Ustczanka wypływa dookoła świata

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

JKUstka
Posty: 890
Rejestracja: poniedziałek, 8 marca 2010, 13:15

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: JKUstka » poniedziałek, 15 marca 2010, 20:59

Do Edward Skąd tyle agresji. Większość postu jest OK. Konkretne zarzuty, do konkretnych ludzi.
Konkretne zasługi konkretnym ludziom.
Skąd ta złośliwość. Nick mój to jest "JKUstka". Nie: Mirek; nie Edward, nie Elveez, nie Autkasz, nie anonim.
Nie jestem stroną, wiec straszyć sądem nie mogę. Nie było to moją intencja. Nie mniej jednak szanuj ludzi, bo nikt nie zasługuje na niesłuszna krytykę.
Chociaż w Polsce nawet kryzys nie wyszedł.
Jeżeli chcesz się spierać o czas przeprowadzenia jachtu. To OK może pomyliłem się o tydzień, ale, po co złośliwości. Rozumiem, ze każda obsuwa terminem skraca szanse powodzenia projektu.
Praktycznie jesteśmy poza sezonem. Czy o to chodziło?
Dobrze, że na Forum przybliżasz temat Nataszy, chwała Ci za to, ale konieczne jest, aby informacje były rzetelne i pełne, bo tylko na właściwych informacjach można podejmować właściwe działanie, czy współdziałanie, czy egzekwować zaniedbania. Większość użytkowników Forum ma swoje problemy i codzienne zajęcia i dobrze, aby na Forum dostawali rzeczowe informacje i mogli się do nich odnieść. Nawet bardzo krytycznie.
Dyskredytowanie informacji rzecznika na Forum, jaki ma cel?
Chwała Ci za to, że współpracujesz z Panem Piotrem Wszczółkowskim w zakresie pozyskania Nataszy do promocji miasta. Jeżeli jest dobra wola to skutek jest gwarantowany.
Jeżeli moje przypuszczenia o chęci wykorzystania wizerunku Nataszy dla innych celów niż promocja miasta są chybione to przepraszam. (?bo nikt nie zasługuje na niesłuszna krytykę?)
Edward Twoje wypowiedzi wielokrotnie są zdawkowe, jakbyś chciał sugerować wiem więcej, ale nie powiem. Mógłbyś wielokrotnie informacje o Nataszy rozwinąć.
Dobry mentor sprawy zapomina o sobie.
Edward Wielki ma jednak swoje prawa.
Proponuje przestać napinać muskuły i wrócić do spraw Nataszy

A tak a propos dzieci i młodzieży;
Dzieci usteckie naprawdę pływają i są bezpieczne





Maja osiągnięcia.


Jacht Klub ?Ustka? to nie tylko zgrzybiałe dziady jak twierdzisz.
Można więcej robić mniej narzekać.


Edward to są konkrety, tu brak jest polityki.

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Edward » wtorek, 16 marca 2010, 15:36

JKUstka - będziesz dla mnie ANONIMEM właśnie w trosce o etykę w żeglarstwie. Jeśli ktoś poucza mnie kto jest dżentelmenem a nie ma odwagi występować otwarcie ... Oczywiście zdaję sobie sprawę, że ANONIM może występować w kilku osobach lub być postacią zbiorową ...
Piszesz: "Dyskredytowanie informacji rzecznika na Forum, jaki ma cel?".
Nie dyskredytuję informacji Rzecznika - niekiedy je poprawiam, może nawet raczej uściślam. Podobnie jak on niekiedy poprawia moje wypowiedzi. Nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek krytykował fachowość z jaką pełni swoją funkcję.
Piszesz: "Skąd tyle agresji."
Przeczytaj swoje wypowiedzi, zadaj sobie to pytanie i zastanów się gdzie jest więcej osobistych wycieczek. Niekiedy mam też wrażenie, jakbyś pisał w zastępstwie Rzecznika ...
Niedopowiedzenia w moich wypowiedziach są celowe i też niektórym, a Rzecznikowi z pewnością, coś mówią. Jest przecież naturalne, że na wiele tematów wiem więcej niż mogę powiedzieć czy napisać. Rzecznik ma znacznie więcej tematów będących tajemnicą - lub takich o których myśli, że są tajemnicą.
Edward Zając
PS. Ponownie proszę któregoś z moderatorów o przeniesienie postów nie związanych z rejsem Nataszy (tego też) do tematu "USTECKIE ŻEGLARSTWO".

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Edward » wtorek, 16 marca 2010, 15:52

Niezależnie od usteckich dyskusji, Natasza realizuje swje zamierzenia. Niekiedy otrzymuje takie listy:
"Witam,
Wczoraj wieczorem wróciłam po spotkaniu z Panią w Krakowie zauroczona (Festiwal 3Żywioły).
Są 2 rodzaje ludzi, bez wdawania sie w szczegóły: ci którzy żyją pięknie i ci, którzy żyją.
Jestem niezmiernie wdzięczna za piękną opowieść, ale przede wszystkim
chciałam przesłać wyrazy najwyższego uznania i szacunku, nie tyle za
wspaniały wyczyn, co za jego styl! Ten styl wnosi najpiękniejsze wartości.
Pani żyje pięknie!
Mnie fundacja "Mimo wszystko" oraz książka ("Każdy ma swoje Kilimandżaro")
otworzyła oczy i serce już jakiś czas temu, chociaż pierwszy
ku temu otwarciu przysłużył się w książkach pan Marek Kamiński.
Życzę powodzenia w dalszych zamierzeniach. Jest Pani, Nataszo, prawdziwym diamentem
wśród ludzi.
Barbara Rykiert

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Topilzin » wtorek, 16 marca 2010, 20:56

Jakaś moda ostatnio na cytowanie listów pochwalnych.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Edward » wtorek, 16 marca 2010, 21:12

Topilzin: doceniam twoje swoiste poczucie humoru. Powiedzmy, że mam powody aby takie listy zamieszczać ...
Może niektórzy chcieliby już zapomnieć?
Edward Zając

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Topilzin » wtorek, 16 marca 2010, 21:17

Bez urazy Edward , stawiałeś poprzeczkę dotychczas raczej wysoko to trzymajmy się tego.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

JKUstka
Posty: 890
Rejestracja: poniedziałek, 8 marca 2010, 13:15

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: JKUstka » wtorek, 16 marca 2010, 22:27

Panie Rzeczniku i tak wypromowaiście" Edwarda Wielkiego"
Gratulacje.
Do Edward. Bez złośliwości, chodziło mi, że robisz takie pozy jakbyś więcej wiedział niż przeciętny Ustczanin o planach, zamierzeniach Nataszy.
ale ty masz wiedze o rzeczniku. Nie on jest podmiotem tego Forum.
JKU

Awatar użytkownika
falcorman
Posty: 2133
Rejestracja: poniedziałek, 10 lipca 2006, 21:50
Lokalizacja: Ustka
Kontakt:

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: falcorman » wtorek, 16 marca 2010, 22:35

Może niektórzy chcieliby już zapomnieć?
Edward Zając
A żebyś Pan wiedział, ze TAK :!: 8)
BE THE CHANGE YOU WANT TO SEE IN THE WORLD !
Obrazek Nie zawsze piszę poprawnie po polsku.
To co się skończyło, nigdy się nie zaczęło a to co się zacznie - nigdy się nie skończy.

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Edward » środa, 17 marca 2010, 11:32

JKUstka, a raczej Szanowny ANONIMIE, jakże powierzchowną masz wiedzę o tym, co dzieje się w Ustce. Wiesz tylko to, co jest dla ciebie potrzebne - reszta jest zbędnym balastem.
Jest oczywiste, że o Nataszy wiem więcej od innych mieszkańców Ustki. Wynika to nawet z tego, że tematem takich rejsów zacząłem się pasjonować wiele lat temu i zainteresowanie rejsami Nataszy było dla mnie czymś naturalnym.
Rzecznika znałem dużo wcześniej, nim zaczął pełnić tę funkcję. Gdy zajął ten etat, mogę od niego dowiedzieć się tylko to, co sam chce mi przekazać. Jest profesjonalistą. Między jego obowiązkami a moim spojrzeniem na Ustkę jest duża różnica, co nie przeszkadza nam w prowadzeniu dyskusji na te tematy. Można powiedzieć, że prowadzimy pewnego rodzaju grę... Bywa, że nawet współpracujemy, ale mówienie o tym, że Rzecznik mnie promuje, jest bardzo dziwne. Gdyby tak było, miałby trochę kłopotów...
Falcorman: jest prosty sposób - nie zaglądać na strony, które są poza zainteresowaniami ...
Edward Zając

JKUstka
Posty: 890
Rejestracja: poniedziałek, 8 marca 2010, 13:15

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: JKUstka » środa, 17 marca 2010, 13:07

Do Edward. Naprawdę nie wiem, co odpisać. Uzależniłeś sie od moich wpisów. Daj na luz. Nie ja jestem podmiotem tej strony.
Zawłaszczasz już wszystko. Nawet to Forum. Pokory nie jesteś w centrum zainteresowania.
Skończ z patosem i tonem moralizowania, pouczania.
Do rzeczy: Natasza robi dobra robotę, jeżeli nie dla miasta Ustka, to na pewno dla żeglarstwa polskiego. Cieszy się dużym uznaniem w kraju i zagranica. To są fakty nic ująć nic dodać.
".....Nie każdy, kto ma oczy ten widzi.... itd." czytasz te posty i nic nie widzisz. Rozumiem, ze zalewa Cię ogrom miłości do mnie. Ja też Cię kocham. Na tym koniec.
Odciąłeś sie od polityki na tej stronie.
Tak przynajmniej zrozumiałem z dotychczasowych wpisów. Mnie to przekonuje.
Chcesz walić w ratusz (czytaj burmistrza) to rób to z otwarta przyłbicą na forum "Osiągnięcia burmistrza"
Może mam ograniczony ogląd rzeczywistości usteckiej, ale to nie moje zadanie. Wy dziennikarze robicie roz??chę w zależności od zasięgu lokalną czy krajową, aby sie tylko dobrze sprzedać.
Wyłączam się z dyskusji, bo nakręca sie spirala absurdu,
Anonim JKU
ps. nie myl etyki żeglarskiej z etykietą. Nie próbuj ripostować trafisz w próżnię.
Chętnie przeczytam, co dalej z jachtem, jakie plany ma Natasza. Za dokonania żeglarza Edwarda
dziękujemy. Również za trójstronne towarzystwo wzajemnej adoracji.

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Edward » środa, 17 marca 2010, 18:21

Anonim JKU: jednak nie możesz obejść się bez złośliwości. Piszesz:
" Za dokonania żeglarza Edwarda dziękujemy. Również za trójstronne towarzystwo wzajemnej adoracji."
"Trójstronne towarzystwo" - kto to? Ja, Romek i Natasza? Jeśli tak, to jestem zadowolony i dumny z takiego towarzystwa.
Co do żeglarskich osiągnięć z ostatnich kilku lat, też nie mam się czego wstydzić. I tylko trudno mi zrozumieć, że w tych moich działaniach nie uczestniczą usteccy żeglarze.
Gdy w 2007 roku walczyliśmy o liberalizację przepisów, nikogo z Ustki to nie interesowało. Teraz korzystają wszyscy.
Gdy wprowadzono opłaty w porcie, to pomagali mi żeglarze z całej Polski - ale nie z Ustki. Skutecznie pomogli.
Gdy z opłat sprawa przeszła na stan usteckiego portu, znowu kampanię robili żeglarze z SAJ-u i innych stowarzyszeń wolnościowych. Gdy doprowadziłem do tego, że Szef Techniczny UM w Ratuszu powiedział (nawet z przesadą) o stanie portu, zaczęła się też kampania medialna. W sumie - mamy udział w tym, że zacznie się remont naszego portu.
Teraz są przygotowywane dwie Ustawy dotyczące również żeglarstwa. Czy ktoś z usteckich żeglarzy interesuje się tym? Nie, to znowu w SAJ-u i podobnych Stowarzyszeniach dyskutujemy, piszemy do ministerstw, posłów, senatorów. Czy wygramy tę batalię, jak to się udało w 2007 roku? Nie wiem, ale działam w tym kierunku. Wiem, że jest to ważne dla rozwoju całego Wybrzeża - nie tylko Ustki.
Jeśli za swoje rejsy otrzymuję jakieś wyróżnienia, to zawsze jako członek Jacht Klubu USTKA. Rozumię jednak i tych wybitnych usteckich żeglarzy regatowych, którzy reprezentują Łebę czy Gdynię. Coraz mniej dziwię się też tym, którzy przestali interesować się sprawami publicznymi w naszym mieście i tylko tu mieszkają, niczym goście w hotelu.
Natomiast co do Nataszy, to jest teraz najpopularniejszą polską żeglarką i nadal będę o niej pisać; może jeszcze dzisiaj coś zamieszczę.
Edward Zając

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Edward » środa, 17 marca 2010, 19:54

Co obiecałem - zamieszczam. Może zbyt obszerny ten list, ale wyraźnie pokazuje te cechy Nataszy, które przekładają się na Jej popularność. A list poniżej:
Droga Pani Nataszo,
Zaczne od tego iz mojego mejla mozna podzielic na dwie czesci: pierwsza-dziekczynna, zas druga-blagalna i prosze wiedziec, ze pierwsza czesc nie jest jakkolwiek zalezna od drugiej, a slowa zawarte w pierwszej sa calkowicie szczere, bez wzgledu na druga czesc listu. Tak w formie wyjasnienia J
W zeszlym tygodniu po zakupieniu ?Twojego stylu?, a byl to dzien szczególny, poniewaz dzien moich urodzin usiadlam wygodnie, aby zabrac sie do lektury nowego nr z p. Agnieszka Chylinska na okladce. O dziwo, artykul pominelam równie szybko, kiedy zobaczylam, ze na 88 str. Znajde wywiad z Natasza Caban. Wlasciwie nie spodziewalam sie, ze po jednym wywiadzie mozna zostac "fanem" kogokolwiek, ale w moim przypadku tak bylo. Te pare stron w TS okazalo sie dla mnie wielka inspiracja. Poczulam, ze istnieja jeszcze wspaniali ludzie, którzy widza swiat troche inaczej, maja swój pomysl i odwage, by go realizowac. Wielkie wyrazy podziwu!
Kiedy zobaczylam, ze wspiera Pani fundacje Anny Dymnej i robi to Pani tak ?po prostu? pomyslalam, ze szybko musze odnalezc wiecej informacji odnosnie Pani dzialalnosci. Gdy na stronie internetowej przeczytalam zdanie :? Najwiekszym z nich jest oplyniecie swiata samotnie. Dlaczego? A dlaczego nie!?? postanowilam, ze niezaleznie od tego, co Pani pomysli o osobie piszacej tego mejla, ja tez twierdze iz piszac go nie mam nic do stracenia.(wlasnie przechodze do czesci nr 2)

Jakies 5 miesiecy temu razem z pewnym mlodym czlowiekiem zdecydowalismy powolac sie do zycia projekt, którego celem bylo uszczesliwianie przewlekle chorych, niekiedy umierajacych dzieci. Zadne z nas nie chcialo, aby akcja polegala na zbieraniu pieniedzy, zakladaniu fundacji, wprost przeciwnie ? na wysylaniu tradycyjnych listów i kartek pocztowych do osamotnionych maluchów w calej Polsce. Tak powstala Marzycielska Poczta, która pokazuje kazdego dnia, ze w naszym kraju mozna cos zrobic prostego i to calkowicie bezinteresownie. Pokazala to nie tylko postawa piszacych, ale równiez mediów, administratorów stron internetowych i Polaków przebywajacych poza granicami panstwa.

Zastanawia sie Pani pewnie, dlaczego pisze to wszystko do Pani w tym mejlu. Pomyslalam sobie, ze skoro zwiedza Pani caly swiat, a na dodatek bezinteresownie pomaga dzieciakom to byc moze, kiedy bedzie siedziala Pani w jakims oddalonym o setki mil porcie zechcialaby Pani napisac jedna kartke pocztowa do naszych maluchów. Oczywiscie jest to tylko moja prosba i mam nadzieje, ze nie poczuje sie Pani niezrecznie w obliczu sytuacji, w jakiej Pania postawilam. Zostawie adres internetowy akcji, ale prosze, aby nie traktowala Pani tego, jako reklamy, czy zobowiazania, poniewaz akcja jest w stu procentach dobroczynna, a ja pomyslalam sobie, ze byc moze taka kartka ze swiata sprawi, ze któres z naszych dzieci zrobi wieelkie oczy ze zdziwienia. Ale naprawde, prosze nie czuc sie jakkolwiek zobowiazana. (http://WWW.marzycielskapoczta.pl" onclick="window.open(this.href);return false;)

Prosze nie miec mi za zle, ze w drugiej czesci pozwolilam sobie napisac cos takiego. Niezaleznie od prosby, kibicuje Pani z calego serca i zycze powodzenia we wszystkich dzialaniach. Bardzo dziekuje za duzo pozytywnej energii :)

Pozdrawiam serdecznie,

Weronika Mazurkiewicz

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: celestyn » środa, 17 marca 2010, 20:15

Dla mnie logiczne jest jedno. Gdyby N.Caban była choć w 10% tak medialna i popularna jak to twierdzi Edward, to nie musiałby on stale nas sztucznie karmić wiadomościami o niej na forum, wypisując, że np. spotkała się ze spędem uczniów na jakiejś sali gimnastycznej, ludźmi w domu kultury w "pipidówie wielkiej", poleciała na spotkanie żeglarzy na jakichś Karaibach, co nikogo poza samymi zainteresowanymi pewnie nie interesuje, albo, że wystąpiła na jakimś kanale w takim czasie transmisyjnym, że mało kto ją oglądał. Jeśli N. Caban jest tak popularna i znana to jaki cel mają te wszystkie posty Edwarda?
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
falcorman
Posty: 2133
Rejestracja: poniedziałek, 10 lipca 2006, 21:50
Lokalizacja: Ustka
Kontakt:

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: falcorman » środa, 17 marca 2010, 20:39

Celestyn,
Dla niektórych rzeczy logiczne to abstrakcja. No ale cóż, jedni wpatrują się w Ojca Dyrektora na spotkaniach moherowych kółek różańcowych, inni na siłę próbują siać demagogię i patos. 8)

Mission Impossible;
BE THE CHANGE YOU WANT TO SEE IN THE WORLD !
Obrazek Nie zawsze piszę poprawnie po polsku.
To co się skończyło, nigdy się nie zaczęło a to co się zacznie - nigdy się nie skończy.

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Topilzin » środa, 17 marca 2010, 20:45

Prawda jest taka że przeciętnego Kowalskiego w Ustce mało co rusza.Chyba że pęknie rura i dupa zmarźnie ktoś się spali czy ktoś umrze w serialu.
Takich entuzjastów jak Edward czy coś napisze tak czy owak jest poprostu za mało.Każdy kto kilka lat wyjechał i miał szczęście poznać świat z tej piękniejszej aktywnej strony jak Natasza tyka inaczej.Niestety na miejscu jest tak jak jest "krew , pot i łzy" i nie ma co się obrażać.Polska nie ma mentalności narodu morskiego bo go nigdy nie miała.Polska B to niekoniecznie Podlasie.
Nic tu nawet nie zmienia fakt że Polak jako oficer czy marzynarz jest wszędzie na świecie obecny.Takich Natasz powinny być dziesiątki i pewnie będą.
Może znajdą się inne drogi finansowania.Trzeba wspierać ambitnych a nie miernotę.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: celestyn » środa, 17 marca 2010, 22:31

Topilzin pisze:Prawda jest taka że przeciętnego Kowalskiego w Ustce mało co rusza.Chyba że pęknie rura i dupa zmarźnie ktoś się spali czy ktoś umrze w serialu.
Takich entuzjastów jak Edward czy coś napisze tak czy owak jest poprostu za mało.Każdy kto kilka lat wyjechał i miał szczęście poznać świat z tej piękniejszej aktywnej strony jak Natasza tyka inaczej.Niestety na miejscu jest tak jak jest "krew , pot i łzy" i nie ma co się obrażać.Polska nie ma mentalności narodu morskiego bo go nigdy nie miała.Polska B to niekoniecznie Podlasie.
Nic tu nawet nie zmienia fakt że Polak jako oficer czy marzynarz jest wszędzie na świecie obecny.Takich Natasz powinny być dziesiątki i pewnie będą.
Może znajdą się inne drogi finansowania.Trzeba wspierać ambitnych a nie miernotę.
To wszystko prawda, co w żaden sposób nie podważa sensu wypowiedzi i logiki w moim poprzednim poście
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

JKUstka
Posty: 890
Rejestracja: poniedziałek, 8 marca 2010, 13:15

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: JKUstka » czwartek, 18 marca 2010, 00:56

To, że o czymś nie wiemy to nie znaczy, że nie istnieje. Dzielimy ludzi na tych, którzy mówią, że coś robią i na tych, co robią.
Stawianie się w jednym szeregu z Nataszą nazwijcie sami???????? nie ta liga.
Prawidłowa nazwa Jacht Klub ?Ustka?.
Członkowie tego klubu tak dla przypomnienia wykonali kilka bardzo ładnych projektów;
s/y?Gryfita? rejs po klucze do Brukseli przez pokład jachtu przewinęło się 80 młodych ludzi z Ustki i Słupska. Wyprawa w armadzie jachtów pod dowództwem Baranowskiego i jego Lady B plus trzy inne jachty około 200 młodzieży z całej Polski.
Etapowy rejs 6- miesięczny do wybrzeży Afryki przez pokład jachtu przewinęło się ok. 100 klubowiczów duży wysiłek logistyczny.
Wprawa/y ?Gryfit? pod krąg polarny ?Nord Kapp? wyprawa 3 miesięczna.
S/y ?Gryzli? przeprowadzony przez klubowiczów JK?Ustka? z USA do Ustki
Wyprawa na Islandię
Wyprawa wokół wysp brytyjskich.
Rejsy stażowe na M. Północnym.
Itd.
Nie wspomnę o UKS ?OPTY? gdzie ludzie od kilkunastu lat dobrowolnie, bez wynagrodzenia przekazują wiedzę zawodników regatowych dzieciom usteckim. Zawodnik klasy Światowej Domini Schutta poza realizowaniem intensywnych własnych treningów. Właśnie wrócił z Hiszpanii. Zawsze znajduje czas, aby umiejętnościami zdobytymi na zgrupowaniach dzielić się z dzieciakami z UKS "Opty". Można przykłady mnożyć......
Normalni ludzie tam nikt nie szykuje klat pod medale, czy ma parcie na media. Nikt z nich specjalnie się z tym nie obnosi.
Topilzin najłatwiej nam krytykuje się rodaków, nie mając szerszej wiedzy o tym, co robią.
Przeciętny Kowalski leci do np. Londynu i nie ma z tym problemu. Chyba, że ma korzenie w słusznie minionym systemie. Najmniej wspierająca się populacja ludzka za granicą to nasi krajanie. Taką mamy przywarę.
Wpis na forum wszystko przyjmie. A co to jest prawda? To zgodność idei (bytu abstrakcyjnego) z rzeczywistością
Topilzin
Nie koniecznie usteckie społeczeństwo jest śnięte. Po prostu nie mamy wglądu na ich zamiłowania. Widzimy te, które są nagłaśniane.
Przepraszam miałem już nie zabierać głosu w dyskusji.

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Edward » środa, 24 marca 2010, 11:20

Coś do przemyślenia:
"Władze Krakowa postanowiły promować miasto poprzez znanych sportowców. Jako pierwszy umowę podpisał we wtorek rajdowiec Michał Kościuszko, który startuje w SWRC, bezpośrednim zapleczu Rajdowych Mistrzostw Świata (WRC).
- Pragniemy promować Kraków przez sport. Poza tym chcemy pokazywać, że są w naszym mieście młodzi, wybitni sportowcy, których też trzeba promować.(-)
Na samochodzie Kościuszki (Ford Fiesta S2000) umieszczone zostało logo Krakowa. Poza tym kierowca będzie brał udział w imprezach organizowanych przez władze miasta. Wartość umowy to 60 tys. euro."
Pozdrowienia
Edward Zając

klaudiusz
Posty: 55
Rejestracja: sobota, 9 sierpnia 2008, 11:37

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: klaudiusz » środa, 24 marca 2010, 13:00

Coś do przemyślenia dla Edwarda.

Nie chce tu porównywać wielkości miast i ich budżetów. W moich obliczeniach uwzględniłem tylko ilość znalezionych odnośników dla frazy Natasza Caban a Michał Kościuszko w google. Wynik jest następujący 14 800 do 122 000. To już świadczy o poziomie popularności tych dwóch osób z DUŻYM wskazaniem na Michała Kościuszko. Wynik Nataszy jest o 8,25 raza mniejszy. Dzieląc kwotę Michała przez 8,25 uzyskamy liczbę 7 273 Euro czyli jakieś 29 000 zł. Z tego co przeczytałem Burmistrz był skłonny kwotę 30 000 zł przeznaczyć dla Nataszy Caban a z informacji na tym forum wynika że Pani Natasza chciała 60 000 zł.

Jeszcze jeden mały aspekt związany z Krakowem. Jest to miejsce dość licznie odwiedzane przez obco krajowców a Michał Kościuszko będzie brał udział głównie w rajdach zagranicznych. Nie należy pominąć jeszcze ogólnoświatowych tv relacji z takich zawodów. Pani Natasza to co pisze Edward wyjeżdża albo wyjechała już do USA i ma tam spędzić co najmniej 3 miesiące( chyba że się mylę to proszę mnie poprawić. Nikt mnie nie przekona że promocja Ustki w USA jest niezbędną wątpię czy nawet promil osób którzy usłyszeli by o Ustce wybrali by się na wycieczkę aby zobaczyć naszą miejscowość. Tak więc proszę nie porównywać nie porównywalnych rzeczy.

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Ustczanka wypływa dookoła świata

Post autor: Edward » środa, 24 marca 2010, 13:26

Mnie nie interesują kwoty - nie ja je negocjuję! Natomiast idzie mi o sam fakt, że coraz częściej do promowania miast czy firm angażowane są popularne osoby, również ze świata sportu. Żeglarz Kusznierewicz został zaangażowany do promocji Gdańska. Ile mu płacą, to nie moja sprawa - i przed rozpoczęciem negocjacji raczej nie jest to puszczane do mediów.
Edward Zając

ODPOWIEDZ