Wspomnienia o dawnej Ustce.

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

Post autor: elveez » poniedziałek, 23 grudnia 2013, 14:53

Niech mi ktos wyjasni po co kopać rów melioracyjny głęboki na 5 m i szeroki na 8 ? Kto potrzebuje rowu u podnoża wzniesienia na piasku wydmowym ktory przyjmuje kazda ilosc wody i odprowadza natychmiast w glab podloza.
Jak zalano część obecnego poligonu podwyższając teren przy przepompowni na Potenie okoliczne pola na poludnie od jednostki zamienily sie w muliste nieuzytki (nawet dzis porzadny sprzet offroad nie darady tam przejechac) Rowy melioracyjne macie np wzdłuż drogi do morpolu szlakiem zwinietych torow ( 2m x 1głebokości) Dodatkowo droga do jenostki byla jedynym mozliwym przejazdem ( poza torami takze pilnowanymi 24/24) ktorego strzegli wartownicy uzbrojeni w ciężki karabin maszynowy. Na wszystkich planach jakie widzalem jest to oznaczone jako row przeciwczolgowy. A rowem przeciwczolgowym nazywamy dowolna przeszkode uniemozliwiajaca przejazd kolumny pojazdow nawet z uzyciem wozu technicznego lub przeprawy mobilnej.

rów przeciwczołgowy z Okolic twierdzy w Olsztynku i Nidzicy
rów wykopano w 44 roku

Obrazek

tak to działało

Obrazek

Obrazek

Nie bez powodu melioracja odbywa sie w wykopie z plaskim dnem (row o przekroju trapezowym)

Ruscy okopali pol lini frontu wschodniego rowami do ktorych sie zjedzalo pod katel 50 stopni i trafialo na pionowa sciane. Na koniec przypomnieli sobie ze czolgi maja potezny moment obrotowy i dzialo sie cos takiego
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
Nocny Kowboj
Posty: 47
Rejestracja: poniedziałek, 23 grudnia 2013, 15:44

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

Post autor: Nocny Kowboj » poniedziałek, 23 grudnia 2013, 16:23

Mój pierwszy post tutaj, więc na poczatek chciałbym wszystkich przywitać! Niezmiernie mi miło być tutaj.
Odniosę sie i ja do paru wypowiedzi:
Nie sądzę aby Rosjanie interesowali się tak melioracją jak wszelkimi przeszkodami terenowymi.Stąd te naniesienia na mapie.Rów jest rów i może być melioracyjny.Przy niewielkim nakładzie pracy i pogłębieniu można zrobić jednak niezłą przeszkodę.
Tak, rów melioracyjny poszerzony i pogłębiony to doskonała zapora przeciwczołgowa. Teren podmokły, na którym się takie rowy spotyka to nieprzyjazne miejsce dla czołgów i ciężkiego sprzetu. Jeżeli czołg wpadnie w rów przeciwczołgowy, będący poszerzonym i pogłębionym rowem melioracyjnym to ma wyjątkowego pecha, bo na takim terenie wody gruntowe są bardzo wysoko, a w rozmiękczony teren na dnie takiego rowy ciężki czołg jest w stanie wpaść bardzo głęboko. Na Polesiu takie rowy przeciwczołogwe na bazie rowów melioracyjnych pchłonęły mnóstwo czołgów w czasie II Wojny światowej (okryte złą sławą przez czołgistów bagna poleskie). Nie jestem do końca przekonany, czy to był rów przeciwczołogowy, wiadomo erozja robi swoje, tym bardziej nie wydaje mi się, żeby był to poradziecki rów przeciwczołogwy / ewentualnie polski. Jeżeli już miałby to być rów przeciczołogwy na bazie rowu meliracyjnego to bardziej poniemiecki. Pomyślmy, zbiżała się Armia Czerwona do Pomorza, w Ledowie był garnizon wojskowy, więc Niemcy mogli jakoś próbować zabezpieczyć ten teren przed uderzeniem ciężkiego sprzętu, co ułatwiał im teren podmokły. Jeżeli to był rów przeciczołgowy, to musiało minąć dużo czasu i erozja zrobić swoje, bo w obecnym kształcie go nie przypomina, więc stąd też wnioskuje, że muisałaby to być pamiątka po Niemcach. Tak naprawdę to spór jednoznacznie może rozstzygnąć mapa tych terenów z czasów, kiedy te tereny nie należały do Polski, na mapie będą zaznaczone rowy melioracyjne, a jeszcze lepiej jakby istniała jakaś mapa pokazująca niemieckie umocnienia w tym rejonie, bunkry, okopy, zapory przeciwczołgowe itd. Na razie mogę powiedzieć tylko tyle, że to ciekawa teoria, której nie moge jednoznacznie potwierdzić, ani jej zaprzeczyć.
Twierdzę Ustka to jednak nie ja wymyśliłem , nie mówiąc już o propagowaniu tej zbitki słownej
Pisałem i ja o tym, ale na gp24. Termin "Twierdza Ustka" wywołuje u mnie uśmiech na twarzy. Kilka bunkrów z działami kalibru 105 mm to nie jest twierdza. Twierdza znajdowała się w Modlinie i to była i jest twierdza z prawdziwego zdarzenia. Na Helu znajdują się znacznie potęzniejsze umocnienia, gdzie zamontowane były cieższe działa o wiekszym kalibrze, ale nikt tego rejonu umocnionego twierdzą nie nazywa. Przy okazji jak ktoś ma chwilę czasu to polecam poczytać o obornie Helu, co ci żołnierze robili, żeby go bronić to naprawdę zasługuje na najwyższe uznanie, nawet zakopali i wysadzili miny morskie, tworząc na krótki okres czasu z Helu "wyspę" odzdzieloną od półwyspu, żeby niemiecka piechota nie mogła przeprowadzić szturmu. Twierdza Ustka to tani i niezbyt trafiony chwyt marketingowy, który u każdego znawcy militariów wywoła szeroki uśmiech na twarzy i puknięcie się w czoło. Smerf pisząc jako Tiwerdza Ustka na gp24 próbował w ajkiś pokrętny sposób to tłumaczyć, że niby według planów to miała być twierdza i stąd taka nazwa, według planów to Warszawa przed wojną miała mieć kilka nitek metra itd. a nikt nie mówi o warszawskim przedowjennym metrze, bo go nie było tak samo jak nie było żadnej twierdzy w Ustce. Tym bardziej samo miasto podczas ostatniej wojny światowej w twierdzę nie zostało zamienione, jak np: Kołobrzeg czy Wrocław.
Piszesz takie "mądrości" jak Nocny Nocnik na forum GP24 :mrgreen:
W pisaniu głupot to choćbym nie wiem jak się starał to ci nie dorównam. Bidulku nawet na forum usteckim o mnie wspominasz, ty chyba przez sen nawet kłócisz się z Nocnym Kowbojem i jak otwierasz lodówkę to tam też wyskakuje Nocny Kowboj. I tak przy okazji mój nick się trochę inaczej pisze.
Gdzie tu baranku widzisz rów przeciwczołgowy???
Stare i głupie.
Cóż za fenomenalny język miłości a'la Stefan Niesiołowski. W podobnym tonie wypowiadasz się tutaj, co na forum gp24, a tam dostałeś bana i widać niewiele cię to nauczyło. Na tym polega dyskusja, że jedna strona omawaia swoje argumenty, a ktoś inny może spróbować je podważyć, albo się z nimi zgodzić, badź opowiedzieć o swoich, to że ktoś się z toba nie zgadza nie znaczy, że od razu nie ma racji i jest głupi. Zachowujesz się jakbyś wszystkie rozumy pozjadał i tylko ty miał rację, a tak nie jest. Ja zachowuje otwarty umysł i ******** argumentów obydwu stron, a nie zamykam się wśród swoich przekonań i staje się głuszy na argumenty innych. Nie wiem, co ty sobie myślisz, że jak obraziś innych to ci przyznadzą rację i pokażesz przez to, że tylko ty masz rację, ta to nie działa. Poza tym smerf ty młody też już nie jesteś :D

chlopak_z_ustki
Posty: 1268
Rejestracja: piątek, 10 czerwca 2005, 20:03
Lokalizacja: Ustka/Gdańsk

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

Post autor: chlopak_z_ustki » poniedziałek, 23 grudnia 2013, 17:38

No to witamy na forum i życzmy udziału w owocnych dyskusjach.
Nocny Kowboj pisze:
Piszesz takie "mądrości" jak Nocny Nocnik na forum GP24 :mrgreen:
W pisaniu głupot to choćbym nie wiem jak się starał to ci nie dorównam. Bidulku nawet na forum usteckim o mnie wspominasz, ty chyba przez sen nawet kłócisz się z Nocnym Kowbojem i jak otwierasz lodówkę to tam też wyskakuje Nocny Kowboj.
Padłem. :D

Z innej beczki - napotkał ktoś na mapy z serii Messtischblatt z Ustki z lat 30-40? Wszystkie dostępne w internecie są wcześniejsze. Za to jakiejkolwiek mapy z okresu lat 30-40 nie mogę nigdzie znaleźć.

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

Post autor: Topilzin » poniedziałek, 23 grudnia 2013, 18:57

Jest oczywiście możliwość że zarówno Niemcy jak i Rosjanie nie zauważyli takiej przeszkody przy wjeździe do koszar. :lol: Jak wiadomo to pod latarnią najciemniej. :lol:
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 23 grudnia 2013, 19:03 przez Topilzin, łącznie zmieniany 1 raz.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
wiking
Posty: 446
Rejestracja: poniedziałek, 2 stycznia 2006, 21:51
Lokalizacja: N52°44'51" E15°51'26"

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

Post autor: wiking » poniedziałek, 23 grudnia 2013, 19:03

elveez pisze:Niech mi ktos wyjasni po co kopać rów melioracyjny głęboki na 5 m i szeroki na 8 ? Kto potrzebuje rowu u podnoża wzniesienia na piasku wydmowym ktory przyjmuje kazda ilosc wody i odprowadza natychmiast w glab podloza.
Odpowiedź na pytanie jest prosta :!: Melioracja to wymysł nie nasz a już starożytnych :!: Niemcy , byli gospodarze tych terenów nie potrzebowali bagien a łąki do wypasania bydełka :!: Słyszałeś (byc może) o Żuławach Wiślanych , o Holendrach tudzież Olendrach :?: Deczko literatury i może dojdziesz sam do tego po co są rowy melioracyjne bez wyjaśniania kogokolwiek :!: Poza tym nie masz najmniejszego pojęcia o geologii pisząc o wydmach , które to niestety ale mają podłoże twarde a są tylko naniesionymi przez wiatr piaskami tu: ruchome wydmy w Łebie i nawet u nas za Orzechowem :!: Nie chce już mi się rozpisywac na ten temat i pozdrawiam serdecznie Zgred urodzony w Ustce w 1951 roku :wink:
ostatni wiking w Rzeczpospolitej

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

Post autor: Topilzin » poniedziałek, 23 grudnia 2013, 19:11

Dawno , dawno temu przeszedłem łebskie wydmy z Łeby do Rowów na piechotę.Nie było jeszcze wtedy tam żywej duszy.Kilka razy musiał mnie kolega a ja jego wyciągać z ruchomych piasków.
Pod piaskiem było bagno i to w większości miejsc niżej położonych .Mam gdzieś jescze fotki.Po jakimś czasie wyrobiliśmy sobie oko do tych niebezpieczeństw ale w nocy nie było za wesoło.
Z tym twardym podłożem akurat w Łebie to bym raczej włożył między bajki.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 23 grudnia 2013, 19:13 przez Topilzin, łącznie zmieniany 1 raz.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
wiking
Posty: 446
Rejestracja: poniedziałek, 2 stycznia 2006, 21:51
Lokalizacja: N52°44'51" E15°51'26"

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

Post autor: wiking » poniedziałek, 23 grudnia 2013, 19:17

:D Masz rację Arturze :!: To są tylko przekopy melioracyjne :!: Chociaż jak pisałem mogą doskonale robic z rowy przeciwczołgowe.
ostatni wiking w Rzeczpospolitej

Artur Mazur
Posty: 1157
Rejestracja: wtorek, 15 maja 2012, 12:13

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

Post autor: Artur Mazur » poniedziałek, 23 grudnia 2013, 19:28

wiking pisze: :D Masz rację Arturze :!: To są tylko przekopy melioracyjne :!: Chociaż jak pisałem mogą doskonale robić z rowy przeciwczołgowe , tylko po co przed Orzechowem :?:
Jest rzeczą normalną, że istniejące rzeki np: Wisła , Słupia są naturalnymi przeszkodami dla wojska np:husarii, piechurów i czołgów.
Tak samo wojskowi planiści, uwzględniają w swoich strategiach przekopy, mosty, tamy wykonane już przez ludzi,
ale nie można zapominać o ich pierwotnym przeznaczeniu.

Polecam przejść się na spacerek po zachodniej stronie tego rowu, jest tam wiele stanowisk BRU , podwójna linia,
które wykorzystują tą naturalną przeszkodę.

Artur Mazur
Posty: 1157
Rejestracja: wtorek, 15 maja 2012, 12:13

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

Post autor: Artur Mazur » poniedziałek, 23 grudnia 2013, 19:33

elveez pisze:Niech mi ktos wyjasni po co kopać rów melioracyjny głęboki na 5 m i szeroki na 8 ? Kto potrzebuje rowu u podnoża wzniesienia na piasku wydmowym ktory przyjmuje kazda ilosc wody i odprowadza natychmiast w glab podloza.
Jak zalano część obecnego poligonu podwyższając teren przy przepompowni na Potenie okoliczne pola na poludnie od jednostki zamienily sie w muliste nieuzytki (nawet dzis porzadny sprzet offroad nie darady tam przejechac) Rowy melioracyjne macie np wzdłuż drogi do morpolu szlakiem zwinietych torow ( 2m x 1głebokości) Dodatkowo droga do jenostki byla jedynym mozliwym przejazdem ( poza torami takze pilnowanymi 24/24) ktorego strzegli wartownicy uzbrojeni w ciężki karabin maszynowy. Na wszystkich planach jakie widzalem jest to oznaczone jako row przeciwczolgowy. A rowem przeciwczolgowym nazywamy dowolna przeszkode uniemozliwiajaca przejazd kolumny pojazdow nawet z uzyciem wozu technicznego lub przeprawy mobilnej.

rów przeciwczołgowy z Okolic twierdzy w Olsztynku i Nidzicy
rów wykopano w 44 roku


Obrazek
Co twój wpis ma wspólnego z tematem ???
Olsztynek, Niedzica , inne tereny inne przeznaczenie.

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

Post autor: Topilzin » poniedziałek, 23 grudnia 2013, 19:39

No właśnie , pozostańmy przy argumentach .Chłopak _z_ustki ma rację , po co zaśmiecać temat.Lepiej szukać dowodów za i przeciw.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
Nocny Kowboj
Posty: 47
Rejestracja: poniedziałek, 23 grudnia 2013, 15:44

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

Post autor: Nocny Kowboj » poniedziałek, 23 grudnia 2013, 19:48

Co twój wpis ma wspólnego z tematem ???
Olsztynek, Niedzica , inne tereny inne przeznaczenie.
Ja ci to wytłumaczę najprostrzym jezykiem jak tylko potrafię, tak żebyś mógł to zrozumieć. Na zdjęciu masz rów przeciwczołgowyz 1944 roku, ukazuje ono jak on wygląda po prawie 70 latach i jak proces erozyjny go zmienił. Co do tych innych terenów, to jak się wagarowało na geografii to się potem takie głupoty plecie. Pojezeirze pomorskie, Warmia i Mazury to najlepszy w Polsce przykład młodoglacialnej rzeźby terenu. Pod koniec plejstocenu jak cofał się lądolów jego miąższość w okolicach Tczewa wynosiła 2 km, u czoła lądolodu zbierał się materiał akumulacyjny, ten materiał akumulacyjny to głównie piaski, iły, żwiry, cofając się lądolów przyniósł ten materiał akumulacyjny na nasze tereny, zcierając poprzednie warstwy gleby i tego typu gleba teraz dominuje na tych obszarach, mają one bardzo podobną, żeby nie powiedzieć zbliżoną budowę geologiczną oraz rzeźbę terenu. Taka rzeźba terenu nazywa się młodoglacjalną, jej cechą charakterystyczną są wysokie wzniesienia i obniżenia terenu, częste występowanie jezior, rzek, obszarów bezodpływowych, wyszoczyzn morenowych itd. Rów wykopany tam jest bardzo w temacie, bo pokazuje jak on wygląda po 70 latach na podonym podłożu jakie mamy tutaj i w podobnym klimacie. Widzisz, a wystarczyło w szkole na geografii nie wagarowac i byś to wszystko wiedział. Co do innego przeznaczenia to chyba każdy rów przeciwczołogowy ma jedno i takie same przezaczenie :D .

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

Post autor: Topilzin » poniedziałek, 23 grudnia 2013, 19:56

Viking zadał pytanie a pytanie to nie odpowiedź.Po co rów przeciwczołgowy pod Orzechowem.?Po co są jakieś rowy gdziekolwiek?Czy każdy rów musi być fortyfikacyjny , naturalny , sztuczny czy inny.?
Fachowiec od historii i fortyfikacji może a raczej napewno potrafiłby znalźć szczegóły mówiące o świadomej ingerencji człowieka w danym kierunku przeznaczenia.Ja napewno nie.
Argument o melioracji mnie osobiście przekonuje ale nie świadczy o jedynym przeznaczeniu tego obiektu i nie wyczerpuje tematu.Ja nie twierdzę stanowczo że to był przeciwczołgowy.Jego położenie i budowa wskazuje moim zdaniem na taką możliwość i tyle.
Wpisy smerfa może wesołe ale to nie argumenty lecz pomyje.Nic nie wnoszą do tematu historycznego.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Artur Mazur
Posty: 1157
Rejestracja: wtorek, 15 maja 2012, 12:13

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

Post autor: Artur Mazur » poniedziałek, 23 grudnia 2013, 20:07

Topilzin pisze:Viking zadał pytanie a pytanie to nie odpowiedź.Po co rów przeciwczołgowy pod Orzechowem.?Po co są jakieś rowy gdziekolwiek?Czy każdy rów musi być fortyfikacyjny , naturalny , sztuczny czy inny.?
Fachowiec od historii i fortyfikacji może a raczej napewno potrafiłby znalźć szczegóły mówiące o świadomej ingerencji człowieka w danym kierunku przeznaczenia.Ja napewno nie.
Argument o melioracji mnie osobiście przekonuje ale nie świadczy o jedynym przeznaczeniu tego obiektu i nie wyczerpuje tematu.Ja nie twierdzę stanowczo że to był przeciwczołgowy.Jego położenie i budowa wskazuje moim zdaniem na taką możliwość i tyle.
Wpisy smerfa może wesołe ale to nie argumenty lecz pomyje.Nic nie wnoszą do tematu historycznego.

Viking zadał pytanie a pytanie to nie odpowiedź.Po co rów przeciwczołgowy pod Orzechowem.?

Nawet czytać ze zrozumieniem , nie potrafisz.


Nareszcie zacząłeś trochę myśleć , super ,
poczytaj trochę o historii naszego regionu i sprowadzania osadników, specjalistów z melioracji z Holandii,
którzy osuszyli nasze podmorskie bagna.

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

Post autor: Topilzin » poniedziałek, 23 grudnia 2013, 20:29

Nie interesuje mnie melioracja w zasadzie.Jak już to konkretne pomysły na mojej zagrodzie.Mam dużo pozycji , które już przeczytałem inne leżą i czekają.To ja dokonuję wyboru a właściwie praca pozwala lub nie.
Dziękuję za sugestię kierunków zainteresowań ale nie skorzystam.Chyba że ta "propozyja" czytelnicza ma sugerować twoje oczytanie a tym samym zastać "niezbitym" argumentem jak rok urodzenia vikinga. :wink:
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

chlopak_z_ustki
Posty: 1268
Rejestracja: piątek, 10 czerwca 2005, 20:03
Lokalizacja: Ustka/Gdańsk

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

Post autor: chlopak_z_ustki » wtorek, 24 grudnia 2013, 01:07

Smerf dałeś dzisiaj popis, żenada. :lol: Święta tak uderzyły do głowy?
Dobra ale żeby trzymać się tematu - daję linka do mapy od defense mapping agency Usa z 1982r. Ładnie nas rozpracowali. ;) Ciekawostka że kościół oznaczony jest jako "tower". No ale dla wywiadu to w sumie co za różnica. ;) Mapkę chciałem dać na forumowy serw, ale po zmniejszeniu rozmiaru jest tragedia. Wchodzić i ściągać tutaj -> http://www3.zippyshare.com/v/55410895/file.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Przy okazji jeszcze raz proszę o mapy Ustki z okresu lat 30-40 ubiegłego wieku. Podejrzewam, że trudno o to, bo w necie nic nie ma. Ale liczę na forumowiczów bo nieraz mnie zaskoczyli.

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

Post autor: celestyn » wtorek, 24 grudnia 2013, 08:37

Mirek pisze:Elveez zrób porządek z tymi ostatnimi postami.

Wkasuj bo nic istotnego nie wnoszą do tego wątku.

Pozdro
Popieram
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

Post autor: Topilzin » wtorek, 24 grudnia 2013, 09:29

Ciekawa ta mapka.CSMW otoczone bagnami a tam gdzie sucho to rowy i bunkry.
Dziwna też sprawa "rzeczki" Młynkówka która pierwotnie a może i nadal odprowadza wodę do Słupi.Modła leży chyba w tzw.kryptodepresji dlatego te groble i sztuczne utrzymywanie poziomu wód.
Przy odrobinie "chęci" można pewnie ten poziom w wiadomym celu podnieść o czym pisał elveez.Warto zagłębić temat.

Przy odrobinie czasu wydziele do innego wątku posty.
moderator elveez
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

Post autor: elveez » wtorek, 24 grudnia 2013, 16:13

Posty obrazliwe zostaly skasowane bądź edytowane. Proszę Was o spokojna rozmowę.

Kilka zdjęć z map wojskowcyh od 1949 do 1970 roku..

Orzechowo trupia rzeczka..skad tam Niemcy wyplywali na plaże ?? ;) to i tam Rowy pozorowane na przeciwczołgowe płytkie ale teren zdradliwy. Zwróćcie uwagę na oznaczenie rowów i rzeczki. Na takie tereny jak w Orzechowie, np T34/55 posiadaly juz w 49 roku silniki na paliwo stałe które wspomagały piekielnie mocny silnik 38,9 L w terenie podmokłym. Sa filmy na YT które pokazują jak na "dopalaczu T34 Forsuje podmokłe tereny. Silniki oba naraz posiadały ciąg ok 5 kN co dawalo 300% nadwyżkę ciągu.
woj mapa.JPG
dunin.JPG
Ofosowanie Jednostki to pewnie przypadek
orzech.JPG
Wesołych swiat ludzie ;)
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
wiking
Posty: 446
Rejestracja: poniedziałek, 2 stycznia 2006, 21:51
Lokalizacja: N52°44'51" E15°51'26"

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

Post autor: wiking » wtorek, 24 grudnia 2013, 20:11

:D Dobra , Mądrale ! Tu akurat nie dotyczy Elvweeza i Artura . którzy to mają pojęcie o tym co piszą ! Jeśli chcecie to jutro mogę wystawic na allegro "topografia wojskowa" ! Qrwa mać !!
ostatni wiking w Rzeczpospolitej

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

Post autor: Topilzin » wtorek, 24 grudnia 2013, 20:35

Wystaw , może być ciekawe do "czytania" okolicy i wreszcie jakiś rzeczowy argument a nie carte blanche na wiedzę. :wink:
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

ODPOWIEDZ