Likwidacja ZST

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3227
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Likwidacja ZST

Post autor: celestyn » czwartek, 8 września 2011, 18:56

Topilzin pisze:Gdyby za "rozwijaniem" nauczyciela szły konkretne pieniądze to i by się pewnie masowo "rozwijali" i rezygnowali z korków.Tak chyba jednak nie jest a już napewno nie na prowincji.
To inna strona tego medalu.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: Likwidacja ZST

Post autor: maj » czwartek, 8 września 2011, 22:05

Adi pisze:Nie macie pojęcia o czym piszecie
Adi nauczycieli przedmiotów ogólnych jest bez liku i z ich werbunkiem nie ma i długo nie będzie problemu. Jest "nadprodukcja" takich nauczycieli, więc szkoły mogą sobie przebierać w ichnich kwalifikacjach.
Chodzi nam o nauczycieli "branżowych" znających się nie tylko na nauczaniu, ale też na nauce konkretnego zawodu. Mogących przekazać uczniom konkretną świeżą wiedzę z konkretnej dziedziny przemysłu, rynku usług etc. Wiedzę, która będzie współgrała z obecną specyfiką danego zawodu. Takich nauczycieli nie znajdziesz na AP-ie. To, o czym wspominał Mirek, czyli nauczyciel zawodu pracujący jednocześnie na etacie w jakiejś firmie, odeszło w niebyt...
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: Likwidacja ZST

Post autor: Mirek » piątek, 9 września 2011, 06:39

To, o czym wspominał Mirek, czyli nauczyciel zawodu pracujący jednocześnie na etacie w jakiejś firmie, odeszło w niebyt...
Nie trzeba Ameryki odkrywać.

Zobaczyć jak to działa u Niemców.
Dlaczego chcą płacić polskim uczniom którzy zdecydują sie na nauke w niemieckich zawodówka po kilkaset euro miesiecznie?

Można jak sie chce.

Kiedyś elveez pokazywał mi gościa w Ustce który ma firme i pracuje na obrabiarce sterowanej numerycznie.Pisze pod nią programy i wykonuje jakies skomplkowane elementy .Ja na miejscu kuratora powiatowego wykorzystałbym taka sytuacje-porozmawiał z gościem o jego chęci i możliwosci edukacji -dobrze zapłacił za godzine szkolenia na tej maszynie.Dodatkowo jeszcze powinien mieć ulgę podatkową z tytułu nauczania.

SAMA WIEDZA NIC NIE DAJE BEZ PRAKTYKI!

To jak rozmawianie o seksie bez praktyki.
Można?Pewnie ze tak.
Tylko po co?
:)

Ps.Tak sie powinno reagowac na potrzeby rynku:

http://www.rp.pl/artykul/82678,713962-Z ... realu.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Pozdro
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Adi
Posty: 1806
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 23:16
Lokalizacja: Zaświaty

Re: Likwidacja ZST

Post autor: Adi » piątek, 9 września 2011, 10:38

Mirek pisze: SAMA WIEDZA NIC NIE DAJE BEZ PRAKTYKI!
I tu doszliśmy do sedna sprawy kształcenia technicznego. Kluczem dobrego kształcenia techników są dobre jakościowo praktyki. Kiedyś, gdy istniały duże przedsiębiorstwa, nie było z tym najmniejszego problemu. Sam kończyłem technikum kolejowe w zawodzie elektryk i rzeczywiście na praktykach grzebało się w różnych sprawach elektrycznych. Choć nigdy nie pracowałem w tym zawodzie, jeżeli coś z prostych robót elektrycznych trzeba zrobić, nie mam z tym problemu. Zapewne podobnie było w stoczni.

Dziś sytuacja na rynku pracy jest inna, w mojej obecnej branży - budownictwie - większość firm to firmy małe, a prawie żadna nie ma takiego potencjału aby zrobić dobre jakościowo, różnorodne praktyki. Większe też gonią za robotą i zyskami i nie mogą sobie pozwolić na uczenie młodzieży na prowadzonych budowach. Ale są inne możliwości - producenci wszelkiego rodzaju materiałów budowlanych organizują wszelkiego rodzaju praktyki, szkolenia. Mają całe działy doradców technicznych, z którym sam korzystałem (technologia układania dachów, ociepleń budynków i masa innych), mają całe książki na temat technologii Niektóre firmy budowlane chętnie z takich szkoleń korzystają. I to moim zdaniem jest dziś model współpracy samorządów prowadzących szkoły techniczne.
Model niedościgniony, bo najłatwiej z braku kasy zlikwidować
rozumiemy się? Będziemy się rozumieć, będzie dobrze... nie będziemy się rozumieć... rozumiemy się?

Adam Marczak
Posty: 87
Rejestracja: piątek, 27 listopada 2009, 16:00
Lokalizacja: Ustka

Re: Likwidacja ZST

Post autor: Adam Marczak » czwartek, 15 września 2011, 19:34

Jako Ustczanin i absolwent Zespołu Szkół Technicznych z przykrością popieram działania starostwa powiatowego.

Krotko dla czego: Nie zgadzam się tylko do zastrzeżeń Starostwa jeśli chodzi o kadrę pedagogiczną ? kadra pedagogiczna to MOCNA strona tej szkoły. FAKT. Ale reszta? Budzi poważne zastrzeżenia. Choćby stan techniczny budynków, które nie są przystosowane do standardów dzisiejszego nauczania. Przeciekające dachy, zimne sale, w których na zajęciach trzeba siedzieć w kurtkach, brak szatni, zbyt mała sala do W-F, brak łączników pomiędzy blokami, co zimą dawało się we znaki zdrowiu uczniów? można by wymieniać wiele.

Kolejną wadą jest dyrekcja szkoły. Pamiętam dobrze, jak dyrekcja pomiatała uczniami szkoły zawodowej. Gdy w pierwszym roku mojej nauki realizowano program unijny ?Kreuję własną przyszłość?, dyrekcja wmawiała nam, że to program tylko i wyłącznie dla uczniów szkół technikalnych. Zmieniło się to jednak w Lutym, gdy uczniowie klas technikalnych wystawili do wiatru dyrekcji, i wtedy na siłę, zmuszano uczniów z klas zawodowych do brania udziału w projekcie. Sam na pretce zaliczałem zajęcia i pisałem biznesplan. Pamiętam jak co roku trakcie matur pomiatano uczniami klas zawodowych! Co pięć minut zmieniano decyzje czy uczniowie mają być w szkole, czy iść na praktyki. Prowadziło to do niesnasek, a wręcz konfliktów na linii uczeń ? pracodawca. Ponadto pan Starosta ustanawiając dyrektora, daje mu kredyt zaufania, aby w jego imieniu zarządzał szkołą. Kredyt ten został nagminnie przekroczony. Już dawno dyrekcja powinna znaleźć profile konkurencyjne. Spójrzmy prawdzie w oczy, w Słupsku są szkoły które proponują dokładnie to samo, ale z lepszym zapleczem technicznym i socjalnym. Gdyby nie kadra szkoły, wolał bym wydawać 75,50 zł co miesiąc i uczyć się w ciepłych salach, z nie przeciekającym dachem. W budynku gdzie przechodząc z ciepłej Sali nie muszę przejść przez plac gdzie jest zimniej. Mieć do dyspozycji miejsce gdzie mogę przyjść po lekcji i popracować, a nie ? tak jak jest w ZST ? mieć ciasną bibliotekę, w której fakt panuje życzliwa atmosfera.

Była propozycja, przeniesienia ZST do nowoczesnego budynku LO. Obydwie szkoły się wzbraniały. Teraz pora na konsekwencję. Starosta dał jasne wytyczne. Tylu i tylu uczniów ma być inaczej nie otwiera klas. Zarzucają staroście, że podjął decyzję tak późno. Nie mógł jej podjąć wcześniej bo trwałą rekrutacja uzupełniająca. Gdyby przerwał rekrutacje uzupełniającą to krzyczano by, że nie daje ZST szans. Dyrekcja wiedziała jakie ma zadanie. LO się udało, bo mają przewagę: mają nowoczesne zaplecze w postaci nowego budynku spełniającego standardy nauczania.

Podsumowując. ZST jest skazana na śmierć naturalną. Wykrwawia się wraz z pękającymi murami i dachami. Jedyne co dobre i wspaniałe w tej szkole ? to kadra pedagogiczna którą wspominam mile do dnia dzisiejszego. NIE PRAWDA ? że źle uczą. Sam jestem przykładem! Uczeń szkoły zawodowej ze średnią 5,3 i z egzaminem zdanym prawie na max %(zabrakło mi punkta do maxsa). Ale pop prostu już dawno powinno dojść do zmian kierunków.

Przykład podawany nie raz. Klasa o profilu policyjnym, rzadko spotykana dawniej ? teraz coraz częściej. Ludzie zjeżdżali z polski by się w niej uczyć ? tak ładnie grało, aż padło. Sukces i potem z zmianą sposobu nauczania i likwidacją Liceów Profilowanych kicha. A to właśnie wtedy trzeba było iść za ciosem, zbadać rynek edukacyjny, sprawdzić jakie kierunki są potrzebna, A są rzadko spotykane. Co z tego, że Ustka jest miastem turystycznym? Co roku szkoła w teorii miała by wydawać 30 techników hotelarstwa na ten region, gdy tak naprawdę z hotelarstwa żyje 3 miesiące w roku? Te rynki są przesycone. Tak samo jest z studiami. Pamiętam jak było wielkie ?bum? na Stosunki Międzynarodowe, ludzie pchali się drzwiami i oknami ? ludzie pokończyli studia i co się okazuje? Nie ma dla nich pracy ? rynek przesycony. I mamy bezrobocie. Gdyby, starostwo nie zainwestowało w budowę takiego budynku jakie ma LO, bo mogło tak zrobić wykonując bardzo prostą analizę przyrostu. Wiedziało by, że teraz będzie niż, i szkoła stała by pusta (co jest faktem). Nie po to budowano LO, aby była tam prywatna szkoła, czy oddział akademii wojskowej.

Szkoła to nie tylko mury i warunki, a też atmosfera ? zgoda. Ale to działa w dwie strony. Atmosfera to nie wszystko ? trzeba mieć też warunki do pracy.
Jedno jest pewne, na śmierci ZST, skorzysta LO, bo dzięki temu jakiego by nie miała naboru - nikt nie ruszy tej szkoły. Starosta musi mieć przynajmniej jedną plaówkę. Bo kształcenie na poziomie ponad gimnazjalnej należy do jego obowiązków.

Awatar użytkownika
falcorman
Posty: 2133
Rejestracja: poniedziałek, 10 lipca 2006, 21:50
Lokalizacja: Ustka
Kontakt:

Re: Likwidacja ZST

Post autor: falcorman » czwartek, 15 września 2011, 19:50

I tak przeniosą ZST do budynku liceum. Dzięki temu obie placówki będą mogły jeszcze jakos funkcjonować. Poza tym, bardzo wiele osób i tak decyduje się na naukę w Słupsku. Widać to rano ile osób jeździ autobusami (szkolny Nord i Dana choćby).
BE THE CHANGE YOU WANT TO SEE IN THE WORLD !
Obrazek Nie zawsze piszę poprawnie po polsku.
To co się skończyło, nigdy się nie zaczęło a to co się zacznie - nigdy się nie skończy.

Adam Marczak
Posty: 87
Rejestracja: piątek, 27 listopada 2009, 16:00
Lokalizacja: Ustka

Re: Likwidacja ZST

Post autor: Adam Marczak » czwartek, 15 września 2011, 20:04

Wiem o tym, wśród nich jestem i ja.
Czas na reakcje minął, teraz trzeba pochylić głowy.

Adi
Posty: 1806
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 23:16
Lokalizacja: Zaświaty

Re: Likwidacja ZST

Post autor: Adi » piątek, 16 września 2011, 13:28

Adam Marczak pisze:Jako Ustczanin i absolwent Zespołu Szkół Technicznych z przykrością popieram działania starostwa powiatowego.

Ale reszta? Budzi poważne zastrzeżenia. Choćby stan techniczny budynków, które nie są przystosowane do standardów dzisiejszego nauczania. Przeciekające dachy, zimne sale, w których na zajęciach trzeba siedzieć w kurtkach, brak szatni, zbyt mała sala do W-F, brak łączników pomiędzy blokami, co zimą dawało się we znaki zdrowiu uczniów? można by wymieniać wiele.

Podsumowując. ZST jest skazana na śmierć naturalną. Wykrwawia się wraz z pękającymi murami i dachami.
To świetny pomysł. Zlikwidować dziurawe drogi i chodniki powiatowe, Wczasową, Darłowską, miejskie ulice też, zlikwidować port, rozebrać oba mola, jak się promenada rozsypie to też zlikwidować. I wjazd do Ustki też zlikwidować.
Ratusz tylko zostanie. Bo po gruntownym remoncie, ciepły i nie przecieka. No i siedziba starostwa też. :wink:
rozumiemy się? Będziemy się rozumieć, będzie dobrze... nie będziemy się rozumieć... rozumiemy się?

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: Likwidacja ZST

Post autor: Mirek » sobota, 17 września 2011, 00:15

:mrgreen:
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3227
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Likwidacja ZST

Post autor: celestyn » sobota, 17 września 2011, 07:35

Z tego co słyszałem to od 1 października ZST zostanie połączone z liceum
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Adi
Posty: 1806
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 23:16
Lokalizacja: Zaświaty

Re: Likwidacja ZST

Post autor: Adi » sobota, 17 września 2011, 11:32

Ku przemyśleniom:
Uznaliśmy, że skoro otrzymujemy publiczne środki, powinniśmy się rozliczyć z tego, jak je wykorzystujemy ? wyjaśnia Bartosz Dembiński, rzecznik krakowskiej uczelni.
http://forsal.pl/artykuly/548247,uczeln ... entow.html" onclick="window.open(this.href);return false;
rozumiemy się? Będziemy się rozumieć, będzie dobrze... nie będziemy się rozumieć... rozumiemy się?

Awatar użytkownika
falcorman
Posty: 2133
Rejestracja: poniedziałek, 10 lipca 2006, 21:50
Lokalizacja: Ustka
Kontakt:

Re: Likwidacja ZST

Post autor: falcorman » sobota, 17 września 2011, 21:05

Czy w budynku liceum zostaną jakieś sale dostosowane do "zadań praktycznych" w związku z przeniesieniem ZST ??
BE THE CHANGE YOU WANT TO SEE IN THE WORLD !
Obrazek Nie zawsze piszę poprawnie po polsku.
To co się skończyło, nigdy się nie zaczęło a to co się zacznie - nigdy się nie skończy.

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3227
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Likwidacja ZST

Post autor: celestyn » sobota, 17 września 2011, 21:34

Najświeższy artykuł o łączeniu ZST z LO.
http://www.kurierustecki.pl/wydarzenia/ ... hp?id=9121" onclick="window.open(this.href);return false;
Zacytuję własną wypowiedź sprzed 2 tygodni
celestyn pisze:(...)Paradoksem jest możliwy rozwój wydarzeń polegający na tym, że starosta likwiduje szkołę potrzebną miastu bo kształcącą w zawodach potrzebnych na lokalnym rynku pracy, a potem w tych samych budynkach tworzy szkołę gminną po to by wojownicza pani wójt mogła oświatowo uniezależnić się od miasta a miasto miało jeden argument mniej w sporze o rozszerzenie granic administracyjnych. I to wszystko na terenie miasta na oczach biernych radnych i niemrawych urzędników ratuszowych. Może ponosi mnie fantazja ale taka wizja coś mocno się sama nasuwa.
A oto fragment z dzisiejszego artykułu
Według nieoficjalnych informacji w budynku po ZST mogłaby powstać szkoła prowadzona przez gminę wiejską, dla dzieci z gminy uczących się dotąd w miejskich szkołach.
Ech jakiż za każdym razem przewidywalny jest rozwój wypadków w tej i innych sprawach znając naszą "władzuchnę". A najśmieszniejsze jest to, że niektórym przedstawicielom władz za każdym kolejnym razem wydaje się, że są cwani i że ludzie się nie domyślają o co chodzi. :x
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Re: Likwidacja ZST

Post autor: maruda » niedziela, 18 września 2011, 11:16

celestyn pisze:
Według nieoficjalnych informacji w budynku po ZST mogłaby powstać szkoła prowadzona przez gminę wiejską, dla dzieci z gminy uczących się dotąd w miejskich szkołach.
Ech jakiż za każdym razem przewidywalny jest rozwój wypadków w tej i innych sprawach znając naszą "władzuchnę". A najśmieszniejsze jest to, że niektórym przedstawicielom władz za każdym kolejnym razem wydaje się, że są cwani i że ludzie się nie domyślają o co chodzi. :x
Ta ustka to baaaaaaaardzo bogate miasto, odda budynki i tereny sąsiadującej gminie. Grubo jadą, nie ma co.
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

Adi
Posty: 1806
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 23:16
Lokalizacja: Zaświaty

Re: Likwidacja ZST

Post autor: Adi » czwartek, 22 września 2011, 10:38

Mnie ciekawi dlaczego burmistrz i radni nie zapytali usteckich biznesmenów, jakie widzą perspektywy dla szkolnictwa w Ustce, jakie mają plany inwestycyjne i potrzeby w zakresie pracowników i jakie mają opinie dotyczące rozwoju rynku pracy w Ustce w przyszłości.

Jest Rada Biznesu, gdzie są prezesi firm będących największymi inwestorami i pracodawcami w okolicy - m in. p. Malek, p. Szeliski, p. Dębowski, p. Gąsior czy prezes Hydronawalu. Każdy z tych ludzi daje pracę kilkdziesięciu jeśli nie kilkuset osobom, włączając firmy podwykonawcze. Spotkania na jajeczku wielkanocnym to chyba trochę za mało ze strony władz. Zresztą biznesmeni sygnalizowali burmistrzowi, że w przyszłości na spotkaniach chcieliby wyrażać opinie na konkretne tematy.
rozumiemy się? Będziemy się rozumieć, będzie dobrze... nie będziemy się rozumieć... rozumiemy się?

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: Likwidacja ZST

Post autor: Mirek » niedziela, 25 września 2011, 09:30

Mnie ciekawi dlaczego burmistrz i radni nie zapytali usteckich biznesmenów, jakie widzą perspektywy dla szkolnictwa w Ustce, jakie mają plany inwestycyjne i potrzeby w zakresie pracowników i jakie mają opinie dotyczące rozwoju rynku pracy w Ustce w przyszłości.
Ciekawe pytanie.

Stocznia Ustka to był ,,mały świat przedsiębiorczości i nauki" w pigułce.

Dla kazdego pracownika to była ważna nauka na CAŁE DOROSŁE ZYCIE.
Paleta zawodów potrzebnych aby stocznia funkcjonowała była imponująca.


1)Spawacze,palacze metali,monterzy kadłubowi,malarze i piaskarze,mechanicy maszyn wszelkiego typu,rurarze,monterzy silników,tokarze,frezerzy,ślusarze,kowale kadłubowi,kowale,tapicerzy,stolarze,monterzy maszyn i urządzeń okrętowych,cynkarze,laminiarze,elektrycy ,magazynierzy ,traserzy,transportowcy i wiele innych.

2)informatycy,architekci,kreślarze,kierownicy wydziałów,logistyka materiałowa,i inni.

Fabryka kaształcenia.

Pozdro
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Re: Likwidacja ZST

Post autor: maruda » niedziela, 25 września 2011, 10:37

Mirek pisze:
2)informatycy,
Informatycy?
20 lat temu?
w stoczni?
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: Likwidacja ZST

Post autor: Mirek » niedziela, 25 września 2011, 17:02

nformatycy?
20 lat temu?
w stoczni?
Nie 20 a 30 lat temu.
Komputer -jak dobrze pamietam-Odra -na perferowane papierowe taśmy

Cos takiego:

http://technologie.gazeta.pl/internet/1 ... czony.html" onclick="window.open(this.href);return false;

Deko zdziwiony co?
:mrgreen:

Komputer dla Ustki 30 lat temu to jak NASA dla USA.....teraz
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Awatar użytkownika
maruda
Posty: 1394
Rejestracja: niedziela, 25 czerwca 2006, 09:58
Lokalizacja: Ustka

Re: Likwidacja ZST

Post autor: maruda » niedziela, 25 września 2011, 22:18

I pójdziesz w zaparte że w szkole stoczniowej 20 lat temu uczono informatyki?
Programowania maszyn cyfrowych?
Albo inaczej, kształcono w kierunku informatyka.
Bo wiesz, ja się tez o komputerach w średniej szkole uczyłem, i było to ~20+ lat temu, ale nie nazwał bym tego informatyką. Szczególnie że komputery to mój chleb powszedni :mrgreen:


A sama Odra, wiesz, najmłodsza została wyprodukowana około 1975 roku ZTCW. A osatnią wyłączono w zeszłym roku :wink:
Zastrzegam sobie wszelkie prawa do wszelkich tresci przeze mnie publikowanych na wylacznosc.
Tępię przejawy absurdu, GRATIS!!

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Likwidacja ZST

Post autor: Topilzin » niedziela, 25 września 2011, 23:34

Poniosło Mirka. :wink:
Stocznia Ustka to był ,,mały świat przedsiębiorczości i nauki" w pigułce
No tak , niejeden "przyszły przedsiębiorca" coś ze stoczni "wyniósł" a kombinowali wszyscy. :wink:

Teraz to już nawet nie ma co ukraść. :mrgreen:
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

ODPOWIEDZ