Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: elveez » środa, 13 maja 2009, 21:50

Topilzin zgadaj sie ze smerfem i napiszcie "128 bitowy sterownik ratuszaka" :D Koniecznie na StS zeby mogli sobie cisnienie luzowac ;)
Sypanie to grzech ..cokolwiek tu sobie dopasujesz :mrgreen:
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

miszmasznik
Posty: 10
Rejestracja: środa, 13 maja 2009, 12:32

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: miszmasznik » czwartek, 14 maja 2009, 00:55

Jeżdżę do Ustki już z 10 lat i poza latarnią w porcie, w której podobno straszy, a w której nigdy nie byłem, nie ma u Was żadnych atrakcji - absolutnie żadnych oprócz morza. Nie wiem kto tam na forum napisał, że jest dobrze, ale mogłoby być lepiej czy coś takiego - otóż z punktu widzenia turystów, którzy chcieliby tu wracać nie tylko Ustka się nie rozwija, ale cofa. Jedyna zauważalna zmiana, to przemeblowanie na Marynarki. Coraz mniej się dzieje, nie ma życia nocnego poza jakimiś szczylami wałęsającymi się w pobliżu dyskotek, żadnych imprez bardziej kameralnych, stałych, a nie przypadkowych spędów na plaży. Nawet do kina, które pamiętam z dawnych lat jak zdarzało się, było zapchane po brzegi (choć jechało myszami:), teraz zionie pustką i ma pół sezonu te same 3 filmidła. Jedzenie jest do bani - komercha, zero oryginalności i dbania o jakość (podejście w stylu - to przecież klienci sezonowi, więc można im sprzedać wszystko) ja już od dawna nie chodzę do żadnych knajp w Ustce, tylko jem w domu. No i sezon cenowo zaczyna się już na wiosnę, ale niestety wszystko zaczyna normalnie funkcjonować dopiero w lipcu? Ustka ma w sobie coś takiego, że chętnie wracam, ale jak by się tak na serio zastanowić, to powinienem się chyba w czoło puknąć. Brakuje klimatycznej knajpki, szant, imprez i dbałości o turystów - od tego ostatniego bym zaczął, bo większość sprzedawców patrzy na przyjezdnych z góry, nie wiem czemu, bo to przecież miejscowi, a tych których znam prywatnie są bardzo sympatyczni - czyżby już taki schemat - turysta - czerwona lampka - najpierw odrzeć z kasy, potem sponiewierać?:)
Pozdrawiam wszystkich. Wybieram się do Ustki w połowie czerwca.

miszmasznik
Posty: 10
Rejestracja: środa, 13 maja 2009, 12:32

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: miszmasznik » czwartek, 14 maja 2009, 01:03

Aha. I Nepomucen nie jest wcale taki super - to świątek z krzyżem, jak na wsi. Większość ludzi, którzy zjeżdżają tu z Polski ma na co dzień kościoły i krzyże co dwie ulice jeden (rozumiem, ze Ustka czuje pod tym względem niedosyt:) - więc po co jeszcze ureligijniać falochron...Taki obiekt powinien być świecki - wybaczcie, ale jakoś źle mi się w cieniu krzyża pije piwo i jestem pewien, że pod syrenką byłoby znacznie lepiej - nawet taką z małym biustem, bo małe też jest piękne.

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: celestyn » czwartek, 14 maja 2009, 09:02

Spostrzeżenia miszmasznika pokrywają sie w 100% z tym co na temat kalendarza imprez, atrakcji dla turystów i jakości usług w Ustce pisało wielokrotnie kilku forumowiczów w tym również ja. Problem tkwi chyba w tym, że tych mankamentów nie chcą oficjalnie dostrzec ani przedstawiciele ratusza, bo to świadczyłoby dobitnie o tym, że nic albo bardzo niewiele dla miasta nie robią, ani lokalni biznesmeni zarabiający na turystach bo dla nich tak jak jest jest dobrze - łatwa kasa zarabiana na turystach najniższym możliwym nakładem sił i środków. To niestety skutkuje tym, że Ustka nie rozwija swojej oferty i infrastruktury turystycznej i zostaje coraz bardziej w tyle za innymi kurortami.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
Ban.an
Posty: 1445
Rejestracja: wtorek, 15 lipca 2008, 13:31

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Ban.an » czwartek, 14 maja 2009, 09:55

@miszmasznik, dzięki za głos w dyskusji, którego brakowało.
No i teraz wiadomo na co zwracają uwagę turyści - na nazwę czy na jakość.
" (...) możliwość, by miastem rządzili wybierani szacowni członkowie społeczności, którzy obiecają, że nie będą się wywyższać ani przy każdej okazji zdradzać publicznego zaufania, natychmiast stała się tematem żartów w całym mieście"
T.Pratchett

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: GRABARZ » czwartek, 14 maja 2009, 10:22

MYSZ pisze:Marki moim zdaniem sztucznie się nie wytworzy,marka albo już jest i samoistnie kiedyś się zrodziła,albo jej nie ma.Myślę,że na tą chwilę jedynym "produktem" markowym jest samo morze. W to,co ma mieć miano marki,wydaje mi się,że dopiero TRZEBA ZAINWESTOWAĆ,a i na efekty trzeba czasami lata czekać.Zawsze trzeba szukać nowych rzeczy,czegoś czego nie ma gdzie indziej,a nie powielać istniejące już pomysły.Kwestia chyba w doborze ludzi,którzy mają świeże spojrzenie na rzeczywistość,nowe pomysły i wiarę w to,że można coś zdziałać, ludzi,którzy nie boją sie zaryzykować i zaangażować swojego życia w to.Tak ja widzę tą kwestię... :lol:
:D

Czytam te wywody. Gadające głowy. A bez zaangażowania, jak to sugeruje MYSZ, samych mieszkańców nic nie wskóramy. Banan, przestań chłopie już pieprzyć, że chciałbyś to i to i jeszcze tamto, tylko "Do It Yourself". Możemy do WARHEAD dołączyć występy teatrów ulicznych, bo w końcu będzie to "Festiwal Sztuki Alternatywnej i Niezależnej", który powinien "rozlać się" na ulice miasta. Co do ukierunkowania Ustki do konkretnego klienta - ja już wiem do jakiego klienta będzie to kierunek - Kasa, kasa i jeszcze raz kasa. Ale to może obrócić się przeciwko nam - jako naród, stanowimy jedną wiekszą rodzinę. Czy cieszyłby się waszym szacunkiem ktoś z waszej rodziny, kto zaprasza do siebie np: na wigilię, tylko tych z rodziny, którzy mają wypchane portfele. Myślę, że i ci bogatsi poczęliby mieć takiego typa w "głebokim poważaniu". Ustka powinna sobie wyrobić markę również w sferze mentalnej - tolerancja, radość z możliwości goszczenia u siebie ludzi różnego pokroju o różnym światopogladzie i zainteresowaniach. Jak jest morze to powinna być marina, ale nie powinno być np. codziennie szant - tego chyba nikt by nie zniósł. Wytwarza sie tu nam swoisty stereotyp - jak ktoś ma jacht, to powinien (musi ?) słuchać szant, jak ktoś ma konia - country, itd.
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: GRABARZ » czwartek, 14 maja 2009, 10:47

miszmasznik pisze:Aha. I Nepomucen nie jest wcale taki super - to świątek z krzyżem, jak na wsi. Większość ludzi, którzy zjeżdżają tu z Polski ma na co dzień kościoły i krzyże co dwie ulice jeden (rozumiem, ze Ustka czuje pod tym względem niedosyt:) - więc po co jeszcze ureligijniać falochron...Taki obiekt powinien być świecki - wybaczcie, ale jakoś źle mi się w cieniu krzyża pije piwo i jestem pewien, że pod syrenką byłoby znacznie lepiej - nawet taką z małym biustem, bo małe też jest piękne.
Święta racja! :D
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: maj » czwartek, 14 maja 2009, 10:54

Najśmieszniej będzie, jak się okaże, że wnioski wyciągnięte przez firmę konsultingową pokryją się z uwagami zgłaszanymi na forum.
Ciekawe ilu "władców" miasta" :wink: w działaniach proturystycznych posiłkuje się Strategią Rozwoju Turystyki?

Wydaje mi się, że dla dobra Ustki w Ratuszu powinien powstać zespół do spraw rozwoju turystyki - raczej społeczny - złożony z przedstawicieli branży hotelarsko-gastronomicznej, urbanistów, architektów, Radnych, przedstawicieli Ratusza...(inne propozycje?), który jeszcze przed obecnym sezonem, a z myślą o następnym SOLIDNIE zastanowiłby się nad opracowaniem jednorodnej strategii turystycznej Miasta.
W tym pomyśle generalnie nie chodzi mi o wskazanie miastu propozycji jakichś super inwestycji typu parkingi (bo to rzecz oczywista i leży raczej w kompetencjach - dobrej woli Rady Miasta)), ale o podsunięcie Ratuszowi pomysłów na poprawę komfortu pobytu naszych gości w Ustce... wydaje mi się, że propozycje te nie muszą duuużo kosztować, a mogą znacząco poprawić samopoczucie gości.

Sądząc z artykułu na str. głównej to raczej groobego tam nie było?
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Awatar użytkownika
iXik
Posty: 1909
Rejestracja: środa, 7 maja 2008, 11:50
Lokalizacja: Ustka/Gdańsk

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: iXik » czwartek, 14 maja 2009, 12:02

maj pisze:Najśmieszniej będzie, jak się okaże, że wnioski wyciągnięte przez firmę konsultingową pokryją się z uwagami zgłaszanymi na forum.
Ciekawe ilu "władców" miasta" :wink: w działaniach proturystycznych posiłkuje się Strategią Rozwoju Turystyki?
m.in, że i ja popieram w dużym stopniu takie stanowisko...
GRABARZ pisze:
miszmasznik pisze:Aha. I Nepomucen nie jest wcale taki super - to świątek z krzyżem, jak na wsi. Większość ludzi, którzy zjeżdżają tu z Polski ma na co dzień kościoły i krzyże co dwie ulice jeden (rozumiem, ze Ustka czuje pod tym względem niedosyt:) - więc po co jeszcze ureligijniać falochron...Taki obiekt powinien być świecki - wybaczcie, ale jakoś źle mi się w cieniu krzyża pije piwo i jestem pewien, że pod syrenką byłoby znacznie lepiej - nawet taką z małym biustem, bo małe też jest piękne.
Święta racja! :D
i jeszcze tym bardziej, że popiera je kupa ludzi...
Mirek pisze: Sonda z GP gdzie ma stanąc pomnik syrenki:

Obrazek

Oj sie bedzie działo.....
?Nie ma granic tego, co można osiągnąć, jeśli się nie dba komu zostanie przypisana zasługa?
Ronald Reagan


Obrazek nie piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: elveez » czwartek, 14 maja 2009, 22:18

Obrazek

Kto wie co na focie ? podpowiedz: promenada, 78 rok, wczesne lato.
Kiedys bylo mozliwe
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
Smerf Maruda
Posty: 4090
Rejestracja: czwartek, 12 lipca 2007, 11:34
Lokalizacja: Słupsk

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Smerf Maruda » czwartek, 14 maja 2009, 22:57

http://www.ustka.pl/new/index.php?fm=re ... kul&id=518" onclick="window.open(this.href);return false;

W otwartych konsultacjach uczestniczyło około 40 osób - ze zdjęcia wynika , że te 40 osób to razem z radnymi, dziennikarzami, właścicielami 2ba i burmistrzem. :shock:

Firma 2ba za dużego doświadczenia nie ma.
http://www.2ba.pl/index.php?option=com_ ... &Itemid=35" onclick="window.open(this.href);return false;

Pożyjemy , zobaczymy - zresztą Ratuszaki i tak tego nie przeczytają , a jak jakiś przeczyta to i tak nie wprowadzą w czyn.

Warto poczytać.
http://www.2ba.pl/index.php?option=com_ ... d=27&id=50" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.2ba.pl/index.php?option=com_ ... 8&Itemid=8" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.2ba.pl/index.php?option=com_ ... d=27&id=49" onclick="window.open(this.href);return false;
Zapraszam do polubienia moich stron . . . . . . - www.ziemia-ustecka.pl

www.facebook.com/artur.mazur.14
www.facebook.com/Stara.Ustka
www.facebook.com/ziemia.ustecka

miszmasznik
Posty: 10
Rejestracja: środa, 13 maja 2009, 12:32

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: miszmasznik » piątek, 15 maja 2009, 00:32

->Grabarz: "Jak jest morze to powinna być marina, ale nie powinno być np. codziennie szant - tego chyba nikt by nie zniósł. Wytwarza sie tu nam swoisty stereotyp - jak ktoś ma jacht, to powinien (musi ?) słuchać szant, jak ktoś ma konia - country, itd."

Ależ nie codziennie. Ja wiem, że bywają knajpki monotematyczne (rzadko się zdarzają, bo to przyciąga jeden rodzaj klientów, a właściciele chcą zwykle przyciągnąć wszystkich) - swoją drogą te są chyba najfajniejsze - za czasów studenckich mieliśmy taką, gdzie słuchało się wyłącznie ciężkiej muzyki, przychodzili stali klienci, którzy sami dbali o to, żeby ci "jednorazowi" nie rozrabiali, grało się przy piwku w szachy i pokerka, ehhhh - a wracając do tematu - wiadomo, że takie coś nie przejdzie, ale dlaczego ktoś nie zrobi np, piątków z szantami (a może jest takie coś, tylko o tym nie wiem, bo ktoś zapomniał rozreklamować?). Możliwe że zdarzają się w Ustce koncerty szant, ale chodzi o to, że to trzeba trafić - ja trafiłem tylko dwa razy wciągu 8 lat!!! a choć nie mam jachtu, to jednak szanty kojarzą mi się z morzem:), więc chyba zrozumiałe, że właśnie nad morzem byłoby miło czegoś takiego posłuchać (choć nie obraziłbym się na środy z muzyką poważną albo rockiem lat 80, co kto woli). Nie chcę tu truć o tych szantach akurat, chodzi mi bardziej o to, że brakuje tego rodzaju imprez(ek) - małych, kameralnych, tanim kosztem robionych (może być z płyt), ale stałych, żeby zaliczyć je przynajmniej ze dwa razy (standardowo ludzie jeżdżą na 2 tygodnie) - w ten sposób tworzą się takie fajne miejsca, które przyciągają i zostawiają wspomnienia, skłaniają do powrotów. O wystroju już nawet nie wspominam, ale jak jest jakiś oryginalny, to się o nim opowiada znajomym itd. - np. wiem że mamy moich kumpli zachwycały się herbaciarnią na Marynarki i restauracją Pod Dębem, krążyły zdjęcia i hasło Ustka przewijało się na paru imprezach. Ale to bardziej takie artystyczne klimaty, miejsca gdzie się siedzi sztywno i trzyma filiżankę wysuwając automatycznie mały palec:D, a może by tak coś w innym stylu? Bo prawdę mówiąc, jak kiedyś urządziliśmy sobie w Ustce zjazd klanowy, to nie było za bardzo gdzie pójść i ostatecznie zrobiliśmy ognisko przy domkach...
Dobra, już się nie wymądrzam:D pozdrawiam wszystkich i życzę kolorowych snów:)

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: GRABARZ » piątek, 15 maja 2009, 01:21

Ja rownież nie mam nic przeciwko klimatycznym knajpkom. Tylko, że takich w Ustce nie ma. Wszędzie leci g... sączące się z radia. Polska muzyka zeszła na psy, a z nią stacje radiowe. Rock lat '80 był wspaniały i całe szczeście, że w tych latach przeżywalem swą młodość. Wracając do klimatycznych knajpek - zgadzam się, że mają swój urok np. w Londynie lubiłem chadzać do pubu w którym nie usłyszało się nic innego, prócz The Beatles, ale to już inna historia, inni ludzie i inne miejsce. Szanty są super i nie mam nic przeciwko nim. "Hej, tam, kolejkę nalej..." :D

Jednak młodym ludziom, nie mającym siły przebicia, udaje się coś tworzyć czego można posłuchać - polecam
http://www.youtube.com/watch?v=xjjOYT32ybQ" onclick="window.open(this.href);return false;
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
grooby
Posty: 744
Rejestracja: czwartek, 21 czerwca 2007, 22:32
Lokalizacja: Ustka

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: grooby » piątek, 15 maja 2009, 07:33

Smerf Maruda pisze:W otwartych konsultacjach uczestniczyło około 40 osób - ze zdjęcia wynika , że te 40 osób to razem z radnymi, dziennikarzami, właścicielami 2ba i burmistrzem. :shock:
Przykro mi, ale pyłem pewny że bedę uczestniczył w spotkaniu, ale sprawy zawodowe skierowały mnie do Krakowa gdie jestem do dzisiaj.

Miałem okazję porozmawiać z p. Agnieszką dzień wcześniej. Nasze poglądy na temat promocji marki znacznie sie róznią, ale wynika to z faktu zupełnie innych specjalności marketingu, w których się specjalizujemy i budżetami klienta, które mamy przy swoich działaniach do dyspozycji.
Uważam jednak, że nasza rozmowa była całkiem kompetentna i rzeczowa.
Podałem p. Agnieszce, miejsca, gdzie znajdzie wyniki badań, które mogą ja zainteresować, część nich jest niedostępne ani dla miasta, ani dla innych firm badawczych (były robione na konkretne zamówienia firm - są tylko do ich wylącznej dyspozycji - np. oddziaływanie eventów promocyjnych na mobilność turystyczną regionu - PricewaterhouseCoopers Polska dla Goodplay, oddziaływanie brandu eventowego na wyniki sprzedażowe - Deloitte (chyba ale zastrzelić sie nie dam) dla SABMILLER Polska (Kompania Piwowarska).
Te badania były robione m.in w Ustce, ale są też badanie, które nie stanowią tajemnicy handolowej firmy i sa one wykonywane przez PAP.

Cala strategia marki polega tylko i wyłącznie na jej wdrożeniu (przy zainteresowaniu UM), i trzeba ja wdrażać dokładnie tak, jak zaproponuje firma konsultingowa. W przeciwnym razie cala kasa wydana na strategię rozwoju pójdzie w śmietnik.
PS. @Maruda - zastanawiam się jak Ty to tak jednoznacznie stwierdziłeś, że firma ma małe doświadczenie. Nie wygłaszaj takich sądów, jeśli nie masz pewności.
Proszę pomyśl o ochronie środowiska zanim wydrukujesz ten post

Awatar użytkownika
Platichthys_flesus
Posty: 1605
Rejestracja: wtorek, 1 sierpnia 2006, 07:20
Lokalizacja: Ustka

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Platichthys_flesus » piątek, 15 maja 2009, 08:09

ja mam tylko prośbę, nie dajmy z Ustki zrobić wiochy, nie stawiajmy an turystow leżakowych, miłosników absolutnych nowości z vivy i kopania smietników. Zdaje się,ze Krakow chciał w podobny sposób szybko zarobic i już po roku się z tego wycofał.
http://www.pustamiska.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
Nic trudnego zrobić coś dobrego
Konsument głosuje portfelem

Awatar użytkownika
MYSZ
Posty: 719
Rejestracja: poniedziałek, 5 lutego 2007, 09:07

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: MYSZ » piątek, 15 maja 2009, 08:58

Obawiam się,że niedługo marką staną się rozstawiane w Ustce te same namioty,z niemalże tym samym towarem i w tym samym miejscu :wink: ....pomysł MAJA-super! :lol:

Awatar użytkownika
grooby
Posty: 744
Rejestracja: czwartek, 21 czerwca 2007, 22:32
Lokalizacja: Ustka

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: grooby » piątek, 15 maja 2009, 09:10

@ MYSZ

Święta racja, też usunąłbym te nieszczęsne namioty nikomu i niczemu nie służące, a tylko psujące wizerunek miasta.

Ich usunięcie na pewno nie zmiejszy ilości turystów nas odwiedzających, a znacznie poprawi wizerunek miasta, ktory tez jest składnikiem BRANDU - Marki
Proszę pomyśl o ochronie środowiska zanim wydrukujesz ten post

Awatar użytkownika
Smerf Maruda
Posty: 4090
Rejestracja: czwartek, 12 lipca 2007, 11:34
Lokalizacja: Słupsk

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Smerf Maruda » piątek, 15 maja 2009, 10:04

Wielu mieszkańców Ustki i turystów kupuje w tych namiotach,
ich nie interesuje brak stylowego wystroju, tylko cena i niekonwencjonalny towar .
Takie same stoją w wielu nadmorskich miejscowościach.
Zapraszam do polubienia moich stron . . . . . . - www.ziemia-ustecka.pl

www.facebook.com/artur.mazur.14
www.facebook.com/Stara.Ustka
www.facebook.com/ziemia.ustecka

Awatar użytkownika
Platichthys_flesus
Posty: 1605
Rejestracja: wtorek, 1 sierpnia 2006, 07:20
Lokalizacja: Ustka

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Platichthys_flesus » piątek, 15 maja 2009, 10:15

Smerf, co Ty wygadujesz....To jest argument za sezonowymi namiotami? Bo przez 9 miesiecy mieszkancy nie kupuja nic, by latem zaopatrzyc sie w chinszczyzne w namiotach? One wygladaja paskudnie, a to ma byc starowka. Architekt powinien zajac sie zagospodarowaniem tych terenow.
Odbyłam niedawno trase po wzietych nadmorskich miejscowosciach i czegos takiego na tzw starowkach nie widzialam. Raczej na głownych ulicach znajduja sie markowe sklepy, a nie stragany
http://www.pustamiska.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
Nic trudnego zrobić coś dobrego
Konsument głosuje portfelem

Awatar użytkownika
MYSZ
Posty: 719
Rejestracja: poniedziałek, 5 lutego 2007, 09:07

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: MYSZ » piątek, 15 maja 2009, 12:09

Ceny w namiotach wcale nie są niskie za bylejaką chińszczyznę,lepiej piątaka dołożyć i kupić coś gatunkowo lepszego.Nie mam nic przeciwko takim ofertom,bo wybór powinien mieć każdy,ale wydaje mi się,że lepiej sprawdziłaby się porządna hala targowa w jakimś innym miejscu niż centrum starówki.Niech to ma swój klimacik i styl.A poza tym,te namioty funkcjonują co roku w tym samym wydaniu,więc jakby już znudziło to się mieszkańcom-co niektórym przynajmniej :wink: Może pomyśleć o czymś nowym w miejsce namiotów.Wielu ludzi tu nawet na tym forum ma naprawdę świetne pomysły,uważam,że skoro coś się nie sprawdza,trzeba dać szansę nowemu... :lol:

ODPOWIEDZ