Wstrętne mewy

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
yaz
Posty: 13
Rejestracja: poniedziałek, 13 sierpnia 2007, 16:16
Lokalizacja: Perła Lubelszcztzny

Szczury przestwoży

Post autor: yaz » wtorek, 14 sierpnia 2007, 20:44

Kiedy ostatecznie zostanie rozwiązany problem mew, które nie pozwalają spać a w dodatku zanieczyszczają miasto?!!! Każda władza tylko obiecuje zająć się tematem, a później wychodzi na to, że mieliśmy do czynienia z kiełbasą przedwyborczą.

Awatar użytkownika
Ustka2007
Posty: 318
Rejestracja: niedziela, 8 lipca 2007, 18:51

Post autor: Ustka2007 » wtorek, 14 sierpnia 2007, 21:25

Proponujesz zestrzelić te ptaki?

Awatar użytkownika
onyx
Posty: 498
Rejestracja: wtorek, 6 grudnia 2005, 15:21
Lokalizacja: ustka
Kontakt:

Post autor: onyx » wtorek, 14 sierpnia 2007, 21:38

"Przestworzy" jesli juz ;)

Współczuję koledze... skoro nie przepada za ptakami, strasznie niską musi mieć samoocenę...kto wie, może i kompleksy na punkcie anatomii... ;)

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maj » wtorek, 14 sierpnia 2007, 21:43

Kto Ci kiedykolwiek obiecywał przegonienie mew z Ustki? :roll:
Winni są sami mieszkańcy i przyjezdni. I to oni muszą zastanowić sie poważnie czy chcą mewy w Ustce, czy Ustkę bez mew. Chociaż mi osobiście w niczym nie przeszkadzają. Sposobów na ograniczenie ich populacji jest kilka. Wszystkie teoretycznie proste. Ale wymagają zaangażowania większości mieszkańców i przyjezdnych.... co raczej wyklucza powodzenie akcji. Bo pospolite ruszenia modne już być przestały.
1. Utrzymanie czystości w mieście. Wyrzucanie jadalnych odpadków do pojemników zamykanych. Mewy dlatego tu koczują, bo w bród w mieście jadła wszelkiego. I wszędzie w śmietnikach, na chodnikach, na plaży.

2. Uniemożliwienie zakładania gniazd na dachach. Tu już rola właścicieli nieruchomości, aby na wiosnę, przed rozpoczęciem sezonu lęgowego, niszczyć budowane gniazda. Mewy będą musiały przenieść się gdzie indziej. O ile będą chciały mieć potomstwo.

A i jest jeszcze jeden prosty sposób... co wieczór fajerwerki... Mewy zmiatają wówczas z miasta, że turbulencje w powietrzu robią...

A w ogóle to skorzystaj czasem z opcji "Szukaj" i nie powielaj wątków: http://www.ustka.pl/forum/viewtopic.php ... light=mewy
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Awatar użytkownika
yaz
Posty: 13
Rejestracja: poniedziałek, 13 sierpnia 2007, 16:16
Lokalizacja: Perła Lubelszcztzny

Post autor: yaz » wtorek, 14 sierpnia 2007, 21:53

Ustka2007 pisze:Proponujesz zestrzelić te ptaki?

Raczej wytruć. Są specjalne gazy, które nie interferują z organizmem człowieka. Populacja innego ptactwa odrodziła by się w kilka lat.

Awatar użytkownika
yaz
Posty: 13
Rejestracja: poniedziałek, 13 sierpnia 2007, 16:16
Lokalizacja: Perła Lubelszcztzny

Post autor: yaz » wtorek, 14 sierpnia 2007, 21:58

onyx pisze:"Przestworzy" jesli juz ;)

Współczuję koledze... skoro nie przepada za ptakami, strasznie niską musi mieć samoocenę...kto wie, może i kompleksy na punkcie anatomii... ;)
Słowo "kompleksy" bardziej pasuje Mi do zniewieściałych ekologów z brodami i długimi włosami, głosującymi na LiD. Jak Bym poprawił samoocenę, to zahaczało by to o chorobę psychiczną, a z anatomii Miałem piątkę.

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maj » wtorek, 14 sierpnia 2007, 21:58

Oczywiście gazy te mają na tyle specyficzną budowę molekularną, że uśmiercają tylko mewy skandynawskie. Nie ruszają wróbli gołębi, wron etc. [img:32:32]http://www.cosgan.de/images/more/bigs/a227.gif[/img]
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: Szczury przestwoży

Post autor: maj » wtorek, 14 sierpnia 2007, 22:04

yaz pisze: (1)nie pozwalają spać (2) zanieczyszczają miasto
Na pierwszy problem dobre są stopery do uszu, albo Twój specjalny gaz :wink: .
A zanieczyszczanie miasta... Przyjezdni m. in. z "Perły Lubelszczyzny" robią to z o wiele lepszym skutkiem niż nasze mewy. :?
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Awatar użytkownika
yaz
Posty: 13
Rejestracja: poniedziałek, 13 sierpnia 2007, 16:16
Lokalizacja: Perła Lubelszcztzny

Re: Szczury przestwoży

Post autor: yaz » wtorek, 14 sierpnia 2007, 22:11

maj pisze:
yaz pisze: (1)nie pozwalają spać (2) zanieczyszczają miasto
... Przyjezdni m. in. z "Perły Lubelszczyzny" robią to z o wiele lepszym skutkiem niż nasze mewy. :?
Chyba nie czepiasz się tych kilku buteleczek na plaży????

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Post autor: maj » wtorek, 14 sierpnia 2007, 22:12

Pytanie raczej retoryczne rozumiem. :?
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Awatar użytkownika
yaz
Posty: 13
Rejestracja: poniedziałek, 13 sierpnia 2007, 16:16
Lokalizacja: Perła Lubelszcztzny

Post autor: yaz » wtorek, 14 sierpnia 2007, 22:57

maj pisze:Pytanie raczej retoryczne rozumiem. :?
Uściślając to Szkapa z Kuternogą zostawili te butelki, mimo wielu napomknień z Mojej strony, iż miejscowi prawdopodobnie nie nabiorą się na to, że mewy tak nabałaganiły. Więc nalegam żeby faktu śmiecenia przez turystyczną hołotę nie wiązać z moją osobą. Ja swoje butelki cisnąłem hen daleko w morze, tak aby się nikt nie pokaleczył.

Awatar użytkownika
RYMARZ
Posty: 791
Rejestracja: wtorek, 12 czerwca 2007, 23:18
Lokalizacja: Ustka

Re: Szczury przestwoży

Post autor: RYMARZ » środa, 15 sierpnia 2007, 07:13

yaz pisze:Kiedy ostatecznie zostanie rozwiązany problem mew, które nie pozwalają spać a w dodatku zanieczyszczają miasto?!!! Każda władza tylko obiecuje zająć się tematem, a później wychodzi na to, że mieliśmy do czynienia z kiełbasą przedwyborczą.
Rozwiąż ten problem w swojej głowie albo wyjedź. "Ostateczne rozwiązanie" ? To już było w odniesieniu do ludzi. A wiesz od kogo pochodzimy ? Od ptaków właśnie. Waż lepiej swe słowa bo nam ustczanom mewy nie przeszkadzają.

Awatar użytkownika
onyx
Posty: 498
Rejestracja: wtorek, 6 grudnia 2005, 15:21
Lokalizacja: ustka
Kontakt:

Post autor: onyx » środa, 15 sierpnia 2007, 10:48

yaz pisze:
onyx pisze:"Przestworzy" jesli juz ;)

Współczuję koledze... skoro nie przepada za ptakami, strasznie niską musi mieć samoocenę...kto wie, może i kompleksy na punkcie anatomii... ;)
Słowo "kompleksy" bardziej pasuje Mi do zniewieściałych ekologów z brodami i długimi włosami, głosującymi na LiD. Jak Bym poprawił samoocenę, to zahaczało by to o chorobę psychiczną, a z anatomii Miałem piątkę.
Gratuluję piatki zatem... natomiast intelektu to juz niekoniecznie. Nie wyobrażam sobie Ustki bez mew nawołujących się każdego poranka. Jeśli szukasz zacisznych miejsc - proponuję Marsa, ewentualnie Saturna (jest dalej od ziemskiego zgiełku).

Awatar użytkownika
mroofka
Posty: 382
Rejestracja: środa, 14 marca 2007, 08:33

Post autor: mroofka » piątek, 17 sierpnia 2007, 01:58

chiny-
ostatni krzyk mody w eleganckich restauracjach : zupa z ptasich gniazd.
zjeżdzaj do ustki , stan w konkury z "7niebem" i bierz się za mewy... :arrow:
yaz pisze:
Raczej wytruć. Są specjalne gazy
...zawsze mozna je zjeść :lol:
sesnu szukam ;D

Awatar użytkownika
masasza
Posty: 1343
Rejestracja: sobota, 19 lutego 2005, 12:05

Post autor: masasza » piątek, 17 sierpnia 2007, 11:06

yaz pisze: Ja swoje butelki cisnąłem hen daleko w morze, tak aby się nikt nie pokaleczył.
:shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

Jak według Ciebie wyrzucenie butelek do morza to nie śmiecenie to przepraszam i nie mam więcej pytań
Obrazek

Awatar użytkownika
falcorman
Posty: 2133
Rejestracja: poniedziałek, 10 lipca 2006, 21:50
Lokalizacja: Ustka
Kontakt:

Post autor: falcorman » piątek, 17 sierpnia 2007, 11:50

Istny Kali 8)
BE THE CHANGE YOU WANT TO SEE IN THE WORLD !
Obrazek Nie zawsze piszę poprawnie po polsku.
To co się skończyło, nigdy się nie zaczęło a to co się zacznie - nigdy się nie skończy.

Awatar użytkownika
ewa_winiary
Posty: 226
Rejestracja: środa, 22 października 2008, 18:33

Wstrętne mewy

Post autor: ewa_winiary » sobota, 18 lipca 2009, 08:07

Poruszę temat dla większości może śmieszny, ale uważam, że powinno coś się w tej sprawie zrobić. Wiem też,że mewy są pod częsciową ochroną i że nie można ich ot tak sobie wybić (szkoda :twisted: ). Ale przeszkadza mi i wiekszości mieszkańców pewnie też fakt,że te wredne ptaszyska lęgną się na dachcach, przez co nie można ze spokojem przejś obok bloku. Druga sprawa: ciągle drą koparę, w wakacje to juz wyrobić nie można. Mam małe dziecko i nie mogę teraz w lato okna otworzyć w nocy bo te mendy drą się w niebogłosy. Szkoda, że one nie lęgną się tam, gdzie powinny, czyli na wydmach. Obecność ludzi skłoniła je do mieszkania w ich otoczeniu. I teraz prośba : Nie dokarmiajcie ich bo wtedy będzie jeszcze gorzej. Będą sprowadzały się na dachy domów z których ludzie dają im jeść. Czy w ogóle w powiecie słupskim jest ktoś kto zajmie się tym problemem???? Byłam wczoraj na plaży jakieś 1,5 km od trzeciego mola i powiem szczerze, że tam żadnej mewy nie widziałam. Chociaż raz miałam spokój! :evil: Czy ktoś coś z tym zrobi czy mam pożyczyć wiatrówke??? :evil:

Awatar użytkownika
ewa_winiary
Posty: 226
Rejestracja: środa, 22 października 2008, 18:33

Re: Wstrętne mewy

Post autor: ewa_winiary » sobota, 18 lipca 2009, 08:08

A i jeszcze jedno: ci którzy mają samochody to na pewno rozumieją moje zrzędzenie.... Te ptaszyska są wredne!!! :evil:

Awatar użytkownika
zfieszak
Posty: 271
Rejestracja: niedziela, 4 stycznia 2009, 16:42
Lokalizacja: Ustka/Toruń
Kontakt:

Re: Wstrętne mewy

Post autor: zfieszak » sobota, 18 lipca 2009, 09:15

O różnych "przyjaciołach zwierząt", którzy mewy karmią czy nawet poją(!- autentyk) już nawet nie chce mi się mówić. Udomawiać sobie mewcię, która następnie obsrywa wywieszone poniżej takiego gościnnego balkonu pranie - horror.
Z kolei od dwóch dni obserwuję jak mała mewa, nielot chyba jeszcze, przydreptała na podwórko i drze sie przeraźliwie i jej mamuska wraz z nią. Żeby było śmieszniej,atakuje czy też straszy każdego kto na owe podwórko wejdzie ;D
"You forgot Poland!"

Awatar użytkownika
Bakłarzan
Posty: 1039
Rejestracja: piątek, 31 sierpnia 2007, 09:14
Lokalizacja: Ustka-Słupsk

Re: Wstrętne mewy

Post autor: Bakłarzan » sobota, 18 lipca 2009, 09:44

ja rowniez mam dosyc mew w miescie jeszcze troche i kupie wiatrowke :? zawsze o 3 w nocy sie dra a przez caly dzien cisza usteckie wladze powinny sie wziasc za te ptaszyska wynajac jakiegos tempiciela i wygonic je na morze :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!:
https://pl.fotolia.com/id/81447590

ODPOWIEDZ