Strona 1 z 2

Atrakcje turystyczne w Ustce i okolicach

: wtorek, 3 lipca 2007, 15:28
autor: grooby
Witam wszystkich, dzisiaj poruszając się po naszym pięknym miasteczku zauważyłem pewien problem, który nurtuje naszych wakacyjnych gości. Mianowicie mam w samochodzie CB Radio i w ciągu 2 godzin kilka osób pytało na ogólnym kanale, co mozna zwiedzić w Ustce i okolicach w taki deszczowy jak dzisiejszy dzień. Nie miałem problemu z udzieleniem takich informacji ponieważ jestem przewodnikiem turystycznym. Nasunął mi się pomysł, żeby w centralnych pkt miasta postawić plansze z krótką wzmianką o atrakcjach turystycznych w Ustce i okolicach. Mam nadzieje że władze nie będą się tłumaczyły tym, że atrakcje są położone w okolicznych gminach, więc trzeba sie bedzie dogadać do do źródeł finansowania. Uważam, że postawienie 2-3 tablic to nie jest taki wielki koszt, a może przyciągnąć turystów, bo ciągłe spacerowanie po promenadzie każdemu się znudzi. Uważam ze turyści docenią taką informacje , co pośrednio może nawet wydłużyć okres ich pobytu w Ustce. Mam nadzieję że biuro promocji coś z tym zrobi.
Pozdrawiam wszystkich

: wtorek, 3 lipca 2007, 16:07
autor: Ciamek
Witam...

Nie wiem, jak inni forumowicze, ale ja także spotkałem się z tym problemem i przychylam się do postu poprzednika...

: środa, 4 lipca 2007, 08:22
autor: elveez
czy Panowie wiedza do czego sluza biuletyny informacyjne w biurze promocji ? Tak samo Trzeba pojsc do tej tablicy, jak mozna pojsc do biura. Po co powielac ? Chyba na CB powinien byc kanal z informacjami o Ustce ...podobna interpretacja.

: środa, 4 lipca 2007, 08:53
autor: maj
Ooo. Coś elveez ma focha dzisiaj. Wszystkich strofuje :wink:

Malkontenckim okiem tubylca patrząc również jestem zdania, że na promenadzie, może w gablotach informacyjnych - w 1/3 dolnej ich części, albo w tych pustych city light-ach, winny znaleźć się krótkie wzmianki o atrakcjach wokół Ustki i w samej Ustce. Biuro LOT-u jest bardzo niefrasobliwie położone, a informacja turystyczna na promenadzie za sceną ( w ogóle jest w tym roku?) słabo oznakowana.

Ale może na przyszły sezon to się zmieni, jak w miejscu altany po "Korsarzu stanie punkt informacji turystycznej z prawdziwego zdarzenia 8)

: środa, 4 lipca 2007, 09:41
autor: Platichthys_flesus
Elveez bój się Boga za te słowa!
W Słupsku jakoś można, a w Ustce trzeba do biura promocji zasuwać? a jak ktoś przyjedzie po 17?

: środa, 4 lipca 2007, 09:50
autor: elveez
Nie strofuje :D wyrazilem swoje zdanie na temat zwiedzania. Kazdy kto sie tu udaje nie kieruje sie tylko plaza. Odwiedzanie biura to nie obowiazek, jednak jak wczasy, to nalezy zasiegnac wiadomosci jakimi dysponuje taka placowka.

Z calym szacunkiem dla Pani Boje sie Boga. Po co zatem biura IT ? do sprzedawania biletow na wojskowy basen ? Funkcjonalnosc sie klania.

: środa, 4 lipca 2007, 09:57
autor: Ciamek
elveez...Moim zdaniem byłby to dobry pomysł, ponieważ bardzo duża ilość wczasowiczów nie wiem, gdzie jest biuro promocji, bo poprostu go nie widać, a tak podczas spaceru czy przejazdu przez Ustkę podczas deszczu mogliby dowiedzieć się, co mogą zwiedzić, czy gdzie pojechać...

Pozdrawiam. Ciamek

: środa, 4 lipca 2007, 10:15
autor: Platichthys_flesus
ponownie odsyłam do Słupska. W miescie są mapy zaznaczonymi co ciekawszymi obiektami i krotkimi opisami, jednoczesnie nikt nie neguje potrzeby istnienia IT.
Panie Elveez, zapomniał Pan,ze w kalnedarzu są takie dni jak niedziela czy świeta, kiedy urzad i LOT nie pracują

: środa, 4 lipca 2007, 10:35
autor: elveez
No to sie cieszcie ;) sa tacy co musza tyrac i w niedziele. Znow musztarda po obiedzie..sezon w pelni a tu pomysly sie rodza dopiero.

: środa, 4 lipca 2007, 10:51
autor: grooby
Elveez - to nie pomysły się rodzą tylko bardziej wypomina sie paniom z Biura Promocji i LOT, że trzeba było pomyśleć o tym wcześniej.
Z godzę sie z przedmówcami, że LOT ma bardzo niefortunne położenie i większość turystów, szczególnie ze wschodniej części miasta, ale i niezmotoryzowani z zachodniej nie wiedzą gdzie to jest, więc dalej jestem zdania , ze jeśli nie duże tablice, to chociaż te przeszklone stendery na promenadzie i marynarki można by wykorzystać

: środa, 4 lipca 2007, 11:21
autor: Platichthys_flesus
nie my pracujemy w urzedzie i nie my jestesmy od pomysłów. Zgadzam się z przedmówcami, lepiej zdjąć tą dziewczynkę z plakatu, do którego zdjęcie chyba nawet nie było w Ustce robione i umieścic tam mapy i zdjecia z rówżnych szlaków po Ustce i okolicach. Ładne, estetyczne i użyteczne:)

: środa, 4 lipca 2007, 11:25
autor: maj
Dziewczynki nie ruszajcie... bardzo fajny plakat :wink:
Te gabloty mają jeszcze drugą niewykorzystaną stronę

: środa, 4 lipca 2007, 11:31
autor: grooby
Platichthys_flesus


Bardzo dobry pomysł i mozna to wykonać dosyć szybko, tak żeby w pełni sezonu gabloty były zarówno miejscem na reklamę i przewodnikiem turystycznym, może Pan Rzecznik się wypowie i odpowie na pytanie czy są takie możliwości i chęci ze strony miasta

: środa, 4 lipca 2007, 13:04
autor: Platichthys_flesus
Maj,

wizualnie dobry, ale z kiepską treścią. Niestety, ale ten plakat mówi: jeżeli nie masz dzieci lub sam nie jesteś dzieckiem nie masz po co nura do Ustki dawać.

Grooby
Cieszą mnie słowa uznania, szczególnie spod palców przewodnika:)
Można tez opracować kilka nowych tras, np po zachodniej, zapomnianej przez wszytskich czesci.
panie Rzecznik, teraz pana kolej

: środa, 4 lipca 2007, 13:10
autor: maj
jeżeli nie masz dzieci lub sam nie jesteś dzieckiem nie masz po co nura do Ustki dawać.
Aleś wykombinował. A jakby na plakacie były ujęte osoby z każdej półki wiekowej, a zabrakłoby psa, to...

A rzecznik chyba na parę dni zbanowany :wink:
No ale nie tylko on, z ramienia Urzędu Miasta, czyta to Forum 8)

: środa, 4 lipca 2007, 13:14
autor: Platichthys_flesus
to nie jest kombinacja tylko odbiór. Mając 24 lata nie pojade do miasta, ktore reklamuje się dzieckiem. Prote, logiczne.

a wg Ciebie do kogo jest ten plakat skierowany?

: środa, 4 lipca 2007, 13:23
autor: maj
Odbieram go w kategoriach żartobliwych. Dziewczynka, w tym przekombinowanym kostiumie do pluskania się w wodzie, ma za zadanie zapaść w Twojej świadomości jako coś przesadzonego. Ale dzięki takiej przesadzie obrazek zapada ci w pamięci i zawsze na myśl o wypoczynku jedną z myśli będzie Ustka kojarząca się z tym pociesznym maluchem i krytyką jaką ten obrazek u ciebie wywołał.

Ale generalnie tego typu obrazki adresowane są do rodzin/rodziców, którzy mają z natury wyostrzoną uwagę na wszystkie "dziecięce" sytuacje/sceny... oraz do osób z poczuciem humoru.

Zresztą nie ma idealnego wzorca reklamy trafiającego w gusta wszystkich ludzi.

: środa, 4 lipca 2007, 13:35
autor: Platichthys_flesus
maj
Nie wiem, jak Ty to wykombinowałeś,że myślac o wypoczynku przyjdzie komukolwiek do głowy dziecko w przekombinowanym kostiumie.

Mi przychodza na mysl jakies palmy, plaza, slonce, troche rozrywki wieczorem, jakis ciekawy obiekt (halo! jestesmy w krainie w krate!).

Takie dzieci moga byc na plakatach nie tylko wszytskich miast w Polsce, ale praktycznie wszystkiego.

: środa, 4 lipca 2007, 13:39
autor: maj
Dobra. Kończymy tą dyskusję. Każdy odbiera świat na swój sposób i ma do tego prawo.
Wróćmy do meritum.
Panie Rzeczniku... lub jego zastępco :wink: Jakie są szanse na ralizację zagadnienia poruszonego w tym wątku?

: środa, 4 lipca 2007, 13:46
autor: elveez
Skojarzenie dla mnie jest oczywiste, dzieci budza sympatie - w tym tonie przemawia design plakatu.

Zasuwac do biura to klopot, a zasuwanie na promenade nie? ..