Zima w mieście Ustka :)

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Re: Zima w mieście Ustka :)

Post autor: maruda » sobota, 30 stycznia 2010, 12:25

maj pisze:Już tak się nie emocjonujcie.
Zima jest nietuzinkowa.... chociaż w moich szczenięcych latach była to raczej norma, o której ludzie zapomnieli chyba przez te ostatnie lata.
Z prostego prawa zachowania masy wynika, że jak z jednego miejsca śniegu ujmiemy, to w innym będzie jego w nadmiarze :roll: A że generalnie wszędzie jest w nadmiarze, to dokładanie do nadmiaru daje ogrom.
Tego nikt nie neguje
maj pisze: I dajcie sobie spokój z psioczeniem na służby. Żadna służba - czy to komunalna, czy pogotowie, albo straż pożarna, czy też wy sami - nie jest nastawiona na utrzymywanie infrastruktury ratunkowej w ilościach potrzebnych do walki z ektremalnymi sytuacjami. Po pierwsze to nieekonomiczne, a po drugie trudno przewidzieć, kiedy kolejne ekstremum się pojawi i kiedy 100% sprzętu będzie wykorzystane po raz kolejny.
Po pierwsze, to nie jest sytuacja ekstremalna. Wczoraj prawie nie padało, a chodniki nic a nic lepiej nie odśnieżone.
Wychodzenie z założenia że przecież i tak napada jest szczytem lenistwa. Równie dobrze można nic nei robić, tylko za nic nie robienie nie dostaje się pieniędzy.
maj pisze: Nawet Wy nie jesteście w stanie sprostać takiej zimie, bo podejrzewam niewielu z Was ma na tyle krzepy, czy tyle łopat w domu, żeby doprowadzać własne obejścia do stanu, jaki (za pomocą photoshopa :wink: [żartuję oczywiście :twisted: ]) zaprezentował nam elveez.
Mam łopatę w samochodzie, nawet łańcuchy mam :P . Takoż samo linkę holowniczą.
Bo mam nisko zawieszone auto i wystarczająco przez niemoc "drogowców" dużo razy utykałem, choćby w czwartek.
Ja nie mam pretensji że nie dają rady, mam pretensje że nic nie robią!
To chyba jest różnica ?
Bo że nie robią widać gołym okiem. Droga do słupska czarna, w ustce błoto po kolana na każdym odcinku. Błoto nie odgarniane z czasem zamarznie...to się więcej posypie bo po co odgarniać.
Ostatni sprzęt odśnieżający widziałem w czwartek!!!.
Nie wymagam czarnego chodnika, ale takiego po którym przejdę nie mając śniegu po kolana.
Nie wymagam czarnej jezdni, ale takiej po której każdym samochodem przejedzie się bez darcia podłogą o nie odgarnięty śnieg i błoto!!!
maj pisze: Zima, wg. prognoz, jeszcze ma trochę potrwać i z czasem Ustka zostanie udrożniona na tyle, żeby "ludzie starsi" też mogli pójść na spacerek nad, już po horyzont pokryte zamarzającą breją, morze...
No tak, oby do wiosny. Wiosna przyjdzie i pomoże
maj pisze: A parkingi... Jak ludzie od oczyszczania mają je odśnieżać, jak wszędzie stoją zasypane samochody?
Albo wszyscy wyjeżdżają z parkingu i wjeżdża tam pług, albo każdy łopatą jak ktoś wyżej napisał, udrażnia swoje miejsce. Będąc na miejscu służb oczyszczania BAŁBYM SIĘ lawirować łopatą pomiędzy samochodami. Zbyt duże ryzyko zarysowania pojazdów i zbyt duże ryzyko roszczeń kierowców w związku z faktycznymi, czy wymyślonymi uszkodzeniami lakieru. A, że jakiś wygodnicki zajmuje ci tak pracowicie przez ciebie wykopane miejsce no trudno na to nie ma rady.
I kolejna niekoniecznie prawda. Bo jednak sporo ludzi między tą godziną 7 a 17 korzystając z własnych samochodów jest poza parkingiem.
Więc można tam zgarnąć śnieg. Wystarczy chcieć, ale komu by się chciało. W końcu zimę mamy
maj pisze: Wczoraj przyglądałem się na Słowiańskiej, jak gościu (nazwałem go "Pan LEŃ") chciał koniecznie zaparkować samochód przy bloku - wbijając się w zaspę... można i tak :roll: ... jemu się nie udało.
Żeby wyjechać, odkopałem się z tego co nasypał pług jadący drogą.
Żeby wjechać, odkopałem się z tego co napchały samochody jadące.
Mam łopatę, dam radę. A jak mnie zniesie przy parkowaniu na inny samochód to będzie sąd, za zanidpanie parkingu przez właściciela, za zaniedbanie drogi przez właściciela. :P
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: Zima w mieście Ustka :)

Post autor: maj » sobota, 30 stycznia 2010, 13:12

maruda pisze:
maj pisze:I dajcie sobie spokój z psioczeniem na służby. Żadna służba - czy to komunalna, czy pogotowie, albo straż pożarna, czy też wy sami - nie jest nastawiona na utrzymywanie infrastruktury ratunkowej w ilościach potrzebnych do walki z ektremalnymi sytuacjami. Po pierwsze to nieekonomiczne, a po drugie trudno przewidzieć, kiedy kolejne ekstremum się pojawi i kiedy 100% sprzętu będzie wykorzystane po raz kolejny.
Po pierwsze, to nie jest sytuacja ekstremalna. Wczoraj prawie nie padało, a chodniki nic a nic lepiej nie odśnieżone.
Wychodzenie z założenia że przecież i tak napada jest szczytem lenistwa. Równie dobrze można nic nei robić, tylko za nic nie robienie nie dostaje się pieniędzy.
"maruda" jak napisałem ŻADNA ze służb ratunkowych czy komunalnych nie dysponuje ilością sprzętu obliczoną na ekstremum.
elveez wyżej to wyłuszczył wcześniej odśnieżali miasto - teraz ruszyli w mniej newralgiczne rejony.

Nie da się utrzymać 100% "względnej odśnieżalności" (aaale termin :roll:) w całym obszarze działania służb oczyszczania. Poza tym zauważ, że taki atak zimy jest pierwszym od co najmniej 10-ciu lat. Kto był w stanie przewidzieć taaaką zimę? Co roku metorolodzy przepowiadali na jesieni, czy u schyłku lata, super zimy i co roku z tych prognoz wychodziła lipa. Gdyby służby komunalne słuchały i gorliwie stosowały się do tych prognoz to gros kasy poszłoby na sprzęt, który byłby używany raz na kilka lat. Jak się okaże, że dwa-trzy lata pod rząd zimy będą "zimowe", to i komunalka zacznie robić zakupy.

Również zarządy osiedli nie były przygotowane na takie cudo. Podpisały standardowe umowy na odśnieżanie z małymi - może jednoosobowymi -firmami, co sprawdzało się przez ostatnie lat kilka. Teraz nagle wystąpił deficyt zarówno sprzętu - szufle do śniegu w Castoramie i OBI nieosiągalne :wink: - jak i siły roboczej.
Wojsko już zawodowe nie ma wpisanych takich akcji w "zakres działań szkoleniowych". Więźniowie? Spora grupa usteckich osadzonych pracuje w firmach budowlanych. Ich szefostwo bierze za nich odpowiedzialność. Do ekipy "odśnieżaczy" też potrzeba strażników. Po starych procedurach na wypadek takiej aury ślad już zaginął wraz ze zmianami ustrojowymi.

Z parkingami i z pozostałymi rzeczami to podejrzewam, że również pozostaniemy przy swoich zdaniach.

Mam ten komfort, że chadzam po mieście w różnych porach dnia i nie zgodzę się z tobą, że parkingi pustoszeją w godzinach "produkcyjnych". Niezwykle trudno (czyt. nigdy) trafić na całkowicie pusty parking. N a chyba każdym znajdzie się co najmniej jeden- dwa pojazdy niedzielnych, czy wakacyjnych kierowców.

i...
Żeby wyjechać, odkopałem się z tego co nasypał pług jadący drogą.
Ja nie mam pretensji że nie dają rady, mam pretensje że nic nie robią!
Czyli generalnie pług jeździ... ale nic nie robi.
Codziennie pomykam do pracy rano i codziennie trasa, po której to pomykanie się odbywa, jest odśnieżona...

Przez ostatnie lata czujność ludzka (a raczej rachunek ekonomiczny) spowodowały zanik zdolności przewidywania, czy zapobiegania najgorszemu. Teraz musimy się uczyć od nowa.
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Re: Zima w mieście Ustka :)

Post autor: maruda » sobota, 30 stycznia 2010, 13:59

maj pisze: "maruda" jak napisałem ŻADNA ze służb ratunkowych czy komunalnych nie dysponuje ilością sprzętu obliczoną na ekstremum.
elveez wyżej to wyłuszczył wcześniej odśnieżali miasto - teraz ruszyli w mniej newralgiczne rejony.
To powtórzę raz jeszcze. To nie jest żadne ekstremum. Nie ma ciąglego opadu trwającego wiele dni. nie ma porywistego wiatru nawiewającego. To zwyczajna zima!
maj pisze: Nie da się utrzymać 100% "względnej odśnieżalności" (aaale termin :roll:) w całym obszarze działania służb oczyszczania.
Czy ja piszę o czarnych chodnikach ?
maj pisze: Poza tym zauważ, że taki atak zimy jest pierwszym od co najmniej 10-ciu lat. Kto był w stanie przewidzieć taaaką zimę?
No, kto był by w stanie przewidzieć że zimą będzie padał śnieg. To niebywałe zjawisko, zupełnie nieoczekiwane
maj pisze: Co roku metorolodzy przepowiadali na jesieni, czy u schyłku lata, super zimy i co roku z tych prognoz wychodziła lipa. Gdyby służby komunalne słuchały i gorliwie stosowały się do tych prognoz to gros kasy poszłoby na sprzęt, który byłby używany raz na kilka lat. Jak się okaże, że dwa-trzy lata pod rząd zimy będą "zimowe", to i komunalka zacznie robić zakupy.
Zrozum, i nie tylko Ty, jedno. Zrobić się da!. Tylko trzeba robić a nie palić paliwo byle mniej i byle było co uszczknąć z oszczędności.
za niedługo umieszczę parę fotek z kwadratu ulic Grunwaldzka, Jagielońska, Wróblewskiego.
Nie wiem na ile sa wyraźne bo robione telefonem, ale dadzą pewien podgląd na to o czym piszę, na zaniechania, oszczędność (!), na złą wolę (?)
maj pisze: Również zarządy osiedli nie były przygotowane na takie cudo. Podpisały standardowe umowy na odśnieżanie z małymi - może jednoosobowymi -firmami, co sprawdzało się przez ostatnie lat kilka. Teraz nagle wystąpił deficyt zarówno sprzętu - szufle do śniegu w Castoramie i OBI nieosiągalne :wink: - jak i siły roboczej.
Mało mnie obchodzą umowy, bardziej z nich wywiązywanie się. jak ktoś sie nie wywiązuje to może dość pobłażania ?
Płacimy ?
Wymagamy!
A łopaty są, całe kolekcje, byłem wczoraj :P
maj pisze: Wojsko już zawodowe nie ma wpisanych takich akcji w "zakres działań szkoleniowych". Więźniowie? Spora grupa usteckich osadzonych pracuje w firmach budowlanych. Ich szefostwo bierze za nich odpowiedzialność. Do ekipy "odśnieżaczy" też potrzeba strażników. Po starych procedurach na wypadek takiej aury ślad już zaginął wraz ze zmianami ustrojowymi.

Z parkingami i z pozostałymi rzeczami to podejrzewam, że również pozostaniemy przy swoich zdaniach.

Mam ten komfort, że chadzam po mieście w różnych porach dnia i nie zgodzę się z tobą, że parkingi pustoszeją w godzinach "produkcyjnych". Niezwykle trudno (czyt. nigdy) trafić na całkowicie pusty parking. N a chyba każdym znajdzie się co najmniej jeden- dwa pojazdy niedzielnych, czy wakacyjnych kierowców.
Z 30 miejsc zajętych jest 10. Ile miejsc jest wolnych ?
Te wolne można odśnieżyć ?
N :P ie chce się, więc szuka się wytłumaczeń.
Ja mam ten komfort że o ustalonych porach wyjeżdżam i wracam, ale ostatnio z powodu zamieci wróciłem wcześniej. I jakież moje zdziwienie było, NIKT nie pracował przy odśnieżaniu. Ani w czasie, ani po.
W końcu zima jest, po co odśnieżać skoro i tak zaraz, za dzień, za 3 dni, za tydzień może zasypać. Lepiej poczekać do wiosny.
maj pisze: i...
Żeby wyjechać, odkopałem się z tego co nasypał pług jadący drogą.
Ja nie mam pretensji że nie dają rady, mam pretensje że nic nie robią!
Czyli generalnie pług jeździ... ale nic nie robi.
I, pech że to droga powiatowa. Tylko poza nią sa jeszcze drogi w gestii miasta, a na tych jest po prostu masakra!.
Rozumiem że ZGK, odpowiedzialne za odśnieżanie dróg miejskich, nie ma pługu ?, nie ma ludzi ?
maj pisze: Codziennie pomykam do pracy rano i codziennie trasa, po której to pomykanie się odbywa, jest odśnieżona...

Przez ostatnie lata czujność ludzka (a raczej rachunek ekonomiczny) spowodowały zanik zdolności przewidywania, czy zapobiegania najgorszemu. Teraz musimy się uczyć od nowa.
Nie na trasie ustka słupsk się życie kończy, ani nie na głównych ulicach miasta.
DK21 jest na bieżąco (prawie, ale to sa bywające warunki) odśnieżona, wręcz jest czarna (co drzewiej nie bywało).

Jak wspomniałem, wstawię zdjęcia, będzie fajny kontrast
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

Awatar użytkownika
grooby
Posty: 744
Rejestracja: czwartek, 21 czerwca 2007, 22:32
Lokalizacja: Ustka

Re: Zima w mieście Ustka :)

Post autor: grooby » sobota, 30 stycznia 2010, 14:17

Właśnie po 2,5 godzianach pracy i odkopywania ulicy skończyłem.
Pługu oczywiście nie było, więc wzieliśmy z sąsiadem 2 Fiskarsy i nalewkę i odśnieżyliśmy.
Po godzinie bardziej nas zajmowała nasza koleżanka..."nalewka" więc chcieliśmy wynająć od innego sąsiada Caterpilara, ale..... okazało się że masasza nas wyprzedził....prosty wniosek (śnieg to wina władzy).
Tak Serio...to calkiem dobrze mi zrobiło troche ruchu i jakby wszyscy zdrowi mieszkańcy wzieli łopaty to i kondycja by się poprawiła i śniegu na chodnikach było by mniej.

Służby oczyszczania to chyba sobie jakieś żarty robią..... pługów BRAK
Proszę pomyśl o ochronie środowiska zanim wydrukujesz ten post

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Re: Zima w mieście Ustka :)

Post autor: maruda » sobota, 30 stycznia 2010, 15:02

Obiecane zdjęcia
Obrazek

Teren hotelu lubicz, jak widać da się, więc się odwracamy w drugą stronę i

Obrazek

Oj, tam z tyłu to chyba prywaciaż, bo tutaj to na pewno "wspólne", czyli niczyje

Obrazek

Zastawiony parking, samochodów tyle że nie ma jak odśnieżyć :P
To nie odosobniony przypadek!

Obrazek

Ulica zapewne należąca do miasta, BŁOTO, BŁOTO i jeszcze raz BŁOTO.
Wcześniej widzieliśmy jakby mnie zabłoconą drogę powiatową

Obrazek

Jechał ciągnik, widać po nim ślad. Koła zostawiły ślad, pług już nie. Bo pług to dodatkowe litry spalonego paliwa, i oszczędności nie będzie

Obrazek

Odśnieżony chodnik....

Obrazek

Odwracamy się o 180* i znowu...oj, tam to prywatny, zagrożony mandatami za nieodśnieżenie :mrgreen:

Obrazek
Obrazek

Te dwa już nie prywatne. Znaczy nie mają właściciela.

Obrazek

Za sklepem, tzw. Wojskowym....miniarmagedon.


Tak więc płaćmy podatki, utrzymujmy służby, są na potrzebne. Na kogoś w końcu trzeba narzekać.

BTW. w Słupsku więźniowie zostali wynajęci do odśnieżania.
To tak na marginesie.
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

Awatar użytkownika
dumb
Posty: 1524
Rejestracja: wtorek, 24 maja 2005, 22:22
Lokalizacja: Ustka
Kontakt:

Re: Zima w mieście Ustka :)

Post autor: dumb » sobota, 30 stycznia 2010, 15:27

W Słupsku jest o wiele gorzej niż u nas, znalezienie miejsca parkingowego graniczy z cudem, 15 minut jeździłem po centrum coby dało się po wjechaniu na miejsce parkingowe jeszcze wyjechać. Tylko główne ulice odśnieżone, reszta wogóle.

Fakt jest taki, że rzeczywiście nie widać na mieście, żeby służby robiły cokolwiek.

PS. Ciekawe jak wygląda ulica/chodnik pod miejscem zamieszkania prezesa ZGK ?

Update, prezes mieszka w Słupsku
ObrazekObrazek

hanse
Posty: 460
Rejestracja: sobota, 4 czerwca 2005, 13:29
Lokalizacja: Polska

Re: Zima w mieście Ustka :)

Post autor: hanse » sobota, 30 stycznia 2010, 17:04

jest sobota godzina 17 na ulicach błoto i chodniki zasypane, ludzie chodzą i klna. W tym samym czasie trwa odśnieżanie parkingu przy ratuszu i zwyżka zrzuca śnieg z daszków! Nie ma to jak władza!

:)

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Re: Zima w mieście Ustka :)

Post autor: maruda » sobota, 30 stycznia 2010, 18:06

No cóż, nie ma to jak władzia.
Jak to jeden inteligent powiedział, władzia się sama wyżywi.

Zresztą, wysoko postawieni za komuny, też twierdzili że w czasie kryzysu wszystko było dostępne
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: Zima w mieście Ustka :)

Post autor: Mirek » sobota, 30 stycznia 2010, 18:10

Jest zima to musi byc zimno!

Ze tak pojade klasykiem.:)


Pozdro
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: Zima w mieście Ustka :)

Post autor: maj » sobota, 30 stycznia 2010, 21:53

@maruda

W całym moim "wykładzie" generalnie nie bronię służb oczyszczania, a jedynie próbuję wyjaśnić powiedzmy nierychliwość tychże.
Piszesz, że braki sprzętowe g... cię obchodzą - ma być odśnieżone i kropka.
Tylko weź postaw się w roli np. takiego prezesa ZGK - dysponującego ograniczonym budżetem, który na początku roku AD 2009 ma "wywróżyć" (bo inaczej się nie da niestety) czy spodziewać się superzimy i kupić dodatkowo ileś tam sprzętu do odśnieżania, czy - wzorem doświadczeń z zimą z lat ubiegłych - skupić się na pozostałych porach roku... Dostanie prezes jeden z drugim nauczkę tej zimy... poprzez łamanie w kościach najstarszego pracownika wywącha następna srogą zimę to na początku tego roku zamówi sprzęt na następną akcję zima.
Drugi aspekt - to właśnie udział mieszkańców w tejże akcji. Właściciele posesji ma do odśnieżenia dajmy na to 10 m chodnika na osobę. Takie np ZGK sztabem dajmy na to 30-50 ludzi ma do odśnieżenia kilkadziesiąt kilometrów. Nawet z użyciem sprzętu- przy tak obfitych opadach jest to zadanie karkołomne....

Aaaa. I przyszedł mi do głowy kolejny aspekt obecnej porażki...
W sumie wypadkowa małej ilości sprzętu, niegroźnych poprzednich zim, i obowiązku odśnieżania przez właścicieli posesji.
Mianowicie ZGK jest podmiotem gospodarczym nastawionym na zysk. Dysponując sprzętem do odśnieżania, który w poprzednich latach starczał z nadwyżką, ZGK - jak co roku - podpisuje umowy na odśnieżanie z właścicielami posesji. Przychodzi zima styczeń 2010 i ZGK ma do wyboru - rzucić cały sprzęt na drogi publiczne (wiadomo, że miasto nie ukarze samo siebie za nieodśnieżanie 8) ). Czy starać się dotrzymać umów z podmiotami - z obawy przed karami umownymi?


A z tym odśnieżaniem dachu Ratusza to faktycznie dzisiaj przegięli.
Ustawa Prawo Budowlane art. 61 pkt. 2 nie precyzuje obowiązku odśnieżania takiego czy innego dachu.
Od wiedzy właściciela budynku zależy, czy
w razie wystąpienia czynników zewnętrznych odziaływujących na obiekt, związanych z działaniem człowieka lub sił natury, takich jak: wyładowania atmosferyczne, wstrząsy sejsmiczne, silne wiatry, intensywne opady atmosferyczne, osuwiska ziemi, zjawiska lodowe na rzekach i morzu oraz jeziorach i zbiornikach wodnych, pożary lub powodzie, w wyniku których następuje uszkodzenie obiektu budowlanego lub bezpośrednie zagrożenie takim uszkodzeniem
może spowodować
zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, bezpieczeństwa mienia lub środowiska.
Na logikę dach o spadzie 45 stopni o szkieletowej kontrukcji drewnianej, o niewielkiej powierzchni nigdy nie zgromadzi takiej ilości śniegu, która stanowiłaby jakiekolwiek zagrożenie dla budynku, ludzi, czy środowiska.

Hale pokroju tej zawalonej katowickiej - robione bez oparcia wyliczeń o długookresowe średnie opadów powinny się bać, ale taki Ratusz? Bez przesady Panowie :roll:
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Zima w mieście Ustka :)

Post autor: celestyn » sobota, 30 stycznia 2010, 22:07

maj pisze:@maruda
(...)Nawet z użyciem sprzętu- przy tak obfitych opadach jest to zadanie karkołomne....
Pewnie, że karkołomne skoro ten sprzęt zamiast non stop pracować na ulicach miasta to jeździ na wioski.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Re: Zima w mieście Ustka :)

Post autor: maruda » sobota, 30 stycznia 2010, 22:53

maj pisze:@maruda

W całym moim "wykładzie" generalnie nie bronię służb oczyszczania, a jedynie próbuję wyjaśnić powiedzmy nierychliwość tychże.
Piszesz, że braki sprzętowe g... cię obchodzą - ma być odśnieżone i kropka.
Nie napisałem że mnie nie obchodzą. Napisałem że od conajmniej 2 dni nie widzę żadnych ruchów w stronę odśnieżenia miasta.
ZGK jako podmiot nastawiony na zysk, powinno patrzeć właśnie na tych którzy na ich utrzymanie łożą.
Ale to nie wszystko.
maj pisze: Tylko weź postaw się w roli np. takiego prezesa ZGK - dysponującego ograniczonym budżetem, który na początku roku AD 2009 ma "wywróżyć" (bo inaczej się nie da niestety) czy spodziewać się superzimy i kupić dodatkowo ileś tam sprzętu do odśnieżania, czy - wzorem doświadczeń z zimą z lat ubiegłych - skupić się na pozostałych porach roku... Dostanie prezes jeden z drugim nauczkę tej zimy... poprzez łamanie w kościach najstarszego pracownika wywącha następna srogą zimę to na początku tego roku zamówi sprzęt na następną akcję zima.
Jakiż to niebywały sprzęt potrzebny, supernowy i nowoczesny ?
Nie ma potrzeby zakupów, bo pługi czy to teraz, czy 20 lat temu sa takie same.
Myślę że skoro przeciętny człowiek jest w stanie obejść całą ustkę w ciągu 3-4 godzin, to ciągnik zrobi to lekko 2x szybciej.
Niech by sie mu nawet czas wydłużył 2x, to i tak powiedzmy w 4 godziny obleci całe miasto.

Ile takich ciągników ma rzeczona firma ?
maj pisze:
Drugi aspekt - to właśnie udział mieszkańców w tejże akcji. Właściciele posesji ma do odśnieżenia dajmy na to 10 m chodnika na osobę. Takie np ZGK sztabem dajmy na to 30-50 ludzi ma do odśnieżenia kilkadziesiąt kilometrów. Nawet z użyciem sprzętu- przy tak obfitych opadach jest to zadanie karkołomne....
Czemu zawsze widać problem a nie zwyczajne zaniechanie ?
No żeby chociaż było widać że ktoś coś robi, no dobra, maja mało sprzętu, mało rąk.
Ale tu nei widać NIC. Nie widać ani pracowników (pewnie dostali choroby na myśl o pracy patrząc przez okno), ani sprzętu (bo nie ma go może kto obsłużyć.
Po raz kolejny napiszę. Nie dziwi mnie śnieg ( w końcu to zima), dziwi mnie że nikt od czwartku z tym śniegiem nic nie robi.

Byłem wczoraj w sąsiedniej gminie, znacznie biedniejszej, ze znacznie mniejszym budżetem, znacznie mniejszą firmą utrzymującą ład i porządek. Wyobraźcie sobie że tam są chodniki odsypane, na ulicach nie zalega warstwa błota, może i są skarpy usypanego śniegu ale jest wszystko w miarę sensownie odgarnięte. Oczywiście tam też nie było widać ludzi ani sprzętu...bo działali juz na terenach gminnych, bo ich miasto było już odśnieżone.
maj pisze: Aaaa. I przyszedł mi do głowy kolejny aspekt obecnej porażki...
W sumie wypadkowa małej ilości sprzętu, niegroźnych poprzednich zim, i obowiązku odśnieżania przez właścicieli posesji.
Mianowicie ZGK jest podmiotem gospodarczym nastawionym na zysk. Dysponując sprzętem do odśnieżania, który w poprzednich latach starczał z nadwyżką, ZGK - jak co roku - podpisuje umowy na odśnieżanie z właścicielami posesji. Przychodzi zima styczeń 2010 i ZGK ma do wyboru - rzucić cały sprzęt na drogi publiczne (wiadomo, że miasto nie ukarze samo siebie za nieodśnieżanie 8) ). Czy starać się dotrzymać umów z podmiotami - z obawy przed karami umownymi?
Co nie zmienia faktu że jak pisał @hanse, przed swoimi włodziami, dziś o 17 udało się odczyścić ze śniegu placyk, mimo że dopiero w poniedziałek się kochanieńki najjaśniejszy pojawi i oceni. I pewnie doceni trud włozony, bo zobaczy że się firma stara co by władzia miała czysto.


Kolejna sprawa, kto zarządza chodnikami i drogami przy blokach ?
Czy aby nie spółdzielnie, wspólnoty i inne gnioty ?
Gdzie więc nasza wspaniała formacja stróżów prawa, zwana powszechnie straszą ?
Nie widzą, nie słyszą, czytać nie potrafią ?
Potrafią trafić do właściciela posesji zwanej domkiem, ale już właściciel posesji zwanej blokiem jest dla nich nieuchwytny ?
Cóż za wybiórczość zainteresowań...
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: Zima w mieście Ustka :)

Post autor: maj » sobota, 30 stycznia 2010, 23:05

No dobra.
Okopaliśmy się na swoich pozycjach, więc dla relaksu coś z netu a propos
Obrazek
Obrazek

Podzielam zdanie groobego - odśnieżanie jest przyjemne i świetnie wpływa na samopoczucie:wink:
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Re: Zima w mieście Ustka :)

Post autor: maruda » sobota, 30 stycznia 2010, 23:43



Zripostuję :mrgreen:

Niestety nie działa linkowanie filmików więc albo ktos musi poprawić w kodzie forum, albo trzeba sobie ręcznie przekopiować linkę :P
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

Awatar użytkownika
iXik
Posty: 1909
Rejestracja: środa, 7 maja 2008, 11:50
Lokalizacja: Ustka/Gdańsk

Re: Zima w mieście Ustka :)

Post autor: iXik » niedziela, 31 stycznia 2010, 01:30

działa tylko podajesz samą końcówkę czyli 'numer' filmiku po znaku '='
?Nie ma granic tego, co można osiągnąć, jeśli się nie dba komu zostanie przypisana zasługa?
Ronald Reagan


Obrazek nie piszę poprawnie po polsku

hanse
Posty: 460
Rejestracja: sobota, 4 czerwca 2005, 13:29
Lokalizacja: Polska

Re: Zima w mieście Ustka :)

Post autor: hanse » niedziela, 31 stycznia 2010, 08:04

tak sobie myślę że jakaś władza w mieście jest, jacyś ludzie biorą za swoja pracę (podejmowanie decyzji) pieniązki i to całkiem niezłe, jakies tam pieniązki ta władza ma na extremalne sytuacje.

Jaki więc to problem by te pieniązki uruchomic i zatrudnić kilku bezrobotnych lub wieźniów do odśnieżania?

Kasa jest skoro płaci się za zwyżke (nie wiem ile kosztuje godzina) by pozrzucac śnieg z daszków (nie dachu!) wokół ratusza. Nie było tam nawet sopli, jak szedłem to zrzucali snieg z tych daszków na szczycie sali gimnastycznej. Sopli tam nie było a jak nawet były to małe bo śniegu tam na dwie łopaty.

Cos tu jest nie tak....

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: Zima w mieście Ustka :)

Post autor: Mirek » niedziela, 31 stycznia 2010, 10:02

Jaki więc to problem by te pieniązki uruchomic i zatrudnić kilku bezrobotnych lub wieźniów do odśnieżania?
Więzniom nalezy zapłacic cos ponad 400zł na msc -nie wiem jak z ubezpieczeniem.

Z bezrobotnym jest prosciej.Tak mi sie wydaje.


Pozdro
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Zima w mieście Ustka :)

Post autor: Topilzin » niedziela, 31 stycznia 2010, 10:12

Najpierw musiałby taki "bezrobotny" rzucić robotę na budowie czy wrócić z zagranicy. :lol:
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
masasza
Posty: 1343
Rejestracja: sobota, 19 lutego 2005, 12:05

Re: Zima w mieście Ustka :)

Post autor: masasza » niedziela, 31 stycznia 2010, 18:03

PO dwóch dniach odśnieżania efekt widać na załączonym obrazku. Cała ulica się skrzyknęła wynajęliśmy koparkę i wywrotkę i odśnieżyliśmy całą ulicę. Koszt koparki i wywozu wyszedł 1800 zł na 9 domów. Oczywiście sami też odśnieżaliśmy sobie nawzajem. Czas jaki nam to zajęło to 11 godzin.
Załączniki
31012010061.jpg
Obrazek

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Zima w mieście Ustka :)

Post autor: celestyn » poniedziałek, 1 lutego 2010, 14:17

masasza pisze:PO dwóch dniach odśnieżania efekt widać na załączonym obrazku. Cała ulica się skrzyknęła wynajęliśmy koparkę i wywrotkę i odśnieżyliśmy całą ulicę. Koszt koparki i wywozu wyszedł 1800 zł na 9 domów. Oczywiście sami też odśnieżaliśmy sobie nawzajem. Czas jaki nam to zajęło to 11 godzin.
No tak tylko jeśli chodzi o odśnieżanie ulic to po co płacić z własnej kieszeni po raz drugi za coś za co już się zapłaciło w ramach podatków?? To rozwiązanie raczej dla tych, którzy mają na tyle dużo pieniędzy, że nie muszą się liczyć z każdą stówą czy dwoma. Poza tym nie zmienia to faktu, że ZGK ze swoich obowiązków wywiązuje się dość miernie i gdybym był przewodniczącym RM to starałbym się raczej rozliczyć z jakości pracy ZGK nawet gdyby mnie było stać na prywatne odpłatne odśnieżanie.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

ODPOWIEDZ