Najwolniej obsługująca kelnerka-panienka z okienka-barmanka

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
falcorman
Posty: 2133
Rejestracja: poniedziałek, 10 lipca 2006, 21:50
Lokalizacja: Ustka
Kontakt:

Post autor: falcorman » piątek, 24 sierpnia 2007, 13:18

Dlatego w kolejce dla marudzących powinien być wliczony dodatek motywacyjny dla sprzedawcy 8)
BE THE CHANGE YOU WANT TO SEE IN THE WORLD !
Obrazek Nie zawsze piszę poprawnie po polsku.
To co się skończyło, nigdy się nie zaczęło a to co się zacznie - nigdy się nie skończy.

Awatar użytkownika
RYMARZ
Posty: 791
Rejestracja: wtorek, 12 czerwca 2007, 23:18
Lokalizacja: Ustka

Post autor: RYMARZ » piątek, 24 sierpnia 2007, 14:10

Dodatek za pracę w warunkach szkodliwych :lol:

autkasz
Posty: 660
Rejestracja: czwartek, 8 grudnia 2005, 11:33
Lokalizacja: Ustka

Post autor: autkasz » piątek, 24 sierpnia 2007, 15:59

tak w kwestii kolejek to ile razy się uśmiałem na poczcie, gdzie wprowadzono jedną kolejke do wszystkich okienek, ale żadnej informacji o tym nie ma. Ile to razy babcie "napadały" na bezbronnych turystów PANIE A PAN CO JEDNA KOLEJKA JEST! ale to tak przy okazji i na przyszlosc, jakas tabliczka by nie zaszkodziła.
Pozdrawiam fanow gringosa ;)
Bo czasem przegrać znaczy wygrać
Obrazek

fokka
Posty: 129
Rejestracja: wtorek, 12 października 2004, 17:05
Kontakt:

Post autor: fokka » piątek, 24 sierpnia 2007, 19:11

ami pisze: Ja zresztą wielokrotnie musiałam tam trzymać nerwy na wodzy aby takiemu zrzędliwemu turyście czegoś nie powiedzieć.
Skąd wiadomo, że to był turysta? : )

Zgadywanki, kto jest kolejkową marudą, kto nie umie zliczyć kroków do plaży, kto ma auto, a kto samochód :), itede, itepe, można by ułatwić. Jak? Każdego turystę należałoby oznaczyć opaską silikonową. I już byłoby jasne: oho, turysta, zaraz się zacznie.

Można by iść o krok dalej i osoby bez opaski, ustczan, odpowiednio w mieście honorować. Np. obsługiwać poza kolejnością w sklepie, rezerwować miejsca na miejskich parkingach na wyłączność. Hm? : )

inesss
Posty: 54
Rejestracja: piątek, 3 sierpnia 2007, 15:38

Post autor: inesss » piątek, 24 sierpnia 2007, 19:41

oj fokka ale zabawne...

Awatar użytkownika
bony
Posty: 322
Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 15:09
Lokalizacja: Stolpmünde
Kontakt:

Post autor: bony » piątek, 24 sierpnia 2007, 20:06

fani kolejek gromadza sie pod pko na kopernika, bo bez prowizji...
"Kurtula musi być" Tomasz M.

autkasz
Posty: 660
Rejestracja: czwartek, 8 grudnia 2005, 11:33
Lokalizacja: Ustka

Post autor: autkasz » piątek, 24 sierpnia 2007, 20:41

albo CI, którym szkoda 10 zł i wolą tam stac pol dnia.
Bo czasem przegrać znaczy wygrać
Obrazek

fokka
Posty: 129
Rejestracja: wtorek, 12 października 2004, 17:05
Kontakt:

Post autor: fokka » piątek, 24 sierpnia 2007, 21:11

inesss pisze:oj fokka ale zabawne...
W ogóle, prawda? Ale czasem - niesłusznie? - wydaje mi się, gdy
czytam forumowiczów, że turyści to straszne utrapienie Ustki...

Awatar użytkownika
ami
Posty: 122
Rejestracja: wtorek, 29 listopada 2005, 23:55
Lokalizacja: Ustka

Post autor: ami » piątek, 24 sierpnia 2007, 21:35

@ fokka

Ustka jest mała i każdy zna każdego. A turystę można od razu rozpoznać. Tak się składa, że ci co tak marudzą to przede wszystkim turyści. Nie każdy oczywiście tak dręczy sprzedawców. Jednak są przyjezdni, którzy uważają, że skoro zaszczycili Ustkę swoją obecnością to mogą robić co chcą i zatruwać innym życie. Wymądżają się na każdym kroku i czepiają bogu ducha winnym ludziom, ktorzy ich obsługują. Wiele razy słyszałam jak turyści krzyczeli z byle powodu, oczywiście zaznaczając że u nich w Warszawce czy gdzieś tam indziej to już by ten ktoś stracił pracę. Nie będę wchodzić w d... turystom , tylko dlatego, że do nas przyjeżdżają. Jak są to są, a jak ich nie ma to nie płacze z tego powodu. (Oczywiście zaznaczam, że nie wszyscy turyści zasługują na miano chama dnia, bo duża większość to normalni sympatyczni ludzie)

Awatar użytkownika
Ustka2007
Posty: 318
Rejestracja: niedziela, 8 lipca 2007, 18:51

Post autor: Ustka2007 » piątek, 24 sierpnia 2007, 21:43

Mnie najbardziej denerwują turyści którzy spacerują bardzo powolnym tempem i CAŁĄ SZEROKOŚCIĄ CHODNIKA. Tak, że jest problem z ich wyminięciem lub wyprzedzeniem. Czy naprawdę jest problem zostawić trochę miejsca dla innych? Nie mówię, żeby chodzić "gęsiego", ale chociaż trochę....żeby można było swobodnie się wyminąć lub wyprzedzić bez schodzenia na ulicę itp.

Awatar użytkownika
ami
Posty: 122
Rejestracja: wtorek, 29 listopada 2005, 23:55
Lokalizacja: Ustka

Post autor: ami » piątek, 24 sierpnia 2007, 21:59

@ Ustka 2007

Z tym chodzeniem zgadzam się z Tobą. Najgorsze jednak są kolonie.

Awatar użytkownika
mroofka
Posty: 382
Rejestracja: środa, 14 marca 2007, 08:33

Post autor: mroofka » piątek, 24 sierpnia 2007, 22:08

fokka pisze: turyści to straszne utrapienie Ustki...
moze jednak lepiej, że są ;P
sesnu szukam ;D

Awatar użytkownika
falcorman
Posty: 2133
Rejestracja: poniedziałek, 10 lipca 2006, 21:50
Lokalizacja: Ustka
Kontakt:

Post autor: falcorman » piątek, 24 sierpnia 2007, 22:17

No cóż, te 2 miechy jakoś damy sobie radę. Ustka to turystyczna miejscowość i sporo ludzi zyyje z turystyki, więc zaciśnijmy zęby i zostawmy sprawy niech się toczą własnym rytmen. Swoją drogą, sam już tęsknie trochę za promenadą, kiedy to idę, a tu pustki. 8) poza tym, Uwielbiam ten kontrast jak prawie z dnia na dzień promenbada i Ustaka robi sdię puściutka

ps. Juz niedługo.
BE THE CHANGE YOU WANT TO SEE IN THE WORLD !
Obrazek Nie zawsze piszę poprawnie po polsku.
To co się skończyło, nigdy się nie zaczęło a to co się zacznie - nigdy się nie skończy.

fokka
Posty: 129
Rejestracja: wtorek, 12 października 2004, 17:05
Kontakt:

Post autor: fokka » piątek, 24 sierpnia 2007, 22:32

ami pisze:@ Ustka 2007

Z tym chodzeniem zgadzam się z Tobą. Najgorsze jednak są kolonie.
ami, prawda jest taka, że i ja (warszawka, 'szanowanie panience : ) najbardziej lubię Ustkę po sezonie. Rozumiem, że turyści są jak, proszę wybaczyć, węgiel. Cenne dobro, ale trudne w obsłudze.

A jednak nieekonomicznie tak narzekać na turystów. Bizmak już tu nie wróci. Może szkoda. Wiadomo Ci, jakie zyski z turystyki trafiają do kasy miasta? Jakie do kieszeni ustczan? Warto, czy nie warto przez dwa miesiące z miłym uśmiechem udawać, że Ustka kooocha turystów?

(Promenadę omijać szerokim łukiem do września. Na razie warto iść do lasu. Dziś upiekłam kolejne drożdżowe z usteckimi jeżynami. Inna sprawa, jak teraz wyglądam...)

inesss
Posty: 54
Rejestracja: piątek, 3 sierpnia 2007, 15:38

Post autor: inesss » piątek, 24 sierpnia 2007, 22:32

Wiecie trochę przykro czytać takie opinie na temat turystów... myślę, że bez nich nie byłoby Wam wesoło... Poza tym wśród Was też na pewno zdarzają się upierdliwi ludzie - jak wszędzie. Mieszkacie w takim a nie innym miejscu więc musicie zaakceptować pewne rzeczy, a jeśli aż tak bardzo Was męczymy, my - źli turyści, to pozostaje Wam rzeczywiście cieszyć się, że to tylko 2 miesiące... Aha, za rok i tak przyjadę, więc może zdarzy się, że ponarzekacie na mnie :wink:

Awatar użytkownika
falcorman
Posty: 2133
Rejestracja: poniedziałek, 10 lipca 2006, 21:50
Lokalizacja: Ustka
Kontakt:

Post autor: falcorman » piątek, 24 sierpnia 2007, 22:45

Nie możemy sie wprost doczekać :!:

ZAPRASZAMY SERDECZNIE

jesteśmy baardzo mili - a ja w szczególności, :P 8)
BE THE CHANGE YOU WANT TO SEE IN THE WORLD !
Obrazek Nie zawsze piszę poprawnie po polsku.
To co się skończyło, nigdy się nie zaczęło a to co się zacznie - nigdy się nie skończy.

inesss
Posty: 54
Rejestracja: piątek, 3 sierpnia 2007, 15:38

Post autor: inesss » piątek, 24 sierpnia 2007, 22:47

Wiem :) znam kilka osób z Ustki od paru dobrych lat :)

Awatar użytkownika
falcorman
Posty: 2133
Rejestracja: poniedziałek, 10 lipca 2006, 21:50
Lokalizacja: Ustka
Kontakt:

Post autor: falcorman » piątek, 24 sierpnia 2007, 22:50

:D :P 8)
BE THE CHANGE YOU WANT TO SEE IN THE WORLD !
Obrazek Nie zawsze piszę poprawnie po polsku.
To co się skończyło, nigdy się nie zaczęło a to co się zacznie - nigdy się nie skończy.

Awatar użytkownika
Matuzalem
Posty: 18
Rejestracja: sobota, 16 czerwca 2007, 17:54
Lokalizacja: Ustka

Post autor: Matuzalem » sobota, 25 sierpnia 2007, 01:06

Narzekanie to polska narodowa przywara,jak jest coś tanie to pewne nic nie warte, jak trochę droższe to czemu takie drogie.Pracowałem cztery lata w handlu to się nasłuchałem.Większość ludzi nie zastanawia się dlaczego jest tak jak jest. Najlepiej jakby wszystko było za darmo i najwyższej jakości.Przykłady mógłbym przytaczać godzinami.

Awatar użytkownika
ami
Posty: 122
Rejestracja: wtorek, 29 listopada 2005, 23:55
Lokalizacja: Ustka

Post autor: ami » sobota, 25 sierpnia 2007, 11:54

@ inesss

Każdy ma swoje doświadczenia z turystami. Jak już wcześniej pisałam, są wśród nich ludzie normalni ale są też chamy. Kiedyś na poczcie jeden wczasowicz wyzwał kobietę w okienku od kurew, szmat itp. Ona nic nie mogła zrobić, bo jej nie wolno przecież wyzywać się z klientami. Musiała siedzieć na miejscu ze łzami w oczach. I niech mi nikt nie pisze, że musimy to znosić, bo dzięki turystom miasto ma pieniądze. Jak ktoś przyjeżdża do Ustki, żeby się powyżywać i odreagowywać swoje stresy na mieszkańcach to dla mnie jest zwykłym zerem i to, że nie przyjedzie w przyszłym roku mam głęboko gdzieś. My mamy szanować turystów , a oni mogą o nas buty wycierać. To powinno chyba działać w dwie strony.

ODPOWIEDZ