Strona 3 z 166

: poniedziałek, 5 lutego 2007, 10:38
autor: elveez
hehehe niech to tylko E. Kuciak zobaczy - komunistyczna zmowa :) !! Dysponuje ktos fotami z pochodow 1 majowych ? (defilady na placu -obecny rynek)

: poniedziałek, 5 lutego 2007, 10:54
autor: Mirek
Pamietam te syfony.Pan Jabłoński tak się zwał właściciel,pracował razem z żoną.Pozdro

: poniedziałek, 5 lutego 2007, 10:58
autor: HAP
Stary most kolejowy był świetny...

: poniedziałek, 5 lutego 2007, 11:45
autor: maj
Najlepsze lody włoskie były w budce obok Chomczyńskiego (teraz jest tam studio kuchenne czy t.p.) Do dzisiaj nie znalazłem innych lodów o takim mocno mlecznym smaku. A pamiętacie te kosmicznie długie kolejki u samego Chomczyńskiego... (ciekawe ilu z nas podrabiało trójkątne karteczki z kasy, żeby na lewo dostać loda :wink: ).

A mnie osobiście z dzieciństwa utkwiły dwie rzeczy: tzw. zakręt śmierci i górki w ogóle pod wieżą ciśnień (jakie tłumy dzieciaków tam przychodziły :roll: ) no i często wspominam właśnie plac zabaw na rogu Chopina i Żeromskiego. Mnogość sprzętu i mnogość dzieci...zwłaszcza pamiętam tą superwysoką (z ówczesnego punktu widzenia) zjeżdżalnię i chuśtawkę-pociąg, na której bujaliśmy się tak wysoko ile się dało...

Aha i jeszcze te konstrukcje wodne - zapory, kanały - jakie tworzyliśmy na "Smródce" koło Almary...
I jeszcze te wojny na śnieżki pomiędzy podwórkami na trawniku na Pl. Wolności, czy wojny w Lany Poniedzialek... To były czasy... :roll:

: poniedziałek, 5 lutego 2007, 12:03
autor: Mirek
A mnie osobiście z dzieciństwa utkwiły dwie rzeczy: tzw. zakręt śmierci i górki w ogóle pod wieżą ciśnień (jakie tłumy dzieciaków tam przychodziły Rolling Eyes ) no i często wspominam właśnie plac zabaw na rogu Chopina i Żeromskiego. Mnogość sprzętu i mnogość dzieci...zwłaszcza pamiętam tą superwysoką (z ówczesnego punktu widzenia) zjeżdżalnię i chuśtawkę-pociąg, na której bujaliśmy się tak wysoko ile się dało...
Zakręt śmierci pamietam doskonale -smigałem na butach...
Ogródek Jordanowski sie nazywał ten park z zjezdzalniami itp.grałem w ping-ponga tam.Pozdro

: poniedziałek, 5 lutego 2007, 12:04
autor: Abar
Ktoś pozna co to za miejsce? Mała podpowiedź: w Ustce.
Obrazek

: poniedziałek, 5 lutego 2007, 12:17
autor: elveez
stara stodola :) kolo dorabialni kluczy byly 2 automaty rosyjskie (bujaki) foczka i slonik :) kazde dziecko molestowalo ten kacik - jw hustawki na rogu chopina :) oraz plac wolnosci - bez stanowisk handlowych -wyscigi na rowerze - mecze na betonie przetarte portki ...stluczony tylek od spadania z drzew rosnacych dookola rynku, i pamietne pobojowisko na miejscu nowej czesci cmentarza - idealny plac do zabaw w strzelanego

: poniedziałek, 5 lutego 2007, 12:27
autor: maj
elveez pisze: oraz plac wolnosci - bez stanowisk handlowych -wyscigi na rowerze - mecze na betonie przetarte portki ...stluczony tylek od spadania z drzew rosnacych dookola rynku, ...
... gra w kapsle (każdy miał swoje indywidualnie ozdabiane koszulki) , zwłaszcza w czasie Wyścigów Pokoju, na murku dookoła placu i na trasach rysowanych na asfalcie, szaleństwa na rowerach i wrotkach, a zimą wielkie lodowisko... i tzw. statek- konstrukcja z laminatu - w której mieliśmy swoja kryjówkę podczas zabaw w chowanego...

: poniedziałek, 5 lutego 2007, 12:40
autor: elveez
a zimą wielkie lodowisko... i tzw. statek- konstrukcja z laminatu - w której mieliśmy swoja kryjówkę podczas zabaw w chowanego... - w tym pomniku z laminatu pozniej urzadzono dzikie WC, olbrzymia kałuza na srodku placu - kto szybciej wjedzie rowerem :D hehehe zima stala tam olbrzymia choinka :) - matka mnie dojrzala kiedys na czubku tej konstrukcji..hehehe ( i tzw. statek- konstrukcja ) - kazdy to nazywal statkiem o dziwo bylo to ognisko Plac pamietam jednak z odwiedzim objezdnych kupców mozna bylo kupic giwere na kapiszony gumy donald z zachodu i wiele innych rzeczy. Na rogu kolo gazowni 1 ustecki koles z popcornem :)

: poniedziałek, 5 lutego 2007, 12:44
autor: masasza
@Abar

Ściśle Lędowo jednostka wojskowa kantyna niedawno na nowo otwarta.

: poniedziałek, 5 lutego 2007, 12:46
autor: elveez
podloga podobna :D do dzis takie leza w sztabie

: poniedziałek, 5 lutego 2007, 12:52
autor: masasza
Jak juz tak się rozmarzyliśmy to dodam jeszcze kino niezależnie jaki film zawsze frekwencja była. Po kilka albo kilkanaście razy szło się na Gwiezdne Wojny czy Poszukiwacze zaginionej arki.


Sklep z pamiątkami u państwa Talarków i wprasowanki które tam można było kupić. Sam sobie koszulkę PUMA zrobiłem żelazkiem :lol: :lol: :lol:


Acha i jeszcze jedno namietnie w podstawówce graliśmy w tak zwaną ściankę.

: poniedziałek, 5 lutego 2007, 14:06
autor: Mirek
Co do kina to ja pamietam loże dla Vip
Acha i jeszcze jedno namietnie w podstawówce graliśmy w tak zwaną ściankę
-my na ta gre mówilismy dup-dup (nie wiem dlaczego).Pozdro

Ps.Nie wspomne o wyścigu Pokoju na kapsle od piwa -rysowało sie trase na asfalcie i dawaj.Lubiłem to.

Obrazek

: poniedziałek, 5 lutego 2007, 14:28
autor: HAP
Rewelacyjne zdjęcie, Mirek!
Ostatnio usiłowałem sobie przypomnieć to "coś" - chyba z jakiegoś tworzywa.
Trochę jak w "Misiu" - konstrukcja na miarę naszych możliwości - a te PRL miał przecież wielkie ;)

: poniedziałek, 5 lutego 2007, 14:49
autor: elveez
kiosk ze slodyczami - tzw brudas :) najtansze zelki w ustce i obok blok na ktorym do ostatniego remontu widniala prl'owska flaga wymalowana na okazje pochodu :) co za czasy az sie lezka w oku kreci - moze Mirku jakies foty z pozaru rynku?

: poniedziałek, 5 lutego 2007, 15:06
autor: Mirek
Nie .Tylko ta jeszcze jedna z innego ujęcia ..Chętnie zobaczyłbym korty na których się wychowałem -były gdzie teraz jestv rynek.Nie znalazłem jeszcze fotki z kortami tenisowymi.

Obrazek

: poniedziałek, 5 lutego 2007, 15:08
autor: Mirek
Obrazek

: poniedziałek, 5 lutego 2007, 15:15
autor: elveez
drzewa pod kwiaciarnia :D kiedys jedno walnelo podczas zamieci :) reszte wycielo zgk rosly do samej Sp1 coolt!!

: poniedziałek, 5 lutego 2007, 15:35
autor: Abar
...co to za miejsce?
Kiedyś na tą knajpę mówili "mordownia". Naprzeciw głównej poczty, pod syrenką, obecnie księgarnia.

: poniedziałek, 5 lutego 2007, 15:55
autor: elveez
niejaki labus robil tam rzeznie kiedys znam historie z opowiesci rybakow :)