Holly zatoneła ?...

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Holly zatoneła ?...

Post autor: elveez » piątek, 11 maja 2012, 12:48

W porcie w Ustce wydobywany jest zatopiony 6 -metrowy jacht "Holly" należący do znanego żeglarza Edwarda Zająca. Jacht zatonął dzisiaj w nocy, ustczanin miał wystartować nim za dwa tygodnie w prestiżowych regatach "AZORY JESTER CHALLENGE 2012". Przyczyny zatonięcia jachtu nie są jeszcze znane. Jak udało się ustalić reporterowi ?Radia Koszalin? poszkodowany żeglarz nie zawiadomił oficjalnie policji ani straży pożarnej, a akcję ratunkową prowadzi na własny koszt. Edward Zając to znany w kraju pochodzący z Ustki żeglarz. Trzy lata temu został uhonorowany prestiżową nagrodą za ?Rejs Roku? przyznawaną przez miesięcznik żagle. Obecnie Zając zasiada w Radzie Miasta Ustki.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Kuba Klimek - Polskie Radio Koszalin/dyd
Wczoraj ok godz 17 przygladałem sie Jak p.Edward z Panem Kwiatkowskim naprawiali cos na łódce....Jedyna fotka jaka zrobiłem dokłądnie o 17:04 nie wyszła(biały kadr)

Niesamowity pech :(
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: Holly zatoneła...

Post autor: Mirek » piątek, 11 maja 2012, 12:50

Pewno nieszczelnosc lini wału-to sie zdarza.
Dlatego rybacy po takim remoncie sprawdzaja co kilka godzin linie wału.Kiedys były uszczelniane sznurem -dzis simeringami(takie gumowe uszczelniacze ze spręzynka ).

EDWARD NIE załamuj sie!!!
Bedzie dobrze!
Powodzenia.

Ps.Miejmy nadzieje ze nie było na łódce elektroniki....
Moze jakos pomóc?
Ostatnio zmieniony piątek, 11 maja 2012, 13:06 przez Mirek, łącznie zmieniany 1 raz.
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Adi
Posty: 1806
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 23:16
Lokalizacja: Zaświaty

Re: Holly zatoneła...

Post autor: Adi » piątek, 11 maja 2012, 12:59

O cholera...
Trzymam kciuki EDWARDZIE!
rozumiemy się? Będziemy się rozumieć, będzie dobrze... nie będziemy się rozumieć... rozumiemy się?

Awatar użytkownika
Charles Garnier
Posty: 417
Rejestracja: sobota, 4 października 2008, 11:23
Lokalizacja: Ustka

Re: Holly zatoneła...

Post autor: Charles Garnier » piątek, 11 maja 2012, 13:55

:(
:idea: W tym nieszczęściu można znalaźć plus: dobrze, że Holly nie zatonęła podczas rejsu :!:

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: Holly zatoneła...

Post autor: Mirek » piątek, 11 maja 2012, 15:49

W tym nieszczęściu można znalaźć plus: dobrze, że Holly nie zatonęła podczas rejsu :!:
Co Ty piep....sz :(
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Holly zatoneła...

Post autor: GRABARZ » piątek, 11 maja 2012, 16:58

To chyba jakiś żart!?
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Holly zatoneła ?...

Post autor: Edward » piątek, 11 maja 2012, 23:25

W planach nic się nie zmienia - co najwyżej wyjadę dzień czy dwa później. Następne regaty JESTER na Azory dopiero za 4 lata. Organizatorzy zawiadomili mnie, że HOLLY to pierwszy polski jacht w tych regatach, więc muszę zdążyć na start. Startują samotni żeglarze z 10 krajów. Na ten rejs zmieniłem banderę na polską i na rufie jest port USTKA. Nie było to łatwe i mówiono mi, że niepotrzebnie funduję sobie kłopoty. Mam flagi usteckie różnych rozmiarów, nawet największe. Podobno nikt nie tonie dwa razy ...
Edward Zając

JKUstka
Posty: 890
Rejestracja: poniedziałek, 8 marca 2010, 13:15

Re: Holly zatoneła ?...

Post autor: JKUstka » sobota, 12 maja 2012, 08:29

Edward pisze:W planach nic się nie zmienia - co najwyżej wyjadę dzień czy dwa później. Następne regaty JESTER na Azory dopiero za 4 lata. Organizatorzy zawiadomili mnie, że HOLLY to pierwszy polski jacht w tych regatach, więc muszę zdążyć na start. Startują samotni żeglarze z 10 krajów. Na ten rejs zmieniłem banderę na polską i na rufie jest port USTKA. Nie było to łatwe i mówiono mi, że niepotrzebnie funduję sobie kłopoty. Mam flagi usteckie różnych rozmiarów, nawet największe. Podobno nikt nie tonie dwa razy ...
Edward Zając
Podoba mi się ten optymizm. Jednak strzeżonego Pan Bóg strzeże.
Jeszcze kawał drogi przrd HOLLY.
Pięknie, że reprezentować będziesz barwy narodowe.
Poznasz wielu ciekawych ludzi.
Utarczki usteckie okażą się mało istotnym epizodem przy zmaganiach na oceanie.
Nabieramy pokory.
Stopy wody kilem.
JKU

ODPOWIEDZ