugą Miasto. W przeciwieństwie do Zarządu Spółki nie przesądzam, co jest rzeczywistą przyczyną wystąpienia usterek w pracy urządzenia. To ustali najprawdopodobniej niezawisły sąd. Ubolewam nad tym, że mimo moich usilnych zabiegów nie udało nam się porozumieć z wykonawcą kładki i doprowadzić do ugodowego dla wszystkich stron - a co najważniejsze korzystnego dla mieszkańców i turystów - polubownego zakończenia sprawy. Chcę, żebyście Państwo wiedzieli, iż od samego początku Urząd Miasta Ustka wykazywał wolę współpracy w celu przywrócenia kładki do stanu użyteczności. W okresie od sierpnia 2015 roku do marca 2016 roku, z mojej inicjatywy, przedstawiciele Urzędu Miasta i Spółki spotykali się wielokrotnie - korespondencja Miasta ze Spółką liczy aż 22 pisma. Z dokumentów tych jasno wynika, że Miasto deklarowało wolę i pełną gotowość współpracy w celu jak najszybszego uruchomienia kładki.
W dniu 22 marca br., - na moją prośbę - Hydro-Naval złożył ofertę na naprawę kładki. Oferta opiewała na ogromną kwotę 1 992 600 zł, co stanowi niemal połowę kosztów budowy kładki. Co ważne, oferta nie zawierała kosztorysu szczegółowego, który - mimo naszego wezwania - nie został przez Spółkę przedstawiony. Ponadto propozycja Hydro-Navalu nie zapewniała Miastu gwarancji na bezawaryjną pracę kładki po wykonaniu przedstawionych w ofercie działań naprawczych. Termin realizacji naprawy wynosił od 24 do 28 tygodni, co oznacza, iż nawet w przypadku podpisania umowy na naprawę kładki byłaby ona i tak wyłączona z użytkowania w sezonie letnim 2016. Na pewno zgodzicie się Państwo ze mną, że takie warunki były dla naszej wspólnoty nie do przyjęcia.

2. Należy podkreślić, że ekspertyza wykonana przez Instytut Badawczy Dróg i Mostów w Warszawie poddaje w wątpliwość wnioski przedstawione w ekspertyzie zleconej przez Hydro-Naval, a sporządzonej przez Politechnikę Gdańską. Z ekspertyzy sporządzonej przez Instytut z Warszawy wynika, że przyczyną nieprawidłowej pracy kładki mogły być błędy projektowe oraz nieprawidłowe serwisowanie urządzenia.

3. Nieprawdziwa jest także informacja, że opinię Politechniki Gdańskiej podzielił Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego. W piśmie z dnia 6 maja 2016 roku PWINB w Gdańsku stwierdził: "Po analizie dostarczonych dokumentów tut. organ stwierdził, iż nie można pomijać żadnych, możliwych przyczyn pojawienia się drgań kładki. W związku z powyższym zobowiązano właściciela do sporządzenia jednoznacznej ekspertyzy, skupiającej się na całej konstrukcji, zarówno na mechanizmach obrotowych, jak i na jej stateczności z rozwiązaniami technicznymi dążącymi do usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w działaniu kładki otwieralnej nad kanałem portowym w porcie Ustka". Z pisma tego jasno wynika, że PWINB w Gdańsku nie przyznał racji autorom ekspertyzy sporządzonej na zlecenie Hydro-Navalu.

4. Z uwagi na niemożność określenia jednoznacznych przyczyn awarii, zakresu naprawy i ich kosztów Miasto nie może obecnie zlecić naprawy kładki. Mając na względzie ciążący na mnie obowiązek gospodarnego wydatkowania środków publicznych uważam, że przed zleceniem naprawy należy zabezpieczyć dowody do ewentualnego postępowania sądowego. Stosowny wniosek o zabezpieczenie dowodu został złożony do Sądu Rejonowego w Słupsku w dniu 27 kwietnia br. Gdy tylko dowód zostanie zabezpieczony, Miasto natychmiast ogłosi przetarg na naprawę kładki.
Informuję także, że w dniu 14 lipca br. do Sądu Rejonowego w Słupsku został złożony wniosek o zawarcie ugody ze Spółką Hydro-Naval.

5. Nieprawdziwe jest także stwierdzenie, że przedstawiciele Miasta odmówili wzięcia udziału w debacie, którą miał zorganizować Instytut Debaty Publicznej. Z uwagi na okres sezonu letniego zaproponowaliśmy, by taka debata odbyła się w drugiej połowie września br. Niestety, z nieznanych mi powodów, nasza propozycja nie spotkała się ze zrozumieniem organizatorów debaty.

Na zakończenie pragnę dodać, że naprawa kładki i przywrócenie jej do ponownej eksploatacji jest dla mnie sprawą priorytetową. Doskonale zdaję sobie sprawę z faktu, jak ważne jest to dla naszej społeczności. Na pewno rozumiecie Państwo, że jako Burmistrz Miasta Ustka zobowiązany jestem do gospodarnego wydatkowania publicznych środków, które przecież są pieniędzmi całej naszej wspólnoty.

Wychodząc na wprost oczekiwaniom mieszkańców, którzy mają prawo do pełnej i rzetelnej informacji na temat działań, jakie podejmuje Miasto w celu jak najszybszego przywrócenia kładki do ponownej eksploatacji, w drugiej połowie września zostanie zorganizowane w ratuszu spotkanie informacyjne. Będzie to doskonała okazja do zapoznania się ze stanem faktycznym, rozwiania wszelkich niejasności i merytorycznej dyskusji. Już teraz serdecznie zapraszam.
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12197
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: przejscie na zachodnia strone

Post autor: elveez » środa, 21 września 2016, 16:55

z Facebooka Burmistrza:
Szanowni Państwo, Drodzy Mieszkańcy Ustki !

Od dwóch lat - z Państwa woli - pełnię funkcję Burmistrza Miasta Ustka. Przez ten cały okres moją dewizą była transparentność i jawność działania, a także rzetelne informowanie mieszkańców o pracy usteckiego samorządu. Doskonale Państwo wiedzą, że nigdy nie unikałem publicznych spotkań, ani konsultacji poświęconych nawet tym najtrudniejszym dla naszej wspólnoty tematom. Są jednak istotne powody, dla których nie wezmę udziału w debacie "Kładka w Ustce - co dalej?", organizowanej w dniu 20 września br. przez Instytut Debaty Publicznej. Jestem przekonany, że podzielicie Państwo argumenty, które przedstawię poniżej.

Istotą publicznej debaty jest dyskusja, która dotyczy rozwiązania danego problemu - w tym przypadku chodzi o niedziałającą od ponad roku kładkę nad kanałem portowym. Organizowanie debaty, w zaproponowanym kształcie, nie zbliży nas do rozwiązania problemu, a wręcz przeciwnie. Wszyscy, zarówno władze miasta, wykonawca kładki, a także mieszkańcy są zgodni co do tego, że kładka powinna zostać jak najszybciej naprawiona i ponownie dopuszczona do użytkowania. To jest obecnie mój priorytet, a nie debatowanie nad tym, co jest przyczyną awarii kładki. Tę kwestię pozostawiam niezawisłemu sądowi.

Na moją decyzję miał wpływ również fakt, że organizator spotkania - Instytut Debaty Publicznej - narzucał nam z góry terminy w których miałaby odbyć się debata, całkowicie ignorując nasze sugestie i propozycje. Postawa organizatora sprawiła, że mam poważne wątpliwości co do jego bezstronności.

Jako gospodarz miasta nigdy nie zgodzę się na to, by tak ważna dla całej naszej wspólnoty sprawa była wykorzystywana do dzielenia naszych mieszkańców i prowadzenia niezrozumiałej dla mnie gry politycznej.

Jak już informowałem wielokrotnie, naprawa kładki i oddanie jej do ponownej eksploatacji jest dla mnie obecnie sprawą najpilniejszą. Dobrze wiemy, jak to zrobić i mamy określony plan działania.
Dotychczasowe próby porozumienia się z wykonawcą kładki zakończyły się fiaskiem. Przypomnę, że 22 marca br., - na moją prośbę - Hydro-Naval złożył ofertę na naprawę kładki. Oferta opiewała na ogromną kwotę 1 992 600 zł, co stanowi niemal połowę kosztów budowy kładki. Co ważne, oferta nie zawierała kosztorysu szczegółowego, który - mimo naszego wezwania - nie został przez Spółkę przedstawiony. Ponadto propozycja Hydro-Navalu nie zapewniała Miastu gwarancji na bezawaryjną pracę kładki po wykonaniu przedstawionych w ofercie działań naprawczych. Termin realizacji naprawy wynosił od 24 do 28 tygodni, co oznacza, iż nawet w przypadku podpisania umowy na naprawę kładki byłaby ona i tak wyłączona z użytkowania w sezonie letnim 2016. Na pewno zgodzicie się Państwo ze mną, że takie warunki były dla naszej wspólnoty nie do przyjęcia.

Żeby nie tracić czasu i doprowadzić do jak najszybszej naprawy kładki - na czym zależy nam wszystkim - w dniu 27 kwietnia br. złożyliśmy do Sądu Rejonowego w Słupsku wniosek o tzw. zabezpieczenie dowodów. Najnowsze informacje są takie, że sąd powołał biegłego, którym został ekspert z Politechniki Poznańskiej. Dowody mają zostać zabezpieczone w terminie trzech miesięcy. Gdy tylko tak się stanie, jak najszybciej ogłosimy przetarg na opracowanie dokumentacji naprawy i naprawę kładki. Nastąpi to w pierwszym półroczu 2017 roku. Będę robił wszystko, co w mojej mocy, by w sezonie 2017 kładka normalnie funkcjonowała.

Należy podkreślić, że taka procedura pozwala nam dochodzić określonych kosztów poniesionych przez miasto od sprawców zaistniałej sytuacji (na tym etapie nie przesądzamy, który z podmiotów odpowiada za awarię kładki). Ekspertyza niezależnego biegłego sądowego będzie również podstawą do opracowania optymalnego sposobu naprawy kładki.

Zdaję sobie sprawę, że temat budzi sporo kontrowersji i - niestety - bardzo często bywa wykorzystywany do personalnych ataków. Dlatego też zapraszam wszystkich zainteresowanych na spotkanie informacyjne, które 6 października o godz. 17.00 zostanie zorganizowane w Domu Kultury. Będzie to świetna okazja do tego, by bez emocji i przerzucania się oskarżeniami uzyskać wszelkie informacje na temat działań miasta w zakresie naprawy kładki.
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6394
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: przejscie na zachodnia strone

Post autor: Topilzin » środa, 21 września 2016, 21:52

Tanie gówno i nie do naprawienia w tej formie.Zawsze tak pisałem.Nawet jak uruchomią to i tak po roku kiszka.Winnych nie ma.Co teraz robi "półkownik".Dalej pobiera podwójnie i za nic?.Kura gdzie dziobie?
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3614
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: przejscie na zachodnia strone

Post autor: maj » środa, 21 września 2016, 22:57

Jasna dupa :? :!: Znowu słyszę/czytam zaproszenie na n-tą debatę na temat kto jest niewinny uszkodzenia kładki. Czy wszyscy chcą zagadać problem licząc, że problem się zawstydzi i sam się naprawi?
Niech wreszcie Miasto weźmie się za naprawę!
Skoro nie pasuje im oferta naprawy Hydro-Navalu, to może spróbować poszukać innego wykonawcy. Rozumiem, że konstruktor najlepiej zna swoje dziecko, ale w końcu - skoro cena Miastu nie pasuje - to H-N nie jest monopolistą w zakresie budowy mostów. Przy odpowiedniej cenie znajdzie się inny wykonawca. Obawiam się tylko, że nie znajdzie się wykonawca, który ceną i terminami przebije pierwszą ofertę.
Skąd ta rozbieżność zdań między Miastem, a H-N?
Podejrzewam, że Miasto nadal liczy, iż można wykonać naprawy według ekspertyzy "warszawskiej". Z punktu widzenia kosztów naprawa łożyska na pylonie + regulacje będą kosztować "grosze" w stosunku do tego, co chce zrobić H-N.
H-N chce wykonać naprawę kompleksową czyli wzmocnienie fundamentów odciągów + naprawa łożyska. Teoretycznie zagwarantuje to utrzymanie żywotności mostu na kilkadziesiąt lat.
Sama naprawa łożyska to działanie doraźne - tańsze, ale co jakiś czas problem będzie się powtarzać. Dodatkowo brak naprawy w obrębie odciągów niedługo zaskutkuje trwałym wyłączeniem kładki.
Podnoszona cena naprawy wynosząca połowę wartości budowy tej kładki, to złe podejście do tematu. Wartość naprawy jest właściwa. Blado przy niej wygląda właśnie cena budowy. Ona była naprawdę niska! I nie ma co zestawiać tych dwóch rzeczy.

Kolejne tygodnie, tak skrzętnie liczone przez Ratusz, lecą a naprawa nie rusza. Jeżeli nie ruszy do listopada, to kolejny sezon kładka będzie niszczeć. Zasłanianie się toczącymi się sprawami to zwykła zasłona dymna. Skoro Miasto ma 100% pewność, że nie przyłożyło do uszkodzenia kładki ręki, to może liczyć na wskazanie przez sądy winnych i tym samym na odzyskanie pieniędzy zainwestowanych w naprawę... Ale coś mi się wydaje, że sprawa nie jest taka zero-jedynkowa.
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3215
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: przejscie na zachodnia strone

Post autor: celestyn » niedziela, 25 września 2016, 20:54

Na spotkaniu w Vivie było może dwadzieścia kilka osób, a i tak zostało tylko kilka wolnych miejsc. Lokal nieprzystosowany do takich spotkań, wybrany nieprofesjonalnie chyba tylko ze względu na bliskość obiektu sporu. Na początku bardzo kwieciście i wyjątkowo długo produkował się przedstawiciel Instytutu Debat Publicznych z Gdańska. Ględził o rzeczach oczywistych, albo reklamował ww. instytut. Niestety mimo mocno przydługiej mowy - trawy nie miało się wrażenia profesjonalizmu. Miałem wrażenie, że cały ten instytut to jedna z wielu nikomu niepotrzebnych instytucji, których racją bytu jest wyłącznie chęć skonsumowania unijnych dotacji, a spotkanie to tylko podkładka pod uzasadnienie, że powyższy instytut prowadzi jakąkolwiek działalność. Przedstawiciele Hydro - Navalu stawili się w komplecie, zarząd, rzecznik oraz zaproszeni autorzy ekspertyzy z Politechniki Gdańskiej. Brak przedstawicieli ratusza jako strony sporu, automatycznie zakończył debatę zanim jeszcze się ona rozpoczęła. Ekspert z Politechniki starał się być rzeczowy i opisać co się stało z kładką. Trudno by było podważać jego kompetencje i to co stwierdził. Moim zdaniem jedno z ważniejszych jego stwierdzeń dotyczyło, tego, że ekspertyza Politechniki Gdańskiej i Instytutu Badań Dróg i Mostów nie są przeciwstawne i się wzajemnie nie wykluczają, a jedynie opisują różne, mogące być ze sobą powiązane sfery związane z działaniem i awarią kładki. Brak przedstawicieli ratusza stawia wizerunkowo ratusz w niezbyt korzystnym świetle, sugerując brak chęci rozmów w celu rozwiązania problemu, albo brak argumentów w dyskusji. Z drugiej strony prezes Hydro Navalu nie potrafił zbyt konkretnie odpowiedzieć co stanowi największy koszt naprawy kładki w kwocie aż 2 mln. złotych. Tłumaczenie, że koszt naprawy jest tak wysoki, bo trzeba zerwać na jakimś kawałku świeżo ułożone polbruki itp. specjalnie nie przekonuje. Wielokrotne podkreślanie przez rzecznika Hydro Navalu jako firmy będącej wykonawcą kładki, że kładka jest problemem wyłącznie miasta, bo miasto jest jej właścicielem daje wrażenie, że firma umywa ręce od swego dzieła. Ktoś zapytał o ciekawy wątek eksperta czy prawdą jest, że Politechnika Gdańska brała udział w pracach projektowych kładki, odpowiedź była taka, że formalnie nie, ale eksperci i projektanci się znają. Na pewno brak funkcjonowania kładki rzutuje negatywnie zarówno na wizerunek miasta jak i Hydro Navalu.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3614
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: przejscie na zachodnia strone

Post autor: maj » poniedziałek, 26 września 2016, 11:08

celestyn pisze:(...)1. Moim zdaniem jedno z ważniejszych jego stwierdzeń dotyczyło, tego, że ekspertyza Politechniki Gdańskiej i Instytutu Badań Dróg i Mostów nie są przeciwstawne i się wzajemnie nie wykluczają, a jedynie opisują różne, mogące być ze sobą powiązane sfery związane z działaniem i awarią kładki.
(...) 2. Wielokrotne podkreślanie przez rzecznika Hydro Navalu jako firmy będącej wykonawcą kładki, że kładka jest problemem wyłącznie miasta, bo miasto jest jej właścicielem daje wrażenie, że firma umywa ręce od swego dzieła.
(...) 3. Ktoś zapytał o ciekawy wątek eksperta czy prawdą jest, że Politechnika Gdańska brała udział w pracach projektowych kładki, odpowiedź była taka, że formalnie nie, ale eksperci i projektanci się znają. Na pewno brak funkcjonowania kładki rzutuje negatywnie zarówno na wizerunek miasta jak i Hydro Navalu.
1. O dwóch opiniach dotyczących zupełnie niezależnych problemów z kładką pisałem na którejś z podstron tego wątku. Nie mając uprawnień eksperta, a jedynie posiłkując się LOGIKĄ, jakąś tam wiedzą inżynieryjną i względnym obiektywizmem (nieuzależnionym od posady w jednej ze "zwaśnionych" stron) opisałem oczywistą oczywistość. Szkoda, że nie może ona się przebić przez mury instytucji samorządowej.
2. Tutaj jestem skłonny się z Rzecznikiem H-N zgodzić. Kładka uległa awarii prawdopodobnie wskutek jakichś zaniedbań eksploatacji, co z automatu wykluczyło naprawy gwarancyjne. Kładka jest własnością Miasta, więc dopóki Miasto: a) nie zleci naprawy H-N; b) nie udowodni, że H-N winien dokonać napraw w ramach gwarancji; dopóty nie jest to problem firmy. Tak samo jest z każdym przedmiotem, który kupiłeś. Jest on twoją własnością i ty decydujesz czy postępujesz z nim zgodnie z przeznaczeniem i zaleceniami - wówczas masz prawo do gwarancji. Lub robisz coś wbrew zaleceniom i wtedy wiadomo. Miasto w tym sporze nie ma nic do stracenia, bo póki co nic on miasta nie kosztuje. H-N niestety operuje realnymi kontrahentami, realna gotówką. Taki spór może znacząco wpłynąć na prestiż firmy. Stąd właśnie przeniesienie sporu na jawne forum publiczne, aby zarówno publika, jak i realni kontrahenci z zimną krwią ocenili istotę sporu.
3. "eksperci i projektanci się znają" i co? Przecież to ta sama branża. Może połowa inżynierów H-N to absolwenci PG? Eksperci posiłkowali się realnymi - udokumentowanymi - wynikami badań. Póki co nikt tych wyników badań nie podważył, więc znajomość, to tylko populistyczna manipulacja... W sumie też znam Rzecznika UM Ustka, więc teoretycznie ten słowotok powyżej powinno się uznać za stronniczy...
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3215
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: przejscie na zachodnia strone

Post autor: celestyn » poniedziałek, 26 września 2016, 16:48

maj pisze:Kładka jest własnością Miasta, więc dopóki Miasto: a) nie zleci naprawy H-N; b) nie udowodni, że H-N winien dokonać napraw w ramach gwarancji; dopóty nie jest to problem firmy.
Formalnie jest tak jak piszesz, ale na pewno niesprawna po tak krótkim od oddania do użytku czasie kładka psuje wizerunek Hydro-Navalowi. A takie odżegnywanie się na każdym kroku Hydro Navalu od problemu kładki, choć słuszne z puntku widzenia formalnego, to przypomina trochę rzeźbiarza, który nie przyznaje się do wykonanej przez siebie rzeźby, bo została komuś sprzedana.
maj pisze: 3. "eksperci i projektanci się znają" i co?

Trudno żeby na pewnym poziomie specjaliści z jednej branży z jednego miasta się nie znali. Może ekspert po prostu użył niefortunnego sformułowania. Stwierdził, że formalnie Politechnika Gdańska nie brała udziału w projektowaniu kładki. Ale przy takim stwierdzeniu rodzi się pytanie - a jak było nieformalnie? Dlaczego nie stwierdził po prostu, że PG nie brała udziału w projektowaniu kładki i tyle? Nie szukam sensacji, ale czasem dobór słów w wypowiedziach może być nieprzypadkowy i zastanawiać.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6394
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: przejscie na zachodnia strone

Post autor: Topilzin » wtorek, 4 października 2016, 20:15

W Ustce natomiast jakiś cymbał wymyślił sobie że kładką powinna przejechać karetka.Tylko po co?.Pewnie to ten sam cymbał/cymbały co wymyślił pływający ambulans.



Zadziwiające natomiast tempo zamykania i otwierania oraz poruszania się ludzi.

Taka sama odległość jak w Kapsztadzie i podobnie logiczna lokalizacja.

Obrazek
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6394
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: przejscie na zachodnia strone

Post autor: Topilzin » wtorek, 4 października 2016, 20:38

Waterfront Kapstad

Obrazek
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6394
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: przejscie na zachodnia strone

Post autor: Topilzin » czwartek, 6 października 2016, 16:58

Przenieść tę kładkę w miejsce które wskazałem.Będzie taniej niż naprawa , mądrzej i całorocznie dla mieszkańców.Turyście nic się nie stanie jeżeli pójdzie kilkaset metrów dalej.I tak łazi cały dzień po promce.Z resztą i promka w ten sposób zyska bo będzie dłuższa o kilka knajpek.Czas pokazał że w tym miejscu gdzie jest ,to nieporozumienie.
Można też sprzedać a za te pieniądze zbudować tam coś lekkiego i tylko dla pieszych.Proste? proste , tylko włączyć makówki.Do dzieła radni.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3614
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: przejscie na zachodnia strone

Post autor: maj » piątek, 7 października 2016, 11:36

Najlepszym rozwiązaniem byłby tutaj tunel. Ale nie jest to niestety inwestycja ani prosta, ani możliwa do udźwignięcia dla usteckiego budżetu. Przenosiny kosztowo będą równoznaczne z kosztami budowy nowej kładki. Na chwilę obecną opcja najtańsza = naprawa zakotwień i łożyska... A za lat kilka - jak zachodnia promenada zacznie rosnąć w siłę, a lasy spowije zapach smażonej ryby i spalonych zapiekanek oraz produktów ich przemiany w nawóz, wówczas będzie można pomyśleć o poważnej inwestycji w przeprawę.
Zresztą... w tym półwieczu :wink: planowana jest totalna przebudowa portu. Nie ma więc sensu topienia kasy w czymś nowym, kiedy w perspektywie mamy ogromną inwestycję z (mam nadzieję) wpisaną w nią logicznie posadowioną i przemyślaną przeprawą dla pieszych.
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6394
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: przejscie na zachodnia strone

Post autor: Topilzin » piątek, 7 października 2016, 15:49

Widzę to trochę inaczej.Tunel nie wchodzi w rachubę ponieważ podjazdy do niego są w dużej odległości i po prostu nie ma na to miejsca.O kosztach nawet nie mówić.Zachodnia część zacznie obrastać jeżeli będzie komunikacyjnie dostępna a nie odwrotnie.Pod ostatnim zdaniem trzeba się podpisać.Nic nie wiadomo co dalej z portem więc wszelkie inwestycje na razie muszą czekać.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

ODPOWIEDZ