Jest szansa dla wodnego ambulansu w Ustce

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
MEDYK
Posty: 130
Rejestracja: piątek, 11 stycznia 2008, 13:06
Kontakt:

Re: Jest szansa dla wodnego ambulansu w Ustce

Post autor: MEDYK » piątek, 9 marca 2012, 20:00

adi to wjedź tym crafterem na plaże ....powodzenia...
adi wjedz nim i dojedz do pacjenta pomiędzy zejsciami...
Ja wiem co to znaczy podejmowac pacjenta we wstrzasie anafilaktycznym z poddabia.karetka dojechała spory kawał od plaży pacjent ważył 110kilo a my na krzesełku nieśliśmy go po schodach w poddabiu...Adi ja wiem co to znaczy biec objuczony sprzetem po plazy do reanimacji 200 metrów a ty wiesz???
czy tylko może czynnik ekonomiczny cie interesuje???
Zycie ludzkie jest niewymierne

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Jest szansa dla wodnego ambulansu w Ustce

Post autor: Topilzin » piątek, 9 marca 2012, 20:16

Czasem może być ciężko to fakt ale w innych zawodach też nie jest łatwo i prawie codziennie trzeba się natyrać a nie sporadycznie.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
MEDYK
Posty: 130
Rejestracja: piątek, 11 stycznia 2008, 13:06
Kontakt:

Re: Jest szansa dla wodnego ambulansu w Ustce

Post autor: MEDYK » piątek, 9 marca 2012, 20:26

toplizin
ale nie miałem na celu sie pożalić broń boże ,bo mój zawód to mój wybór ze wszystkimi jego urokami a wszelkie niedogodności nadają mu kolorytu..ale chodziło mi o to ze w kwestii ratowania życia na plaży znacznie szybciej dociera karetka wodna od strony morza na całej długości plaży niż kołowa karetka zwłaszcza CRAFTER..znacznie szybciej równiez ten pacjent jest ewakuowany z terenów trudno dostępnych przez karetkę wodna niż niesiony 500 metrów na desce po piachu ze sprzetem..Takie rozwiązania ma wiele miejscowosći..SOPOT ,mazury ,tam funkcjonuja karetki wodne

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Jest szansa dla wodnego ambulansu w Ustce

Post autor: Topilzin » piątek, 9 marca 2012, 21:04

Tak Medyk zgoda tylko że zatoka Gdańska i Mazury to mniejsze falowanie a i dojazdy do plaży uciążliwe lub wręcz niemożliwe.Co do Ustki to mam wątpliwości dlatego dyskusja o sensowności wydania takiej kasy.Służba zdrowia niedofinansowana , każdy wie a tutaj taka rozrzutność i na kilka miesięcy w roku.Praktyka pokaże jeśli już wystarczająco nie pokazała.
Władza nic nie robi aby w sezonie rozładować Westerplatte do III mola czy polepszyć inne dojazdy awaryjne.Tam nawet karetka często nie przejedzie.
Może odpowiedzialni powinni mądrzej pisać o dotacje a wcześniej zapytać kompetentnych co potrzebują.Tutaj jest chyba pies pogrzebany.Teraz pewnie trzeba wykorzystać jak najlepiej to co jest , tylko na boga za dużo tych niespodzianek finansowych jak na małe zadłużone po uszy miasto.Do tego twierdzi się w zaparte że nic nie kosztowało.
Ostatnio zmieniony piątek, 9 marca 2012, 21:07 przez Topilzin, łącznie zmieniany 1 raz.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Jest szansa dla wodnego ambulansu w Ustce

Post autor: celestyn » piątek, 9 marca 2012, 21:06

Nie bierzesz Medyk jednego ale ważnego czynnika pod uwagę. Wystarczy ciut większy wiatr i to "wodne karetkowe cudo" albo w ogóle nie wypłynie z portu albo ze względu na przybój nie dotrze do brzegu do plaży. Otwarte morze to jednak inna specyfika niż jeziora. A że statystycznie wiatry wieją u na przez powyżej 90% dni w roku więc spokojnie można wodną karetkę traktować w kategorii mało przydatnych gadżetów. Osobiście wolałbym być ratowany przez ratownika przebywającego na wieży 50 metrów ode mnie, nawet jeśli potrafi udzielić tylko pomoc przedmedyczną, niż przez profesjonalistę, który stacjonuje w porcie i nie może do mnie dotrzeć karetką wodną.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Jest szansa dla wodnego ambulansu w Ustce

Post autor: Edward » piątek, 9 marca 2012, 21:24

Topilzin: zgodzę się z wnioskami, ale mam jeszcze jedną uwagę:
gdyby radni tamtej kadencji nie wyłożyli tych 100 tysięcy i karetka wodna trafiłaby do ŁEBY, to już wyobrażam sobie, jakie słowa krytyki mógłbym przeczytać na Forum. Gdyby radni mieli wybór: karetki lądowe lub wodna, to jestem pewien, że wersja lądowa by wygrała. Tego wyboru nie było i w tej sytuacji postąpiono słusznie przystępując do tego projektu. I teraz problem tylko z właściwym wykorzystaniem tej karetki wodnej, z maksymalną korzyścią dla wypoczywających na naszych plażach. I na tym powinna się skupić nasza dyskusja.
Edward Zając

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Jest szansa dla wodnego ambulansu w Ustce

Post autor: Topilzin » piątek, 9 marca 2012, 21:38

gdyby radni tamtej kadencji nie wyłożyli tych 100 tysięcy i karetka wodna trafiłaby do ŁEBY, to już wyobrażam sobie, jakie słowa krytyki mógłbym przeczytać na Forum
Z tym twierdzeniem bym jednak polemizował.Od wielu lat forum krytykuje głównie i nie bez powodu wyrzucanie przez miasto pieniędzy w przysłowiowe błoto.Posty są różne ale przeciętnemu mieszkańcowi Ustki Łeba nie spędza snu z powiek Edwardzie , bez przesady.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Jest szansa dla wodnego ambulansu w Ustce

Post autor: Edward » piątek, 9 marca 2012, 21:59

Dlatego jestem na Forum, że są tu również takie osoby z którymi mogę normalnie dyskutować, wymieniać poglądy. I jestem zadowolony, gdy ktoś potrafi spokojnie uzasadnić stanowisko różniące się od mojego. Możemy dojść do konsensusu, możemy pozostać przy swoich zdaniach - to normalne. Trzeba jednak umieć przyjąć do wiadomości, że nie wszyscy muszą myśleć tak samo. Przekonywać, ale nie przekraczać w tym granic.
Pozdrawiam
Edward Zając

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Jest szansa dla wodnego ambulansu w Ustce

Post autor: GRABARZ » piątek, 9 marca 2012, 23:19

Edward pisze: I teraz problem tylko z właściwym wykorzystaniem tej karetki wodnej...
Edward Zając
Proponuję chorych z Ustki transportować do Słupska rzeką Słupią. :)
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Jest szansa dla wodnego ambulansu w Ustce

Post autor: celestyn » sobota, 10 marca 2012, 13:12

GRABARZ pisze: Proponuję chorych z Ustki transportować do Słupska rzeką Słupią. :)
O tak! Może nie będzie szybciej, taniej i skuteczniej, ale na pewno w rozumieniu niektórych bardziej unijnie. Jedna wielka paranoja :mrgreen:
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
MEDYK
Posty: 130
Rejestracja: piątek, 11 stycznia 2008, 13:06
Kontakt:

Re: Jest szansa dla wodnego ambulansu w Ustce

Post autor: MEDYK » sobota, 10 marca 2012, 21:48

celestyn zeby było jasne ja wspieram idee łodki jej zamysł i zasadność czuwania na ludzmi...co do samej łodki i jej warunków żeglownych sie nie wypowiadam bo nie jestem fachowcemtu mogą zabrać głos marek czy jurek z motorowodnych słupsk...

sopot to kolejne miasto które chce miećkaretkę wodna
http://ratownik-med.pl/index.php/aktual ... pocie.html" onclick="window.open(this.href);return false;

co do pytań toplizina

odpowiem nie do końca na pewno nie podpierając sie liczbami ale wielokrośc we wskazanym przez ciebie okresie zdarzało sie że do topielca pedziła karetka ze słupska
bo ustecka była w słupsku czy w terenie..rejon ustki to rejon od możdzanowa do rówów.na szczesciew lecie teraz mamy dwa zespołyjeden z lekarzem a drugi P czyli paramedyczny .ale i tak zwazywszy że pacjenta bedzie trzeba wieźc do szpitala na hubalczyków to wymaga czasu a w tym czasie plaża jest bez obsługi albo jedzie zespół ze słupska...to czas..

karetka wodna znacznie szybciej dotrze do poszkodowanego w terenie trudno dostępnym a takich jest wiele jeździłem jak wiecie w ustce i znam ten teren
dojazd do plazy w miare jest od powiedzmy trzeciego mola patrząc w prawo do perły tam w miare blisko można podjechac karetka ale potem aż do orzechowa niestety
nie ma dojazdu albo trzeba kawał biec plażą .Był przypadek gdzie chłopaki biegli ponad pól kilometra.. potem orzechowo wydma orzechowska i do poddabia niestety nie ma dojazdu poddabie debina i dopiero rowy
a co pomiędzy?????
plaża przy poligonie też nędzny dojazd

karetka wodna dociera szybciej od wody..ponadto poszkodowanego topielca mozę?podjąc bezpośrednio z wody..to jej zalety

myślę ze fajnąalternatywą mogłaby być karetka ternowa takie robi AUTOFORM MYSŁOWICE

http://off-road.pl/?p=347" onclick="window.open(this.href);return false;

Adi
Posty: 1806
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 23:16
Lokalizacja: Zaświaty

Re: Jest szansa dla wodnego ambulansu w Ustce

Post autor: Adi » sobota, 10 marca 2012, 22:01

MEDYK pisze:adi to wjedź tym crafterem na plaże ....powodzenia...
adi wjedz nim i dojedz do pacjenta pomiędzy zejsciami...
Ja wiem co to znaczy podejmowac pacjenta we wstrzasie anafilaktycznym z poddabia.karetka dojechała spory kawał od plaży pacjent ważył 110kilo a my na krzesełku nieśliśmy go po schodach w poddabiu...Adi ja wiem co to znaczy biec objuczony sprzetem po plazy do reanimacji 200 metrów a ty wiesz???
czy tylko może czynnik ekonomiczny cie interesuje???
Zycie ludzkie jest niewymierne
Zgadzam się Medyk, że karetka kołowa nie jest w naszych warunkach narzędziem idealnym i dobrze, że pokazałeś skrajny przykład tego 110 kg człowieka w miejscowości z trudnym dojazdem i do tego klifowym brzegiem w lesie. Ale daliście radę uratować człowieka i w takich trudnych warunkach i przy dotychczasowym sprzęcie.
Zadałem Ci trzy pytania i w żadnym z nich nie kładłem nacisku na ekonomię czy oszczędności ale na efektywność niesienia pomocy i bezpieczeństwo plażowiczów.
Te dane, o które prosiłem bardzo by pomogły w dyskusji i wyrobieniu sobie właściwego poglądu.
Pamiętam z informacji w mediach, że sporo utonięć zdarzało się gdy ktoś się topił a ktoś inny próbował ratować, nie przypominam sobie informacji, że ktoś z plażowiczów zmarł bo karetka się spóźniła albo nie mogła dojechać. To wskazywałoby, że trzeba położyć większy nacisk na ratowników plażowych. Na profilaktykę.
Ja nie zmaierzam się tu wymądrzać bo nie jestem ratownikiem, ale pamiętam stare porzekadło: lepiej zapobiegać niż leczyć. Lepiej nadzorować kąpiących niż ratować. Poza tym podzielam pogląd Edwarda, że karetka kołowa obsługuje cały region nie tylko plażę. A może warto było dopłacić więcej i kupić śmigłowiec?

Sam jako fachowiec sugerujesz, że z gotowością karetek na kołach również nie jest najlepiej w sezonie, i pokazujesz do rozważenia inny pomysł, więc rzeczowa dyskusja wydaje się niezbędna.
rozumiemy się? Będziemy się rozumieć, będzie dobrze... nie będziemy się rozumieć... rozumiemy się?

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Jest szansa dla wodnego ambulansu w Ustce

Post autor: Topilzin » poniedziałek, 22 lipca 2013, 22:02

Co tam z ambulansem wodnym bo ludziska się topią?Gówniana inwestycja pozbawiła środków potrzebnych w innym miejscu.
To tak gwoli przypomnienia. :evil:
Temat padł a gówno dalej pływa i kosztuje.Właściwie to nie pływa tylko się buja i obija.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Artur Mazur
Posty: 1157
Rejestracja: wtorek, 15 maja 2012, 12:13

Re: Jest szansa dla wodnego ambulansu w Ustce

Post autor: Artur Mazur » wtorek, 23 lipca 2013, 15:33

Cały czas ma dyzur , ostatnio widziałem jak się bujali na żurawiku na noszach ,
co rok ok. 200 000zł w błoto z funduszu NFZ , a na inne rzeczy nie mają kaski.

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Jest szansa dla wodnego ambulansu w Ustce

Post autor: Topilzin » niedziela, 14 czerwca 2015, 17:39

Co tam z ambulansem wodnym bo nie monitoruje tematu?
Zniknął czy dalej robi za odbijacz dla innych jednostek?
Zabrakło zawałowców-sraczkowców na plażach?
Nie szkodzi , dobierze się ze zdrowych albo skacowanych. :D
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Pykens
Posty: 62
Rejestracja: wtorek, 3 lipca 2007, 01:34

Re: Jest szansa dla wodnego ambulansu w Ustce

Post autor: Pykens » poniedziałek, 15 czerwca 2015, 01:45

Topilzin pisze:Co tam z ambulansem wodnym bo nie monitoruje tematu?
Zniknął czy dalej robi za odbijacz dla innych jednostek?
Zabrakło zawałowców-sraczkowców na plażach?
Nie szkodzi , dobierze się ze zdrowych albo skacowanych. :D

Stoi po stronie stoczni, blisko mostu kolejowego.

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Jest szansa dla wodnego ambulansu w Ustce

Post autor: celestyn » poniedziałek, 15 czerwca 2015, 10:13

Niestety zmarnotrawiono na ten ambulans kasę unijną, tak więc w myśl przepisów musi co najmniej pięć lat postać na cumach generując przy okazji niepotrzebne koszty.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

ODPOWIEDZ