Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: maj » piątek, 8 maja 2009, 16:21

Ban.an pisze:Najpierw to trzeba ustalić jakich ludzi chcemy ściągnąć do Ustki,
Tu specjalnie nie ma się nad czym zastanawiać. Target jest jednoznaczny:
- przedział wiekowy -9 m-cy do 150 lat 8)
- przedział finansowy 100 do ? PLN/osobodzień :wink:

Wypoczynek wakacyjny jest imprezą rodzinną (target 1 - rodziny z dziećmi), wyjazdem ze znajomymi (target 2 - młodzież).
Poza sezonem kuracjusze (target 3 - osoby starsze).
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Awatar użytkownika
grooby
Posty: 744
Rejestracja: czwartek, 21 czerwca 2007, 22:32
Lokalizacja: Ustka

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: grooby » sobota, 9 maja 2009, 07:59

@ maj

Dokładnie, masz rację wiemy jak wygląda TARGET i jaka jest struktura wieku przyjeżdzających.
Wysylając pismo do Wydzału Geografii PAP z prośbą o przesłanie wyników ankiet, dowiemy się jeszcze jakie sa kierunki oddziaływania Ustki, a po Polsku skąd do nas ludzie przyjeżdzają.
Robienie tego typu ankiet jest wywaleniem pieniędzy w błoto i będę namwaiał wszystkich do rozliczenia tych, którzy podjęli decyzję o wywaleniu publicznych pieniędzy w błoto.

@ elveez

Ciężko jest mi jednoznacznie określić nawet przerysowane skojarzenie, które nie będzie zbywt wyświechtane i niecharakterystyczne.
UWAGA !!!
Bardzo przerysowane

USTKA = TURYSTYKA AKTYWNA
postaram się to skojarzenie udowodnić we wtorek

Poza tym dobrze byłoby się dogadać z gminią wiejską Ustka, o ile jest tam ktoś kto ma jakiegolwiek pojęcie o tego typu współpracy :P

Fachowo określany zasięg markowy Ustki - obejmuje teraz tereny od Poddąbia do Zaleskich.
Ludzie w Polsce nie rozrożniają dziwych tworów typu Gmina Wiejska i miasto Ustka - dla ludzi w Polsce Ustka = Ustka

Ps. Podobno została wybrana firma która będzie prowadziła to nasze wtorkowe spotkanie, jeśli mnie tylko dopuszczą do głoslu :P to zadając trudne pytania sprawimy, że nik nam nie wciśnie tagiego kmiota jak Strategia rozwoju miasta, która jest kopią Planu Ekorozwouju Ustki z 1996 roku, autorstwa Prof. Rydza.
Proszę pomyśl o ochronie środowiska zanim wydrukujesz ten post

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Edward » sobota, 9 maja 2009, 10:05

Bardzo ciekawa dyskusja. Mam nadzieję że czytają to wszyscy związani z promocją naszego miasta. Nie tylko czytają, ale i wyciągają z tego wnioski.
Ja poparłbym tych, którzy twierdzą, że aby mieć dobrą markę, potrzebny jest też odpowiedni produkt. Cóż wart by był TYMBARK po paru wpadkach z jakością? Ile razy można się nabrać na markę bez jakości?
Ktoś wspomniał o Nataszy Caban; za kilka miesięcy ukończy swój rejs dookoła świata ... Czy ktoś zastanawia się, jak wykorzystamy ten fakt?
A może powtórzymy historię z Eugeniuszem Ginterem? Jedyny chyba ustecki regatowy żeglarz morski startujący w zawodach klasy międzynarodowej. Na jachtach jego konstrukcji startuje światowa czołówka. Obecnie jego jacht stoi w Łebie a on reprezentuje tamtejszy klub żeglarski. Czy to samo czeka Nataszę?
Nie stworzy się dobrej marki, jeśli nie będzie za nią stał towar odpowiedniej jakości! Jeśi ludzie decydujący o kierunkach rozwoju miasta (nie tylko ci w Ratuszu) nie potrafią wyjść poza szablony do któych są przyzwyczajeni.
Edward Zając

Awatar użytkownika
grooby
Posty: 744
Rejestracja: czwartek, 21 czerwca 2007, 22:32
Lokalizacja: Ustka

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: grooby » sobota, 9 maja 2009, 14:24

Panie Edwardzie
Spotkanie będzie dotyczyło tzw. brand promotion, a nie product promotion.
Zgodzę się, że można promować produkt i wypromować tym samym markę, ale we współczenym marketingu najpierw trzeba stworzyć rozpoznawalność Marki, a dopiero później poprzez marke promować produkt.
Podam przykład kampania reklamowa sprzed 3 lat Heyah - wielkie czarne bilboard'y z czerwoneym napisem "nie jedźcie nad morze.....", "uważajcie na plażach.....", Podniosło się wielkie larum w kuroratach nadmorskich bo nikt nie wiedzial kto za tym stoi i co to jest, dopiero po 3 tygodniach na plakatach pojawila sie charakterystyczna czerwona łapka, a dopiero po 2 miesiacach pojawiły się ceny usług telekomunikacyjnych.
Wzorcowy sposób przeporowadzenia promocji MARKI.

Specjaliści od marketingu, copywrier'erzy, ludzie branzy b2b, wiedza doskonale z jakich wzorców korzystać, żeby zrobić cos najskuteczniej. Mają dostep do nowości metodologii badawczej, mają dostęp do opracowań psychologicznych.
Brand Promotion jest graniem na ludkich uczuciach (nie mowie tu o Black PR), marka wakacyjna ma się kojazyc z ciepłaem, przyjemnością.
Przykład Herbata LIPTON - żółty brand - żółty = ciepły = przyjemny = wakacyjny
Gumy do zycia niosące świeżość - biały = czysty = zimny = orzeźwienie
niebieski = kolor wody = kolor czystości = kolor świeżości.

Jeszcze jedno Piotr "Naczelnik" Wszółkowski jest pierwszym naczelnikiem, który próbuje się zabrać do tego typu działań, chwała mu za to że próbuje, tylko sam "Piramid nie zbuduje".
Proszę pomyśl o ochronie środowiska zanim wydrukujesz ten post

Awatar użytkownika
Ban.an
Posty: 1445
Rejestracja: wtorek, 15 lipca 2008, 13:31

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Ban.an » sobota, 9 maja 2009, 19:11

grooby,marka Ustka istnieje,ludzie kojarzą Ustkę,tylko nie idzie za tym jakość produktu tej marki.
Marką Ustki jest samo to,że jesteśmy miastem turystycznym,wypoczynkowym,ale ten wypoczynek z roku na rok jest coraz bardziej ograniczany i spada jego jakość.Za przykład spadku jakości podałem skrócenie czegoś co było kojarzone z Ustką pozytywnie - FSO.
Nie porównujmy Ustki do Heyi,bo to nie ten typ produktu,heyah dopiero startowała i nikt jej nie kojarzył wtedy,a Ustke ludzie kojarzą,tylko raczej jako takiego błazna wśród kurortów.Przerost ambicji nad możliwościami.Jeżeli jakość wypoczynku u nas będzie na poziomie,to uwierz mi,marka Ustki sama się wyrobi.
Tylko,że wyrobienie sobie marki,to nie jest pozwalanie by media pisały o tsunami w ustce,o tym by wszędzie słyszano o usteckich pomysłach (malowanie krawężników,cycki syrenki,ustawa prohibicyjna) ,bo to tylko nas ośmiesza,i nie wiem ile wysiłku ludzie od PR mogli by włożyć,ich robota pójdzie na marne.

Zapewnijmy przyjezdnym godne warunki wypoczynku,dajmy im produkt jakiego chcą,a marka sama się wyrobi,jak było z CocaColą (gdzie samo logo jest droższe niż cała firma razem wzięta,a promowali się kiedy o PR nie było mowy ).
" (...) możliwość, by miastem rządzili wybierani szacowni członkowie społeczności, którzy obiecają, że nie będą się wywyższać ani przy każdej okazji zdradzać publicznego zaufania, natychmiast stała się tematem żartów w całym mieście"
T.Pratchett

Awatar użytkownika
grooby
Posty: 744
Rejestracja: czwartek, 21 czerwca 2007, 22:32
Lokalizacja: Ustka

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: grooby » sobota, 9 maja 2009, 19:21

@ Ban.an

Poddaje się... jak Ty nie widzisz różnicy pomiędzy promocją marki, a jej istnieniem. :P
Proszę pomyśl o ochronie środowiska zanim wydrukujesz ten post

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Edward » sobota, 9 maja 2009, 19:29

Nazwa USTKA jest jyż znana i kojarzona z tym, co nasze miasto oferuje. Ewentualnego gościa nie zaskoczysz czymś, czego nie znajdzie w Ustce. Miasto to nie butelka piwa czy innego napoju.
Ktoś podał przykład Sopotu - no więc zastanówmy się, czy wpierw nazwa stała się marką? A może to fakty, legendy i to, co się tam znajduje, przez dziesiątki lat stworzyły markę? Bo czym byłby Sopot bez królowej Marysieńki, bez molo, Grand Hotelu czy kortów?
Prawdziwej marki nie stworzysz dla wyrobu, który jest bublem - ani dla miasta, które ofertą ustępuje konkurentom.
Edward Zając

Awatar użytkownika
grooby
Posty: 744
Rejestracja: czwartek, 21 czerwca 2007, 22:32
Lokalizacja: Ustka

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: grooby » sobota, 9 maja 2009, 19:56

Edward pisze:Nazwa USTKA jest jyż znana i kojarzona z tym, co nasze miasto oferuje. Ewentualnego gościa nie zaskoczysz czymś, czego nie znajdzie w Ustce. Miasto to nie butelka piwa czy innego napoju.
Ktoś podał przykład Sopotu - no więc zastanówmy się, czy wpierw nazwa stała się marką? A może to fakty, legendy i to, co się tam znajduje, przez dziesiątki lat stworzyły markę? Bo czym byłby Sopot bez królowej Marysieńki, bez molo, Grand Hotelu czy kortów?
Prawdziwej marki nie stworzysz dla wyrobu, który jest bublem - ani dla miasta, które ofertą ustępuje konkurentom.
Edward Zając
Panie Edwardzie proszę uwierzyć, że mozna stworzyć nawet dla największego bubla, bo gdyby wszystko było tak jak Pan przedstawia to niepotrzebni byli by specjalisci od marketingu, psyhologowie biznesu.
Całość polega na tym, żeby z rzeczy niewyrożniającej się, czyli pospolitej stworzyć coś co przyciaga, co jest porządane.
Nie ma tu większego znaczenia, czy to napój, usługa, czy miasto.
Myślę, że większość z Was słowo marka kojarzy z czymś bardzo dobrym, np. markowe jeansy, a w tej stategii nie chodzi o markowy produkt, tylko o markę samą w sobie.

Juz prościej sie wytłumaczyc nie da.
Proszę pomyśl o ochronie środowiska zanim wydrukujesz ten post

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Topilzin » sobota, 9 maja 2009, 20:55

Dzielenie włosa na czworo.Ładowanie jednak pieniędzy w marketing produktu , którego nie ma lub jest kiepskiej jakości to ryzykowna forma inwestycji.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
grooby
Posty: 744
Rejestracja: czwartek, 21 czerwca 2007, 22:32
Lokalizacja: Ustka

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: grooby » sobota, 9 maja 2009, 21:13

Topilzin pisze:Dzielenie włosa na czworo.Ładowanie jednak pieniędzy w marketing produktu , którego nie ma lub jest kiepskiej jakości to ryzykowna forma inwestycji.
Masz rację to jest ryzyko, bo są 2 możliwości albo spektakularny sukces, albo dotkliwa porażka - specjaliści opracowujący strategię muszą znać wszystkie ewentualności, a agencja, która szanuje swojego klienta ma obowiązek powiedzieć mu o wszystkich nawet najdotkliwszych możliwych skutkach. W końcu to klient finansuje całe to przedsięwzięcie.

Na dzień dobry skreśliłbym firmę, która opracowując strategię rozwoju marki roztacza tylko piękne wizje na temat korzyści jakie wypromowana marka osiągnie, pomijając zagrożenia.
To działanie ma wyraźnie na celu tylko osiągnięcie zysku, bez konsekwencji dla Agencji za nieudany projekt.

Produkt jest - to JEST NAZWA "USTKA"
Proszę pomyśl o ochronie środowiska zanim wydrukujesz ten post

Awatar użytkownika
Ban.an
Posty: 1445
Rejestracja: wtorek, 15 lipca 2008, 13:31

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Ban.an » sobota, 9 maja 2009, 21:26

@grooby,

Może inaczej - jak kojarzona jest miasto Ustka?

Najpierw stwórzmy produkt,a dopiero zajmijmy się promowaniem marki.
Ja bym od tej strony podszedł do sprawy.
" (...) możliwość, by miastem rządzili wybierani szacowni członkowie społeczności, którzy obiecają, że nie będą się wywyższać ani przy każdej okazji zdradzać publicznego zaufania, natychmiast stała się tematem żartów w całym mieście"
T.Pratchett

Awatar użytkownika
grooby
Posty: 744
Rejestracja: czwartek, 21 czerwca 2007, 22:32
Lokalizacja: Ustka

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: grooby » sobota, 9 maja 2009, 22:03

Ban.an pisze:@grooby,

Może inaczej - jak kojarzona jest miasto Ustka
Po to właśnie powstaje strategia, żeby to ustalić
Ban.an pisze:@grooby,
Najpierw stwórzmy produkt,a dopiero zajmijmy się promowaniem marki.
Ja bym od tej strony podszedł do sprawy.
Tu się różnimy, może masz rację, mnie przez cały okres mojej pracy w branży B2B i współpracując przy eventach i promocji produktu z firmą Pricewaterhouse Coopers (zawsze oni projektowali strategie eventów i ich target, ja tylko koordynowałem i podejmowałem ostateczna wiązące decyzje), obserwowałem najlepszych naszym kraju, od nich się uczyłem i po skuteczności ich i moich ostatecznych działań zawsze BRAND był ponad produktem.

Nie przeczę może masz rację, a ja się mylę. Nie jestem specjalistą od promocji marki (to bardzo wąska specjalizacja marketingu i osoby, które w Polse się zajmują tylko tą dziedziną marketingu mozna policzyć na palcach). Specjalizuje się w bardzo specyficznej branży, a mianowicie event brand promotion, polegającej na stworzeniu niepowtarzalnego eventu (wydarzenia), które ma za zadanie zapaść klientom w pamięci na długo i z tym mają kojarzyć daną markę.

AHA... wcale nie trzeba mieć gigantycznego budżetu, żeby zrobić skuteczną promocję, to kwestia odpowiedniej strategii, a i trochę szczęścia.
Proszę pomyśl o ochronie środowiska zanim wydrukujesz ten post

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: maj » sobota, 9 maja 2009, 23:06

Topilzin pisze:Dzielenie włosa na czworo.Ładowanie jednak pieniędzy w marketing produktu , którego nie ma lub jest kiepskiej jakości to ryzykowna forma inwestycji.
Są dwie strategie budowania rozpoznawalnej marki produktu.
Jedna to stworzenie dobrego produktu i jego początkowa dosyć powszechna promocja mająca wskazać klientowi TEN właśnie produkt, który następnie "popłynie" z na nurcie dobrych opinii... od czasu do czasu wspomaganych niewielkimi kampaniami reklamowymi.
Druga strategia to wypromowanie byle czego i wmówienie klientom, że jest ot coś suuuuper i niepowtarzalnego. Strategia baaaardzo ryzykowna, ale przy ciągłym pompowaniu odpowiednich (ogromnych) środków finansowych na utrwalanie tej sugestii i utrwalane wizerunku produktu. Najprostszy przykład - woda z kwaskiem cytrynowym, słodzikiem, czy cukrem i jakimś aromatem.... kto zgadnie o jakim napoju mówię.

Według mnie Ustka to taki produkt dosyć dobrej jakości (ale na pewno do doskonałości jeszcze dłuuuga droga), który trzeba odpowiednio wypromować. Warszawiakom zawsze będzie bliżej do Sopotu, Zachodowi i Poznaniakom do Kołobrzegu.... Ile musimy wpompować w nazwę Ustka, żeby skłoniła urlopowicza do przyjazdu do nas?

Słusznie grooby zauważa, że Ustka to dla turysty za mało. Trzeba promować region.... i znowu jakieś deja vu... ile to już razy o tym pisaliśmy
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Awatar użytkownika
Ban.an
Posty: 1445
Rejestracja: wtorek, 15 lipca 2008, 13:31

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Ban.an » sobota, 9 maja 2009, 23:16

grooby,wiesz z czym mi się bezapelacyjnie kojarzy Ustka? Z naszą promenadą wzdłuż morza.Nigdzie indziej nie spotkałem takiego deptaku.To można wykorzystać ( buskerstwo wszelkiej maści,teatry uliczne,grajkowie,mimy,itp.)
" (...) możliwość, by miastem rządzili wybierani szacowni członkowie społeczności, którzy obiecają, że nie będą się wywyższać ani przy każdej okazji zdradzać publicznego zaufania, natychmiast stała się tematem żartów w całym mieście"
T.Pratchett

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: celestyn » poniedziałek, 11 maja 2009, 17:31

Nawiązując ściśle do tematu tego wątku napiszę krótko: miasto jest, marka (choć niezasłużona biorąc pod uwagę poziom cen i usług) jest za to ani prawdziwej strategii ani rozwoju nie ma
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: elveez » poniedziałek, 11 maja 2009, 18:31

buskerstwo wszelkiej maści
Nie jestem pewien czy to dobry pomysl... obecnie juz zmagamy sie z roznego rodzaju interferencja na promenadzie. Jesli beda zachowane normy normalnosci - tzw umiar + roznego rodz srodki ostroznosci to czemu nie. Ale widzac co sie dzieje w tym temacie podejrzewam ze tylko nerwy bys mial. Czasem ciezko przejsc miedzy roznego rodz "trupami". Powinien powstac jakis kacik sztuki ulicznej ale nie wszelkiej masci - to by prowadzilo do naduzyc.

Nie długo bedzie spotkanie poswiacone zamyslom pt marka miasta Ustka. Ciekaw jestem czy Pan Wszółkowski wreszcie wyciagnie wnioski czy teraz kazdy mieszkaniec bedzie MUSIAL podkreslam Mu-sial nosil na czole nalepke.
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
Smerf Maruda
Posty: 4090
Rejestracja: czwartek, 12 lipca 2007, 11:34
Lokalizacja: Słupsk

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Smerf Maruda » wtorek, 12 maja 2009, 16:08

Czy faktycznie będzie relacja na żywo?

http://www.ustka.pl:8000/" onclick="window.open(this.href);return false;
Zapraszam do polubienia moich stron . . . . . . - www.ziemia-ustecka.pl

www.facebook.com/artur.mazur.14
www.facebook.com/Stara.Ustka
www.facebook.com/ziemia.ustecka

Awatar użytkownika
MYSZ
Posty: 719
Rejestracja: poniedziałek, 5 lutego 2007, 09:07

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: MYSZ » środa, 13 maja 2009, 14:23

Marki moim zdaniem sztucznie się nie wytworzy,marka albo już jest i samoistnie kiedyś się zrodziła,albo jej nie ma.Myślę,że na tą chwilę jedynym "produktem" markowym jest samo morze. W to,co ma mieć miano marki,wydaje mi się,że dopiero TRZEBA ZAINWESTOWAĆ,a i na efekty trzeba czasami lata czekać.Zawsze trzeba szukać nowych rzeczy,czegoś czego nie ma gdzie indziej,a nie powielać istniejące już pomysły.Kwestia chyba w doborze ludzi,którzy mają świeże spojrzenie na rzeczywistość,nowe pomysły i wiarę w to,że można coś zdziałać,ludzi,którzy nie boją sie zaryzykować i zaangażować swojego życia w to.Tak ja widzę tą kwestię... :lol:

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: celestyn » środa, 13 maja 2009, 20:27

MYSZ ma sporo racji w tym co napisała. To nic nie da, że ktokolwiek się spotka i ustali że w takim albo innym elemencie "mamy markę". To działanie w barejowsko- peerelowskim stylu tworzenia "nowej świeckiej tradycji". Żeby wypracować markę Ustki trzeba przede wszystkim stworzyć kompleksowy długofalowy plan rozwoju miasta i usług turystycznych oraz tworzenia atrakcji z prawdziwego zdarzenia na jego terenie. Potem taki plan w rozumny sposób realizować i czekać być może długo na efekt.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Topilzin » środa, 13 maja 2009, 21:33

Jeśli jedyną atrakcją czy produktem markowym Ustki jest morze to trzeba je w dużej już części zmotoryzowanemu turyście poprostu udostępnić i to na całej długości.Powiedzmy od Orzechowa do poligonu.Nie tylko te kilkaset metrów promki.Dojazdy i parkingi (nie muszą być z marmuru)a nie cieć ze stoliczkiem i skakanką tudzież bloczkiem w ręku.Do tego trzeba odpowiedzialnym za infrastrukturę i "wielkim strategom" ściągnąć najpierw klapki z oczu a do tego je przemyć.
SM natomiast skoro już jest to powinna pilnować aby nikt turysty nie zaczepiał , nie obrabiał mu auta czy zwijał roweru a nie rypać mandaty za pół koła na krawężniku.
Trzeba się puknąć w makówę zmuszając wpierw wszystkich aby jechali w jedno miejsce a później ich za to karać.
Dobra marka ma wartość i zwraca się z nawiązką ale najpierw trzeba latami inwestować myśleniem , pracą i pieniędzmi w produkt a nie w reklamę.Ta później lub jako dodatek.
Zachodni turysta może odnieść wrażenie że Polacy lubią się gnieździć na plaży jak ogórki w beczce i łazić sobie po głowach.Parkować jeden na drugim i tam gdzie nie wolno.Prawda natomiast jest taka że nie mają i dotychczas nie mieli innej możliwości i się poprostu do tego jak kiedyś do komuny przyzwyczaili.
Symbolem indolencji władz i to wszystkich po kolei jest zawalony , bezpański wiadukt.Na jego miejscu w ramach protestu też bym się rozsypał.Amen.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

ODPOWIEDZ