Strona 146 z 166

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

: poniedziałek, 17 marca 2014, 18:35
autor: Mirek
Stolpmünde, ehemaliges Hinterpommern, ungelaufen, 1920er Jahre, Echtfoto
Stolpmünde, ehemaliges Hinterpommern, ungelaufen, 1920er Jahre, Echtfoto 1.JPG

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

: wtorek, 25 marca 2014, 12:24
autor: chlopak_z_ustki
Kiedyś poruszaliśmy ten temat więc wrzucę. Myślałem, że tymi kranami zajęli się złomiarze albo inne podejrzane typy. ;) Wychodzi na to, że jednak nie. Choć pewnie na swoich pierwotnych miejscach i tak nie staną.

Jest nam niezwykle miło poinformować wszystkich mieszkanców Ustki, że Firma Hydro - Naval, która jeszcze do niedawna prowadziła swoją działalność w usteckim porcie (obecnie SSSE) podjęła się trudu rewitalizacji żurawi wodnych, które stanowiły wyposażenie stacji kolejowej w Ustce. Stało się to dzięki życzliwości jednego ze współwłascicieli firmy Pana Wojciecha Michałka, który jest nie tylko człowiekiem emocjonalnie związanym z naszym miastem, ale jest też wielkim miłośnikiem historii i zabytków. Nadzór nad pracami rewitalizacyjnymi wykonuje Szef Produkcji Firmy Hydro-Naval Pan Marcin Stasiak, który poinformował nas o tym, że firma przystąpiła właśnie do prac związanych z odrestaurowaniem żurawi.
Jeden z żurawi zlokalizowany był na terenie wczasowego ośrodka kolejowego, tuż przy wjeździe do Ustki, natomiast mniejszy żurawik to ostatnia pozostałość po wąskotorowej linii kolejowej. Zlokalizowany był pierwotnie w sąsiedztwie terenów bazy Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska, obok Drogi Krajowej Nr 21.
Serdecznie dziękujemy Panu Prezesowi Wojciechowi Michałkowi oraz wszystkim pracownikom Firmy Hydro-Naval za okazaną pomoc oraz wkład w utrwalanie historii naszego miasta.

http://www.ustka.pl/new/index.php?fm=re ... ul&id=1888" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

: wtorek, 25 marca 2014, 16:52
autor: celestyn
Też widziałem ten artykuł. Po takiej renowacji to dopiero złomiarze się zainteresują. :)

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

: wtorek, 25 marca 2014, 19:36
autor: wiking
celestyn pisze:Też widziałem ten artykuł. Po takiej renowacji to dopiero złomiarze się zainteresują. :)
:D Gdyby złomiaki byli by tym zainteresowani , to już by tej pompy nie było :!: Wiem coś o tym :wink:

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

: czwartek, 27 marca 2014, 08:33
autor: elveez

Ledowo 1960 Rakieta Meteor 1
https://www.youtube.com/watch?v=rTZrdlY ... buJ2IM_oqQ" onclick="window.open(this.href);return false;

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

: czwartek, 27 marca 2014, 12:03
autor: elveez
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

: sobota, 12 kwietnia 2014, 15:44
autor: Nocny Kowboj
Z racji tego, że w czerwcu zwita ciuchcia do Ustki i to ciuchcia parowóz :D, mam zapytanie do bardziej zorientowanych, bądź starszych ustczan. W jaki sposób ciuchcia wykręci? Obortnicy tam nie ma? Wiem, że parowozy dojeżdżały ze Słupska do Ustki jeszcze w latach 60. (przynajmniej tak mój belfer od historii mówił), więc w jaki sposób one zawracały? Dojechały do Ustki i jak potem skład wracał? Były dwa parowozy jedenz przodu, a drugi z tyłu? I jeszcze jedna rzecz, skoro zawita ciuchcia, to gdzie ona nabierze wody? Czy zbiornik wystarczy wody wystarczy, że obrócić w te i nazad z Ustki do Słupska? I obecnie jak ona wykręci? Wiem, że rok temu też by ła ciuchcia, ale nie miałem okazji być w Ustce żeby ją zobaczyć, w tym roku też jakoś w tygodniu będzie, więc znowu klops, musiałbym wolne brać i specjalnie do Ustki przejechać na jeden dzień, więc jakby ktoś był łaskaw fotki zrobić w czerwcu ciuchci i zamieścić na forum byłbym rad.

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

: sobota, 12 kwietnia 2014, 16:15
autor: celestyn
W Ustce parowozy się nie obracały tylko przy pomocy zwrotnic przemieszczały na drugi koniec składu. Mimo, że tradycyjny parowóz to nie np. jakieś symetryczne z obu końców Pendolino albo choćby lokomotywa spalinowa lub elektrowóz, to może poruszać się się ciągnąc skład zarówno w przód i jak i w tył. Odcinek tych kilkunastu kilometrów do najbliższej obrotnicy w Słupsku nie nastręczał żadnego problemu parowozom.
Link do wątku o odwiedzinach zabytkowej "ciuchci" w Ustce.
http://www.ustka.pl/forum2/viewtopic.ph ... row%C3%B3z" onclick="window.open(this.href);return false;

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

: wtorek, 15 kwietnia 2014, 21:59
autor: Magneto
Jestem nowym forumowiczem , ale starym mieszkańcem i pamiętam , że była obrotnica tuż przy wczasach wagonowych ! :)

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

: środa, 16 kwietnia 2014, 04:27
autor: wiking
Magneto pisze:Jestem nowym forumowiczem , ale starym mieszkańcem i pamiętam , że była obrotnica tuż przy wczasach wagonowych ! :)
:D Prawdę powiadasz Magneto :!: Obrotnica była tak ,koło GSu :!:

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

: środa, 16 kwietnia 2014, 07:56
autor: elveez
Jeszcze zaraz ktos fotke wstawi to chyba wrotki strzele ;]
Czesc Magneto :) witaj na forum

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

: środa, 16 kwietnia 2014, 17:12
autor: celestyn
wiking pisze:
Magneto pisze:Jestem nowym forumowiczem , ale starym mieszkańcem i pamiętam , że była obrotnica tuż przy wczasach wagonowych ! :)
:D Prawdę powiadasz Magneto :!: Obrotnica była tak ,koło GSu :!:
Rzeczywiście też kojarzę, ale ona jakaś mała była. A nie była to pozostałość po wąskotorówce?

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

: środa, 16 kwietnia 2014, 23:21
autor: Nocny Kowboj
Do kiedy tak orientacyjnie istniała ta obrotnica? A tak przy okazji to do kiedy parowozy kursowały regularnie do Ustki ze Słupska?

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

: czwartek, 17 kwietnia 2014, 08:17
autor: chlopak_z_ustki
Apropos kolejki wąskotorowej. Z tego co mi wiadomo, takowa w Ustce nigdy nie istniała. Pociąg na trasie Ustka-Komnino jeździł po "normalnych" torach. Owszem, w naszym powiecie wówczas gdzieniegdzie fukcjonowała wąskotorówka, jednak u nas od początku do końca istnienia kolej była normalnotorowa. Dorzucam też przedwojenny plan Ustki, na którym zaznaczyłem odcinek torów pomiędzy dwoma liniami. Wg mnie niemożliwe byłoby istnienie takich szyn które "łączyłyby" wąskotorówkę i normalnotorówkę. Bo niby jaki rozstaw szyn miałby tam być?
6db170b017dbe.jpg
Porpawilem link, tag IMG nie obrazuje rozszerzenia html ;)
moderator elveez

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

: czwartek, 17 kwietnia 2014, 08:26
autor: reja14
Jeżeli się nie mylę to działała jeszcze w latach 50-tych.

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

: czwartek, 17 kwietnia 2014, 10:38
autor: wiking
reja14 pisze:Jeżeli się nie mylę to działała jeszcze w latach 50-tych.
Na koniec lat 60-tych jeszcze istniała :!:

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

: czwartek, 17 kwietnia 2014, 11:45
autor: elveez
W 1988 roku jechalem pociagiem ciagnietym przez parowoz do Warszawy, Z Ustki do Słupska skład wracał tyłem.
Poźniej do 1993 r. do Wejherowa, Po 93 r. nie pamietam zeby parowozy ciagneły składy.

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

: czwartek, 17 kwietnia 2014, 12:33
autor: chlopak_z_ustki
Co do parowozów znalazłem kiedyś takie info:
Do momentu elektryfikacji odcinka Słupsk - Ustka, a nastąpiło to w 1989 r....
http://www.pod-semaforkiem.aplus.pl/pg-ustka.php" onclick="window.open(this.href);return false;

Wracając do kwestii "wąskotorówki".
Kolej ta była typowym kleinbahnem. Kleinbahn - z niemieckiego kolejka, nie oznaczała w tym przypadku domyślnie linii wąskotorowej, lecz po prostu tak zwaną ?małą kolej?, czyli kolejkę dojazdową normalnotorową o charakterze lokalnym. Linia ta, miała także znaczenie gospodarcze dla terenów, przez, które przebiegała.
http://www.komnino.pl/historia.html" onclick="window.open(this.href);return false;

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

: czwartek, 17 kwietnia 2014, 15:29
autor: Nocny Kowboj
W 1988 roku jechalem pociagiem ciagnietym przez parowoz do Warszawy, Z Ustki do Słupska skład wracał tyłem.
Poźniej do 1993 r. do Wejherowa, Po 93 r. nie pamietam zeby parowozy ciagneły składy.
To był taki epizodyczny kurs, raz na jakiś czas, czy jeszcze na początku lat 90. kursowały parowozy regularnie? Szczerze to w 1991 roku, zaczynałem pierwszą klasę podstawówki i nie pamiętam parowozów, więc wydaje mi się, że regularnie przestały jeździć trochę wcześniej. Jako dzieciak taką atrakcję jak świszczący, dymiący parowóz bym raczej zapamiętał.

Re: Wspomnienia o dawnej Ustce.

: czwartek, 17 kwietnia 2014, 16:11
autor: chlopak_z_ustki
Widzę, że niektórzy niektórych postów nie czytają. :) Tak jak napisałem poprzednio, elektryfikacja tej linii nastąpiła w 1989r., więc zapewne jakoś wtedy przestały regularnie kursować parowozy.