Miasto! Oddajcie fontannę!

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Miasto! Oddajcie fontannę!

Post autor: Edward » czwartek, 26 maja 2011, 22:52

Na sesji powiedziałem co myślę o tej fontannie. Dzisiaj też była nieczynna bo zakładano aparaturę sterującą wysokością wytrysku wody w zależności od siły wiatru. Nie czujecie się dumni - tego chyba nie ma nikt w Polsce!!! Mogłem też zajrzeć do części podziemnej; to niczym schron przeciwlotniczy dla plutonu wojska, wyposażony w skomplikowaną aparaturę sterowniczą. Podobno nawet komórki tracą zasięg w tym pomieszczeniu.
Koszt całorocznego serwisu usteckich fontann (trzech) wynosi 25 tys. zł.
Edward Zając

Awatar użytkownika
Charles Garnier
Posty: 417
Rejestracja: sobota, 4 października 2008, 11:23
Lokalizacja: Ustka

Re: Miasto! Oddajcie fontannę!

Post autor: Charles Garnier » czwartek, 26 maja 2011, 23:00

No niech tam będzie ta nowoczesna technologia ukryta w bunkrze. Ale walory estetyczne. Co z nimi? W ramach taniego państwa postanowiono, że ten obiekt zwany potocznie fontanną może być paskudny? Ja się na takie warunki nie godzę? Paskudztwo w retroaktywnej Ustce? Jak mogliście? Gdzie surowe oko i władcza ręka pani magister architekt? Może była wtedy na urlopie i przeoczyła tą maszkarę, ale to nie znaczy, że ta wodna okropność ma wszystkich straszyć swym szkaradztwem. Doprawdy, było trzeba zostawić Gracje w spokoju, ewentualnie, podać małej renowacji i byłoby po sprawie!

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Miasto! Oddajcie fontannę!

Post autor: Topilzin » czwartek, 26 maja 2011, 23:01

Proponuję dodatkowo czujniczek deszczu.Po co ma wodotrysk chodzić jeśli nie będzie napewno widzów.Technicznie no problem.
Inna sprawa jeśli to jest takie techniczne cacko to może jakaś tablica informacyjna albo zwiedzanie raz na rok.Ja bym osobiście chętnie tam zajrzał.
Może pdf tutaj na forum.Chyba że tajemnica państwowa.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: Miasto! Oddajcie fontannę!

Post autor: maj » czwartek, 26 maja 2011, 23:05

Edward pisze: Koszt całorocznego serwisu usteckich fontann (trzech) wynosi 25 tys. zł.
Edward Zając
Jako "serwis" rozumiem gotowość firmy serwisowej do przyjazdu na każde wezwanie i dokonywanie okresowych przeglądów.
Do "serwisu" doliczyć należy jeszcze: części zamienne (dla urządzeń po okresie gwarancji), materiały eksploatacyjne (filtry, dezynfekanty), koszty wody, energii... De facto całościowa kwota serwisu może być 2-3 krotnie wyższa.

A propos dumy... czyli doinstalowano kolejną bzdurkę, bo nikt nie ma odwagi zażądać od wykonawcy rzetelnego wykonania fontanny... Już nie mówię, że zgodnie ze sztuką budowy tego typu instalacji, bo o to raczej ani projektanta, ani budowlańców nie posądzam, ale przynajmniej w zgodzie z logiką i odrobiną wyobraźni.
(OPCJA "B": "Kktoś" kiedyś projekt tej fontanny zaakceptował do realizacji bez wnikania w szczegóły i teraz głupio mu przyznać się przed Mieszkańcami, że zaaprobował do wykonania BUBEL)
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3227
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Miasto! Oddajcie fontannę!

Post autor: celestyn » czwartek, 26 maja 2011, 23:15

Nawet gdyby do tych sikawek podłączyli jeszcze czujnik zachmurzenia, trzęsienia ziemi, centralny komputer obliczeniowy NASA a do sterowni wsadzili samego Billa Gatesa, to nie zmieni to faktu, że urokliwy zwłaszcza przed laty za czasów pierwszej fontanny skwer zamieniono jedną głupią decyzją w wybrukowaną pustynię z sikającą wodą, nie przystającą do klimatu starej Ustki i nie nadającą temu miejscu żadnego pozytywnego wyrazu i charakteru.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
Bakłarzan
Posty: 1039
Rejestracja: piątek, 31 sierpnia 2007, 09:14
Lokalizacja: Ustka-Słupsk

Re: Miasto! Oddajcie fontannę!

Post autor: Bakłarzan » piątek, 27 maja 2011, 06:12

Może najpierw pytanie czy któryś z włodarzy to w ogóle czyta ??
Czy tylko postawili i maja teraz głęboko w dupie ta fontannę
https://pl.fotolia.com/id/81447590

Włodzimierz Siudek
Posty: 1993
Rejestracja: niedziela, 22 maja 2005, 09:34

Re: Miasto! Oddajcie fontannę!

Post autor: Włodzimierz Siudek » piątek, 27 maja 2011, 07:48

maj pisze:ktoś" kiedyś projekt tej fontanny zaakceptował do realizacji bez wnikania w szczegóły i teraz głupio mu przyznać się przed Mieszkańcami,
o to spytałem sie na sesji, zwrócilem uwagę, że fonatanna odbiega projektowo od tej, która miała być ( Projekt budowlany 2004r.?), nie konsultowano zmian, a Rada o tym się nie dowiedziała i w odpowiedzi usłyszalem, że była to decyzja kierownictwa w ub. kadencji. Tak więc jako radny, uczestnik komisji ds rewitalizacji 2002-2006, która mimo ponownego powołania w ub. kadencji - nie została zaproszona do wypowiedzenia się w jakiejkolwiek kwestii - nie miałem najmniejszej mozliwości wypowiedzenia się w sprawie i wpływu na to co jest, choć uchwała zostałem powołany do uczestnictwa w komisji. Nie wiem, czy było by inaczej lub lepiej, ale byłoby to skonsultowane
a teraz to już "alles ist vorbei" - tzn. wszystko poszło.... .

Awatar użytkownika
Bakłarzan
Posty: 1039
Rejestracja: piątek, 31 sierpnia 2007, 09:14
Lokalizacja: Ustka-Słupsk

Re: Miasto! Oddajcie fontannę!

Post autor: Bakłarzan » piątek, 27 maja 2011, 08:01

Hmm a kto byl w komisji odbierajacem ta fontanne ?? czy przy odbiorze nikogo z wlodarzy tam nie bylo i podpisali tylko papierek
https://pl.fotolia.com/id/81447590

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Miasto! Oddajcie fontannę!

Post autor: elveez » piątek, 27 maja 2011, 08:04

Ktos moze napisac jak miala wygladac projektowa fontanna ?
Kiedy wyszlo najaw ze fontanny sie "nie zgadzaja"?
Czy byly wiceburmistrz nie zorientowal sie ze oglada inny twor niz ten zaprojektowany?

Fontanna 3 dzien nie dziala, moze z powodu wiatru ?
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: Miasto! Oddajcie fontannę!

Post autor: maj » piątek, 27 maja 2011, 13:35

Włodzimierz Siudek pisze:[...]decyzja kierownictwa w ub. kadencji. [...]
Hmmm. Ciekawe jak bardzo personalnie kierownictwo obecnej kadencji jest różne od "kierownictwa ub. kadencji"... :?:
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Włodzimierz Siudek
Posty: 1993
Rejestracja: niedziela, 22 maja 2005, 09:34

Re: Miasto! Oddajcie fontannę!

Post autor: Włodzimierz Siudek » piątek, 27 maja 2011, 15:46

maj pisze:Włodzimierz Siudek napisał(a):
[...]decyzja kierownictwa w ub. kadencji. [...]


Hmmm. Ciekawe jak bardzo personalnie kierownictwo obecnej kadencji jest różne od "kierownictwa ub. kadencji"...
kierownictwo to skrót myslowy i oznacza spotkanie burmistrza, wice, sekretarza i naczelników. To oznacza też więcej, że tam moga zapadac decyzje wynikające z faktu sprawowania władzy przez burmistrza jako organu wykonawczego. Konkretyzując, w tej sytuacji nalezy spytac się, czy tzw. kierownictwo mogło zdecydować o zmianie projektu fontanny bez przedstawiania tego Radzie. Moim zdaniem nie. Zmiana ta ma wg mnie charakter istotny i powinna była zostac przedstawiona Radzie. Mogła nieść dodatkowe koszty na inny projekt. Pomijam wcześniej przytoczony fakt braku konsultacji z kimkolwiek w tej kwestii, rownież z komisja rewitalizacyjna. Moim zdaniem projekt był integralna częścią programu rewitalizacji starego miasta.

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Re: Miasto! Oddajcie fontannę!

Post autor: maruda » piątek, 27 maja 2011, 16:58

Włodzimierz Siudek pisze: kierownictwo to skrót myslowy i oznacza spotkanie burmistrza, wice, sekretarza i naczelników.
Czyli z imienia i nazwiska, ile osób, 2 czy 3 z ilu osób są w nowym kierownictwie?
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3227
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Miasto! Oddajcie fontannę!

Post autor: celestyn » piątek, 27 maja 2011, 20:07

maruda pisze:
Włodzimierz Siudek pisze: kierownictwo to skrót myslowy i oznacza spotkanie burmistrza, wice, sekretarza i naczelników.
Czyli z imienia i nazwiska, ile osób, 2 czy 3 z ilu osób są w nowym kierownictwie?
No właśnie, kierownictwo, urzędnicy, ratuszacy to tylko anonimowe bezosobowe określenia grupy ludzi. Jako mieszkaniec tego miasta chcę wiedzieć konkretnie kto z imienia i nazwiska jest odpowiedzialny za ten koszmar zafundowany nam na skwerze u zbiegu ulic Kosynierów i Marynarki Polskiej i konkretnie kto personalnie powinien ponieść za to odpowiedzialność.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Miasto! Oddajcie fontannę!

Post autor: Edward » piątek, 27 maja 2011, 20:34

Nie jestem specjalistą od prawa, ale wydaje mi się, że wraz z Zarządem Miasta skończyła się era odpowiedzialności zbiorowej - czyli żadnej. Obecnie odbywają się narady kierownictwa, ale wszelkie decyzje podejmuje Burmistrz lub Naczelnik z upoważnienia Burmistrza. Burmistrz ma wielkie uprawnienia, ale to on odpowiada za podejmowane decyzje i za nie odpowiada. Nie musi każdej sprawy uzgadniać z Radą czy z mieszkańcami.
W sprawie fontanny możemy się wybrzydzać, ale to chyba jedyne, co możemy zrobić; po prostu wszystko odbyło się zgodnie z prawem.
Edward Zając

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Miasto! Oddajcie fontannę!

Post autor: Topilzin » piątek, 27 maja 2011, 20:51

Edward pisze:Nie jestem specjalistą od prawa, ale wydaje mi się, że wraz z Zarządem Miasta skończyła się era odpowiedzialności zbiorowej - czyli żadnej. Obecnie odbywają się narady kierownictwa, ale wszelkie decyzje podejmuje Burmistrz lub Naczelnik z upoważnienia Burmistrza. Burmistrz ma wielkie uprawnienia, ale to on odpowiada za podejmowane decyzje i za nie odpowiada. Nie musi każdej sprawy uzgadniać z Radą czy z mieszkańcami.
W sprawie fontanny możemy się wybrzydzać, ale to chyba jedyne, co możemy zrobić; po prostu wszystko odbyło się zgodnie z prawem.
Edward Zając
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Włodzimierz Siudek
Posty: 1993
Rejestracja: niedziela, 22 maja 2005, 09:34

Re: Miasto! Oddajcie fontannę!

Post autor: Włodzimierz Siudek » piątek, 27 maja 2011, 22:09

Włodzimierz Siudek pisze:kierownictwo to skrót myslowy i oznacza spotkanie burmistrza, wice, sekretarza i naczelników
nie czytacie ze zrozumieniem - kierownictwo to nie grupa osób tylko rodzaj spotkania w gabinecie burmistrza
maruda pisze:Czyli z imienia i nazwiska, ile osób, 2 czy 3 z ilu osób są w nowym kierownictwie?
czyli wobec poprzedniej uwagi, nie ma pojęcia "nowe kierownictwo"
celestyn pisze:Jako mieszkaniec tego miasta chcę wiedzieć konkretnie kto z imienia i nazwiska jest odpowiedzialny za ten koszmar zafundowany nam na skwerze u zbiegu ulic Kosynierów i Marynarki Polskiej i konkretnie kto personalnie powinien ponieść za to odpowiedzialność.
narazie to opinia celestyna i kilku osób. Ażeby mówić o odpowiedzialności, przekonani o tej złej opinii i o tym, że to istotna sprawa z punktu interesu miasta musza być radni w większosci. W innym przypadku sprawa nie uzyska swej rangi - podobnie jak syrenka.
Edward pisze:wszelkie decyzje podejmuje Burmistrz lub Naczelnik z upoważnienia Burmistrza.
a to z kolei konkretna odpowiedź na wątpliwości w sprawie odpowiedzialności. Ale uspokajam, w sądzie nad czarownicami nie mam zamiaru uczestniczyć.

Awatar użytkownika
falcorman
Posty: 2133
Rejestracja: poniedziałek, 10 lipca 2006, 21:50
Lokalizacja: Ustka
Kontakt:

Re: Miasto! Oddajcie fontannę!

Post autor: falcorman » piątek, 27 maja 2011, 22:16

Paskudztwo. Poza tym wszędzie obok jest zabudowa rewitalizacyjna, to dlaczego fontanna jest w stylu "modern" (światełka i inne pierdoły). gdzie jest architekt miejski :?: Może jeszcze banery i neony jakieś pozawieszać na zrewitalizowanych budynkach. Przynajmniej będzie bardziej kolorowo, no i wtedy będzie pasować do fontanny :shock:
BE THE CHANGE YOU WANT TO SEE IN THE WORLD !
Obrazek Nie zawsze piszę poprawnie po polsku.
To co się skończyło, nigdy się nie zaczęło a to co się zacznie - nigdy się nie skończy.

Awatar użytkownika
Charles Garnier
Posty: 417
Rejestracja: sobota, 4 października 2008, 11:23
Lokalizacja: Ustka

Re: Miasto! Oddajcie fontannę!

Post autor: Charles Garnier » piątek, 27 maja 2011, 23:11

Ten obiekt zwany potocznie jako fontanna - sikawka nie jest w żadnym stylu. Ewentualnie, można to coś zakwalifikować jako kicz, bądź odpad z wysypiska śmieci.

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3227
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Miasto! Oddajcie fontannę!

Post autor: celestyn » sobota, 28 maja 2011, 08:11

Włodzimierz Siudek pisze:
maj pisze:ktoś" kiedyś projekt tej fontanny zaakceptował do realizacji bez wnikania w szczegóły i teraz głupio mu przyznać się przed Mieszkańcami,
o to spytałem sie na sesji, zwrócilem uwagę, że fonatanna odbiega projektowo od tej, która miała być ( Projekt budowlany 2004r.?), nie konsultowano zmian, a Rada o tym się nie dowiedziała i w odpowiedzi usłyszalem, że była to decyzja kierownictwa w ub. kadencji. Tak więc jako radny, uczestnik komisji ds rewitalizacji 2002-2006, która mimo ponownego powołania w ub. kadencji - nie została zaproszona do wypowiedzenia się w jakiejkolwiek kwestii - nie miałem najmniejszej mozliwości wypowiedzenia się w sprawie i wpływu na to co jest, choć uchwała zostałem powołany do uczestnictwa w komisji. Nie wiem, czy było by inaczej lub lepiej, ale byłoby to skonsultowane
A z własnej inicjatywy nie można się było zainteresować tematem? Jak się czeka aż wszystko podsuną na talerzu pod nos to najczęściej się nie doczeka niczego i nic nie można zrobić.
Włodzimierz Siudek pisze:a teraz to już "alles ist vorbei" - tzn. wszystko poszło.... .
Nie zgadzam się z tą opinią bo u jej podstaw leży błąd logiczny polegający na z gruntu nieprawdziwym przekonaniu, że urzędnicy nie mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności i zawsze pozostaną bezkarni. Wiem, że praktyka tak podpowiada, zwłaszcza przy tak liberalnym burmistrzu jak Olech. To jednak nie jest prawda i właśnie radni są m.in. od tego, by pilnować poczynań urzędników i patrzeć im na ręce.
Włodzimierz Siudek pisze:(...) narazie to opinia celestyna i kilku osób. Ażeby mówić o odpowiedzialności, przekonani o tej złej opinii i o tym, że to istotna sprawa z punktu interesu miasta musza być radni w większosci. W innym przypadku sprawa nie uzyska swej rangi - podobnie jak syrenka.
Najwyraźniej marginalizowanie problemu to standardowa droga ucieczki dla radnego WS od zrobienia czegokolwiek. Nie spotkałem się z ani jedną pozytywną opinią o tych sikawkach, natomiast opinie negatywne są wszechobecne co widać również na tym forum.
Włodzimierz Siudek pisze:Ale uspokajam, w sądzie nad czarownicami nie mam zamiaru uczestniczyć.
.
Rzetelne rozliczenie urzędasów choćby nawet z burmistrzem na czele z tego projektu nie ma nic wspólnego z jakimkolwiek polowaniem na czarownice i nie sądzę by ktokolwiek takiego polowania oczekiwał. Ale skoro mieszkańcy lub choćby aktywna ich część są oburzeni tą żałosną namiastką fotnanny i mówiąc wprost ewidentnie spieprzonym jednym z bardziej dotychczas urokliwych zakątków miasta, to radny chyba ma obowiązek w energiczny sposób zająć się sprawą bo m.in. po to w końcu został wybrany i siedzi w radzie.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Miasto! Oddajcie fontannę!

Post autor: Edward » sobota, 28 maja 2011, 09:18

Celestyn: piszesz:"skoro mieszkańcy lub choćby aktywna ich część są oburzeni".
Problem w tym, jaka część mieszkańców jest aktywna w sprawach dotyczących rozwoju miasta? Czy 1 % to nie jest zbyt optymistyczne obliczenie, jeśli brać pod uwagę frekwencję na spotkaniach dotyczących np. budżetu miasta? Owszem, ludzie uaktywniają się, gdy sprawa dotyczy ich prywatnego, osobistego interesu - ale interes miasta jest dla wielu chyba zbyt abstrakcyjny. W dodatku wypowiedzi na ten temat decyzji podejmowanych przez władze, w powszechnym mniemaniu, niosą w sobie element ryzyka, że się podpadnie. Stąd tak wiele krytyki w internecie, gdzie nie trzeba wypowiadać się wprost, w obecności krytykowanych osób.
A wracając do fontanny: jest gotowa, w czasie odbioru będą jakieś uwagi, ale brak jest możliwości dokonania radykalnych zmian. Można jedynie wyciągnąć jakieś wnioski na przyszłość. Pozostaje też kwestia zaufania Rady i mieszkańców do urzędników, do tego, że Burmistrz zatrudnia osoby fachowe i pracujące dla dobra miasta.
Pozdrawiam
Edward Zając

ODPOWIEDZ