kulinarna Ustka czyli śledź a'la łosoś

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
Słoń Trąbalski
Posty: 68
Rejestracja: wtorek, 1 sierpnia 2006, 12:46
Lokalizacja: (P)ustka

Re: Restauracje Ustka

Post autor: Słoń Trąbalski » sobota, 11 sierpnia 2012, 04:47

Piotr A. pisze:
Mirek pisze:Dla mnie najlepsze jedzenie jest w restauracji MOLO.
I jedzenie, i obsluga.
Jeśli ktoś lubi półsurowe, kompletnie źle przyrządzone mięso (nie mówię o prostej smażonej rybie), to polecam. Standardowa knajpa w stylu "szumno w menu, gówno w talerzu".
Obrazek

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7649
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: kulinarna Ustka czyli śledź a'la łosoś

Post autor: Mirek » sobota, 11 sierpnia 2012, 09:25

Jeśli ktoś lubi półsurowe, kompletnie źle przyrządzone mięso (nie mówię o prostej smażonej rybie), to polecam. Standardowa knajpa w stylu "szumno w menu, gówno w talerzu".
Jadałem tam kilkanascie razy i zawsze było ok.
Znam sie na gotowaniu i sam gotuje.
Potrafie docenić dobre żarcie.





Pozdro
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Piotr A.
Posty: 509
Rejestracja: wtorek, 22 kwietnia 2008, 13:59

Re: Restauracje Ustka

Post autor: Piotr A. » sobota, 11 sierpnia 2012, 11:01

Słoń Trąbalski pisze:
Piotr A. pisze:
Mirek pisze:Dla mnie najlepsze jedzenie jest w restauracji MOLO.
I jedzenie, i obsluga.
Jeśli ktoś lubi półsurowe, kompletnie źle przyrządzone mięso (nie mówię o prostej smażonej rybie), to polecam. Standardowa knajpa w stylu "szumno w menu, gówno w talerzu".
Jesli dla kogos obiad to schabowy w panierce to faktycznie, Molo nie jest dla niego.

Awatar użytkownika
Słoń Trąbalski
Posty: 68
Rejestracja: wtorek, 1 sierpnia 2006, 12:46
Lokalizacja: (P)ustka

Re: kulinarna Ustka czyli śledź a'la łosoś

Post autor: Słoń Trąbalski » sobota, 11 sierpnia 2012, 11:27

Pomyliłeś się "kolego". Zamówiłem ich "popisowe" dania za ponad 100 PLN i były one oceniane (bo konsumpcją tego nazwać nie można (nie dało się)) przez ludzi, którzy nie stołują się barach mlecznych, jak raczyłeś wskazać. To było po prostu źle przyrządzone: ze starego mięsa i nie przeszło wystarczającej obróbki termicznej (wewnątrz surowe), co jednoznacznie świadczy o poziomie kuchty. Może miał zły dzień...

Daruj sobie durne uwagi na przyszłość Piotrze A.
Obrazek

Awatar użytkownika
Słoń Trąbalski
Posty: 68
Rejestracja: wtorek, 1 sierpnia 2006, 12:46
Lokalizacja: (P)ustka

Re: kulinarna Ustka czyli śledź a'la łosoś

Post autor: Słoń Trąbalski » sobota, 11 sierpnia 2012, 12:07

Ja oczywiście na przyszłość obiecuję się w tej kwestii wypowiadać mniej "dosadnie", by niczyich "uczuć kulinarnych" nie urazić ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7649
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: kulinarna Ustka czyli śledź a'la łosoś

Post autor: Mirek » niedziela, 12 sierpnia 2012, 07:31

Ja oczywiście na przyszłość obiecuję się w tej kwestii wypowiadać mniej "dosadnie", by niczyich "uczuć kulinarnych" nie urazić ;)
I tak trzymaj!!!
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

asieńka
Posty: 59
Rejestracja: wtorek, 16 stycznia 2007, 12:44
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: kulinarna Ustka czyli śledź a'la łosoś

Post autor: asieńka » niedziela, 12 sierpnia 2012, 22:19

A ja zawsze jadam rybkę w jednej z kilku smażalni w porcie, druga od strony sklepu z pamiątkami. "Rybka z masełkiem czosnkowym", :D donośny głos pana zza lady i zawsze owa rybka jest naprawdę smaczna. Jadłam mirunę , dorsza, świeżego okonia i łososia z rusztu i były pyszniutkie.

Awatar użytkownika
Charles Garnier
Posty: 417
Rejestracja: sobota, 4 października 2008, 11:23
Lokalizacja: Ustka

Re: kulinarna Ustka czyli śledź a'la łosoś

Post autor: Charles Garnier » niedziela, 12 sierpnia 2012, 23:23

U łysego? To chyba tam była afera z zatrudnianiem na próbe i niepłaceniem? Niezły wyzysk. Ciekawe jak można przyządzić dobre danie w budzie 4 na 5 metrów? Niech żyje frytura :lol: :lol: :lol:

asieńka
Posty: 59
Rejestracja: wtorek, 16 stycznia 2007, 12:44
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: kulinarna Ustka czyli śledź a'la łosoś

Post autor: asieńka » poniedziałek, 13 sierpnia 2012, 13:34

No cóż. Sądząc po fryzurze tego Pana to jadam u łysego. Pisałam, że rybka jest dobra. Nic mi nie wiadomo o aferze, bo niby skąd miałbym wiedzieć. Poza tym nie wydaje mi się, żeby do przyrządzenia ryby potrzeba było nie wiadomo jak dużo miejsca. Mnie, mojej rodzince i znajomym smakuje. Zresztą patrząc dookoła, to właśnie ta smażalnia ma zawsze full ludzi, a obok pustki lub niewiele osób. Zatem chyba jednak nie jestem jedyna, która tam jada. Wcześniej jadałam rybkę w Bryzie na Marynarki, ale ostatnie 2-3 lata to niestety porażka. Na samym wejściu śmierdzi spalonym olejem i rybka już też ma inny smak. Byłam też w Syrence przed i po rewolucji. Jedzonko faktycznie dobre, ale ceny ciut za wysokie, jadłam dorsza w borowikach, był dobry, ale mała porcja jak za 28 zł.

Piotr A.
Posty: 509
Rejestracja: wtorek, 22 kwietnia 2008, 13:59

Re: kulinarna Ustka czyli śledź a'la łosoś

Post autor: Piotr A. » poniedziałek, 13 sierpnia 2012, 13:59

Charles Garnier pisze:U łysego? To chyba tam była afera z zatrudnianiem na próbe i niepłaceniem? Niezły wyzysk. Ciekawe jak można przyządzić dobre danie w budzie 4 na 5 metrów? Niech żyje frytura :lol: :lol: :lol:
Ktos przeciez kupuje ''gorace kubki'', pulpety z reklamy i tym podobne... Dla mnie szczytem kulinarnego kunsztu bylo podanie w restauracji po rewolucji mrozonego szpinaku w polowie maja...

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12197
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: kulinarna Ustka czyli śledź a'la łosoś

Post autor: elveez » poniedziałek, 10 czerwca 2013, 12:56

Obrazek

wczoraj "dym na wodzie"

stek i pierś z zapiekanym camembertem - polecam
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: kulinarna Ustka czyli śledź a'la łosoś

Post autor: Topilzin » sobota, 24 sierpnia 2013, 23:01

Syrenka ...do Syrenki ...w Syrence....Gesslerowa ... bla...bla...bla.
Zarcie może być choć nie w tej cenie.Obsługa bardzo powolna i brak powietrza.Zapomniano o wentylacji i nie tylko.
Dlaczego (generalny problem w PL) nikt nie dba o kible.?No kurza twarz to nie jest bagatela.Trza zaglądać co chwila rutynowo albo "rzucić człowieka".
Siedziałem tam chyba z 1,5 h w sumie zostawiając ponad 200 zł i nikt nic nie zrobił w tym WC.Po prostu obsłudze to nie przeszkadza.
Są oczywiście dużo gorsze wychodki na ale Noblesse Oblige.

Obrazek
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

ODPOWIEDZ