Protest przeciwko radarom w porcie Ustka !!!

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Czy jesteś za 40 m betonowymi masztami i radarami w usteckim porcie ?

Tak
4
11%
Nie
27
73%
Jest mi to obojętne.
6
16%
 
Liczba głosów: 37

Artur Mazur
Posty: 1157
Rejestracja: wtorek, 15 maja 2012, 12:13

Re: Protest przeciwko radarom w porcie Ustka !!!

Post autor: Artur Mazur » czwartek, 4 kwietnia 2013, 01:47

Prezydent Kołobrzegu przeciwny wiatrakom nad morzem

Janusz Gromek, osobiście nie widzi możliwości lokalizowania siłowni wiatrowych pomiędzy Grzybowem a Dźwirzynem w Gminie Kołobrzeg ze względu na krajobraz.

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Protest przeciwko radarom w porcie Ustka !!!

Post autor: celestyn » czwartek, 4 kwietnia 2013, 18:01

Wajper pisze: Naprawdę uważasz się za osobę wolną? Suwerenną? Niezależną od widzimisię "urzędów"? Uważasz, że masz na cokolwiek wpływ? Że masz prawo decydowania?
Oczywiste, że jesteśmy niewolnikami systemu w wielu aspektach i płaszczyznach i na wiele rzeczy wpływu nie mamy. Jednak tam gdzie możemy mieć jakiś choćby najmniejszy wpływ na to co nas otacza, nie ma powodu żebyśmy dobrowolnie z prawa decydowania rezygnowali na własną niekorzyść.
Wajper pisze: Nie wiedziałem, że te radary będą miały 2 km długości i 150 m wysokości, przepraszam.
Zdjęcie z plażą w tle można zrobić gdziekolwiek na plaży nie tylko na twoich 2 kilometrach. Zdjęcia z portem można zrobić tylko w porcie. No ale pomińmy to bo nie robienie zdjęć jest istotą protestu i tak traktując temat w sposób bardzo fałszywy i tendencyjny usiłujesz go spłycić w celu pokazania rzekomej bezzasadności protestu.
Wajper pisze:Być może to mentalne obciążenie, a nie sentymentalny przywilej, nie pomyślałeś o tym?
O obciążeniu mentalnym można by było mówić gdyby był szereg takich przypadków kiedy ustczanie są przeciwni inwestycjom. A tak przecież nie jest. Sam wiesz, że ustczanie chcą wielu inwestycji, ale takich z głową i korzyścią dla miasta. Tej konkretnej inwestycji w tej konkretnej lokalizacji mieszkańcy po prostu nie chcą bo jest ona szkodliwa dla miasta i tyle.
Wajper pisze: Nikt nie podważa wagi bezpieczeństwa morskiego? De facto CZYNI TO, gdy z racji sentymentalno-estetycznych BLOKUJE BUDOWĘ SŁUŻĄCYCH BEZPIECZEŃSTWU radarów. Logika, sylogizmy, te sprawy. "Nie chcemy tej szkarady wcinającej się w widoczek" = "Nie chcemy poprawy stanu bezpieczeństwa na Bałtyku", jedno wynika z drugiego.
To twoje twierdzenie byłoby prawdziwe, pod jednym warunkiem, gdyby lokalizacja proponowana przez Urząd Morski była jedyną możliwą. A tak nie jest. Urząd Morski zasłania się twierdzeniem, że przesunięcie o kilometr radarów spowoduje brak zasięgu na cały potrzebny obszar. Śmiechu warte - sprawdź sobie o ile trzeba zwiększyć moc radaru żeby zwiększyć jego zasięg o kilometr i jak to się ma choćby procentowo do skali i mocy proponowanych urządzeń. :mrgreen: Inna sprawa, że tylko kretyn mając do dyspozycji te 512km polskiego wybrzeża mógł przewidzieć lokowanie systemu kontroli radarowej tam gdzie są duże skupiska ludzkie. Urząd Morski pod tym względem otrzymał już kosza nie tylko od Ustki i jej mieszkańców. Równie bzdurny jest argument ekonomiczny Urzędu Morskiego, bo są lokalizacje w odpowiedniej odległości od miasta równie dobrze a nawet lepiej przygotowane pod względem infrastruktury na taką inwestycję. Tylko, że Urząd Morski nawet nie raczył tych lokalizacji i i ogólnie żadnego alternatywnego rozmieszczenia sieci radarów przeanalizować. Wiedziałbyś o tym gdybyś był na spotkaniu w ratuszu. Pomijam już dyskurs o zasadności topienia gigantycznej kasy w cały ten radarowy system kontroli ruchu z punktu widzenia analizy ilości i przyczyn katastrof morskich w naszym rejonie Bałtyku z ostatnich kilkudziesięciu lat. Tu dobrowolnie zakładam, że jest ten system potrzebny, choć dane mówią coś innego.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Piotr A.
Posty: 509
Rejestracja: wtorek, 22 kwietnia 2008, 13:59

Re: Protest przeciwko radarom w porcie Ustka !!!

Post autor: Piotr A. » czwartek, 4 kwietnia 2013, 18:51

W pewnym momencie moc przestaje miec znaczenie, bardziej liczy sie wysokosc anteny n.p.m.

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Protest przeciwko radarom w porcie Ustka !!!

Post autor: celestyn » czwartek, 4 kwietnia 2013, 20:57

Piotr A. pisze:W pewnym momencie moc przestaje miec znaczenie, bardziej liczy sie wysokosc anteny n.p.m.
Tym bardziej są lepsze bo wyższe punkty w okolicy nadające się na lokalizację radarów, z równie dobrą lub nawet lepszą infrastrukturą pod tą inwestycję, jak choćby wspomniana przez Smerfa g. Ognica. No ale tego Urząd Morski dostrzec nie chce, bo nie, bo urzędnik sobie coś wymyślił i tak ma być bo nikt nie będzie mu dyktował co ma robić. Coś w deseń - ja mam rację i moja racja jest najmojsza bo jest moja. :)
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Protest przeciwko radarom w porcie Ustka !!!

Post autor: GRABARZ » czwartek, 4 kwietnia 2013, 21:39

W poniższym reportażu video nasunęło mi się takie porównanie - urzędnik to UM, a właściciele lokalu to mieszkańcy Ustki.

http://www.interwencja.polsat.pl/Interw ... ml#1314770" onclick="window.open(this.href);return false;
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
Wajper
Posty: 1197
Rejestracja: środa, 27 czerwca 2007, 16:28

Re: Protest przeciwko radarom w porcie Ustka !!!

Post autor: Wajper » piątek, 5 kwietnia 2013, 17:42

celestyn pisze: Oczywiste, że jesteśmy niewolnikami systemu w wielu aspektach i płaszczyznach i na wiele rzeczy wpływu nie mamy. Jednak tam gdzie możemy mieć jakiś choćby najmniejszy wpływ na to co nas otacza, nie ma powodu żebyśmy dobrowolnie z prawa decydowania rezygnowali na własną niekorzyść.
Znakomita odpowiedź. Jak zapewne zauważyłeś, mam identyczne poglądy. :)
Zdjęcie z plażą w tle można zrobić gdziekolwiek na plaży nie tylko na twoich 2 kilometrach. Zdjęcia z portem można zrobić tylko w porcie. No ale pomińmy to bo nie robienie zdjęć jest istotą protestu i tak traktując temat w sposób bardzo fałszywy i tendencyjny usiłujesz go spłycić w celu pokazania rzekomej bezzasadności protestu.
Nie. Zasadność uznaję. JAKIEŚ argumenty przeciwnicy radarów mają. Zwróć uwagę, że właśnie je komentuję, jako wynikające z nierozsądnych uprzedzeń i braku całościowego spojrzenia na sprawę. No nie przekonują mnei ani trochę, są potwornie naciągane i przypominają dziecinny upór "no bo tak". Ale o tym poniżej, bo chyba go rozgryzłem.
O obciążeniu mentalnym można by było mówić gdyby był szereg takich przypadków kiedy ustczanie są przeciwni inwestycjom. A tak przecież nie jest. Sam wiesz, że ustczanie chcą wielu inwestycji, ale takich z głową i korzyścią dla miasta. Tej konkretnej inwestycji w tej konkretnej lokalizacji mieszkańcy po prostu nie chcą bo jest ona szkodliwa dla miasta i tyle.
W jaki sposób szkodliwa dla miasta? Nie potrafię tego zrozumieć.
Czy potrafisz uzasadnić ten pogląd i wyliczyć projektowane elementy usteckiej rzeczywostości codziennej, które ucierpią wskutek radarów? Nie sądzę, byś Ty, czy ktokolwiek potrafił w argumentach na logikę pokonać ideę radarów. Nie w tym rzecz, wszelako.

Podoba mi się szczera odpowiedź Onyx, którą spytałem o opinię, jako rodowitą ustczankę - powiedziała coś w tym stylu "nie, nie chcę tych radarów. Czemu? Nie ma żadnego czemu. Nie chcę ich w moim mieście, kropka, koniec tematu".

Sądzę, że Wy, ustczanie, dlatego macie takie problemy z wyrażeniem racjonalnych argumentów przeciwko radarom, bo nie chodzi wcale o racjonalność. Nie chcecie tych radarów na swoim podwórku, są Wam zbędne, są brzydkie, są obce, kropka, uczucia nie podlegają racjonalnym analizom. Np. upieram się, by mój samochód był czerwony i czarnego za nic nie kupię, choć są technicznie identycznymi konstrukcjami. No i spoko, mam prawo mieć swoje widzimisię! Wara! Tego nie mam zamiaru komentować, to szanuję.

Co mnie śmieszy i skłania do wrzucenia 3 groszy to te właśnie przezabawne próby racjonalizacji, podawanie słabych jak barszcz argumentów o "estetyce", o tym, że "gdzie indziej byłoby postawić je lepiej", o "szkodliwości promieniowania" i tym podobnych bzdetów. Po co? Powiedzcie NIE, BO NIE CHCEMY, WON! i już. Za to byłby rispekt.
To twoje twierdzenie byłoby prawdziwe, pod jednym warunkiem, gdyby lokalizacja proponowana przez Urząd Morski była jedyną możliwą. A tak nie jest. Urząd Morski zasłania się twierdzeniem, że przesunięcie o kilometr radarów spowoduje brak zasięgu na cały potrzebny obszar. Śmiechu warte - sprawdź sobie o ile trzeba zwiększyć moc radaru żeby zwiększyć jego zasięg o kilometr i jak to się ma choćby procentowo do skali i mocy proponowanych urządzeń. :mrgreen:
To nie argument. Nawet gdyby Ustka była jedyną możliwą lokacją, protesty byłyby identycznie intensywne. Nie mam racji?
Inna sprawa, że tylko kretyn mając do dyspozycji te 512km polskiego wybrzeża mógł przewidzieć lokowanie systemu kontroli radarowej tam gdzie są duże skupiska ludzkie.
Niezupełnie. Ja bym właśnie je lokował w okolicach skupisk ludzkich, idiotyzmem byłoby stawianie ich w szczerym polu, gdzie musiałbym zadbać o infrastrukturę (drogi dojazdowe, ochrona obiektu, dociągnięcie energii, wody) i rozwiązać szereg kosztujących sporo kasy problemów logistycznych związanych z budową w odludnym miejscu.
Urząd Morski pod tym względem otrzymał już kosza nie tylko od Ustki i jej mieszkańców.
Polaczkowość. Czy to powód do dumy, że Ustka trzyma się tego samego dennego poziomu świadomości i odpowiedzialności społecznej, co reszta tego zaściankowego państewka? Do przywilejów pierwsi, do oddania przywilejów w imię wyższych celów ostatni, i tak od XVI wieku.
Równie bzdurny jest argument ekonomiczny Urzędu Morskiego, bo są lokalizacje w odpowiedniej odległości od miasta równie dobrze a nawet lepiej przygotowane pod względem infrastruktury na taką inwestycję. Tylko, że Urząd Morski nawet nie raczył tych lokalizacji i i ogólnie żadnego alternatywnego rozmieszczenia sieci radarów przeanalizować. Wiedziałbyś o tym gdybyś był na spotkaniu w ratuszu.
Brzytwa Ockhama. Po co kombinować, gdy najlepsze rozwiązanie jest od razu widoczne na dłoni? To akurat komplement wobec UM, nie tracą czasu i pieniędzy na jałowe szukanie dziury w całym, tylko potrafią od razu zawęzić liczbę rozwiązań problemu do jednej sztuki. Znaczy się - myślą.

Swoją drogą, czemu nie liczyli się z protestami mieszkańców... To akurat mnie nie dziwi. Ustka to miasto, gdzie z mieszkańcami każdy średnio bezczelny człeń może zrobić co zechce i ujdzie mu to płazem, dowód macie na molo.

No chyba, że właśnie obserwujemy renensans, Ustecką Wiosnę Ludów. Jest tylko jeden sposób, by to sprawdzić. Burmistrz musiałby wyrazić zgodę na budowę radarów (oczywiście nie zrobi tego, jest za miękki i chce z wszystkimi żyć w zgodzie - myślę, że już Wasza krucjata jest wygrana, więc mówimy o kwestii czysto akademickiej).
"Muzyka to przyjemność, jakiej dusza ludzka doświadcza przez liczenie, nie zdając sobie sprawy, że ma do czynienia z liczeniem."
Gottfried Wilhelm Leibniz

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Protest przeciwko radarom w porcie Ustka !!!

Post autor: GRABARZ » sobota, 6 kwietnia 2013, 01:36

Uważam, że najwięcej do powiedzenia powinni mieć w tej kwestii ci mieszkańcy Ustki, którzy tę Ustkę utrzymują i zapewniają miejsca pracy, czyli właściciele hoteli, pensjonatów, gastronomii i wszelkiej działalności turystycznej, na którą Ustka jest skazana. Zdanie branży znamy i należy się z nim liczyć.

Ps. Zamieszczona przez Topilzina mapa obrazująca ruch na obszarze morza Bałtyckiego dobitnie pokazuje, że te radary są potrzebne... do stworzenia kolejnych etatów, gdzie można spokojnie pobierać comiesięczną pensję za nieróbstwo. Do niczego innego.
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Protest przeciwko radarom w porcie Ustka !!!

Post autor: celestyn » sobota, 6 kwietnia 2013, 09:09

Wajper pisze:
celestyn pisze:Tej konkretnej inwestycji w tej konkretnej lokalizacji mieszkańcy po prostu nie chcą bo jest ona szkodliwa dla miasta i tyle.
W jaki sposób szkodliwa dla miasta? Nie potrafię tego zrozumieć.
Przytoczę fragment komentarza z forum gp.24 oszczędzając sobie pisania.
Atrakcyjność miejsca natychmiast spadnie.
Z tym powiązany jest wymiar turystyczny - ludzie przyjeżdżają do Ustki dla ładnych widoków, dla zdrowia, klimatu i nawet jeśli wiązka promieniowania radarów nie byłaby szkodliwa to ludzie nie będą się nad tym zastanawiać, sprawdzać dokumentacji technicznych albo pytać urzędników. Zadziała czynnik psychologiczny - zamiast spacerować albo opalać się i wypoczywać w cieniu radarów zwyczajnie wybiorą inne miejsce. A jak turyści wybiorą inne miejsce to mieszkańcy poniosą straty.
Podałeś bardzo nietrafiony przykład radarów na Helu. Nie wziąłeś pod uwagę, że radary na Helu nie stoją w centrum miejscowości tak jak miałoby to być w Ustce, tylko na obszarze leśnym ukryte przed wzrokiem i mieszkańców i turystów na terenach wojskowych. Poza tym Hel nie jest uzdrowiskiem jak Ustka. My też nie mamy nic przeciw by radary stanęły na leśnych terenach wojskowych kilometr od Ustki.
Rozwój urbanizacyjny - Ustka chce się rozwijać w kierunku zachodnim od portu. Już stanęło osiedle mieszkaniowe bezpośrednio po zachodniej stronie portu. Nieco dalej powstają kolejne. Nieprzypadkowo ruszyła już inwestycja związana z budową kładki przez kanał portowy na wysokości latarni morskiej. Są plany zagospodarowania terenu po zachodniej stronie portu, planowana jest promenada zachodnia. I nagle urząd morski chce przekreślić plany miasta i mieszkańców bo wymyśliło się urzędnikom postawienie radarów. Kiedy miasto zabiegało o zezwolenie na budowę obiektów turystycznych, hotelowych po zachodniej stronie portu do wysokości 40m służących rozwojowi miasta to urząd morski kategorycznie się sprzeciwił i odmówił, a teraz sam chce stawiać obiekt o takiej wysokości. Gdzie tu logika?
Wajper pisze: Podoba mi się szczera odpowiedź Onyx, którą spytałem o opinię, jako rodowitą ustczankę - powiedziała coś w tym stylu "nie, nie chcę tych radarów. Czemu? Nie ma żadnego czemu. Nie chcę ich w moim mieście, kropka, koniec tematu".
Nawet taki sprzeciw bez żadnego uzasadnienia jest do przyjęcia, biorąc pod uwagę, że są inne lokalizacje, w których bez problemu można postawić te radary.
Wajper pisze: Sądzę, że Wy, ustczanie, dlatego macie takie problemy z wyrażeniem racjonalnych argumentów przeciwko radarom, bo nie chodzi wcale o racjonalność.

Tak, nie jest. Patrz cytowany komentarz wyżej.
Wajper pisze:Nawet gdyby Ustka była jedyną możliwą lokacją, protesty byłyby identycznie intensywne. Nie mam racji?
Być może. Tego nie wiemy i nie ma sensu tego rozpatrywać. Po prostu dyskutujmy opierając się na stanie faktycznym a nie hipotetycznym.
Wajper pisze: Niezupełnie. Ja bym właśnie je lokował w okolicach skupisk ludzkich, idiotyzmem byłoby stawianie ich w szczerym polu, gdzie musiałbym zadbać o infrastrukturę (drogi dojazdowe, ochrona obiektu, dociągnięcie energii, wody) i rozwiązać szereg kosztujących sporo kasy problemów logistycznych związanych z budową w odludnym miejscu.
Tu się całkowicie mylisz Wajper. Istnieje mnóstwo odludnych lokalizacji w całym pasie wybrzeża (również w okolicy Ustki) na opuszczonych terenach powojskowych lub nieużytkowanych terenach wojskowych, gdzie zapewniona jest cała lub prawie cała potrzebna infrastruktura dla budowy radarów. Dodajmy, że infrastruktura często znacznie lepsza niż w miejscu przy usteckim porcie planowanym przez Urząd Morski. Myślę, że to jeden z bardziej istotnych czynników skąd tak zdecydowane protesty nie tylko ustczan.
Wajper pisze: Polaczkowość. Czy to powód do dumy, że Ustka trzyma się tego samego dennego poziomu świadomości i odpowiedzialności społecznej, co reszta tego zaściankowego państewka? Do przywilejów pierwsi, do oddania przywilejów w imię wyższych celów ostatni, i tak od XVI wieku.
Nie masz racji, odpowiedzi udzieliłem wyżej.
Wajper pisze:Po co kombinować, gdy najlepsze rozwiązanie jest od razu widoczne na dłoni? To akurat komplement wobec UM, nie tracą czasu i pieniędzy na jałowe szukanie dziury w całym, tylko potrafią od razu zawęzić liczbę rozwiązań problemu do jednej sztuki. Znaczy się - myślą.
No właśnie to nie jest najlepsze rozwiązanie, zgodnie z tym co napisałem wyżej. Urząd Morski być może myśli, ale w archaiczny sposób nie biorąc pod uwagę interesu mieszkańców wielu miejscowości, nie tylko Ustki. Sam przecież nieraz walczyłeś z takim sposobem myślenia, dziwi mnie, że teraz jest inaczej.
Wajper pisze: Swoją drogą, czemu nie liczyli się z protestami mieszkańców... To akurat mnie nie dziwi. Ustka to miasto, gdzie z mieszkańcami każdy średnio bezczelny człeń może zrobić co zechce i ujdzie mu to płazem, dowód macie na molo.
Z tym się akurat zgadzam. Z tym, że jest różnica między powstałym nawet w bardzo skandaliczny sposób kawałkiem metalu na katafalku, a radarami. Skala nieporównywalna.
GRABARZ pisze: te radary są potrzebne... do stworzenia kolejnych etatów, gdzie można spokojnie pobierać comiesięczną pensję za nieróbstwo. Do niczego innego.
Myślę, że w tym jest całe clou sprawy. W dobie postępującej techniki powodującej spadek zapotrzebowania na kadry ludzkie Urząd Morski musi przecież jakoś uzasadnić nadmierne przeetatyzowanie tej instytucji. Wystarczy porównać liczbę urzędników morskich choćby w portach skandynawskich i polskich.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Artur Mazur
Posty: 1157
Rejestracja: wtorek, 15 maja 2012, 12:13

Re: Protest przeciwko radarom w porcie Ustka !!!

Post autor: Artur Mazur » sobota, 6 kwietnia 2013, 12:16

Ale rozmydliliscie temat , z forum GP24 z tego samego wątku.
Drogi Smerfie. Zawsze możesz sprawdzić propagując kłamstwo radarowe. Nie jest to komfortowe samopoczucie, że z powodu pomawiania Radny ma trzy lata by zgłosić to prokuraturze, a przedawnienie ewentualnego narażenia bezpieczeństwa obywatela Siudka, w wyniku kłamstw kodeks karny daje dużo więcej czasu. To tak jak w sprawie syrenki. Do upływu trzech lat jeszcze dużo czasu, gdy z powodu jej Radny był wielokrotnie pomawiany, czepiano się jego życia prywatnego, zawodowego, straszono. Z kolei sprawców zniszczenia mienia poprzez rozbicie witryny LOT nie ustalono, ale związek z rozpuszczanymi kłamstwami syrenkowymi jest widoczny - na to kodeks karny daje więcej czasu i wyższą półkę kary. :mellow: Ja na miejsu czcigodnego Smerfa byłbym rzetelnym obserwatorem życia publicznego.
Panie Radny Siudek coś dla Pana:

Art. 216.
§ 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 3. Jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej lub zniewagą wzajemną, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.
§ 4. W razie skazania za przestępstwo określone w § 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
§ 5. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.


Czy ujawnianie jak osoba publiczna głosowała w sprawie ważnej dla miasta...
http://forum.gp24.pl/mieszkasz-w-ustce- ... ge__st__60" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Protest przeciwko radarom w porcie Ustka !!!

Post autor: GRABARZ » sobota, 6 kwietnia 2013, 12:20

celestyn pisze:
GRABARZ pisze: te radary są potrzebne... do stworzenia kolejnych etatów, gdzie można spokojnie pobierać comiesięczną pensję za nieróbstwo. Do niczego innego.
Myślę, że w tym jest całe clou sprawy. W dobie postępującej techniki powodującej spadek zapotrzebowania na kadry ludzkie Urząd Morski musi przecież jakoś uzasadnić nadmierne przeetatyzowanie tej instytucji. Wystarczy porównać liczbę urzędników morskich choćby w portach skandynawskich i polskich.
W krajach skandynawskich (i nie tylko) w portach wielkości Ustki nie ma czegoś takiego jak Urząd Morski. To relikt pozostałości minionego systemu, który w całkiem niedalekiej przeszłości służył do pilnowania socjalistycznej ojczyzny przed desantem szpiegów z imperialistycznego zachodu, co objawiało się między innymi bronowaniem plaż(!). Trzeba być totalnym idiotom, aby nie zdawać sobie sprawy z tego, że urzędnicy będą bronić każdego etatu i w różny idiotyczny sposób uzasadniać rację bytu instytucji, w której można spokojnie pobierać comiesięczne wynagrodzenie. Każdy żeglarz przed tym, zanim pierwszy raz wypłynie swoją łódką jest zobligowany do tego, aby ukończyć odpowiednie szkolenia, które również mają za zadanie nauczyć tegoż zasad poruszania się w akwenach portowych. Totalną głupotą (i ograniczeniem praw obywatelskich) jest fakt, że każdy żeglarz na wypłynięcie swoją jednostką z portu musi pytać o zgodę UM(a do niedawna również musiał otrzymać zgodę na wodowanie). Przyrównać to można do tego, że każdy kierowca chcący wyjechać swoim samochodem na ulicę powinien dzwonić na komisariat policji o wydanie mu takiej zgody. Jeśli się mylę to niech poprawi mnie Edward - ekspert w tej dziedzinie.

Tu nie chodzi o bezpieczeństwo morskie, a raczej o kolejne 3-4 etaty, "okopanie się" i umocnienie swojej pozycji. Że miasto Ustka na tym nic nie zyska (a nie zyska z pewnością) nikogo w białych kołnierzykach w Gdyni nie obchodzi. Te radary i ich lokalizacja to symbol niczym "kościół" UM obrazujący dobitnie wyższość urzędniczej ignorancji i bezmyślności nad bytowaniem lokalnej społeczności. Budynek po byłym WOPie posadowiony w niewątpliwie najpiękniejszym miejscu Ustki to też przecież miejsce na darmowe wczasy dla rodzin, znajomych i urzędników z południa Polski zaprzyjaźnionych z kim trzeba w UM. O tym, że tak jest zaświadczać mogą choćby kąpielowe stroje dam bawiących w tym i w jeszcze jednym budynku znajdującym się w zachodniej stronie portu. Cóż - a może pracujące tam urzędniczki muszą suszyć staniki z potu spływającego im po piersiach z przepracowania, w co jednak trudno mi będzie uwierzyć. Jak jest - wszyscy wiemy, ale nikt nie mówi o tym otwarcie, że król jest nagi.

Ps. Ostatnia katastrofa morska w pobliżu Ustki wydarzyła się za sprawą niejakiego kapitana Aleksandra Marinesko.
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
Wajper
Posty: 1197
Rejestracja: środa, 27 czerwca 2007, 16:28

Re: Protest przeciwko radarom w porcie Ustka !!!

Post autor: Wajper » sobota, 6 kwietnia 2013, 13:08

Atrakcyjność miejsca natychmiast spadnie.
Z tym powiązany jest wymiar turystyczny - ludzie przyjeżdżają do Ustki dla ładnych widoków, dla zdrowia, klimatu i nawet jeśli wiązka promieniowania radarów nie byłaby szkodliwa to ludzie nie będą się nad tym zastanawiać, sprawdzać dokumentacji technicznych albo pytać urzędników. Zadziała czynnik psychologiczny - zamiast spacerować albo opalać się i wypoczywać w cieniu radarów zwyczajnie wybiorą inne miejsce. A jak turyści wybiorą inne miejsce to mieszkańcy poniosą straty.
Z tej wypowiedzi emanuje przesadny optymizm. Turyści JUŻ wybierają inne miejsca. Przyczyna jest jedna - Ustka jest za droga (ostatnio się dowiedziałem, że w restauracji za głupią kawę płacisz prawie 2x więcej, niż w KRAKOWIE, paranoja!), za mało oferuje w temacie infrastruktury. Nie strach przed promieniowaniem, ale całkiem realna absurdalna pazerność usteckich przedsiębiorców/urzędników skutecznie zarzyna to miasto, znacznie skuteczniej, niż największy nawet radar, czy pobliska elektrownia atomowa.

Czy radary byłyby gwoździem do trumny? Może. Ale moze przyciągnęłyby inny typ turystów, sam znam kilka osób z Dolnego Śląska, dla których takie struktury stanowią świetną atrakcję turystyczną, z którą chętnie zrobią sobie zdjęcie. "Opalanie się w 'świetle' radarów" byłoby dla nich przewrotną i unikalną frajdą, którą by się chwalili po powrocie. :) Wylegiwaniem się na plaży się nikomu nie pochwalisz...
Podałeś bardzo nietrafiony przykład radarów na Helu. Nie wziąłeś pod uwagę, że radary na Helu nie stoją w centrum miejscowości tak jak miałoby to być w Ustce, tylko na obszarze leśnym ukryte przed wzrokiem i mieszkańców i turystów na terenach wojskowych. Poza tym Hel nie jest uzdrowiskiem jak Ustka. My też nie mamy nic przeciw by radary stanęły na leśnych terenach wojskowych kilometr od Ustki.
Wówczas radar "pilnujący" portu nie wchodziłby w grę. Słyszałem o planach "podniesienia roli" usteckiego portu, blokowanie radaru tutaj wydaje mi się podstawianiem nogi tym projektom.
Rozwój urbanizacyjny - Ustka chce się rozwijać w kierunku zachodnim od portu. Już stanęło osiedle mieszkaniowe bezpośrednio po zachodniej stronie portu. Nieco dalej powstają kolejne. Nieprzypadkowo ruszyła już inwestycja związana z budową kładki przez kanał portowy na wysokości latarni morskiej. Są plany zagospodarowania terenu po zachodniej stronie portu, planowana jest promenada zachodnia. I nagle urząd morski chce przekreślić plany miasta i mieszkańców bo wymyśliło się urzędnikom postawienie radarów. Kiedy miasto zabiegało o zezwolenie na budowę obiektów turystycznych, hotelowych po zachodniej stronie portu do wysokości 40m służących rozwojowi miasta to urząd morski kategorycznie się sprzeciwił i odmówił, a teraz sam chce stawiać obiekt o takiej wysokości. Gdzie tu logika?
No, i to jest KONKRETNY argument.
Tu się całkowicie mylisz Wajper. Istnieje mnóstwo odludnych lokalizacji w całym pasie wybrzeża (również w okolicy Ustki) na opuszczonych terenach powojskowych lub nieużytkowanych terenach wojskowych, gdzie zapewniona jest cała lub prawie cała potrzebna infrastruktura dla budowy radarów. Dodajmy, że infrastruktura często znacznie lepsza niż w miejscu przy usteckim porcie planowanym przez Urząd Morski. Myślę, że to jeden z bardziej istotnych czynników skąd tak zdecydowane protesty nie tylko ustczan.
Wiesz, jeśli te "tereny powojskowe" tutaj są w takim stanie, jak na Dolnym Śląsku, to mówimy de facto o stawianiu infrastruktury od nowa, czyli podtrzymuję wypowiedź. No chyba, że się mylę, wskaż konkretny rejon w pobliżu Ustki, gdzie jest "ordnung" i można przystąpić od razu do budowy.
No właśnie to nie jest najlepsze rozwiązanie, zgodnie z tym co napisałem wyżej. Urząd Morski być może myśli, ale w archaiczny sposób nie biorąc pod uwagę interesu mieszkańców wielu miejscowości, nie tylko Ustki. Sam przecież nieraz walczyłeś z takim sposobem myślenia, dziwi mnie, że teraz jest inaczej.
Nie myl ideologicznej walki z głupotą i złą wolą z automatycznym stawianiem się w roli opozycji do władz, to NIE ZAWSZE jedno i to samo.
Urząd Morski skupia się nie na polityce społecznej, ale na tym, na czym ma się skupiać - na infrastrukturze wybrzeża RP. A że niektóre posunięcia są interpretowane jako "olewanie ludzi"... Oh well. Podobnie działa Wojsko, Policja, rozmaite państwowe instytucje - mają swoje priorytety, cele, misje, przy których jednostkowe dobro obywatela po prostu NIE JEST ISTOTNE. Od tego jest Rzecznik Praw Obywatelskich, by miziać obywateli po brzuszkach, oni są od czego innego. I bardzo dobrze.

I bardzo dobrze też, że obywatele dają głos i protestują, to ich prawo, przywilej i obowiązek. Ujmę swoje stanowisko tak, jeszcze tego nie zrobiłem: popieram plany poprawy bepieczeństwa na morzu poprzez budowę radarów w Ustce. Popieram też obywatelskie protesty, podoba mi się to, że ustczanie to nie bezmyślne cielątka, ale chociaż mała grupa ludzi wie, co to asertywność.

Krótko mówiąc, cała sprawa ani mnie dotyczy, ani obchodzi. Siedzę sobie w Loży Szyderców, obserwuję i komentuję, kibicując obu stronom po równo - zawszeć to jakaś rozrywka w tym smutnym jak p... mieście. :)
"Muzyka to przyjemność, jakiej dusza ludzka doświadcza przez liczenie, nie zdając sobie sprawy, że ma do czynienia z liczeniem."
Gottfried Wilhelm Leibniz

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Protest przeciwko radarom w porcie Ustka !!!

Post autor: celestyn » sobota, 6 kwietnia 2013, 14:01

Wajper pisze:Turyści JUŻ wybierają inne miejsca. Przyczyna jest jedna - Ustka jest za droga (ostatnio się dowiedziałem, że w restauracji za głupią kawę płacisz prawie 2x więcej, niż w KRAKOWIE, paranoja!), za mało oferuje w temacie infrastruktury. Nie strach przed promieniowaniem, ale całkiem realna absurdalna pazerność usteckich przedsiębiorców/urzędników skutecznie zarzyna to miasto, znacznie skuteczniej, niż największy nawet radar, czy pobliska elektrownia atomowa.
Czy radary byłyby gwoździem do trumny?
200% racji, ale nie ma co dobrowolnie wbijać tego kolejnego gwoździa do tej miejskiej trumny :)
Wajper pisze: Wówczas radar "pilnujący" portu nie wchodziłby w grę. Słyszałem o planach "podniesienia roli" usteckiego portu, blokowanie radaru tutaj wydaje mi się podstawianiem nogi tym projektom.
Na początku Urząd Morski planował wyłącznie jeden radar - ten dalekiego zasięgu, dopiero po pozyskaniu środków z UE wymyślili sobie drugą zabawkę - radar portowy. Przez dziesiątki lat kiedy ruch w porcie usteckim był wielokrotnie większy wystarczył mały radar na kapitanacie i bosman portu z lornetką. I NIC SIĘ NIE DZIAŁO! Biorąc pod uwagę wielkość usteckiego portu i statystyki ruchu w nim, analizując ilość wypadków w naszym porcie wynikłych z ruchu jednostek pływających (najstarsi górale takich nie pamiętają), to radar portowy jest do niczego niepotrzebny. To tylko droga zabawka, parafrazując PRL-owskie teksty z "Misia" - najlepeij zarabia się na drogich radarowych inwestycjach. Im więcej zapłacimy tym większe nasze 10%. :) Jedyne plany dotyczące usteckiego portu o jakich słyszałem to poza ewentualną budową mariny (skąd pieniądze?) to funkcja przeładunkowa podczas budowy farm wiatrowych na ławicy słupskiej. To oznaczałoby jakieś tam ożywienie na max kilka lat, a niepotrzebny radarowy "złom" zostałby na dziesiątki lat jak nie dłużej.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

J Jędrzychowska
Posty: 90
Rejestracja: poniedziałek, 5 stycznia 2009, 20:56

Re: Protest przeciwko radarom w porcie Ustka !!!

Post autor: J Jędrzychowska » niedziela, 7 kwietnia 2013, 18:58

Ważna jest wysokość na której pracują radary jak również ich moc izotropowa oraz sektor w którym mają pracować.
Otóż, zgodnie z raportem radar dalekiego zasięgu pracować będzie w sektorze 250 st -160 st, natomiast radar portowy w sektorze 255 st -165 st. Z takiego opisu niewiele można powiedzieć. Dopiero gdy naniesiemy graficzny zapis sektora pracy radarów na topografię naszego miasta dowiemy się, że sektor pracy radarów o wielkości kąta 270 st obejmuje teren pn-zach, pn, pn-wsch, wsch. oraz pd-wsch. Wyłączony z pracy radarów sektor o wielkości kąta 90 st dotyczy terenu pd -zach. Zatem radary będą promieniowały na teren całej zabudowy mieszkaniowej oraz teren uzdrowiska. Takie spostrzeżenia przedstawiali również inni uczestnicy rozprawy. Jednak najważniejszy w tym jest fakt że przedstawiciele inwestora nie zaprzeczyli temu..
Jest bardzo ważne gdyż zarówno Wojewódzki Inspektor Sanitarny jak Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydając swoje opinie pozytywne w uzasadnieniu podkreślali, że z promieniowania będzie wyłączony teren w którym znajduje się zabudowa mieszkaniowa i uzdrowiskowa co mija się z prawdą.
Drugim bardzo istotnym spostrzeżeniem jest brak wariantów lokalizacji tej stacji radarowej, gdyż budowa jej w oparciu o ten sam teren (np na latarni morskiej) nie stanowi alternatywnej lokalizacji dla inwestycji o tak dalekim zasięgu działania.
Zastanawia mnie, dlaczego urzędnicy naszego miasta mając ten raport ? przez ponad pół roku nie wykazali należytej staranności aby zadziałać w naszym publicznym interesie.

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: Protest przeciwko radarom w porcie Ustka !!!

Post autor: maj » poniedziałek, 8 kwietnia 2013, 09:28

A tak zdroworozsądkowo, to zastanówcie się... Chyba od zakończenia wojny Ustka była "napromieniowywana" przez wszelkiego typu stacje radarowe i radiostacje, w których, ze względu na niskoczułą elektronikę, dawki promieniowania elektromagnetycznego były kilkadziesiąt razy wyższe niż obecnie stosowane. Teraz te stacje (Straż Graniczna, Marynarka) nie działają i teoretycznie powinniśmy być super-zdrowymi ludźmi. Tak się jednak nie dzieje, gdyż każdy z nas posiada potężną stacje nadawczo-odbiorczą w kieszeni zwana komórką, w powietrzu "krąży" mnóstwo promieniowania elektromagnetycznego z sieci komórkowych, Wi-Fi i innych częstotliwości. A Wam jedna stacja przeszkadza?
Uważam, że poza względami modyfikacji krajobrazu ta stacja radarowa będzie miała taki sam wpływ na nasze zdrowie, jak pozostałe źródła promieniowania. Dlaczego "walczycie" tylko z tą stacją? Dlaczego nie "atakujecie" stacji Straży Granicznej na Uroczysku, masztów telefonii komórkowej rozmieszczonych po mieście: elewator, poczta...? Przecież TE stacje znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie siedzib ludzkich i - idąc tokiem Waszego rozumowania - biją promieniowaniem po oknach.
Wiem, że to takie medialne się zrobiło atakowanie wszystkiego nowego co "promieniuje"... No to zacznijcie od swoich komórek, kuchenek mikrofalowych, Wi-Fi, fotoradarów, radiostacji, telewizji, radia, GPS...
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: Protest przeciwko radarom w porcie Ustka !!!

Post autor: Mirek » poniedziałek, 8 kwietnia 2013, 14:21

Maj bez przesady.

Chcesz 40 m badziewie na zachodniej plazy widzieć na każdych fotkach z Ustki?
Nie wierzysz w szkodliwe promieniowanie ?
Poczytaj raporty szwedzkie dotyczące komórek .
Dotyczyć to czegoś co masz między uszami.

A to wrażliwy element....
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: Protest przeciwko radarom w porcie Ustka !!!

Post autor: maj » poniedziałek, 8 kwietnia 2013, 14:55

Nie, żebym kwestionował takowe promieniowanie. Kwestionuję zwyczajnie fakt, że stacja radarowa urasta do rangi jedynego w tym rejonie źródła takowego. Przecież my praktycznie "pławimy się" w promieniowaniu elektromagnetycznym.
A odnośnie fotek... Wieże, których de facto nikt jeszcze na oczy nie widział, stają się z założenia szkaradztwem, ale już biała konstrukcja mostu zwodzonego, zasłaniająca całą panoramę portu, zrujnowany elewator, czy żałośnie wyglądające Korab i stocznia już Wam fotek nie psują?
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Włodzimierz Siudek
Posty: 1993
Rejestracja: niedziela, 22 maja 2005, 09:34

Re: Protest przeciwko radarom w porcie Ustka !!!

Post autor: Włodzimierz Siudek » poniedziałek, 8 kwietnia 2013, 20:09

Naszym publicznym interesem jest m. inn. rozwój portu, oparty o nowoczesną infrastrukturę. Godząc się na rozwój portu, liczymy się, że do tego celu potrzebne będa urządzenia. Nie przekonuje mnie ani szpetota, ani rzekome zagrożenia - tego nie ma. Jest natomiast duży sprzeciw i tak jak napisał Wajper - ludzie nie chca, bo nie - i trzeba to przyjąć. Nie pomoże tu racjonalizowanie i szukanie uzasadnienia, że nie chcemy. Po prostu, nie jest potrzebne uzasdnienie. Czyż nie jest tak,że po skutecznym zablokowaniu inicjatywy UM czujemy się spokojniejsi i spełnieni. Nie będą nam tu mieszać inni, obcy. Jesteśmy siłą i basta. Część aktywnej społeczności poczuła też w sprawie jej możliwość decydowania.
Można zastanawiać się jednak dlaczego nie ma akceptacji, choć w innych miejscach takiego sprzeciwu nie ma. Myślę, że kolejnym czynnikiem jest negatywny stosunek do struktur rządowych - UM. Nie ufamy im, sądząc, że napewno chca nas wykorzystać do swoich celów. Pewnie jest też kilka innych ciekawych wniosków jak potrzeba konsultacji, jawności działan władzy i tym podobne.
Mysle jednak, że przyjęty sposób postępowania tj. silny protest tak władz, jak społeczności - nie pozostawił miejsca na skuteczny dialog z tymi organami i w efekcie może następować stopniowa marginalizacja portu i lekceważenie naszych potrzeb przez UM. A przecież tak wiele jest jeszcze do zrobienia.

Awatar użytkownika
Wajper
Posty: 1197
Rejestracja: środa, 27 czerwca 2007, 16:28

Re: Protest przeciwko radarom w porcie Ustka !!!

Post autor: Wajper » poniedziałek, 8 kwietnia 2013, 20:17

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) na podstawie dotychczasowych badań stwierdza, że PEM nie powoduje powstawania chorób swoistych; obecny stan wiedzy nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że podwyższony poziom promieniowania prowadzi do chorób nowotworowych, jednocześnie jednoznacznie tego nie wyklucza.
No i o co tyle hałasu? :)
"Muzyka to przyjemność, jakiej dusza ludzka doświadcza przez liczenie, nie zdając sobie sprawy, że ma do czynienia z liczeniem."
Gottfried Wilhelm Leibniz

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Protest przeciwko radarom w porcie Ustka !!!

Post autor: GRABARZ » poniedziałek, 8 kwietnia 2013, 20:43

maj pisze:A tak zdroworozsądkowo, to zastanówcie się... Chyba od zakończenia wojny Ustka była "napromieniowywana" przez wszelkiego typu stacje radarowe i radiostacje, w których, ze względu na niskoczułą elektronikę, dawki promieniowania elektromagnetycznego były kilkadziesiąt razy wyższe niż obecnie stosowane. Teraz te stacje (Straż Graniczna, Marynarka) nie działają i teoretycznie powinniśmy być super-zdrowymi ludźmi. Tak się jednak nie dzieje, gdyż każdy z nas posiada potężną stacje nadawczo-odbiorczą w kieszeni zwana komórką, w powietrzu "krąży" mnóstwo promieniowania elektromagnetycznego z sieci komórkowych, Wi-Fi i innych częstotliwości. A Wam jedna stacja przeszkadza?
Uważam, że poza względami modyfikacji krajobrazu ta stacja radarowa będzie miała taki sam wpływ na nasze zdrowie, jak pozostałe źródła promieniowania. Dlaczego "walczycie" tylko z tą stacją? Dlaczego nie "atakujecie" stacji Straży Granicznej na Uroczysku, masztów telefonii komórkowej rozmieszczonych po mieście: elewator, poczta...? Przecież TE stacje znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie siedzib ludzkich i - idąc tokiem Waszego rozumowania - biją promieniowaniem po oknach.
Wiem, że to takie medialne się zrobiło atakowanie wszystkiego nowego co "promieniuje"... No to zacznijcie od swoich komórek, kuchenek mikrofalowych, Wi-Fi, fotoradarów, radiostacji, telewizji, radia, GPS...
Nie porównuj telefonów komórkowych mieszczących się w kieszeni do ponad 40 metrowego radaru. Fakt, że w mieście jest dużo szpetoty nie jest argumentem do stawiania kolejnej.
Włodzimierz Siudek pisze:Naszym publicznym interesem jest m. inn. rozwój portu, oparty o nowoczesną infrastrukturę. Godząc się na rozwój portu, liczymy się, że do tego celu potrzebne będa urządzenia. Nie przekonuje mnie ani szpetota, ani rzekome zagrożenia - tego nie ma. Jest natomiast duży sprzeciw i tak jak napisał Wajper - ludzie nie chca, bo nie - i trzeba to przyjąć. Nie pomoże tu racjonalizowanie i szukanie uzasadnienia, że nie chcemy. Po prostu, nie jest potrzebne uzasdnienie. Czyż nie jest tak,że po skutecznym zablokowaniu inicjatywy UM czujemy się spokojniejsi i spełnieni. Nie będą nam tu mieszać inni, obcy. Jesteśmy siłą i basta. Część aktywnej społeczności poczuła też w sprawie jej możliwość decydowania.
Można zastanawiać się jednak dlaczego nie ma akceptacji, choć w innych miejscach takiego sprzeciwu nie ma. Myślę, że kolejnym czynnikiem jest negatywny stosunek do struktur rządowych - UM. Nie ufamy im, sądząc, że napewno chca nas wykorzystać do swoich celów. Pewnie jest też kilka innych ciekawych wniosków jak potrzeba konsultacji, jawności działan władzy i tym podobne.
Mysle jednak, że przyjęty sposób postępowania tj. silny protest tak władz, jak społeczności - nie pozostawił miejsca na skuteczny dialog z tymi organami i w efekcie może następować stopniowa marginalizacja portu i lekceważenie naszych potrzeb przez UM. A przecież tak wiele jest jeszcze do zrobienia.
Pan jak widzę, zgodnie ze swoją specyficzną logiką, próbuje racjonalne myślenie mieszkańców sprowadzić na tory wyimaginowanej w pańskim umyśle "walki z władzą". Jeśli jest tak bliska Panu troska o rozwój portu, to dlaczego nie protestował Pan przeciwko lokalizacji stacji SAR, która została postawiona w miejscu uniemożliwiającym dalsze przedłużenie kanału portowego w przyszłości. Jeśli ktoś liczy na wzrost rangi usteckiego portu poprzez usytuowanie w tym wspaniałym miejscu radaru, to jest po prostu idiotą. Takie miejsce w normalnym kraju zostałoby przeznaczone pod budowę ekskluzywnego hotelu, w którym znalazłoby pracę nie 4 urzędników, ale 40 mieszańców miasta. To jest kierunek, którym Ustka powinna podążać, aby się rozwijać. Jak Pan nie potrafi bronić interesu miasta, czyli jego mieszkańców, to Pana misja w radzie miejskiej jest totalną pomyłką Pańskich wyborców, którzy wybierając takiego reprezentanta sami sobie szkodzą. Opierając się na Pana przykładzie postulowałbym, aby kandydaci do rady miejskiej przed przystąpieniem do wyborów byli zobligowani do przedstawienia opinii publicznej certyfikatu zdrowia psychicznego.

Pozdrawiam

Artur Grabarczyk

Ps. Myślę, że mieszańcy powinni zorganizować publiczną debatę na temat budowy radarów niezależną od Ratusza, aby bardziej zewrzeć szeregi w celu przeciwdziałania urzędniczej patologii.
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Protest przeciwko radarom w porcie Ustka !!!

Post autor: celestyn » poniedziałek, 8 kwietnia 2013, 21:25

Włodzimierz Siudek pisze:(...) ani szpetota, ani rzekome zagrożenia - tego nie ma.
Kłamstwo nr 1
Włodzimierz Siudek pisze:(...) w innych miejscach takiego sprzeciwu nie ma.
Kłamstwo nr 2
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

ODPOWIEDZ