Wielki korek na darlowskiej

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
Bakłarzan
Posty: 1039
Rejestracja: piątek, 31 sierpnia 2007, 09:14
Lokalizacja: Ustka-Słupsk

Wielki korek na darlowskiej

Post autor: Bakłarzan » środa, 28 kwietnia 2010, 08:21

Parodia parodia panowie jestem bardzo nie zadowolony z przebiegu prac naprawczych na odcinku darlowska - slupska !!
Dlaczego zawsze od godz.15 do 16 jak jest najwiekszy ruch drogowcy zaczynaja prace zamiast zrobic moment przerwy aby samochody wszystkie zeszły ludzie masakra burmistrz i drogowcy niech najlepiej zaczną myslec o budowie obwodnicy z zubrzyckiego na wodociągi !! Dzis po południu wstawie fotki abyście mogli zobaczyc co sie tam dzieje
https://pl.fotolia.com/id/81447590

Awatar użytkownika
Smerf Maruda
Posty: 4090
Rejestracja: czwartek, 12 lipca 2007, 11:34
Lokalizacja: Słupsk

Re: Wielki korek na darlowskiej

Post autor: Smerf Maruda » środa, 28 kwietnia 2010, 08:44

Nazwanie tego szczytem głupotą , to mało powiedziane. :?

Godz. 15:12

Naprawiano drogę na jedynym w Ustce moście przez Słupie.

Obrazek
Zapraszam do polubienia moich stron . . . . . . - www.ziemia-ustecka.pl

www.facebook.com/artur.mazur.14
www.facebook.com/Stara.Ustka
www.facebook.com/ziemia.ustecka

JKUstka
Posty: 890
Rejestracja: poniedziałek, 8 marca 2010, 13:15

Re: Wielki korek na darlowskiej

Post autor: JKUstka » środa, 28 kwietnia 2010, 09:42

Mimo, że droga nie nalęży do miasta. Zarządca jest gdzie indziej, ale z drogi korzystaja mieszkańcy Ustki szczególnie w godzinach szczytu.
Gdzie sa radni powiatowi. Panie Burmistrzu Tu trzeba reagować zmusić zarządcę drogi do uzgadniania harmonogramu naprawu nawierzchni dróg krajowych i powiatowych w mieście Ustka. Ludzie wracajacy z pracy przewaznie są w niedoczasie. Odbieraja dzieci ze szkoły, przedszkola. stanie w korku 40 min może faktycznie doprowadzic do szaleństwa a objazdu nie ma. Praca tak przygotowana, że nawet nie ma wahadełka. Tylko światła na darłowskiej na jakiś czas ureguluja ruch.(bo obwodnicy nie wybuduje sie w miesiąc) Zdjęci Smerfa nie oddaja tego co naprawde sie działo. wyobraźcie sobie teraz dzieciaki wracajace ze szkoły nr.1
Jak przebic sie przez sznur samochodów dzieciak 8 letni jest niższy niz samochód.
ps.chyba sa służby miejskie, gdzie w przypadkach krytycznych ruch reguluje sie ręcznie.
Już wcześnij ktoś pisał brak należytego egzekwowania u zarząadców utrzymania dróg w obrebie miasta w należytej staranności.
JKU

Awatar użytkownika
Bakłarzan
Posty: 1039
Rejestracja: piątek, 31 sierpnia 2007, 09:14
Lokalizacja: Ustka-Słupsk

Re: Wielki korek na darlowskiej

Post autor: Bakłarzan » środa, 28 kwietnia 2010, 10:21

Obwodnica jest planowana juz od paru lat zamiast wydawać na remont dróg w miescie ktore moga poczekac jeszcze jeden sezon powinni wydać na budowe mostu skracającego droge strasznie mi sie nie podoba pracac ratuszakow o niczym nie myślą
https://pl.fotolia.com/id/81447590

Awatar użytkownika
iXik
Posty: 1909
Rejestracja: środa, 7 maja 2008, 11:50
Lokalizacja: Ustka/Gdańsk

Re: Wielki korek na darlowskiej

Post autor: iXik » środa, 28 kwietnia 2010, 13:41

idą wybory a tam w urzędzie coraz więcej kwiatków :evil:

tak newralgiczne punkty to nawet za dnia poza godzinami szczytu się nie robi. to powinno być zrobione w godzinach 22-2 albo 2-6
?Nie ma granic tego, co można osiągnąć, jeśli się nie dba komu zostanie przypisana zasługa?
Ronald Reagan


Obrazek nie piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
WielkiBrat
Posty: 134
Rejestracja: piątek, 23 września 2005, 09:02
Lokalizacja: Mars

Re: Wielki korek na darlowskiej

Post autor: WielkiBrat » środa, 28 kwietnia 2010, 14:41

Czemu mają to robić w tych godzinach?
Ja mieszkam w okolicy i nie godzę się na prace remontowe w nocy kiedy śpię. Niech to robią w dzień. Ja i tak jestem w pracy.
Zawsze można tak zaplanować przejazd Darłowską, aby nie trafiać na "z góry zaplanowany" korek.
Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem

Włodzimierz Siudek
Posty: 1993
Rejestracja: niedziela, 22 maja 2005, 09:34

Re: Wielki korek na darlowskiej

Post autor: Włodzimierz Siudek » środa, 28 kwietnia 2010, 15:26

Miesiąc temu na sesji temat podjąłem, kilka sygnałów miałem i jeden od radnych młodzieżowych ( Wiola Jabłonowska ), żeby nie naprawiać w godzinach szczytu. W odpowiedzi otrzymałem: to kiedy mają robić, w nocy!? Typowy przejaw arogancji i ignorancji władzy. Ale temat wraca, dzis kolejny raz podjęty na posiedzeniu młodzieżowej rady. Burmistrz obiecał, że przy następnych naprawach już tego nie będzie. Ale to dzis, a przeciez od uwagi minął miesiąc, a sytuacja powtarza się - można było tego już uniknąć. Wystarczy ominąć godziny szczytu.

Natomiast sprawa obwodnicy tez zwróciłem się do burmistrza w marcu na sesji by ponaglił pisemnie i poinformował GDDKiA o naszej sytuacji komunikacyjnej i co. W odpoweidzi po miesiacu dowiedziałem się, że telefonicznie powiedzieli, że do 2012 nie zrobią. A mnie chodzi o nacisk na tych Panów, mobbing, obecność w Dyrekcji, niech sobie nie myslą, że się wypną na nas. Że wpisza nas do swojego planu, bo jak tego nie ma to oni tego nie zrobią. I tego oczekuje od burmistrza! Chyba, że mu nie zależy.

Adi
Posty: 1806
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 23:16
Lokalizacja: Zaświaty

Re: Wielki korek na darlowskiej

Post autor: Adi » środa, 28 kwietnia 2010, 15:54

Włodzimierz Siudek pisze: A mnie chodzi o nacisk na tych Panów, mobbing, obecność w Dyrekcji, niech sobie nie myslą, że się wypną na nas.
lobbing Powszechnie lobbingiem nazywa się wywieranie wpływu przez zawodowych rzeczników interesów (lobbistów, lobbystów) na władze publiczne.

mobbing - oznacza prześladowanie podwładnego lub współpracownika w miejscu pracy. Mobbing zazwyczaj ma na celu lub skutkuje: poniżeniem, ośmieszeniem, zaniżeniem samooceny lub wyeliminowaniem albo odizolowaniem pracownika od współpracowników.

Co do merytorycznej treści postu radnego zgadzam się. To właśnie mam na myśli pisząc o tym, że w sprawach inwestycji powiniśmy wznieść się ponad podziały. Generalnie burmistrz domagając się inwestycji drogowych powinien również zbierać podpisy radnych miejskich, radnych powiatowych, wojewódzkich, wójta gminy, inwestorów, czy choćby mieszkańców w zależności od wagi sprawy. Burmistrz wysyła pisemko, dostaje odmowę i ma kwit, że odfajkował temat. A wszyscy wokoło grają nam na nosie - syf, dziury i zleżały piach, który tłucze mi o szyby jak jadę za kimś. Tu trzeba działać na zasadzie "wypraszają nas za drzwi to pukamy w okno", zaprosić decyzyjnego, pokazać problemy na miejscu, przypomnieć się, co jakiś czas, koniecznie pisemnie, umawiać na spotkanie, przedstawiać argumenty, bo skąd mają niby wiedzieć w Gdańsku, co się dzieje na Darłowskiej w Ustce. Jak się jest namolnym to dadzą nam co chcemy, choćby dla świętego spokoju.
rozumiemy się? Będziemy się rozumieć, będzie dobrze... nie będziemy się rozumieć... rozumiemy się?

Awatar użytkownika
DKS
Moderator forum
Posty: 3504
Rejestracja: wtorek, 14 września 2004, 10:14
Lokalizacja: Ustka
Kontakt:

Re: Wielki korek na darlowskiej

Post autor: DKS » środa, 28 kwietnia 2010, 16:57

Uprzedziłeś mnie adi z tym "mobbingiem". Uwierz mi, że takich kwiatków w niektórych wypowiedziach jest więcej. :P

A co do meritum; to jak słusznie ktoś napisał, zarządcą drogi jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Burmistrz od początku monituje sprawę, gdyż będąc gospodarzem miasta jako żywo zainteresowany jest tym, aby kierowcy mogli jeździć w komfortowych warunkach. Bardzo dobrze, że w swoich poczynaniach może liczyć na nieocenione wsparcie radnego Siudka. :)

Pozdrawiam serdecznie :)

Awatar użytkownika
Kubian
Posty: 180
Rejestracja: środa, 28 stycznia 2009, 11:53
Lokalizacja: Ustka - strona zachodnia :)

Re: Wielki korek na darlowskiej

Post autor: Kubian » środa, 28 kwietnia 2010, 17:00

Adi ja bym do twojego posta dodał tylko ,że skoro burmistrz dostał od GDDKiA odmowę zawsze można zorganizować mały wypad do nich i na miejscu "rozmawiać o obwodnicy" przykładem mogą być "rozmowy" górników, kolejarzy czy służby zdrowia z rządem w stolicy :mrgreen: Swoją drogą trudno znaleść miasto mające tylko jedno stare połączenie przez rzekę 8) Powinniśmy w końcu dopomnieć się swego, dopomnieć się wreście długo oczekiwanego lepszego połączenia miedzy oboma częściami miasta. Ta sprawa powinna być już dawno załatwiona ... :evil: Odnośnie korku o godzinie 16stej był od świateł do ulicy Zubrzyckiego a ze strony Darłowa nadjeżdżały kolejne autka:)
Nie bójmy się gonić za marzeniami

Dziewczyna jest jak piękny kwiat kwitnie wiosną wspomagana przez strumień pięknych słów pomagających jeszcze bardziej rozkwitnąć w piękno oczarowujące cały świat ;)

Awatar użytkownika
Bakłarzan
Posty: 1039
Rejestracja: piątek, 31 sierpnia 2007, 09:14
Lokalizacja: Ustka-Słupsk

Re: Wielki korek na darlowskiej

Post autor: Bakłarzan » środa, 28 kwietnia 2010, 17:35

Oto obiecane zdjecia

na poczatek ul. Zubrzyckiego
Obrazek

a teraz ulica darlowska w strone jedynego mostu
Obrazek
https://pl.fotolia.com/id/81447590

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Wielki korek na darlowskiej

Post autor: elveez » środa, 28 kwietnia 2010, 18:56

Obrazek
15:45 krokusowa i dookola zapchane w kolejce tez autobusy :lol:
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Wielki korek na darlowskiej

Post autor: Topilzin » środa, 28 kwietnia 2010, 19:09

Pamiętam jak na początku lat 90-tych kolega ze Szczecina z nieukrywaną dumą w głosie obwieścił że " u nas to już się korki na ulicach tworzą". :wink:
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Wielki korek na darlowskiej

Post autor: celestyn » środa, 28 kwietnia 2010, 19:13

WielkiBrat pisze:Czemu mają to robić w tych godzinach?
Najlepiej w godzinach nocnych bo:
1. Natężenie ruchu jest wielokrotnie mniejsze niż w dzień, a tym samym takie prace nie powodują większych korków i nie są uciążliwe dla ogółu kierowców.
2. W dzień jeżdżą nie tylko pojazdy prywatne ale również dużo więcej niż w nocy pojazdów służbowych/firmowych (np. transportowych) gdzie postój w korku powoduje dla danej firmy dezorganizację pracy albo wprost straty finansowe.
3. Nie jest poprzez korki dezorganizowana komunikacja publiczna czyli wszelkiej maści autobusy, a tym samym ludzie nie spóźniają się do pracy, młodzież do szkół, czy ktokolwiek w jakiekolwiek inne miejsca.
WielkiBrat pisze: Ja mieszkam w okolicy i nie godzę się na prace remontowe w nocy kiedy śpię.
Nie wydaje mi się żeby tego typu prace drogowe były aż tak hałaśliwe, żeby budziły kogoś kto "mieszka w okolicy". Zwłaszcza jeśli się śpi przy choćby średnio szczelnych i nie otwartych na oścież oknach(przy obecnych temperaturach nocnych raczej głupi pomysł). A nawet jeśli rzeczywiście byłyby uciążliwości z tytułu takich prac, to warto jednorazowo zgodzić się na jakieś uciążliwości przez jedną czy nawet dwie lub trzy noce dla pożytku ogólnego w tym również własnego.
WielkiBrat pisze: Niech to robią w dzień. Ja i tak jestem w pracy.
Zawsze można tak zaplanować przejazd Darłowską, aby nie trafiać na "z góry zaplanowany" korek.
Mylisz się. Większość ludzi pracuje w normowanym czasie pracy co oznacza, że o ściśle określonych porach (godzinach) dnia przemieszcza się między pracą a domem czy innymi miejscami takimi jak szkoła, przedszkole itp. Tacy ludzie nie są w stanie zaplanować przejazdu o innej porze przez dane miejsce. Dodając do tego tylko jedną możliwą trasę przejazdu, bo jest tylko jeden most, to korki są nieuniknione i nie da się ich ominąć.

A w ogóle może tak mniej patrzenia na czubek własnego nosa a trochę więcej świadomości społecznej i wrażliwości na potrzeby ogółu? Zamiast prawie liberum veto rodem ze szlacheckiej nieuświadomionej zagrody jak u Sienkiewicza?? :)
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Włodzimierz Siudek
Posty: 1993
Rejestracja: niedziela, 22 maja 2005, 09:34

Re: Wielki korek na darlowskiej

Post autor: Włodzimierz Siudek » środa, 28 kwietnia 2010, 19:36

Zapewniam internautów, że doskonale rozróżniam pojęcia i słowo mobbing jest użyte celowo. Chodzi mi o takie zachowanie burmistrza, które choć nie będzie akceptowane - będzie skuteczne. O lobbingu burmistrz zapewniał wielokrotnie, nawet powołując się na znajomości, ale to okazuje sie nieskuteczne, trzeba środków specjalnych ( mobbing w samorządzie). Szczególnie gdy zachodniej stronie miasta grozi paraliż komunikacyjny.

Włodzimierz Siudek
Posty: 1993
Rejestracja: niedziela, 22 maja 2005, 09:34

Re: Wielki korek na darlowskiej

Post autor: Włodzimierz Siudek » środa, 28 kwietnia 2010, 19:39

rzecznik pisze:Bardzo dobrze, że w swoich poczynaniach może liczyć na nieocenione wsparcie radnego Siudka. :)
Zawsze byłem przekonany o tym, że moje wsparcie ma charakter nieoceniony i szczególny :lol:

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Wielki korek na darlowskiej

Post autor: Topilzin » środa, 28 kwietnia 2010, 19:43

Skuteczniejszy od lobbingu czy mobbingu może być petting.Cel uświęca środki.Dogging odradzam.
Dobry manager wie jak można niekonwencjonalnymi metodami wiele ośiągnąć.Kiepski natomiast .......no cóż to widać.
Więc ku chwale ojczyzny. :wink:
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
Platichthys_flesus
Posty: 1605
Rejestracja: wtorek, 1 sierpnia 2006, 07:20
Lokalizacja: Ustka

Re: Wielki korek na darlowskiej

Post autor: Platichthys_flesus » środa, 28 kwietnia 2010, 20:30

celestyn pisze: Nie wydaje mi się żeby tego typu prace drogowe były aż tak hałaśliwe, żeby budziły kogoś kto "mieszka w okolicy". Zwłaszcza jeśli się śpi przy choćby średnio szczelnych i nie otwartych na oścież oknach(przy obecnych temperaturach nocnych raczej głupi pomysł). A nawet jeśli rzeczywiście byłyby uciążliwości z tytułu takich prac, to warto jednorazowo zgodzić się na jakieś uciążliwości przez jedną czy nawet dwie lub trzy noce dla pożytku ogólnego w tym również własnego.
Tak, z pewnością dzwięk pracującej piły do asfaltu nie jest uciązliwy, a w nocy tym bardziej :mrgreen:
Znam trochę okolicę i wiem, że w tzw godzinach pracy ruch jest tam umiarkowany, a napewno niższy niż o 7-8 a później tak 14:50 do 16. Tak więc spokojnie można między tymi godzinami.
rzecznik pisze:Burmistrz od początku monituje sprawę, gdyż będąc gospodarzem miasta jako żywo zainteresowany jest tym, aby kierowcy mogli jeździć w komfortowych warunkach. Bardzo dobrze, że w swoich poczynaniach może liczyć na nieocenione wsparcie radnego Siudka.
ale od początku czego? Stan tej drogi był beznadziejny, kiedy jeszcze należała do województwa, a do GDDKiA należy dopiero od roku i dopiero od roku coś tam się w ogóle dzieje.
http://www.pustamiska.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
Nic trudnego zrobić coś dobrego
Konsument głosuje portfelem

Adi
Posty: 1806
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 23:16
Lokalizacja: Zaświaty

Re: Wielki korek na darlowskiej

Post autor: Adi » środa, 28 kwietnia 2010, 21:23

rzecznik pisze: Burmistrz od początku monituje sprawę, gdyż będąc gospodarzem miasta jako żywo zainteresowany jest tym, aby kierowcy mogli jeździć w komfortowych warunkach.
Pisałem już kiedyś, że pracę każdego samorządowca (radnego, burmistrza, starosty) oceniam po efektach. Sformułowanie "monituje, bo jest żywo zainteresowany" jest fajne, ale puste. Nawet najbardziej błyskotliwe Twoje riposty nie powodują efektów w postaci dróg, na które wszyscy czekamy. Ja co mogłem, to załatwiłem :wink:
Pozdrawiam
rozumiemy się? Będziemy się rozumieć, będzie dobrze... nie będziemy się rozumieć... rozumiemy się?

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Wielki korek na darlowskiej

Post autor: celestyn » środa, 28 kwietnia 2010, 23:51

Platichthys_flesus pisze:
Tak, z pewnością dzwięk pracującej piły do asfaltu nie jest uciązliwy, a w nocy tym bardziej :mrgreen:
Sugerując się zdjęciem Bakłarzana, naprawa nie polega na łataniu pojedynczych dziur tylko kładzeniu całościowego dywanika więc piła do asfaltu nie ma w tym przypadku raczej zastosowania, a nawet gdyby było inaczej, to takie głośne ale krótkotrwałe prace można wykonać w dzień a te czasochłonne jak położenie i utwardzenie nowej nawierzchni robić w nocy.
Platichthys_flesus pisze: Znam trochę okolicę i wiem, że w tzw godzinach pracy ruch jest tam umiarkowany, a napewno niższy niż o 7-8 a później tak 14:50 do 16. Tak więc spokojnie można między tymi godzinami.
pewnie ruch w godzinach pracy jest niższy niż około godzin kiedy są dojazdy z domu do pracy czy w drugą stronę, ale z pewnością i tak dużo wyższy niż w nocy.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

ODPOWIEDZ