Ustczanka wypływa dookoła świata

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Edward » środa, 10 marca 2010, 19:53

Co do wywiadu dla telewizji, to mogę powiedzieć jedno: Natasza odpowiada za słowa, które wypowiedziała. Komentarz jest subiektywnym odczuciem tego, kto prowadził wywiad - i chyba ma on prawo do przedstawienia swojego punktu widzenia. Zaznaczam, że nadal nie miałem okazji zobaczyć tego wywiadu z dźwiękiem.
Media rządzą się swoimi prawami, które trudno zrozumieć. W zeszłym roku TV Gdańsk wycięła w sprawozdaniu z Dworu Artusa wszystko, co dotyczyło Ustki - a nasza ekipa z burmistrzem dostała wtedy wielkie brawa. Interweniowałem u Kościuczuka, który jest tam członkiem Rady Programowej - też bezskutecznie.
Platichthys_flesus: dla Pani zdjęcia, które trochę wyjaśniają, dlaczego to Natasza a nie dwie inne ...
Załączniki
Asia Pajkowska.JPG
Asia Pajkowska.JPG (45 KiB) Przejrzano 1300 razy
Marta Sziłajtis Obiegło.JPG

Awatar użytkownika
Platichthys_flesus
Posty: 1605
Rejestracja: wtorek, 1 sierpnia 2006, 07:20
Lokalizacja: Ustka

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Platichthys_flesus » środa, 10 marca 2010, 20:00

nie wiem co miałyby mi zdjęcia wyjasniac, ale zawsze stałam na stanowisku,ze z Nataszy jest ładna kobitka i to jej się na plus pisze ;D
http://www.pustamiska.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
Nic trudnego zrobić coś dobrego
Konsument głosuje portfelem

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Topilzin » środa, 10 marca 2010, 20:03

Też nie wiem co fotki wyjaśniają.Wszystkie fajne kobitki.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Edward » środa, 10 marca 2010, 20:24

Oczywiście wygląd to nie wszystko, ale dla TV to jednak bardzo ważny element. Jest jeszcze takie coś, jak fotogeniczność oraz umiejętność zachowywanioa się przed kamerą. Dopiero suma tych cech daje szansę czętszego pojawienia się w TV osoby wchodzącej tam bez protekcji.
Dla porównania: Tomek Lewandowski, który samotnie opłynął świat w 13 miesięcy trasą, którą przed nim pokonało tylko kilku żeglarzy, jest w Polsce znany tylko w środowisku żeglarskim. Może trochę więcej jest znany poza Polską.
Dokonanie jakiegoś wyczynu to jedno, a jego medialne istnienie to zupełnie inna sprawa.
Tutaj przypomnę niektórym z Forum - w czwartym miesiącu od zakończenia rejsu popularność Nataszy jest większa niż bezpośrednio po jego ukończeniu. A po miesiącu wszyscy mieli już zapomnieć ...
Edward Zając

JKUstka
Posty: 890
Rejestracja: poniedziałek, 8 marca 2010, 13:15

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: JKUstka » środa, 10 marca 2010, 20:48

Zdjecia Pań, które jak Natasza zrobiły wynik, lecz przegrały bój medialny.
Edward ma rację Nataszę również lubi kamera. Jest to szansa, że startegia marketingowa z wizerunkiem Nataszy może mieć duże szanse powodzenia. Jednak czas ucieka, pieniędzy brak bo całość przedsięwzięcia nie zamknie się w 400 000,00 zł. Chyba, że Pan Kamiński zastosuje jakieś nadzwyczajne obniżki odsprzedaży jachtu a Natasza zejdzie z wysokości wynagrodzenia za swoje usługi promocji miasta. Miasto natomiast nie da za całość wiecej jak 200 000,00zł. I tu sprawy juz nie ma. Jezeli sie myle to proszę o sprostowanie.

JKU

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Topilzin » środa, 10 marca 2010, 21:17

Tak Edward jasna sprawa .Niewidzialne feromony też swoje robią.Czy Natasza ma chłopaka bo chyba nie ?Jak wolna też plus.
To wszystko atuty medialne niewątpliwie.Miasto cienko przędzie finansowo ,fakt głównie z własnej woli i braku pomysłów.Tu i najpikniejsza dziołcha nie pomoże.

Niedawno latałem trochę tzn. ktoś mnie wziął za pazuchę.Niemiec właściciel pola przyszedł , spytał się jak leci chłopaki i wypił swoje piwo.Choć rok w rok nielegalnie zadeptują mu hektar pola.No problem.
Towarzystwo międzynarodowe.Pytali się o Ustkę ,jaki tam klif wysoki i czy jest dojście?Odpowiedziałem że klif jest i nawet długi ale dojścia oficjalnie nie ma a napewno nie autem.
Na dobrą sprawę wystarcza piękny landszaft i niewpiepszanie się lokalnych władz aby coś kiełkowało.Jedno co nie może być to korki z dojazdem do morza.
Ludzie uciekają z miast w lato aby zapomnieć korki i stres.Ustka nie ma lotniska i musi być auto.Dojazdy do plaży to kicha.
Jaki ma to związek z Natasza?
Ano taki że miałaby promować Ustkę.Ale co dokładnie?Wodę ,plażę, sezon wodniarski 2 razy dłuższy od kąpielowgo ,infrastrukturę ,sprzyjających ratuszaków,******** klimat,
bunkry ,niewykorzystane możliwości , dziewicze bezkupne plaże.Nie wiem?
Obrazek

Latanie w Boltenhagen w byłym DDR niedaleko Lubeki.Klif 30m npm.

Obrazek
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Adi
Posty: 1806
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 23:16
Lokalizacja: Zaświaty

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Adi » czwartek, 11 marca 2010, 16:36

jest nawet zajawka na stronie głównej onetu:
http://pejzaze.onet.pl/68481,gr,1,25,3_ ... leria.html" onclick="window.open(this.href);return false;
rozumiemy się? Będziemy się rozumieć, będzie dobrze... nie będziemy się rozumieć... rozumiemy się?

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Edward » sobota, 13 marca 2010, 10:44

Natasza wczoraj miała prelekcję na KOLOSACH w Gdyni i trzy wywiady dla TV. Dzisiaj jest w Krakowie a jutro ponownie występ na KOLOSACH. Mówi też o Ustce, ale pisze do mnie, że nie ma promocyjnych drobiazgów z Ustki, które niekiedy trzeba by komuś wręczyć.
Edward Zając

Awatar użytkownika
falcorman
Posty: 2133
Rejestracja: poniedziałek, 10 lipca 2006, 21:50
Lokalizacja: Ustka
Kontakt:

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: falcorman » sobota, 13 marca 2010, 20:27

To trzeba ja doposażyć 8)
BE THE CHANGE YOU WANT TO SEE IN THE WORLD !
Obrazek Nie zawsze piszę poprawnie po polsku.
To co się skończyło, nigdy się nie zaczęło a to co się zacznie - nigdy się nie skończy.

JKUstka
Posty: 890
Rejestracja: poniedziałek, 8 marca 2010, 13:15

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: JKUstka » sobota, 13 marca 2010, 20:43

http://gdansk.naszemiasto.pl/serwisy/wp ... ml?ocena=1" onclick="window.open(this.href);return false;
można głosować
To chyba nie ten adres jeżeli chodzi o drobiazgi promocyjne,
JKU

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Mirek » niedziela, 14 marca 2010, 08:32

Czy Natasza ma chłopaka bo chyba nie ?
Ma.
Jego rodzice maja wielki klub zeglarski na Florydzie.

Pozdro
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

JKUstka
Posty: 890
Rejestracja: poniedziałek, 8 marca 2010, 13:15

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: JKUstka » niedziela, 14 marca 2010, 09:57

Ano taki że miałaby promować Ustkę.Ale co dokładnie?Wodę ,plażę, sezon wodniarski 2 razy dłuższy od kąpielowgo ,infrastrukturę ,sprzyjających ratuszaków,******** klimat,
bunkry ,niewykorzystane możliwości , dziewicze bezkupne plaże.Nie wiem?



Ona i jacht miałaby być jedna z atrakcja Ustki w nadchodzącym sezonie. Spotkania z Natasza w letnie wieczory, udostępnienie jachtu dla turystów. Promocyjne rejsy redowe z VIP. Formuła do ustlenia i opracowania. Z mojej wiedzy; trudno coś ustalic, bo strony sie nie spotykaja. Rozmowy, gdzieś utknęły.
JKU
Jego rodzice maja wielki klub zeglarski na Florydzie.
ps to pewnie znaja Mira, Zbycha może Grzecha

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Edward » niedziela, 14 marca 2010, 10:50

Mirek, nie wiem ską masz takie informacje - ja mam "trochę" inne.
Edward Zając

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Edward » niedziela, 14 marca 2010, 11:36

Rozmów (negocjacji) między Nataszą a Ratuszem nie będzie przez najbliższe trzy tygodnie, jeśli nie dłużej. Po prostu nastąpiło tu zderzenie zupełnie różnych światów. Wystarczy obserwować terminarz Nataszy - praktycznie każdy dzień zajęty, niesamowita mobilność. Piątek Kolosy w Gdyni, sobota w Krakowie, dzisiaj znowu Gdynia, jutro samolot i we wtorek zlot polonijnych żeglarzy na Karaibach. Stamtąd ośrodki polonijne w USA i przeskok na Hawaje, aby przygotować jacht do rejsu, no i znaleźć załogę. Do każdego z publicznych występów trzeba się przygotować, zmontować film, dodać zdjęcia.
W takim tempie żyje Natasza od zakończenia rejsu. Jeśli więc czytam na Forum, że mogła poczekać na odpowiedź z Urzędu tydzień czy dwa, że urzędnik ma miesiąc na danie odpowiedzi ... Gdyby Natasza tak postępowała, to nigdy by nie wypłynęła w rejs, a po rejsie nie mogłaby osiągnąć obecnej popularności medialnej.
Urząd ma więc najmniej trzy tygodnie na przygotowanie planu współpracy z Nataszą, jeśli ma zamiar kontynuować ten temat - a mam co do tego uzasadnione wątpliwości.
Edward Zając

Awatar użytkownika
DKS
Moderator forum
Posty: 3504
Rejestracja: wtorek, 14 września 2004, 10:14
Lokalizacja: Ustka
Kontakt:

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: DKS » niedziela, 14 marca 2010, 12:15

@ Edward
Gdyby Natasza tak postępowała, to nigdy by nie wypłynęła w rejs, a po rejsie nie mogłaby osiągnąć obecnej popularności medialnej.
To, że Natasza wypłynęła rejs, zawdzięcza między innymi pomocy Miasta, które było jednym ze sponsorów wyprawy. To po pierwsze.

A po drugie; przedstawiciele ratusza, z Panem Burmistrzem na czele, spotkali się z Nataszą krótko po jej przylocie do Polski. Celem spotkania było omówienie zasad dalszej współpracy i promowania Ustki przez Nataszę. To właśnie na tym spotkaniu poruszono sprawę zakupu i sprowadzenia jachtu do Ustki. Mowa była o kwocie około 120 tysięcy. Suma ta, zważywszy na mizerię finansową, była dla ratusza "do przełknięcia". Problem pojawił się, gdy Natasza przedstawiła swoje wyliczenia. I nagle z pierwotnej kwoty 120 tys. zł, zrobiło się ponad 300 tys. Na taką sumę Miasto przystać nie mogło.

Choć zawsze hołdowałem zasadzie, że dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają, w tym przypadku poszło o pieniądze. Natomiast jeśli chodzi o dalszą współpracę z Nataszą, sprawa wciąż jest otwarta.

Pozdrawiam serdecznie :)

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Edward » niedziela, 14 marca 2010, 13:27

Rzecznik pisze:
"To, że Natasza wypłynęła rejs, zawdzięcza między innymi pomocy Miasta, które było jednym ze sponsorów wyprawy. To po pierwsze."
Chyba to nie było tak i wyjaśnialiśmy to sobie. Natasza otrzymała pomoc z Ustki dopiero w trakcie rejsu, na jego kontynuację. Przed rejsem nie był kontaktów Nataszy z Ustką, poza prywatnymi, więc Rzeczniku ...
Powitanie Nataszy w Ustce było wspaniałe i wielokrotnie o tym pisałem, także poza Ustką. Problem wystąpił później i nie ma wyłącznie podłoża finansowego. Jak już pisałem, jest to zetknięcie zurzędniczałych struktur z osobą bardzo aktywną, nie wyobrażającą sobie bezczynnego czekania. O ile wiem, dotąd Natasza nie otrzymała oficjalnej oferty z miasta, chociaż jest ona przygotowana. Jak przygotowana, to zupełnie inna sprawa ... ale nawet najsłabsza oferta mogłaby być tematem negocjacji, gdyby do nich doszło.
Natasza leci na Hawaje, aby wyprawić jacht w rejs do Polski. Jeśli TANASZA dopłynie (jesienią), będzie to wyłącznie zasługą Nataszy i właściciela tego jachtu. Jak władze miasta wykorzystają te około pół roku, tego teraz nie wiem ani ja, ani chyba nikt w Ratuszu.
Edward Zając

Awatar użytkownika
DKS
Moderator forum
Posty: 3504
Rejestracja: wtorek, 14 września 2004, 10:14
Lokalizacja: Ustka
Kontakt:

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: DKS » niedziela, 14 marca 2010, 15:11

A ja po raz kolejny i ostatni już raz napiszę, że powodem impasu w rozmowach jest zbyt wygórowana kwota zaproponowana przez Nataszę. Z całym szacunkiem Edwardzie, ale jako rzecznik burmistrza znam chyba lepiej powody decyzji swojego szefa, dla których Miasto nie zgodziło się na ofertę Nataszy w zaproponowanym przez nią kształcie. :D

I po raz kolejny podkreślę, to Natasza zwróciła się do miasta o dofinansowanie, które, jak można mniemać, było konieczne do kontynuowania wyprawy

Umniejszanie roli ratusza, który dołożył to rejsu całkiem sporą kwotę, jest trochę nie na miejscu.

Pozdrawiam serdecznie :)

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Edward » niedziela, 14 marca 2010, 16:07

Poprawiałem niezgodną z prawdą informację Rzecznika, że "To, że Natasza wypłynęła rejs, zawdzięcza między innymi pomocy Miasta,". Miasto pomogło Nataszy w trakcie trwania rejsu - i temu nigdy nie zaprzeczałem.
Moja opinia o strukturach urzędniczych nie dotyczy tylko Ustki - prawdopodobnie tak jest w większości miasteczek.
Co do propozycji przedstawionej przez Nataszę to nie sądzę, aby była ona bardziej szokująca od propozycji przedstawionej przez miasto, np. napisanie książki, dodanie części ilustracyjnej i oddanie jej miastu za 2 tys. złotych. Negocjacje są od tego, aby obie strony rozmawiały o kompromisie. Jednak powinny wpierw się spotkać ...
Teraz sytuacja zmieniła się; jacht prawdopodobnie przypłynie do Polski i miasto nic do tego nie dołoży. Warto nad tym się zastanowić. Ja myślę, że obie strony bez siebie dadzą sobie radę, ale czy zyskają na tym rozstaniu?
Edward Zając

JKUstka
Posty: 890
Rejestracja: poniedziałek, 8 marca 2010, 13:15

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: JKUstka » niedziela, 14 marca 2010, 21:57

Do Edward; darczyńcą się jest niezależnie od czasu przekazania finansowania, czy przed czy w czasie, jakie to ma znaczenie.
(organizacyjnie może tak, moralnie nie)
Wdzięczność obdarowanego winna być każdym przypadku, chyba, że ????????. tu sobie proszę dopowiedzieć.
Do rzecznik:, jakie finansowanie było Nataszy do tej pory? (dżentelmeni nie mówią o pieniądzach,
lecz je posiadają) nie jest to sprawa prywatna, lecz finanse publiczne nie ma tu tajemnic.
Nie wiem, po co nakręca Edward spiralę absurdu. Nie wiem, czy Natasza jest zadowolona z takiego rzecznika jej interesu. Bezwzględne bicie w ratusz widzę jest pasją Edwarda. Skąd ta zaciekłość.
To, że ratusz wspierał Nataszę finansowo w czasie trwania rejsu okazuje się złe, bo nie daje pieniędzy po raz wtóry. Mimo, że Natasza nie ma czasu rozrywana przez media i nie ma dobrego menadżera do reprezentowania jej interesów w czasie jej nieobecności.
Edward!
Ratusz ma 3-tygodnie, na co jak nie ma beneficjenta. Do rozmów trzeba 2-stron.
Ja mam 100% przekonania, że Natasza byłaby oburzona takim stawianiem sprawy przez Ciebie.
Edward, czy Ty reprezentujesz Nataszę na Forum za jej zgodą?
Jeżeli tak to zajmij się jej sprawami w UM( chociażby weź z ratusza drobiazgi reklamowe jak Natasza nie może sama). Jeżeli będą realne kłopoty to znajdzie się wielu, co pomoże spoza ratusza.
Zadziwię Cię Natasza przed rozpoczęciem rejsu kontaktowała się z Ustką.
Kontaktowała się wiele razy i to jak jest w jej naturze szybko i żywiołowo.
Nie jestem urzędnikiem. Jednak szkalowanie ratusza wiąże się z odpowiedzialnością karną.
Ratusz ustecki to kilkadziesiąt ludzi. Ludzi z imienia i nazwiska, które chcą mieć satysfakcje z pracy i adekwatne do tego poszanowanie. Pewnie jak w każdym środowisku są, osoby, które robią bokami. Te należy wskazywać palcem i ?dziękować ?za pracę.
Zaczynam ponownie się denerwować; w postach Edwarda ponownie ginie Natasze a zaczyna się przepychanka i deprecjonowanie adwersarzy.
Jeżeli masz poglądy, że ratusz musi odejść, to je głoś, to jest demokracja każdemu wolno, ale nie chowaj się za Nataszą.
Krytykuj poczynania ludzi, jeżeli są złe. Nie atakuj ludzi, którzy są Ci niewygodni.
Większość ludzi już jest zmęczona tym polaryzowanie sceny dobry Edward wszechwiedzący - niedobry i głupi, leniwy ratusz.
Miasto to również wielu życzliwych ludzi, którzy wspomagali finansowo Nataszę (rezygnując z diet) czy zwyczajnie trzymali za nią kciuki, czy wspierali ją w czasie rejsu SMS-ami.
Edward nie idź tą drogą, bo skutek jest odwrotny.
JKU
PS. w sprawie transportu jachtu do Polski ostateczne decyzje podjął Pan Kamiński(właściciel jachtu) w rozmowie z miastem, jacht ma przypłynąć do Europy na własnych żaglach, jeżeli jest inaczej proszę o sprostowanie.(rzecznika i Edwarda)
Wpłynięcie jachtu na Bałtyk może odnowić medialnie sukces Nataszy. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Rejs góra trzy miesiące. Jeżeli jacht jest w zdolności żeglugowej to nie powinno być problemu.
Widziałem rycinę, gdzie Natasza wpływa do Ustki może to było prorocze.
Artyści wizje prorocze miewają.

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Edward » poniedziałek, 15 marca 2010, 17:47

JKUstka: jak dotąd, a pisałem o rejsach Nataszy parę lat przed Jej rejsem dookoła świata, nie miała Ona zastrzeżeń do moich działań. Po prostu wie, że może mi ufać. Jednak oficjalnym menadżerem nie jestem i nie będę - jakiekolwiek etaty mnie nie interesują.
Szanowny Anonimie, jeśli chcesz polemizować, to odnoś się do konkretnych, poruszonych tematów, a nie pływaj obok nich wymyślając słowa i tematy, których nie było w moich wypowiedziach. I pisz o tym, na czym się znasz - bo o żeglarstwie morskim, oceanicznym, o dalekich rejsach, masz bardzo mało wiadomości. Pisanie, że TANASZA może przypłynąć z Hawajów na Bałtyk w "góra trzy miesiące" zdziwi każdego, kto interesuje się tymi sprawami. Moje wyliczenia wskazują, że w najbardziej sprzyjających okolicznościach będzie to druga połowa sierpnia - ale raczej wrzesień.
Żeglarstwo to szeroka dziedzina wiedzy i ja też, mimo pół wieku pasjonowania się tym tematem, nie wszystkim się zajmuję.
Nie będę szkolił dzieci i młodzieży, bo nie mam do tego ani talentu pedagogicznego, ani uprawnień
Nie będę prowadził rejsów załogowych, bo jest to obecnie poza moimi zainteresowaniami
Nie znam się też na przepisach regatowych i wolę, aby to kto inny wypowiadał się na ten temat w "ZU"
Są jednak dziedziny wiedzy żeglarskiej w których zdobyłem trochę doświadczenia, i należy do tego ten rodzaj żeglarstwa, który uprawia Natasza, no i parę innych specjalności w których zdobyłem jakieś uznanie środowisk żeglarskich. I nadal będę starał się, aby w tych "moich" specjalnościach żeglarskich Ustka miała swoje miejsce w polskim żeglarstwie.
Trzy tygodnie do przyjazdu Nataszy to okres do konkretnego przemyślenia, jak można ułożyć współpracę z żeglarką. Mogę wprost stwierdzić, że takiego planu dotychczas nie ma. To, co opracowano, naprawdę nic nie załatwia i nie jest tym, czego Natasza oczekuje. I nie mam tu na myśli warunków finansowych, bo na ten temat ja raczej się nie wypowiadam.
Mam duży szacunek do p. Wszółkowskiego, bo zrealizował wiele projektów w sprawie których jego poprzednicy nie potrafili nic zrobić. Mogę tu przypomnieć, że nawet zaopatrzenie Nataszy w flagę miejską bywało niegdyś dla Wydziału Promocji zbyt trudnym zadaniem. Teraz tę flagę ma każdy ustecki jacht, a coraz częściej można je spotkać w krajowych i zagranicznych przystaniach. Nawet kierownik sieci biur turystycznych w Berlinie na swoim jachcie pływa z banderką z napisem USTKA, POLSKA.
Dlatego rozmawiam z Piotrem na temat promocji od "morskiej" strony. Mogę powiedzieć, że nigdy nie miałem tak dobrych kontaktów z szefem tego wydziału. Niekiedy przypominam, że trzeba przygotować pakiety reklamowe, np. na JACHTSMENA ROKU. Ale na REJS ROKU do Dworu Artusa nie przypomniałem, no i nic nie wzięliśmy. Na AMBASADORA USTKI zaproszona była mama Nataszy - czy nie można było przy okazji wręczyć Jej torbę drobiazgów reklamowych? Ja nie wiedziałem, że będzie. W Promocji oprócz Piotra pracuje trzy osoby - a to ja mam o tym pamiętać? A może ktoś miałby pretensję, że chcę go zastępować, że wcinam się w jego zakres obowiązków? To nie teoria tylko praktyczne doświadczenia z wieloletnich kontaktów z Ratuszem. Nie sądzę aby ci urzędnicy, którzy pracują solidnie (tacy też są), brali krytykę do swoich działań.
I jeszcze jedno: jeśli dyskusja ma się ograniczać do kwestii finansowych, to przestaje ona mieć sens, przynajmniej dla mnie. O co mi chodzi w sprawie Nataszy mógłby powiedzieć burmistrz Kurowski, jeśli dokładnie wysłuchał w Dworze Artusa wypowiedzi Kusznierewicza - Honorowego Ambasadora Miasta Gdańska. On mówił o Gdańsku, a ja myślałem o Ustce...
Piszesz Anonimie, że "dżentelmeni nie mówią o pieniądzach, lecz je posiadają" - fakt, z tego punktu widzenia nie jestem dżentelmenem. Pocieszam się, że bardzo niewielu posiadających pieniądze zasługuje na to miano.
I na zakończenie Anonimie - nie strasz mnie sądami i kodeksem. Na mnie działa to jak raz odwrotnie, o czym mogą opowiedzieć ci niektórzy z ...
Edward Zając

ODPOWIEDZ