Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: GRABARZ » czwartek, 17 stycznia 2013, 23:44

W latach mojego dzieciństwa smuga kondensacyjna ciągnąca się za samolotem utrzymywała się na niebie zaledwie kilka minut, teraz one potrafią trwać uparcie na naszym usteckim (i nie tylko) niebie godzinami. Ktoś zna przyczyną takiej sytuacji? Pewna znajoma mieszkająca w niemczech mówiła mi, że ostatnio sprawę poruszył niemiecki parlament. Również do tego, że nie są to zwykłe smugi kondensacyjne przyznał niedawno bliski współpracownik prezydenta USA.
W zeszłoroczne wakacje spoglądając w górę czasami miałem wrarzenie, że nad nami odbywa się zmasowany "smugowy" atak... Chyba coś jest na rzeczy.
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: GRABARZ » piątek, 18 stycznia 2013, 02:12

http://www.coalitionagainstgeoengineering.org/" onclick="window.open(this.href);return false;
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: GRABARZ » piątek, 18 stycznia 2013, 03:43

Obrazek
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12197
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: elveez » piątek, 18 stycznia 2013, 10:56

Zjawisko nazywa sie Chemtrails - kiedys poprostu bylo inne paliwo, teraz jest to typowe paliwo lotnicze o wysokiej ilosci oktanow i domieszek rozpreżających jest dosc mono żrace. Jedna z popularnych teori spiskowych głosi że to metoda depopulacji , polegajaca na zatruwaniu chemikaliami obywateli : rak, bezpłodność. Pytanie Czy rzad USA innym powietrzem oddycha, ze takie numery odwala ? Spaliny lotnicze są szkodliwe same w sobie, najgorsze są jednak częste zrzuty paliwa. Smugi kondensacyjne dziś stanowią ok 17% wszystkich chmur, co przyspiesza efekt cieplarniany.
Dość prawdopodobna wydaje sie wersja że chemtrailsy sa potrzebny do globalnego systemu HAARP który dzięki substancjom w powietrzy ma zasięg globalny.

W USA Irlandii i UK ludzie maja na tym punkcie niemal obsesje
Trzeba przyznać, że powyższe wideo jest bardzo zastanawiające. Widać na nim wyraźnie, że pojawiają się pewne anomalie, które mogą być wynikiem planowych oprysków substancji chemicznych. Jak wiadomo jedna z hipotez odnośnie chemtrails jest taka, że są potrzebne do propagowania sygnałów emitowanych z Alaski oraz z wielu innych nadajników. Efekt jest taki, że na zdjęciach satelitarnych widać wielokrotne zniekształcenia chmur stanowiące falowy ślad oddziaływania określonych modulacji fal wysyłanych do jonosfery.


Haarp - jak sadza naukowcy moze powodowac huragany, susze, powodzie. A generalnie sluzy do modulacji jonosfery co w razie wojny spowoduje ze wszalka lacznosc radiowa niezaleznie od długości fali przestanie byc uzyteczna, wady ? wystrzelenie w niebo 35 MWowej fali powoduje podbicie jonosfery o jakies 1,5-3 km spadająca w doł jonosfera powoduje wlasnie tajfuny i kataklizmy o czym pisał juz kiedys N. Tesla Dzissądzi się że Tunguska była właśnie nieudanym experymentem z dużą wiązką energetyczną.

Obrazek

http://pej.cz/Czy-Amerykanie-kontroluja-pogode-a679" onclick="window.open(this.href);return false;
ChemtrailsZ Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, szukaj
Smugi kondensacyjneChemtrails (pol. ?chemiczne ślady?; termin chemtrails jest skrótem od chemical trails i grą słów na contrails[a]) ? teoria zakładająca, że smuga kondensacyjna powstająca za lecącym samolotem jest ? w niektórych przypadkach ? wytworem mającym utajony cel, wywoływany dystrybucją na wielkich obszarach dużych ilości substancji, które mogą być szkodliwe dla organizmów. Środowiska naukowe i rządowe zaprzeczają tej teorii[1][2][3][4], dlatego jest ona uznawana za teorię spiskową.

Smugi kondensacyjne wytwarzają się w wyniku emisji spalin zawierających ośrodki krystalizacji, z działających silników samolotowych. Aby powstała smuga kondensacyjna, emisja taka musi zachodzić w odpowiednich warunkach: na dużych wysokościach, przy niskiej temperaturze i zawartości przechłodzonej pary wodnej w powietrzu. Wyziewy silnikowe tamże zamieniają się w kryształki lodu, które w zależności od temperatury punktu rosy mogą natychmiastowo podlec sublimacji lub pozostać w powietrzu i stać się ziarnami kondensacji, co prowadzi do skroplenia pary wodnej i powstawania chmur, które przy dobrych warunkach mogą przysłonić całe niebo[5]. Z powodu zmiennego punktu rosy na różnych wysokościach osoba, która obserwuje znajdujące się na nich samoloty może mieć wrażenie, że jeden z nich pozostawia smugę, a drugi nie. Zjawisko to często jest mylnie tłumaczone dodawanymi do paliwa lotniczego substancjami chemicznymi i jest jedną z głównych przyczyn pojawienia się teorii chemtrails.
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: GRABARZ » piątek, 18 stycznia 2013, 23:22

@Elveez - proponuję najpierw, abyś obejrzał poniższy film. Jeśli jest to wzbogacone paliwo, o którym wspominasz to skąd w glebie, wodzie (śniegu) normy aluminium i baru przekroczone w niewyobrażalnej skali? Jak wytłumaczyć masowe wymieranie wśród owadów (pszczoły)? W tym filmie może zawarta jest odpowiedź. Jest też coś na temat teorii spiskowych...



Poniższe zdjęcia trudno uznać za fakt, że tak zachowują się samoloty rejsowe.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Z resztą - wiekszość ludzi to gówno interesuje jak będą żyły ich wnuki. Nie ważne, że umieralność na raka rośnie z każdym rokiem...Ważne jest tu i teraz - nażreć się, obejżeć jakiś głupi serial i przewieźć wygodnie dupę z miejsca na miejsce.
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12197
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: elveez » sobota, 19 stycznia 2013, 10:16

Grabarz te filmy widzialem dawno temu, i jak wszystko co w ameryce, podszyte są strachem przed rządem i paranoją. W polsce owady umieraja od oprysków pestycydami, ptaki podobnie to proces badany i obserwowany od lat 70. A u nich ? ... tajemnica nie jest że ich świat stał się super chemiczny. Filmy które dałeś przecierały szlaki teorii spiskowych, dziś są lepsze, uaktualnione o nową wiedzę część z niej podałem z kilku niszowych źródeł. Tu liczy się wiedza i logika, takie wiesci serwowane bez zastanowienia zaczynają żyć własnym zyciem, w usa nawet audycja radiowa wystraszyla Nowy York.

Poczytaj lepiej dlaczego koncerny produkujące żywność zastąpiły jod, bromem, który w połączeniu z ludzkim tłuszczem zaczyna nieodwracalnie odkładać się w organizmie, co widac po znamienitej czesci amerykanow. O ile na sklad paliwa nie masz zadnego wplywu, to masz na wybor producenta zywnosci.

Poczytaj ile oparów pierwiastkow ktore wymieniles produkuja samchody, wytwornie papieru, cementownie i huty aluminium, jedna walnela u naszych sasiadow niedawno o tym co z tego wyniknelo nikt juz nie napisal.
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Ania21
Posty: 36
Rejestracja: czwartek, 17 grudnia 2009, 16:33

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: Ania21 » sobota, 19 stycznia 2013, 14:31

Zejdźcie ze świata bajek na ziemię.
Z resztą - wiekszość ludzi to gówno interesuje jak będą żyły ich wnuki. Nie ważne, że umieralność na raka rośnie z każdym rokiem...Ważne jest tu i teraz - nażreć się, obejżeć jakiś głupi serial i przewieźć wygodnie dupę z miejsca na miejsce.
Piszesz to w ten sposób jakbyś był mądrzejszy od większości ludzi, a większość byłaby gorsza i głupsza od Ciebie. Gratuluje takiej postawy :D .

Mylisz pojęcia "umieralność na raka" w Polsce i na świecie spada, zwiększa się ZACHOROWALNOŚĆ (proponuje zajrzeć do oficjalnego raportu WHO, jeżeli jesteś inteligentny to znajdziesz). Udajesz takiego mądrego i oświeconego, niby wiedzącego więcej od innych bo obejrzałeś dwa filmy, a mylisz podstawowe pojęcia.

Akurat studiuje na akademii medycznej i to, że umieralność na raka spada miałam na pierwszych zajęciach z interny. A zwiększona zachorowalność na raka, może być powiązana z jego większą wykrywalnością, kiedyś przeważnie wykrywano raka dopiero w średnio bądź zaawansowanym stadium, teraz dzięki coraz większemu rozwojowi techniki, możemy stosunkowo łatwo wykryć go we wczesnym stadium. Zwiększa się też świadomość społeczna dotycząca badań, a nie które zakłady jak np: CSMW w Ustce, wysyłają swoich pracowników na coroczne badania. Organizowane są też akcje, gdzie np: kobiety mogą skorzystać z mammografu.

Reasumując zachorowalność na raka może utrzymywać się na takim samym poziomie, z tą różnicą, że teraz mamy lepsze narzędzi i większą wiedzę w społeczeństwie, co umożliwia jego szybsze diagnozowanie i znacząco poprawia wykrywalność.
Nie ma badań i oficjalnego raportu uwzględniającego te czynniki, więc prorokowanie, że teraz więcej ludzi choruje na raka niż 20 lat temu, jest jak wróżenie z fusów, bo faktycznie statystycznie to będzie więcej osób, ale tutaj trzeba dodać, mniejszą wykrywalność 20 lat temu i wcale nie tak rzadko błędne diagnozy.

Uważanie każdej smugi na niebie za tak zwane "chemtrails" to czysta przesada istnieje jeszcze takie zjawisko jak smuga kondensacyjna. Może coś rozpylają, może nie, mnie nikt jeszcze nie przedstawił twardego , niepodważalnego dowodu, na razie wszystko co się mówi w tym temacie to spekulacje.

Ps. Zastanówcie się dlaczego obszar obecnego Województwa Pomorskiego od dobrych 60 lat zajmuje czołowe pozycje w liczbie zachorowań na nowotwory, 60 lat temu, według tych filmów nie rozpylano, Chemtrails, a teraz przy tym całym rozpylaniu, jakoś alarmująco nie podniosła się zachorowalność na różnego rodzaju nowotwory.
Ostatnio zmieniony sobota, 19 stycznia 2013, 14:49 przez Ania21, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12197
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: elveez » sobota, 19 stycznia 2013, 14:47

U nas w ciągu kilku dni spala sie na poligonie dziesiątki tyś litrów paliwa, w tym rakietowego i lotniczego. Poligon na bank swoje dołożył.
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: GRABARZ » sobota, 19 stycznia 2013, 15:33

Ania21 pisze:Piszesz to w ten sposób jakbyś był mądrzejszy od większości ludzi, a większość byłaby gorsza i głupsza od Ciebie. Gratuluje takiej postawy :D .
Mądrzejszy może nie, ale bardziej zainteresowany światem i tym co się wokół dzieje. Piszę w taki sposób nie dlatego, że tak czuję, ale dlatego że praktycznie każdy wciska te opowieści między bajki i wzrusza ramionami. W czsach II Wojny Światowej społeczeństwo III Rzeszy nic nie wiedziało o obozach koncentracyjnych, a opowieści o nich uważało za totalne bzdury. Są ludzie, którzy muszą "zobaczyć", aby uwierzyć. Myślisz, że dziś na świecie nie brakuje "Goebbelsów" od nowoczejnej propagandy, manipulowania ludźmi i odciągania ich zainteresowania od istniejących problemów? Może jesteś jedną z ich "ofiar" - pomyśl nad tym?
Ania21 pisze:Mylisz pojęcia "umieralność na raka" w Polsce i na świecie spada, zwiększa się ZACHOROWALNOŚĆ (proponuje zajrzeć do oficjalnego raportu WHO, jeżeli jesteś inteligentny to znajdziesz). Udajesz takiego mądrego i oświeconego, niby wiedzącego więcej od innych bo obejrzałeś dwa filmy, a mylisz podstawowe pojęcia.
Myślę, że w tym momencie czepiasz się słówek, a pomijasz problem, który chciałem poruszyć. OK - wzrazsta zachorowalność, a nie umieralność - ten fakt Cię nie niepokoi? Nie muszę zamieszczać tu setki filmów, abyś uwierzyła, że je widziałem. Cały chrześcijanizm oparty jest na jednej książce.
Ania21 pisze:Akurat studiuje na akademii medycznej i to, że umieralność na raka spada miałam na pierwszych zajęciach z interny. A zwiększona zachorowalność na raka, może być powiązana z jego większą wykrywalnością, kiedyś przeważnie wykrywano raka dopiero w średnio bądź zaawansowanym stadium, teraz dzięki coraz większemu rozwojowi techniki, możemy stosunkowo łatwo wykryć go we wczesnym stadium. Zwiększa się też świadomość społeczna dotycząca badań, a nie które zakłady jak np: CSMW w Ustce, wysyłają swoich pracowników na coroczne badania. Organizowane są też akcje, gdzie np: kobiety mogą skorzystać z mammografu.

Reasumując zachorowalność na raka może utrzymywać się na takim samym poziomie, z tą różnicą, że teraz mamy lepsze narzędzi i większą wiedzę w społeczeństwie, co umożliwia jego szybsze diagnozowanie i znacząco poprawia wykrywalność.
Nie ma badań i oficjalnego raportu uwzględniającego te czynniki, więc prorokowanie, że teraz więcej ludzi choruje na raka niż 20 lat temu, jest jak wróżenie z fusów, bo faktycznie statystycznie to będzie więcej osób, ale tutaj trzeba dodać, mniejszą wykrywalność 20 lat temu i wcale nie tak rzadko błędne diagnozy.

Uważanie każdej smugi na niebie za tak zwane "chemtrails" to czysta przesada istnieje jeszcze takie zjawisko jak smuga kondensacyjna. Może coś rozpylają, może nie, mnie nikt jeszcze nie przedstawił twardego , niepodważalnego dowodu, na razie wszystko co się mówi w tym temacie to spekulacje.


Widzisz, piszemy to z dwóch różnych perpektyw - Ty piszesz z "medycznego punktu widzenia", gdzie cieszysz się z coraz większej wykrywalności zachorowań na raka, a ja piszę z perpektywy zwykłego człowieka, który nie chciałby na tego raka wogóle zachorować.
Ania21 pisze:Ps. Zastanówcie się dlaczego obszar obecnego Województwa Pomorskiego od dobrych 60 lat zajmuje czołowe pozycje w liczbie zachorowań na nowotwory, 60 lat temu, według tych filmów nie rozpylano, Chemtrails, a teraz przy tym całym rozpylaniu, jakoś alarmująco nie podniosła się zachorowalność na różnego rodzaju nowotwory.
No widzisz - i tutaj się różnimy. Mnie zastanawia ta wysoka zachorowalność na nowotwory w naszym wojewodźtwie i chciałbym dociec co jest tego przyczyną, a Ty należysz do tej grupy ludzi, którzy przyjmują suche fakty "skutków" nie zastanawiając się nad przyczynami. Może jednak posiadasz wiedzę, która jest niedostępna dla przeciętnego śmiertelnika - mam nadzieję, że się nią z nami podzielisz. Mam również nadzieję, że to "pylenie" to rzeczywiście teoria spiskowa i za 10-20 lat nie będziesz musiała przyznawać racji tym, którzy w nią uwierzyli.
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12197
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: elveez » sobota, 19 stycznia 2013, 16:18

Musisz Grabarz wiedzieć jeszcze jedną rzecz, na różnego rodzaju zdjęciach w Usa, Kanadzie, Rosji mozna sporo zarobić i wiele osob je preparuje w różnych celach. Spojrz nad Ustke latem ok 21:00 w weekendy 3/4 dzień tygodnia ruch na niebie jest wzmożony, wiem bo czesto wystaje fotografując planety albo samoloty czy kontenerowce. Te rozdzielczosci 170 x 90 pomijam bo są to fejki. A nad Ustka w niemal w kazdej chwili cos leci. Latem sa podobne "artefakty" i tez od powietrza zależy w jakim czasie i jak rozpłynie sie smuga.
Smuga kondensacyjna (Cirrus aviaticus) ? zbudowana z kryształków lodu chmura typu cirrocumulus (dokładnie Cirrocumulus fractus), powstająca najczęściej za samolotem odrzutowym lecącym w górnej troposferze i dolnej stratosferze, najczęściej na wysokości między 8 a 15 km nad ziemią.
Może też wystąpić za samolotem o napędzie śmigłowym, jeśli tylko zaistnieją ku temu odpowiednie warunki.
Niektore smugi rozpływają się bardzo szybko tuz za maszyną.To są właśnie te warunki.

p.s w Słupsku z diagnozą jakiegos "raka" 4 na 10 osób jest z Ustki !! Kumpel spędził tam wiele czasu w ostatnich miesiacach.
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: Topilzin » sobota, 19 stycznia 2013, 16:21

elveez pisze:U nas w ciągu kilku dni spala sie na poligonie dziesiątki tyś litrów paliwa, w tym rakietowego i lotniczego. Poligon na bank swoje dołożył.
Musiałby być wtedy jakiś pomór wśród trepów. :shock:
Tym jednak najpierw wątroba wysiada i łepetynka od nieużywania. :lol:
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: GRABARZ » sobota, 19 stycznia 2013, 16:51

elveez pisze:Musisz Grabarz wiedzieć jeszcze jedną rzecz, na różnego rodzaju zdjęciach w Usa, Kanadzie, Rosji mozna sporo zarobić i wiele osob je preparuje w różnych celach. Spojrz nad Ustke latem ok 21:00 w weekendy 3/4 dzień tygodnia ruch na niebie jest wzmożony, wiem bo czesto wystaje fotografując planety albo samoloty czy kontenerowce. Te rozdzielczosci 170 x 90 pomijam bo są to fejki. A nad Ustka w niemal w kazdej chwili cos leci. Latem sa podobne "artefakty" i tez od powietrza zależy w jakim czasie i jak rozpłynie sie smuga.
Jeśli posiadasz tak dobrej jakości sprzęt to może sfotografuj taki samolot, który ciagnie za sobą taką smugę. Podobno są one nieoznakowane - wtedy będzie można czegoś się domyślać.
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Ania21
Posty: 36
Rejestracja: czwartek, 17 grudnia 2009, 16:33

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: Ania21 » sobota, 19 stycznia 2013, 17:03

No widzisz - i tutaj się różnimy. Mnie zastanawia ta wysoka zachorowalność na nowotwory w naszym wojewodźtwie i chciałbym dociec co jest tego przyczyną, a Ty należysz do tej grupy ludzi, którzy przyjmują suche fakty "skutków" nie zastanawiając się nad przyczynami. Może jednak posiadasz wiedzę, która jest niedostępna dla przeciętnego śmiertelnika - mam nadzieję, że się nią z nami podzielisz. Mam również nadzieję, że to "pylenie" to rzeczywiście teoria spiskowa i za 10-20 lat nie będziesz musiała przyznawać racji tym, którzy w nią uwierzyli.
Ciekawe, napisałam Ci, że tak wysoka zachorowalność na raka zaczęła się całe dziesięciolecia przed twoim tak zwanym "pyleniem", a ty dalej jak ten Don Kichot uparcie obstajesz, że to wszystko przez smugi chemiczne. Jakbyś miał klapki na oczach i widział tylko to chcesz, będąc ślepym i głuchym na wszelkie inne informacje.

Rok temu, przeprowadzano badania na Kaszubach i odkryto tam ogromną ilość kancerogenów. Niby skąd na Kaszubach przy czystym środowisku??. Otóż zbadano piękne polodowcowe czyste jeziorka, okazało się, że wydzielają fosfory i różne trujące związki, głównie w mule jeziornym. Jak się cofał lądolód, ścinał wszystkie warstwy gleby i skał i transportował różne skały, fosforyty, magnezy itp. Skały tego typu były zakopane głęboko pod ziemią, ale z czasem, zaczęły się uwalniać do środowiska. Tak jest na całym obszarze pojeziernym. Lądolód cofał się z obszarów górskich, ściągał ze sobą różne, skały, fosforytowe, magnezowe i transportował je na obszar pojezierny.

Takie skały były zakopane w piaskach, iłach, żwirach i powoli zaczęły się wydostawać na powierzchnię. Środowisko naturalne na naszym obszarze nie jest takie super, czyste jak by się nam wydawało. Chorowali tutaj już Niemcy dosyć, często. Tylko, że kilka wieków temu, mało kto był wstanie poprawnie zdiagnozować nowotwory.

Jak dodamy do tego, że Bałtyk jest najbardziej zanieczyszczonym morzem na świecie to mamy odpowiedź. I to nie tylko u nas tak jest w Litwie, Łotwie mają podobny problem z podwyższoną zachorowalnością na raka, we względnie wydawałoby się "czystym" środowisku.

Wkleiłeś piękne zdjęcia tak zwanych "smug chemicznych", ale masz do każdego z nich certyfikaty wierzytelności, zdjęcia te przebadały laboratoria, żeby wykluczyć możliwość oszustwa. Bo ja mogę stworzyć Ci w photoshopie nawet lepsze "prawdziwe" zdjęcia chemtrails. :D

Wklejasz linki z internetu, nawet nie sprawdzasz ich i od razu uznajesz za prawdziwe, to nie świadczy najlepiej o tobie. Ja się pytam po co mieliby to rozpylać?? i jeżeli rozpylają to samoloty pasażerskie, to pasażerowie tych samolotów powinni coś zobaczyć, ewentualnie podejrzewać. Rozpylanie takiego czegoś na całym światem, żeby ludzie chorowali na raka, to najgłupsza idea jaką do tej pory słyszałam.

Raz, że takie smugi od razu widać i ciężko je ukryć.
Dwa, że takowe rozpylanie to gigantyczne koszty.
Trzy, że jakby rozpylali takie coś, to współczesna technika jest już tak zaawansowana, żeby takowe smugi chemiczne ucznić niewidocznymi dla ludzkiego oka np: dając im kolor nieba, podczas, gdy są one świetnie widoczne.
Po czwarte, są skuteczniejsze i mniej kosztowne metody, ażeby cała populacja na danym terenie zachorowała, wystarczy dodać np: co nieco do wody.

Rozumiem, że teraz teorie spiskowe są na topie, niektóre nawet okazały się prawdziwe, ale ta teoria o smugach chemicznych nie trzyma się kupy.

Mnie zastanawia, jedna rzecz. Mianowicie, są już modele zdalnie sterowane samolotów, które osiągają kilka kilometrów pułapu, można by wysłać taki samolocik, z jakąś mała "puszką" na próbki, pobrać te niby chemtrail i wysłać do analizy do laboratorium, żeby to raz na zawsze obalić albo potwierdzić.
To nie są jakieś gigantyczne koszta takiej operacji, powiedzmy, że jest jakieś forum poświęcone tej tematyce, ma 100 forumowiczów, niech każdy wpłaci po 100 zł i to wystarczy na wysłanie próbek do analizy.

Dlaczego tego nikt nie zrobił, skoro wpadł na to taki laik w teoriach spiskowych jak ja, to czemu nie inni, a może już to zrobiono, ale wyszły niezawdowalające wyniki i ich aktywiści teorii spiskowych nie opublikowali??. :twisted:

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: GRABARZ » sobota, 19 stycznia 2013, 19:04

Ania21 pisze:Ciekawe, napisałam Ci, że tak wysoka zachorowalność na raka zaczęła się całe dziesięciolecia przed twoim tak zwanym "pyleniem", a ty dalej jak ten Don Kichot uparcie obstajesz, że to wszystko przez smugi chemiczne. Jakbyś miał klapki na oczach i widział tylko to chcesz, będąc ślepym i głuchym na wszelkie inne informacje...Rozpylanie takiego czegoś na całym światem, żeby ludzie chorowali na raka, to najgłupsza idea jaką do tej pory słyszałam.
Założyłem ten wątek bo byłem ciekawy Waszej opinii na temat smug chemicznych, a nie Twojej opinii na mój temat.
Nigdzie nie napisałem, że "rakowe Pomorze" to skutek chemtrails i że po to jest to rozpylane, aby ludzie chorowali na raka. Naucz się czytać ze zrozumieniem, bo widze, że Twoja niechęć do mnie przesłania całą jasność Twojego umysłu.
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12197
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: elveez » niedziela, 20 stycznia 2013, 12:00



Obrazek
Obrazek
Obrazek


Trochę takich zdjęć posiadam,( z jakością juz lepiej) ale z innego biektywu, ten nowy mam od niedawna i jeszcze troszkę minie zanim nauczę się nim posługiwać. Tu film z ok 10 km (fullHD) Dla porównania powiem dla oka widoczna była kropka z białą kreską. Chodzi Ci o te samoloty z rozpylaczami? Nieoznakowane?

Ania, Grabarz masz tochę racji, więcej o temacie mniej o studiach i Grabarzu.
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: GRABARZ » niedziela, 20 stycznia 2013, 12:23

@Elveez - na Twoim fimie widać wyraźnie, że za samolotem ciągnie się zwykła smuga kondensacyjna - znika tuż za samolotem. Trzeba by "upolować" takiego, co pozostawia po sobie smugę, która pozostaje na niebie przez co najmniej kilkadziesiąt minut.
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Ania21
Posty: 36
Rejestracja: czwartek, 17 grudnia 2009, 16:33

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: Ania21 » poniedziałek, 21 stycznia 2013, 17:09

Założyłem ten wątek bo byłem ciekawy Waszej opinii na temat smug chemicznych, a nie Twojej opinii na mój temat.
Nigdzie nie napisałem, że "rakowe Pomorze" to skutek chemtrails i że po to jest to rozpylane, aby ludzie chorowali na raka. Naucz się czytać ze zrozumieniem, bo widze, że Twoja niechęć do mnie przesłania całą jasność Twojego umysłu.
Jeżeli chciałeś poznać naszą opinię tylko i wyłącznie, to dlaczego na siłę starasz się przeforsować swoje dywagację nie bacząc na opinię innych. Wszystkich, którzy są niezainteresowani tym tematem i mają go gdzieś, uznajesz
Z resztą - wiekszość ludzi to gówno interesuje jak będą żyły ich wnuki.
. To, że kogoś nie interesują teorię spiskowe to nie znaczy, że nie obchodzą go jego wnuki, hamuj swoją pychę i zarozumiałość.

Ja cię obraziłam, bo nie wydaje mi się?, więc czemu obrażasz mnie twierdząc, że
Twoja niechęć do mnie przesłania całą jasność Twojego umysłu.
.

Z moją jasnością umysłu w porządku, napisałam o tej teorii smug chemicznych, że się nie trzyma za przeproszeniem kupy, to jedyne co mi odpisano, to że wyimaginowana niechęć do Grabarza przesłania mi jasność umysłu.

interesuje się w jakim środowisku będę żyć za parę lat, no ale ta teoria smug chemicznych jest nie do udowodnienia, a dwa że jakoś u nas mimo niby tego całego rozpylania jakoś zachorowalność drastycznie się nie zwiększyła. Dałam wam informacje o zachorowalności na nowotwory i wykazałam, że nie ma to związku z niby rozpylaniem czegoś w powietrzu.

No sorry jak nie chcecie znać aktualnych danych, a wolicie spekulować o rzeczach, nawet bez podstawowego rozpoznania w temacie, bez informacji, które moga być potrzebne to wasza sprawa.

A Grabarz jak się ktoś z tobą w jakimś temacie nie zgadza, to nie znaczy automatycznie "niechęć do Ciebie przesłania mu jasność umysłu".

Debata jest tym ciekawsza, jeżeli zabierają w niej udział, osoby reprezentujące odmienne poglądy, nigdy nikt z tobą nie będzie się zgadzał w każdej sprawie w 100% staraj się przynajmniej uszanować zdanie innych.

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12197
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: elveez » poniedziałek, 21 stycznia 2013, 19:34

No sorry jak nie chcecie znać aktualnych danych, a wolicie spekulować o rzeczach, nawet bez podstawowego rozpoznania w temacie, bez informacji, które moga być potrzebne to wasza sprawa.
Jak byłem w Twoim wieku, wlaczyli mi w domu internet, od wtedy czytam i pytam rodzinę z USA, która mieszka tam od lat 80tych o podobne teorie. Przeciętny Amerykanin ma na ten temat potężną wiedzę, tylko małoktóry weryfikuje ją pod kątem faktów jakie u nas wynosi się ze szkół: podstawowej, średniej, wyższej. Chemtrailsy z założenia miały spowodować umieralność ludzi od ok 70 roku życiaw górę. Pewien kontrowersyjny szef służb specjalnych - Wolfovitz ok 20 lat temu napisal że na przełomie lat 2007-15 Ameryka będzię walczyć z deficytem jaki spowoduje także wydłużenie życia seniorów (wtedy obowiązkowe ubezpieczenia zdrowotne w USA były traktowane jak żart ) a także niekontrolowana ilość urodzin czarnoskórych amerykanów I to głównie na nich miały działać opryski. Tak głosiły podwaliny teorii tych oprysków.
Dociekliwość ludzi którzy zniknęli w tajemniczych okolicznościach, pozwoliły odkryć projekt HAARP, czy Bluebeam, do istnienia którego zakwalifikowano wstępnie domieszkowanie powietrza substancjami w których skład wchodzą międzyinnymi mikropyły aluminium.

P.s spekulowanie (def.) nie wymaga posiadania podstaw żadnej wiedzy, bazuje głównie na niewiedzy pozostałych. (przykład Amber gold)

Cytat Grabarza chyba nadinterpretujesz, bo dla mnie ma on jasny przekaz i zgadzam się całkowicie z Grabarzem, większość ma gdzieś wnuki..., co udowadnia niemal na każdm kroku. Wyobrażasz sobie żeby zmusić prezydenta w Polsce do debaty na temat jaki w ameryce wywołał powszechne poruszenie? (budowa gwiazdy śmierci) U nas poprostu zbyt duża rzesza gimbusów ma "odporność na wiedzę" co z wiekiem postepuje.
Proszę skupcie się na meritum tematu a nie ocenie wzjemnego stanu psychicznego.
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Ania21
Posty: 36
Rejestracja: czwartek, 17 grudnia 2009, 16:33

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: Ania21 » poniedziałek, 21 stycznia 2013, 20:58

Jak byłem w Twoim wieku, wlaczyli mi w domu internet, od wtedy czytam i pytam rodzinę z USA, która mieszka tam od lat 80tych o podobne teorie. Przeciętny Amerykanin ma na ten temat potężną wiedzę, tylko małoktóry weryfikuje ją pod kątem faktów jakie u nas wynosi się ze szkół: podstawowej, średniej, wyższej. Chemtrailsy z założenia miały spowodować umieralność ludzi od ok 70 roku życiaw górę. Pewien kontrowersyjny szef służb specjalnych - Wolfovitz ok 20 lat temu napisal że na przełomie lat 2007-15 Ameryka będzię walczyć z deficytem jaki spowoduje także wydłużenie życia seniorów (wtedy obowiązkowe ubezpieczenia zdrowotne w USA były traktowane jak żart ) a także niekontrolowana ilość urodzin czarnoskórych amerykanów I to głównie na nich miały działać opryski. Tak głosiły podwaliny teorii tych oprysków.
Dociekliwość ludzi którzy zniknęli w tajemniczych okolicznościach, pozwoliły odkryć projekt HAARP, czy Bluebeam, do istnienia którego zakwalifikowano wstępnie domieszkowanie powietrza substancjami w których skład wchodzą międzyinnymi mikropyły aluminium.
To największe i jedyne supermocarstwo na świecie ściągające i importujące najlepszych naukowców z całego świata, brzydko mówiąc dało ciała z tymi opryskami, bo jakoś te osoby +70 nie zaczęły masowo umierać, średnia długość życia się wydłuża i żyjemy coraz dłużej będąc zdrowszymi. USA to nie blok wschodni, gdzie często chcieli dobrze (źle w tym przypadku) i wychodziło na opak, czy jak to Gorbaczow mówił jak zawsze :D .

Mówię wam, że ta teoria nie trzyma się całości, każde założenia odnośnie Chemtrails można łatwo obalić. Jakby Hamerykanie, chcieli staruszków zlikwidować, to powiedzmy wystarczyło by co nieco pododawać w domach spokojnej starości, do ich leków, żywności, albo porozpylać w szybach wentylacyjnych pewne substancje.

Jeżeli chcieli ograniczyć liczbę urodzeń wśród czarnoskórych to też im nie wyszło, bo tam się rodzi coraz więcej czarnych w USA, taka dziwna zasada podczas kryzysu, liczba urodzeń białych dzieci spada, wzrasta czarnych.

Ja czytałam, że to chemtrails to nie po to, żebyśmy masowo chorowali, czy umierali, tylko niby te zawiesiny, (o ile to zjawisko w ogóle występuję, a nie są to urojenia paranoików, albo ludzi robiących kawały jak te słynne brytyjskie kręgi w zbożu), tylko te zawiesiny są po to, żeby zwiększyć zasięg radarów i możliwość wykrywania rakiet balistycznych, albo, że dzięki tym zawiesinom można samoloty stealth wykryć, nad którymi pracuje coraz więcej państw - no ta teoria choć podkreślam bardzo, bardzo, mocno naciągana miałby jeszcze jakiś sens, a reszta spekulacji no cóż, ma bardzo chwiejne podstawy :D .

Nie, swojego zdania nie zmieniam, a wręcz jeszcze bardzo podtrzYmuje. UWAŻAM, ŻE TO BUJDA NA RESORACH I TRZEBA SIĘ ZAJĄĆ WAŻNIEJSZYMI RZECZAMI JAK NP: GMO, bo takie bajki mogą być po to, żeby naszą uwagę od spraw ważnych jak np: przepychanie po cichu GMO odciągnąć.

Ps. A skąd wiesz ile mam lat, podpowiem 23, bo może zakładali ci internet jak byłeś troszkę młodszy :D .

Tyle odemnie,.

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: Topilzin » poniedziałek, 21 stycznia 2013, 21:31

Muszę tu wesprzeć Anię21.Z tym uśmiercaniem 70+ to bzdura nad którą nawet nie mam zamiaru się zastanawiać bo urąga mojej inteligencji.Doradzam to też wszystkim innym.

W stanach czy ogólnie na zachodzie 70 latki to nie takie ramole jak w PL i bardzo jeszcze przydatni i ze wszech miar wartościowi ludzie.Czy my się przejmujemy wnukami?Pewnie więcej jak oni nami i tyle w temacie. :?
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

ODPOWIEDZ