Strona 16 z 18

Re: A propo rewitalizacji

: poniedziałek, 30 lipca 2012, 15:13
autor: AlteredState
Mirek pisze:EE nie przesadzaj.
Wróciłem własnie z Biedronki na Darłowskiej.
Bloki wojskowe,korabiowskie(ładne-gratulacje dla prezesa Jakubowskiego!)
Z tymi gratulacjami to bym się wstrzymał, bo z zewnątrz i z daleka to te bloki korabiowskie wyglądają ładnie, ale jest niestety sporo usterek, włącznie z wodą zaciekającą do piwnic, garaży, a nawet i mieszkań. O "prostych" ścianach wewnętrznych, stawianych z bloczków na "odwal się" i pod sznurek, nie wspomnę. Tak to jest jak się postawi dwa bloki, a z pozostałymi dwoma zwleka, a jak się zbliża termin to się goni na szybkiego. No, ale ogólnie jest gdzie mieszkać za przyzwoite pieniądze :)

Re: A propo rewitalizacji

: czwartek, 6 września 2012, 08:27
autor: elveez
Skrzyzowanie Marynarki z Kosynierów i kostka na Korynierów zaczyna stwarzać zagrozenie, poprostu wypada i zalega raz koło MDK raz koło fontanny. Wczoraj jakiś poczciwy człek wsadził na miejsce 2 sztuki.
Wyszło budowanie zimą w mrozy ! Jak na moje oko to nadaje się do całkowitej poprawki. To samo dzieje się ze skrajnią jezdni pod papierniczym, całe rzędy obluzowanej, wypadającej kostki :idea:

Re: A propo rewitalizacji

: czwartek, 13 września 2012, 13:07
autor: chlopak_z_ustki
Kiedy była robiona "rewitalizacja" domu kapitana przy Kosynierów? Znajomek miał okazje być niedawno w środku, na poddaszu plama - dach już przecieka. Żenada i porażka to za mało powiedziane.

Re: A propo rewitalizacji

: czwartek, 13 września 2012, 16:51
autor: Charles Garnier
Tam nie było rewitalizacji ani "rewitalizacji". W biały dzień wyburzono zabytek i postawiono imitację.

Re: A propo rewitalizacji

: czwartek, 13 września 2012, 17:10
autor: iXik
rewitalizacja to termin, który w żadnym wypadku nie powinno się stosować zamiennie z rekonstrukcją, z renowacją, z konserwacją ani z restauracją obiektów!

dany obszar można zrewitalizować nie tykając ani jednej cegły ni worka cementu, np. tylko poprzez aktywizację społeczną. tak się dzieje w postindustrialnych dzielnicach londynu i nie tylko

jeśli oczekiwaliście odrestaurowania chat rybackich trzeba było krzyczeć gdy padło błędne hasło.

rewitalizacja to z definicji działanie mające przywrócić życie miejskie objętemu obszarowi. natomiast sposób w jaki się tego dokona to decyzja wtórna. objęcie rewitalizacją nie przesądziło losu żadnego obiektu. decyzja o ich podmianie na zupełnie nowe imitacje zabytków - już tak

będę poprawiał każdego kto się tym tematem bulwersuje, a nie pofatygował się by zaznajomić się z definicją...

kontynuując temat
nie wszystkie chaty 'podmienione' były zabytkami. a nawet gdyby były to moja opinia - zabytek w ruinie można śmiało wyburzyć jeśli nie ma środków na wierną rekonstrukcję. jednak przed wyburzeniem należy bardzo wiernie zinwentaryzować każdą belkę i każdą cegiełkę. są przypadki wiernych rekonstrukcji dokonanych wiele lat po wyburzeniu obiektów tylko dzięki bardzo szczegółowej inwentaryzacji. po wojnie wiele miast odzyskało elewacje budynków dzięki wielu szczegółowym malowidłom.

druga sprawa to ludzkość nie jest w stanie utrzymać wszystkiego co się zachowało. chyba wspominałem już o tym przy tematach bunkrów. gdy w przeszłych epokach 75% i więcej budżetu państwa szło na zbrojenia i fortyfikacje to jak oczekujecie utrzymywać te potężne masywne budowle dziś? moim zdaniem pozwolić większości dogorywać z biegiem lat a wybrać zaledwie 2% ze wszystkich najlepiej zachowanych i skupić na nich uwagę. niech na nowo przeżywają swą świetność pełniąc nowe funkcje

taka ciekawostka: na malowanie i konserwację wieży eiffla w paryży od czasu jej wzniesienia wydano więcej niż kosztowała jej budowa
http://www.muratorplus.pl/technika/osia ... 64884.html

Re: A propo rewitalizacji

: sobota, 15 września 2012, 21:28
autor: celestyn
iXik pisze:(...) nie wszystkie chaty 'podmienione' były zabytkami
ta, o której mowa z tego co pamiętam była
iXik pisze: a nawet gdyby były to moja opinia - zabytek w ruinie można śmiało wyburzyć jeśli nie ma środków na wierną rekonstrukcję (...)
Właśnie ze względu na takie myślenie i w ten sposób, z i tak niewielkiej liczby jaka się zachowała, pozbyto się w Ustce większości budynków, które mogły stanowić atrakcję miasta. W świetle takiej bezmyślnej "polityki" postawione jakiś czas temu tabliczki informacyjne o starej osadzie rybackiej brzmią jak ponury żart i szyderstwo. Efektem tego Ustka stała się w architektonicznym sensie właściwie miastem prawie bez historii i ten proceder nadal trwa, m.in. dzięki krótkowzrocznej skandalicznej ratuszowo-UTBSowej "rewitalizacji". W warunkach naszego miasta cierpiącego na brak zabytkowej zabudowy rewitalizacja powinna polegać przede wszystkim na pieczołowitej rekonstrukcji ostatnich przykładów rybackiej zabudowy. Niestety tak się nie dzieje bo "ktoś" koniecznie musi zarobić na wspomnianym wyżej ratuszowo-UTBSowym procederze.

Re: A propo rewitalizacji

: sobota, 15 września 2012, 23:04
autor: Topilzin
Oprócz wyglądu domy muszą też nadawać się do zamieszkania czy użytku.Większość usteckich rozwalonych chatek to były niebezpieczne dla zdrowia ruiny.
Sensem rewitalizacji jest pewnie powrót życia do niektórych zakątków miasta .Tutaj widzę jednak odwrotny trend widząc
szpetną nową zabudowę w rejonie tzw.starówki.
Do tego te nieszczęsne żółte skrzynki gazowe czy niewiele lepsze elektryczne.Jakaś choroba.

Re: A propo rewitalizacji

: niedziela, 16 września 2012, 00:08
autor: iXik
celestyn pisze: W warunkach naszego miasta cierpiącego na brak zabytkowej zabudowy rewitalizacja powinna polegać przede wszystkim na pieczołowitej rekonstrukcji ostatnich przykładów rybackiej zabudowy.
powiedz mi tylko jak widzisz rewitalizację - przywrócenie życia - tym terenom gdy zastosujemy 'pieczołowitą rekonstrukcję'?
jeden budynek zrekonstruowano tak jak chciałbyś żeby wszystkie - obok MDKu... i co? stoi pusty... wiernie zrekonstruowany, co do belki, ale pusty... i gdzie ta twoja rewitala, powiedz... gdzie to życie wokół niego tętniące?

cel dla celu samego w sobie jest drwiną z idei, tej pierwotnej, dziewiczej, zrodzonej w umyślę prawego człeka o szczerym sercu

Re: A propo rewitalizacji

: niedziela, 16 września 2012, 08:09
autor: celestyn
iXik pisze:(...) i co? stoi pusty... wiernie zrekonstruowany, co do belki, ale pusty... i gdzie ta twoja rewitala(...)
Masz rację, stoi pusty. Tylko, że ta pustka jest wynikiem głupoty konkretnych ludzi polegającej najwyraźniej na braku pomysłu na mądre zagospodarowanie, nie tylko tego budynku ale i całej okolicy, a nie wad samego zrekonstruowanego budynku. Nie tylko ten zrekonstruowany budynek stoi pusty, a podróbki kojarzą się ludziom z chińską tandetą i turystów raczej nie przyciągną.

Re: A propo rewitalizacji

: niedziela, 16 września 2012, 14:43
autor: iXik
Obrazek

Re: A propo rewitalizacji

: czwartek, 20 grudnia 2012, 14:33
autor: elveez
Zakończony remont ulicy Żeromskiego
Uprzejmie informujemy, że od dnia 22 grudnia 2012r. (sobota) przywrócone zostanie stałe oznakowanie drogowe na przebudowywanym odcinku ul. Żeromskiego w Ustce.
Bardzo to ciekawe. Ciekawe czy nawierzchnia będzie pływać bardziej niz na Kosynierów.

Re: A propo rewitalizacji

: czwartek, 27 grudnia 2012, 16:54
autor: iXik
ktoś widział?

Re: A propo rewitalizacji

: czwartek, 27 grudnia 2012, 17:31
autor: Platichthys_flesus
iXik pisze:ktoś widział?
kilka razy. Polbruk jak polbruk, chodniki z kostki. Napewno bardziej równo jest

Re: A propo rewitalizacji

: niedziela, 6 stycznia 2013, 16:34
autor: elveez
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

:lol: w tym roku dojazdy na Żeromskiego będą jeszcze gotowe? Bo to że woda stoi i stać będzie jeszcze bardziej wiadomo od grudnia.

Re: A propo rewitalizacji

: czwartek, 10 stycznia 2013, 14:15
autor: elveez
Czy ktoś ma zamiar zająć sie stawem który powstał przy budowie nowego LOTu ? bajoro jest na cała jezdnię, deszczówka zapchana od jakiegoś czasu.
(później fota)

Obrazek

który to raz ? wg mnie ok 5-6, cos sie zbabrało... ktos odmeliorowal teren do pobliskiej studzienki ?

Re: A propo rewitalizacji

: poniedziałek, 22 kwietnia 2013, 09:15
autor: elveez


w Ustce powinna znajdować sie podobna ekspozycja.

Re: A propo rewitalizacji

: poniedziałek, 13 maja 2013, 18:08
autor: mistrzuniu23
Na Marynarki Polskiej, na parkingu pod byłą dyskoteką Baya, czy jak kto woli pod siedzibą Banku Pekao SA, także jest wypadająca kostka, jako że śpieszyłem się to nie zdążyłem zrobić zdjęcia..

Re: A propo rewitalizacji

: poniedziałek, 17 czerwca 2013, 09:03
autor: elveez
Ten nieszczesny parking chyba 3 raz zasypano i odgrodzono....żeby odpoczął. Podobnie koło chaty kapitana. Firma rozsypała zasypke i zamiotła ręcznie dziś patrzę a tu zamiatarka mechaniczna zassała to co zostało, wcześniej deszcz zmył część do kanalizy.

Re: A propo rewitalizacji

: niedziela, 6 października 2013, 18:24
autor: elveez
Kolejne budynki zrwitalizowano.... :D

Re: A propo rewitalizacji

: poniedziałek, 24 marca 2014, 19:28
autor: elveez
DSC00041.JPG