Strona 35 z 35

Re: przejscie na zachodnia strone

: piątek, 7 października 2016, 22:02
autor: Smerf Maruda
Ponad godzinna relacja z spotkania w sprawie kładki już na stronie



https://www.facebook.com/Info.Ustka24" onclick="window.open(this.href);return false;

Re: przejscie na zachodnia strone

: niedziela, 9 października 2016, 20:14
autor: celestyn
Na spotkaniu w MDKu było sporo osób choć pełnej sali nie było. Większą część spotkania mówił burmistrz. Najpierw podał chronologię wydarzeń w sprawie kładki, a potem nakreślił aktualne działania ratusza. Myślę, że nieco wyjaśnił kwestie wokół których prawie narosły już mity. Pierwsze problemy z kładką, choć trudno określić na ile poważne i istotne, zaczęły się sporo czasu przed rozpoczęciem przez Navimor prac przy budowie basenu rybackiego. Miasto nie dogadało się z Hydro Navalem odnośnie naprawy kładki ze względu na to, że kwota naprawy jest bardzo duża, wynosi prawie 2 miliony złotych i nie ma gwarancji, że po naprawie kładka będzie prawidłowo funkcjonować. Ratusz wystąpił do sądu o zabezpieczenie przez biegłych sądowych dowodów odnośnie aktualnego stanu technicznego kładki i przyczyn awarii, po to, by po ewentualnej naprawie kładki mieć jakiekolwiek podstawy do dochodzenia zwrotu kosztów naprawy kładki od winowajcy, ktokolwiek by nim był. Trudno odmówić takiemu podejściu logiki. Z relacji burmistrza wynika, że ratusz zarówno podczas przetargu w specyfikacji istotnych warunków zamówienia jak i później w umowie nie zabezpieczył w dostateczny sposób interesu miasta. Do dziś brak np. instrukcji użytkowania kładki i informacji o granicznych parametrach pracy kładki, przy których może ona bezpiecznie i bezawaryjnie funkcjonować. Chętnych do zadawania pytań i zabierania głosu było niewielu, ale były to głosy krytyczne. Dominowały głosy, że bez względu na okoliczności brak działań w kwestii naprawy kładki nie powinien trwać tak długo. Kluczową kwestią było dla zebranych kiedy kładka zostanie naprawiona. W najbliższym tygodniu mają się zacząć prace biegłych sądowych z Politechniki Poznańskiej. Następne spotkanie ma odbyć się około stycznia, kiedy już będą wyniki prac biegłych i ich ekspertyza.
Trudno przed wyrokiem sądu wskazywać kto jest winny, ale może się okazać, że na różnych etapach sprawy od przygotowania przetargu na kładkę po dzień dzisiejszy błędy popełniły i winne są wszystkie strony i ratusz i wykonawca kładki i wykonawca sąsiadującej inwestycji czyli basenu rybackiego i firmy sprawujące nadzór inwestorski. Może jeszcze być ciekawie w sprawie kładki. Najistotniejsze jest czy zostanie ona naprawiona, i czy w ogóle będzie jeszcze funkcjonować. W grę wchodzi dodatkowo groźba zwrotu dotacji unijnej.

Re: przejscie na zachodnia strone

: poniedziałek, 10 października 2016, 12:33
autor: maj
Szczerze - mam dość gadania o kładce i tylko gadania.
Czyli póki co wychodzi, że jak wszyscy winni, to nikt nie jest winny...
Z relacji "celestyna" wynika:
1. Miasto (poprzednia ekipa!) tak ucieszyło się, że dostało dotację na kładkę, że w pośpiechu przygotowało przetarg pomijając szereg istotnych technicznych i technologicznych wymogów dla tego typu konstrukcji. (coś jak kupno czołgu bez instrukcji obsługi i dopuszczalnego typu amunicji - w sumie można strzelać każdą ale niektóre rodzaje tylko raz). W Ratuszu 3/4 to chyba humaniści, na dobrego inżyniera-doradcę Miasta nie było stać (?), więc zrobili przetarg jak na naprawę chodnika 8)
2. Zaraz po oddaniu kładki do użytku zaczęły nawarstwiać się problemy (wiadomo - nowatorska konstrukcja, więc wymaga szczególnego nadzoru). Czy o wszystkich zakłóceniach pracy informowany był wykonawca kładki? Ciekawi mnie odpowiedź H-N na np. na piłowanie wschodniego przyczółka, czy trzaski na wantach.
3. Czy Miasto - w trakcie eksploatacji kładki, kiedy już wiedziało o niej trochę więcej, niż w momencie zlecania jej budowy, domagało się uzupełnienia dokumentacji, o którą nie wystąpiło w momencie "zakupu urządzenia"?
4. Czy Miasto lub projektanci basenu konsultowali z H-N warunki pracy kładki w trakcie prac hydrotechnicznych w jej pobliżu?
5. Czy Miasto naprawi kompleksowo kładkę (circa 3 mln - 2 mln to odciągi, 1 mln to łożysko wantowe /co powiecie na łożysko hydrostatyczne - ciekawe czy dałoby radę przy takich obciążeniach/ i w ten sposób uniknie zwrotu dotacji? Czy też dalej będzie organizować kolejne spotkania i nie uniknie zwrotu dotacji? (do tego dojdą koszty rozbiórki - niewiele niższe niż naprawa konstrukcji)
6. Czy Miasto wraz z remontem mostu "kupi" dokumenty, o których zapomniało przy pierwszym przetargu?

Tylko błagam. Żadnych kolejnych spotkań. Chciałbym wreszcie poczytać o namacalnych działaniach mających w perspektywie uruchomienie tej kładki... Chciałbym wreszcie znowu przejść się tą przeprawą na III molo...

Re: przejscie na zachodnia strone

: poniedziałek, 10 października 2016, 14:57
autor: Topilzin
Jaki pułkownik taki inżynier.Jaki inżynier taka kładka.:(

Re: przejscie na zachodnia strone

: poniedziałek, 10 października 2016, 18:57
autor: elveez
haslo kluczowe inżynier kontraktu. ten ktory twietdzil ze go nie niewylonono, bo nie byl potrzebny, juz jest nietykalny? czy ma dobre plecy? helou? pomylka urzednika? bezkarna?

Re: przejscie na zachodnia strone

: wtorek, 11 października 2016, 12:20
autor: Smerf Maruda

Re: przejscie na zachodnia strone

: środa, 12 października 2016, 13:44
autor: maj
Przy okazji wątku o sztucznej rafie znalazłem ciekawy dokument https://books.google.pl/books?id=sGWDK0 ... 9d&f=false" onclick="window.open(this.href);return false; od strony 70 w/w. dokumentu (dział 2.7) ciekawe informacje dot. "Zagrożenia budowli sąsiednich" w kontekście wbijania pali w sąsiedztwie np. kładki:
Problem zagrożenia budowli przez wbijanie pali nie był ówcześnie dostatecznie zbadany. Nie istniały reguły ściśle określające, które z wymienionych czynników i w jakim stopniu stanowią zagrożenie dla sąsiednich budowli.
Ogólnie stwierdzono, że wbijanie pali jest bardzo niebezpieczne, gdy podłoże stanowi grunt spoisty o dużej wrażliwości strukturalnej S. który pod wpływem drgań w czasie wbijania silnie osiada. Również wbijanie pali w nawodnione grunty niespoiste luźne i średnio zagęszczone powoduje znaczne osiadania.

Re: przejscie na zachodnia strone

: niedziela, 23 października 2016, 21:35
autor: maj
Dzisiejsza wyprawa do portu i nagle okazuje się, że prawdopodobnie uda się szybko dotrzeć na plaże zachodnią... kładką :!: :!: :!:
Chwilę trwała euforia ludzi przy szlabanie, jednak po zaryglowaniu kładki nadzieje zostały rozwiane: "Otwarcie techniczne. Przejście nieczynne". Kilka osób nawet zdjęcia robiło, żeby zapamiętać tą ulotną chwilę nadziei.

Czy kładka jest już sprawna? Nie. I to póki co widać. Naprawy to minimum konieczność regulacji napięcia want i odciągów (o ile każde kolejne otwarcie nie zwiększa odchyłu pylonu)... maksimum to niestety generalna naprawa od fundamentów po pylon...

Re: przejscie na zachodnia strone

: poniedziałek, 6 lutego 2017, 19:06
autor: maj
Ekspertyza nr 3.
W sumie niejednoznaczna i jestem w stanie się zgodzić ze stanowiskiem HN, że nie ostateczna.
W tejże wskazano na:
1. Wady ułożyskowania mocowania lin wantowych (było? było!)
2. Niewyregulowane odciągi (było? było!)
3. Brak odchyleń pylonu od pionu podczas pracy kładki - a tu się zmieniło. (obecnie zaobserwowane są pomijalnie małe)

Czyli de facto na chwile obecną wystarczy wyregulować wanty, zmodernizować łożysko i można znowu ludzi przeprawiać.
Chciałem zauważyć, że od samego początku dwie ekspertyzy mówiły o dwóch różnych aspektach pracy kładki.
Jedna dotyczyła właśnie ruchów podłoża wskutek prac hydrotechnicznych i związanej z tym utraty stabilności konstrukcji - To zagrożenie - wg. ekspertyzy nr 3 - ustało. Co nie znaczy, że nie istniało w trakcie prac, kiedy kładka również była w eksploatacji:
3. (...)ich skutek negatywny mógł być krótkotrwały.
5. Obecnie, można jednoznacznie stwierdzić, że nie ma możliwości obiektywnej oceny wpływu prac związanych z modernizacja basenu rybackiego i ciągów komunikacyjnych na fundamenty odciągów kładki. Dlatego wykonywanie dodatkowych badań podłoża gruntowego, po długim czasie od zakończenia prac modernizacyjnych, należy uznać za bezcelowe.
Druga dotyczyła raczej niedoskonałości konstrukcji niż jej wad.
Dlatego uważam, że dobrym ruchem było zatrzymanie pracy kładki... Jednak stało się to dopiero po otrzymaniu niepokojących sygnałów od konstrukcji (osiadanie końca kładki - konieczność ścięcia betonu). Miast wstrzymać pracę przed rozpoczęciem prac hydrotechnicznych. (wina raczej po stronie Zarządu Portu i/lub projektantów basenu, którzy nie przewidzieli takiego zabezpieczenia sąsiadującej kładki). Pytanie. Co mogłoby się stać, gdyby kładka nadal pracowała podczas prac wgłębiających?
Wada konstrukcyjna? W sumie tak. Pisałem o tym od samego początku. Ale teoretycznie wynikła chyba niekoniecznie z braku umiejętności projektowych ile z chęci maksymalnej oszczędności. Sam się zdziwiłem, że takie łożysko nie ma systemu automatycznego smarowania i jest zależne od widzimisię operatora. Może łożysko stożkowe, może inne walcowe, może dodatkowe wspomaganie napędu łożyska. Wszytko jest do zrobienia - ale kosztuje. Winni? HN - za minimalizację kosztów za wszelką cenę + Miasto za brak kontroli merytorycznej na etapie projektowania.
Jedynym pewnikiem w tej sprawie jest fakt okresowego sprawdzania napięcia want. Tylko czy był on wpisany w umowy?... W serwis gwarancyjny i pogwarancyjny?

Cała ta sytuacja to efekt niedopracowanej dokumentacji wstępnej, mało precyzyjnych zapisów w dok. technicznej i dążenia do maksymalnej minimalizacji :wink: kosztów budowy.

Re: przejscie na zachodnia strone

: czwartek, 9 lutego 2017, 12:19
autor: Smerf Maruda
Ładny sweterek ma nasz rzecznik :twisted:

Na wczorajszym spotkaniu w sprawie naprawy kładki przed sezonem, była żenująca niska ilość osób 25 z organizatorami i dziennikarzami. Firma Hydro-Naval odmówiła naprawy gwarancyjnej. Reszta w relacji filmowej. Obecny był też główny winowajca bublowatej kładki Jan Olech, to z powodu błędnej zaniżonej podwójnie kalkulacji przez jego urzędników, , Ustka nie ma porządnej kładki tylko bubel wyborczy :(
Harmonogram działań miasta w tabeli.

Obrazek

Więcej na
https://www.facebook.com/ziemia.ustecka" onclick="window.open(this.href);return false;

Re: przejscie na zachodnia strone

: piątek, 10 lutego 2017, 15:00
autor: elveez
Wiele osob odsluchiwalo na streamie w tym ja. Malo merytorycznie prawił rzecznik H.N.

Re: przejscie na zachodnia strone

: środa, 22 lutego 2017, 15:27
autor: slawtro
Czyli rozumiem, że kładka cały czas jest nieczynna i nie wiadomo kiedy i czy w ogóle będzie, tak?
To czyli powinna być informacja na wszystkich stronach - portalach promujących Ustkę, że nie ma przejścia na zachodnią stronę, gdyż turyści są wprowadzani w błąd. Polskie realia!

Re: przejscie na zachodnia strone

: sobota, 1 kwietnia 2017, 20:28
autor: elveez
Z metr na metr :) i z metr wgłąb tuż przy podejściu na kładkę pod latarnią morską

Re: przejscie na zachodnia strone

: niedziela, 2 kwietnia 2017, 06:59
autor: Jka
elveez pisze:Z metr na metr :) i z metr wgłąb
I jak zwykle winnego nie będzie.

Jka

Re: przejscie na zachodnia strone

: wtorek, 4 kwietnia 2017, 09:16
autor: maj
Mocno byłbym zawiedziony, gdyby jakaś inwestycja w porcie czy na plażach została zrobiona w sposób niewymagający poprawek. To już tradycja niemalże.

Re: przejscie na zachodnia strone

: sobota, 29 kwietnia 2017, 20:19
autor: celestyn
http://www.gp24.pl/aktualnosci/a/kladka ... ,12034613/" onclick="window.open(this.href);return false;
Kładka uruchomiona przynajmniej tymczasowo. Będzie działać do czasu aż ratusz ogłosi przetarg i ktoś przekonstruuje i przerobi łożyska, albo ... do całkowitej degradacji łożysk. :)

Re: przejscie na zachodnia strone

: sobota, 17 marca 2018, 15:27
autor: elveez
https://radiogdansk.pl/wiadomosci/item/ ... o-wadliwie

Miliona dwustu tysięcy złotych odszkodowania żąda Ustka od projektanta i wykonawcy zwodzonego mostu
nad kanałem portowym. Zdaniem samorządu 53-metrowej długości kładka została wykonana wadliwie i przez to była wyłączona z użytkowania prawie dwa lata.

Opera mydlana o... kładce. Ustka unieważniła przetarg na naprawę przeprawy
Firma Hydro Naval nie komentuje sądowego pozwu. Burmistrz Ustki Jacek Graczyk podkreśla, że kwota jaką miasto chce odzyskać od firmy to koszt naprawy kładki w wysokości 400 tysięcy złotych oraz odszkodowanie za czas, gdy przeprawa był nieczynna, czyli 800 tysięcy złotych. - To jest finał tego sporu. Nie doszliśmy z firmą do wspólnego wniosku co było przyczyną drgań w jakie wpadał most w czasie pracy - mówi burmistrz.

Re: przejscie na zachodnia strone

: niedziela, 18 marca 2018, 10:02
autor: Juma
Kładka przez dwa lata wyłączona była z eksploatacji. Miała być naprawiona za 400 tys. zł. Naprawy nie było (odwołany przetarg). I znów jest czynna. Ki diabeł? Czegoś nie rozumiem.

Re: przejscie na zachodnia strone

: poniedziałek, 19 marca 2018, 11:22
autor: maj
@Juma
Ty się nie dziw. Ty przyjmuj rzeczywistość jaką zastajesz? Elveez trafnie określił to mianem wydarzenia kulturalnego.

Re: przejscie na zachodnia strone

: wtorek, 20 marca 2018, 15:33
autor: Juma
No tak