Ustczanka wypływa dookoła świata

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3227
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: celestyn » czwartek, 18 lutego 2010, 15:43

Słuchając wystąpienia N. Caban ubawiłem się do łez :mrgreen: takich głupot już dawno nie słyszałem. Już wiem od kogo zazwyczaj rozsądny Edward zaraził się pleceniem bajek w temacie omawianym w tym wątku.
1. Zamiast konkretnych danych technicznych jachtu połączonych z choćby zarysem wstępnej analizy jego przydatności pod kątem szkolenia młodzieży, opis jachtu na podstawie "turystycznych zdjęć" w stylu "w środku mamy takie okienko" albo "ten jacht jest przyjacielski" itp. itd. czyli charakterystyka, którą przy odrobinie szczęścia mógłby przedstawić prawie zupełny laik patrząc na zdjęcia. 31-letni jacht za taką kasę to totalna bzdura!!! i nie wyrówna tego nawet to, że ustczanka (albo lędowianka) opłynęła w nim świat.
2. Zamiast przedstawienia choćby zarysu jakiegoś projektu szkolenia młodzieży, stwierdzenie żeby na przyszły rok "zrobić jakiś fajny program" i na tym się kończą konkrety.
3. Mitologia promocyjna jakiej nie dorównaliby nawet starożytni grecy :mrgreen: , cytat po którym prawie spadłem z krzesła ze śmiechu "tam (jest - przyp. autora postu) gitara yamaha - yamaha promowała Ustkę" :mrgreen: Większego nonsensu chyba nie słyszałem. Albo naciąganie nazwy jachtu pod publikę Tanasza Ustka. W kwestii mizernej albo żadnej wartości promocyjnej herbu Ustki na koszulce N.Caban itp. w egzotycznych portach już się wypowiadałem.
Generalnie wystąpienie merytorycznie nieprzygotowane w żadnej płaszczyźnie. (N. Caban nawet nie wiedziała ile ma slajdów ze zdjęciami). Gdybym był radym, to po taki poziom merytoryczny wystąpienia, mającego przekonać mnie do zakupu ponad 30-letniego jachtu za ponad podwójną jego wartość oraz do zapłacenia 60tyś złotych za wątpliwą promocję, byłby dla mnie jak policzek w twarz i próba traktowania przestawicieli miasta jak idiotów.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Edward » środa, 24 lutego 2010, 11:42

Tak dla przypomnienia tym, którzy twierdzili, że w miesiąc po rejsie nikt o Nataszy nie będzie pamiętał:
23.02.2010 Natasza wystąpi w Poznaniu w ramach Dni Turystyki (http://dni-turystyki.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;) godz.20:00
26.02.2010 Spotkanie w Szczecińskim Pałacu Młodzieży, godz. 17:00
27.02.2010 Festiwal Miejsc i Podróży ?Włóczykij?, Gryfino, godz. 19:00 http://www.wloczykij.com/index.php?plik ... okaz_kat=z" onclick="window.open(this.href);return false;
3.03.2010 Spotkanie ze słuchaczami Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Ustce, Natasza wspiera akcję dla Pawełka Biełanowicza, godz. 10:00
5.02.2010 rozdanie nagród REJS ROKU, Gdańsk, Dwór Artusa (Natasza jest laureatką II nagrody)
12.03.2010 Spotkanie Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów, Gdynia 2010, Natasza wystąpi z prezentacją o godz. 17:00
13.03.2010 Festiwal Podróżników ?3 Żywioły?, Kraków
15.03.2010 Natasza weźmie udział w zlocie żeglarzy polskich i polonijnych na Karaibach.

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Edward » niedziela, 28 lutego 2010, 10:52

Już w najbliższy piątek Natasza będzie w Dworze Artusa w Gdańsku. WspóLnie z kanadyjskim żeglarzem Andrzejem lepiarczykiem będzie odbierać II nagrodę "REJS ROKU 2009". Co ciekawe, oba te rejsy zaczęły się i zakończyły na Hawajach. Na trasie rejsu spotkali się tylko raz w Australii, w porcie Darwin. W Gdańsku Lepiarczyka nie będzie, zastąpi go kapitan Jerzy Kuliński - duchowy przywódca żeglarzy walczących o liberalizację przepisów. Poniżej: Natasza i Andrzej w Darwin
Załączniki
Dwójka nagrodzonych.JPG

Awatar użytkownika
Ban.an
Posty: 1445
Rejestracja: wtorek, 15 lipca 2008, 13:31

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Ban.an » niedziela, 28 lutego 2010, 11:18

Edward pisze:Tak dla przypomnienia tym, którzy twierdzili, że w miesiąc po rejsie nikt o Nataszy nie będzie pamiętał:
23.02.2010 Natasza wystąpi w Poznaniu w ramach Dni Turystyki (http://dni-turystyki.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;) godz.20:00
26.02.2010 Spotkanie w Szczecińskim Pałacu Młodzieży, godz. 17:00
27.02.2010 Festiwal Miejsc i Podróży ?Włóczykij?, Gryfino, godz. 19:00 http://www.wloczykij.com/index.php?plik ... okaz_kat=z" onclick="window.open(this.href);return false;
3.03.2010 Spotkanie ze słuchaczami Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Ustce, Natasza wspiera akcję dla Pawełka Biełanowicza, godz. 10:00
5.02.2010 rozdanie nagród REJS ROKU, Gdańsk, Dwór Artusa (Natasza jest laureatką II nagrody)
12.03.2010 Spotkanie Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów, Gdynia 2010, Natasza wystąpi z prezentacją o godz. 17:00
13.03.2010 Festiwal Podróżników ?3 Żywioły?, Kraków
15.03.2010 Natasza weźmie udział w zlocie żeglarzy polskich i polonijnych na Karaibach.
Ale panie Edwardzie, czy to są spotkania dla zwykłego szarego Kowalskiego, który ma takie pojęcie o żeglarstwie i podróżach jak o fizyce teoretycznej?
Po samych nazwach imprez widać, że są to imprezy dla ludzi związanych z podróżami lub żeglarstwem. I być może w tym konkretnym światku jest rozpoznawana.
To teraz pytanie do pana, czy zna pan Thomasa Johansena pseudo Nevisoul ? Też znana postać. Też bierze udział w wielu spotkaniach z ludźmi i propaguje zdrowy tryb życia. Jeśli chce pan wiedzieć kto to jest proszę wpisać w youtube jego pseudonim - Nevisoul. Albo inna postać Nick Woolsey, nowozelandczyk. Też pan pewnie nie zna. I każdy forumowicz również.
" (...) możliwość, by miastem rządzili wybierani szacowni członkowie społeczności, którzy obiecają, że nie będą się wywyższać ani przy każdej okazji zdradzać publicznego zaufania, natychmiast stała się tematem żartów w całym mieście"
T.Pratchett

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3227
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: celestyn » niedziela, 28 lutego 2010, 16:31

Chory od początku do końca pomysł sprowadzania i kupowania jachtu N. Caban za miejskie pieniądze chyba wreszcie definitywnie upadł http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/articl ... /905110979" onclick="window.open(this.href);return false;
i całe szczęście. I niech sobie kto chce wymyśla, że teraz Łeba czy inne miasta albo stado sponsorów rzuci się do wykupowania tego jachtu robiąc na tym "świetny interes" - ja uwierzę jak zobaczę :)
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Edward » niedziela, 28 lutego 2010, 20:00

Ban.an: czytając wypowiedź zastanawiam się, kto mógł tak napisać? Czyżby chłpak z podstawówki, którego świat nie wykracza poza szkołę i wirtualny świat gier komputerowych?
Czy uważasz, że tych kilkuset uczniów obecnych na spotkaniu z Nataszą w hali usteckiego LO to byli sami żeglarze?
Czy na spotkanie z kimś, kto dotarł do bieguna przychodzą tylko wytrawni polarnicy?
Czy jeśli sławny alpinista opowiada i puszcza film o wyprawie na jakiś szczyt, to zrozumieją go tylko alpiniści?
Na spotkania z ludźmi, którzy czegoś dokonali, przychodzą najczęściej ci, którzy o podobnych wyprawach marzyli, ale nie mieli odwagi czy możliwości zrealizować tych marzeń. Nigdy nie chodziłem po górach, nie węrowałem po pustyniach czy Antarktydzie, ale wystarczy trochę wyobraźni i wrażliwości, aby zrozumieć i docenić tych ludzi.
Oczywiście, łatwiej jest siąść w fotelu z pilotem ...
Celestyn:
dziwne, ale nie czuję, aby Natasza przegrała ten temat, lub abym ja czuł się przegranym. Może dlatego, że patrzę z perspektywy kilkunastu lat angażowania się w promocję naszego miasta. I nawet nie idzie tu o sam zakup jachtu, ale o otoczkę tej sprawy. Zakup można było załatwić jednym zdaniem: budżet naszego miasta jest tak mizerny, że nie stać nas na taki wydatek. Ew. można było dodać, że nie mamy w Urzędzie osób, które by potrafiły znaleźć odpowiednich sponsorów.
Gdy przez te miesiące czytałem posty na różnych forach, dochodziłem do wniosku, że im dalej od morza, tym większą wiedzą morską dysponują wypowiadający się. I przestaję się dziwić temu, że gdy dobijałem do nabrzeża po wschodniej stronie, to cumę odebrała jakaś babcia z Niemiec - bo spośród gapowiczów tylko ona wiedziała co zrobić z tym "sznurkiem" rzuconym z jachtu... I znakomita większość wypowiedzi w tym temacie jest na poziomie tych gapowiczów.
Usteckie szkoły mają za patronów żeglarzy - i na tym kończy się morskie wychowanie usteckiej młodzieży ...
Edward Zając

Grzegorz
Posty: 576
Rejestracja: poniedziałek, 10 stycznia 2005, 17:10

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Grzegorz » niedziela, 28 lutego 2010, 20:47

Po prostu tragedia.
O ludziach typu Natasza, miasteczka nad morzem mogą tylko pomarzyć, my taką osobę mamy i co ? wyliczacie, sami ekonomiści na forum z tego co widzę. Na następne kalkulacje na pewno bardzo długo poczekacie, bo chętnych do zrobienia czegoś wyjątkowo jakoś na tym forum nie zauważam.

Nie znam się na żeglarstwie ale czuję, że coś możemy stracić.

________
takie jest moje zdanie

Awatar użytkownika
Ban.an
Posty: 1445
Rejestracja: wtorek, 15 lipca 2008, 13:31

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Ban.an » niedziela, 28 lutego 2010, 22:13

Edward pisze: Usteckie szkoły mają za patronów żeglarzy - i na tym kończy się morskie wychowanie usteckiej młodzieży ...
A czy postawienie pływającego pomnika coś w tym względzie zmieni?
Panie Edwardzie, owszem, jestem młody i dlatego wiem, jak reagują ludzie gdy się ich spędza w jedno miejsce na spotkanie z kimś. Podobne reguły panują na wykładach przy iluśtam osobach: część słucha, reszta robi co innego i ma gdzieś zaproszoną osobę.
Wątpię, aby choć połowa z tych licealistów była zainteresowana żeglarstwem, a jakby ich pan teraz spotkał na ulicy i spytał co zapamiętali z tamtego spotkania, to niestety, niewielu by coś sensownego powiedziało.
I do pana wiadomości, nie walczę z samą inicjatywą promowania żeglarstwa, ale staram się uzmysłowić głupotę z jaką się to robi. Bo na chwilę obecną robimy huzia na juzia: kupmy jacht i będzie git, bo nagle setki ludzi będą się pasjonować żeglarstwem. Bajer.
Poza tym parę wątków wyżej wkleiłem panu link do wypowiedzi o usteckim porcie - niestety, nawet setka Cabanów tego nie zmieni.
Z pozdrowieniami
Banan :twisted:
" (...) możliwość, by miastem rządzili wybierani szacowni członkowie społeczności, którzy obiecają, że nie będą się wywyższać ani przy każdej okazji zdradzać publicznego zaufania, natychmiast stała się tematem żartów w całym mieście"
T.Pratchett

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3227
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: celestyn » niedziela, 28 lutego 2010, 22:44

Edward pisze:(...)
Celestyn:
dziwne, ale nie czuję, aby Natasza przegrała ten temat, lub abym ja czuł się przegranym.
Edwardzie mój wielki krytycyzm, który wyrażałem w tej sprawie nie był skierowany personalnie ani przeciw N. Caban ani przeciw Tobie tylko przeciw koloryzowaniu i naciąganiu faktów w określonych celach oraz przeciw finansowaniu indywidualnych, nawet najpiękniejszych hobby z kasy miejskiej. Nie wiem jakie masz podstawy żeby wypowiadać się za N. Caban ale jeżeli oboje nie czujecie się przegrani to bardzo się cieszę. Ja osobiście nie czuję się wygrany, chyba że tylko w takim sensie, że w tym konkretnym przypadku, jeśli chodzi o wydawanie publicznych pieniędzy zwyciężył rozsądek a może strach ratusza przed opinią publiczną. Życzę i Tobie i Nataszy jak największej ilości pięknych rejsów ale bez wyciągania ręki po miejskie pieniądze. No chyba, że w ramach konkretnego, opartego na realnych przesłankach, kompleksowego i rzetelnie wdrażanego programu szkolenia usteckiej młodzieży. Przy zachowaniu rozsądnej kolejności - najpierw konkretny dopracowany projekt programu, potem kosztorys a na końcu rozumne wydatkowanie w ramach posiadanych środków.
Edward pisze:Może dlatego, że patrzę z perspektywy kilkunastu lat angażowania się w promocję naszego miasta. I nawet nie idzie tu o sam zakup jachtu, ale o otoczkę tej sprawy. Zakup można było załatwić jednym zdaniem: budżet naszego miasta jest tak mizerny, że nie stać nas na taki wydatek. Ew. można było dodać, że nie mamy w Urzędzie osób, które by potrafiły znaleźć odpowiednich sponsorów.
To, że angażujesz się od lat w promocję miasta postrzegam osobiście jako wielki pozytyw, ale nie ma ludzi nieomylnych i uważam, że w tej konkretnej sprawie zwyczajnie po ludzku pobłądziłeś na manowce nie mające nic wspólnego z rozsądkiem i trzeźwą oceną faktów. Jeśli stan budżetu miasta od początku był dla Ciebie i N. Caban znany to po co było w ogóle składać takie nierealne propozycje jak zakup i ściągnięcie tego konkretnego jachtu? Co do urzędników i sponsorów, to o ile o usteckich ratuszakach nie mam najlepszego zdania, to zastanawiam się z jakiego niby powodu urzędnicy miejscy mieliby szukać sponsorów dla prywatnej osoby, formalnie nawet nie ustczanki w celu realizacji jej indywidualnego hobby?? Idąc takim tokiem myślenia to każdy mógłby pójść do ratusza i zażądać - znajdźcie mi sponsora bo ja chcę to czy tamto. Chyba nie za to płacą ratuszakom i nie to należy do ich obowiązków. Moim zdaniem szukanie sponsorów należy do tego kto potrzebuje pieniędzy na realizację swoich celów, w tym przypadku do N. Caban a nie do ratusza.
Edward pisze:Gdy przez te miesiące czytałem posty na różnych forach, dochodziłem do wniosku, że im dalej od morza, tym większą wiedzą morską dysponują wypowiadający się. I przestaję się dziwić temu, że gdy dobijałem do nabrzeża po wschodniej stronie, to cumę odebrała jakaś babcia z Niemiec - bo spośród gapowiczów tylko ona wiedziała co zrobić z tym "sznurkiem" rzuconym z jachtu... I znakomita większość wypowiedzi w tym temacie jest na poziomie tych gapowiczów.
Usteckie szkoły mają za patronów żeglarzy - i na tym kończy się morskie wychowanie usteckiej młodzieży ...
Edward Zając
Tu się absolutnie zgadzam i również nad tym mocno ubolewam bo to i śmieszne i straszne i bardzo paradoksalne, że wychowanie morskie w nadmorskim miasteczku leży rozłożone na łopatki.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Edward » poniedziałek, 1 marca 2010, 10:15

Celestyn: i o to morskie wychowanie młodzieży chodziło w tym wszystkim. Nie widzę szansy w tym, aby skutecznie zajęli się tym dziadkowie z istniejących klubów; jednych to nie interesuje, inni zrobili z tego źródło dochodów a część nie potrafi tego robić lub nie ma uprawnień do szkolenia młodzieży. Dodatkowo nikt z nas nie ma za sobą takich sukcesów jak Natasza. Zresztą mam wrażenie, że szkoły jakby nie miały ochoty na takie kontakty.
ban.an: byłbym zadowolony, gdyby chociaż czwarta czy dziesiąta część uczniów z tego "spędu" została zarażona chęcią działania i odnoszenia sukcesów - i to niekoniecznie w żeglarstwie.
Edward Zając

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3227
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: celestyn » poniedziałek, 1 marca 2010, 10:44

Edward pisze:Celestyn: i o to morskie wychowanie młodzieży chodziło w tym wszystkim.
Mam inne zdanie w tej sprawie, bo gdyby chodziło wyłącznie o morskie wychowanie i żeglarskie szkolenie młodzieży to starano by się kupić jak najlepszy jacht za jak najkorzystnieszą (czytaj jak najniższą) cenę a nie ten konkretny jacht Nataszy za kwotę mocno przekraczającą jego realną wartość. A poza tym najpierw porządny projekt kompleksowego rozwiązania a potem wydawanie pieniędzy co po raz kolejny podkreślam.
Edward pisze: Nie widzę szansy w tym, aby skutecznie zajęli się tym dziadkowie z istniejących klubów; jednych to nie interesuje, inni zrobili z tego źródło dochodów a część nie potrafi tego robić lub nie ma uprawnień do szkolenia młodzieży. Dodatkowo nikt z nas nie ma za sobą takich sukcesów jak Natasza. Zresztą mam wrażenie, że szkoły jakby nie miały ochoty na takie kontakty.
Tu się całkowicie zgadzam - stara skostniała kadra, która bardziej patrzy na własną kieszeń niż na pożytek młodzieży, nie jest w stanie zrobić dla tej młodzieży i żeglarstwa nic znaczącego. Niestety patrząc choćby na żądania promocyjne Nataszy mam wrażenie, że ona delikatnie mówiąc również podchodzi do sprawy z bardzo komercyjnego punktu widzenia. Nikt nie podważa jej umiejętności żeglarskich, ale szczerze mówiąc na podstawie tego całego dotychczasowego zamieszania "interesowność" Nataszy jest mocno widoczna. Jeśli chodzi o szkoły to trudno oczekiwać jakichś znaczących inicjatyw nie tylko w zakresie żeglarstwa. Wystarczy wziąć pod uwagę, że w oświacie i tak na wszystkim się oszczędza i pewnie nawet na "podstawowe" przedmioty obcinają godziny. Poza tym wystarczy popatrzeć kto zarządza bezpośrednio usteckimi szkołami - stare skostniałe nauczycielki, mentalnie nie przystające do dzisiejszych realiów ekonomicznych i społecznych i bardziej bawiące się w "politykę układową" na usteckim podwórku, niż prowadzące skuteczny management w interesie zarządzanych przez siebie szkół.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Adi
Posty: 1806
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 23:16
Lokalizacja: Zaświaty

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Adi » poniedziałek, 1 marca 2010, 11:15

Mi jest po prostu szkoda, gdyby zmarnowano szansę współpracy z p. Nataszą przy promocji miasta. Wiele kurortów wiele by dało, żeby mieć takiego asa promocyjnego, wszak rejs dookoła świata, jest sprawą wyjątkową, czymś co nie zdarza się co dzień. A i osoba, która dokonała tego wyczynu ma lepszą prezencję medialną niż np. rzecznik czy Edward, nie wspominając już o mnie :wink:

Generalnie to problem z tą Panią Nataszą, opłynęła ten świat i nie bardzo wiadomo, co z nią zrobić, tylko przeszkadza w urzędowaniu. Pewnie najlepiej byłoby - jak w ruskim przysłowiu - "ubić i pomnik postawić". Albo jak opłynęla w jedną stronę, to niech opłynie jeszcze raz z powrotem, może wtedy przypłynie do Ustki w innych, lepszych czasach. Mam żal, że obecna władza tak łatwo "spasowała".

Co do zakupu jachtu: W zestawieniu kosztów opracowanych przez Wydział Promocji, który wstawił elveez, jest kilka - moim zdaniem - słabych punktów. Główny jest taki, że wynajem pod rejsy komercyjne zdaniem urzędników wygeneruje jedynie koszty w kwocie 8.000 zł. Nie widziałem tam ani złotówki dochodu (!). Nie wiem, czemu założono tylko 3 godziny kilka dni w tygodniu. Można było przyjąć założenie, że w pierwszym sezonie będzie wykorzystywany głównie do tego celu, aby zapewnić możliwie spory zwrot nakładów na zakup i honorarium dla p. Nataszy. Jestem przekonany, że wielu ustczan, słupszczan, a nawet choćby dla przyzwoitości nasi samorządowcy - wykupiliby jakiś niewielki rejs i namówili kogo trzeba. O turystach nie wspomnę. Zapewne można stworzyć odpowiednią formułę prawną do takiego rozwiązania sprawy. Jestem przekonany, że zwróciłoby się to z nawiązką.

Natomiast główny cel: szkolenia młodzieży, warsztaty żeglarskie itp, odłożyć na kolejne lata. Zwłaszcza, że sygnalizowano, że byłaby możliwość pozyskania dodatkowych pieniędzy z Unii. Tu musiałby się szczegółowiej wypowiedzieć naczelnik odpowiedniego wydziału - ile i na co, można pozyskać. itp. Ja takiego głosu nie słyszałem.

Skoro zakup tego jachtu nie, to można również było poszukać innej formy współpracy z panią Nataszą, bardziej przystającej finansowo do obecnej mizerii budżetowej. Może tańszy jacht, jak sugerowano?

Jeszcze zdanie ku przemyśleniu. Wójt gminy Kobylnica ufundował wycieczkę na olimpiadę do Vancouver dla najlepszego młodzieżowego sportowca gminy. Pytanie: kto wie co to za osoba, ile kosztował taki wyjazd i czy to prywata?

Pozdrawiam
rozumiemy się? Będziemy się rozumieć, będzie dobrze... nie będziemy się rozumieć... rozumiemy się?

Awatar użytkownika
Smerf Maruda
Posty: 4090
Rejestracja: czwartek, 12 lipca 2007, 11:34
Lokalizacja: Słupsk

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Smerf Maruda » poniedziałek, 1 marca 2010, 17:15

Słynny pies Baltic wrócił w sobotę ze swojego pierwszego rejsu. Kundel, który przez kilka dni dryfował na lodowej krze, spotka się we wtorek z uczniami Gimnazjum nr 2 w Bytowie. Rejs połowowo-badawczy trwał prawie trzy tygodnie.


Gdzie indziej to i z psa zrobią żeglarza i wielka atrakcję , a u nas ...

równaj do szeregu, szary szaraczku.

http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/articl ... OW/7903560" onclick="window.open(this.href);return false;

betonowi ludzie... gdzie jest każdy taki sam

Zapraszam do polubienia moich stron . . . . . . - www.ziemia-ustecka.pl

www.facebook.com/artur.mazur.14
www.facebook.com/Stara.Ustka
www.facebook.com/ziemia.ustecka

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Topilzin » poniedziałek, 1 marca 2010, 17:27

Następny sfrustrowany młody człowiek.Innych już chyba nie ma bo wyjechali.Narzeka na blok beztrosko w nim jak widać mieszkając i to pewnie jeszcze na koszt mamusi.Materiał na alkoholika lub punka.Protestsong dla ćwierćinteligentów.
Nie można wiecznie narzekać że dupa swędzi.Trzeba ją poprostu kiedyś umyć.Im szybciej tym lepiej.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: elveez » poniedziałek, 1 marca 2010, 18:08

Protestsong dla ćwierćinteligentów.
:mrgreen: prosze nie nadawac o psach z Wisły, to temat poswiecony Pani Nataszy.
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3227
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: celestyn » wtorek, 2 marca 2010, 22:58

Adi pisze:Mi jest po prostu szkoda, gdyby zmarnowano szansę współpracy z p. Nataszą przy promocji miasta. Wiele kurortów wiele by dało, żeby mieć takiego asa promocyjnego, wszak rejs dookoła świata, jest sprawą wyjątkową, czymś co nie zdarza się co dzień. A i osoba, która dokonała tego wyczynu ma lepszą prezencję medialną niż np. rzecznik czy Edward, nie wspominając już o mnie :wink:
Zgadzam się. O ile bardzo wątpię w wartość promocyjną tego rejsu, o tyle uważam, że powinien być jakimś przyczynkiem, czy bodźcem do powstania programu wychowania morskiego czy żeglarskiego. Niestety N. Caban sama taką możliwość torpeduje swoimi przesadnymi żądaniami finansowymi (np. kupno jej jachtu).
Adi pisze: Generalnie to problem z tą Panią Nataszą, opłynęła ten świat i nie bardzo wiadomo, co z nią zrobić, tylko przeszkadza w urzędowaniu. Pewnie najlepiej byłoby - jak w ruskim przysłowiu - "ubić i pomnik postawić". Albo jak opłynęla w jedną stronę, to niech opłynie jeszcze raz z powrotem, może wtedy przypłynie do Ustki w innych, lepszych czasach. Mam żal, że obecna władza tak łatwo "spasowała".
Generalnie problem jest nie w tym, że N. Caban opłynęła świat i co w związku z tym z nią zrobić, tylko jak wspomniałem wyżej, z jej zbyt wygórowanymi oczekiwaniami finansowymi. Władza musiała spasować bo jak mówi mądre powiedzenie " z próżnego i Salomon nie naleje".
Adi pisze: Co do zakupu jachtu: W zestawieniu kosztów opracowanych przez Wydział Promocji, który wstawił elveez, jest kilka - moim zdaniem - słabych punktów. Główny jest taki, że wynajem pod rejsy komercyjne zdaniem urzędników wygeneruje jedynie koszty w kwocie 8.000 zł. Nie widziałem tam ani złotówki dochodu (!). Nie wiem, czemu założono tylko 3 godziny kilka dni w tygodniu. Można było przyjąć założenie, że w pierwszym sezonie będzie wykorzystywany głównie do tego celu, aby zapewnić możliwie spory zwrot nakładów na zakup i honorarium dla p. Nataszy. Jestem przekonany, że wielu ustczan, słupszczan, a nawet choćby dla przyzwoitości nasi samorządowcy - wykupiliby jakiś niewielki rejs i namówili kogo trzeba. O turystach nie wspomnę. Zapewne można stworzyć odpowiednią formułę prawną do takiego rozwiązania sprawy. Jestem przekonany, że zwróciłoby się to z nawiązką.
Adi koszty utrzymania jachtu są pewne, natomiast zyski już nie bardzo bo nawet pogoda może je zniweczyć. Dlaczego tylko 3 godziny kilka dni w tygodniu? Przecież to średnia roczna. W sezonie jacht byłby eksploatowany bardziej ale poza sezonem już nie. Najprawdopodobniej po sezonie jak większość jachtów byłby wyciągany do przezimowania. Weź też pod uwagę średnią ilość sztormowych dni w roku na Bałtyku, również w sezonie i zrozumiesz skąd założona taka średnia, moim zdaniem i tak wysoka.
Adi pisze: Natomiast główny cel: szkolenia młodzieży, warsztaty żeglarskie itp, odłożyć na kolejne lata. Zwłaszcza, że sygnalizowano, że byłaby możliwość pozyskania dodatkowych pieniędzy z Unii. Tu musiałby się szczegółowiej wypowiedzieć naczelnik odpowiedniego wydziału - ile i na co, można pozyskać. itp. Ja takiego głosu nie słyszałem.
Znajdź mi podstawę prawną by kupować z pieniędzy publicznych coś co nie ma służyć użyteczności publicznej, względnie funkcjonowaniu administracji, tylko ma być źródłem komercyjnego zarobku i to głównie dla obsługi jachtu w tym przypadku, bo dla urzędu to praktycznie byłyby tylko pieniądze na pokrycie kosztów eksploatacji i konserwacji.
Żeby strzelać sobie takiego gola do własnej bramki to nawet obecna ratuszowa ekipa nie jest aż tak głupia.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Adi
Posty: 1806
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 23:16
Lokalizacja: Zaświaty

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Adi » środa, 3 marca 2010, 10:05

Generalnie cała sprawa sprowadziła się do tego, że nie ma kasy. Jakby kasa była, pewnie sprawa nie wywoływałaby takiej dyskusji, bo byłoby i więcej dobrych dróg i chodników i kanalizacji. Ponadto burmistrz kupiłby jacht, rozegrał to promocyjnie, a i młodzież mogłaby się szkolić od razu.
A dlaczego nie ma kasy? O tym jest w innych wątkach. Pisałem ja, pisali inni.
Być może formuła, którą zaproponowałem, co do wyrwania kasy z powrotem z rejsów komercyjnych jest niezgodna z prawem. Ale jak kasy nie ma to trzeba kombinować niestety. Albo odpuścić i nic nie robić. Burmistrz wybrał drugą opcję.
Co do honorarium - nie moja kasa nie moja sprawa. Ale odkąd pracuję, nie pamiętam żeby ktoś w pierwszej ofercie zażądał mniej niż chciałby zarobić. Zawsze są negocjacje. Lepsi cenią się wyżej, bo są lepsi. Sami sobie odpowiedzcie na pytanie dlaczego to p. Natasza wystąpiła w reklamie a nie dajmy na to pracownik wydziału promocji.
Ostatnio zmieniony środa, 3 marca 2010, 10:17 przez Adi, łącznie zmieniany 1 raz.
rozumiemy się? Będziemy się rozumieć, będzie dobrze... nie będziemy się rozumieć... rozumiemy się?

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: elveez » środa, 3 marca 2010, 10:17

Pytanie co robila promocja od momentu kiedy 1 raz mozna bylo stwierdzic ze szum medialny i cala podroz sa w stanie promowac Ustke, jak naczelnik planowal strategie. Bo wyszlo ze promocja dziala z dnia na dzien.
Lepsi cenią się wyżej, bo są lepsi.
w zasadzie sam sobie odpowiedziales Adi.
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
Platichthys_flesus
Posty: 1605
Rejestracja: wtorek, 1 sierpnia 2006, 07:20
Lokalizacja: Ustka

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Platichthys_flesus » środa, 3 marca 2010, 10:40

Wystąpiła w rekalmie Ibupromu, bo jest ładna ;D
Uważam, że uroda pani Caban jest jednym z powodów powodzenie medialnego tego rejsu (w tym sensie, że to powdzenie było większe niż pozostałych samotnych rejsów Polek). I można było na tym też coś ugrać, np ustka, miasto kobiet pięknych i odważnych itd. I był na to czas.

a tak to wyszło jak wyszło, cała promocja oparła się o kilka wywiadów.
http://www.pustamiska.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
Nic trudnego zrobić coś dobrego
Konsument głosuje portfelem

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Edward » środa, 3 marca 2010, 15:16

Dzisiaj w usteckim ratuszu odbyło się spotkanie Nataszy Caban ze słuchaczami Usteckiego Uniwersytetu III Wieku. Spotkanie połączone było z akcją charytatywną.
Edward Zając
Załączniki
Wiersz dla Nataszy i o Nataszy.JPG

ODPOWIEDZ