Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3217
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: celestyn » sobota, 12 stycznia 2013, 20:26

Edward pisze: celestyn: na pytanie o Syrenkę odpowiedziałem wielokrotnie. Mam jeszcze raz powtórzyć, chociaż nie zmieniłem swego zdania?
Jestem winny, bo posąg Syrenki to mój pomysł? Pomagałem w stadium organizacyjnym. W czasie realizacji posągu nie było mnie w Ustce. Wróciłem z rejsów po zakończeniu prac. Plotki na temat Syrenki mnie nie interesują; osoby zainteresowane same powinny się tym zająć - jeśli mają jakieś wątpliwości. Ja swoją rolę w tej sprawie uznałem za zakończoną. Nie prowadzę biura detektywistycznego, aby wdrażać śledztwo na prywatne zlecenie.
Edward Zając
W sprawie syrenki właściwie niepotrzebnie pytałem, bo dokładnie wiem że osobiście nie jesteś winny tej afery. Domyślam się, że detektywem nie zostaniesz, a czas kiedy mogłeś w tej sprawie podjąć jakieś działania jako radny minął i został bezpowrotnie przez wszystkich radnych zaprzepaszczony (z głową w piasku). Pozostały inne pytania, o to czy rzeczywiście firma, która wygrała przetarg na obsługę prawną ratusza posiada podwykonawcę posiadającego związek z sekretarzem miasta? Czy radny Edward sprawdzi w moim imieniu zasadność udzielonych przez burmistrza zwolnień z należnych miastu opłat i podatków? Kończąc off top zapytam jeszcze co radny Edward zamierza w sprawie wycofania logo? Czy będzie głosował za jego usunięciem i co ważniejsze czy zapyta burmistrza w imieniu maluczkiego wyborcy takiego jak ja, czy ktokolwiek zostanie pociągnięty do jakiejkolwiek odpowiedzialności - zwłaszcza finansowej?
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Edward » sobota, 12 stycznia 2013, 21:10

A czego można się było spodziewać? Ile lat miał czekać, aż wielka władza zacznie zauważać, kogo ma obok siebie?
Prezes miał wspaniałe projekty dotyczące rozwoju Ustki. Gdy pierwszy raz o tym rozmawiałem wydawało mi się, że popuścił wodze fantazji; nie wiedziałem wtedy, jakimi możliwościami Prezes dysponuje. Niestety, wiele osób w Ustce i teraz nie rozumie, jakie znaczenie dla Ustki ma firma MORPOL. Może zrozumieją, jeśli nowy właściciel zwinie interes i kilkuset bezrobotnych zacznie żyć z zasiłku. Niestety, jest tak, jak chciała większość.
Edward Zając

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3616
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: maj » sobota, 12 stycznia 2013, 22:54

iXik pisze:@maj
nieźle kombinujesz
teraz wyobraź to sobie nie w kwadracie tylko na formacie np. B1 (1000x707mm) w pionie, fontem NeueHelvetica Roman albo Lt
i to przyklejone w gablocie na przystanku w lublinie, wrocławiu itd...

ludzie na przystankach czytają największe brednie z plakatów jak się nudzą tą minutę czy dwie. wiem po sobie.
taka reklama jest z pozoru nieinwazyjna, nie narzuca na siłę więc nie spotyka się z oportunizmem i malkontenctwem, ale działa jak cichy zabójca - przede wszystkim skutecznie
Taka opinia z klawiatury Głównego Grafika Forum Ustka.pl jest dla mnie mile łechcąca i w pełni obnaża moje intencje. Tak banalny i oczywisty przekaz, że aż zmuszający do "odszyfrowania" i zapamiętania rozwiązania tej zagadki.
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Awatar użytkownika
reja14
Posty: 193
Rejestracja: poniedziałek, 21 listopada 2005, 18:09

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: reja14 » niedziela, 13 stycznia 2013, 10:35

Troche ze znalezionych staroci .........tak bylo :
Załączniki
Image 0004.jpg
Image 0005.jpg
Image 0005.jpg (46.4 KiB) Przejrzano 2057 razy
Image 0002.jpg
Image 0002.jpg (51.24 KiB) Przejrzano 2057 razy
Image 0003.jpg
Image 0006.jpg
Image 0010.jpg
Image 0009.jpg
Image 0007.jpg
Image 0008.jpg

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Edward » niedziela, 13 stycznia 2013, 10:58

Wpierw w ośrodkach wczasowych kuracjusze i wczasowicze wypełniali ankiety; później tysiące takich zaproszeń wysłano do miast z których przyjechało do Ustki najwięcej osób. Też trochę takich widokówek z zaproszeniami rozprowadziłem w czasie swoich wyjazdów. Były też za darmo w IT.
Edward Zając

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Topilzin » piątek, 1 lutego 2013, 19:32

Gpek24 post ..dość plastyczny

"Bo każdy nich robi swoje.Krawiec niech szyje,stolarz niech hebluje,malarz niech maluje.Żołnierz niech broni granic ,uczy się strzelac lub niech jedzie na misję.Po cholerę biorą się za rządzenie? Nie potrafią niech się nie biorą.To jest zupełnie tak jakby bomby zamiast sapera miał rozbrajac piekarz.Narobili szkody ,że całe pokolenia do ładu nie dojdą.Wstyd ,żeby mając taki potencjał ,żebrac o JANOSIKOWE. "
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3217
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: celestyn » piątek, 1 lutego 2013, 22:40

Topilzin pisze:Gpek24 post ..dość plastyczny

"Bo każdy nich robi swoje.Krawiec niech szyje,stolarz niech hebluje,malarz niech maluje.Żołnierz niech broni granic ,uczy się strzelac lub niech jedzie na misję.Po cholerę biorą się za rządzenie? Nie potrafią niech się nie biorą.To jest zupełnie tak jakby bomby zamiast sapera miał rozbrajac piekarz.
Teoretycznie racja, problem w tym, że nie ma czegoś takiego jak zawodowy burmistrz albo radny z wykształcenia. Oczywiście nietrudno się domyślić np. że w realiach wolnorynkowych nie będzie dobrym zarządcą miasta ktoś kto całe życie tkwił w systemie "odgórnonakazowym" na baczność przed każdym kto był o szczebelek wyżej w hierarchii. Choć zapewne niektóre profesje stanowią lepszą podstawę teoretyczną niż inne do pełnienia funkcji publicznych, to myślę, że jednak liczy się przede wszystkim zespół pewnych cech, które niekoniecznie są zależne od konkretnej profesji.
Topilzin pisze:Narobili szkody ,że całe pokolenia do ładu nie dojdą.Wstyd ,żeby mając taki potencjał ,żebrac o JANOSIKOWE. "
Co racja to racja, niestety to prawda.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
iXik
Posty: 1909
Rejestracja: środa, 7 maja 2008, 11:50
Lokalizacja: Ustka/Gdańsk

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: iXik » niedziela, 3 lutego 2013, 15:59

reja14 pisze:Image 0008.jpg
myślę że ten symbol ze starej pocztówki (bez wachlarza napisów na górze) świetnie nadawałby się na nowe logo miasta :D

Obrazek

ma wiele zalet spełniające kryteria:
- monochromatyczność - łatwość konwersji do szarości lub cz/b, lub konturu
- bardzo kontrastowy kolor - dobra widoczność na bieli i czerni
- bardzo uniwersalny kolor - łatwość prezentacji na dowolnym odcieniu tła - niebieskości, żółcie, zielenie
- łatwość w miniaturyzacji - wzór wydaje się być czytelny przy dużym pomniejszeniu (na długopisach, pieczątkach itd)
- zawiera kluczową symbolikę - zachód słońca, morze fale, bezpośrednie nawiązanie do gry słownej z nazwą miejscowości czyli usta-ustka-Ustka
- stylistyka jest wystarczająco rozrzeźbiona, a przy tym płynna, przyjemna i czytelna zarazem
- nazwa miejscowości jest integralnie związana ze znakiem graficznym - nikt nie będzie miał najmniejszego problemu ze skojarzeniem nawet bez załączonego hasła promocyjnego zawierającego nazwę miejscowości.
- uszminkowane usta są symbolem piękna, flirtu, wakacyjnych romansów, tak samo zachód słońca, doskonale wpisują się w politykę zwrócenia uwagi na ustkę przez młodych ludzi
- doskonale wypada na tle innych nadmorskich logotypów. wręcz wyróżnia się pod względem kolorystycznym

moim skromnym zdaniem należałoby odszukać autora i nawiązać współpracę prawną by zaadoptować to na miejskie potrzeby


prezentowałoby się całkiem nieźle:
Obrazek

Obrazek
no może byłoby to bardziej przekonujące gdybym się bardziej postarał.

samo odtworzenie symbolu z tego zdjądka w krzywych corela nie jest absolutnie trudną czynnością.
kwestia przekonania do pomysłu świtę urzędniczą i radnych jest większym wyzwaniem...
?Nie ma granic tego, co można osiągnąć, jeśli się nie dba komu zostanie przypisana zasługa?
Ronald Reagan


Obrazek nie piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12197
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: elveez » niedziela, 3 lutego 2013, 19:20

Bez jaj...TO JEST LOGO !!!!! :D 8)
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Topilzin » niedziela, 3 lutego 2013, 21:02

Te logo to bardziej pasuje na reklamę burdelu niż nadmorskiego kurortu.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7649
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Mirek » poniedziałek, 4 lutego 2013, 04:31

moim skromnym zdaniem należałoby odszukać autora i nawiązać współpracę prawną by zaadoptować to na miejskie potrzeby
Lepsze to od tych ciapek....
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3217
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: celestyn » środa, 20 lutego 2013, 15:17

http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/articl ... /130219492" onclick="window.open(this.href);return false;
Gdzie Polak pojedzie latem na wczasy? Nad morze, ale wśród 20 najpopularniejszych miejscowości w kraju nie ma Ustki. Wysoko, bo na trzecim miejscu w kraju, jest zaś Łeba.
Jak się oddaje promocję w ręce jakichś LOTów to się potem ma efekty :D Można mieć wrażenie, że miasto podcina wszystkie gałęzie na, których siedzi.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
Platichthys_flesus
Posty: 1605
Rejestracja: wtorek, 1 sierpnia 2006, 07:20
Lokalizacja: Ustka

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Platichthys_flesus » środa, 20 lutego 2013, 22:38

Celestyn, nie ma co się ekscytować, bo co to jest ten meteor24.pl? Rozumiem już noclegi.pl albo coś takiego.

Szklarska wyżej od Karpacza? To proponuję pojechać i sprawdzić ;] Ranking pokazuje chyba wyszukiwania na tym portalu, bo nie wierzę, że miasta biznesowe, jak Warszawa i Kraków mają mniejszą liczbę zapytań niż sezonowe Władysławowo.

Jedyne, czym można się przejąć, to chyba to, że onet puścił to w przestrzeń.

poza tym
Urzędnicy dbający o promocję miasta w Łebie sami są bardzo zaskoczeni pozycją ich miasta w rankingu.

? Oczywiście pozytywnie zaskoczeni ? twierdzi Piotr Dąbrowski, asystent burmistrza Łeby do spraw promocji. ? Przyznam na przykład, że niespecjalnie dbamy o pozycjonowanie naszego serwisu miejskiego, bo adres naszej strony kończy się niestandardowo na "eu", a nie "pl".

Przypuszcza, że na wyniki rankingu miała wpływ działalność przedsiębiorców prowadzących w Łebie pensjonaty i hotele.

? Niemal każdy z nich ma przecież bogatą własną stronę internetową i ich działalność mogła być nęcąca dla internautów ? dodaje Dąbrowski.
wniosek z tego taki, że można promocję zaorać i przyklepać łopatą. Tak więc w myśl tego ani tu LOT czy inny nielot winny ani niewinny ;-)

swoją drogą, jak można sobie pozycjonowanie olewać... A skąd ci ludzie mają wiedzieć, co w tej Łebie jest?
http://www.pustamiska.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
Nic trudnego zrobić coś dobrego
Konsument głosuje portfelem

Awatar użytkownika
Platichthys_flesus
Posty: 1605
Rejestracja: wtorek, 1 sierpnia 2006, 07:20
Lokalizacja: Ustka

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Platichthys_flesus » środa, 20 lutego 2013, 23:18

Pewnym zaskoczeniem mogą być również wysokie pozycje wśród miejscowości wypoczynkowych nad jeziorami. Liderem jest Polańczyk, który pokonał m.in. Skorzęcin, Sielpię Wielką i Łagów ? czytamy dalej w podsumowaniu.
ja bym nawet powiedziała, że ogromnym zaskoczeniem. Gdzie Mazury? Mazury już się nie liczą wypoczynku nad jeziorami? Kampania Mazury cud natury też do bani ;-) Bieszczady wyprzedziły Mazury, Wielkopolska też i bodajże Łódzkie.

Świetny ranking. Miarodajny.
http://www.pustamiska.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
Nic trudnego zrobić coś dobrego
Konsument głosuje portfelem

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3217
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: celestyn » czwartek, 21 lutego 2013, 09:28

Masz rację P_f, takich rankingów można znaleźć wiele i trudno się nimi wszystkimi przejmować, bo ich miarodajność jest bardzo dyskusyjna. Mimo wszystko taki ranking może oznaczać, że LOT po pokątnym załatwieniu sobie podczepienia własnej strony pod stronę miasta osiadł na laurach i stwierdził, że strona dla turystów wypozycjonuje się sama. To by potwierdzało moją negatywną opinię na temat podczepienia strony LOT pod zakładkę "dla turystów" portalu miejskiego.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

chlopak_z_ustki
Posty: 1268
Rejestracja: piątek, 10 czerwca 2005, 20:03
Lokalizacja: Ustka/Gdańsk

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: chlopak_z_ustki » czwartek, 21 lutego 2013, 13:27

Oto opis Ustki ze strony http://www.lot.ustka.pl/a861-atrakcje-w ... rettyPhoto" onclick="window.open(this.href);return false;
Największe atrakcje Ziemi Słupskiej.

1. Po zdrowie i wypoczynek do Ustki jeździ się już od ponad 150 lat. Miejscowość ta ma jednak znacznie dłuższą historię, liczącą ponad sześć stuleci. Panowali tu książęta gdańscy, szczecińscy, Duńczycy i Niemcy. Pierwsze informacje o Ustce pochodzą z 1310 roku i związane są z lokacją nowego Słupska, którego własnością była także Ustka. W średniowieczu, jako port Słupska będącego nieformalnym członkiem Hanzy, Ustka obsługiwała cały handel z ziemi słupskiej. Zawijały tu statki z Anglii, Holandii, Szwecji i Polski. Dzięki gospodarności i bogactwu miasta, w pewnym okresie Ustka zaczęła stanowić konkurencję dla Słupska. Zagrożeni słupscy mieszczanie postanowili narzucić prawne ograniczenia Ustce, co wywołało bunt ustczan. W odpowiedzi słupszczanie splądrowali miasto. Protest usteckich rybaków, żeglarzy i rzemieślników przyniósł także pewne korzyści. Rada Słupska zaczęła traktować sprawę rozwoju portu jako priorytet. Niestety, wojna trzydziestoletnia spowodowała olbrzymie zubożenie i wyludnienie Pomorza. Na dodatek wielki sztorm w 1643 roku całkowicie zapiaszczył ujście Słupi i na lata zamknął statkom drogę. W 1831 roku ustecki port przeszedł pod jurysdykcję państwową, dzięki czemu rozpoczęto rozbudowę urządzeń portowych. Niezależność administracyjną Ustka uzyskała w 1874 roku. Jednakże zasadnicza rozbudowa miasta nastąpiła dopiero na przełomie wieków. Wówczas też miasto zaczęło stawać się modnym kąpieliskiem, choć pierwsi kuracjusze przybywali tu już przed rokiem 1830. W roku 1870 powołano Towarzystwo Kąpielowe. Po I wojnie światowej liczba ustczan wzrosła do 3500. Rozwinęła się też, istniejąca do dziś, baza noclegowa i gastronomiczna. Tradycyjnie przyjmuje się, że w 1935 roku Ustka uzyskała prawa miejskie, jednak dokumentów dotyczących tego wydarzenia nigdy nigdzie nie opublikowano, a po 1945 roku Ustkę automatycznie wliczono w poczet miast. Przed kilku laty sprawę tę nagłośnił znany słupski dziennikarz, ale temat uznano za ?kaczkę dziennikarską?. W 1936 roku rozpoczęto prace przygotowawcze do rozbudowy portu, uwzględniając w nich wykonanie nowych, wybiegających daleko w morze falochronów. Początek wojny spowodował przerwanie zaawansowanych prac budowlanych, do których po roku 1945 już nie powrócono. Do dziś widoczne są resztki zachodniego falochronu, znajdujące się około kilometra na zachód od ujścia Słupi. Na powojenny rozwój Ustki wpłynęły głównie wojsko i turystyka, choć do dziś jest to także ważny port rybacki ? siedziba pomorskiej Giełdy Rybnej oraz niewielki ośrodek stoczniowy. Dopiero w 1947 roku oficjalnie przyjęto nazwę Ustka. Wcześniej funkcjonowały inne nazwy, między innymi: Słupioujście (kalka nazwy niemieckiej), Ujście, Uszcz (nazwa używana ongiś przez Słowińców) oraz Postomin. Niezniszczona w czasie wyzwolenia miejscowość szybko stała się mekką turystów. W latach 60. i 70. XX wieku powstało tu kilkanaście dużych ośrodków wczasowych, a w ostatnich latach nastąpił prawdziwy boom budownictwa prywatnego ? willi i domów, z założenia przeznaczonych także pod wynajem. Od 1988 roku Ustka uzyskała status uzdrowiska. Leczy się tu głównie choroby reumatyczne, krążenia, dróg oddechowych i przemiany materii. Usteckie sanatoria działają przez cały rok i nawet zimą przebywa tu zazwyczaj około 800-900 kuracjuszy (czego zresztą inne nadmorskie kąpieliska działające od maja do września mogą jedynie pozazdrościć). Chlubą Ustki mogą być także najwyższe noty, jakie tutejsze plaże uzyskują od kilku lat w ogólnopolskich rankingach.

Kościół parafialny wybudowano w 1887 roku w stylu neogotyckim, na wydmie znajdującej się wówczas hen, poza Ustką. Taka lokalizacja świątyni była przyczyną protestów ówczesnych mieszkańców, gdyż stary kościół (z 1356 roku) usytuowany był na niewielkim placu koło portu, w samym sercu wsi. Do nowej świątyni przeniesiono zabytkowy krzyż i dwa obrazy pochodzące z XVIII wieku. W przeszłości wokół kościoła znajdował się cmentarz parafialny, ale od ponad 100 lat nie dokonuje się tu pochówków.

Ratusz miejski, znajdujący się około 100 m na wschód od kościoła (przy ul. Wyszyńskiego), to dawna szkoła, wybudowana w latach 1910?1912 według projektu bydgoskiego architekta F. Engelbrechta. Dzieci uczyły się tu do 2004 roku. Potem obiekt został przystosowany do potrzeb władz miejskich. Budynek wyróżnia się swoją secesyjno-historyzującą architekturą oraz pięknymi zdobieniami. Między prowadzącą od ratusza ku morzu ulicą Piłsudskiego/Żeromskiego a ulicą Marynarki Polskiej i Słupią znajduje się historyczne centrum Ustki. W tym rejonie wśród współczesnych budynków zachowały się relikty tradycyjnej zabudowy rybackiej wsi z XIX i przełomu XIX i XX wieku. Dawne, ryglowe chaty zobaczyć można przy ulicach Kosynierów, Beniowskiego i Sprzymierzeńców. Niezmieniony pozostał tu także dawny układ ulic.

Ulica Marynarki Polskiej na odcinku od kościoła do promenady została w 2007 roku przekształcona w rodzaj deptaku, z dopuszczalnym ograniczonym ruchem samochodów. Odnowiono wówczas budynki stojące w tej części miasta, przywracając im dawny wygląd. Także nowo powstałe obiekty architektonicznie nawiązują do usteckiej tradycji. Przy ulicy Marynarki Polskiej znajdują się oba usteckie muzea ? niewielkie Muzeum Ziemi Usteckiej i Muzeum Chleba.

Muzeum Ziemi Usteckiej prezentuje wystawy dotyczące dziejów miasta i Stoczni Ustka (na której terenie się znajduje). Drugie ? prywatne Muzeum Chleba ? działa na poddaszu starej piekarni rodziny Brzósków. Można tu zobaczyć stare urządzenie do wyrabiania ciasta, gofrownice, przedwojenny automat do sprzedaży słodyczy i XIX-wieczną lodówkę (nie elektryczną!). Muzeum formalnie działa od 10.00 do 18.00 w dni powszednie, ale czasami osoby chcące je odwiedzić muszą zgłosić się w mieszczącej się na parterze budynku piekarni-ciastkarni. U zbiegu ulic Marynarki Polskiej, Nadmorskiej i Perłowej znajduje się najbardziej malowniczy fragment dawnej Ustki ? tzw. Zaułek Kapitański. Tu do 1871 roku wznosiła się niewielka ustecka świątynia, pełniąca również rolę latarni morskiej. Dziś przy skwerze stoją nawiązujące do miejscowego stylu wille i pensjonaty.

Port ustecki rozciąga się wzdłuż ujściowego odcinka Słupi, równolegle do ul. Marynarki Polskiej (z której jednak nie jest widoczny, bo w centrum przysłania go zabudowa zachodniej pierzei ulicy). Współczesny kształt zyskał podczas rozbudowy w latach 1899?1903, kiedy to Ustka stała się największym portem handlowym między Gdańskiem a Szczecinem. Obecnie w gospodarce morskiej ważniejszą rolę odgrywają obiekty znajdujące się przy zachodnim nabrzeżu portowym, po ?drugiej? stronie Słupi. Na terenie portu zachowała się oryginalna rettungsbuda czy, jak kto woli ? ?czerwona szopa?, czyli stacja ratownictwa brzegowego. Wzniesiono ją w 1867 roku, standardowo wyposażając w łódź wiosłową i dwa wozy do transportu łodzi wraz z wyrzutnią rakiet. Dokładnie taka sama stacja znajdowała się w zachodniej (zasłupskiej) części portu. Do końca XIX wieku podobne stacje postawione zostały wzdłuż całego niemieckiego wybrzeża Bałtyku. Ratowników rekrutowano spośród chętnych rybaków pracujących w porcie. Gdy zauważano statek w niebezpieczeństwie, przy pomocy dzwonu zwoływano ratowników i wyruszano na pomoc. Łódź ratunkową wodowano bezpośrednio na Słupi lub dowożono na plażę w pobliżu miejsca katastrofy. Po 1945 roku zrezygnowano w Polsce z ochotniczej morskiej służby ratunkowej. Z placu portowego w sezonie letnim wyprawiane są rejsy pasażerskie.

Latarnia morska usytuowana jest przy Promenadzie Nadmorskiej, w porcie. Obiekt dostępny jest do zwiedzania w sezonie. Tu znajduje się także zabytkowy spichlerz z przełomu XIX i XX wieku. Działa w nim Centrum Aktywności Twórczej, w którym można obejrzeć wystawy sztuki współczesnej lub wziąć udział w zajęciach edukacyjnych. Placówka udostępnia także pracownie grafiki komputerowej, filmowej i rzeźby.

Mola u ujścia Słupi, czyli usteckie falochrony ? wychodzą w morze na około 100 m. Od kilkunastu lat wolno po nich spacerować. Oczywiście należy zawsze zachować zdrowy rozsądek i unikać przechadzek podczas sztormów. W zachodniej części miasta, niecały kilometr na zachód od zachodniego falochronu, zachowały się pozostałości niewybudowanego portu.

Realizację planów budowy nowoczesnego portu rybackiego (nawiązującego technicznie do portu we Władysławowie) przerwała II wojna światowa. Zdołano jedynie wykonać część falochronu, wybiegającego na kilkadziesiąt metrów w morze. Z niemieckimi planami zabudowy Ustki wiążą się budynki tworzące dzisiejszą Twierdzę Ustka, czyli żelbetowe konstrukcje znajdujące się przy plaży zachodniej. Dziś można zobaczyć Baterię Blüchera (dwukondygnacyjny bunkier), 9. Baterię Artylerii Stałej, czyli tzw. 9BAS, a także Główny Punkt Kierowania Ogniem ? miejsce dowodzenia, na którego szczycie znajduje się obracana kopuła z dalmierzami. Obiekty te można zwiedzać, kontaktując się wcześniej ze Stowarzyszeniem Miłośników Fortyfikacji.

Promenada to ulubione miejsce spacerów ustczan, kuracjuszy, turystów i chętnie przyjeżdżających tu choćby w zimowe weekendy mieszkańców Słupska (przez cały rok na Promenadzie działają m.in. punkty gastronomiczne). Promenada biegnie wierzchołkiem nadmorskich wydm od ujścia Słupi (można przespacerować się także po wschodnim falochronie portowym) aż do Traktu Solidarności, stanowiącego wschodnią granicę historycznej zabudowy Ustki. W ramach upiększania tej części miasta w ostatnich latach wybudowano tu niewielką fontannę na wysokości dawnego domu zdrojowego. Przy Promenadzie znajduje się również Muzeum Minerałów, w którym można zobaczyć m.in. największy kryształ górski w Polsce i szkielet dinozaura. Pracownicy Muzeum prowadzą również rodzinne warsztaty ?Pokazy i nauka płukania złota dla całej rodziny?. Placówka czynna jest od IV do X w godzinach 10.00?17.00, w VII i VIII do 20.00. Pisząc o Promenadzie, należy wspomnieć też o usteckiej architekturze uzdrowiskowo-hotelowej z przełomu XIX i XX wieku. Najwięcej budynków tego typu zachowało się w nadmorskiej części miasta, między Promenadą a ulicą Chopina. Nie bezpodstawne są porównania Ustki z Sopotem i innymi nadbałtyckimi kurortami dawnych Niemiec, we wszystkich tych miejscowościach bowiem pensjonaty były powiększane poprzez dobudowanie drewnianych werand. W Ustce, Sopocie, Międzyzdrojach czy Heringsdorfie istniały wydzielone plaże kąpielowe z ?łazienkami? i Domem Zdrojowym, wszędzie też działały zakłady balneologiczne. Spacerując po Ustce, warto zwrócić uwagę na zachowane przedwojenne hotele: Ostseestrand (z roku 1900) i Parkowy (z roku 1920) przy ul. Chopina. W podobnym stylu wybudowano usytuowany przy nadmorskiej Promenadzie Dom Zdrojowy, pełniący dziś (jak przed wojną) funkcję hotelu.

Nieduży budynek Urzędu Celnego, przy ul. Marynarki Polskiej i porcie, był niegdyś prywatną willą letniskową dziedzica majątku Dominek. Willa, zwana Pałacem Göringa, położona przy ul. Żeromskiego 1, jest z kolei przykładem stylu wilhelmiańskiego w budownictwie. Nie należy jednak mylić dawnego właściciela Göringa, z hitlerowskim notablem, który, owszem, bywał

w Ustce, lecz na terenie dawnych koszar. W kompleksie nadmorskim znajduje się także Zakład Balneologiczny (ul. Beniowskiego). Powstał on w roku 1911. Już w okresie międzywojennym wykonywano tu 22 rodzaje zabiegów, a w roku 1938 liczba kuracjuszy przekroczyła 3500 osób, spośród których ponad 30 było obcokrajowcami. Swą architekturą wyróżnia się także Villa Red (u zbiegu Promenady i ul. Żeromskiego). Wybudowana w końcu XIX wieku eklektyczna budowla miała być rzekomo letnim pałacykiem kanclerza Bismarcka. W rzeczywistości była to rezydencja jednego ze słupskich przemysłowców. Interesującą architekturą wyróżnia się także dom wczasowy Czarodziejka przy ul. Leśnej.

Uroku Ustce dodają również liczne pomniki, w tym odsłonięty w 2010 roku pomnik Usteckiej Syrenki. W parku nadmorskim ustawiono z kolei obelisk Fryderyka Chopina, a także pomnik ku czci poległych w I wojnie światowej ? Umierającego wojownika. W 2002 roku odsłonięto również pomnik Ludzi morza. Przy zachodniej stronie, przy Bazie SAR-u ustawiono pomnik św. Jana Nepomucena.
Tekst momentami niespójny, błędy merytoryczne. Ktoś może powiedzieć, że czepiam się szczegółów - ok, ale to jest przecież strona Lokalnej Organizacji Turystycznej która niejako ma być wizytkówka Ustki która zachęcić ma potencjalnego turystę do przyjazdu. Ktoś za to bierze przecież pieniądze. Kolejny dowód na to, że ten cały lot to jeden wielki babol.

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12197
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: elveez » czwartek, 21 lutego 2013, 14:25

A tu znowu dowiadujemy się że Ustka jest podsłupska miejscowościa.
http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/articl ... F130219492" onclick="window.open(this.href);return false;
Dziwi natomiast brak w rankingu 20 najpopularniejszych kurortów podsłupskiej Ustki.
:D
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3217
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: celestyn » środa, 27 lutego 2013, 19:54

http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/articl ... /130229597" onclick="window.open(this.href);return false;
W odpowiedzi na pismo od LOT, burmistrz Jan Olech poinformował, że tuż po zakończeniu tegorocznego sezonu letniego zamierza podjąć ostateczną decyzję w tej sprawie. Przeanalizowana zostanie możliwość wystąpienia do rady miasta o zmianę lub wycofanie logo z użytku.
Czyli pewnie "burmiszcz" przeczołga logosrakę jeszcze przez najbliższy sezon letni żeby wydanie ponad 40 tysięcy złotych na bubla wydawało się jakoś uzasadnione.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
Platichthys_flesus
Posty: 1605
Rejestracja: wtorek, 1 sierpnia 2006, 07:20
Lokalizacja: Ustka

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Platichthys_flesus » środa, 27 lutego 2013, 20:32

byłabym większą optymistką. Po prostu liczą, że przez sezon uda sie jeszcze sprzedać wyprodukowane z logo gadżety. A po sezonie miasto będzie organizowac rozmaite konkursy od foto po kulinarne (macie już pomysł ode mnie :P ), w których nagrodami będą koszyki rozmaitości "ozdobione" rzeczowym dziełem :)
http://www.pustamiska.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
Nic trudnego zrobić coś dobrego
Konsument głosuje portfelem

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Edward » środa, 27 lutego 2013, 23:06

Radę poinformowano, że miasto wycofa się z tego logo w sposób, że tak określę, "miękki"; po prostu przestanie się produkować materiały "ozdobione" tym symbolem i z czasem logo przestanie istnieć. Moim zdaniem, nie unikniemy jednak konieczności podjęcia uchwały w tej sprawie. Problem w tym, że próba natychmiastowej likwidacji logo mogłaby generować następne koszty z kasy miasta.
Jestem też przeciw wydawaniu kasy na następne logo. Jakie by ono nie było, to zawsze będą jego przeciwnicy. Zawsze też łączy się to z kosztami. Mamy piękny herb, na tyle rozpoznawalny, że nie jest mu potrzebna promocja.
Edward Zając

ODPOWIEDZ