Cenzura z relacji z sesji.

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Artur Mazur
Posty: 1157
Rejestracja: wtorek, 15 maja 2012, 12:13

Cenzura z relacji z sesji.

Post autor: Artur Mazur » piątek, 27 września 2013, 18:28

Niestety w Ustce już nie będzie relacji z sesji,
usteckie Ratuszaki korzystając z nadinterpretacji, interpretacji przepisów zrezygnowali z publikacji nagrać .

Paranoja, cenzura wróciła jak za komuny i stanu wojennego. :shock:

Tak to jest jak rządzi wojsko :evil:

Obrazek

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7649
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: Cenzura z relacji z sesji.

Post autor: Mirek » piątek, 27 września 2013, 18:33

Tu puszcze sterte bluzgów na tą decyzję(tu k...a ,w u itd)
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Artur Mazur
Posty: 1157
Rejestracja: wtorek, 15 maja 2012, 12:13

Re: Cenzura z relacji z sesji.

Post autor: Artur Mazur » piątek, 27 września 2013, 18:34

Oczywiście w Słupsku i kilkuset innych miejscowościach obowiązują inne przepisy :lol:

To tylko Ustka jest taka innowacyjna .

Relacja ze Słupska z 25 września 2013.
http://fms.hdsystem.pl/index.php?streamName=umslupsk#" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Cenzura z relacji z sesji.

Post autor: GRABARZ » piątek, 27 września 2013, 21:47

To jest jakaś masakra!
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
Platichthys_flesus
Posty: 1605
Rejestracja: wtorek, 1 sierpnia 2006, 07:20
Lokalizacja: Ustka

Re: Cenzura z relacji z sesji.

Post autor: Platichthys_flesus » piątek, 27 września 2013, 22:12

a ja się zastanawiam, jak cenzurowanie i anonimizowanie uchwał ma się do tego, że radny jest osobą publiczną?
http://www.pustamiska.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
Nic trudnego zrobić coś dobrego
Konsument głosuje portfelem

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6392
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Cenzura z relacji z sesji.

Post autor: Topilzin » piątek, 27 września 2013, 22:25

Platichthys_flesus pisze:a ja się zastanawiam, jak cenzurowanie i anonimizowanie uchwał ma się do tego, że radny jest osobą publiczną?
Jak radny załatwia lub chroni głównie prywatny interes na sesjach to jest osobą prywatną i jako taka zasługuje na specjalną ochronę. :wink:
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Włodzimierz Siudek
Posty: 1993
Rejestracja: niedziela, 22 maja 2005, 09:34

Re: Cenzura z relacji z sesji.

Post autor: Włodzimierz Siudek » sobota, 28 września 2013, 09:00

W ogóle nie chodzi tu o osoby radnych, czy urzędników, ale w dużej mierze o sytuacje osób, mieszkańców, które na styku z urzędem nie muszą być obiektem wiedzy wszystkich. Np. występujący o dzierżawę, skarżący się na burmistrza - mogą w ten sposób pozostać niejawni - gdyż nie ma społecznego uzasadnienia ujawniania ich tożsamości. Liczy się sprawa, którą poruszają. Stąd pewnie taka interpretacja. Niewykluczone, że jest ona pokłosiem rozpatrywania skargi mieszkańca na sposób rozliczania śmieci. Radni posługiwali się nazwiskiem skarżącego. Mieszkaniec mógł być narażony na osobiste uwagi, stawiające go w niekorzystnej sytuacji - a nie koniecznie ma to związek z poruszana przez niego sprawą. Słuchający, nie znając nazwiska nie kojarzą go negatywnie z osobą, a sprawa może być rozpatrzona obiektywnie.

Technicznie więc relacja z sesji na żywo może iść z opóźnieniem 1 minuty, przy nazwisku w eterze pojawiałby się sygnał ciągły dźwiękowy, a cale nagranie weryfikowane po sesji pod kątem ochrony danych osobowych i udostępniane.

Uważam tą ochronę za nadmierną, ale jak sądzę burmistrz, odpowiedzialny za ochronę danych osobowych chciałby mieć chronioną tylną część ciała.:)

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6392
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Cenzura z relacji z sesji.

Post autor: Topilzin » sobota, 28 września 2013, 11:03

Dziwne że zawsze w kontekście prób zakładania informacyjnego kagańca pojawia się nazwisko lub radny Siudek osobiście.
Według niego jak wynika z powyższego wywodu , odpowiedzialny za cenzurę jest pojedyńczy konkretny mieszkaniec oraz wrażliwa pupa 1 sekretarza.. :shock:

Jako człowiek praktyczny proponuję darmowe rozdawanie przed sesją tzw. masek Zorro.
Wszyscy zadowoleni , prawu stało się zadość ,każdy i tak wie kto jest kto a boormiszczowy "tyłek" jak zwykle potrójnie chroniony. :lol:

Parafrazując radny rzekł : "O 5:45 odpowiedzieliśmy ogniem".W orginale brzmi to "Seit 5.45 Uhr wird zurückgeschossen".
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Artur Mazur
Posty: 1157
Rejestracja: wtorek, 15 maja 2012, 12:13

Re: Cenzura z relacji z sesji.

Post autor: Artur Mazur » niedziela, 29 września 2013, 09:37

Tekst orzeczenia.

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/3E9DCE370F" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
Kubian
Posty: 180
Rejestracja: środa, 28 stycznia 2009, 11:53
Lokalizacja: Ustka - strona zachodnia :)

Re: Cenzura z relacji z sesji.

Post autor: Kubian » niedziela, 29 września 2013, 19:38

A mam takie pytanie bo nie mogłem doczytać to nie będzie można przyjść i nagrać jak to robił Smerf i wrzucać i nie będzie mozna pobrać i odsłuchać sesji jak to było do tej pory miejsce czy pobrać i słuchać będzie można normalnie ?
Nie bójmy się gonić za marzeniami

Dziewczyna jest jak piękny kwiat kwitnie wiosną wspomagana przez strumień pięknych słów pomagających jeszcze bardziej rozkwitnąć w piękno oczarowujące cały świat ;)

Artur Mazur
Posty: 1157
Rejestracja: wtorek, 15 maja 2012, 12:13

Re: Cenzura z relacji z sesji.

Post autor: Artur Mazur » niedziela, 29 września 2013, 20:23

Kubian pisze:A mam takie pytanie bo nie mogłem doczytać to nie będzie można przyjść i nagrać jak to robił Smerf i wrzucać i nie będzie mozna pobrać i odsłuchać sesji jak to było do tej pory miejsce czy pobrać i słuchać będzie można normalnie ?
:mrgreen:
Super tekst.

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3211
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Cenzura z relacji z sesji.

Post autor: celestyn » niedziela, 29 września 2013, 23:30

Napiszę krótko. Usiłować wprowadzać cenzurę i ograniczać dostępność szczegółowych informacji o sesjach rady miasta mogą tylko ludzie, którzy posiadając nieczyste ręce i sumienia mają coś do ukrycia. Ta godna pożałowania sprawa świadczy tylko o tym z kim tak naprawdę mamy do czynienia w radzie i władzach ratusza. Mam nadzieję, że mieszkańcy będą o tym pamiętać w najbliższych wyborach samorządowych, a jeśli nawet zapomną to nie przypomnieć byłoby nie po obywatelsku.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Cenzura z relacji z sesji.

Post autor: GRABARZ » poniedziałek, 30 września 2013, 00:03

Włodzimierz Siudek pisze:W ogóle nie chodzi tu o osoby radnych, czy urzędników, ale w dużej mierze o sytuacje osób, mieszkańców, które na styku z urzędem nie muszą być obiektem wiedzy wszystkich. Np. występujący o dzierżawę, skarżący się na burmistrza - mogą w ten sposób pozostać niejawni - gdyż nie ma społecznego uzasadnienia ujawniania ich tożsamości. Liczy się sprawa, którą poruszają. Stąd pewnie taka interpretacja. Niewykluczone, że jest ona pokłosiem rozpatrywania skargi mieszkańca na sposób rozliczania śmieci. Radni posługiwali się nazwiskiem skarżącego. Mieszkaniec mógł być narażony na osobiste uwagi, stawiające go w niekorzystnej sytuacji - a nie koniecznie ma to związek z poruszana przez niego sprawą. Słuchający, nie znając nazwiska nie kojarzą go negatywnie z osobą, a sprawa może być rozpatrzona obiektywnie.

Technicznie więc relacja z sesji na żywo może iść z opóźnieniem 1 minuty, przy nazwisku w eterze pojawiałby się sygnał ciągły dźwiękowy, a cale nagranie weryfikowane po sesji pod kątem ochrony danych osobowych i udostępniane.

Uważam tą ochronę za nadmierną, ale jak sądzę burmistrz, odpowiedzialny za ochronę danych osobowych chciałby mieć chronioną tylną część ciała.:)
Chyba bardziej tu chodzi o to, aby mieszkańcy nie dowiedzieli się do kogo się zwrócić ze swoimi problemami i kogo faktycznie należy wspierać w działaniach. Nie sądzę, aby człowiekowi który przedstawiając się zebrał ponad 2000 (dwa tysiące) podpisów mieszkańców Ustki zależało na ochronie jego nazwiska i na tym, aby pozostał anonimowym. To totalna bzdura. Inną sprawą jest, że radni potrafią w niewybredny sposób sekować występujących obywateli i może również o to chodzi, aby ich chamstwo nie trafiało w eter.
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3598
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: Cenzura z relacji z sesji.

Post autor: maj » wtorek, 1 października 2013, 15:08

Włodzimierz Siudek pisze:(...) Mieszkaniec mógł być narażony na osobiste uwagi, stawiające go w niekorzystnej sytuacji - a nie koniecznie ma to związek z poruszana przez niego sprawą. Słuchający, nie znając nazwiska nie kojarzą go negatywnie z osobą, a sprawa może być rozpatrzona obiektywnie. (...)
Jakkolwiek uzasadnienie jest dla mnie logiczne (ochrona wizerunku osoby niepublicznej nie będącej jednocześnie elementem większej scenerii), tak już sposób wprowadzenia tej ochrony trąci nieco możliwościami nadużyć.
Skoro mówimy tutaj o unikaniu kojarzenia sprawy przedstawianej na sesji z osobą niepubliczną tą sprawę wnoszącą dla uniknięcia osobistych wycieczek i celem wprowadzenia obiektywizmu w załatwieniu, to proponuję wprowadzanie na obrady dokumentów opatrzonych numerem sprawy z wykreślonymi (zamazanymi) danymi "interesanta". Wówczas wszystkie osoby biorące udział w rozpatrywaniu danej sprawy (rada i widzowie) nie znają personalnie osoby i są w stanie czysto obiektywnie odnieść się do przedmiotu sprawy, a nie do podmiotu. Oczywiście numer sprawy jest znany ją wnoszącemu i może ją zupełnie anonimowo obserwować z sali, tudzież zupełnie anonimowo zadawać pytania. Może też podczas wystąpienia zażądać wyłączenia jawności jego wypowiedzi.
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3211
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Cenzura z relacji z sesji.

Post autor: celestyn » wtorek, 1 października 2013, 16:13

GRABARZ pisze: Chyba bardziej tu chodzi o to, aby mieszkańcy nie dowiedzieli się do kogo się zwrócić ze swoimi problemami i kogo faktycznie należy wspierać w działaniach.
Częściowo może tak, ale chyba bardziej o to, by mieszkańcy nie dowiedzieli się kto z ratuszaków i radnych komu i co załatwia na sesjach. :mrgreen: Myślę, że na tym ogniu jest kilka pieczeni.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Artur Mazur
Posty: 1157
Rejestracja: wtorek, 15 maja 2012, 12:13

Re: Cenzura z relacji z sesji.

Post autor: Artur Mazur » środa, 2 października 2013, 00:13

maj pisze:
Włodzimierz Siudek pisze:(...) Mieszkaniec mógł być narażony na osobiste uwagi, stawiające go w niekorzystnej sytuacji - a nie koniecznie ma to związek z poruszana przez niego sprawą. Słuchający, nie znając nazwiska nie kojarzą go negatywnie z osobą, a sprawa może być rozpatrzona obiektywnie. (...)
Jakkolwiek uzasadnienie jest dla mnie logiczne (ochrona wizerunku osoby niepublicznej nie będącej jednocześnie elementem większej scenerii), tak już sposób wprowadzenia tej ochrony trąci nieco możliwościami nadużyć.
Skoro mówimy tutaj o unikaniu kojarzenia sprawy przedstawianej na sesji z osobą niepubliczną tą sprawę wnoszącą dla uniknięcia osobistych wycieczek i celem wprowadzenia obiektywizmu w załatwieniu, to proponuję wprowadzanie na obrady dokumentów opatrzonych numerem sprawy z wykreślonymi (zamazanymi) danymi "interesanta". Wówczas wszystkie osoby biorące udział w rozpatrywaniu danej sprawy (rada i widzowie) nie znają personalnie osoby i są w stanie czysto obiektywnie odnieść się do przedmiotu sprawy, a nie do podmiotu. Oczywiście numer sprawy jest znany ją wnoszącemu i może ją zupełnie anonimowo obserwować z sali, tudzież zupełnie anonimowo zadawać pytania. Może też podczas wystąpienia zażądać wyłączenia jawności jego wypowiedzi.
No nie Maj. ale pojechałeś,
skąd bierzesz towar , też chce mnie taki odjazd :twisted:

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3598
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: Cenzura z relacji z sesji.

Post autor: maj » środa, 2 października 2013, 08:43

@Artur Mazur
Dyskusja polega na tym, że adwersarze przedstawiają kontrargumenty, na obalenie lub potwierdzenie stawianej tezy.
Widzę jednak, że Ty nie masz zamiaru brać merytorycznego udziału w dyskusji, którą sam wywołałeś.
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Artur Mazur
Posty: 1157
Rejestracja: wtorek, 15 maja 2012, 12:13

Re: Cenzura z relacji z sesji.

Post autor: Artur Mazur » środa, 2 października 2013, 12:56

Sorry , ale nie mogłem wytrzymać ze śmiechu :mrgreen:

Nie wiem jak to sobie wyobrażasz, a przede wszystkim po co psuć to co się sprawdziło,
i wymyślać kolejne przepisy ograniczenia.
Twój pomysł jest nierealny.

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12197
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Cenzura z relacji z sesji.

Post autor: elveez » środa, 2 października 2013, 19:08

Nie wiem czy wiesz Smerf, ale Twoje zdjęcia z bunkrów (miedzy innymi wielu dzieci) przysporzyly juz troszke problemow kilku osobom tylko dlatego ze nie pytales czy mozesz upubliczniac wizerunki osob ktore fotografujesz. Zakazy na sesji takze spowodowane sa sprzeciwem Twoim nagraniom do ktorych dodajesz ukierkowujace opisy (ten jest beee a tamten cacy) Radny ma obowiazek uwzglednic takie glosy i zadbac by nawet dziwne prawo bylo tu przestrzegane.
Sorry , ale nie mogłem wytrzymać ze śmiechu
Rozumiem ze pieluszka zmieniona 8)
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

rzfireck
Posty: 204
Rejestracja: wtorek, 18 marca 2008, 09:49

Re: Cenzura z relacji z sesji.

Post autor: rzfireck » środa, 2 października 2013, 21:56

Smerfie odpal sobie Pirata Drogowego na TVN Turbo i będziesz widział jak materiał filmowy nie godzi w czyjeś personalia (cenzura). Jeżeli natomiat będą jakieś podejrzenia przy manipulacji filmami z posiedzień można zawsze klatka po klatce dokonać analizy takiegoż materiału, a więc do dzieła :wink:
Jak to jest, że o przyszłości wykształciuchów decydują nie wykształciuchy? Takie rzeczy tylko w Polsce!

ODPOWIEDZ