Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
Wajper
Posty: 1197
Rejestracja: środa, 27 czerwca 2007, 16:28

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: Wajper » czwartek, 24 stycznia 2013, 20:57

elveez pisze:Zawężyłeś nieco temat. Wg statystyk w latach 2050-70 planowo ma być 2 mld ludzi. Wg prognoz tyle da rade wykarmić ziemia, ( stad GMO?) podkreślam to nie jest moja opinia tylko fakt przewijający sie w publikacjach na ten temat.
Możesz podać źródło tych publikacji? Brzmi to jak konspekt opowiadania z "Nowej Fantastyki". :) Dane UNFPA mówią o projektowanych 9 miliardach ludzi w 2043, brak żadnych konkretnych alarmów odnośnie możliwości "wykarmienia przez Ziemię". Radzimy sobie z 6 miliardami - skąd nagle konieczność zejścia do 30% tej wartości?
Jak wybobrażasz sobie niższą emisje u "trucicieli" jak Polska cementem z Indii i bituminami z krajów bliskiego wschodu stoi. Pasuje ludziom że truje sie u nich a nie u nas, jest taniej...wiadomo czego oczy nie widzą tego sercu nie żal.
U nas też się truje.
A Teoria iż chemtrailsy maja ograniczac efekt cieplarniany jest z założen fizyki błędna bo to ciepło wydzielone przez ziemię i odbite od powierzchni ziemi grzeje jak pamiętam i jego wydalanie hamuje para wodna ( tu smugi kondesacyjne są efektem niepożadanym)
Smugi kondensacyjne są bez znaczenia, są za małe. Z punktu widzenia globalnego ma sens zmętnienie całej atmosfery, by górne jej rejony odbijały pewną część promieniowania ze Słońca. Ergo, energia odbita od Ziemi, a potem zamykana pod chmurami to problem, powodujący global warming. Ale jeżeli owa energia nigdy NIE DOTRZE do Ziemi..? Ha. To spowoduje oziębienie.
O samochodach pisałem wcześniej 1 samochód spala podczas średniego dnia roboczego powietrze potrzebne dla 30 osob. Samochodów i ludzi ciagle przybywa, tlenu nie.
Tlenu przybywa. Gdyby nie przybywało, udusilibyśmy się jakieś paręset tysięcy lat temu najpóźniej. Zdecydowanie bardziej szkodzi wycinanie lasów Amazonii, niż przyrost liczby samochodów. Ale fakt, jest ich zdecydowanie za dużo, zwłaszcza w świetle istnienia znakomitych silników elektrycznych, czy napędów na wodór. Cóż, kwestia przemysłu nafciarskiego to inny temat, więc zostawmy.
Podsumowując:
chemia:
- modyfikowana żywność (na przykładzie szczurów 3 pokolenie jedzące GMO całkowicie bezpłodne)
Dowodzi to jedynie tego, że żywność GMO powoduje bezpłodność u szczurów. :)
- szczepionki powodujące spustoszenie w organizmie
Podobnie jak antybiotyki i witaminy syntetyczne. Cóż, coś za coś. Z jednej strony pustoszenie organizmów, z drugiej ratowanie życia. Jeśli chodzi o mnie - gdyby nie antybiotyki i szczepionki, już bym nie żył, byłem bardzo słabym, chorowitym dzieckiem. Kwestia punktu widzenia: pewnie wiele osób powie, że szczepienia są złe, ale z mojego punktu widzenia są fantastyczne, i nie obchodzą mnie żadne ujemne efekty ich używania. Hej, żyję!
- tony hormonow w wodzie pitnej powodujące bezpłodność
Nie jest to problem, jak wskazują statystyki demograficzne. Liczba ludności na Ziemi stale rośnie. Czy zatem rzeczywiście mamy problem?
- bezradność wobec krajów niszczących ekosystemy (także Fukushima brak globalnej pomocy celem szybszego uporania sie ze sprawą)
Tak, na to nie ma rady.
militaria:
- wojny i konflikty zbrojne
Zawsze były. Znakomity środek regulujący nadmierne przyrosty populacji.
- HAARP podgrzewający stale równik
Pierwsze słyszę, muszę poszperać.
- konflikty zbrojne powodowane wydobyciem złota (głównie afryka)
I ropy.
- zostawianie wojen domowych samych sobie przez ONZ itd
Nie argument. ONZ jest obecna wszędzie tam, gdzie się naparzają, a że ma bardzo małe prerogatywy to kwestia logiki i zdrowego rozsądku. Czasem rzucanie się między dwóch bijących się ludzi może tylko podgrzać atmosferę i zwrócić ich obu przeciwko tobie.
- Rosjanie i Amerykanei zaczęli budować dziesiątki schronów o pojemności do 100 tyś osób, po co...
Dla elit. Budowa schronów już od czasów Zimnej Wojny ma piękną tradycję. Obecnie wielu ludzi marzy o opłaconej ciężkimi pieniędzmi bepiecznej kryjówce na wypadek "armaggeddonu". Cóż, stać ich, niech sobie budują ziemianki z klimą...
Dawno czytałem że USA od lat prowadzą eksperymenty nad obniżeniem temperatury powietrza w Afryce, ale po konfliktach, które spowodują dosłownie brak rdzennych mieszkańców kontynetu, by zyskać nowe ziemie bogate w Coltan, diamenty i ropę. Gdyby zebrać to do kupy, ma to dość duża dozę sensu. Stad właśnie teoria NWO i teorie oboczne. TEORIE...
NWO to nie teoria, to fakt. Od XVIII wieku, od czasów Iluminatów Weishaupta. Wtedy położono podwaliny pod obliczony na wiele pokoleń plan stopniowego wprowadzania Nowego Porządku. Śledząc historię, da się zauważyć kamienie milowe i określoną tendencję. Obecnie ta "teoria" nadal jest wcielana w życie, stanowi zestaw konkretnych guidelines. Punkt obecnie realizowany to "destabilizacja gospodarcza", tzw. Kryzys. Pozbawienie Kościoła Katolickiego politycznych wpływów już w zasadzie odfajkowane, trwają prace nad ostatecznym pozbawieniem tej organizacji autorytetu.
Aha, btw: Unia Europejska to twór, który został już w czasach bawarskich Iluminatów teoretycznie naszkicowany, chodziło o paneuropejską federację, która dzieliłaby tę samą gospodarkę i kulturę. Ale znowuż, to osobny temat....
"Muzyka to przyjemność, jakiej dusza ludzka doświadcza przez liczenie, nie zdając sobie sprawy, że ma do czynienia z liczeniem."
Gottfried Wilhelm Leibniz

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: GRABARZ » czwartek, 24 stycznia 2013, 22:18

@Ania21 - Przeczytałem i w sumie ... to niczego się nie dowiedziałem. Autor publikacji przywołuje tu jako ekspertów ludzi związanych z lotnictwem. Po pierwsze - jeśli jakiś projekt jest projektem tajnym, to żaden człowiek siedzący na wieży kontroli lotów nie będzie w stanie ocenić z czym ma doczynienia, ze zwykłym samolotem rejsowym, czy może z mistyfikacją jakiegoś "pasażerskiego" lotu. Wystarczy tu przytoczyć tajne więźnienia CIA w Polsce - myślisz, że ktokolwiek z obsługi lotów wiedział o celach i przeznaczeniu tych "pasażerskich" lotów? Podejrzewam, że nawet na najwyższych szczeblach władzy nie wszyscy o tym wiedzieli. Jest tam jeszcze kilka nieścisłości, które łatwo poddać w wątpliwość, ale nie chcę do nich nawiązywać. Wystarczy tu tylko podać przykład przytoczonego Leszka Czarneckiego, który przyznaje się do tego, że obserwował UFO, ale istnienie chemtrails poddaje zdecydowanie w wątpliwość... ręce opadają. Ogólnie - wszyscy wykluczają chęć trucia konkretnej populacji z tak dużej wysokości, jednak nie dokońca temat został rzetelnie przedstawiony. Mianowicie w chematrails prawdopodobnie nie chodzi o to, że truje się specjalnie kogokolwiek, chodzi o to, że ma to być "parasol" przed promieniami UV, a to co spada i gdzie spada to po prostu niezamierzony efekt uboczny tych działań. Jeszcze raz podkreślam - nie jestem zwolennikiem i fanem teorii spiskowych, jednak czasem zastanawia mnie widok tego, co się od jakiegoś czasu dzieje nad moją głową. Ponadto, trudno polemizować z faktami, skoro sam doradca prezydenta USA, John Holdren, przyznał oficjalnie w zeszłym roku, że prowadzone są takie działania, które sprowadzają się do "grzebania" w klimacie ziemi. Wielu przeciwników chemtrails obawiało się ponownego wyboru Baraka Obamy na prezydenta, gdyż będzie to równoznaczne z kontynuowaniem tych działań.

W obliczu podpisania przez prezydenta Polaki ustawy zezwalającej na obrót nasionami GMO zaczyna to wszystko układać się w zręczną całość. Gdyby jacyś szaleńcy założyli sobie cel w postaci depopulacji ziemi to zapewne nie stanie się to natychmiast. Takie działania z pewnością (o ile takowe są) obliczone są na dekady.

http://occupycorporatism.com/obamas-sci ... he-planet/" onclick="window.open(this.href);return false;

Wypowiedź Johna Holdrena z 2009 roku, w której zakłada możliwości użycia geoinżynerii. Biorąc pod uwagę fakt, że rządy państw nie zwykły informować swoich "poddanych" o niepopularnych przedsięwzięciach, z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że już wówczas takie działania miały miejsce, do czego John Holdren przyznał się ostatecznie w roku 2012.



Jaka jest prawda? Nie wiem, ale niczego nie wykluczam.
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Ania21
Posty: 36
Rejestracja: czwartek, 17 grudnia 2009, 16:33

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: Ania21 » czwartek, 24 stycznia 2013, 22:53

Jeżeli to co opisałeś zachodzi teraz na naszych oczach, to wybór prezydenta nie wiele zmieni. Takie działania na taką skalę odbywają się poza jego wiedzą i poza jego zgodą, niezależnie kogo by wybrali i tak dalej by robili co chcieli, któryś prezydent chciał akta o ufo tajne poczytać chyba Regan, to mu Senior Bush wówczas szef CIa odmówił, powiedział nie bo nie.

Prezydent USA nie ma obecnie takiej władzy jak na początku XIX, albo XX wieku, teraz więcej do powiedzenia mają inne sitwy, jeżeli prezydent nie wchodzi im w paradę to ok, a jak zacznie podskakiwać to go albo sprowadzą do parteru, albo zlikwidują, w każdym razie będzie po ich myśli.

Eisenhover ostrzegał przed rozrostem kompleksu militarnego, ostatnio na TVP2 był dokument o amerykańskich bazach za granicą, amerykanie po prostu MUSZĄ odwiedzać zbroje inne państwa i zakładać tam bazy, bo inaczej kompleks militarny przestał by zarabiać, jeżeli chemtrails w ogóle występują to głównie po to, żeby jakaś firma mogła zarabiać rozpylając coś, nie wiadomo po co, co nie czyni nikomu ani krzywdy, ani nie daje specjalnie żadnego pożytku. Czyli tylko po to żeby rząd płacił im za rozpylanie tego czegoś i widzę nie zdecydowali się jeszcze sami zainteresowani jaką bajkę by wymyślić, że po co niby to rozpylają.

Zdrowotne odpada, więcej zachorowań nie ma, stealth'ów też po tym nie widać na radarach, rozwiązanie może być prostsze niż sadzimy adekwatne do tego, że w pewnych wioskach myciem znaków drogowych zajmuje się firma zięcia Wójta i robi to 3 razy drożej niż konkurencyjne firmy :D . Tylko, że w hameryce mogą to ubrać w wspaniałą historyjkę jak to dzięki temu hamerykanie ratują świat przed globalnym ociepleniem. :shock:

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: GRABARZ » czwartek, 24 stycznia 2013, 23:23

@Ania21 - zgadzam się z Tobą. Oczywiście może tak być, ze szczególnym naciskiem na słowo "może".
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: elveez » piątek, 25 stycznia 2013, 10:29

@wajper

Jako takiego zródła nie podam bo ciezko pamietać je wszystkie z 15 lat czytania, wiele cennych rzeczy dowiedziałem się śledząc artykuły o karierze i nienaruszalności Wolfovitza, wpadła mi kiedyś w ręce książka w której jeden rozdział był poświęcony Sorosowi i jego roli przy majstrowaniu przy naszej walucie. Reszta książki była praktycznie w całości poświęcona depopulacji, i segragacji ludzi pod względem przydatności w przyszłości. Najcenniejszym źródłem wiedzy jest jednak wujek mojej żony mieszkający ponad 30 lat w USA, pracujący w jednej z najważniejszych i najbogatszych korporacji świata. Jego wiedzy nigdy nie poddaję w wątpliwośc, bo to człowiek wykształcony, wiedzący o tym co mówi, kierunki techniczne jakie obralem na drodze zyciowej pozwalaja mi weryfikowac ta wiedzę, pod katem zjawisk fizyczno-chemicznych.
Dla mnie żartem jest porównywanie emisji gazów chemicznych Indii i Polski bowiem nie są ujete chałupnicze metody odzyskiwania ołowiu, odzyskiwania zlota z AGD etc. o odzysku olowiu z akumulatorów juz nie mówie. Zmętnienie atmosfery i oziebienie ? Tego nie potrafią określić nawet najwięksi eksperci od badania atmosfery, bo bilans energetyczny Ziemi jest bardzo skomplikowany.
Gdyby tlenu przybywało, dawno zacząlbys odczuwać zjawisko hiperwentylacji co zachwiałoby także procentowym składem powietrza którym oddychasz, wiec poprawie Cie - zmienia sie iloraz tlenu do gazów cieplarnianych. nad Chinami jest tak bliski liczby 1 ze samoloty odrzutowe maja problem z zacierającymi się turbinami. Jeśli chdozi o szczepionki nie przyjmowałeś tych o których mowa - skonsolidowanych szczepionkach , których mit powoli upada - już sa w USA pierwsze sprawy sądowe o ubytki na zdrowiu i motoryce dzieci którym je zaaplikowano.

o Haarpie najlepiej zacząć od Tesli i konflikcie ze wspolnikiem ktory chcial mu wcisnac swoja corke na żone. Tesli z braku środków nie udalo się opracować teorii przesyłu bezprzewodowego napięcia elektrycznego prądu zmiennego. W oddzieleniu konkretów przydatna jest wiedza np o postaci zespolonej dla transmisji linii. ( wykres Smitha)
haarp-black-magick-smith-chart.jpg
haarp-black-magick-smith-chart.jpg (189.36 KiB) Przejrzano 1888 razy
Chiny , Rosja, USA, Kanada maja własne instalacje i własne pomysły. Przykłady promienników, generatorów i modulatorów fal.
misc34.jpg
misc34.jpg (85.32 KiB) Przejrzano 1888 razy
Sea Based HAARP.jpg
Sea Based HAARP.jpg (20.98 KiB) Przejrzano 1888 razy
SBX-006.jpg
russianwoodpecker.jpg
russianwoodpecker.jpg (215.21 KiB) Przejrzano 1888 razy
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: GRABARZ » piątek, 25 stycznia 2013, 23:29

Dzisiaj wyszedłem na spacer w samo południe. Przywitało mnie czyste, błękitne niebo. Po dwóch godzinach spaceru kiedy wracałem do domu na niebie wisiała mętna zawiesina. W ciągu 2 godzin naliczyłem 32 przeloty! Momentami widziałem 4 samoloty na raz. Część z nich pozostawiała za sobą smugę, która znikała tuż za samolotem lub po kilku minutach. Większość jednak pozostawiała za sobą smugi, które przeobraziły się w "mleczno - szarą" zawiesinę na obszarze całego nieba...
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Po dwóch godzinach dałem sobie spokój...
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: Topilzin » piątek, 25 stycznia 2013, 23:44

Co to jest niebo?To niebieskie nad głową?Firnament?Samoloty latają od kilku do kilkunastu kiilometrów nad ziemią i wszystkie na różnych wysokościach i w ten sposób diametralnie w innych warunkach pogodowych.Dziwne gdyby każdy pozostawiał taką samą smugę.Z dołu faktycznie wygląda to dziwnie.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: GRABARZ » sobota, 26 stycznia 2013, 00:11

Topilzin pisze:Co to jest niebo?To niebieskie nad głową?Firnament?Samoloty latają od kilku do kilkunastu kiilometrów nad ziemią i wszystkie na różnych wysokościach i w ten sposób diametralnie w innych warunkach pogodowych.Dziwne gdyby każdy pozostawiał taką samą smugę.Z dołu faktycznie wygląda to dziwnie.
Ja już nie wnikam w to, co to jest. Po prostu w dzisiejszych czasach trzeba mieć szczęście, aby popatrzeć w błękit nad głową i tego mi szkoda.
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: Topilzin » sobota, 26 stycznia 2013, 10:03

Jest fakt historyczny dobrze udokumentowany .Po zamachach terrorystycznych w New York na kilka dni (nawet chyba cały tydzień) wstrzymano wszelkie loty nad terytorium USA.Zanotowano wtedy spadek temperatury o 1-2 °C po wykluczeniu innych czynników.

Jak pamiętam to w Ustce zawsze śmierdziało cholernie paleniem w piecach gdzieś do połowy lat 90-tych.Istny chiński smog.Cała komuna tak "pachniała".Do tego jeszcze ścierwa dwusuwowe jak trabanty , syrenki i inne żuki.Teraz mniej się odczuwa i to jest dla mnie postęp.Chyba teraz jednak niebo bardziej niebieskie.Woda w morzu też czyściejsza.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

chlopak_z_ustki
Posty: 1268
Rejestracja: piątek, 10 czerwca 2005, 20:03
Lokalizacja: Ustka/Gdańsk

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: chlopak_z_ustki » sobota, 26 stycznia 2013, 12:14

Topilzin pisze:Jest fakt historyczny dobrze udokumentowany .Po zamachach terrorystycznych w New York na kilka dni (nawet chyba cały tydzień) wstrzymano wszelkie loty nad terytorium USA.Zanotowano wtedy spadek temperatury o 1-2 °C po wykluczeniu innych czynników.

Jak pamiętam to w Ustce zawsze śmierdziało cholernie paleniem w piecach gdzieś do połowy lat 90-tych.Istny chiński smog.Cała komuna tak "pachniała".Do tego jeszcze ścierwa dwusuwowe jak trabanty , syrenki i inne żuki.Teraz mniej się odczuwa i to jest dla mnie postęp.Chyba teraz jednak niebo bardziej niebieskie.Woda w morzu też czyściejsza.
Niestety w naszym uzdrowisku w co niektórych częściach miasta dalej śmierdzi "paleniem w piechach".

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: elveez » czwartek, 31 stycznia 2013, 08:31

Obrazek

fallstreak :) piekny okaz
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: GRABARZ » niedziela, 10 lutego 2013, 00:44

Obrazek

http://www.facebook.com/photo.php?fbid= ... =1&theater" onclick="window.open(this.href);return false;
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: elveez » środa, 13 lutego 2013, 07:47

Bill Gates: "Na świecie jest dziś 6.8 miliarda ludzi. Także populacja wzrasta w kierunku 9 miliardów. Teraz, jeśli wykonamy naprawdę dobrą prace jeśli chodzi o nowe szczepionki, opiekę zdrowotną, reproductive heath services, będziemy w stanie zmniejszyć to o 10 albo 15 procent." (źródło TED) Zaraz..Co on właściwie powiedział? Zmniejszyć populację ziemi? Tak! O 15 procent za pomocą "nowych szczepionek", opiekę zdrowotną i reproductive heath services. Ale co to właściwie jest reproductive heath services? To po prostu aborcja.
Co to są "nowe szczepionki"? Terminem nowe szczepionki określa się to:
"Szczepionki antykoncepcyjne dla kobiet"
http://moraine.salon24.pl/160609,bill-g ... -populacje" onclick="window.open(this.href);return false;

No to Bill wziął się za CO2 ;) Microsoft nie wystarczył ;)



A teraz od nas z podwórka - urzednik bedzie Ci kazal co masz z dzieckiem robic.

Rodzice z województwa zachodniopomorskiego mają zapłacić 500 zł kary, ponieważ nie zaszczepili swojego dziecka przeciwko śwince, odrze i różyczce. http://dziecisawazne.pl/kara-za-uchylan ... czepienia/" onclick="window.open(this.href);return false;
nie 500 tylko 300zł... i jest to śmieszna kwota którą osobiście już
zapłaciłem sanepidowi... nie ma żadnego obowiązku szczepienia i sam
pediatra mi to odradził, który także nie szczepi swoich dzieci...
podpisałem tylko u lekarza oświadczenie, że biorę na siebie
odpowiedzialność za ew. skutki niezaszczepienia jedną ze szczepionek
obowiązkowych i szafa gra... a jak ktoś lubi i zamierza szczepić to
polecam trochę filmów o dzieciach autystycznych na YT... wasze też może
tak skończyć za parę lat bo nie każde dziecko jednakowo dobrze znosi
dawki rtęci ze szczepionek, które 10 tys. razy (!) przekraczają normy
bezpieczeństwa... dla dorosłego człowieka... to samo ze szczepionkami na
grypę... ci którzy się szczepili najwięcej chorują bo rozwalili sobie i
dzieciom naturalny układ odpornościowy organizmu
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: Topilzin » piątek, 15 lutego 2013, 13:35

Chyba walnął w brzozę bo widzę że wybuchł nad ziemią.Ten Czelabińsk to ma pecha i ciągle tam coś eksploduje.

"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: GRABARZ » piątek, 15 lutego 2013, 16:39

Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: elveez » piątek, 15 lutego 2013, 17:33

Grabarz krater płonie od 40 lat, tzw wspomniane nabijanie kabzy komus z YT :)
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: GRABARZ » piątek, 22 lutego 2013, 09:03

http://www.sior.pl/index.php?option=com ... :najnowsze" onclick="window.open(this.href);return false;
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: Topilzin » piątek, 22 lutego 2013, 13:14

Na wideo widać jak jakiś obiekt rozwala meteoryt.

http://newsland.com/news/detail/id/1129251/" onclick="window.open(this.href);return false;
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

pawka
Posty: 68
Rejestracja: środa, 13 lipca 2005, 22:35
Lokalizacja: za rzeka

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: pawka » piątek, 22 lutego 2013, 17:46

odnosnie pieknego nieba,czy pewne jest to rozpylanie chemikaliow nad ziemia przez samoloty do tego zaangazowane?- :?:
zycie to nie jest bajka tylko jeba...ka

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: elveez » poniedziałek, 4 marca 2013, 10:03

Gdyby było pewne nie nazywano by tego teoria spiskową ;)

Grabarz, troszkę doczytałem i troszkę podpytałem wujka, który jest pilotem. Silnik spala mieszankę powietrzno paliwową o danej temperaturze jest to bilans miedzy powietrzem wtłoczonym do spreżarki i tym które z silnika zasila układ oddechowy pasażerów i załogi. Powyżej 800 stopni zaczyna się spalanie azotu, którego tlenek jest jednym z najgorszych pierwiastków cieplarnianych. Temperatura częsci silników o danej konstrukcji to ok 1100 stopni i głównie te samoloty zostawiaja smugi długorozpraszalne. Smuga taka jest mocno nasycona spalinami azotanowymi co powoduje że nie dyfuzuje tak łatwo jak smuga o niższej temperaturze spalania mieszanki.
Im samolot leci wyżej tym wiecej azotu spala z mieszanki powietrzno paliwowej, tam na dodatek zawartość tlenu jest niższa niz np 5km nad ziemią stad własnie taka a nie inna zawartość smug trudnorozpraszalnych względem całości zjawiska. Tyle z czystej fizyki. Foty z niedzieli.
Załączniki
44.JPG
33.JPG
2.JPG
1.JPG
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

ODPOWIEDZ