Relacje Straż Miejska- obywatel

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

tadek
Posty: 100
Rejestracja: poniedziałek, 9 października 2006, 19:48

Relacje Straż Miejska- obywatel

Post autor: tadek » wtorek, 1 kwietnia 2008, 09:40

Wczoraj umieściłem wpis w poście dot. Straży Miejskiej i wielu innych tematów, elveez wyciął mnie uzasadniając, że nie pisze na temat, więc ponawiam:
Jestem w czasie inwestycji budowy baru gastronomicznego i sklepu na ul. Darłowskiej w Ustce. Ponieważ działka jest, bardzo wąska, oraz na wjeździe rozstawione jest rusztowanie (prace dekarskie i elewacyjne) lub rozstawiony jest ciężki materiał budowlany (np. palety z suporexem lub dachówką) często wjazd samochodem na teren posesji jest niemożliwy, dlatego najczęściej parkuje na ulicy Polnej, lecz kiedy swoim samochodem lub wykonawcy dostarczają materiały budowlane i narzędzia, jesteśmy zmuszeni chwilowo parkować na chodniku, pozostawiając 1,5m dla pieszych. Chociaż jest tam zakaz parkowania i postoju Policja rozumie moją chwilową sytuację i toleruje parkowane samochodu, a niestety Straż Miejska wlepia mandaty i uniemożliwia sprawne przeprowadzenie inwestycji.
Ja jestem za przestrzeganiem przepisów drogowych, ale czasami przepis musi być interpretowany na tle danej sytuacji. Uważam, że moja inwestycja wzbogaci ul. Darłowską i będzie służyło mieszkańcom.
Obecnie sprawa oparła się o sąd. Najpewniej sprawę przegram, i mam świadomość, że będę zmuszony do łamania przepisu, aż do zakończenia iwestycji.
Mój znajomy proponuję hasło dla Ustki:
"Przyjedź do Ustki Fiatem, a wyjedziesz z mandatem"

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Re: Relacje Straż Miejska- obywatel

Post autor: maruda » wtorek, 1 kwietnia 2008, 10:04

Widocznie maja za malo obowiazkow :wink:


Ja proponuje opisywac kazdy wybryk i blad popelniany przez zarowno straznikow jak i inne sluzby mundurowe..
kazde nieprawidlowo zaparkowane przez nich auto 8)

nic tak nie dyscyplinuje jak bycie na cenzurowanym ;)
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maj » wtorek, 1 kwietnia 2008, 10:36

Świetny pomysł. I idea słuszna.

Tylko co innego opisywanie konkretnych przypadków, a co innego ocena prędkości pojazdu Komendanta na podstawie siły turbulencji za pojazdem. :wink:
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maruda » wtorek, 1 kwietnia 2008, 11:24

maj pisze:Świetny pomysł. I idea słuszna.

Tylko co innego opisywanie konkretnych przypadków, a co innego ocena prędkości pojazdu Komendanta na podstawie siły turbulencji za pojazdem. :wink:
Ocena predkosci pojazdu na podstawie tego ile sie za pojazdem jechalo, lub ile sie jechalo i jak zostalo wyprzedzonym to ni to samo co ocena sily turbulencji.


I mysle ze kazdy doswiadczony kierowca nie ma z tym problemu.

btw, jesli dojdzie do nastepnego razu, poswiece te chwile i nakrece odpowiedni film, chocby z telefonu...
choc licze po cichu ze nie dojdzie 8)
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

obcy
Posty: 101
Rejestracja: środa, 21 lutego 2007, 21:20

Post autor: obcy » wtorek, 1 kwietnia 2008, 11:27

Tadek,
fajnie, że upiększasz naszą ulicę ale czemu piesi w szczególności dzieci mają lawirować między samochodami zaparkowanymi na chodniku tam gdzie im tego nie wolno, tylko dla tego, że ty prowadzisz inwestycję?

Można wystosować odpowiednie pismo do zarządcy drogi na czasowe zajęcie pasa drogi, ustawisz sobie odpowiednie znaki (przejście drugą stroną ulicy itp.), było trzeba o tym pomyśleć przed inwestycją, na pewno nie miałbyś tych problemów.

A jeśli chodzi o Straż Miejską, gdy bym widział jak jedzie samochód Straży Miejskiej ul. Darłowską i przejechał obojętnie obok samochodu zaparkowanego na chodniku około 10 metrów za znakiem zakazu, powiedział bym po co oni są? Przecież są od tego aby na takie łamanie prawa reagowali.

A Policja to inny temat, oni chyba są od wyższych celów jakich nie wiem.

tadek
Posty: 100
Rejestracja: poniedziałek, 9 października 2006, 19:48

Post autor: tadek » wtorek, 1 kwietnia 2008, 11:38

do obcego:
1. nikt nie musi lawirować ponieważ chodnik jest natyle szeroki, że mieści się samochód i pozostaje szeroki pas chodnika dla pieszych
2. masz rację SM w pierwszym etapie wzorcowo dopełniła swoich obowiązków, zareagowała na zaparkowany samochód, ale po wyjaśnieniach powinna zrozumieć zaistniałą sytuację.
3. Po rozmowie z urzędnikiem zarządzającym drogą wojewódzką, nie wyraziła formalne zgody, a zasugerował żeby dogadać sie ze Strażą Miejską.

obcy
Posty: 101
Rejestracja: środa, 21 lutego 2007, 21:20

Post autor: obcy » wtorek, 1 kwietnia 2008, 11:53

Tadek,
nie raz widziałem i przechodziłem obok zaparkowanych samochodów osobowych które to stały na środku chodnika.
A tak na marginesie czy można nazwać zaopatrzenie w materiały budowlane jak sobie staje na chodniku samochód, wysiada z niego kierowca, znika na około 15 minut i nawet bagażnika nie otworzy po czym wsiada i odjeżdża? Chyba nie masz kontroli nad pracownikami?
A ten urzędnik od zarządcy to chyba nie poważny, jak by tak wszyscy mieszkańcy miasta dogadali się ze Strażą Miejską to po co nam znaki zakazu?

tadek
Posty: 100
Rejestracja: poniedziałek, 9 października 2006, 19:48

Post autor: tadek » wtorek, 1 kwietnia 2008, 12:02

Nieformalnie jeden z bardzo wysokich urzędników w obecności pana Rzecznika i pracownika SM pozwolił nam na 15 min. postoje. Widzę, że jesteś bardzo bacznym obserwatorem mojej inwestycji, liczę więc, że będziesz stałym klientem "XXXXXX BAR"- zapraszam.

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Post autor: elveez » wtorek, 1 kwietnia 2008, 12:02

Jest jeszcze inna sprawa chodnik na odcinku o ktorym mowa zostal deczko wczesniej odksztalcony wlasnie przez samochody ktore tam parkowaly .
Kiedy popada zaczyna zalegac tam woda, parkowanie dodatkowo poglebia niecki. Chodnik jest calkiem mlody a juz "dziurawy". To tez powinienes wziac pod uwage.

Kto ponosi odpowiedzialnosc za wyrownanie nawierzchni w razie jej uszkodzenia ?
Ostatnio zmieniony wtorek, 1 kwietnia 2008, 14:42 przez elveez, łącznie zmieniany 1 raz.
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
falcorman
Posty: 2133
Rejestracja: poniedziałek, 10 lipca 2006, 21:50
Lokalizacja: Ustka
Kontakt:

Post autor: falcorman » wtorek, 1 kwietnia 2008, 13:20

No Tadziu, teraz to cię jeszcze remont chodnika czeka. Nie podarują ci, hihihih 8)
BE THE CHANGE YOU WANT TO SEE IN THE WORLD !
Obrazek Nie zawsze piszę poprawnie po polsku.
To co się skończyło, nigdy się nie zaczęło a to co się zacznie - nigdy się nie skończy.

nikita
Posty: 581
Rejestracja: wtorek, 11 kwietnia 2006, 23:34

Post autor: nikita » wtorek, 1 kwietnia 2008, 14:32

Najgorsi są twardogłowi, nadgorliwi i służbiści...

Awatar użytkownika
Straż Miejska Ustka
Posty: 13
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 18:45

Post autor: Straż Miejska Ustka » wtorek, 1 kwietnia 2008, 16:30

Szanowny tadku

przedstawiłeś swój punkt widzenia, pozwól że przedstawię nasz skoro już przywołałeś tą sytuację. Mam wrażenie, że specjalnie pominąłeś kilka wątków, które nie pasują do postawionej przez Ciebie tezy o „nieżyczliwych wręcz złośliwych strażnikach”.

1.Jak dobrze wiesz szanowny tadku, Twoje parkowanie na ulicy Polnej rozpoczęło sie dopiero po naszej interwencji. Wcześniej uporczywie parkowałeś zaraz za znakiem B-36 zakaz zatrzymywania na ulicy Darłowskiej. Zanim miała miejsce interwencja zakończona sprawą sądową, kilkakrotnie prosiliśmy Cię abyś parkował właśnie na ulicy Polnej, z której do Twojej budowy jest może ze 20 metrów. Nasze prośby i pouczenia jednak nie przynosiły żadnego efektu, po prostu je ignorowałeś, dlatego musieliśmy zadziałać bardziej stanowczo.

2.Interwencje nasze miały miejsce tylko w przypadku, kiedy parkowałeś dla własnej wygody przed swoją posesją. Nigdy nie interweniowaliśmy w przypadku, kiedy na miejscu odbywał się rozładunek materiałów; też jesteśmy ludźmi i pewne rzeczy, wbrew temu co piszesz, potrafimy zrozumieć.

3.W opisie sytuacji pominąłeś, jedną podstawową kwestię. Pojazdu nie parkowałeś bowiem wzdłuż krawędzi jezdni a przy ogrodzeniu swojej posesji (i to pod skosem). Przez to zmuszałeś pieszych do omijania Twojego pojazdu od strony jezdni. Czym to skutkowało?

- sytuacja pierwsza w dniu interwencji, w miejscu gdzie zostawiłeś pojazd na ulicy powstała spora kałuża, jak to na ul. Darłowskiej. Przejeżdżające samochody wychlapywały tą wodę na chodnik a Twój samochód uniemożliwiał uchronienie się przed tym. Przechodnie byli zmuszeni albo do czekania aż przejedzie pojazd albo do późniejszego czyszczenia odzieży.

- sytuacja druga sprzed kilku dni przed interwencją, której sam byłem świadkiem. Mianowicie młoda kobieta, która szła z wózkiem dziecięcym przechodziła obok Twojego pojazdu również od strony jezdni. Przejeżdżający obok z dużą prędkością TIR, podmuchem wiatru omal nie wciągnął wózka pod koła. Matka była w autentycznym szoku, już wówczas dzwoniłem po patrol straży, koledzy byli niestety w Słupsku dzięki czemu zdążyłeś odjechać. Gdyby nie to, sankcje wobec Ciebie posypałyby się wcześniej.

Jak widzisz nie wszystko wygląda tak jednoznacznie. Przykro mi, że nie potrafisz zrozumieć, że strażnicy po prostu wykonują swoje obowiązki i nie mogą bez reakcji przejeżdżać obok kierowców naruszających przepisy, gdyż wówczas pojawią się głosy, że nic nie robią i nie reagują na ewidentne wykroczenia. To nie złośliwość tylko praca między „młotem a kowadłem”, gdyż zawsze ktoś będzie niezadowolony.


Na koniec trochę spraw ogólnych:

1.To, że Policja nie reaguje na wykroczenia drogowe z zakresu postoju nie wynika z ich życzliwości czy zrozumienia, ale z faktu nieformalnego podziału obowiązków, który funkcjonuje nie tylko w naszym mieście. Po prostu aby nie powielać czynności to strażnicy wzięli na siebie główny obowiązek reagowania na wykroczenia z zakresu postoju pojazdów. Jest to bardzo niewdzięczna rola , jednak ktoś to robić musi aby nie dopuścić do narastania problemów komunikacyjnych.

2.Nieprawdą jest, że tak chętnie wystawiamy mandaty dla kierowców. Żeby nie być gołosłownym przytoczę dane za rok 2007, gdzie strażnicy podjęli łącznie 988 interwencji z zakresu ruchu drogowego. Mandatami ukarano jedynie 186 osób, jak łatwo policzyć jest to jedynie 19 % sprawców. Do ogólnej liczby interwencji można jeszcze dodać sytuacje, kiedy przy błahych przewinieniach strażnik na miejscu nakazuje odjechać kierowcy, nie legitymując go, a tym samym nie ujmując go w ewidencji. Odsetek ten byłby wówczas jeszcze mniejszy. Uwierzcie mi Państwo, że mandaty przeważnie nakładane są w skrajnych przypadkach, jednak ukarani co zrozumiałe mają odmienne zdanie, a czasami działając z niskich pobudek, próbują się zemścić na strażnikach np. pisząc na forum, delikatnie mówiąc „nie do końca prawdę” :)


pozdrawiam serdecznie
z-ca kom. SM Ustka
Krzysztof Stodoła

Awatar użytkownika
falcorman
Posty: 2133
Rejestracja: poniedziałek, 10 lipca 2006, 21:50
Lokalizacja: Ustka
Kontakt:

Post autor: falcorman » wtorek, 1 kwietnia 2008, 17:04

No i kto po przedstawieniu tych dwóch, jakże różniących się wypowiedzi, jest manipulowany :?: 8) Takie popularne ostatnio słowo.
BE THE CHANGE YOU WANT TO SEE IN THE WORLD !
Obrazek Nie zawsze piszę poprawnie po polsku.
To co się skończyło, nigdy się nie zaczęło a to co się zacznie - nigdy się nie skończy.

tadek
Posty: 100
Rejestracja: poniedziałek, 9 października 2006, 19:48

Post autor: tadek » wtorek, 1 kwietnia 2008, 17:47

Panie Krzysztofie, nie poruszałbym tego tematu, ale ostatnio mój główny wykonawca został ukarany mandatem, a hydraulik upomnieniem.
Szkoda czasu na polemikę czy staje tam z wygodnictwa czy nie (ponieważ również pracuję na swojej budowie i przywożę narzędzia i materiały, a z Polnej z wygodnictwa nie chce mi się nosić.)
Cytuję Pana "Przejeżdżający obok z dużą prędkością TIR, podmuchem wiatru omal nie wciągnął wózka pod koła"
w tym momencie powinien Pan spisać dane kierowcy TIRA ponieważ jest tam znaczne ograniczenie prędkości.
Każdy, budujący sie w środku miasta wie o czym ja piszę.[/list]

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Post autor: Topilzin » wtorek, 1 kwietnia 2008, 18:13

Jedno jest pewne.Musi byc CRASH.
1.Miasto likwiduje parkingi , zamiast budowac.
2.Samochodow coraz wiecej.
3.Miasto potrzebuje pieniedzy.
4.Straz miejska musi wykonywac swoje obowiazki.
5.Alternatywa rowerowa ograniczona.
6.Kolej w stanie zaniku.
7.Spoleczenstwo staje sie coraz bardziej nerwowe.
8.Co rok zmieniane zasady ruchu w miescie na coraz bardziej pomyslowe.

Rozwiazanie problemu w kolejnosci ceny.
1.Nic nie robic
2.Zlikwidowac straz miejska.
3.Skonfiskowac wszelkie pojazdy dwusladowe.
4.Nie wpuszczac turystow.

Raz zepsuta opinie miasta ciezko bedzie szybko naprawic.Przezywaja to wlasnie takie miasteczka jak Szczyrk.

Mam nadzieje ze zadziala wreszcze prawo Murphego ktore mowi ze ludzie dopiero wtedy zaczna dzialac rozsadnie kiedy wszystkie inne metody zawioda.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

hanse
Posty: 460
Rejestracja: sobota, 4 czerwca 2005, 13:29
Lokalizacja: Polska

Post autor: hanse » wtorek, 1 kwietnia 2008, 18:39

racje to po trochu maja obaj ale mozna sie dogadac z włascicielami sasiednich posesji(wspólnot) rozebrac kawałek płotu i wjeżdżac przez sąsiednie posesje. Chodnik jest dla ludzi a jak hudraulik robi sobie 8 godzin a autko stoi na chodniku jakby nie mogło stac na Polnej. Pomijam sprawe dostawy materialów bo zawsze jak przyjezdza samochód jest to robione szybko i bardzo sprawnie by jak najmniej utrudniac ruch na ulicy, ale zgadzam się ze straznikiem ze na poczatku opel stał nagminnie na chodniku i czesto ze skosa albo przodem w posesji a tyłem cały na chodniku i materiałów nie wozil. Ja na miejscu inwestora dogadalbym sie z sasiadami i przez ich posesję woził materiały - miejsce z tyłu jest - wystarczy sie tylko zobowiazac ze po zakończeniu budowy przywróci sie teren do poprzedniego stanu albo postawi ładny płot - no ale to trzeba chciec. Jesli tam bedzie bar no to juz widze te autka klientów zaparkowane na chodniku :) Będzie robota dla strazy. :))

tadek
Posty: 100
Rejestracja: poniedziałek, 9 października 2006, 19:48

Post autor: tadek » wtorek, 1 kwietnia 2008, 18:54

I tu się mylisz
1.Akurat z moimi sąsiadami nie tak łatwo się dogadać, pośredniczyła w tych rozmowach SM w tamtym roku
2. A w drugiej muszę Cię rozczarować, Z tyłu posesji jest zaplanowany parking na kilkanaście samochodów dla klientów baru
3. Hydraulik stoi na Polnej, a tylko robi postój w celu rozładunku

smigol
Posty: 38
Rejestracja: niedziela, 22 kwietnia 2007, 11:21

Post autor: smigol » wtorek, 1 kwietnia 2008, 18:57

tadek co tu dużo mówić,przechodziłem ostatnio jak którys z Twoich pracowników badź wykonawców wjechał na chodnik białym busem zaznacze że przez przejście dla pieszych w dodatku oznakowane żeby było mało tego musiałem ustapić jemu miejsca bo inaczej by mi po palcach przejechał,podszedłem do kierowcy i zwróciłem jemu uwagę że piesi maja pierszeństwo a co usłyszałem "panie ja tu muszę dojechać bo wiertarki musiałem dowieść"
I Ty twierdzisz ze Strażnicy sie czepiają Ciebie nie słusznie?????są miedzy innymi po to aby sie czepiać takich rzeczy skoro nasza Policja na to nie reaguje.
pozdrawiam

tadek
Posty: 100
Rejestracja: poniedziałek, 9 października 2006, 19:48

Post autor: tadek » wtorek, 1 kwietnia 2008, 19:08

dziękuję za konstruktywne wypowiedzi o moich wykonawcach. Jak ktoś potrzebuje szybkich i solidnych pracowników dam ich namiary.
A mówią, że najlepsi wyjechali do Irlandii.
Opisz mi tego czlowieka od wiartarek dostanie premie za sumienne wykonywanie obowiązku.

Awatar użytkownika
falcorman
Posty: 2133
Rejestracja: poniedziałek, 10 lipca 2006, 21:50
Lokalizacja: Ustka
Kontakt:

Post autor: falcorman » wtorek, 1 kwietnia 2008, 19:22

Gdybyś postawił się na miejscu swoich sąsiadów, też byś utrudniał. Nie dziw się ludziom, że nie chcą mieć knajpy obok domu.
dziękuję za konstruktywne wypowiedzi o moich wykonawcach. Jak ktoś potrzebuje szybkich i solidnych pracowników dam ich namiary.
A mówią, że najlepsi wyjechali do Irlandii.
Opisz mi tego czlowieka od wiartarek dostanie premie za sumienne wykonywanie obowiązku.
Sam nie wiem czy śmiać się czy płakać :?
BE THE CHANGE YOU WANT TO SEE IN THE WORLD !
Obrazek Nie zawsze piszę poprawnie po polsku.
To co się skończyło, nigdy się nie zaczęło a to co się zacznie - nigdy się nie skończy.

ODPOWIEDZ