Strona 1 z 1

Rozwińmy czy zwińmy żagle szans?

: niedziela, 28 października 2018, 00:26
autor: maj
W latach szkolnych 2016/2017 i 2017/2018 w szkołach był realizowany program "Rozwińmy żagle szans".
Świetnie obrazuje on sens pozyskiwanych środków unijnych. Samorządy chętnie o te środki aplikują, zapożyczają się na wkłady własne, a już całkiem są zadowolone, jak są to dotacje 100-procentowe. Niestety wraz z zakończeniem, jakby nie patrzeć, często świetnych inicjatyw kończy się zainteresowanie samorządu jego kontynuacją ze środków własnych.
Jest tak z wieloma projektami. Ale mnie osobiście najbardziej wk... irytuje stan, kiedy w ramach projektów oferuje się dzieciakom ciekawe zajęcia, rozbudza ich zainteresowania, by po roku - dwóch powiedzieć "Sorry już nas to nie interesuje - radźcie sobie same" (W domyśle - nie dołożymy do tego ani złotówki, wymyślimy inny sposób wyrwania unijnej kasy).
W ramach "Rozwińmy żagle szans" w szkołach był realizowany jeden z projektów: 3.1 Zajęcia "Robotyka i kodowanie". Bardzo ciekawe zagadnienie - dające podwaliny kodowaniu maszyn... czyli ukierunkowujące dzieci i młodzież na topowy zawód dzisiejszych czasów. Projekt unijny się skończył - roboty w szkołach niszczeją. Pomimo, że mamy już przeszkolonych nauczycieli, że dzieciaki połknęły bakcyla, to nie ma kasy na kontynuację i rozszerzenie projektu o większą ilość uczestników. Potężne marnotrawstwo potencjału intelektualnego dzieci i sprzętu.
Czy tak ma wyglądać rozwijanie zainteresowań dzieci w Ustce? Od jednego unijnego projektu do kolejnego?

Re: Rozwińmy czy zwińmy żagle szans?

: piątek, 14 grudnia 2018, 22:33
autor: maj
No brawo!!!!!! :D :D :D :D Można? Można!
Jednak mi chodzi przede wszystkim o znaczące rozszerzenie takiej oferty. Nie tylko dla "unijnej" garstki, ale dla wszystkich zainteresowanych i również w innych przedmiotach - zwłaszcza ścisłych - i wprowadzenie ich do stałej oferty szkół.
Szkoły ostatnimi laty skupiły się na pozalekcyjnych zajęciach sportowych, reszta obszarów musi walczyć o środki - i często przegrywa. Zostają tylko krótkoterminowe programy unijne. Czas może przeredagować ofertę w kierunku rozwoju w obszarach, które będą efektywnie przygotowywać młodzież do dobrego startu w dorosłość.