Strona 1 z 6

gratulacje dla wydziału promocji

: wtorek, 17 sierpnia 2010, 08:32
autor: dumb
W przyszłym roku proponuję ogłosić koniec lata już w czerwcu...

wydział rodem z demotywatorów

Re: gratulacje dla wydziału promocji

: wtorek, 17 sierpnia 2010, 08:50
autor: celestyn
dumb pisze:W przyszłym roku proponuję ogłosić koniec lata już w czerwcu...

wydział rodem z demotywatorów
eee tam w czerwcu lepiej ogłosić koniec sezonu w kwietniu żeby wydział promocji nie przemęczał się i w ogóle nie musiał rozpoczynać przygotowań do sezonu bo taka praca to dla nich najwyraźniej katorga. Po co mają przeciągać tradycję zapominania o wniosku o błękitną flagę itp itd??

Re: gratulacje dla wydziału promocji

: wtorek, 17 sierpnia 2010, 09:27
autor: Ban.an
celestyn pisze:tradycję zapominania o wniosku o błękitną flagę
Teraz będzie nowa tradycja: zapominania o wnioskach o przyznanie statusu kąpieliska.

Re: gratulacje dla wydziału promocji

: wtorek, 17 sierpnia 2010, 10:44
autor: ewa_winiary
Pochodzę z Płocka (wielkością jest jak Słupsk) i powiem szczerze, że moje miasto chociaż nie jest rozwinięte pod względem turystycznym (chodzi tu o liczbę przyjeżdżających) to ma więcej do zaoferowania. Chociażby od reggelandu, audioriveru (imprezy masowe) po zwykłe biesiady :) Mieszkam w Ustce od paru lat i przeraża mnie brak zaangażowania miasta w sprawę organizacji takiego typu imprez. Chciałabym również podkreślić ( co wg mnie jest rzeczą istotną), że w takim Płocku rządzą "młodzi". To oni oblegają stanowiska w urzędach. Zostaje tu jeszcze do poruszenia sprawa radnych, którzy u nas w Ustce są zapewne zgrzybiałymi zgredami, którym żal d.... ściska, że inni się bawią. Jak jestem w błędzie to poprawcie mnie. Według mojego rozumowania to komuś musi to przeszkadzać. Jeśli nie radnym, to komu zatem ???

Ewo nie wiem jakie cechy prezentuje "zgrzybialy zgred" ale prosze Cie, nie obrazaj radnych.
..mozna bylo uzyc innych epitetow

Kobietom ponoc nie przystoi...

Re: gratulacje dla wydziału promocji

: wtorek, 17 sierpnia 2010, 11:22
autor: Mirek
którzy u nas w Ustce są zapewne zgrzybiałymi zgredami, którym żal d.... ściska, że inni się bawią.
Pijesz do Siudka,czy innych w wieku Balzakowskim?

:mrgreen:

Ps.Nie mam nic do młodych ludzi ale jakos nie garna sie do rzadzenia.

Pozdro

Re: gratulacje dla wydziału promocji

: wtorek, 17 sierpnia 2010, 13:36
autor: Wajper
ewa_winiary pisze:Pochodzę z Płocka (wielkością jest jak Słupsk) i powiem szczerze, że moje miasto chociaż nie jest rozwinięte pod względem turystycznym (chodzi tu o liczbę przyjeżdżających) to ma więcej do zaoferowania. Chociażby od reggelandu, audioriveru (imprezy masowe) po zwykłe biesiady :) Mieszkam w Ustce od paru lat i przeraża mnie brak zaangażowania miasta w sprawę organizacji takiego typu imprez. Chciałabym również podkreślić ( co wg mnie jest rzeczą istotną), że w takim Płocku rządzą "młodzi". To oni oblegają stanowiska w urzędach.
I choć często nie zgadzam się z Ewą, tym razem przyklasnę. Bo pochodzę z Lubina, miasta mniejszego nieco od Słupska, gdzie również dzieje się w temacie rozrywki niesamowicie wiele i również rządzą "młodzi". Byli swego czasu "starzy", tzw. "odwieczni urzędnicy z plecami", okupujący Impresariat Kultury i Wydziały Promocji, przenoszący na nowe czasy przyzwyczajenia i wiedzę nt. rozrywek masowych rodem z PRLu (dożynki, miejskie festyny i tym podobne bzdety dla starych grzy... ludzi). Skończyło się ich panowanie, gdy zarówno stanowisko prezydenta, jak i rada miejska zostały zdominowane przez ludzi <40 lat. Starych grzybów wywalono ze stanowisk decyzyjnych, posyłając na zieloną trawkę lub przesuwając na inne stanowiska i w mieście do dziś żaden mieszkaniec na brak rozrywek narzekać nie może. Bo są i koncerty topowych gwiazd polskich i zagranicznych, i zloty motocyklowe, i pokazy lotnicze, i kursy wspinaczki wysokogórskiej, ogólnopolski festiwal piosenki francuskiej (już nie ma, ale przez wiele lat był), festiwal piosenki młodzieżowej, festiwal teatrów ulicznych, festiwal bluesowy, koncerty jazzowe, festiwal grup tanecznych, koncerty disco-polo, kino pod gwiazdami, spotkania poetyckie, rajdy terenowe, warsztaty tańca, malarstwa, śpiewu, gry na instrumencie, fotografii, konkursy ortograficzne... Aż za dużo momentami się działo i jak człowiek słyszał o kolejnym koncercie Lady Punk, czy przyjeździe Boney M, to nie robiło to żadnego wrażenia...

Wybaczcie, ale kurort zwący się "Perłą Pomorza", wypada naprawdę słabo. Kilka marnych plażowych eventów, kilka wiejskich zabaw na OSiRze, pokaz sztucznych ogni... Słabo. Ja również gratuluję wydziałowi promocji, który do perfekcji opanował sztukę (rodem z PRLu, rzecz jasna) robienia "ruchów pozorowanych". I ubolewam nad indolencją młodych, którzy nie chcą starym grzy... wilkom wyrwać tej soczystej kości z gardła, tylko się ich boją, na czym kurorty tylko traci.

Re: gratulacje dla wydziału promocji

: wtorek, 17 sierpnia 2010, 14:41
autor: elveez
Z tego co sie orientuje pomyslodawca imprezy i jej nazwy jest ustczanin, obyty w temacie. Z tego co widuje na roznych imprezach poza szefem promocji znamienita wiekszosc wydzialu jest <40 :D

Re: gratulacje dla wydziału promocji

: wtorek, 17 sierpnia 2010, 15:53
autor: Ban.an
W kwestii ilości imprez to przebija nas Kobylnica. Tam się już więcej dzieje. A toć to przecie wioska, nie kurort.

Komentarz jaki gdzieś czytałem na temat Ustki:
"Zaciekawił mnie drewniany statek, Dragon, ale jak zobaczyłem metalowy pokład, to odpuściłem. Jedyne ciekawe centrum nazywa się chyba >>mariana<<. Główna ulica odnowiona. W złą pogodę nie ma absolutnie co robić. Dziwne miasto."

Ta kadencja jest najgorszą, jeśli chodzi o organizowanie imprez w sezonie, od 1989 roku. Za przykład niech posłuży FSO, jeśli ma on wyglądać tak jak w tym roku, za rok, to niech już się wcale nie odbywa, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na coś innego.
Z roku na rok festiwal jest coraz słabszy.

Re: gratulacje dla wydziału promocji

: wtorek, 17 sierpnia 2010, 15:54
autor: Wajper
elveez pisze:Z tego co sie orientuje pomyslodawca imprezy i jej nazwy jest ustczanin, obyty w temacie. Z tego co widuje na roznych imprezach poza szefem promocji znamienita wiekszosc wydzialu jest <40 :D
A mentalnie ile?

Re: gratulacje dla wydziału promocji

: wtorek, 17 sierpnia 2010, 17:27
autor: sie.ma
Ban.an pisze:W kwestii ilości imprez to przebija nas Kobylnica. Tam się już więcej dzieje. A toć to przecie wioska, nie kurort.
Gmina Kobylnica, w skład której wchodzi kilka wiosek. A że to bogata gmina, to już inna sprawa. Fakt faktem, że organizują sporo dużych imprez. Ot chociażby "Piknik z ikrą", czyli rybny festyn z Golec uOrkiestrą w roli głównej. Darmowa ryba i koncert jednego, już trochę zapomnianego zespołu przyciągnął do Kwakowa sporo osób, mimo, że lało niemiłosiernie ;)

Re: gratulacje dla wydziału promocji

: wtorek, 17 sierpnia 2010, 17:57
autor: celestyn
ewa_winiary pisze:Pochodzę z Płocka (wielkością jest jak Słupsk) i powiem szczerze, że moje miasto chociaż nie jest rozwinięte pod względem turystycznym (chodzi tu o liczbę przyjeżdżających) to ma więcej do zaoferowania. Chociażby od reggelandu, audioriveru (imprezy masowe) po zwykłe biesiady :) Mieszkam w Ustce od paru lat i przeraża mnie brak zaangażowania miasta w sprawę organizacji takiego typu imprez. Chciałabym również podkreślić ( co wg mnie jest rzeczą istotną), że w takim Płocku rządzą "młodzi". To oni oblegają stanowiska w urzędach. Zostaje tu jeszcze do poruszenia sprawa radnych, którzy u nas w Ustce są zapewne zgrzybiałymi zgredami, którym żal d.... ściska, że inni się bawią. Jak jestem w błędzie to poprawcie mnie. Według mojego rozumowania to komuś musi to przeszkadzać. Jeśli nie radnym, to komu zatem ???
No i niestety masz rację tyle, że naszym radnym żal d... nie ściska od zabawy innych tylko nic im się nie chce poza pobieraniem diet, a jeśli już im się coś czasem zachce to co najwyżej załatwiać swoje mniejsze lub większe sprawy na boku.

Re: gratulacje dla wydziału promocji

: wtorek, 17 sierpnia 2010, 18:01
autor: ewa_winiary
w Kwakowie więcej się dzieje.... :D Mam nadzieję, że to się zmieni bo nie dość, że wszystko jest dwa razy droższe w Ustce w porównaniu do innych miejscowości, to jeszcze nic się nie dzieje.

Re: gratulacje dla wydziału promocji

: wtorek, 17 sierpnia 2010, 18:05
autor: celestyn
ewa_winiary pisze:w Kwakowie więcej się dzieje.... :D Mam nadzieję, że to się zmieni bo nie dość, że wszystko jest dwa razy droższe w Ustce w porównaniu do innych miejscowości, to jeszcze nic się nie dzieje.
Żeby coś się zmieniło to musiałaby się zmienić cała rada a zwłaszcza Ci którzy "trwają" w niej kolejne kadencje i pół obsady ratusza. Niestety lokalni wyborcy najwyraźniej nie są specjalnie mądrzy skoro po kolejnych "kadencjach straconego czasu" wybierają do rady te same twarze. A jeśli chodzi o urzędasów z ratusza to przy tak miernym burmistrzu jak obecny nawet najgorsze niezguły są nie do ruszenia, przykłady mamy nawet z ostatnich dni czy tygodni jak ktoś uważnie śledzi.

Re: gratulacje dla wydziału promocji

: wtorek, 17 sierpnia 2010, 19:11
autor: sie.ma
Obrazek
Pytanie do krytykujących w wersji "dla promocji Ustki" :twisted:

Re: gratulacje dla wydziału promocji

: wtorek, 17 sierpnia 2010, 19:42
autor: celestyn
sie.ma pisze: Pytanie do krytykujących w wersji "dla promocji Ustki" :twisted:
Czy ktoś prywatnie robi coś dla promocji Ustki czy nie to jego osobista sprawa, ale wydział promocji właśnie do tego jest powołany i za to mu płacą więc skoro tego nie robi to za co ludzie z tego wydziału dostają pensje?

Re: gratulacje dla wydziału promocji

: piątek, 20 sierpnia 2010, 19:05
autor: Wajper
Dokładnie. Ale, jak sam zauważyłeś wcześniej, te same twarze od lat - co ma się zmienić w Ustce? Skoro "czy się stoi, czy się leży, jakoś jest"? W dziale promocji, dowolnym, czy to miasta, czy firmy, powinni działać ludzie rzutcy, dynamiczni, pracoholiczni, tacy z "tysiącem pomysłów na minutę" i fantastycznymi umiejętnościami organizacyjnymi. Jest w Ustce słabo, bo wydział promocji wydaje się być, metaforycznie ujmując - starym psem, który już wszystkiego ma dosyć i nowych sztuczek ani myśli się uczyć, tylko najchętniej by leżał przy misce i szczeknął od czasu do czasu niemrawo, tylko po to, by nikt nie zapomniał, że istnieje i do wspomnianej michy karmy trochę wrzucił.

Ta karma jest na koszt podatnika, że pozwolę sobie przypomnieć. I przez zwykłą przyzwoitość należałoby się sprężyć nieco i mózgownicami ruszyć, co by w XXI wiek mentalnie wejść... "Syrenalia"... Jesus Chrysler. Toż nawet sama nazwa eventu trąci myszką jak garnitur po pradziadku. Skąd to wzięliście w ogóle? To copywriterski wyczyn rodem z Państwowej Moskiewskiej Centralnej Szkoły Ludycznych Zabaw Wszelakich, w skrócie "Panmoscenszkoluzy".

Młodej krwi trzeba Ustce. Ach, zapomniałem... Młodzi stąd uciekają, bo żadnej ambitnej pracy tu nie znajdą, wszelakie decyzyjne stanowiska zajęte od lat i sponsorowane przez literki U, M oraz L, O i T. Jak już młody dostanie pracę u "nich", to najczęściej pod warunkiem złożenia zakonnych ślubów posłuszeństwa, nieprawdaż..? No i dobrze. "Zostałem sam, wraz ze swymi marzeniami", jak to ktoś powiedział, Bismarck bodajże.

Re: gratulacje dla wydziału promocji

: piątek, 20 sierpnia 2010, 19:32
autor: ewa_winiary
Wajper pisze:Dokładnie. Ale, jak sam zauważyłeś wcześniej, te same twarze od lat - co ma się zmienić w Ustce? Skoro "czy się stoi, czy się leży, jakoś jest"? W dziale promocji, dowolnym, czy to miasta, czy firmy, powinni działać ludzie rzutcy, dynamiczni, pracoholiczni, tacy z "tysiącem pomysłów na minutę" i fantastycznymi umiejętnościami organizacyjnymi. Jest w Ustce słabo, bo wydział promocji wydaje się być, metaforycznie ujmując - starym psem, który już wszystkiego ma dosyć i nowych sztuczek ani myśli się uczyć, tylko najchętniej by leżał przy misce i szczeknął od czasu do czasu niemrawo, tylko po to, by nikt nie zapomniał, że istnieje i do wspomnianej michy karmy trochę wrzucił.

Ta karma jest na koszt podatnika, że pozwolę sobie przypomnieć. I przez zwykłą przyzwoitość należałoby się sprężyć nieco i mózgownicami ruszyć, co by w XXI wiek mentalnie wejść... "Syrenalia"... Jesus Chrysler. Toż nawet sama nazwa eventu trąci myszką jak garnitur po pradziadku. Skąd to wzięliście w ogóle? To copywriterski wyczyn rodem z Państwowej Moskiewskiej Centralnej Szkoły Ludycznych Zabaw Wszelakich, w skrócie "Panmoscenszkoluzy".

Młodej krwi trzeba Ustce. Ach, zapomniałem... Młodzi stąd uciekają, bo żadnej ambitnej pracy tu nie znajdą, wszelakie decyzyjne stanowiska zajęte od lat i sponsorowane przez literki U, M oraz L, O i T. Jak już młody dostanie pracę u "nich", to najczęściej pod warunkiem złożenia zakonnych ślubów posłuszeństwa, nieprawdaż..? No i dobrze. "Zostałem sam, wraz ze swymi marzeniami", jak to ktoś powiedział, Bismarck bodajże.
Zgadzam się z Twoimi poglądami. Osoby, które zostały powołane do promowania naszego miasta i organizacji imprez, zgarniają tylko comiesięczną pensję. Etaty w wymienionych przez Ciebie miejscach mogą pozostać marzeniem dla osób ambitnych, pracowitych....

Re: gratulacje dla wydziału promocji

: piątek, 20 sierpnia 2010, 21:30
autor: elveez
Zgadzam się z Twoimi poglądami.Osoby, które zostały powołane do promowania naszego miasta i organizacji imprez, zgarniają tylko comiesięczną pensję.
Wymien z nawiska prosze :twisted: Co to za ogolniki ? :twisted:

Re: gratulacje dla wydziału promocji

: piątek, 20 sierpnia 2010, 21:50
autor: Topilzin
elveez pisze:
Zgadzam się z Twoimi poglądami.Osoby, które zostały powołane do promowania naszego miasta i organizacji imprez, zgarniają tylko comiesięczną pensję.
Wymien z nawiska prosze :twisted: Co to za ogolniki ? :twisted:
Nazwiska na balu maskowym? :lol: :lol: :lol:

Re: gratulacje dla wydziału promocji

: sobota, 21 sierpnia 2010, 11:16
autor: Wajper
Topilzin pisze:
elveez pisze:
Zgadzam się z Twoimi poglądami.Osoby, które zostały powołane do promowania naszego miasta i organizacji imprez, zgarniają tylko comiesięczną pensję.
Wymien z nawiska prosze :twisted: Co to za ogolniki ? :twisted:
Nazwiska na balu maskowym? :lol: :lol: :lol:
Jeszcze nie ma dwunastej, zobaczmy najpierw, kto myszą jest, a kto księżniczką.

Jakby co, nazywam się Łukasz Kowalczyk, bezrobotny. W przeszłości i w cywilizowanym świecie współorganizator imprez masowych, nagłośnieniowiec, współpracownik impresariatu kultury, project manager, copywriter, pijarowiec. I bardzo chętnie za godziwe pieniądze podejmę się trudu podniesienia jakości i liczby imprez kulturalno-rozrywkowych w Ustce, tak, jak to robiłem w Lubinie.

Dodatkowa zaleta mojej aplikacji to absolutna "bezplecowość", która by mnie obroniła w przypadku nieudolnej lub niemrawej pracy - oferuję czystą, uczciwą i ciężką robotę.