Strona 1 z 1

BGSW w Ustce

: sobota, 10 listopada 2012, 15:52
autor: celestyn
Ciekawostka a raczej kolejny lokalny przekręt
http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/articl ... /121109696" onclick="window.open(this.href);return false;
Jeszcze ciekawsze od artykułu są niektóre komentarze pod nim.
To dziwne, że ratusz zgodził się na pchanie kasy z i tak dramatycznie dziurawego budżetu na coś, co w zamyśle ma służyć nie mieszkańcom tylko bliżej nieokreślonym "artystom z całego świata" i nad czym ratusz nie będzie miał przez długie lata żadnej kontroli. Od lat tzn. odkąd tylko pamiętam w BGSW zawsze wionęło nudą i marazmem i niewiele rzeczy godnych jakiejkolwiek uwagi tam się działo. Tym bardziej dziwne, że ratusz wepchnął kasę w coś co nigdy nie stanowiło centrum kulturalnego dla mieszkańców na mapie miasta.

Re: BGSW w Ustce

: sobota, 10 listopada 2012, 21:28
autor: iXik
co do tego że pieniądze z ratusza mają tylko i wyłącznie płynąć na cele mieszkańców w bezpośredni sposób, zdecydowanie się nie zgodzę...

Re: BGSW w Ustce

: sobota, 10 listopada 2012, 22:19
autor: celestyn
iXik pisze:co do tego że pieniądze z ratusza mają tylko i wyłącznie płynąć na cele mieszkańców w bezpośredni sposób, zdecydowanie się nie zgodzę...
Ale też nie na podmioty, z których mieszkańcy ani w bezpośredni ani w pośredni sposób właściwie pożytku żadnego nie mają a ratusz żadnego nadzoru. Zwłaszcza nie wtedy, kiedy budżet miasta sięga dna i brakuje kasy na znacznie bardziej istotne dla mieszkańców cele.

Re: BGSW w Ustce

: sobota, 10 listopada 2012, 23:11
autor: iXik
celestyn pisze:
iXik pisze:co do tego że pieniądze z ratusza mają tylko i wyłącznie płynąć na cele mieszkańców w bezpośredni sposób, zdecydowanie się nie zgodzę...
Ale też nie na podmioty, z których mieszkańcy ani w bezpośredni ani w pośredni sposób właściwie pożytku żadnego nie mają a ratusz żadnego nadzoru. Zwłaszcza nie wtedy, kiedy budżet miasta sięga dna i brakuje kasy na znacznie bardziej istotne dla mieszkańców cele.
jeżeli uważasz, że wizerunek małego miasta portowego o charakterze głównie turystycznym jako małego ośrodka kulturalnego o indywidualnym charakterze z naciskiem na kolebkę marinizmu nie ma absolutnie żadnego znaczenia dla mieszkańców i nie przekłada się w to w żaden sposób na ogólny wizerunek miasta jako potencjalnego miejsca wypoczynkowego, kulturalnego i inwestycyjnego oraz nie zasługuje on na dofinansowanie w celu rozwoju tej myśli rozwojowej... to nie mamy dalej o czym dyskutować. let's agree, to disagree

Re: BGSW w Ustce

: sobota, 10 listopada 2012, 23:18
autor: celestyn
iXik pisze: jeżeli uważasz, że wizerunek małego miasta portowego o charakterze głównie turystycznym jako małego ośrodka kulturalnego o indywidualnym charakterze z naciskiem na kolebkę marinizmu nie ma absolutnie żadnego znaczenia dla mieszkańców i nie przekłada się w to w żaden sposób na ogólny wizerunek miasta jako potencjalnego miejsca wypoczynkowego, kulturalnego i inwestycyjnego oraz nie zasługuje on na dofinansowanie w celu rozwoju tej myśli rozwojowej... to nie mamy dalej o czym dyskutować. let's agree, to disagree
W takim razie podaj mi konkrety odnośnie BGSW mające realny wpływ na ten wizerunek miasta w powiedzmy ostatnich 15 latach.

Re: BGSW w Ustce

: niedziela, 11 listopada 2012, 00:23
autor: iXik
czy ja wyglądam na encyklopedię lokalną?
albo chociaż ratuszaka?

jak czepiasz się ogólnego rozrachunku to ja go bronię.
nie znam szczegółów ale nie można negować całych rozbudowanych gałęzi rozwoju...

nie można otworzyć szkoły ale stwierdzić że np wszystkie przyrodnicze przedmioty są niepotrzebne i nie warto na nie opłacać nauczycieli...
albo zrezygnować z histori, wiedzy o społeczeństwie i historii literatury bo do obliczania podatków się nie przydadzą...

jeżeli promujemy miasto to zarówno piękną plażę, jak i miejsce gdzie można ją zobaczyć namalowaną na płótnie. bo jedno i drugie jest warte promocji i w sposób bezpośredni czy pośredni przyczynia się do budowania pewnego wizerunku. na całokształt składa się wiele...

zacząłeś pleść głupoty więc się uniosłem :wink:

Re: BGSW w Ustce

: niedziela, 11 listopada 2012, 00:59
autor: celestyn
iXik pisze:czy ja wyglądam na encyklopedię lokalną?
albo chociaż ratuszaka?
jak czepiasz się ogólnego rozrachunku to ja go bronię.
nie znam szczegółów ale nie można negować całych rozbudowanych gałęzi rozwoju...
A w którym momencie zanegowałem całą gałąź? Nie dość, że w całkowicie dowolny sposób nadinterpretujesz sobie moje słowa, to krótko mówiąc polemizujesz dla samej polemiki bez choćby podstawowej znajomości tematu co sam stwierdzasz. Brawo.
iXik pisze: nie można otworzyć szkoły ale stwierdzić że np wszystkie przyrodnicze przedmioty są niepotrzebne i nie warto na nie opłacać nauczycieli...
albo zrezygnować z histori, wiedzy o społeczeństwie i historii literatury bo do obliczania podatków się nie przydadzą...
jeżeli promujemy miasto to zarówno piękną plażę, jak i miejsce gdzie można ją zobaczyć namalowaną na płótnie. bo jedno i drugie jest warte promocji i w sposób bezpośredni czy pośredni przyczynia się do budowania pewnego wizerunku. na całokształt składa się wiele...
zacząłeś pleść głupoty więc się uniosłem :wink:
Bez związku. Sam zacząłeś bajdurzyć nie wchodząc w temat i sens mojej wypowiedzi.
A unosić to się możesz z tego miejsca, w którym ja mam takie unoszenie :mrgreen:

Re: BGSW w Ustce

: niedziela, 11 listopada 2012, 11:19
autor: JKUstka
Sprawa jest bardziej prozaiczna.
Miasto nie mając kasy użyczyło obiekt na czas trwałości projektu.(10 Lat)
Marszałek za UE modernizuje budowlę. Po okresie użyczenia obiekt wraca do właściciela.
@ iXik Twoje wywody są słuszne. Warunek, że za deklaracjami są realizowane czyny.
Może się znowu okazać, że obiekt służy przyziemniejszym celom.
Nie na warsztaty, wystawy artystów z całego świata a darmowe (półdarmowe wczasy dla znajomków).
Wiele razy mamy do czynienia z fasadami, za którymi jest inny wymiar.
Pewnie Celestyn nauczył sie widzieć ten drugi wymiar.

Re: BGSW w Ustce

: niedziela, 11 listopada 2012, 13:00
autor: celestyn
JKUstka pisze: Pewnie Celestyn nauczył sie widzieć ten drugi wymiar.
Najgorsze jest to, że nie tylko Celestyn widzi w tym mieście przy różnych okazjach, projektach itp. nie tylko te drugie ale trzecie i czwarte wymiary.