ratuszowe babole

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

ratuszowe babole

Post autor: celestyn » sobota, 30 lipca 2011, 13:45

Czytając poniższe artykuły jakość pracy ratusza jawi mi się w zatrważająco czarnych barwach, a przecież to tylko z ostatniego okresu.
http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/articl ... A/18468812" onclick="window.open(this.href);return false;
cytat z ww. artykułu
Jakoś w tym roku Ustka nie ma szczęścia do inwestycji. Nie udał się drugi przetarg na znalezienie chętnego do wybudowania kładki przez kanał portowy i ta ważna inwestycja przesunie się w czasie. Dalej. Na wyposażenie w meble wybudowanego niedawno Bałtyckiego Centrum Kultury zgłosił się tylko jeden oferent, który zażądał za swoje wyroby kwoty o wiele większej, niż wcześniej zakładano.
Teraz okazuje się, że kupione przez miasto kontenery, które miały być lekarstwem na niedobory mieszkaniowe, nie mogą zostać zasiedlone. Wszystko przez to, że urzędnicy zajmujący się ich postawieniem nie porozumieli się z nadzorem budowlanym, jak ma wyglądać ich wnętrze, aby spełniało wymogi określone w przepisach.
Czas się bać. Jeżeli urzędnicy miejscy nie potrafią poradzić sobie z tak błahą sprawą, to czego można spodziewać się po skomplikowanej budowie kładki?
http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/articl ... /365861864" onclick="window.open(this.href);return false;
tradycyjna już bylejakość

http://www.kurierustecki.pl/wydarzenia/ ... hp?id=8523" onclick="window.open(this.href);return false;
miliony które można było uzyskać przeleciały koło nosa

http://www.kurierustecki.pl/wydarzenia/ ... hp?id=8362" onclick="window.open(this.href);return false;
efekt braku stanowczości odnośnie obowiązkowych umów o wywóz śmieci i kontroli w tym temacie

http://www.kurierustecki.pl/wydarzenia/ ... hp?id=7830" onclick="window.open(this.href);return false;
problemy z fontanną

Można takich niepowodzeń (a czasem przejawów lenistwa, głupoty i braku przewidywania albo niezdecydowania) w tych kluczowych dla miasta jak i mniej ważnych ważnych sprawach wymieniać i wymieniać:
- sprawa folderu reklamowego,
- sprawa jakości prac rewitalizacyjnych (wylatujące kostki w rewitalizowanych ulicach itp.),
- sprawa strategii promocyjnej i beznadziejnego logo,
- sprawa syrenki (pośrednio),
- sprawa utworzenia w nieprzemyślany sposób płatnej strefy parkingowej,
- podkulone ogony w sprawie rozszerzenia granic miasta,
itp. itd.

Ostatnio a nawet nie ostatnio jeśli chodzi o działalność urzędników i radnych to co kolejna sprawa to babol. Wpadka wpadkę wpadką pogania. Piszemy i dyskutujemy o kolejnych niedoróbkach urzędników ale i radnych w różnych wątkach wdając się w detale poszczególnych spraw, ale nie odnosimy się do całości. Jeśliby tak prześledzić kolejne działania ratusza z ostatnich lat i stworzyć zbiorczą listę wszystkich działań/wpadek ratusza to moim zdaniem pojawi się katastrofalny całokształt pracy urzędu i rady miasta. Wydaje mi się że przydałby się właśnie taki wątek, w którym takie rzeczy można w skondensowany zbiorczy sposób wymieniać. To powinno dać taki całościowy obraz. Pewnie inni też mają wiele takich spraw w pamięci i potrafią przytoczyć wiele przykładów. Może jakiś ranking wpadek?
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
Platichthys_flesus
Posty: 1605
Rejestracja: wtorek, 1 sierpnia 2006, 07:20
Lokalizacja: Ustka

Re: ratuszowe babole

Post autor: Platichthys_flesus » sobota, 30 lipca 2011, 14:12

Dla mnie bezkrytyczne podjęcie kierunku retroaktywnego i sposób w jaki jest on wdrażany w życie ? czyli logo wszystko załatwi, ?planowane są wpływy do budżetu ze sprzedaży praw do użytkowania znaku i ze sprzedaży gadżetów promocyjnych z tym znakiem?. Problem polega na tym, że w związku z tym, że zaniechano w pewnym momencie konsultacji społecznych przyjęto strategię wraz z jej wizualną oprawą, z która mieszkańcy i lokalni przedsiębiorcy mają się identyfikować, bo to w końcu oni, a nie ratusz zarządzeniem, czy rada miasta uchwałą będą tą strategię wdrażać w życie. Tymczasem nie znam niestety ani jednej osoby, której się to logo podoba i która chciałaby z niego korzystać. Zresztą wniosek prosty ? gdyby chciała, to by korzystała.

Nie wiem przypadkiem, czy nie jest też tak, że autor strony wizualnej posiada doń wszelkie prawa, tak więc nawet gdyby chcieć skorzystać i w jakiś sposób modyfikować, wiąże się to z pewnymi utrudnieniami.

Podobnie z całą ideą. Bo co to oznacza ?aktywność w eleganckim stylu? (że idąc pobiegać ubieram się w Chanel?) (ktoś, kto czytał strategię, wie o jakiej frazie mówię)?

Kolejne to reklama imprez
Obrazek

co drugi forumowicz zrobi lepszy plakat na kalkulatorze. A to jest w końcu wizytówka miasta.

Poza tym:
- galeria zdjec na stronie miasta - kompletnie nie mam pojęcia czemu służy, czy ma zachęcić do przyjazdu, pokazać uroki miasta, czy jest to po prostu kronika z życia urzędu i rady miasta? Jakość i wykonanie zdjęć w 90% dramat.

- opis atrakcji na stronie miasta i znowu zdjęcia. Pisałam o tym wcześniej. Szkoda strzępić klawiatury. Wystarczy zlecić wykonanie zdjęć losowo wybranemu forumowiczowi udzielającemu się w wątkach fotograficznych. Będzie i tak lepiej.

Co do portu to ja nie byłabym aż tak surowa w ocenie. W końcu wniosek o wydanie decyzji środowiskowej został złożony ponad pół roku temu. A proces komunalizacji portu wciąż trwa. Bynajmniej port nie był w grudniu skomunalizowany.
http://www.pustamiska.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
Nic trudnego zrobić coś dobrego
Konsument głosuje portfelem

Awatar użytkownika
Charles Garnier
Posty: 417
Rejestracja: sobota, 4 października 2008, 11:23
Lokalizacja: Ustka

Re: ratuszowe babole

Post autor: Charles Garnier » sobota, 30 lipca 2011, 14:49

Można pisać i krzyceć :!: Wiele z nas widzi błędy Ratusza, ale co z tego :?: Kłopot polega na tym, że w urzędzie pracują ludzie nieodpowiedni, często mogliby spełniać się na innych staniowskach, ale... Nowy wiceprezydent "na wygnaniu" zrobił coś dla Ustki, poza wycieczką na Łukaszenkowszczyznę? Wart, aby Rzecznik Cegła i radni włączyli się do tej dyskusji.
Przypomninam, że większość wyborców, uprawnionych do głosowania wybrała burmistrza z Ustki, tylko dlatego, aby burmistrzem nie został słupszczanin, tymczasem na początku II kadencji em. płk zatrudnił jako swojego zastępcę słupszczanina "prezydenta na wygnaniu. :!: Coś raczej na pewno nie halo :idea:

Adi
Posty: 1806
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 23:16
Lokalizacja: Zaświaty

Re: ratuszowe babole

Post autor: Adi » sobota, 30 lipca 2011, 15:35

mam rosół na obiad, a wy? 8)
rozumiemy się? Będziemy się rozumieć, będzie dobrze... nie będziemy się rozumieć... rozumiemy się?

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: ratuszowe babole

Post autor: elveez » sobota, 30 lipca 2011, 19:26

2 tabletki termo extreme, lisc salaty i migdal :mrgreen:
....i 2 h roweru w terenie.
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
iXik
Posty: 1909
Rejestracja: środa, 7 maja 2008, 11:50
Lokalizacja: Ustka/Gdańsk

Re: ratuszowe babole

Post autor: iXik » sobota, 30 lipca 2011, 22:32

mój komentarz na ten temat:

Obrazek

i 10 tłustych lat jak znalazł
?Nie ma granic tego, co można osiągnąć, jeśli się nie dba komu zostanie przypisana zasługa?
Ronald Reagan


Obrazek nie piszę poprawnie po polsku

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: ratuszowe babole

Post autor: Edward » sobota, 30 lipca 2011, 23:42

Platichthys_flesus: problemem jest brak odpowiedniej komunikacji między urzędnikami i Radą. Gdy powstało zagrożenie co do dotrzymania terminu, odpowiedni urzędnik powinien się zwrócić do Rady, nawet nieoficjalnie coś wspomnieć, że jest problem z opinią środowiskową. Nie jestem pewien, ale może ktoś z nas znalazłby sposób na przyśpieszenie o te kilka dni ... Minęły czasy (jeśli takie były), gdy wystarczyło wysłać pismo i czekać na rezultat. Wysłałem pismo, więc spełniłem obowiązek i jestem w porządku - nawet jeśli dom się zawali. A niektórzy mówią: wyrzucą cię drzwiami, właź oknem! I tacy zwykle więcej osiągają.
Garnier: ostatnią cechą interesującą mnie u kandydata jest jego miejsce zamieszkania. Jak dotąd często okazywało się, że świetnymi urzędnikami byli właśnie mieszkańcy innych miast, nie mający powiązań z miejscowymi układami. Nie darmo w niektórych krajach policjantów co kilka lat przenosi się do innej miejscowości - aby nie mieli za dużo znajomych.
Edward Zając

Włodzimierz Siudek
Posty: 1993
Rejestracja: niedziela, 22 maja 2005, 09:34

Re: ratuszowe babole

Post autor: Włodzimierz Siudek » niedziela, 31 lipca 2011, 09:52

Edward pisze:Gdy powstało zagrożenie co do dotrzymania terminu, odpowiedni urzędnik powinien się zwrócić do Rady, nawet nieoficjalnie coś wspomnieć, że jest problem z opinią środowiskową
denerwuje mnie to, ze jak za komuny, siedzi sie cicho, może nie zauważą. Dramatem tego miasta jest fatalna kadencja 2006-10 z jej wszystkimi negatywnymi stronami. Kupa blędów, zaniechania w sprawie restrukturyzacji budżetu i wiele innych kłada sie cieniem na następujący po nich czas. Złe praktyki, ktore teraz trzeba naprawiać. Brak odpowiedzialności za buble. Warto zbadać, czy to urzędnik w urzędzie marszałkowskim nie w terminie przygotował opinię, czy też u nas w urzędzie za poźno wszystko zostało złozone. Jeśli pracy urzędnika będzie towarzyszył brak odpowiedzialności, łącznie z dysyplinarną - to w efekcie będziemy dalej świadkami skutków złego zarządzania miastem poprzedniej kadencji.

przykladem moze być kladka, gdzie trąbiono sukces dofinansowania 100%, tylko urzędnik nie przygotował rzetelnej wyceny kosztów. Kolejnym to powyższa sprawa z opinią środowiskową, inna do zły projekt fontanny, problemy z wdrażaniem projektu syrenki, czy jakies zwroty z Mar. Polskiej. Za to placi podatnik.

Gdy usłyszałem, że hodowle trawy i krzewów w rynnach budynku Mar. Polskiej zlikwidowano, to myślalem, że spadnę z krzesła. Normalna rzecz, tzn. odpowiednie zabezpieczenie mienia do sprzedaży u nas staje się wyzwaniem, przy ktorym trzeba pracowac kilka lat :evil:

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: ratuszowe babole

Post autor: Mirek » niedziela, 31 lipca 2011, 10:24

. Dramatem tego miasta jest fatalna kadencja 2006-10 z jej wszystkimi negatywnymi stronami.
Trzeba było kandydowac na burmistrza.


Pozdro
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: ratuszowe babole

Post autor: Edward » niedziela, 31 lipca 2011, 13:39

Mirek, też miałeś tą szansę, i paru innych również. Problem w tym, że jestem coraz bardziej przekonany o istnieniu w Ustce bardzo silnej i wpływowej grupy optującej za tym, aby Ustka pozostała małym, sennym miasteczkiem, a nie popularnym kurortem.
Edward Zając

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: ratuszowe babole

Post autor: Mirek » niedziela, 31 lipca 2011, 16:54

Mirek, też miałeś tą szansę,
Moze i miałem.
Wrociłem przed chwila z rowerowej wycieczki do Rowów.
Pochodziłem po mieścinie i jestem pod wrażeniem.Jakos tak jest przyjemniej ,swojsko-wszystko na widoku i pod ręką.Muza gra ale nie głośno,ludzi full.Zjadłem kawe i lody u Kosika(z Ustki-polecam) i miałem chwilkę aby sie zastanowić -co nie gra w Ustce.

Wydaje mi sie że Ustka za bardzo chce byc miastem-i brakuje jej swojskiego klimatu.Budki z jedzeniem w Rowach i Jarosławcu są takie ,że widzisz jak przygotowywuje sie potrawy na Twoich oczach.
Musze przemyslec jeszcze kilka spraw bo jestem na ,,gorąco".

A tymczasem:
Kosik lody Rowy 31 lipiec 2011.jpg

Ps.Edward

Kto wiesza takie wielkie reklamy na molku naprzeciwko Dragona?
Jak wchodzisz na żaglach to ONE ,,zabierają" wiatr.....
Czy tam ktoś myśli?
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: ratuszowe babole

Post autor: GRABARZ » niedziela, 31 lipca 2011, 17:04

Włodzimierz Siudek pisze:...denerwuje mnie to, ze jak za komuny, siedzi sie cicho, może nie zauważą.
Może Pan odpowie na pytanie, na które staram się otrzymać pańską odpowiedź już od kilku miesięcy.

Czy Tomasz Laskowski miał prawo zniszczyć model usteckiej syrenki, którego wartość wykonania wyniosła 26 tysięcy złotych uzyskanych podczas publicznej zbiórki i czy jego zachowanie nie jest godne napiętnowania? Odpowie Pan, czy będzie pomijał temat jak za komuny?

Krótko - Tak, czy Nie? Czy jak zwykle będzie Pan robił z nas idiotów chwytając się różnych wybiegów i wymijających odpowiedzi, w których nie znajdziemy zadnego z dwóch wariantów (Tak/Nie).
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Włodzimierz Siudek
Posty: 1993
Rejestracja: niedziela, 22 maja 2005, 09:34

Re: ratuszowe babole

Post autor: Włodzimierz Siudek » niedziela, 31 lipca 2011, 21:55

a ja myślałem, że temat dawno juz zamknięty i wszyscy powiedzieli w tej sprawie wszystko co można było powiedzieć. Grabarz - nie rozmydlaj sprawy :lol:

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: ratuszowe babole

Post autor: GRABARZ » niedziela, 31 lipca 2011, 22:41

Włodzimierz Siudek pisze:a ja myślałem, że temat dawno juz zamknięty i wszyscy powiedzieli w tej sprawie wszystko co można było powiedzieć. Grabarz - nie rozmydlaj sprawy :lol:

Szlag człowieka może trafić na takie odpowiedzi!

Miał prawo i do zniszczenia i czy to czyn godzien napiętnowania - Tak, czy Nie?
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Re: ratuszowe babole

Post autor: maruda » niedziela, 31 lipca 2011, 23:11

GRABARZ pisze:
Włodzimierz Siudek pisze:a ja myślałem, że temat dawno juz zamknięty i wszyscy powiedzieli w tej sprawie wszystko co można było powiedzieć. Grabarz - nie rozmydlaj sprawy :lol:

Szlag człowieka może trafić na takie odpowiedzi!

Miał prawo i do zniszczenia i czy to czyn godzien napiętnowania - Tak, czy Nie?
Radny się wstrzymał od głosu, jak to zwykle zresztą w trudnych sytuacjach ma w zwyczaju.
Zarzuca poprzedniej kadencji zła pracę, czyli sobie zarzuca zlą pracę. Ale tak już jest z radnymi, że się nimi jest. Musi się im znudzić, muszą znaleźć bardziej absorbujące zajęcia by radnymi przestać być. I jakoś się kręci, kredyty jest z czego przynajmniej spłacać.
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

Adi
Posty: 1806
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 23:16
Lokalizacja: Zaświaty

Re: ratuszowe babole

Post autor: Adi » poniedziałek, 1 sierpnia 2011, 11:39

Nie wyobrażam sobie sytuacji, że ktoś kto zawala sprawę wartą 26 milionów, nie poniesie bardzo surowych konsekwencji. Jeżeli ich nie poniesie to znaczy, że w Ustce w zasadzie nikomu ani w radzie miasta ani w urzędzie nie zależy na niczym, skoro tak ogromny babol nie spowoduje reakcji.
rozumiemy się? Będziemy się rozumieć, będzie dobrze... nie będziemy się rozumieć... rozumiemy się?

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: ratuszowe babole

Post autor: Mirek » poniedziałek, 1 sierpnia 2011, 14:22

że w Ustce w zasadzie nikomu ani w radzie miasta ani w urzędzie nie zależy na niczym
Oj tam-oj tam!!! :D


Ps.Istnieje takie ,,coś" jak harmonogram inwestycji,pomysłu.
Wtedy widac terminy.
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Awatar użytkownika
zzzz
Posty: 7
Rejestracja: poniedziałek, 1 sierpnia 2011, 15:57
Lokalizacja: Pomorskie

Re: ratuszowe babole

Post autor: zzzz » poniedziałek, 1 sierpnia 2011, 17:18

Do ratuszowych baboli dołączył bym jeszcze coś takiego:
Urząd Miasta wydzierżawia miejsca (po 3 m2!) na Promenadzie pod usługi i handel za kilka, kilkanaście tys. zł, a potem nie potrafi sobie poradzić z dzikimi handlarzami.
Wyobraźcie sobie, że za taki bazar jak na załączonym zdjęciu płaci się 1 (JEDEN) mandat i można handlować do woli :P
Załączniki
Nielegalny handel.jpg

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: ratuszowe babole

Post autor: Edward » poniedziałek, 1 sierpnia 2011, 18:05

Dzisiaj wybrałem się do Gdańska, do Urzędu Marszałkowskiego. Całkowicie prywatnie - jedynie nasz były wiceburmistrz Biernacki ułatwił mi spotkanie z niektórymi osobami. Właściwie tematem miała być nowa Ustawa o Bezpieczeństwie Morskim, ale szybko rozmowa przeszła na temat budowy infrastruktury żeglarskiej na gdańskim wybrzeżu. Ogólnie - byli trochę zaskoczeni, że ktoś przyjeżdża prywatnie w sprawach publicznych. Byli bardzo pozytywnie nastawieni do przedstawianych spraw.
Edward Zając

Adi
Posty: 1806
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 23:16
Lokalizacja: Zaświaty

Re: ratuszowe babole

Post autor: Adi » poniedziałek, 1 sierpnia 2011, 22:35

Włodzimierz Siudek pisze: Dramatem tego miasta jest fatalna kadencja 2006-10 z jej wszystkimi negatywnymi stronami. Kupa blędów, zaniechania w sprawie restrukturyzacji budżetu i wiele innych kłada sie cieniem na następujący po nich czas. Złe praktyki, ktore teraz trzeba naprawiać. Brak odpowiedzialności za buble.(...)
przykladem moze być kladka, gdzie trąbiono sukces dofinansowania 100%, tylko urzędnik nie przygotował rzetelnej wyceny kosztów. Kolejnym to powyższa sprawa z opinią środowiskową, inna do zły projekt fontanny, problemy z wdrażaniem projektu syrenki, czy jakies zwroty z Mar. Polskiej
Dlatego wciąż nie mogę pojąć dlaczego np radny Siudek czy inni spod szyldu PO weszli w koalicję z tak złą władzą. Bo przecież nie ze względów merytorycznych, jak czytam, gdyż dla tych zmiany w ratuszu musiałyby być dużo większe. Więc koalicja powstała zapewne z obrzydzenia :P .
Co zresztą widać, bo po wyborach nic się nie zmieniło. Oprócz tego, że komitet radnych PO współfirmuje te babole. Czyżby burmistrz kupił was na całą kadencję za parę stołków?
rozumiemy się? Będziemy się rozumieć, będzie dobrze... nie będziemy się rozumieć... rozumiemy się?

ODPOWIEDZ