Ustczanka wypływa dookoła świata

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Mirek » niedziela, 10 czerwca 2007, 07:22

"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Post autor: elveez » piątek, 21 września 2007, 07:50

Chcialem dodac iz przeszukalem kilkanascie stron o zeglarstwie i kilkanascie, tematycznie poswieconych Tej Kobiecie - za sam wyczyn szacun, jednak o co tyle szumu? W zyciorysie przewija sie watek urodzona w Ustce. O co tyle szumu ? Przypomina mi sie sprawa z promowaniem Ustki przez Pania Madejczyk.

Pytam sie ja gdzie i kiedy ? Sam artykul nie rozprawia o Ustce tylko o tej kobiecie.
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

autkasz
Posty: 660
Rejestracja: czwartek, 8 grudnia 2005, 11:33
Lokalizacja: Ustka

Post autor: autkasz » piątek, 21 września 2007, 10:09

z pania Madejczyk jest taka różnica, że zawody na których się pojawia są często transmitowane w tv, czy to w eurosporcie, czy w polsacie sport, a nawet czasami w publicznej :D . I zawsze, kiedy mialem okazje takie zawody ogladac, komentator przynajmniej wspomina, ze jest to zawodniczka JANTARA USTKA, raz nawet slyszalem jak mowil o tym usteckim konkursie rzutu oszczepem. No to chyba juz jest jakas reklama:)
Pozdrawiam
Bo czasem przegrać znaczy wygrać
Obrazek

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Post autor: Mirek » piątek, 21 września 2007, 11:57

Sorki :oops: :oops: :oops:
Starosc nie radość :oops: :oops: :oops:
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Post autor: Edward » sobota, 22 września 2007, 09:31

Nie jest winą Nataszy, że urodziła się w kraju, gdzie "może Polak nie wiedzieć co morze, gdy ziemię orze". Nie jest jej winą, że rozgrywki ligi podwórkowej znajdują więcej uznania, niż międzynarodowe sukcesy żeglarzy. Po prostu ma pecha, że nie urodziła się w kraju morskim, gdzie doceniono by to, co robi.
Przypomnę tu tylko, że Ustka pozbyła się wszystkich regat morskich, które w sąsiedniej Łebie odbywają się prawie w każdym tygodniu. Nawet Eugeniusz Ginter, Ambasador Ustki w żeglarstwie, pływa pod banderą Łeby...
Wczoraj otrzymałem e-mail list od Nataszy - może kiedyś zacytuję jego fragment dotyczący Ustki ...
Edward Zając

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Post autor: Edward » środa, 10 października 2007, 10:18

Natasza płynie teraz z Vanuatu do Australii, prawdopodobnie do Port Darwin. W liście wysłanym z Vanuatu z przykrością pisze o tym, że nie ma żdnych pamiątek z Ustki, żadnych gadżetów reklamowych. Została zaproszona na regaty i płynęła na jachcie komandora miejscowego klubu żeglarskiego. Smutno jej się zrobiło, gdy po regatach wręczono jej jakieś upominki reklamowe z wysp - a ona nie miała się czym zrewanżować. Chyba tylko na mapie mogła pokazać gdzie jest Polska i taki mały porcik - USTKA ...
Edward Zając

kaczorek
Posty: 660
Rejestracja: czwartek, 29 grudnia 2005, 17:39

Post autor: kaczorek » niedziela, 14 października 2007, 14:55

Nie smuć się Natasza . Następnym razem zrewanżuj sie buziakiem

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Post autor: elveez » niedziela, 14 października 2007, 15:32

ho ho ! :twisted:
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Post autor: Edward » czwartek, 18 października 2007, 11:58

Natasza, mimo wszystko, nie zapomina o Ustce. Wczoraj otrzymałem widokówkę z Port Villa (Vanuatu). Oto treść:
Serdeczne pozdrowienia z pierwszego przystanku Samotnego Rejsu Dookoła Świata dla czytelników "Ziemi Usteckiej" od Nataszy Caban. Pięknie tu, ale czasem zatęsknię za naszym portem. Marliny duże, ale nie ma to jak wędzona makrela, albo dorsza smażonego kawałek.

Cóż, nie wiem kiedy będę mógł zamieścić te pozdrowienia w "Ziemi Usteckiej", więc przekazuję je na Forum. Dziwny jest ten świat ...
Edward Zając

Awatar użytkownika
grooby
Posty: 744
Rejestracja: czwartek, 21 czerwca 2007, 22:32
Lokalizacja: Ustka

Post autor: grooby » poniedziałek, 29 października 2007, 16:09

Sprawdzam sobie pewną firmę w bazie danych a tu taka niespodzianka, na głównej stronie Krajowego Rejestru Długów
http://www.krd.pl/Index.aspx?urndefault=main

[IMG:1280:800]http://img91.imageshack.us/img91/3660/r ... tkimp9.jpg[/img]

A wszyscy mówili, że to nieopłacalna sprawa, a tu taki bonus

Cytat ze sprawozdania:
Natasza płynie dalej dookoła świata
Natasza Caban, 30-letnia żeglarka z Ustki, wypłynęła we wtorek z Port Villa na wyspie Vanuatu w archipelagu Nowe Hebrydy, w kolejny etap swojej samotnej podróży dookoła świata. Tym razem obrała kurs na Wyspy Kokosowe, gdzie zamierza dotrzeć po ok. 45 dniach żeglugi pokonując m.in. trudną do nawigowania cieśninę Torresa. Współsponsorem wyprawy jest Krajowy Rejestr Długów.
W samotny rejs dookoła świata Natasza Caban wyruszyła 27 lipca z Honolulu na Hawajach na jachcie „Tanasza Polska”. 31 sierpnia, po przepłynięciu 3400 mil morskich dotarła do Port Villa na wyspie Vanuatu. Pierwszy odcinek żeglugi obfitował w liczne przygody. Już pierwszej nocy żeglarka musiała uporać się z jednoczesną awarią żagla i autopilota.
- Tuż po zachodzie słońca pękła talia grota i dokładnie w tym samym momencie wypadł trzpień autopilota, tak więc próbowałam ustawić samoster jednocześnie sterując i robiąc uniki przed bomem niebezpiecznie rozkołysanym nad moją głową – wspomina Natasza.
Żagiel i autopilota udało się na szczęście naprawić następnego dnia. Poza problemami technicznymi musiała przystosować się psychicznie do spędzania samotnych dni na bezkresnym oceanie.
- Bez względu na to, jak byłam w tamtym momencie szczęśliwa, muszę przyznać, że tych kilka pierwszych dni było dla mnie naprawdę szalenie ciężkich psychicznie. Zaczęłam się zastanawiać czy dam sobie radę – przecież nigdy dotąd nie żeglowałam samotnie przez tak długi okres. Musiałam się nauczyć wszystkiego o moim jachcie, m. in. jak efektywnie stawiać żagle, oswoić się ze wszystkimi jego odgłosami a także przyzwyczaić swój organizm do nowego rytmu wstawania co 20 minut, aby rozejrzeć się za statkami. Rozmawiałam o tym z grinwalami kiedy przepływały obok mojego kadłuba – opowiada Natasza.
Najwyraźniej przyjazne rozmowy z wielorybami przyniosły jej szczęście kilkanaście dni później, już po przekroczeniu równika, gdy podczas ciemnej, burzowej nocy ocknęła się i zobaczyła płynący na nią statek rybacki. Jego załoga najwyraźniej spała, bo nikt nie odpowiadał na wezwanie przez radio. W ostatniej chwili udało jej się zmienić kurs na tyle, że oba statki minęły się bezkolizyjnie.
- Wkrótce po tym, po raz pierwszy w życiu ujrzałam tęczę w nocy. W jakiś magiczny sposób światło księżyca przebiło się przez grubą warstwę chmur i ścianę deszczu wywołując to nadzwyczajne zjawisko, a tym samym przywracając uśmiech na mojej twarzy. To było absolutnie niesamowite – mówi Natasza.
Natasza Caban jest najmłodszą Polką w historii, która wyruszyła w samotny rejs dookoła świata. Trasa podróży wiedzie z Honolulu na Hawajach przez Vanuatu, Wyspy Kokosowe, Malediwy, Indie, Oman, Dubaj, Izrael, Egipt, Maltę, Gibraltar, W. Kanaryjskie, Wyspy Zielonego Przylądka, Barbados i Kanał Panamski. Współsponsorem wyprawy jest Krajowy Rejestr Długów, dlatego gdy „Tanasza Polska” będzie wpływać do portów po drodze, na maszcie oprócz polskiej bandery będzie powiewała flaga z logo KRD.
Proszę pomyśl o ochronie środowiska zanim wydrukujesz ten post

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Post autor: Edward » środa, 31 października 2007, 08:25

Grooby - rzadko jest możliwość wybierania pomiędzy sponsorami. Jest ich tak mało, że bierze się prawie każdego - aby tylko zrealizować rejs.
Wchodząc więc na stronę Nataszy interesowałem się przebiegiem rejsu, a nie jej sponsorami - to dla mnie sprawa uboczna.
Warto czytać blog Nataszy; będzie on chyba podstawą do napisania ciekawej książki na temat tego rejsu, no i tego, co było wcześniej. Pomyślcie - zwykła dziewczyna z Ustki wyrusza z Polski i zamiast utknąć w spokojnej pracy w Niemczech czy Irlandii, trafia do grona żeglarzy liczących się w świecie. Dochodzi do tego własnym wysiłkiem.
Porównajcie jej dokonania z tymi, którzy płacą za bilet i lecą do Vanuatu czy innego egzotycznego miejsca, przez tydzień czy dwa mieszkają w luksusowym hotelu i po powrocie mówią: byliśmy ...
Dlatego takie perełki jak Natasza trzeba popierać - i wykorzystywać do promocji. Mówię i piszę o tym od lat - bezskutecznie. Wołanie na puszczy!
Edward Zając

Awatar użytkownika
grooby
Posty: 744
Rejestracja: czwartek, 21 czerwca 2007, 22:32
Lokalizacja: Ustka

Post autor: grooby » środa, 31 października 2007, 14:28

Edward pisze:Dlatego takie perełki jak Natasza trzeba popierać - i wykorzystywać do promocji. Edward Zając
O to mi właśnie w tym poście chodziło, że sponsor, który wspiera tą wyprawę umieścił na swojej stronie to, że Natasza jest z Ustki, poza tym tą strone otwiera codziennie ogromna ilość osób związanych z biznesem, więc to znakomita promocja Ustki w dodatku za darmo
Proszę pomyśl o ochronie środowiska zanim wydrukujesz ten post

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Post autor: Edward » środa, 31 października 2007, 18:33

Tak, masz rację - całkowicie darmowa promocja! Od paru lat nie mogłem się doprosić dla Nataszy nawet flagi miejskiej. Przecież to nie jest Jej pierwszy rejs! W tym roku wielokrotnie mówiłem o tym na sesjach i prywatnie - bezskutecznie. Zresztą również inne jachty usteckie nie doczekały się usteckiej bandery. Tylko mnie udało się i popłynąłem na międzynarodowe regaty z ustecką flagą pod salingiem.
Nie wiem, czym podyktowana jest ta niechęć kolejnych usteckich władz do żeglarstwa. Usteckie jachty wracają z rejsów znajdujących uznanie w największych ośrodkach żeglarskich a w Ustce nikogo to nie obchodzi. Niektórym wydaje się, że wszystkie problemy załatwi marina. Mówimy o niej od kilkunastu czy nawet ponad dwudziestu lat ...
Zresztą - po co to wszystko piszę? Skutek ten sam jak dmuchanie pod wiatr ...
Edward Zając

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Post autor: Edward » piątek, 23 listopada 2007, 18:54

Natasza jest już w Port Moresby, ale nie ona jedna płynie po oceanach.
Tomek Lewandowski pochodzi z Iławy i zawsze marzył o rejsie dookoła świata. Zaczął realizować swoje marzenia po wyjeździe do USA ...
Po wielu przeszkodach wypłynął z Meksyku 3 marca w rejs dookoła świata bez przystanków. Zaliczył już prawie 20 tysięcy mil i zbliża się do wybrzeży Brazylii. Jeszcze "tylko" dookoła Hornu i trasa pod górkę wzdłuż obu Ameryk. Właściwie nie jest samotny - płynie z psem.
Edward Zając

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Post autor: Mirek » piątek, 28 grudnia 2007, 06:19

"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Post autor: elveez » piątek, 28 grudnia 2007, 07:50

Edward Zając, 22 września, 09:01
Zgadza się - jej rodzina mieszka w Lędowie, ale ona żeglarsko szkoliła się w Ustce i należy do Jacht Klubu "Ustka".

kacha, 29 czerwca, 18:31
Natasza jest z Lędowa a nie z Ustki- to tak jakbyście pisali, że ktoś z Grabna jest ustczaninem!
Chyba miano samotnego rejsu dookola swiata padlo.
Zycze szybkiego powrotu do formy.
Była chora, miała problemy ze sprzętem i opóźnienie na trasie rejsu, ale nadal płynie dookoła świata. Ustczanka Natasza Caban wróciła do domu, aby przeczekać sezon huraganów.
Zatem nadal płynie, czy kuruje sie w domu ? :lol: :lol:
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Post autor: Edward » piątek, 28 grudnia 2007, 09:11

Jednym z warunków pomyślnego rejsu jest dostosowanie się do pogody. Stąd często zdarza się, że żeglarz na wokółziemskiej trasie robi sobie kilkumiesięczną przerwę, aby przepłynąć dany akwen w czasie najbardziej sprzyjającej pogody. Szczególnie gdy to jest samotny żeglarz na stosunkowo niewielkim jachcie.
Natasza przyleciała do rodziny na Święta i nie oznacza to rezygnacji z rejsu. Rozmawiałem z Nią i wstępnie zgodziła się na zorganizowanie spotkania z osobami zainteresowanymi Jej rejsem. Prawdopodobnie włączy się do tego Lokalna Organizacja Turystyczna, która świetnie zorganizowała w Galerii Bałtyckiej wieczór autorski kpt. Gawłowicza.
Edward Zając

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Post autor: Edward » środa, 2 stycznia 2008, 12:35

Jutro (3.01) w telewizji TVN,w programie Kawa czy Herbata, ma wystąpić Natasza Caban.
Warto chyba skorzystać z okazji i zobaczyć ten program!
Edward Zając

Awatar użytkownika
masasza
Posty: 1343
Rejestracja: sobota, 19 lutego 2005, 12:05

Post autor: masasza » środa, 2 stycznia 2008, 12:48

Panie Edwardzie

Dzisiaj występowała. Przez przypadek żona zobaczyła na TVN.
Obrazek

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Post autor: Edward » środa, 2 stycznia 2008, 14:26

Jutro też ma być - taką otrzymałem informację.
Edward Zając

ODPOWIEDZ