Usteccy zdziercy

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: Usteccy zdziercy

Post autor: Mirek » środa, 14 lipca 2010, 17:15

Doceniam odwagę radnego Siudka.
Ja tez.
Tylko co to da?

Nic.
Edukowac nalezy.

Ja czasami (a chodze bardzo rzadko) bywam na promce -mam swoje ,,sprawdzone" produkta.
Wole grila w swoim towarzystwie niż łomot i ,,wyrywanie kasy" na promce.
Kazdy wiek ma swoje prawa.

Pozwole sobie wkleic z watku Sezon 2010 fakt:

Kod: Zaznacz cały

U fryziera dziś;

Chodze tam od paru lat.
Po skonczonem strzyzeniu pytam sie grzecznosciowo ile?
Od paru lat kosztuje w tym miejscu 10 zł.
15zł -odpowiada fryzjerka.
Pani kierowniczko -wołam-co jest grane?
A Pan z Ustki-pyta.
Tak-odpowiadam.
A to po 10 zł-odrzekła.......
Pozdro
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Awatar użytkownika
Platichthys_flesus
Posty: 1605
Rejestracja: wtorek, 1 sierpnia 2006, 07:20
Lokalizacja: Ustka

Re: Usteccy zdziercy

Post autor: Platichthys_flesus » środa, 14 lipca 2010, 17:17

@Celestyn,
Rzutuje już chyba na całą Polskę, ale powiedz mi w takim razie, jakie proponujesz instrumenty zwalczania tego "zdzierstwa"? Adi słusznie zauważył, że bez popytu nie ma podaży.

Mozemy tutaj wymieniac sie opiniami nt lokali i jakości ich usług, co tutaj zaproponowałam. Ale ja nie bede wznosić lamentu,że piwo z kegi kosztuje na promce 8 zł, bo tyle samo kosztuje w Gdańsku na Westerplatte, na rynku w Toruniu, Poznaniu, Zakopanem, w Kudowie, we Wrocławiu (tam czasem do 10) i to jakoś uroku tych miejsc mi nie przesłania. Powiem nawet tak, będę bardzo ostroznie podchodzić do miejsc, gdzie będzie ono znacznie tansze.

Są miejsca na promenadzie, gdzie piwo kosztuje 5 - 6 zł.
http://www.pustamiska.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
Nic trudnego zrobić coś dobrego
Konsument głosuje portfelem

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Usteccy zdziercy

Post autor: celestyn » środa, 14 lipca 2010, 17:47

Platichthys_flesus pisze:@Celestyn,
Rzutuje już chyba na całą Polskę, ale powiedz mi w takim razie, jakie proponujesz instrumenty zwalczania tego "zdzierstwa"?
Dla mnie podstawowym instrumentem byłoby raz na zawsze przecięcie jak pęcherza tego reliktu personalnych układów w ratuszu zwanego spółką promenada i umożliwienie w tym miejscu zdrowej rynkowej konkurencji na zasadach korzystnych dla miasta.
Platichthys_flesus pisze: Adi słusznie zauważył, że bez popytu nie ma podaży.
Tylko co to za podaż? - jednorazowa. Prawdziwy handel polega na tym, żeby klienta nie tylko pozyskać ale i zatrzymać, żeby chciało mu się chcieć wrócić ponownie.
Platichthys_flesus pisze: Mozemy tutaj wymieniac sie opiniami nt lokali i jakości ich usług, co tutaj zaproponowałam.
Mniej więcej właśnie o to mi chodzi, ale na zasadzie negatywnej eliminacji. Czyli piętnowania lokali gdzie już dawno przekroczono wszelkie granice rozsądku a takich na promenadzie nie brak.
Platichthys_flesus pisze: Ale ja nie bede wznosić lamentu,że piwo z kegi kosztuje na promce 8 zł, bo tyle samo kosztuje w Gdańsku na Westerplatte, na rynku w Toruniu, Poznaniu, Zakopanem, w Kudowie, we Wrocławiu (tam czasem do 10) i to jakoś uroku tych miejsc mi nie przesłania.
Trudno porównywać miejsca takie jak Westerplatte, Toruń, Poznań czy Wrocław gdzie wręcz "oddycha się historią" do naszej promenady - nie ta liga. Co do Zakopanego to podobnie jak u nas droga tandeta choć górale mają chociaż koloryt w postaci własnego folkloru w przeciwieństwie do nas. Na temat Kudowy się nie wypowiadam - byłem tylko przejazdem.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Usteccy zdziercy

Post autor: elveez » środa, 14 lipca 2010, 18:27

Eee tam. Miejscowi i tak nie kupuja na Promenadzie,
Ja i wielu znajomych je.

Celestyn ma racje. Te "kilka bud" sprzedaje np piwo z napisem sugerowana cena X.XX Nikt za to nie napisal w gazecie ze juz na Kilinskiego tuz obok MDK mozna kupic tanio wiele rzeczy. Bada sie biedronke i porownujez promenada. SIC!

Celestyn zaproponowal forme zwalczania zdzierstwa - popularnosc tego watku... :idea: Ja w "difolcie" informuje swoich wczasowiczow gdzie unikac lokali.
Są miejsca na promenadzie, gdzie piwo kosztuje 5 - 6 zł.
Tak tam gdzie noge bawi Marek tancerz stoi gosciu z nalewakiem 4,5zl bosman pilem i dobre.

Mirek kto nie woli grilla u siebie od promenady ;)
Anorektyk albo głuchy.
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
Platichthys_flesus
Posty: 1605
Rejestracja: wtorek, 1 sierpnia 2006, 07:20
Lokalizacja: Ustka

Re: Usteccy zdziercy

Post autor: Platichthys_flesus » czwartek, 15 lipca 2010, 09:19

OK, to możemy zaczynać wymianę swoich konsumenckich doświadczeń ;-) Ja w tym roku jeszcze nigdzie się nie naciełam, ale powiem, co mnie razi. Mianowicie piwo w plastikowych kubkach. Właściwie jakikolwiek napój w plastiku. Jeżli kogoś stać na otwarcie knajpki, to powinno być go też stać na zakup kilku szklanek. Plastik jest nieestetyczny, nieeokoliczny, niewygodny itd. Napewno nie wróciłambym do miejsca, gdzie kawę zamiast w filiżance dostaję w jej syntetycznym odpowiedniku z Biedronki.
Każdy napój ma określony sposób podawania i to jest kwestia zarówno profesjonalizmu jak i szacunku do klienta.
http://www.pustamiska.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
Nic trudnego zrobić coś dobrego
Konsument głosuje portfelem

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Usteccy zdziercy

Post autor: elveez » czwartek, 15 lipca 2010, 09:28

Akurat kubek z plastiku uwazam za wyjatek. Mozna go zabrac ze soba, nie czekajac w lokalu az sie spije, jesli lokal jest maly (20 miejsc) a klientow jest 100u to robi sie ciezko. Piwo zimne wypite w 20 minut nie traci na walorach moim zdaniem. Podejrzewam ze w calech plazowania wymyslono plastik, gdzi estosowanie masowo szklanek ciagnie za soba dosc duze koszty (mycie skladowanie wymiana). To uklon w strone klientow, ktorzy lubia lazic i popijac. Co do kawy zgoda.
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
Platichthys_flesus
Posty: 1605
Rejestracja: wtorek, 1 sierpnia 2006, 07:20
Lokalizacja: Ustka

Re: Usteccy zdziercy

Post autor: Platichthys_flesus » czwartek, 15 lipca 2010, 09:36

OK, ale chciałabym mieć wybór. Jeżeli na wynos, to niech będzie plastik, natomiast na miejscu chciałabym sie napić jak człowiek, ze szklanki.
http://www.pustamiska.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
Nic trudnego zrobić coś dobrego
Konsument głosuje portfelem

Adi
Posty: 1806
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 23:16
Lokalizacja: Zaświaty

Re: Usteccy zdziercy

Post autor: Adi » czwartek, 15 lipca 2010, 10:20

celestyn, ja słyszałem od jednego z forumowiczów, że za Graczyka promenada miała podwyżkę czynszów dzierżawy do poziomów rynkowych. Chyba, że to, co mi mówił to była nieprawda. Niemniej można się przyjrzeć w sensie wpływów do miasta. Idź do swojego radnego i nadaj temat.
Twoje argumenty zajeżdżają mi trochę komuną i ówczesną walką ze "spekulantami". Faceci mają taki obrót, że nawet nie muszą się starać zatrzymać klienta, to tak właśnie robią. Ich biznes. Mój i Twój biznes jest taki, żeby nie przepłacać. Robisz komuś wyrzuty, że chce zarobić. Komuno wróć?
rozumiemy się? Będziemy się rozumieć, będzie dobrze... nie będziemy się rozumieć... rozumiemy się?

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Re: Usteccy zdziercy

Post autor: maruda » czwartek, 15 lipca 2010, 11:03

Platichthys_flesus pisze: Jeżli kogoś stać na otwarcie knajpki, to powinno być go też stać na zakup kilku szklanek.
A kupującego, powinno być stać odnieść te szklankę, lub przynajmniej zostawić na stoliku. A niestety, spora ilość kupujących, traktuje te szklanki jak gratis. Myślisz więc, że sprzedawca powinien
1. wliczyć koszt szklanki w cenę, i poinformować o tym
2. wliczyć koszt szklanki w cenę, i nie poinformować o tym
3. nie wliczyć koszt szklanki w cenę, i ponieść dodatkowy koszt.
Kubki mają swoje plusy
1. się nie tłuką więc i są bezpieczne
2. kosztują niewiele
3. są z przetworzonego materiału, znaczy są "EKO" :mrgreen:
4. wystarczy pozbierać, i ponownie przetworzyć
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Usteccy zdziercy

Post autor: elveez » czwartek, 15 lipca 2010, 11:10

Adi mam wrazenie ze zabardzo wkreciles sie w mechanizmy ekonomiczne. Podobnie bylo z cukrem 2-3 lata temu. Ceny podniesiono w skutek spekulacji 2-3 krotnie Efekt byl taki ze zaczeto karac pazernych sklepikarzy. Co to, nieurodzaj chmielu byl ? Mowa jest o przesadzie, a nie o ustalaniu cen.

Gdyby uswiadomoic ludzi jak drogo jest w niektorych sklepach, to daje reke, ze czesc omijala by ...
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
Platichthys_flesus
Posty: 1605
Rejestracja: wtorek, 1 sierpnia 2006, 07:20
Lokalizacja: Ustka

Re: Usteccy zdziercy

Post autor: Platichthys_flesus » czwartek, 15 lipca 2010, 11:16

@Maruda,
przechodzisz w absurd.
W Słupsku w ogródkach pije sie z pokali, jakos jeszcze się z plastikiem nie spotkałam. W ogródkach można, a w Ustce na promenadzie już nie można...
Poza tym sugerujesz, że większośc przyjeżdżających do Ustki to jacyś nieokrzesańcy, którzy z restauracji zastawe zabierają ze sobą ;D

To jest w ogóle problem Polaków, że my sami siebie tak parszywie traktujemy, że nam się nie należą godne warunki czegokolwiek.
http://www.pustamiska.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
Nic trudnego zrobić coś dobrego
Konsument głosuje portfelem

Awatar użytkownika
Ban.an
Posty: 1445
Rejestracja: wtorek, 15 lipca 2008, 13:31

Re: Usteccy zdziercy

Post autor: Ban.an » czwartek, 15 lipca 2010, 11:17

Adi, tylko, że tych paru ludków wyrabia opinię całej Ustce i to przez nich miasto ma opinie drogiego. I faktycznie, gdzie bym nie czytał, to ludzie mówią, miasto ładne, ale bardzo drogie. Tu wychodzi mentalność naszych byznesmenów, zarobić szybko, nie przyciągając do siebie na stałe klienta.

Co do piwa, to słynna już woda o smaku piwa. Gdzieniegdzie dobra, gdzieniegdzie zła - w miare dobra jest na wiosce wikingów, tak pośrodku i pod wieżą widokową. Kebab się trochę zepsuł w Jinacośtam, za to dobry jest w Turkiye Kebab. Może sos trochę gorszy, ale za to mięso lepsze.
" (...) możliwość, by miastem rządzili wybierani szacowni członkowie społeczności, którzy obiecają, że nie będą się wywyższać ani przy każdej okazji zdradzać publicznego zaufania, natychmiast stała się tematem żartów w całym mieście"
T.Pratchett

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Usteccy zdziercy

Post autor: elveez » czwartek, 15 lipca 2010, 11:40

P.s Innym przykladem niemal blizniaczym jest taxi zlotych dziewiecdziesiat /km Organizacje konsumenckie szybko zadzialaly.
Podobnie jest z cenami w Ustce.
Może sos trochę gorszy, ale za to mięso lepsze.
lyzka dziekciu psuje....
Kupowiac piwo w butelce i patrzec na date. Ostatnio w Tawernie portowej podano mi Warke, ktora na 2 dzien konczyla zywot jako przeterminowana.
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Re: Usteccy zdziercy

Post autor: maruda » czwartek, 15 lipca 2010, 11:52

Platichthys_flesus pisze:@Maruda,
przechodzisz w absurd.
Czy aby na pewno?
Platichthys_flesus pisze: W Słupsku w ogródkach pije sie z pokali, jakos jeszcze się z plastikiem nie spotkałam. W ogródkach można, a w Ustce na promenadzie już nie można...
Kto powiedział że nie można?
W ogródkach jak najbardziej, w ustce piwo jest podawane we szkle.
To co się sprzedaje z "kija" na progu lokalu (nie przy barze!) lane jest w kubki, i wcale nie dziwota. Mówisz że mnie wzrok zawodzi ilekroć widzę spacerujących ze szkłem?
Może swoje własne przynieśli?
Platichthys_flesus pisze: Poza tym sugerujesz, że większośc przyjeżdżających do Ustki to jacyś nieokrzesańcy, którzy z restauracji zastawe zabierają ze sobą ;D

To jest w ogóle problem Polaków, że my sami siebie tak parszywie traktujemy, że nam się nie należą godne warunki czegokolwiek.
Ja mówię co widzę. Spora część tak właśnie robi. Mówisz że źle ich wcześnie traktowano?
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

Awatar użytkownika
Platichthys_flesus
Posty: 1605
Rejestracja: wtorek, 1 sierpnia 2006, 07:20
Lokalizacja: Ustka

Re: Usteccy zdziercy

Post autor: Platichthys_flesus » czwartek, 15 lipca 2010, 11:59

maruda pisze:W ogródkach jak najbardziej, w ustce piwo jest podawane we szkle.
no własnie nie wszędzie, stąd moja gorycz.

Napisałam maruda, że mnie to razi. Jak się Tobie podoba, to ok.

Niedługo, jak napisze, że bułka w kebabie była sucha i do bani, to podniesie się larum, czy ja wiem, jakie są koszty, by bułka była świeża ;] i wtedy ten kebab będzie kosztował 50 zł. Nie popadajmy w paranoję.
http://www.pustamiska.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
Nic trudnego zrobić coś dobrego
Konsument głosuje portfelem

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Usteccy zdziercy

Post autor: celestyn » czwartek, 15 lipca 2010, 13:45

Adi pisze:celestyn, ja słyszałem od jednego z forumowiczów, że za Graczyka promenada miała podwyżkę czynszów dzierżawy do poziomów rynkowych. Chyba, że to, co mi mówił to była nieprawda. Niemniej można się przyjrzeć w sensie wpływów do miasta. Idź do swojego radnego i nadaj temat.
Z tego co wiem to Graczyk usiłował urynkowić ceny dzierżaw na promenadzie. Udało mu się je nieco podwyższyć ale tylko nieco. Cen rynkowych nie udało się tam wprowadzić do dziś, a Graczykowi m.in. za tą śmieszną podwyżkę za jego kadencji usteckie kręgi biznesowe podziękowały "podkładając świnię" w postaci akcji z brakiem spełnienia wymogów formalnych do kandydowania na kolejną kadencję. Sam przypadkiem mimowolnie widziałem jak jeden z tych "biznesmenów" zacierał ręce z radości na wieść o niepowodzeniu Graczyka.
Adi pisze:Twoje argumenty zajeżdżają mi trochę komuną i ówczesną walką ze "spekulantami". Faceci mają taki obrót, że nawet nie muszą się starać zatrzymać klienta, to tak właśnie robią. Ich biznes. Mój i Twój biznes jest taki, żeby nie przepłacać. Robisz komuś wyrzuty, że chce zarobić. Komuno wróć?
Spekulacja czy w komunie czy kapitaliźmie albo demokracji nadal jest spekulacją. Jeżeli nie zauważyłeś Adi to w obecnym systemie prawnym nadal istnieją mechanizmy antyspekulacyjne. Nie tęsknię za komuną, nie mam pretensji że ktoś chce zarobić bo to normalne, ale czym innym jest uczciwy handel i zarobek, a czym innym to co się dzieje z cenami na promenadzie. Po tym co piszesz mam wrażenie Adi, że dla Ciebie każdy sposób zarobienia pieniędzy jest uczciwy, co niekoniecznie ma coś wspólnego z uczciwością. To kto ile zarabia nic mnie nie obchodzi jeśli robi to uczciwie. Ale jeśli sposób zarabiania rzutuje w negatywny sposób na całe nasze miasto to zaczyna mi to przeszkadzać.

Co do plastikowych kubków na które narzeka P_f to rzeczywiście też wolę się napić ze szkła niż plastiku, zwłaszcza jeśli mam płacić za piwo tyle ile na promenadzie ale patrząc obiektywnie...
1. picie ze szkła:
a) pozytywy
- chyba większa "kultura" a tym samym przyjemność picia,
- możliwość wielokrotnego użytku a tym samym brak nadmiernej ilości śmieci, również tych rzucanych przez niektórych gdzie popadnie,
b) negatywy
- konieczność mycia szkieł która przy małej ilości szkła w stosunku do ilości klientów powodowałoby dłuższe oczekiwanie na upragnione zimne piwko w gorący dzień,
- nigdy nie ma gwarancji jak dokładnie szkło zostało umyte po poprzednich iluś klientach, z których nie każdy musiał być zdrowy,
- (za Elvezeem) konieczność tkwienia w jednym miejscu do momentu całkowitego opróżnienia szkła.
2. picie z plastiku:
a) pozytywy
- jednorazowość plastiku gwarantuje higienę,
- nie jest się tak uwiązanym do miejsca, choć to też nie do końca prawda, że można pójść wszędzie z piwem w ręku,
- nie ma ryzyka choćby przez nieuwagę zrobienia stłuczki za którą trzeba będzie zapłacić,
b) negatywy
- mnóstwo plastikowych śmieci, które niektórzy rzucają gdzie popadnie,
- zdecydowanie mniejsza kultura picia.
Oczywiście niektórzy mogą się z tym nie zgodzić.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Adi
Posty: 1806
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 23:16
Lokalizacja: Zaświaty

Re: Usteccy zdziercy

Post autor: Adi » czwartek, 15 lipca 2010, 14:19

To jak to w końcu jest, promenada płaci czynsze rynkowe, czy grosze po znajomości?
Miasto ma ok. 20 milionów długów.
Ja na promenadzie kupuję lody, gofry i specjalnej różnicy w porównaniu do innych miejscowości nie widzę. Ceny podobne, jakość podobna. Stąd epitety typu zdziercy, oszuści, spekulanci, skandal, do mnie nie trafiają. Takie uogólnianie jest dla mnie nadużyciem, bo w tych lokalach, w których kupuję nieuczciwości nie widzę. Przyznam, że nie wiem jak jest z piwem, bo nie kupuję na promce. Sądzę, że nie każdy na promce to oszust, tak jak nie każdy biznesmen to złodziej i nie każdy ksiądz to pedofil. Stąd mój sprzeciw celestynie wobec tonu, który uprawiasz. Ale jeżeli ktoś rozwadnia piwo to trudno nie przyznać temu racji.
rozumiemy się? Będziemy się rozumieć, będzie dobrze... nie będziemy się rozumieć... rozumiemy się?

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Usteccy zdziercy

Post autor: celestyn » czwartek, 15 lipca 2010, 14:28

Adi pisze:To jak to w końcu jest, promenada płaci czynsze rynkowe, czy grosze po znajomości?
Miasto ma ok. 20 milionów długów.
Ja na promenadzie kupuję lody, gofry i specjalnej różnicy w porównaniu do innych miejscowości nie widzę. Ceny podobne, jakość podobna. Stąd epitety typu zdziercy, oszuści, spekulanci, skandal, do mnie nie trafiają. Takie uogólnianie jest dla mnie nadużyciem, bo w tych lokalach, w których kupuję nieuczciwości nie widzę. Przyznam, że nie wiem jak jest z piwem, bo nie kupuję na promce. Sądzę, że nie każdy na promce to oszust, tak jak nie każdy biznesmen to złodziej i nie każdy ksiądz to pedofil. Stąd mój sprzeciw celestynie wobec tonu, który uprawiasz. Ale jeżeli ktoś rozwadnia piwo to trudno nie przyznać temu racji.
Masz prawo do własnego zdania. Mój ton jest i tak nieadekwatnie łagodny do relacji poziom usług a cen na promenadzie.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Adi
Posty: 1806
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 23:16
Lokalizacja: Zaświaty

Re: Usteccy zdziercy

Post autor: Adi » czwartek, 15 lipca 2010, 14:32

Nasze różne zdania wynikają z różnych doświadczeń.
rozumiemy się? Będziemy się rozumieć, będzie dobrze... nie będziemy się rozumieć... rozumiemy się?

Włodzimierz Siudek
Posty: 1993
Rejestracja: niedziela, 22 maja 2005, 09:34

Re: Usteccy zdziercy

Post autor: Włodzimierz Siudek » czwartek, 15 lipca 2010, 16:28

Myślę, że tzw. promenada płaci dzierżawy zbliżone do rynkowych, zresztą, takie udało się wynegocjować Graczykowi. W ramach 9.5 letniej dzierżawy nie można oczekiwać oczekiwać wyraźnych zmian cen, chyba, że o wskaźnik inflacji. Ale w razie dużych różnic pozostaje renegocjacja lub rozwiązanie umów. Potwierdzam, ( byłem świadkiem rozmowy) że nienawiść do ówczesnego burmistrza przyjęła u jednego z promenady poziom bardzo wysoki, agresywny, nie zrozumiały dla mnie. Przecież jak warunki nie odpowiadały, to można było nie wziąć i dać sobie spokoj. Graczyk był brutalem, ale nie aż takim, by nienawidzieć :)

ODPOWIEDZ