Ustka. Kłopoty z rewitalizacją

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Ustka. Kłopoty z rewitalizacją

Post autor: Mirek » sobota, 30 czerwca 2007, 06:43

"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Ciamek
Posty: 95
Rejestracja: sobota, 27 stycznia 2007, 17:37
Lokalizacja: Moje miasto Ustka

Post autor: Ciamek » sobota, 30 czerwca 2007, 09:15

Witam.

Dziewnym dla mnie jest, że teraz Ci mieszkańcy zaczynają się odzywać w sprawie remontu. A co robili przez wszystkie inne lata, gdy kamienice i domy popadały w ruinę? Teraz dziwnym trafem mają pieniądze na remonty?Dla mnie mogli zająć się tym wcześniej, to niebyłoby teraz takich problemów.

Pozdrawiam.Ciamek

spektra
Posty: 54
Rejestracja: środa, 16 maja 2007, 21:30

Czemu sie tak dziwisz a miasto czemu nie remontowało kamieni

Post autor: spektra » sobota, 30 czerwca 2007, 09:48

dziwisz sie mieszkańcom, a czemu miasto nie remontowało budynków przecież ludzie płacili za mieszkanie. Wszędzie musi byc dialog. Wreszcie rządzi człowiek z którym mozna rozmawiac.A z tego co zauważyłem to wielu radnych głosuje na przekór swym wyborcom. :lol:

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Post autor: Mirek » sobota, 30 czerwca 2007, 10:06

A z tego co zauważyłem to wielu radnych głosuje na przekór swym wyborcom. Laughing
I dobrze -moze czas na nowych z innym spojrzeniem?Pozdro
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Urszula
Posty: 103
Rejestracja: piątek, 8 września 2006, 17:50

Post autor: Urszula » sobota, 30 czerwca 2007, 10:58

moi Drodzy
ciekawa jestem ile wynosił czynsz w mieszkaniach przeznaczonych do rewitalizacji, jaka kwota ( jezeli wogóle taka była wyodrębniona) przeznaczona była na fundusz inwestycyjny.Coś mi się wydaje, że mieszkańcy tych domów przez lata płacili niski czynsz, tak niski że nawet nie ma i nie było z czego remontować. A zapewne było i tak że ewentualne prognozy podwyżek tychże czynszów były oprotestowywane.
to sprawa pierwsza a druga czy miasto rozpoczynając temat rewitalizacji nie zabezpieczyło się umowami z mieszkańcami tychże domów?
A co z domami które nadają się wyłącznie do wyburzenia?Czy mieszkańcy tych domów na swych kontach bankowych mają co najmniej 250.000PLN, i to każdy z osobna i na dzień dzisiejszy.Przupuszczam bowiem że jeżeli w takim domku mieszkały cztery rodziny to założą wspólnotę mieszkaniową i rozpoczną żmudną drogę od wszelakich pozwoleń po projekt i to nie taki z internetu za 5.000PLN.

piotr.a
Posty: 25
Rejestracja: wtorek, 17 stycznia 2006, 14:28
Lokalizacja: Ustka;

Post autor: piotr.a » sobota, 30 czerwca 2007, 12:18

""Z resztą dlaczego ma być tak, że jednym za miejskie pieniądze remontujemy domy, a innym nie.?""
- popieram, jednia wkladaja ciezko zarobione pieniadze na remont a inni oczekuja tego od miasta, budynki popadaja w ruine. Mamy wolny rynek, kogos nie stac to do widzenia. A co za roznica czy ktos bedzie mieszkal tu 12 czy 3 miesiace w roku? Pieniadze z czynszu i tak do miasta beda wplywac, o moze byc on wtedy nawet podniesiony...

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Post autor: Mirek » sobota, 30 czerwca 2007, 12:24

Mamy wolny rynek, kogos nie stac to do widzenia.
Z leczeniem tez tak?Mieszkanie i leczenie to podobne sprawy.Jedne z najwazniejszych w życiu kazdego człowieka.Z tymi sprawami trzeba bardzo ostroznie aby pacjent nie zszedł.....Pozdro
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Ciamek
Posty: 95
Rejestracja: sobota, 27 stycznia 2007, 17:37
Lokalizacja: Moje miasto Ustka

Post autor: Ciamek » sobota, 30 czerwca 2007, 12:43

Urszulo...A może sprawdzić też, ile rodzin jest zadłużonych w stosunku do miasta z powodu niepłacenia czynszu?

Urszula
Posty: 103
Rejestracja: piątek, 8 września 2006, 17:50

Post autor: Urszula » sobota, 30 czerwca 2007, 16:03

jeszcze dodam! Przez długi okres mieszkancom tych domów ( choć nie chcę uogólniać) wręcz nie zależało na miejscu swego zamieszkania,co widać do chwili obecnej.Mam wymieniać ? Odrapane drzwi wejściowe, korytarze brudne i cuchnące, nie wspomnę o elewacjach i ramach okiennych, o dziwnie zawieszonych storach koloru brudnoszarego.Nawet fakt,że mieszkają na głównej , reprezentacyjnej ulicy nie mobilizował do popracowania nad swoim miejscem zamieszkania. Dopiero w momencie gdy uzmysłowiono sobie, że zamiast wyprowadzić się, można by zrobić nie lada interes, ruszono do ataku.Tak, można zarobić kasę i to sporo.Tylko najpierw niestety trzeba ją mieć, żeby zainwestować!!! A i popracować , i to ostro!!!

ODPOWIEDZ